Dodaj do ulubionych

Dość tej komerchy

30.03.08, 12:51
Poniżej treść mojego postu do Tenjarasa i jego odpowiedź:

"janulodz napisał:

Mnie też wcisnąłeś jarasku swoje e- booki, a kiedy się wkurzyłem i
przestałem je od ciebie "prenumerować" doczepiłeś się mnie jak wsza
grzebienia.

jaras:
janu, to co tu napisałeś, świadczy tylko o Tobie, nie ja, tylko Ty,
zapisałeś się na jakąś z moich list subskrypcyjnych, zgodziłeś się
na taką korespondencję i dobrowolnie otwierałeś z niej maile, ja
nawet o tym nie wiedziałem dopóki nie wspomniałeś tu na forum o tym,
w każdym z tych maili miałeś możliwość rezygnacji z dalszej
korespondencji

Twoje odczucia i odbiór moich słów pisanych na forum, też świadczy o
Tobie, nie o mnie, kiedy Ty to wreszcie zrozumiesz?, od samego
początku podpowiadam Ci, że byłoby Ci lżej, gdybyś się otworzył na
ludzi, którzy potrafią Ci pomóc, zamykając się szkodzisz sobie,
swoim bliskim i ludziom z Twojego otoczenia, nie zmieniło się to w
żadnym magicznym momencie"

Koniec cytatu.

Teraz moja odpowiedź:

Podesłeś mi te listy nieproszony o to, - jarasie.
Mój adres znałeś z forum dla uzależnionych, a więc wykorzystałeś to, że byłem tam zalogowany.
Wiedziałeś, że cię znam, byłeś przekonany, że nie potraktuję tego maila jak spamu.
Nie mnie pierwszemu i nie jednemu z tego forum, podrzucałeś w tej formie swoje materiały.
Wniosek nasuwa się jeden.
Wykorzystujesz to forum do uprawiania na nim swojej zarobkowej pracy, która ci przynosi wymierne efekty materialne.
Uprawiasz komerchę pod pozorem bezinteresownej i spontanicznej pomocy.
Tych, którzy się na tym poznali bezkarnie(mam nadzieję do czasu) obrażasz.
Twoja bezczelność i tupet przekracza wszelkie normy.
Podejrzanym jest również fakt tolerowania tego procederu przez adminów FU
Obserwuj wątek
      • daleh Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 13:53
        jaras...
        nie pozostaje nic innego janu, jak utworzyć własny portal i tam
        funkcjonować, bez stresu narzucanych Ci reklam
        ----------------------
        Czyli przyznajesz racje Janu,ze traktujesz FU jak prywatny folwark za cichym
        przyzwoleniem kogoś tam...Ty podszywasz sie pod alko aby robić
        interesy...Spotkałem takich na mitingach...Dilery nie miałeś trzesawki pewnie
        tez...Izba,a co takiego...Nie każdy tak musi mieć,ale z doświadczeń jakimi niby
        sie dzielisz to o alko wiesz wszystko z doświadczenia czyli ściema...Jestem swój
        chłop trzy majta sie mnie i krzyczcie kiedy uciekać...znów kabaret w Twoim
        wykonaniu...
        • tenjaras Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 15:45
          przejrzyj swoją skrzynkę pocztową związaną z portalem Gazeta.pl a
          będziesz wiedział ile tego rozsyłam, co to niby rozsyłam

          nie mam tu żadnego cichego przyzwolenia, korzystam tak samo jak
          każdy z możliwości jakie daje Gazeta.pl

          delirium przeżyłem, po raz pierwszy, w wieku 19 lat, ale to nie
          wyklucza braku odtruwania organizmu lekarstwami, po prostu wlewałem
          w siebie alkohol, mimo, że już nie mogłem bojąc się kolejnej deliry

          przecież detoks i izba wytrzeźwień nie stanowi o stopniu zaprzedania
          duszy diabłu... daleh, puknij się czasem w głowę, co Ty piszesz?
    • tenjaras Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 12:58
      nie pozostaje nic innego, janu, jak założenie własnego portalu,
      gdzie będziesz mógł funkcjonować bez stresu narzucanych Ci reklam,
      na które wyraziłeś zgodę podpisując regulamin Gazeta.pl lub politykę
      prywatności, zwał jak zwał, innych serwisów, gdzie się zapisujesz by
      korzystać z danych Ci przez nie możliwości, za darmo :-)
      • kropka Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 13:28
        tenjaras napisał:

        > nie pozostaje nic innego, janu, jak założenie własnego portalu,
        > gdzie będziesz mógł funkcjonować bez stresu narzucanych Ci reklam,
        > na które wyraziłeś zgodę podpisując regulamin Gazeta.pl lub
        > politykę prywatności, zwał jak zwał, innych serwisów, gdzie się
        > zapisujesz by
        > korzystać z danych Ci przez nie możliwości, za darmo :-)

        przeciwnie. To Ty powinieneś założyć własny portal. Bo to Ty korzystasz z danych
        Ci bezpłatnie możliwości w celach komercyjnych.
        Reklamy na portalu są płatne. Wszystkie. I te na głównej stronie i te na
        banerach na forach. Użytkownicy portalu godzą się z tym, że wzamian za bezpłatne
        korzystanie z portalu będa otrzymywać PŁATNE reklamy. Czyli mówiąc jasno prostym
        językiem: godzimy się na bombardowanie reklamami, bo reklamodawcy utrzymują
        bezpłatny dla nas serwis. Uczciwie - coś za coś.
        Ty wykorzystujesz bezpłatny portal nie płacąc za swoje reklamy. A to już jest
        nieuczciwość. Łamiesz regulamin forum, regulamin poczty, netykietę i zasady
        zwykłej przyzwoitości.
        Zgłosiłam sprawę do Administracji, bo przekraczasz granice zwyczajowego
        użytkowania forum.
        • tenjaras Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 14:25
          napisz, proszę, co masz dokładnie na myśli, co takiego wzbudza Twój
          niepokój, kropko

          piszesz bardzo niekonkretnie i można odnieść wrażenie, że judzisz do
          kontynuowania sporów niewiele mających wspólnego z rzeczywistością,
          a przede wszystkim tematyką tego forum
          • 1962wolf Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 14:29
            jak przyłapać kieszonkowaca na kradzieży radia w samochodzie -
            to przewaznie powie,że kradzieże kieszonkowe -to zupełnie
            inny zakres działań.i nie mają nic wspólnego z jego
            złodziejskim procederem samochodowym.
          • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 14:29
            tenjaras napisał:

            > napisz, proszę, co masz dokładnie na myśli, co takiego wzbudza
            Twój
            > niepokój, kropko
            >
            > piszesz bardzo niekonkretnie i można odnieść wrażenie, że judzisz
            do
            > kontynuowania sporów niewiele mających wspólnego z
            rzeczywistością,
            > a przede wszystkim tematyką tego forum
            >


            Nie zamydlaj zlodzieju, napisane zostalo wyraznie- za reklamy na
            forum sie placi a Ty nie placisz, wiec jestes zlodziejem i tyle.

            ZLODZIEJEM.

            Jakbys nie mydlil, odwracal kota ogonem, sciemnial- kazdy tutaj juz
            wie, zes zlodziej i tyle. masz dwojke pomocnikow paserow i moze
            garstke sympatykow, a reszta widzi jak jest- a zlodziei nikt nie
            lubi.



            • aati Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 19:56
              tenjaras napisał:
              >kropko piszesz bardzo niekonkretnie i można odnieść wrażenie, że

              judzisz...


              -Kropko...czy Ty JUDzisz...???
              Tenjars to chyba A_lkoholik A_ntysemta... :)

              • e4ska Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 11:16
                Ale jaja, co???

                Bardzo serdeczne głaski, całuski i w ogóle cacy cacy dla Tranzyta - czy to
                trzeźwego, czy nie:)

                Fajnie, że się odezwałeś, wiadomo - jesteś. Hej hej:)
                • 1962wolf Re: aa.........bezguście 01.04.08, 11:34
                  skoro nie lubisz mówić o paragrafach możemy tak:

                  1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że
                  przestaliśmy kierować własnym życiem.

                  to masz za sobą zapewne

                  2. Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić
                  nam zdrowie.
                  to chyba też, ale raczej chyba niż napewno

                  3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece
                  Boga, jakkolwiek Go pojmujemy.
                  tutaj nie mam wątpliwości, i Ty i Jaras powierzyliście
                  opiekę nad samymi sobą -wszystkim poza wami samymi

                  4. Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.
                  w to wątpię, a mam ku temu powody, gadac o swej
                  niechwalebnej przeszłości i napawac się przyznaniem do
                  niej ,a rozliczyć ją...........to dwie rózne sprawy.

                  5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych
                  błędów.
                  trzeba wpierw pojąć istotę tych błędów by ją komukolwiek
                  powierzyć.inaczej wychodzi z tego kabaret w Twopim wykonaniu
                  zresztą

                  6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od
                  wszystkich wad charakteru.
                  tu się znów zgodzę ,że jesteś gotowy aby coś ,lub ktoś
                  uwolniło Ciebie od własnych wad charakteru............bo Ty
                  sam nie masz na to czasu , ani ochoty. Jarasa też to
                  dotyczy.

                  7. Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki.
                  ja o swoje braki martwię się sam.Ty swoich nie
                  dostrzegasz,więc pokora w Twoim wykonaniu to parodia.

                  8. Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się
                  gotowi zadośćuczynić im wszystkim.
                  to jest program na wiele lat, sądze ,że do końca życia
                  obowiązuje.

                  9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to
                  możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub
                  innych.
                  jestem niemal pewien,że w Twoim przypadku owe "wyjątki"
                  stanowią wiekszość.

                  10. Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając
                  się do popełnianych błędów.
                  tego jestem świadkiem na tym forum niemal codziennie w
                  Twoim wykonaniu ,a zwłaszcza w wykonaniu Jarasa./oczywiście
                  to złosliwa kpina,żebyś znów nie przekręcił tych słów na
                  swoją korzyść/

                  11. Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej
                  więzi z Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie
                  Jego woli wobec nas, oraz o siłę do jej spełnienia.
                  to akurat jest prawdziwe w Twoim wykonaniu....jak i krok
                  wczesniejszy , bodaj 4. leniwe z Was osobniki to i panem
                  bogiem lubicie się posługiwac jak sprzataczką.

                  12. Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków, staraliśmy się
                  nieść posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we
                  wszystkich naszych poczynaniach.
                  no i tu własnie dochodze do sedna
                  sprawy..................gdy się ma przeszłość w małym
                  palcu ,a budząc się codziennie próznośc podpowiada ,że ten
                  ktoś w lustrze to ideał męskości. mozna się wziąć za
                  pokazywanie właściwego kierunku wszystkim naokoło, bo tak
                  jest o wiele łatwiej ,niż zawiązywac swoje własne
                  sznurowadła, no i można sobie niexle napompować samoocenę.
                  hej

        • ela_102 Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 16:40
          Kropka:
          Zgłosiłam sprawę do Administracji, bo przekraczasz granice
          zwyczajowego
          użytkowania forum.

          a jakie konkretnie?
          ja tez moge napisać ze jako moderator nie spelniasz swoich zadań jak
          nalezy...i ze zglosilam sprawe do Administratora.
          wiesz cos konkretnego w zwiazku z tym?
          jak mozna napisac oskarzenie bez "dowodów"
          zupelnie jak bys byla....no wiesz co..
        • gocharl Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 13:21
          tenjaras napisał:

          > spoko mysza, to wizytówka właściciela domeny darma.pl

          To wyjaśnienie,powinno jeśli już znaleźć się tam...nie uważasz
          Jaras ?...a tak z postu wynika,że to wszystko co jest tam napisane
          dotyczy Ciebie...

          Tylnymi drzwiami wchodzisz w nieswoje !...i to jest kłamstwo...Twoje
          Jaras kłamstwo...a uspakajanie , że to wizytówka kogoś innego jest
          zwykłą manipulacją..
    • ela_102 Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 13:01
      janu..
      interesowałeś się NLP?
      pisales ze nie mozesz w necia za duzo na ten temat znalezc?
      ktos Ci pomogl...
      to zle?

      cos niesamowitego..prosic o pomoc...a potem pisac ze ktos sie z nia
      narzuca...ba jeszcze na niej zarabia..żenada:-(
      • janulodz Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 13:08
        Dzięki Mysza za ten link.
        No proszę to jeszcze na dodatek oszust. Nie słyszałem zeby z zasadniczym wykształceniem mozna było pełnić obowiązki doradcy podatkowego.

        Wyciąg z ustawy o czynnościach doradców podatkowych:


        - Należy zaznaczyć, iż zawodowe wykonywanie czynności doradztwa podatkowego zastrzeżone jest wyłącznie dla podmiotów uprawnionych, którymi są:
        • osoby fizyczne wpisane na listę doradców podatkowych,
        • adwokaci i radcowie prawni,
        • biegli rewidenci.

        Niektóre czynności zastrzeżone dla doradców podatkowych, tj. wykonywanie w imieniu i na rzecz podatnika czynności polegających wyłącznie na prowadzeniu ksiąg rachunkowych bądź innych ksiąg i ewidencji dla celów podatkowych oraz sporządzanie zeznań i deklaracji na podstawie danych wynikających z tych ksiąg, mogą również świadczyć osoby uprawnione zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz.U. nr 121, poz. 591 z późn. zm.), do usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych.
    • 1962wolf Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 13:10
      prawdę mówiąc nie bardzo wiem o co ten cały krzyk
      przecież to dość proste, nie odbierac poczty niechcianej, nie
      wpisywac się tam gdzie nie chcemy i nie dawać domowych
      adresów majlowych zapisując się gdziekolwiek w necie na
      jakikolwiek forum.
      jakiś czas temu ktoś mi wysłał na domowy adres jakis syf--
      podejrzewałem jednego gościa z "sos" bo on za mna
      wprost "przepada"-wywaliłem do smieci bez otwierania i po
      kłopocie.
      prawdę mówiąc do mnie żadne spamy nie docierają-----domowego
      adresu mimo wszystko jakoś strzegę/mimo przypadkowych użyć go z
      lenistwa/-a kont darmowych miałem tyle po róznych
      protalach ,że nawet nie wiem jakie były te adresy i gdzie.
      poprostu mam dwa adresy domowe i git.
      • tenjaras Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 13:13
        wolf, problem w tym, że to nie chodzi o umiejętność ochrony swoich
        dóbr osobistych, a o wskazanie jaki to tenjaras świnia jest, a usta
        takie czyste ma...

        i co za tym idzie... i tak dalej, i tak dalej
        • janulodz Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 13:19
          tenjaras napisał:

          wolf, problem w tym, że to nie chodzi o umiejętność ochrony swoich
          dóbr osobistych, a o wskazanie jaki to tenjaras świnia jest, a usta
          takie czyste ma...


          Bardzo dobrze zrozumiałes jarasie wężousty.

          I tak dalej i tak dalej.

          Wolfowi pragnę wyjaśnić, że te reklamy dostawałem od jarasa na mail gazetowy, wykorzystał on fakt, ze nie odrzuciłem tego jako spamu, tylko przeczytałem, jak od znajomego. Najsmieszniejsze jest, że on mnie kiedyś nazwał akwizytorem.
      • ela_102 Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 13:14
        wilk:

        prawdę mówiąc nie bardzo wiem o co ten cały krzyk
        > przecież to dość proste, nie odbierac poczty niechcianej, nie
        > wpisywac się tam gdzie nie chcemy i nie dawać domowych
        > adresów majlowych zapisując się gdziekolwiek w necie na
        > jakikolwiek forum.

        ale jak cos jest proste...
        to alkoholik musi skomplikowac...prawda?
        widac Ty taki zalkowity alkoholik nie jestes;-) <żart>
        lub poprostu trzezwy...

        ***Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania***
      • 1962wolf Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 13:14
        Janu daj spokój-przecie ten link Jarasa-bisnesa-jest żałosny.
        nikt przy zdrowych zmysłach nie potraktuje powaznie gościa
        który 20 lat "prowadzi" biznesy i szuka jednoczesnie zleceń
        itd itp-w jakimś żałosnym portalu .
        tyo trochę tak jakby traktowac poważnie gazetowe horoskopy
        i inne porady psychologiczne z kolorowych pisemek dla kobiet.
    • ela_102 Re: Dość tego cwaniactwa myszy i janu... 30.03.08, 13:48
      August witaj:-))))))))
      i trzymaj sie jak zawsze...
      ja lecę w plener...życie woła.
      prawdziwe nie zaklamane...
      klamstwo i oblude tam gdzie jej nie ma widza tylko klamcy..
      zlodziejstwo i manipulacje widza Ci ktorzy sami kradna i
      manipuluja...
      to proste i oczywiste:-))))))stad tez wiadomo kto jest kto:-) tutaj

      narzie:-)
        • 1962wolf Re: robi się nudno. 30.03.08, 13:56
          napisałeś przed chwilą coś takiego JAARAS
          "nie pomyślałem, mi zawsze tekst przy linku kojarzy się z linkiem"
          no i słusznie Ci się kojarzy.
          ktoś kto pisze tekst ma z reguły wszystko wspólne z linkiem.
          a Ty masz? czy nie masz?

    • 1962wolf Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 13:50
      wiesz co Jaras?
      mnie nie przeszkadza gdy ktoś usiłuje zarabiać w jakikolwiek
      sposób........sam zarabiam na różne sposoby
      bardzo różne
      ale nie kituj ,że piszac to co napisałeś w tym pościku
      bizesowym, nie liczyłeś na tak zwany efekt "a nuż widelec"

      ja przykładowo napisze teraz:
      " Jestem wykładowcą z wieloletnim stażem w wielu prestizowych
      uczelnia Wielkiej Brytanii , na wydziałach
      dziennkiarskich...ITD ITD. Chętnie odpowiem na wszelkie
      pytania, lub nawiążę współpracę"
      www.quickerwit.com/links/100958.htm
      • tenjaras Re: Dość tej komerchy 30.03.08, 15:53
        wolf, tamto forum "pozytywna motywacja" przynależy do mojego
        projektu, który nie ma nic wspólnego z problemem alkoholowym

        link do forum, z podrzuconego tutaj wpisu, to forma wymiany
        linkowej, taka współpraca internetowa, na tamtym forum "biznes"
        można wklejać coś od siebie, w zamian, właściciel prosi, by dać
        odnośnik do jego działań, połączyłem te dwie rzeczy, więc wkleiłem
        od siebie tu i tu, nie bez korzyści ;-) obopólnych
    • janulodz Wątek jest o oszustwach jarasa 30.03.08, 21:08
      Pragnę przypomnieć, że tematem wątku są oszukańcze praktyki jarasa polegające na wykorzystaniu obecności na FU i rozsyłaniu do nicków z tego forum propozycji biznesowych. Pod przykrywjka pomocy alkoholikom jaras uprawia swoja komercyjna działaność.
      Ponadto na innym forum wprowadza wbłąd czytelników przedstawiając się jako doradca podatkowy do czego nie posiada stosownych uprawnień
    • e4ska Unikac kontaktow z jarasiem!!!! 30.03.08, 22:49
      Tu się stało coś niebywałego...

      wytoczyły jarasy najbardziej chamskie armaty.

      Ludzie, nie spotykajcie się z jarasami - trzymajcie sie od takich ludzi z daleka!

      Do mnie oszust wysłał liścik (niedawno łgał, że do nikogo pierwszy nie pisze), a
      otrzymawszy miłą, chociaż zdawkową odpowiedź, wykorzystał to w bezsensownych
      przepychankach - pozwolił konkubinie na czytanie swojej korespondencji, a ta z
      wrodzonym wdziękiem straszyła, że opublikuje moje rzekome "ciepłe" pisanie.
      Moderatorka zrównała ofiarę z napastnikiem... i wsadziła łeb w piach, spychając
      sprawę pod dywan.

      Teraz Gocha ma zgryz... bo nie wydaje mi sie, żeby moderator zareagował, gdyby
      doszło do jakiś niedyskrecji. Oszustom wolno wszystko - FU na oszustwie stoi.

      Wolfie - może na tym wątku nie odrabiaj prac domowych;-) tu chodzi o coś innego.
      Nie o to, kto jest kim. Absolutnie.

      tu chodzi o to, ze medium nasze, Gazetą zwane, gra nieczysto. Bo powinno nam
      zapewnić minimum bezpieczeństwa, a dokładniej - stosować się do regulaminu.
      Jeśli sie nie stosuje, to - zdaje mi sie - ze popełnia przestępstwo.

      A Naszej klasie gotowe wyciągać każdą szmatę. Świyntoszki...

      Żeby taki koncern podpierał sie jarasiem...!?!?!?!
      O tempora, o mores!!!!!!!!!!!!!!!!
    • e4ska Re: Unikac kontaktow z jarasiem!!!! 30.03.08, 23:48
      Wynosisz tajemnice osób, którym sponsorujesz.

      chwalisz sie idiotycznie, że oto - pomagasz jakiemuś pijakowi z zagranicy,
      upubliczniając jego problemy. Pozwolił ci na to?

      Oczywiście, ze czytałaś korespondencję jarasową - nie blefowałaś. Mogłaś czytać,
      ale nie wolno ci było sugerować jakiś dziwnych treści.
      Gdyby nie dziwne interesa - po czymś takim powinnaś wyfrunąć z forum.

      Co do problemów finansowych - wzięłam pod uwagę i komornika - bo żeby aż tak
      rozpaczliwie sie promować... bez zachowania choćby minimum rozsądku.

      I nie wyjeżdżaj z Redaktorem Michnikiem - wiem, z jakim podmiotem mamy do
      czynienia. Ty to jesteś null, elka... ale chodzi o to, że tutaj, na FU, łamie
      sie prawo.

      Oszust kreujący się na biznesmena... nowy problem etyczny: reagować?

      a tutaj - ileż to razy przed ofensywą lipcową - jarasio pojawiał sie
      natychmiast, gdy pisała nowa (nie ta sama co teraz) osoba i - podając się za
      specjalistę w dziedzinie uzależnień i współuzależnień, podawał swoje namiary.

      A on nie ma po temu żadnych kwalifikacji! to jest cieciu...

      To coś w rodzaju takich hopek jak z kierowcą, który podawał się za ginekologa. A
      ty byś zaglądała przez ramię... bo jesteś ciężko chora. Podglądactwo,
      ekshibicjonizm... rajcuje cię to.

      Iluż wy ludzi oszukaliście... i myślicie, że nikt nie zaprotestuje. Skucha:)
      • janulodz Re: Unikac kontaktow z jarasiem!!!! 31.03.08, 00:26
        Mnie zastanawia jedno. Ich bezkarność.
        Wykorzystać potrzebujacych pomocy do robienia na nich kasy
        Morda pełna frazesów, a ręka wyciagnieta po mamonę.
        I ten tupet obrzydły. Poparcie jakie, czy co?
        Podawać się na publicznym forum za doradcę podatkowego to przestepstwo.
        Żeby zostać takim doradcą trzeba mieć niekazitelną opinię mieć b. wysokie kwalifikacje, zdać egzamin państwowy, uzyskać wpis w Krajowej Radzie i wreszcie złozyć przyrzeczenie.
        I toto ma czelnośc wystepować z udzielaniem dobrych rad i krytykować czyjeś postepowanie. Powołując sie przy tym na wiarę, Boga i umiłowanie bliżniego.
        Co za cholerna obłuda i obrzydlistwo.


