03.12.10, 20:25
właściciel działki położonej za terenem WM ma ustanowioną służebność przejazdu. Dostał pilota do szlabanu i jeździ, przechodzi. teraz ten właściciel stara się o budowę pawilonu handlowego na swojej działce. Czy WM może zaskarżyć decyzję o ustaleniu warunków zabudowy, ponieważ właściciel ma służebność dojazdu, a nie jego przyszli klienci? Zapis w akcie not. jest taki: każdoczesny właściciel działki nr... ma służebność przejazdu przez działkę nr.... .
Obserwuj wątek
    • bezpocztyonline Re: pytanie 04.12.10, 10:14
      gmj napisał:

      > właściciel działki położonej za terenem WM ma ustanowioną służebność przejazdu.
      > Dostał pilota do szlabanu i jeździ, przechodzi. teraz ten właściciel stara się
      > o budowę pawilonu handlowego na swojej działce. Czy WM może zaskarżyć decyzję
      > o ustaleniu warunków zabudowy, ponieważ właściciel ma służebność dojazdu, a nie
      > jego przyszli klienci? Zapis w akcie not. jest taki: każdoczesny właściciel dz
      > iałki nr... ma służebność przejazdu przez działkę nr.... .

      Hm... Czy WM to jest jakieś oznaczenie wzięte z miejscowego planu zagospodarowana przestrzennego? A jeśli tak, to jakie jest przeznaczenie oznaczone tym skrótem? Czy dopuszcza działalność handlową? Czy są w sąsiedztwie obiekty o podobnym charakterze?
      Czy był przed 1994 rokiem jakiś plan miejscowy, który obejmował tamtą sąsiadującą działkę? A jeśli tak, to jakie przeznaczenie dla niej przewidywał?

      Zaskarżyć decyzję o warunkach zabudowy wydaną dla sąsiada zawsze można (w sposób i w terminie w decyzji określonym), ale raczej warto ukazać uciążliwość tej zabudowy w sąsiedztwie. Przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy powinny być przeprowadzone badania o przewidywanym natężeniu ruchu, badania oddziaływania na działki sąsiednie (ocena oddziaływania na środowisko), konsultacje społeczne itp.

      Tłumaczenie, że właściciel tak, ale klienci nie, może być nieskuteczne, bo na tej samej zasadzie można by twierdzić, że - przy domach mieszkalnych - właściciel tak, ale żona czy dzieci właściciela już nie. A co dopiero ich goście (imieninowi na przykład).

      Ale uciążliwość - jak najbardziej. W końcu kilka osób jeżdżących najczęściej jednym - dwoma autami ledwie dwa -trzy razy dziennie, to nie to samo, co kilkadziesiąt aut przejeżdżających pod oknem w jedną i w drugą stronę.
      • Gość: asia Re: pytanie IP: 89.170.26.* 04.12.10, 13:06
        na zdrowy rozum ustawiona sluzebosc miala miesce na dzialke a nie na osoby to logiczne ze kazda dzialka tego wlasciciela ma te same prawa (nawet jak sie to nie podoba sasiadom )
      • Gość: Kasik Re: pytanie IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 15:12
        bezpocztyonline napisała:
        > Hm... Czy WM to jest jakieś oznaczenie wzięte z miejscowego planu zagospodarowa na przestrzennego?

        obstawiam, że to wspólnota mieszkaniowa
        • bezpocztyonline Re: pytanie 04.12.10, 15:54
          Gość portalu: Kasik napisał(a):

          > bezpocztyonline napisała:
          > > Hm... Czy WM to jest jakieś oznaczenie wzięte z miejscowego planu zagospo
          > darowa na przestrzennego?
          >
          > obstawiam, że to wspólnota mieszkaniowa

          Wspólnocie by pewnie pawilonik handlowy w sąsiedztwie pasował - bliziuteńko po poranne bułeczki...
          • Gość: Kasik Re: pytanie IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 16:29
            bezpocztyonline napisała:
            > Wspólnocie by pewnie pawilonik handlowy w sąsiedztwie pasował - bliziuteńko po poranne bułeczki...

            Tiaa, a w pakiecie klienci parkujący pod oknem i na trawnikach oraz poranne dostawy warczącym gruchotem ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka