Dodaj do ulubionych

Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu

11.10.06, 09:56
Jeden moderator społeczny twierdzi, że forum dyskusyjne to nie słup
ogłoszeniowy i twardo wycina wszelkie petycje:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=46545467&a=46546119
Inny moderator nie tylko nie wycina, ale obiecuje wręcz, że będzie się starał,
żeby petycja nie spadła:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=50001390&a=50001678
W tym drugim przypadku chodzi najprawdopodobniej o to, że treść tej petycji
odpowiada poglądom moderatora.
Czy jednak poglądy moderatora mogą mieć wpływ na moderowanie forum?
Jura
Obserwuj wątek
    • khaki3 Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 09:59
      Ta pierwsza petycja jak na moj gust z lekka zajezdza rasizmem religijnym.A
      rasizm jak mi wiadomo nie jest niczym super extra. Druga petycja z kolei dotyczy
      obrony praw kobiet i ich wolnego wyboru.
      • jureek Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 10:10
        khaki3 napisała:

        > Ta pierwsza petycja jak na moj gust z lekka zajezdza rasizmem religijnym.A
        > rasizm jak mi wiadomo nie jest niczym super extra.

        Czytałaś uzasadnienie, dlaczego wycięto wątek z tą petycją? Było w tym
        uzasadnieniu coś na temat rasizmu?
        Uzasadnienie było takie, że forum to nie słup ogłoszeniowy. A teraz okazuje się,
        że jednak może forum spełniać rolę słupa ogłoszeniowego pod warunkiem, że
        ogłoszenie podoba się moderatorowi.

        > Druga petycja z kolei dotycz
        > y
        > obrony praw kobiet i ich wolnego wyboru.

        Wiem, czego dotyczy. Ale jest to petycja, a forum to nie słup ogłoszeniowy. Albo
        trzymamy się regulaminu, albo robimy wyjątki.
        Jura
    • giwi Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 10:14
      Szpilka służy z założenia do przyczepiania wątków dyskusyjnych a nie petycji, czy jakichś tam rozporządzeń. To chyba raczej błąd (któż z nas nie jest omylny?) a nie forsowanie własnych poglądów.
      • jureek Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 10:19
        giwi napisała:

        > Szpilka służy z założenia do przyczepiania wątków dyskusyjnych a nie petycji, c
        > zy jakichś tam rozporządzeń. To chyba raczej błąd (któż z nas nie jest omylny?)
        > a nie forsowanie własnych poglądów.

        No dobra, niech będzie, że błąd. Ale powiedz mi w takim razie jak to ogólnie
        jest z tymi petycjami. Mogą pozostać na forum, czy należy je usuwać? Może to
        Kropka dokonała nadinterpretacji regulaminu usuwając tamtą petycję?
        Jura
        • khaki3 Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 10:30
          A moze Moderatorka FF nie wiedziala,ze petycje trzeba usuwac?A moze uznala,ze ta
          petycja jest wazna dla FF i postanowila przyszpilic ten watek?A moze forum to
          nie slup oglozeniowy dla petycji rasistowskich?jak wiadomo interpretacji bedzie
          tyle ile ludzi.
          • jureek Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 10:46
            khaki3 napisała:

            > A moze Moderatorka FF nie wiedziala,ze petycje trzeba usuwac?

            Moderator nie znający zasad moderacji?

            > A moze uznala,ze t
            > a
            > petycja jest wazna dla FF i postanowila przyszpilic ten watek?

            No proszę: "moderatorka uznała". A jak piszę, że moderatorzy wycinają i
            zostawiają według uznania, a nie regulaminu, to oburzacie się, jak mogę coś
            takiego insynuować.

            > A moze forum to
            > nie slup oglozeniowy dla petycji rasistowskich?

            Salman Rushdi rasistą?

            > jak wiadomo interpretacji bedzie
            > tyle ile ludzi.

            To po co w ogóle mydlenie oczu jakimiś regulaminami, skoro i tak liczy się
            interpretacja, a ta może być zupełnie dowolna?
            Jura
            • khaki3 Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 10:50
              Tak oczywiscie to wszystko to spisek.Wszyscy nie mamy takich samych praw, inni
              maja wieksze inni maja mniejsze.A w ogole gazeta.pl jest kierowana przez grupe
              TWA i cala reszta poza ta grupa moze im naskoczyc.


              A tak powaznie:

              Nie wiem co kierowalo Moderatorka z FF idz i sam ja zapytaj.bedziesz wiedzial.
              Nie wiem co kierowalo Moderatora wywalajacego petycje o islamie idz i zapytaj
              bedziesz wiedzial.
              Nie wiem co kierowalo toba kiedy zadawales to pytanie.Nie pojde i nie zapytam,
              odpowiedz moglaby mnie zaskoczyc niemile.
              Choc chcialabym wiedziec dlaczego nie potrafisz napisac na e-mail i spokojnie
              wyjasnic o co ci chodzi i czego oczekujesz od administracji.
              I nie pisz,ze to nic nie daje bo daje.Wystarczy dostosowac sie do panujacych tu
              zasad i bedzie cacy!
              • jureek Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 11:39
                khaki3 napisała:

                > Choc chcialabym wiedziec dlaczego nie potrafisz napisac na e-mail i spokojnie
                > wyjasnic o co ci chodzi i czego oczekujesz od administracji.

                Od administracji oczekuję jednolitej interpretacji regulaminu obowiązującej
                wszystkich moderatorów niezależnie od ich poglądów.
                Nie mam zwyczaju pisać pokątnie za plecami emaili. Jeżeli jakaś sprawa dotyczy
                forum, to poruszam ją na forum. Emaila napiszę, gdy będę chciał prywatnie umówić
                się na kawę.

                > I nie pisz,ze to nic nie daje bo daje.Wystarczy dostosowac sie do panujacych tu
                > zasad i bedzie cacy!

                Problem w tym, że owe zasady zbyt dowolnie są interpretowane. Nie zauważyłaś, że
                właśnie o tym dowolnym interpretowaniu zasad jest ten wątek?
                Jura
                • khaki3 Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 11:43
                  nawet prawo mozna dowolnie zinterpretowac.wiec jakim cudem mozna narzucic jedna
                  zasade interpretowania zasad panujacych na tym forum?Czlowieku tlumacze Tobie
                  juz w tej chwili natychmiast:

                  Nic nie da sie okreslic tak,zeby kazdy wiedzial co i jak.nawet trawa ma inny
                  odcien zieleni dla ciebie i dla mnie nawet gdybysmy patrzyli na ten sam skrawek
                  trawy!
                  • jureek Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 12:05
                    Nie mówimy o odcieniu zieleni. Mówimy o zasadzie "na forum nie zamieszczamy
                    petycji". Mało która zasada jest tak jednoznaczna. Zapowiedź przyszpilenia
                    zamieszczonej na forum petycji nie jest interpretacją tej zasady, lecz jest jej
                    zaprzeczeniem.
                    Jura
            • bartoszcze Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 10:59
              jureek napisał:

              > khaki3 napisała:
              >
              > > A moze Moderatorka FF nie wiedziala,ze petycje trzeba usuwac?
              >
              > Moderator nie znający zasad moderacji?

              Wiesz, Jura, po ostatnich oficjalnych interpretacjach zamieszczanych tu i
              ówdzie to rzeczywiście trudno powiedzieć, czy się te zasady zna:)

              > > jak wiadomo interpretacji bedzie
              > > tyle ile ludzi.
              >
              > To po co w ogóle mydlenie oczu jakimiś regulaminami, skoro i tak liczy się
              > interpretacja, a ta może być zupełnie dowolna?

              A tu się nie zgodzę. Regulamin jest i być powinien, natomiast żaden regulamin i
              w ogóle żadne prawo przeważnie nie jest na tyle precyzyjne, aby nie trzeba było
              dokonywać interpretacji. Oczywiście byłoby dobrze, jakby każdy moderator i
              najlepiej kaźdy użytkownik znał interpretacje uznawane przez administrację:)
              natomiast w kwestiach ocennych zawsze powstanie pytanie o granice oceny, i to,
              co jeden wyrzuci, drugi zachowa, i obaj moga mieć rację:)
              Aha, oczywiście powyższe nie dotyczy zasady niniejszego wątku. Tu co najwyżej
              wchodzi w grę ewentualne poczynienie wyjątku od zasady (kłania się motto z
              sygnaturki pascala:))
              • jureek Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 11:43
                Zgadzam się, że każdy regulamin obojętnie jak szczegółowo byłby napisany, zawsze
                pozostawia margines do interpretacji. Chodzi mi o to, żeby nie były to aż tak
                dowolne interpretacje, że w efekcie wychodziłoby zaprzeczenie regulaminu.
                Pozdrawiam
                Jura
                • genoveva Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 12:45
                  O to, to, to :D Pamiętam, że kilka miesięcy temu, po pewnej ... hmm, nie do
                  końca wyjaśnionej akcji ;), nie kto inny jak Bartoszcze, wysunął luźną
                  propozycję stworzenia czegoś w rodzaju FAQ nt. interpretacji netykiety. Biorąc
                  pod uwagę rosną ilość użytkowników, a co za tym idzie najprawdopodobniej
                  rosnącą również liczbę aesów, stworzenie czegoś takiego chyba jest
                  koniecznością. Skoro sprzeczne wypowiedzi zdarzają się nawet zawodowcom ...
                • jabbur Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 15:34
                  Racja, też mam nadzieję, że coś takiego tam więcej nie zawiśnie
                  • cito1 Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 18:04
                    lol :)
                    • evita_duarte Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 18:12
                      cito1 napisała:

                      > lol :)

                      No dokladnie. Takie watki zawsze byly przyczepiane odkad pamietam na tym forum.
                      Nigdy nie dostalam zadnego regulaminy, ktory mowilby: nie wolno.
                  • jureek Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 19:20
                    jabbur napisał:

                    > Racja, też mam nadzieję, że coś takiego tam więcej nie zawiśnie

                    Dobrze, Jabbur, ze jestes konsekwentny. Jako zwolennik wolnosci slowa wolalbym
                    jednak, zeby ta konsekwencja wyrazala sie w tym, ze petycje nie beda wycinane,
                    ani przez Kropke, ani przez innych moderatorow.
                    Pozdrawiam
                    Jura
        • giwi Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 11:12
          Moim zdaniem petycje powinny być usuwane. Forum służy do dyskusji a nie propagandy. Jeśli ktoś chce być widoczny ze swoimi akcjami/petycjami itd., niech to robi w odpowiednim miejscu (ogłoszenia, płatne linki itp.)
          • stephen_s Moja uwaga 11.10.06, 18:18
            Nie chcę się spierać, czy petycje mogą wisieć, czy nie - bo jeśli nie mogą, to
            oczywiście prawo portalu, takie zasady ustalać... Natomiast nie mogę oprzeć się
            wrażeniu, że cała ta dyskusja to kolejny atak na moderatorów FF przez
            forumowicza o nicku Jureek.