    • gocharl Re: Unikac kontaktow z jarasiem!!!! 31.03.08, 11:16
      e4ska napisała: A w tymże wątku obraziła kobietę, która miała
      styczność z jarasem..

      Esko...spokojnie...już pisałam,że nie jest mnie w stanie obrazić
      nick Ela_102...pisanie przez tego nicka odbieram jak
      lekcję ...lekcję,że ktoś taki istnieje w zakłamanym i ordynarnym
      życiu...i to utwierdza mnie w przekonaniu , że potpieranie się
      brudami jest tylko śmietnikiem tego ,który żyje w tym śmietniku...to
      nie jest mój świat...i nigdy nie będzie...

      A tak na marginesie;-)) Esko...bardzo jestem zadowolona,że jestem
      prabacią...nawet nie wiesz jakie to cudne uczucie...nie miałam i nie
      mam żadnych kompleksów...zawsze znałam swoją wartość i zawsze z
      pobłażaniem przyjmowałam takie stwierdzenia jaki tu o mnie
      prezentował nick Ela_102...stwierdzenie ,iż ja o sobie napisałam
      bajkę w którą wierzę to tylko stwierdzenie tegoż nicka...i co to dla
      mnie znaczy ?...ano nic...zupełnie nic....nie wiem czy to zazdrość
      czy zwykła głupota kieruje nickiem Ela_102....w sumie to jest
      żałosne...

      Faktem jest,że poznałam Jarasa parę lat temu osobiście...i powiem
      Ci,że na tamtem okres odbierałam Go zupełnie inaczej niż
      dzisiaj...sprawiał wrażenie człowieka ,który ma w sobie
      godność ...dzisiaj jest zupełnie innym człowiekiem / mój Jego odbiór
      jest inny / oczywiście opinię swoją opieram na tym co czytam tu na
      forum.....niech sobie plotkuje...niech robi świństwa , których nie
      widzi...niech zachowuje się niegodnie...to Jego sprawa...natomiast
      sprawą ludzi,którzy widzą ,że jest to niezgodne z etyką lub
      niezgodne z prawem jest reagowanie na takie zachowania prezentowane
      tutaj przez tą parę "guru"

      Załośni ludzi pozostaną żałośni...

      Hejka Gocha
      • ela_102 Re: Unikac kontaktow z jarasiem!!!! 31.03.08, 11:21
        Gocha:
        Załośni ludzi pozostaną żałośni...


        dokladnie gocha:-))))
        wlasnie taka jestes w moich oczach...
        Wszedzie robisz syf..klocisz ze soba ludzi...
        a piszesz ze "smietnik" nie jest twoim udzialem:-))))


        zaklamuj wszystko dalej..
        mnie jak ktos nie obchodzi to o nim nie pisze...

        masz Charater "szelmy"...i tyle:-)
        • e4ska Re: Unikac kontaktow z jarasiem!!!! 31.03.08, 11:41
          Zatupujesz - a właściwie jeździsz czołgiem na sto dwa... a my i tak widzimy, co
          siedzi za pancerzem.

          Powiedz no, czemu tak walczyliście o wykasowanie wątków, w których padły
          oskarżenia o pasożytowanie jarasia na szlachetniejszych aowcach? bo i tacy istnieją.

          Czemu skarżyliście do naczalstwa, że ujawniam wasze nicki osobom postronnym? He
          he he... moje szczęście, żem do nich nie miała dostępu, bo byście mnie pogrążyli.

          No i wątek jest o tym, że jarasio całkiem zeszedł na złą drogę w netowym
          posłannictwie. Zaczyna naciągać na coraz szerszą skalę, ocierając sie o granice
          przestępstwa.

          I pytanie najważniejsze: co z tym zrobi Gazeta? Zrobi co? nic nie zrobi?
          wybanuje eskę? przeoczy? heh:)))

          No chyba że redachtor faktycznie do ciebie chodzi z ulubionym Absolutem. Ma się
          rozumieć - bezalkoholowym. Innego nie pijesz;-)
    • aaugustw Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 11:43
      Po wczorajszej, slonecznej wyprawie w plener, spalem dzis do
      dziesiatej... Po uporzadzeniu sie i wypiciu kawy czytam sobie
      spokojnie ten watek.
      Jedyna mysl jaka mi sie nasuwa po przeczytaniu tych oszczestw
      to ta, ze ludzka zawisc pomieszana z choroba alkoholowa to paskudna
      mieszanka alkoholowa, bo nikt mi nie powie, ze ci wsciekle atakujacy
      robia to w trosce o drugiego... (na to stac tylko trzezwiejacych
      juz, np. w AA alkoholikow)!
      Ale, kazdy wie, ze nic nie robi sie na darmo... - Czemu wiec ma
      sluzyc ta potwarz rzucana przez nietrzezwych (eska, janu, wolf,
      itd.)...
      Trafnie to ujmuje Gocha, piszac ze podpieranie się czyimis brudami
      jest tylko śmietnikiem tego ,który żyje w takim śmietniku...
      Czyli zaslona dymna dla swoich wlasnych brudow domowych i nie
      rozwiazanych problemow w partnerstwie oraz ukladow z wlasnymi
      dziecmi...!
      A...
      Ps. "Kto potwarz rzuca, sam sie zdradza"
      • 1962wolf Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 11:55
        zatem nalezy uznać ,że Jaras jest nie tylko doradcą ,ale i
        poborcą podatkowym.
        dodatkowo propaguje wysmiewaną przez aowców ideę "internetowego
        sponsopringu AA"-ciekawe na jakiej podstawie możnaby zostać
        sponsorem kogoś poznanego w necie , będąc samemu zaledwie
        nikiem ?
        a Twoje epistoły dotyczące hotelu DREJK -dość łatwo
        zaaktualizować wpisując w google-"zlot AA jastrzebia góra"- z
        naciskiem na pole namiotowe w ośrodku relax.
        do tego jeszcze pewnie nalezy dodac Twoje nieustanne
        zapewnienia o własnej trzeźwośći i chęci niesienia pomocy.
        my się nie podpieramy cudzymi brudami-my je omijamy mój
        drogi.
        i zostawiamy drogowskaz za sobą"achtung minen"
      • gocharl Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 12:08
        aaugustw napisał:> Czyli zaslona dymna dla swoich wlasnych brudow
        domowych i nie
        > rozwiazanych problemow w partnerstwie oraz ukladow z wlasnymi
        > dziecmi...!

        Bingo Guciu...przeczytaj to kilka razy co napisałeś...zastanów się
        kogo to może dotyczyć...zastanów się proszę....mnie to nie dotyczy
        bowiem na nigdy nie posiadałam żadnych nierozwiązanych problemów ze
        swoim dzieckie,wnukiem czy z partnerem...każdy problem na horyzoncie
        się pojawiający rozwiązywany był w naszej rodzinie na
        bieżąco...zawsze tak było...bo niby jak mogło być inaczej ?...zwykła
        rodzina żyjąca jak zwykli ludzie...żadnej toksyczności w niej...a
        spsób rozwiązywania problemu alkoholizmu w późniejszym moim życiu
        był łatwiejszy...bo nie obciążony toksycznym dzieciństwem...

        I nie jest to żadne przechwala się...takie miałam życie...nie
        wierzysz ?...Twoja sprawa...mnie nic do tego...

        Hejka Gocha

        • aaugustw Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 12:17
          gocharl napisała:

          > aaugustw napisał:> Czyli zaslona dymna dla swoich wlasnych brudow
          > domowych i nie rozwiazanych problemow w partnerstwie oraz ukladow
          z wlasnymi dziecmi...!
          - - - - - - - - - - -
          > Bingo Guciu...przeczytaj to kilka razy co napisałeś...zastanów się
          > kogo to może dotyczyć...zastanów się proszę....mnie to nie dotyczy
          > bowiem...
          ____________________________________________.
          Po co mam to robic...!? - Co niby mialoby mi to dac...!?
          Trzezwymi badzmy - Gocha... - Staraj sie patrzec na siebie...!
          To, co ja napisalem dotyczy tych ktorzy uprawiaja potwarz,
          a sami siedza w gnoju swego nadetego EGO...!
          A...
          • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 12:29
            pieniadz gorszy wypiera pieniadz lepszy- dlatego jaras czy august sa
            bardziej widzialni niz inni, niestety robia krzywde swoim ideom tak
            jak rydzyk robi krzywde kosciolowi.

            Schemat jest identyczny- ja dobry a oni zli, ja wiem a oni slepi, ja
            moge a oni nie.
            No i wygoda pozycji- lepiej czynic zlo jesli jest ono czynione w
            aurze dobra- oraz spisku zlych ktorzy nie rozumieja albo chca zla.
                • gocharl Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 12:51
                  1962wolf napisał:
                  > obawiam się ,że w tym naszym smutnym kraju, już dawno
                  > wzięła co chciała i nie odda.

                  I z tego powodu mam nic nie robić ?...bo jestem w
                  mniejszości?...chowam głowę w piasek i czekam ?...ale na co ?...jako
                  jednostka rozumna wiem,że takie zachowanie jest poddaniem
                  się...właściwe reagowanie to nie walka...to sposób na wyrażanie
                  swojego zdania i próbę pokazanie ludzkiej ślepoty...zdejmując
                  kataraktę z oczu innych / nawet u siebie / to uczciwe zadanie..

                  Hejka Gocha
                  • aaugustw Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 12:55
                    gocharl napisała:
                    > I z tego powodu mam nic nie robić ?...bo jestem w
                    > mniejszości?...
                    > ... właściwe reagowanie to nie walka...to sposób na wyrażanie
                    swojego zdania i próbę pokazanie ludzkiej ślepoty...zdejmując
                    kataraktę z oczu innych / nawet u siebie / to uczciwe zadanie..
                    _________________________________________________.
                    Ale tego niektorzy (ta wiekszosc tu) powinni sie najpierw
                    nauczyc wsrod takich, ktorzy sie juz tego wczesniej nauczyli od
                    innych.
                    A...

                    • 1962wolf Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 13:00
                      "....I z tego powodu mam nic nie robić ?...bo jestem w
                      mniejszości?...chowam głowę w piasek i czekam ?.."
                      czy ja wiem Gosiu?............
                      ja się z pewnymi rzeczami pogodziłem już---------dbam o swoje
                      czasami jeszcze coś mi się chce-jakieś działania wspólne
                      ale nie dalej jak wczoraj-spotkałem się z kilkoma osobami z
                      wspólnoty mieszkaniowej i wiesz co?
                      rozmowa zeszła dosłownie do poziomu kargulowej miedzy.
                      poczułem niesmak,zniechęcenia i bezsilność.
                      • aaugustw Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 13:04
                        1962wolf napisał:
                        > rozmowa zeszła dosłownie do poziomu kargulowej miedzy.
                        > poczułem niesmak,zniechęcenia i bezsilność.
                        ____________________________________________.
                        O tym, jaka jest dana rozmowa zalezy takze od ciebie...!
                        Te uczucia (niesmak,zniechęcenia i bezsilność), masz
                        po opuszczeniu terapii, bo dalej nie kierujesz wlasnym zyciem,
                        choc tak mocno ci sie wydaje, ze kierujesz...!
                        A...
                      • 1962wolf Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 13:09
                        taka wizytówka:
                        to sie Gosiu nazywa "podpinanie pod cudze wyniki".
                        zawsze się jakiś frajer znajdzie co być może da się nabrać.
                        nawet taka zwana akwizycja takich rzeczy --------sprawia
                        wrażenie ,że się samemu bierze udział w tych
                        działaniach ,produktach ,sukcesach itp
                        w marketingu jest na to jakaś nazwa nawet.
                        a pospolicie jest to zwykłe naciągactwo.


                        kiedyś pewien mój znajomy napisał w swoim folderze info-
                        takie coś:
                        "współpracujemy na codzień w branży reklamowej z koncernami
                        Carlsberg, coca-cola, Tyskie " itd itd
                        a prawda była taka ,że owszem wykonali kilka zleceń
                        reklamowych tych podmiotów-ale realizowali je na zlecenie
                        agencji reklamowej------------a w koncernach tych nikt o nich
                        nigdy nie słyszał
                        a , żeby było smieszniej.....pewną dużą robotę na zlecenie
                        agencji dla dużego klienta..skopał z własnej winy. choć potem
                        twierdził z tym klientem też współpracował.co w jakiś sposób
                        było "półprawda"

    • gocharl Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 12:58
      aaugustw napisał: > to ich doswiadczenia zyciowe, gloszona prawda
      duchowa

      Guciu...to nie ten temat....tu mowa o nieuczciwości duchowego
      guru...a Ty piszesz o doświadczeniu i prawdzie duchowej...ok...czyli
      przyklaskujesz nieuczciwemu doświadczeniu życiowym jarasa....Ty
      również odebrałeś wizytówkę jarasa jako nie jego ? :

      Oprócz mozliwości wymiany poglądów z doświadczonymi biznesmenami
      dostaniecie tu pełną informację o tym co dzieje się codziennie w
      polskim biznesie. Prywatną działalność prowadze od z góra 20 lat,
      jestem doradcą podatkowym, zajmowałem sie też produkcją, handlem i
      usługami, chetnie podziele się swoimi doświadczeniami jak rowniez
      naucze sie od Was czegoś nowego, pozdrawiam i zachecam do wymiany
      poglądów...

      Biznes forum
      • aaugustw Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 13:01
        gocharl napisała:
        > Guciu...to nie ten temat....tu mowa o nieuczciwości duchowego
        > guru...a Ty piszesz o doświadczeniu i prawdzie
        duchowej...ok...czyli przyklaskujesz nieuczciwemu doświadczeniu
        życiowym jarasa....
        ________________________________________.
        Na czym niby ta nieuczciwosc polega...? - Mozesz mi to wytlumaczyc i
        zakonczymy te sprawe, czy chcesz jak buldog z zacisnietymi zebami
        trzymac sie dalej tej kosci niezgody...!?
        Czy to jest na temat, co Ty piszesz...!!!???
        A...
          • aaugustw Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 14:39
            gocharl napisała:

            > aaugustw napisał:
            > > Na czym niby ta nieuczciwosc polega...?
            - - - - - - - - - - - - - - - -
            > Regulamin forum Gazety.pkt 6
            > Niedopuszczalne jest również umieszczanie przez uczestników na
            > łamach Forum Gazeta.pl przekazów reklamowych.
            ______________________________________________.
            Obcykana jestes w regulaminach Forum, mozesz byc juz moderatorem.
            Ale mnie to dalej nic nie interesuje, ani nie obchodzi...!
            Mnie interesuje TRZEZWOSC i niesienie tego poslania tym, ktorzy
            tego pragna i potrzebuja...!
            Reszta spraw takich jak; rodzaj szminki, kolor majtek, etc. tu mnie
            nie interesuja...
            A...
            Ps. Nie odpowiedzialas mi, gdzie sie sopotkamy...? ;-))
            (przyjedz do Carlsberga na Konwencje AA i "Dni Skupienia",
            od 17-20. kwietnia 2008, albo do Jastrzebiej Gory 01-04. maja 2008,
            na Zlot Radosci AA...! - o cholewka ja tez reklamuje, to jestem
            zlodziejem...!) :-((

            • tenjaras Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 14:57
              złodziejem, kłamcą i oszustem nazywa mnie (i Ciebie) facet, który
              założył nicka dziwacznego i pierwsze co napisał, to to, że jemu
              trzeźwość dała Matka Boska Częstochowska bez żadnego AA, a potem
              poleciał liczyć wypijane piwa, żeby nam pokazać jak ma świetnie
              poukładane życie...
              • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 01.04.08, 01:57
                tenjaras napisał:

                > złodziejem, kłamcą i oszustem nazywa mnie (i Ciebie) facet, który
                > założył nicka dziwacznego i pierwsze co napisał, to to, że jemu
                > trzeźwość dała Matka Boska Częstochowska bez żadnego AA, a potem
                > poleciał liczyć wypijane piwa, żeby nam pokazać jak ma świetnie
                > poukładane życie...
                >



                Ale sie rozpaczliwie bronisz.
                Zeby porownac jajcarska prowokacje i glupawy nick do zlodziejstwa na
                serio- to trzeba nie miec juz naprawde argumentow.

                Zal, zal czytac.

                "Jak zlapia cie na kradziey za reke to mow, ze to nie twoja reka"-
                te rade z uprowadzenia Agaty wcielasz w zycie modelowo.

                Ale suma sumarum- jestes tylko zlodziejem.
                O nie, nie tylko zlodziejem, jestes zlodziejem hipokryta.

                Nie jestes gotowy do uczciwego spojrzenia na swoje zycie, po prostu
                niezdolny do uczciwosci.
                Tak jak i ci, ktorzy widza co sie dzieje a ciebie bronia.
                Szajka zlodzieja normalnie.
                • e4ska Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 01.04.08, 11:07
                  Addi... jarasio to okaz wyterapeutyzowanego pijaka. Wyterapeutyzowanego do
                  ostatniej kropli. Zaaowanego wzorowo.

                  Ktoś go prowadził, Addi. Terapeuci wzięli za to pensje. Nadal podpierają się
                  jarasiem. Kasa kasa kasa. A to są ogromne pieniądze.

                  Środowisko pseudolecznicze dysponuje środkami finansowymi zdolnymi zagłuszyć
                  głosy rozsądku.

                  Addi. Sam padłeś ofiarą warszawskiego znachorstwa. Pomyśl, co by się z tobą
                  stało, gdybyś - zamiast podnosić sie jako tako na nogi - zrobił kolejne terapie?
                  Wielu młodych ludzi z wykształceniem traci grunt i osuwa się... no, zostaje taki
                  kto terapeutą np. Dewocieje. Na forach nie brak przykładów.

                  A kiedy mu łuska z oczu spadnie, gdy zobaczy w rozrachunkowej fazie życia, co ze
                  sobą zrobił, po szesnastu latach pozornego życia zapija sie na śmierć. I ta
                  śmierć jedna jest prawdziwa.

                  Z alkoholem nie ma żartów. Tak pij - jeśli już pijesz, abyś nigdy się nie upił.
                  Ucz sie biesiad przy jednym kufelku, przy jednej lampce, przy jednym kieliszku.
                  Skoro znachorstwo okłamało cię w jednym czy drugim, skąd wiesz, że nie okłamało
                  cię w trzecim? nie odrzucaj wszystkiego jak leci. Gorzała zabija. Zaczyna od mózgu.

                  Tak sobie kiedyś wymyśliłam i to jest moją dewizą: gdyby mnie spotkało
                  nieszczęście powrotu do pijaństwa, nie miałabym żadnej pomocy. Na samą myśl, że
                  musiałabym wejść do ohydnego jaraselskiego bagna, wolałabym ze sobą skończyć.

                  Kto wie, czy moje odczucia nie towarzyszą wielu z tych nieszczęśników, którzy
                  wolą sie powiesić niż wrócić na odwyk.

                  A nie ma dla takich żadnej alternatywy. Np. odosobnienia, gdzie nie musieliby
                  paprać się niby-psychologią. Żeby uspokoili głód na zasadzie "krata w oknie" i
                  po dwóch tygodniach wrócili do siebie.

                  Ależ nie wolno, nie wolno... bo przecie nie zarobiłby jeden z drugim znachor. A
                  jarasio nie byłby doradcą podatkowym, biznesmenem z dwudziestoletnim stażem.
                  Zapomniał dodać, że ten staż odrabiał na terapiach.

                  A ja jestem król Herod od rżnięcia niewiniątek:)))))
          • arielka49 Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 20:24

            Gocha... ONI tutaj piszą , żeś Ty namolna jest.
            Jak ja jestem NAMOLNA w stosunku do Ciebie , to
            Ty mi nic nie chcesz powiedzieć.
            Przed nikim ostrzec.
            Nikogo obgadać .
            Żadnych szczegółów nie ,,zapodajesz ,,
            Co jest ? :-)

            ***********************************************
            Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
              • arielka49 Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 21:09

                Muszę wyjaśnić pewną sprawę .:-)
                NIGDY NIKT nie wywalał mnie z żadnego forum.
                Wręcz przeciwnie.
                Z sosu - odeszłam sama ...samiuteńka.
                Poprosiłam o skasowanie postów i mojego profilu
                Wiele osób tęskni za mną .To nie przechwałki , a prawda.
                Z kilkoma się zaprzyjażniłam na ,,FEST,,.
                Zachowuję się wszędzie bardzo podobnie.
                Czyli ... prawdziwa baba ze wsi.
                Jestem nią . Chociaż uważam , że sieczki w głowie nie mam .
                Wielokrotnie proszono mnie o powrót na akcję sos.

                Popełniłam wiele błędów.
                Najwazniejsze moje błędy - to chwila zapomnienia i
                brak zaufania do siebie przez malutki moment.
                Brak zaufania i brak wiary w to , że jednak mam na tyle siły ,
                by samej rozwiązywać swoje problemy.
                Zapomniałam na chwilkę , że mam wokół siebie mnóstwo osób , na których nigdy się
                nie zawiodłam.
                Wstyd mi z tego powodu .
                Pomyliłam się . Jednak wolę liczyć na siebie i swoich najbliższych.
                Fora - to nie mityng.
                Nie wolno mówić za wiele o sobie. NIE WOLNO !!!
                Fora wychodzą BOKIEM - co widać na załączonym obrazku.
                Zawsze nadejdzie taki moment , że ktoś to WYRZYGA.
                Ktoś wyrzyga Ci zycie prywatne.
                Potem jest juz tylko - OKO ZA OKO.
                Chyba każdy z nas przekonał się o tym na własnej skórze.
                Jakoś tak sie porobiło , że zadomowiłam się tutaj.
                Fora wciągają ... niewątpliwie.
                Chociażby różnorodność charakterów osób tutaj piszących ...
                To ciekawe bardzo ...chyba przyznacie sami.
                A kłótnie ?
                Są , były ... i będą . Na kazdym forum.
                Właśnie ze wzgledu na różne charaktery.
                I własnie z tego powodu nie warto pisać o osobach nam bliskich.
                Nie warta skórka wyprawki.
                Co z tego , że kazdy z nas ma osoby sprzyjające nam na tym forum ?
                Co z tego ?
                Kiedy obrażani sa nasi bliscy - nie ma mocnych.
                To boli. Mnie boli.
                Ale walę ... OKO ZA OKO...
                Więc nie piszcie o sobie , bo ja akurat jestem nieobliczalna. :-)
                OKO ZA OKO.



