porada-prawna 29.11.06, 17:07 jeżeli masz problem z prawny, napisz, spróbuję pomóc (gratis). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jolka Re: tanie mięso jedza psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 19:18 jak stać kogoś na dom czy mieszkanie to zapewne stać go na profesjonalą poradę w kancelarii adwokackiej a nie szukanie anonimowych porad na forum , porad za których poziom i merytoryczną zawartość nikt nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: tanie mięso jedza psy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.06, 19:41 nie masz racji, jest wiele osób mających nieruchomości o zagmatwanej sytuacji prawnej i bez pieniędzy. Smieszne sa wypowiedzi takich mądroli jak ty. No ale życzę ci, żebys zawsze mogła tak mowic, tym samym, zeby było cie stać na takie porady. dobrego samopoczucia :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biedronka Re: tanie mięso jedza psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 17:36 a ja uważam, że jolka ma sporo racji istnieje kilka mozliwości uzyskania bezpłatnej autoryzowanej porady prawnej śmieszne jest natomiast szukanie recepty na swoje skomplikowane problemy u anonimowej osoby w necie dla przykładu gdy ci coś dolega to idziesz do lekarza czyli konkretnej osoby posiadajacej stosowna wiedzę a nie szukasz porady u przypadkowych osób w kolejce w sklepie czy u fryzjera , prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mam Re:porada IP: *.chello.pl 30.11.06, 17:58 Porada może polegać na pomocy w dotarciu do odpowiedniego przepisu To dużo, bo nieznajacy prawa ma czasem kłopot z postawieniem odpowiedniego pytania, może pytać w sposób opisowy. Prawnik doradzi, gdzie szukać poszukiwanej odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
viaderko Re: tanie mięso jedza psy 30.11.06, 18:19 w skomplikowanych sprawach - masz rację. Ale często sprawa jest błaha na tyle, że można uzyskac pomoc przez neta. Czasami wystarczy kilka zdań, by rozjaśnić sytuacje. A jezlei sprawa będzie zbyt skomplikowana, to najwyżej zainteresowany nie uzyska odpowiedzi. W moim odczuciu inincjatywa bardzo słuszna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc portalu wypadki chodza po ludziach - pytanie do prawnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 21:16 witam, to bardzo prosze o podpowiedz; w II 06 podpisalam umowe kupna mieszkania z loklanym developerem, 100% uczciwym itp. Poniewaz madia miały byc podlączone przez miasto - co wynika zarówno z planu, umowy oddania w uzytkowanie wieczyste działki jak i zaświadczen z UM podających termin wykonania przyłącza na wrzesien 2006 - ostateczny termin zawarcia umowy sprzedazy wyznaczyliśmy na koniec roku 2006, podpisując umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego. I tu powstaje problem; developer wybudowal wszystko, mieszkanie stoi gotowe, spisalismy protokół a miasto... nie wyrobiło sie z wodą i kanalizą. Mam zapis o zadatku, ale go nie chcę, chcę to mieszkanie, ale za chwilę koszty: wynajmu i obsługi kredytu mnie zjedzą. Developer - rodzinna firma, jest załamany, ale spróbujemy cos wywalczyc od miasta: czy jesli developer zaplaci mi odszkodowanie za niewywiązanie sie z umowy może zglosić szkodę miastu i żądac jej naprawienia? Jakie ma szanse? Ile to może potrwać? Jakie jest orzeczniectwo w podobnych sprawach? Dodam, że to jest nieduże miasto ze sporym budżetem, urzędnicy przyznają nam rację, wina leży ( co sami podkreslają )CAŁKOWICIE po ich stronie, bo - mówią o tym z rozbrajającą szczerością- miasto ma zapewnione srodki na ten cel, był prztarg na realizację inwestycji, ale za późno itp. do tego dochodzi zmiana burmistrza ( i radcy prawnego UM też). Pozdrawiam, sceptycznie nastawionych wobec postowych porad uspokajam, że służą one rozeznaniu problemu, przynajmniej człowiek nie robi z siebie błazna brnąc w temat. Odpowiedz Link Zgłoś