            Może się mylę, ale cała jego "działalność" na FF polega na tym, że kwestionuje
            działalność moderatorów i udowadnia, czemu nie powinno się wyrzucać z forum
            trolli. Teraz to... Wybaczcie, NIE WIERZĘ, że PRZYPADKIEM akurat petycja na FF
            mu przeszkadza.
            • cito1 Tera moja 11.10.06, 18:41
              Ale o co Tobie chodzi? Jureek powiedział A to dokończył B, a evi przejęła forum
              z belkowym inwentarzem. Belka nie jest jej w niczym potrzebna, poradzi sobie
              zarówno bez niej jak i bez adwokatów Tobie podobnych.
              Cieszy natomiast to, że niewzruszeni administratorzy jednak się wzruszają :))))
              • stephen_s Re: Tera moja 11.10.06, 19:17
                Nie rozumiem, o co Ci chodzi? Piszę po prostu o tym, że na moje wyczucie Jurkowi
                nie chodzi szczerze o to, czy moderatorzy są konsekwentni, czy nie. Jak dla mnie
                on po prostu dąży do tego, by demonstrować, że moderatorzy konkretnie na FF są
                nieobiektywni itd.

                Dla mnie jest to trollowate zachowanie - Jurek przecież na FF nie napisał NIC,
                jedynie ciągle udowadnia, jak to źle, źe wywalani są trolle. W weekend mieliśmy
                krucjatę Korka przeciw Evicie, który posunął się do tego, by wygrzebać prywatne
                forum miłośników kultury żydowskiej i tam udawać zatroskanego forumowicza
                walczącego z "antysemityzmem moderatorki forum FF". Dla mnie Jureek zachowuje
                się podobnie - na FF się nie udziela, a jedynie czepia się moderatorów i wmawia
                im cenzurę oraz propagandę.
                • cito1 Re: Tera moja 11.10.06, 19:20
                  Na moje wyczucie zazbytnio przejmujesz się sprawą, która Ciebie nie dotyczy.
                  Może weź przykład z moderatorów, którzy poprostu przyjęli sugestię zdjęcia
                  belki? On ma takie same prawa jak Ty, pokazuje co mu się nie podoba Ty też, więc
                  czemu się denerwujesz?
                  Nie lepiej znaleść sobie inne zajęcie niż pchać palec między drzwi?
                  • stephen_s Re: Tera moja 11.10.06, 19:52
                    > Na moje wyczucie zazbytnio przejmujesz się sprawą, która Ciebie nie dotyczy.

                    Sprawa mnie dotyczy chociażby dlatego, że jestem uczestnikiem FF i uważam, że
                    moim obowiązkiem jest wesprzeć odwalającą ciężką robotę moderatorkę, dzięki
                    której na tym forum nie roi się od trolli.

                    > On ma takie same prawa jak Ty, pokazuje co mu się nie podoba Ty też, więc
                    > czemu się denerwujesz?

                    Dlatego, że nie rozumiem, jakim cudem on w ogóle może mieć opinię, co mu się w
                    działaniu FF podoba, a co nie... skoro na tym forum nie napisał ANI JEDNEGO
                    MERYTORYCZNEGO POSTU???

                    Przykro mi, nie umiem nie uznawać za dobrą monetę wziąść zachowania, gdy ktoś
                    przychodzi na zupełnie nieinteresujące go forum i pisze jedynie o tym, że
                    moderatorzy prowadzą cenzurę. Dla mnie to nie jest normalne zachowanie.

                    Cito, masz własne forum - jakbyś się zapatrywała na sytuację, gdy ktoś
                    kompletnie obcy znikąd by się tam pojawił i pisął wyłacznie o tym, jak źle Twoje
                    forum jest prowadzone?
                    • cito1 Re: Tera moja 11.10.06, 20:10
                      Życzyłabym sobie obcych osób :)
                      Trolli:)
                      Pisze się - wziąć
                      Poza tym nie krzyczy - nie pisz dużymi literami.
                      Wrzuć na luz to , że jureek pisze " pisałem " Ty wrzucasz w wyszukiwarkę i nic
                      nie wyskakuje o niczym nie świadczy, może pod innym nickiem pisał?
                      Zadanie na kolejne wieczory - kto z liter pasuje na jureek'a :D
                      • stephen_s Re: Tera moja 11.10.06, 20:19
                        > Wrzuć na luz to , że jureek pisze " pisałem " Ty wrzucasz w wyszukiwarkę i nic
                        > nie wyskakuje o niczym nie świadczy, może pod innym nickiem pisał?

                        Nie mam zamiaru zgadywać. Jeśli Jureek pisał na FF pod innym nickiem, to niech
                        po prostu o tym powie. Chyba nie ma czego się wstydzić? Chyba... nie odszedł z
                        FF w jakichś nieprzyjemnych okolicznościach?

                        Jeśli zaś Jureek nie chce się ujawnić, trudno - ja nie jestem jasnowidzem i
                        zamierzam traktować go tak, jak widzę. Jak osobę, która nie pisze nic poza
                        atakowaniem moderatorów.
                        • cito1 Re: Tera moja 12.10.06, 16:10
                          Tera po wystąpieniu aphara chyba przyznasz, że nie był to atak na evi tylko zasadę.
                          Może na tamtym pierwszym wymienionym przez się forum usilnie chciał zawiesić
                          petycję, którą mu kasowano. Zatem przetrzepał forumy by znaleść haka na TAMTĄ
                          sytuację?
                          Ha?
                          • jureek Re: Tera moja 12.10.06, 16:39
                            cito1 napisała:

                            > Tera po wystąpieniu aphara chyba przyznasz, że nie był to atak na evi tylko zas
                            > adę.
                            > Może na tamtym pierwszym wymienionym przez się forum usilnie chciał zawiesić
                            > petycję, którą mu kasowano. Zatem przetrzepał forumy by znaleść haka na TAMTĄ
                            > sytuację?
                            > Ha?

                            Dobrze myślisz. Z tą różnicą, że to nie mnie wtedy wycięto tę petycję, tylko
                            komuś innemu. Ale tamto wycięcie uważałem za niesłuszne, więc gdy znalazł się
                            przykład na niekonsekwencję adminów w tej sprawie, to nie omieszkałem do sprawy
                            powrócić.
                            Pozdrawiam
                            Jura
                            • cito1 Re: Tera moja 12.10.06, 16:56
                              Bo myślenie jest moją mocną stroną.
                      • jureek Re: Tera moja 12.10.06, 16:18
                        cito1 napisała:

                        > Wrzuć na luz to , że jureek pisze " pisałem " Ty wrzucasz w wyszukiwarkę i nic
                        > nie wyskakuje o niczym nie świadczy, może pod innym nickiem pisał?
                        > Zadanie na kolejne wieczory - kto z liter pasuje na jureek'a :D

                        Dzięki, ale Stephen ma rację - nie pisałem na FF. Od początku forum używam
                        praktycznie tylko nicka Jureek. Nie znaczy to, że nie czytam FF.
                        Pozdrawiam
                        Jura
                        • cito1 Re: Tera moja 12.10.06, 16:27
                          Nie masz za co dziękować.
                          Nie bronię Cię tylko chandryczę ze Stephenem.
                    • jureek Re: Tera moja 12.10.06, 16:47
                      stephen_s napisał:


                      > Cito, masz własne forum - jakbyś się zapatrywała na sytuację, gdy ktoś
                      > kompletnie obcy znikąd by się tam pojawił i pisął wyłacznie o tym, jak źle Twoj
                      > e
                      > forum jest prowadzone?

                      Nietrafne porównanie. Cito ma forum prywatne, a FF jest forum publicznym.
                      Niestety mam wrażenie, że grupa zasiedziałych użytkowników FF też tej różnicy
                      nie dostrzega i traktuje forum publiczne jak swoje własne.
                      Jura
                • jureek Re: Tera moja 11.10.06, 19:33
                  stephen_s napisał:

                  > Nie rozumiem, o co Ci chodzi? Piszę po prostu o tym, że na moje wyczucie
                  Jurkow
                  > i
                  > nie chodzi szczerze o to, czy moderatorzy są konsekwentni, czy nie. Jak dla
                  mni
                  > e
                  > on po prostu dąży do tego, by demonstrować, że moderatorzy konkretnie na FF są
                  > nieobiektywni itd.