                ***********************************************
                Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                • tenjaras Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 01.04.08, 09:12
                  > Z sosu - odeszłam sama ...samiuteńka.
                  > Poprosiłam o skasowanie postów i mojego profilu
                  > Wiele osób tęskni za mną .To nie przechwałki , a prawda.

                  w takim razie chylę czoła, przepraszam za przykrości jakie
                  wyrządziłem Ci pisząc o tym inaczej

                  jedną mam prośbę - nie rzucaj mnie sie do oczu, nie wykpiwaj i nie
                  obrażaj, to jest to, co Ci nie służy, a nie to co ja tutaj wypisuję

                  jestem zdania, że jeśli coś mówię, czy piszę, na forum publicznym,
                  to mam to już na tyle "rozliczone", że ktokolwiek wyciągnie to w
                  jakimkolwiek celu, nie poruszy mnie tym w tym sensie, że "wyrzyga"

                  ale dopóki nie mam sprawy w sobie wyrównanej, tylko zaufani o niej
                  wiedzą

                  więc jak czasem mi się tutaj coś wyciąga, to często nie pamiętam, że
                  chodzi o mnie ;-)

                  to zdrowe zasady, których nauczyłem się podczas spotkań AA
                  • arielka49 Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 01.04.08, 10:27
                    > jestem zdania, że jeśli coś mówię, czy piszę, na forum publicznym,
                    > to mam to już na tyle "rozliczone", że ktokolwiek wyciągnie to w
                    > jakimkolwiek celu, nie poruszy mnie tym w tym sensie, że "wyrzyga"


                    Wyrzyga , a WYRZYGA ... różni się .
                    Tak , jak napisałam ... pomyliłam się co do istoty FOR alkoholowych .
                    I tyle.
                    I nie mam zamiaru więcej się tłumaczyć .

                    A TY - jak jesteś ciekawy - to sobie wsadż nos do kawy.
                    Co mam rozliczone , a czego nie - nie nadaje się na FORA.
                    Jakiekolwiek.
                    Idż sobie , jarasku, na mityng - tam dowiesz się , kto z kim i gdzie.





                    Nie dokazuj, Jarasie ... nie dokazuj! } Przecież nie jest z Ciebie znowu taki
                    cud! :-)

                    ***********************************************
                    Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
    • beka.smiechu-w.sali.obok Re: uuuuuuuuuuuuuu 31.03.08, 14:05
      Kto przywlaszcza sobie bez jego zgody cudza rzecz
      kto bierze rzecz za nia nie placac
      jest zlodziejem.

      w koncu moderator zwrocil uwage na proceder Jarasa, ktory po prostu
      zwyczajnie kradnie.

      Jaras jest zlodziejem i powinien byc wygnany z tego forum, ale poki
      co dobrze ze chociaz to zauwazono.

        • beka.smiechu-w.sali.obok Re: uuuuuuuuuuuuuu 31.03.08, 14:13
          aaugustw napisał:

          gul gul gul
          skacze z bezradnosci
          bo nazwano rzeczy po imieniu.

          no i trudno, jeszcze wiele goryczy bedzies zmusial przelknac.

          siodme: nie kradnij
          osme: nie mow falszywego swiadectwa
          te 2 przykazania to i Ty i Jarasiu lamiecie od pierwszej sekundy po
          obudzeniu, jeden zlodziej drugi paser i obydwaj klamcy.
            • janulodz Re: uuuuuuuuuuuuuu 31.03.08, 15:00
              Na listę doradców podatkowych wpisana może zostać osoba fizyczna, która spełnia następujące warunki:

              - ma pełną zdolność do czynności prawnych,
              - korzysta z pełni praw publicznych,
              - jest nieskazitelnego charakteru i swoim dotychczasowym postępowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu doradcy podatkowego,
              - posiada wyższe wykształcenie,
              - odbyła w Polsce dwuletnią praktykę zawodową,
              - złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin na doradcę podatkowego,
              - wystąpiła z wnioskiem o wpis na listę, nie później niż w okresie 3 lat od momentu pozytywnie zdanego egzaminu.

              Który z tych warunków jaras spełniłeś?

    • gocharl Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 16:05
      janulodz napisał: > Nie mnie pierwszemu i nie jednemu z tego forum,
      podrzucałeś w tej formie swoje
      > materiały.

      Ustawa o ochronie praw konsumentów:
      Art. 6. 3. Posłużenie się (...) pocztą elektroniczną (...) w celu
      złożenia propozycji
      zawarcia umowy może nastąpić wyłącznie za uprzednią zgodą konsumenta.
      Z kolei Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną, zawierające
      unijne wytyczne, zawiera mocniejszy zapis:
      Art. 4. 1. Jeżeli ustawa wymaga uzyskania zgody usługobiorcy to
      zgoda ta: 1) nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia
      woli o innej treści.
      Art. 10. 1. Zakazane jest przesyłanie nie zamówionej informacji
      handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków
      komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej.

      Nie może być domniemana !!!! lub dorozumiana!!!! to tak na wypadek
      wytłumaczenia:myślałem,że dobrze robię....Janu...ja nie wiem czy on
      to zrozumie...ale nie w tym rzecz...on wie,my wiemy,że
      odpowiedzialny człek ponosi konsekwencje swojego postępowania...

      Hejka Gocha
          • 1962wolf Re: nic nie jest na zewnątrz 31.03.08, 20:04
            ciekawa interpretacja prawna---pozyskanie adresu z cudzej
            ogólnodostepnej strony-uważane jest za dopuszczalne w celach
            jakie się sobie zechce?
            o ile wiem ,oświadczenie dobrej woli na wykorzystanie moich
            danych, podpisuję konkretnemu podmiotowi-a nie każdemu
            palantowi który zechce wejść na tę stronę i poklikać w mój
            adres z towarem.
            owszem , pisywac listy miłosne -jak najbardziej
            otrzymywac listy z donosami-jak najbardziej
            samemu pisać paszkwile-jak najbardziej
            wymieniac się adresami netowych panienek z kamerkami 24/h-jak
            najbardziej
            ale.................otrzymywać towar niezamówiony?
            pierwsze słysze

      • ela_102 Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 16:31
        Czy to znaczy ze pisząc ma moja skrzynkę zakladana na tym Forum...
        Nikolinaa...np.Powinna się mnie spytać czy może mi wyslać meila?
        Lub Ty gochar...pisząc na Moje GG nie naruszylas czasami tej zasady?
        bo moralna z pewnoscią...pisząc o ludziach tutaj że to "prostacy" i
        jeszcze coś i to z pewnością nie o tych z którymi sie tutaj
        dogaduję...więc wiadomo o kim.

        cala pomoc netowa w kwestii uzaleznien polega na informowaniu ludzi
        ktorzy nie wiedza co zrobić z pijanstwem bliskich lub wlasnych
        poprzez meila...
        ja dostaję ich sporo...
        nikt mnie nie pyta czy moze do mnie pisac...
        bo podaje swoj adres meilowy na swojej stronie..

        Tutaj kazdy zakladajacy nicka...jednocześnie zalozyl skrzynkę...
        stad tez dostoje korespondencje...wazna...dotyczacą waznych spraw...

        jakby co prosze sie nie obawiac tym co tutaj gochar odwala...
        i pisac do mnie smialo...
        pomoc rzadzi sie innym prawami...
        tylko jak osoba tego typu moze pomagac innym?

        skoro nawet nie rozumie sensu pomagania..
        • e4ska Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 18:37
          Po co to piszesz, podlcu? - bo tak ciebie można nazwać.

          Np. wiadomo zainteresowanym, z kim Gocha darła koty. A jeśli sie kogo nie lubi,
          to się o nim niemiłe rzeczy pisze - aż złości przejdą i ni stąd, ni zowąd,
          uśmiechasz sie i mówisz: dzień dobry. Tak jest w realnym życiu. Wybaczamy sobie
          urazy, wybaczamy nieraz bardzo wielkie krzywdy.

          A ty byś chciała - w akcie zemsty - napuścić jednych na drugich. To ci się,
          głupia kobito, nie uda. Twoja dyskrecja jest już chyba przysłowiowa. Nie masz
          wstydu, nie masz honoru, nie masz przyzwoitości.

          W moich oczach Gocha zyskała bardzo wiele, gdyż potrafiła własciwie zareagować.
          Ten jest moim przyjacielem, kto stoi w prawdzie. A nie schlebia mi, gdy ma się
          do kogo pretensje czy osobiste urazy, pozostając po stronie kłamstwa.

          Myślę też, że należy chyba założyć wątek oddzielny, żeby kto naprawde nie
          myślał, jak podpowiadasz:
          "Czy to znaczy ze pisząc ma moja skrzynkę zakladana na tym Forum...
          > Nikolinaa...np.Powinna się mnie spytać czy może mi wyslać meila?"

          Odpowiadam: nikt nie musi sie pytać, czy może wysłać maila. Wysyła i koniec. Nie
          może natomiast podsyłać materiałów reklamowych bez zgody adresta. Gdybyś chciała
          mi podesłać wredparczne towary, musisz mieć moją zgodę. Jeśli ma to być normalny
          list z obelgami, proszę bardzo;-)

          Się niekumata zrobiłaś - namolnie.

          Jeszcze byś chciała zakłócić potrzebę komunikacji między uczestnikami forum,
          fałszywie, z głupia frant, zrównując normalną korespondencję z akwizycją
          wredparku. Przecie tu nie chodzi o to, że np. jarasiu chciał sobie pogadać z
          Janu, tylko o to, że mu podsyłał - nieproszony - makulaturę netową. Na naszą
          pocztę materiały reklamowe może przesyłać tylko i wyłącznie ten, kto uzgodnił
          sprawę z Gazetą. I to jest zupełnie normalne.

          "nikt mnie nie pyta czy moze do mnie pisac...
          > bo podaje swoj adres meilowy na swojej stronie..."

          102. Bidna spryciulo. Do mnie też każdy może pisać, bo ja nigdy nikomu nie
          powiedziałam, co kto do mnie prywatnie napisał. Chyba że ktoś wyraziłby taką
          zgodę itd. Jak tajemnica, to tajemnica.

          Adres zaś jest dostępny, bo taka jest natura for, że klikasz w nick i wtedy,
          będąc zarejestrowanym użytkownikiem, piszesz. To nie ty podajesz adres, ale
          Gazeta podaje. Jeżeli korzystasz z forum... to automatycznie możesz pisać do
          kogo zechcesz i każdy może do ciebie napisać. A ty jakąś bohaterkę robisz z
          siebie... Ja na pewno z tobą nie koresponduję.

          Miejże litość nad sobą, nie paskudź też następnej moderatorce. Nie umiesz pisać,
          nie umiesz dyskutować - patrz, na sosie, nikt z tobą nie chciał gadać. A tutaj
          akurat udało ci sie przez kilka miesięcy psuć atmosferę i zamieniać każdą
          dyskusję w bełkot.

          Jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz.
          • tenjaras Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 19:14
            jak widać lepiej się wychodzi, gdy się z Tobą nie koresponduje,
            ciągle insynuujesz, że rozsyłam wszystkim nie wiadomo co, a
            tymczasem wysłałem coś związanego z NLP w czasie gdy janu tak mocno
            na NLP się powoływał, jako na nowoczesną formę terapii

            nie podjął korespondencji, aż do chwili, gdy można było o tym
            napisac w złym świetle

            a do Ciebie napisałem wtedy, gdy ktoś zwrócił się do Ciebie na forum
            ogólnym po pomoc w sprawie żony, wycofałaś się i tyle, a moja rola
            ograniczyła się do dodania Ci odwagi, facet jednak znalazł kogoś
            innego i wyszedł na tym świetnie, chwała mu za to, nie zostawił
            sprawy mimo niepowodzenia

            Gocharl, również mi pisała, nie tylko eli, że popełniam błąd
            przebywając na tym forum i wdając się w jałowe dysputy tracę czas i
            dobre imię, teraz sama mi to imie psuje bez podania przyczyn

            zresztą z tego słynie w netowym środowisku, że szczuje jednych na
            drugich i zniechęca co ciekawsze osobistości od pisania na forach
            dyskusyjnych, po których się buja podobnie jak Ty, gdzie akurat
            jeszcze jej nie wyczuli i przestali poważać

            i nie insynuuj, że Ela pisała na sosie, bo znowu zapędzisz się w
            kłamstwie za daleko
            • magtomal Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 19:48
              tenjaras napisał:

              > Gocharl, również mi pisała, nie tylko eli, że popełniam błąd
              > przebywając na tym forum i wdając się w jałowe dysputy tracę czas
              i
              > dobre imię, teraz sama mi to imie psuje bez podania przyczyn
              >
              > zresztą z tego słynie w netowym środowisku, że szczuje jednych na
              > drugich i zniechęca co ciekawsze osobistości od pisania na forach
              > dyskusyjnych, po których się buja podobnie jak Ty, gdzie akurat
              > jeszcze jej nie wyczuli i przestali poważać
              >


              Niewiarygodne!!! Naprawdę nie myślałam, że są TACY ludzie! Już Eska
              napisała Eli, o czym świadczy zdradzanie tajemnic prywatnej
              korespondencji i szczucie na kogoś. I miała rację. Ale do Was NIC
              nie dociera! Nie rozumiecie najprostszych zasad moralnych,
              oczywistych dla przeciętnych ludzi. Ty naprawdę nie dostrzegasz, że
              to, co napisałeś i Gosi, kompromituje Ciebie i tylko Ciebie a nie
              Ją?!
            • hepik1 Re: Dość tej komerchy 31.03.08, 22:55
              tenjaras napisał:

              >zresztą z tego słynie w netowym środowisku, że szczuje jednych na
              drugich i zniechęca co ciekawsze osobistości od pisania na forach
              dyskusyjnych, po których się buja podobnie jak Ty, gdzie akurat
              jeszcze jej nie wyczuli i przestali poważać


              Nie idź tą drogą,Jaras,bo to akurat są brednie.
              • tenjaras Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 09:11
                rzeczywiście, zapędziłem się, przepraszam

                po prostu, swego czasu, osoby, które poważam, poskarżyły sie na
                kłótnie z Gocharl i tym tłumaczyły swoje wycofanie, a tu widzę
                kojarzące mi się z tym działania
                • gocharl Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 10:30
                  tenjaras napisał: > rzeczywiście, zapędziłem się, przepraszam
                  >
                  Jaras...zapewne wiesz,że przeprosiny można przyjąć w przypadku,gdy
                  przepraszający zda sobie sprawę z popełnionego błędu...prawda ?...a
                  to nie jest takim przypadkiem:

                  tenjaras napisał:
                  > po prostu, swego czasu, osoby, które poważam, poskarżyły sie na
                  > kłótnie z Gocharl ...

                  Dla Twojej wiedzy....te Twoim zdaniem "kłótnie" które przyjąłeś za
                  pewnik nie były kłótniami lecz reagowaniem / moim / na kłamstwa i
                  krzywdę jakie osoba wyczyniała mnie i innym...masz niedokładne
                  informacje....ale niech tak zostanie...

                  Jesteś zwykły plotkarz...skąd Twoja flama wie u moim spotkaniu z
                  ks.Malinowskim ?...i skąd wnioski,że się tym szczyciłam ?....to
                  pytanie retoryczne...

                  Wstyd Jaras...jeśli wiesz co to oznacza...
                  • ela_102 Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 10:50
                    Gochar;
                    skąd wnioski,że się tym szczyciłam ?....

                    Spotkanie nie bylo zamkniete..to raz...
                    zdjecia moze wiec obejrzec kazdy to dwa...
                    po trzecie nie pisalam ze sie szczycilas...lecz ze powinnas sie
                    szczycic:-)

                    nie rob plotkarzy z ludzi ktotzy nimi nie są..
                  • tenjaras Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 11:26
                    > Jesteś zwykły plotkarz...skąd Twoja flama wie u moim spotkaniu z
                    > ks.Malinowskim ?...i skąd wnioski,że się tym szczyciłam ?....to
                    > pytanie retoryczne...
                    >
                    > Wstyd Jaras...jeśli wiesz co to oznacza...

                    zgadzam się z Tobą, uwłaczam sobie korespondencją z Tobą

                    na tym poziomie nie będę z Tobą rozmawiał
                    • gocharl Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 11:41
                      Ty sam sobie uwłaczasz …swoimi kłamstwami…i w dodatku siejesz
                      zło,które zatruwa moralnie ….mogę zrozumieć,że widzisz sprawy
                      inaczej,ale wobec faktów jakie tu zostały uwidocznione wypadałoby
                      się zastanowić nad nim…………….każdy kto je widzi myli
                      się ?...ogon….odwróć się może za siebie…to chyba aowska wskazówka….
                      • ela_102 Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 16:20
                        Gochar:
                        Ty sam sobie uwłaczasz …swoimi kłamstwami…i w dodatku siejesz
                        zło,które zatruwa moralnie

                        Szatan?
                        pozbierajmy to do kupy...
                        Kłamca, złodziej, oszust, manipulant,plotkarz,czlowiek niegodny, nie
                        etyczny,nie moralny,nie uczciwy życiowo....

                        co to ma być...
                        kurka może jeszcze "gwałciciel"

                        a może wystraczy puknąć się w glowę:-)
                • arielka49 Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 14:28
                  Jaras :

                  > po prostu, swego czasu, osoby, które poważam, poskarżyły sie na
                  > kłótnie z Gocharl i tym tłumaczyły swoje wycofanie

                  Więc jednak plotkujesz.
                  A te osoby , które poważasz ... jesteś pewny , że one Cię poważają ?
                  Bo jedna na pewno już NIE.
                  Pamiętasz corsicę ?


                  ***********************************************
                  Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                  • tenjaras Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 15:29
                    corsica opisała rzeczy, które robię, o których wiedziała i na które
                    się zgodziła, choć opisywała tak, jakby coś złego jej się działo

                    w każdej chwili mogła zrezygnować i zapewne zrezygnowała, dziwiło
                    mnie jej zachowanie, porównałbym je do wejścia do pociągu, który
                    jedzie stąd dotąd, a potem mieć pretensje do kolei, że się jedzie
                    pociągiem

                    ale rozumiem, że każdy wyraża odpowiedzialność za swoje postępowanie
                    jak potrafi

                    osoby, które poważam, poważają i mnie, znam je i utrzymujemy
                    kontakt, corsica mi się nie przedtsawiła, a ja nie rozpoznaję ludzi
                    po anonimowych nickach

                    poza tym nie widzę nic zdrożnego w tym, że jedni przychodzą, inni
                    odchodzą, że ja się zmieniam, oni się zmieniają, zmieniają się
                    priorytety, zainteresowania, adresy, że zycie się dzieje

                    pisałem Ci już, nie atakuj mnie, bo tego nie lubisz, niekoniecznie
                    chodzi o moją osobę, a o zachowanie ;-)
                    • arielka49 Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 20:31
                      Jaras :

                      >corsica mi się nie przedtsawiła, a ja nie rozpoznaję ludzi
                      > po anonimowych nickach

                      A ja tak.
                      Nauczyłam się od Hepika .:-)
                      Uczył...uczył ... az uczeń przerósł MISTRZA .:-)

                      Nie powiem przez wzgląd na nią .

                      Ty ... dostałbyś zawału.
                      Koniec tematu.


                      ***********************************************
                      Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                        • arielka49 Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 20:38
                          ela_102 napisała:

                          > ja obstawiam że byłaś to Ty...

                          Ależ skąd ...:-)
                          My z Jarasem się nie poważaliśmy , nie poważamy ...
                          I niech tak zostanie.
                          Mam innych do poważania.:-)

                          Gocha !!!
                          Bardzo Cię cenię i poważam .



                          ***********************************************
                          Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                          • ela_102 Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 20:47
                            w wymyślonym nicku..
                            są i wymyślone rzeczy..
                            aby dodać "dramarurgi" sytuacji...
                            jak ktoś kogoś poważa...a nagle z jakiś powodów przestaje to pisze
                            mu w info prywatnej poczcie...
                            bo niby skąd ten miałby wiedzieć że poważał jakąś osobę "konretną
                            nie nicka" która go nagle przestała poważać?

                            o ile Ona wie ze powazala..
                            o tyle On tego nie może wiedzieć...

                            taka logika:-)
                            • arielka49 Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 20:56

                              Ela.
                              Wisi mi to własciwie.
                              Udowodniłam jedynie , że jestem BYSTRA.
                              Tfu ..tfu ... żeby nie zapeszyć , cholera. :-)

                              / i teraz będzie - ,, arielka - samochwałka .../


                              ***********************************************
                              Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
          • gocharl Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 11:52
            e4ska napisała:
            > Np. wiadomo zainteresowanym, z kim Gocha darła koty.


            No fakt...darłam koty i to długo z zakłamaną osobą...miałam prawie
            wszystkich przeciwko sobie...ale ci wszyscy doświadczyli również
            tego co ja ,czyli prawda zwyciężyła...biały anioł okazał się dla
            wielu czarnym aniołem...i wiesz co Esko...obrona tej osoby była
            podobna do obrony tutejszego guru...kot w każdym razie ze swoim
            ogonem grał rolę główną...i tam i tu...teraz mowa o moralności...w
            kwestii pisania na gg...owszem...pisałam raz...w swojej naiwności
            myślałam o hamulcu...ale nie...kot na pierwszym
            miejscu...wróć..podłość na pierwszym miejscu...połączona z
            głupotą...bo inaczej jak człowiek mądry mógłby być podły...

            Grupa jaraselowa nie pojmuje w dodatku prostych spraw...a myślę,że
            prowadzenie takiej dziłalności jak strony infrormacyjne / które mogą
            lub nie mogą komuś pomóc / do czegoś zobowiązują...a już napewno do
            stosowania ustaw jakie w Polsce obowiązują...guru mydlą oczy swoją
            bezinteresownością...klakier Gucio przyklaskuje w ich rytm chociaż
            tak naprawdę nie łapie o co w tym tak naprawdę chodzi...ale dostaje
            za to zapłatę...jest przez nich kochany i wznoszony coraz wyżej..no
            cóż...

            Zareagowałam ponieważ zauważyłam wykorzystywanie drugiego człowieka
            do osiągnięcia swojego celu…a to dla mnie jest lekceważenie
            człowieczeństwa…ja nie mam pojęcia czy jarasele to pojmują…oni mają
            cel i idą prosto nie patrząc na jakieś prawo…..bo go nie znają ,więc
            jak mają je stosować ?...to samo z prawem moralnym....dla mnie
            moralne prawo to stosowanie zasad etyki………a nie maksyma którą
            dowolny człowiek sobie wymyśli….do szanowania i stosowania tego
            prawa potrzebny jest rozum…..bez kota rzecz jasna...

            Zauważyłaś stwierdzenie jarasa,że psuję mu dobre jego imię bez
            powodu ?...to szczyt bezczelności i bezkarności...nie wiem jak
            naprawdę Gazeta zareaguje na dobre czy złe imię jarasa,ale na to co
            wyczynia wbrew regulaminowi powinna...

            Od siebie powiem,że jedynym sposobem jest obciążenie użytkownika za
            reklamowanie siebie/znajomych/przyjaciół/ciotek/dzieci/...ale ona,
            ta Gazeta chyba to wie...nie sądzisz?

            Hejka Gocha

            • e4ska Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 15:55
              Gosiu... mówiąc o kimś, z kim darłaś koty, mówiłam o sobie. O tamtych sprawach
              nie mogę się wypowiadać, bo mnie one nie dotyczą, a pewną kobietę bardzo
              szanuję, poważam, mam dla niej ogromną sympatię i przyznaję obiektywnie, że dużo
              dobrego zrobiła dla innych ludzi, co nie wyklucza mojego szacunku do ciebie.
              Obie jesteście potrzebne. Widzisz - Adam z Juliuszem też darli koty - a ja lubię
              jednego i drugiego. Więc się nie martw - to nie jest problem jaraselów, ale
              wasz. Wy dwie musicie supeł rozwiązać albo nie rozwiązać, nie kto inny.

              Wracając do 102. Żyjesz już sporo na tym świecie, więc wiesz, że nigdy nie
              zabraknie usłużnych, chętnych do rozdrapywania cudzych ran. Olewać takich i
              koniec. Przed z górą pół roku temu ty i Ariel zaangażowałyście się w "obronę"
              pewnej kobiety - a ona jak ofermą była, tak jest i będzie. Człowieka nie
              zmienisz. Zwłaszcza w pewnym wieku.

              Z tym, że nie zawsze da się olać, to prawda. Płacisz za to, że wzięłaś w obronę
              kogoś zupełnie niewartego pomocy. A charakter jaraseli... hmmm - i jak tu
              wierzyć w aowskie samopomoce? kobita posuwa się do szantażu - wobec mnie
              również, kiedy straszyła, ze ujawni moją odpowiedź do jarasa. A przecie listy
              można spreparować - i co? Sąd? Dlatego mam wielki żal do moderacji, że
              dopuściła do tego - teraz, gdy jarasy opluły już tyle osób, jest cokolwiek za
              późno.

              Gocha. Od samego początku mojego czytywania spraw pijacko-forumowych jarasa
              uważam za człowieka niedorozwiniętego. Dziwi mnie, że ktokolwiek mógł go
              kiedykolwiek potraktować poważnie. To jest taki nawiedzony gościu, wymagający
              stałej kurateli. Jakoś go tam AA prowadzi, przydałoby mu się też jeszcze więcej
              konsultacji psychologicznych.

              A że Gazetowe chronią naszego przedsiębiorcę, to przyznam - trochę jeszcze mnie
              to dziwi. Z drugiej strony nie wszystko da się przewidzieć. Mnie też kiedyś
              wspólnik okradł na 350 zł - akurat w chwili, gdym miała urzędasów na karku.
              Błądzić rzecz ludzka;-)
              • aaugustw Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 17:32
                e4ska napisała (do Gochy):
                > ... Żyjesz już sporo na tym świecie, więc wiesz, że nigdy nie
                > zabraknie usłużnych, chętnych do rozdrapywania cudzych ran.
                > Olewać takich i koniec.
                ________________________________.
                Ty eska przynajmniej po sobie wiesz (teoretycznie) jak postepowac z
                takimi, ktorzy rozdrapuja rany. Teraz i Gocha juz wie... - Zostalo
                Wam to tylko wprowadzic jeszcze w zycie realne...!!
                A... ;-))
            • ela_102 Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 16:01
              Gochar:
              No fakt...darłam koty i to długo z zakłamaną osobą...miałam prawie
              wszystkich przeciwko sobie...ale ci wszyscy doświadczyli również
              tego co ja ,czyli prawda zwyciężyła...biały anioł okazał się dla
              wielu czarnym aniołem...

              sama piszesz o "darciu kotów" ..w cywilizowanym Altruistycznym
              Świecie inaczej rozwiązuje się problemy związane z różnicą zdań...
              pomijając już w ogóle że to co napisałaś to brednie...

              Czarny Anioł rozprzestrzenia teraz swoja moc na tym forum...
              Dobry czlowiek postąpiłby inaczej...
              zrozumiałby że nie ma prawa do "linczu" "wydawania wyroków"...
              ale Ciebie to nie dotyczy...
              ubierasz to jeszcze w etyke i moralność...żenujace.

              Kojarzy mi się z Tobą pewna moja sytuacja życiowa..
              18 lat temu kiedy wprowadzono nowa metodę reahabilitacji dzieci z
              MPDZ (NDT) i kilka babek przeszlo przeszkolenie w USA nie zakonczone
              dyplomem (bez uprawnien do jej rozpowrzechniania)którego termin
              wyznaczono na stosunkowo odlegly czas...a w przypadku porażeń u
              dzieci liczy się dosłownie kazdy dzień...

              One to byly zapraszane przez przychodnie na "potajemne" przyuczanie
              reahabilitantów i rodziców do tej metody...którą potem usprawniali
              malutkie dzieci z podejrzeniem MPDZ..

              Bylam bardzo wdzieczna że tyle ryzykowaly...bo na tym SZALENIE
              skorzystalao moje dziecko...potem zrobily dyplom i wszystko szlo w
              zgodzie z przepisami...

              Dobrze że wtedy nie znalazła sie taka Gochar...z jej wiedza
              prawniczą...

              jezli uwazasz ze łamie jakieś prawo..
              i ze robie to od dluzszego czasu...
              dlaczego zamiast o tym pisac mi na GG...(altruista by tak wlasnie
              zrobil) piszesz o innych ludziach...ktorym teraz sie tlumaczysz jak
              pijany mąż zonie? i z czego?

              Skoro taki OSZCERSTWA wyglaszasz...na OGOLE...
              prosze o KONKRETY..tez na ogole...DOWODY!!!

              bo sa jeszcze inne drogi zalatwiania takich spraw.
            • aaugustw Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 17:26
              gocharl napisała:

              > e4ska napisała:
              > > Np. wiadomo zainteresowanym, z kim Gocha darła koty.
              _______________________________.
              Tutaj to wiadomo jaki bedzie dalej ten list...
              A... ;-))
      • tenjaras Hejka Gocha 31.03.08, 19:55
        jeżeli adres e-mail został pozyskany z oficjalnych i ogólnie
        dostępnych baz danych lub bezpośrednio z Państwa strony internetowej
        w myśl art. 10 § 2 Ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku, o świadczeniu
        usług drogą elektroniczną. Dz. U. 2002 144. 1204. (Informację
        handlową uważa się za zamówioną, jeżeli odbiorca wyraził zgodę na
        otrzymywanie takiej informacji, w szczególności udostępnił w tym
        celu identyfikujący go adres elektroniczny.) przesyłka nie stanowi
        znamiona spamu

        > odpowiedzialny człek ponosi konsekwencje swojego postępowania...

        odpowiedzialny człek nie ponosi konsekwencji postępowania, dzięki
        odpowiedzialności ;-)
        • gocharl Re: Hejka Gocha 31.03.08, 21:21

          Art. 4. 1. Jeżeli ustawa wymaga uzyskania zgody usługobiorcy, to
          zgoda ta:
          1) nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o
          innej treści,
          2) może być odwołana w każdym czasie.
          2. Usługodawca wykazuje uzyskanie zgody, o której mowa w ust. 1, dla
          celów dowodowych.


          Art. 10. 1. Zakazane jest przesyłanie niezamówionej informacji
          handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków
          komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej.
          2. Informację handlową uważa się za zamówioną, jeżeli odbiorca
          wyraził zgodę na otrzymywanie takiej informacji, w szczególności
          udostępnił w tym celu identyfikujący go adres elektroniczny.
          3. Działanie, o którym mowa w ust. 1, stanowi czyn nieuczciwej
          konkurencji w rozumieniu przepisów ustawy, o której mowa w art. 9
          ust. 3 pkt 1.

          Jarasie....powołując się na przepis jakiejkolwiek ustawy , właściwym
          jest oparcie się na jej interpretacji,bowiem
          do „ugryzienia”przepisów zdolność ma zapewne prawnik…


          „Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 pkt 1 wiadomej ustawy jeśli zgodnie
          z ustawą wymagane jest uzyskanie zgody usługobiorcy, usługodawca nie
          może domniemywać udzielenia zgody na podstawie innego oświadczenia
          woli.
          Równocześnie art. 10 ust. 2 nie pozostawia wątpliwości jeśli chodzi
          o kwestię udzielenia zgody: Informację handlową uważa się za
          zamówioną, jeżeli odbiorca wyraził zgodę na otrzymywanie takiej
          informacji, w szczególności udostępnił w tym celu identyfikujący go
          adres elektroniczny.

          Oznacza to, że niedopuszczalne jest rozumowanie w rodzaju "aha,
          skoro ktoś wystawia adres listelowy na stronie www, to na pewno
          niniejszym zgadza się na to, żeby dostawać tam jakieś oferty". W
          pierwszym rzędzie bowiem adres poczty elektronicznej służy po prostu
          do komunikowania się - nie do przesyłania ofert - i ten fakt trzeba
          uszanować.

          Domniemanie, że po prostu udostępnienie adresu oznacza zgodę na
          otrzymywanie spamu jest niewłaściwe.”

          Olgierd Rudak – prawnik - redaktor naczelny i wydawca czasopisma
          internetowego "Lege Artis


            • ela_102 Re: Hejka Gocha 31.03.08, 21:31
              ja mam wrażenie ze jestem na Forum Prawnym...
              normalnie..
              ze komuś moze sie tak chcieć...w ogóle...
              ja rozumiem aby załozyć Stowarzyszenie to trzeba sie znac na prawie..
              aby wiedziec jak wyciagać pieniądze i skąd..
              potem ubrać to w Formę pomocy i działac...
              śnic po nocach paragrafy...
              aby nikt nie przyłapał mnie na kupowaniu "schabu" za Stowarzyszenia
              pieniadze...
              tak naprawde idzie zdurnieć..
              znam ja kilka takich Kobiet...
              i to co nimi tak naprawde kieruje...
              • gocharl Re: Hejka Gocha 31.03.08, 21:48
                ela_102 napisała:
                > znam ja kilka takich Kobiet...

                Nie masz się czym chwalić ....

                Słyszałaś o stowarzyszeniu, które nie prowadzi działalności
                gospodarczej i działa całkowicie na zasadzie non profit, ludzi,
                którzy poświęcają swój własny czas, wiedzę, umiejętności,
                doświadczenie, korzystają z własnych samochodów, komputerów, wydają
                własne pieniądze, by bez złotówki zysku pomagać innym ?...nie każde
                stowarzyszenie utrzymuje się z dochodów pozyskiwanych...bo warunek o
                pozyskiwaniu jest sine qua non (nie do końca)konieczny do
                spełnienia, dla zarejestrowania stowarzyszenia w rejestrze
                stowarzyszeń zwykłych albo w Krajowym Rejestrze Sądowym….no to teraz
                już wiesz……podłość Twoja nie ma granic….
                • e4ska Re: Hejka Gocha 31.03.08, 23:15
                  Uważam, że moderatorzy powinni poważnie zastanowić się nad sensem tolerowania na
                  forum osób, które notorycznie kłamią, mącą, łamią prawo i szkalują innych.

                  Zarzut, jakoby ktoś, kto prowadzi fundacje, kupował za wyłudzone pieniądze
                  schab... dotyczy konkretnego usera i jest wstrętnym niskim oskarżeniem. Co
                  jeszcze muszą napisać jarasy, żeby wreszcie kto zareagował???? co i ile?

                  W końcu - są jakieś granice insynuacji. Oraz tolerowania wpisów ludzi chorych
                  psychicznie, chorych na nienawiść...

                  To nie jest wstyd jarasów i augustów. To jest wstyd tych wszystkich
                  odpowiedzialnych, którzy tolerowali i tolerują to, co sie tu od kilku miesięcy
                  dzieje.

                  Gocha...
                  zarzuty o kupowaniu schabu padają ze strony osoby, która rozpiła się za
                  państwowe, okradając własne dzieci. Jedyne, czego nauczono ją na terapiach, to
                  brać bez żenady. Bardzo ciekawy wątek z zalaną sąsiadką... całkowity brak
                  odpowiedzialności za siebie. Schab za dwadzieścia zł to jest be, ale wózek
                  inwalidzki za parę tysięcy to jest cacy wyłudzić od państwa. Można poczytać w
                  postach straszliwie pokrzywdzonej - jej należy się. Państwowe znaczy niczyje. Na
                  głupoty to się ma, a na utrzymanie potomstwa to się nie ma.

                  Uczestniczy sie w akcjach Owsiaka (jestem gorącą zwolenniczką i wspieram od
                  dawna), ale i on przecie nie samą sałatą żyje. A nasza dobra pani wszakże
                  ogłaszała, że bierze udział... tyle że jej nikt nie zapytał przy okazji, po ile
                  kilo schabu.

                  Nie martw się - z pluciem w stylu jaraseli i jej kochasia styka się każdy, kto
                  podejmuje społeczną robotę.

                  Wstyd dla moderacji, oj wstyd - za ochronę pewnego typu ludzi... Lepiej z mądrym
                  zgubić niż z głupim znaleźć...
                  • ela_102 Re: Hejka Gocha 01.04.08, 08:17
                    Eska:
                    W końcu - są jakieś granice insynuacji. Oraz tolerowania wpisów
                    ludzi chorych
                    psychicznie, chorych na nienawiść...


                    własnie:-)
                    przynajmiej wiesz czemu Twoje wpisy wylatują:-)
                    • arielka49 Re: Hejka Gocha 01.04.08, 08:57
                      Elka ... daruj sobie.
                      Kto zna Gochę - nigdy nie uwierzy w Twoje brednie.
                      Obie nie dorastamy Gosi do pięt .
                      Więc ,, nie dręcz się tworami wyobrażni ,,.
                      Otaczaj się ludżmi pięknymi duchem.
                      Gocha do takich należy.
                      Bez względu na to , co o niej napiszesz.
                      Nie znasz się na ludziach ...I TYLE.


                      ***********************************************
                      Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                      • ela_102 Re: Hejka Gocha 01.04.08, 09:08
                        Ariel:
                        Nie znasz się na ludziach ...I TYLE.

                        znam sie bardzo dobrze Ariel...
                        ale oczywiscie chialabym się mylić..
                        Stąd sama przyglądam się ludziom..nie kierując się opinią innych...
                        Trochę to trwało...
                        ale nie za długo...
                        Kazdy ma swoich zwoleników i przeciwników...to normalne..
                        i każdy ma prawo do własnego zdania:-)
                • ela_102 Re: Hejka Gocha 01.04.08, 08:14
                  Gocha:
                  Słyszałaś o stowarzyszeniu, które nie prowadzi działalności
                  gospodarczej i działa całkowicie na zasadzie non profit,

                  Nie tylko że słyszałam...(znam takie dzilania...sama uczestniczę w
                  takim przedsięwzięciu od ponad 15 lat)
                  Ale czemu Ty działając w ten sposób na rzecz innych ludzi (ponoć)
                  nie wierzysz w bezinteresowność innych "entuzjastów" DOBRA?
                  Zaden prawdziwy Altruista nie podejmnie działań mających na celu
                  dyskredytowanie innego Altruisty a już napewno nie stanie na czele
                  grupy niszczącej w takiej osobie chęć bycia dobrym...
                  Znam osoby ktore to spotkalo w związku z Twoimi poczynaniami...


                  Wierzę w istnienie Ogromnego dobra na świecie..
                  Dzięki takiego dobru zyję...
                  Znam mechanizmy powodujące dzialania ludzi wielkiej woli..

                  W Tobie tych mechanizmów nie dostrzegam..
                  a wrecz przeciwne...Sciągasz ludzi pomagających i czyniacych to
                  dobrze do roli "śmiecia"
                  tak samo ludzi wyciagającymi do Ciebie przyjazną dłoń pomimo "wojen"


                  Gocha:

                  podłość Twoja nie ma granic


                  Znowu myslisz pojęcia...
                  To nie podłość...to zdecydowanie sprawiedliwość dziejowa..
                  lub prosciej "trafiła kosa na kamień"
                  Twój Tata zrobił Ci krzywdę...zakłamując rzeczywisty Świat..
                  choć jestem przekonana że robił to w dobrej wierze..
                  ale jego działania przyczyniły się do tego że pretndujesz do
                  roli "perły" będąc kamykiem polnym...

                  Szczyć sie tym że przebywałas w otoczeniu takich ludzi jak Jaras czy
                  ks.Maliński...jedyne co się porobiło z Jarasem to to...że od tamtego
                  czasu wytrzeżwiał...i zakłamane kobiety nie maja do niego dostępu...
                  dlatego podejmujesz takie a nie inne działania..

                  Wiem że wszystko w zyciu idzie zmienić w jednym momencie...
                  zastanów się nastepnym razem...
                  co powoduje Twoje działania ?
                  Dobry czlowiek (za jakiego sie tutaj uważasz) odpowie sobie
                  uczciwie...i przestanie "nękać" ludzi tylko za to że staraja się
                  robić swoje...

                  bez szacunku..poki co ...
                  ale to zawsze może się zmienić...

                  ***Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania***
          • tenjaras Re: Hejka Gocha 01.04.08, 09:08
            Gocha, nie będę ciągnął tej wymiany przepisów prawa, nie bawi mnie,
            o ile się nie mylę jesteś osobą, która dostaje ode mnie maile, wiesz
            co wysyłam, zarówno prywatnie, jak i subskrypcją u jarasa, tu nie
            zachowuję się jakoś inaczej

            w naszym kraju określeniami spamu trochę się nadużywa, ma to dobrą
            stronę, mniej ludzi cierpi na wirusy, ale jest też coś takiego jak
            lęk przed używaniem maila w ogóle

            po prostu nie będę ciągnął tej niepotrzebnej wymiany myśli
      • aaugustw Re: Dość tej komerchy 01.04.08, 11:14
        gocharl napisała:
        > Ustawa o ochronie praw...
        > Art. 6. 3.
        > Art. 4. 1.
        > Art. 10. 1.
        ::::::::::::
        ::::::::::::
        _______________.
        Gocha, czy Ty tak wyobrazasz sobie ze mna dyskusje kiedy
        napisalas mi, ze ciagle mowienie o alkoholizmie jest nudne...!?
        A...
    • arielka49 Re: Unikac kontaktow z niechcacymi trzezwiec..! 31.03.08, 21:40
      Auguście ... siusiu , paciorek i spać .
      Tradycyjnie.
      22 tuż... tuż...
      Wodogłowie... hmmmm .
      Nieładnie , Guciek ...nieładnie z takich się śmiać.
      Zastanów się niekiedy nad tym co piszesz.
      FUJ. :-)

      Dobrej nocy.


      ***********************************************
      Takie jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
    • tenjaras Gocharl 01.04.08, 16:00
      napisałaś, że biały anioł przegrał z czarnym, uważaj, historia lubi
      sie powtarzać, przedtawiasz tu siebie jako nieskazitelną osobę,
      która nie wie co to dysfunkcja, bo świetnie sobie z nimi radzisz

      a potem używasz wobec mnie i mojej kobiety określeń, które nie
      przystają do tego białego anioła, może jednak nie jesteś taki
      aniołek jak myślisz, może sama jesteś na smietniku moralnym i tym
      śmietnikiem żyjesz, z jednej strony wspierając ludzi, którzy sobie
      nie radzą, z drugiej piszesz, że takich nie szanujesz?

      do mnie piszesz epitety rodem z miejsc, które przynależą raczej
      kiepsko wychowanym ludziom, takie dajesz świadectwo swojego
      wychowania? posługujesz się przekazem osób, które obrały sobie za
      cel znalezienie haka na mnie i robią to konsekwentnie od kilku już
      lat, coraz głębiej w to wchodząc i coraz mocniejszych bzur używając,
      opisywałem już jak wyglądała nasza korespondencja, zarówno z eską,
      jak i janu

      Twój wybór, że uznałaś ich racje, chciałbym tylko zaznaczyć, gdzie
      jesteśmy i jaka jest prawda - jesteśmy między chorymi ludźmi, każdy
      z nas ma w tym swój cel, Ty również, niektórzy z nas tutaj są
      bardziej, inni mniej chorzy, nie ma tu więc zdrowych relacji i
      zdrowych reakcji, przemyśl swój udział
      • e4ska Re: Gocharl 01.04.08, 16:10
        Chyba już sąd kapturowy przychylił sie do twojej oferty, żeś tak odżył.

        Czyli nadal będziesz reklamować sie tutaj bez przeszkód i zbędnych wydatków, jak
        i bez przeszkód będziesz przeszkadzał innym.

        I taki wybitny doradca podatkowy udziela rad nieproszonych Gosce, Magdzie, Esce,
        Ariel i innym, plotąc trzy po trzy. Może byś tak udzielił porady guciowi w
        przygotowaniu fakturek? hi hi hi:)))

        Uczciwy. Udoskonalony - pogłębiony krętacz.

        Powiedz no, czemu wmawiasz ludziom, że nigdy pierwszy do nich nie piszesz. Kiedy
        piszesz. Zamieszczasz głupoty, żeby ludzie z rozbudzoną sztucznie potrzebą
        chcieli internetowo poklikać z psychologami - kto wie, czy ty nie jesteś jednym
        z nich. Tak samo jak jesteś biznesmenem z dwudziestoletnim stażem.

        Jak Addi powiedział: złodziej i kłamca.
        • tenjaras Re: Gocharl 01.04.08, 16:32
          > Powiedz no, czemu wmawiasz ludziom, że nigdy pierwszy do nich nie
          piszesz.

          nigdy? użyłem określenia nigdy?
          no i dlaczego akurat Ty wymagasz ode mnie doskonałości w
          postępowaniu?
          • e4ska Re: Gocharl 01.04.08, 16:44
            A dlaczego nie ja?

            Oszust i kłamca. A elka sugeruje, żeś jeszcze gwałciciel. Myślę, że "gwałciciel
            doskonały".

            Moje gratulacje:)
            • tenjaras Re: Gocharl 01.04.08, 19:51
              choćby dlatego co pisałaś do mnie przed świętami

              albo chociaż dlatego, że w odpowiedzi wtedy napisałem, że nie
              potrafisz być konsekwentna ;-)
              • magtomal Re: Gocharl 01.04.08, 20:02
                tenjaras napisał:


                > albo chociaż dlatego, że w odpowiedzi wtedy napisałem, że nie
                > potrafisz być konsekwentna ;-)
                >
                Mistrzynią niekonsekwencji jest Twoja Elka. Nikt jej nie dorówna.
                • ela_102 Re: Gocharl 01.04.08, 20:26
                  Madzia:
                  Mistrzynią niekonsekwencji jest Twoja Elka. Nikt jej nie dorówna.

                  Gdzie sie zgłosić po NAGRODĘ? i czy warto?
                  nie jestem jarasa...jestem Mamusi i Tatusia:-)))))
        • aaugustw Re: Gocharl 01.04.08, 17:34
          e4ska napisała (do Jarasia):
          > Chyba już sąd kapturowy przychylił sie do twojej oferty, żeś tak
          odżył. Czyli nadal będziesz reklamować sie tutaj bez przeszkód...
          ______________________________________.
          Nie wyobrazalem sobie innej decyzji...!
          A...
        <