felisca2s
25.10.05, 09:50
Przeczytałem właśnie artykuł (biznes.onet.pl/5,1255922,prasa.html)
i zaczynam się zastanawiać, czy mój developer, z którym podpisałem normalną
umowę przedwstępna (bez aktu notarialnego) na mieszkanie może się po prostu z
niej wycofać zgodnie z prawem. Co do samej budowy i terminów nie mam
zastrzeżeń, po prostu interesuje mnie czy taki developer może mnie
wykorzystać jako źródło relatywnie taniego kredytu, potem w jakiś sposób
wypowiedzieć mi umowę - płacąc oczywiście mi kary umowne - ale mieszkanie
zyskało już na wartości więc sprzeda je zarabiając więcej. Na koniec ja
zostaję z jakimiś marnymi odsetkami (kontra wzrost wartości mieszkania w
stanie pomiędzy dołem w ziemi a kompletnie ukończonym budynkiem + ewentualny
wzrost atrakcyjności otoczenia). Czy ktoś wie, albo spotkał się z takim
przypadkiem kombinatorstwa developera ? Czy coś da się jeszcze zrobić, aby
uchronić się przed takim scenariuszem?