                  Skorzystaj z wyszukiwarki, albo popytaj tych, ktorzy lepiej znaja moje forumowe
                  pisanie. Dowiesz sie wtedy, ze nie raz i nie dwa wytykalem bledy moderatorom
                  bardzo roznych forow, a z cenzura i dowolnoscia w interpretowaniu regulaminu
                  walcze nie od wczoraj. Z cenzura to juz od lat trzydziestu kilku.

                  > Dla mnie jest to trollowate zachowanie - Jurek przecież na FF nie napisał NIC,
                  > jedynie ciągle udowadnia, jak to źle, źe wywalani są trolle.

                  Napisalem to co napisalem w specjalnie zalozonym w tym celu watku, nie
                  spamowalem zakladaniem nietematycznych watkow, wiec o co Ci chodzi? Przykro mi
                  bardzo, ze dyskusja w owam watku nie rozwinela sie tak, jakbys oczekiwal, ale
                  musisz przyjac do wiadomosci, ze na forach juz tak jest, ze nie wszyscy beda
                  pisac po Twojej mysli.

                  > W weekend mieliśmy
                  > krucjatę Korka przeciw Evicie, który posunął się do tego, by wygrzebać
                  prywatne
                  > forum miłośników kultury żydowskiej i tam udawać zatroskanego forumowicza
                  > walczącego z "antysemityzmem moderatorki forum FF". Dla mnie Jureek zachowuje
                  > się podobnie - na FF się nie udziela, a jedynie czepia się moderatorów i
                  wmawia
                  > im cenzurę oraz propagandę.

                  Oswiadczam, ze nie znam ani Evity, ani Korka i nie mialem z nimi nic do
                  czynienia.
                  Jura

                  P.S. Przypominam uprzejmie, ze ataki personalne sa niezgodne z netykieta.
                  • stephen_s Re: Tera moja 11.10.06, 19:45
                    > Skorzystaj z wyszukiwarki, albo popytaj tych, ktorzy lepiej znaja moje forumowe
                    > pisanie.

                    Tak się składa, że na FF bywam prawie codziennie od ponad roku. Z ręką na sercu,
                    nie przypominam sobie ANI JEDNEGO Twojego postu dotyczącego czegokolwiek innego
                    niż krytykowania moderatorów oraz osób domagających się cięcia trolli.

                    I pozwolę sobie zauważyć, że NIE TYLKO JA Ci to zarzucam.

                    > Napisalem to co napisalem w specjalnie zalozonym w tym celu watku, nie
                    > spamowalem zakladaniem nietematycznych watkow, wiec o co Ci chodzi?

                    O to, że poza napisaniem tego nie napisałeś NIC INNEGO. Nie jesteś choćby
                    sporadycznym uczestnikiem FF, czemu więc tak bardzo obchodzi Ci postępowanie
                    moderatorów tego forum?

                    > P.S. Przypominam uprzejmie, ze ataki personalne sa niezgodne z netykieta.'

                    Trollowanie jest również niezgodne z netykietą, a Ty go bronisz, bo każde
                    wycięcie trolla nazywasz cenzurą. Powtarzam: nie piszesz na FF NIC, czemu więc
                    przychodzisz tam na wątki administracyjne i udowadaniasz, że nie powinno się
                    kasować trolli?
                    • jureek Re: Tera moja 12.10.06, 16:09
                      stephen_s napisał:

                      > Tak się składa, że na FF bywam prawie codziennie od ponad roku. Z ręką na sercu
                      > ,
                      > nie przypominam sobie ANI JEDNEGO Twojego postu dotyczącego czegokolwiek innego
                      > niż krytykowania moderatorów oraz osób domagających się cięcia trolli.

                      A gdzie ja twierdziłem, że piszę na forum feminizm. Zaproponowałem Ci użycie
                      wyszukiwarki po to, żebyś sam przekonał się ile prawdy jest w następującym przez
                      Ciebie napisanym zdaniu:
                      "Jak dla mnie on po prostu dąży do tego, by demonstrować, że moderatorzy
                      konkretnie na FF są nieobiektywni itd." z podkreśleniem "konkretnie na FF".
                      Otóż mnie interesują problemy cenzury, wolności słowa ogólnie i wcale nie
                      chodziło mi o konkretne zaatakowanie moderatorów forum FF.


                      > I pozwolę sobie zauważyć, że NIE TYLKO JA Ci to zarzucam.
                      >
                      > > Napisalem to co napisalem w specjalnie zalozonym w tym celu watku, nie
                      > > spamowalem zakladaniem nietematycznych watkow, wiec o co Ci chodzi?
                      >
                      > O to, że poza napisaniem tego nie napisałeś NIC INNEGO. Nie jesteś choćby
                      > sporadycznym uczestnikiem FF, czemu więc tak bardzo obchodzi Ci postępowanie
                      > moderatorów tego forum?
                      >
                      > > P.S. Przypominam uprzejmie, ze ataki personalne sa niezgodne z netykieta.
                      > '
                      >
                      > Trollowanie jest również niezgodne z netykietą, a Ty go bronisz, bo każde
                      > wycięcie trolla nazywasz cenzurą.

                      Nazywanie rzeczy po imieniu jest bronieniem trolli? Ejże. Przecież cenzura na
                      tym polega, żeby nie dopuścić do rozpowszechnienia jakichś z różnych względów
                      (politycznych, obyczajowych, kulturowych) niepożądanych treści. Po co więc
                      używać jakichś eufemizmów?
                      Inna sprawa to taka, że samo przedstawianie swojego zdania nawet broniącego
                      trolli (a ja nie bronię trolli tylko swojego prawa do wolnego wyboru treści do
                      czytania), nie jest trollowaniem. Czy adwokat broniący przestępcy sam jest
                      przestępcą?

                      > Powtarzam: nie piszesz na FF NIC, czemu więc
                      > przychodzisz tam na wątki administracyjne i udowadaniasz, że nie powinno się
                      > kasować trolli?

                      Bo takie jest moje przekonanie. Poza tym takie bezkrytyczne podejście do
                      wycinania trolli przy braku precyzyjnej definicji trolla może skutkować tym, że
                      każdy forumowicz nie mieszczący się w mainstreamie jakiegoś forum zostanie
                      uznany za trolla. Dlatego za lepsze rozwiązanie uważam udoskonalenmie filtrów
                      pozwalających każdemu forumowiczowi samemu filtrować sobie, kogo chce czytać a
                      kogo nie. Tak to działa w usenecie od wielu wielu lat.
                      Jura
                • anaiss Re: Tera moja 11.10.06, 21:20
                  Jureek wielokrotnie wypowiadał się na temat moderacji. Przejrzyj jego posty na FoM i FoF.
                  Nie uważam, by jedynie czynny udział w dyskusjach na konkretnym forum dawał legitymację do wypowiadania się na temat sposobu jego moderacji. Sama niejednokrotnie zabierałam głos na temat moderacji forów, na których nie tylko nie piszę, ale których nawet nie czytam i nie przypominam sobie, by moi interlokutorzy, wiedząc o tym, czynili mi z tego zarzut.
                  • anaiss Re: Korekta 11.10.06, 21:41
                    Prostuję swoją wcześniejszą wypowiedź. Przejrzałam swoje stare posty. Okazuje się, że jednak niektórzy skłaniali się do odebrania mi prawa do wypowiadania się na temat moderacji forów, w których nie biorę udziału.
                  • stephen_s Re: Tera moja 11.10.06, 21:53
                    > Nie uważam, by jedynie czynny udział w dyskusjach na konkretnym forum dawał
                    > legitymację do wypowiadania się na temat sposobu jego moderacji. Sama
                    > niejednokrot
                    > nie zabierałam głos na temat moderacji forów, na których nie tylko nie piszę,
                    > ale których nawet nie czytam i nie przypominam sobie, by moi interlokutorzy,
                    > wiedząc o tym, czynili mi z tego zarzut.

                    Wyjaśnijmy to: naprawdę postępujesz tak, że wchodzisz na zupełnie nieznane Ci
                    forum, którego tematyka tak Cię nie interesuje, że ani jednego postu nie chcesz
                    napisać - a mimo to zaczynasz się tam kłócić z uczestnikami na temat tego, że
                    chca za wiele cenzury itd.?
                    • anaiss Re: Tera moja 11.10.06, 22:12
                      Oczywiście, że nie. Podejmuję dyskusję na temat moderacji na forum do tego przeznaczonym, czyli na FoM, albo na FoF.
                      • stephen_s Re: Tera moja 11.10.06, 22:27
                        > Oczywiście, że nie. Podejmuję dyskusję na temat moderacji na forum do tego prze
                        > znaczonym, czyli na FoM, albo na FoF.

                        No i właśnie.

                        Tymczasem Jureek wszedł na FF, nie napisał tam ani jednego merytorycznego postu,
                        natomiast zaczął kłócić się na temat tego, jak to przeszkadza mu cenzura, jak to
                        nie podoba mu się kasowanie wypowiedzi trolli przez moderatorów, jak to jest to
                        nie fair wobec niego jako czytelnika, jak to nie podoba mu się "miałkość i
                        płytkość" wypowiedzi itd. Powtarzam - wszystko to na forum, gdzie nie wykazuje
                        on żadnego zainteresowania dyskusją!

                        Może niepotrzebnie przykładam miarę racjonalności do ludzkich zachowań, ale...
                        coś tu jest nie tak.
                        • arphar Re: Tera moja 11.10.06, 23:24
                          Ja zas pozwole sobie odniesc sie zarowno do samego zachowania Juurka jak i
                          poruszonego na poczatku tematu.
                          To ja zawiesilem topik z petycja. I to byl moj blad. Blad wobec regulaminu -
                          zapomnialem o zasadzie nie wieszania takich rzeczy. Moderator tez czlowiek -
                          bladzic mu sie zdarza. Ale bylo minelo. W kazdym razie do bledu sie przyznaje.

                          Co do Juurka:
                          Czasem takie zachowanie lepiej zbyc milczeniem i po prostu starac sie dobrze
                          robic swoje.
                  • jureek Re: Tera moja 12.10.06, 11:51
                    anaiss napisała:

                    > Jureek wielokrotnie wypowiadał się na temat moderacji. Przejrzyj jego posty na
                    > FoM i FoF.

                    Dziękuję :)
                    Jura
          • jureek Re: Poglądy moderatora a interpretacja regulaminu 11.10.06, 19:23
            giwi napisała:

            > Moim zdaniem petycje powinny być usuwane. Forum służy do dyskusji a nie
            propaga
            > ndy. Jeśli ktoś chce być widoczny ze swoimi akcjami/petycjami itd., niech to
            ro
            > bi w odpowiednim miejscu (ogłoszenia, płatne linki itp.)

            Zgadzalbym sie z Toba Eelu gdyby chodzilo o akcje komercyjne. Wtedy oczywiscie
            powinno sie placic, a nie cwaniacko wykorzystywac forum. Jesli natomiast chodzi
            o petycje niekomercyjne, nie mam nic przeciwko temu, zeby wisialy sobie na
            forach. Z tym, ze na wszystkich forach powinny obowiazywac te same zasady, a
            nie tak, ze Kropka wycina na osla, a inny moderator przyszpila.
            Pozdrawiam
            Jura
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka