gazelka74 19.10.09, 22:47 Tak, tak, uciekla... z uszkodzoną miednicą... ech... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wislak Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.chello.pl 19.10.09, 23:01 absolutnie nie bronię kierowcy, jego wersja jest mocno naciągana ale nie można jej wykluczyć, bo w powypadkowym szoku ta dziewczyna faktycznie mogła zacząć uciekać..i jej urazy niekoniecznie to uniemożliwiały, przypływ adrenaliny i szok sprawia, że ból znika..śledztwo wykaże jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.zep.com.pl 20.10.09, 09:51 Trochę pan kierowca przesadził z tym "uciekaniem" ale faktycznie dziewczynka wstała sama i odeszła. Nie zmienia to faktu, iż powinien wysiąść z samochodu, nie pozwolić jej odejść i zadzwonić po pogotowie. Swoją drogą odjechanie z miejsca wypadku świdczy o tym jak mały jest to człowieczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.centertel.pl 20.10.09, 10:56 skoro dziewczyna wstała i odeszła to skąd miał wiedzieć, że pogotowie jest potrzebne??? Trzeba pamiętać, że tak samo jak dziewczyna była w szoku, tak samo kierowca. Być może gdyby dziewczynka się nie ruszała to inaczej by zareagował Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.zep.com.pl 20.10.09, 11:37 Chyba sobie w tym momencie żartujesz? Skąd miał wiedzieć, że pogotowie jest potrzebne? Uderzył w nią, a siła uderzenia była tak duża, że urwała mu lusterko. Każdy normalny człowiek sprawdziłby czy nic jej się nie stało pomimo tego, że wstała. Normalną rzeczą jest zadzwonienie w takiej sytuacji po pogotowie. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam 20.10.09, 13:11 Po prostu zwyrodnialec liczył, że mu się upiecze. A gdy się okazało że sprawa nie przyschła to "rżnie głupa". Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.jonek Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam 20.10.09, 13:27 Gość portalu: borsuk napisał(a): > Chyba sobie w tym momencie żartujesz? Skąd miał wiedzieć, że > pogotowie jest potrzebne? Uderzył w nią, a siła uderzenia była tak > duża, że urwała mu lusterko. Każdy normalny człowiek sprawdziłby czy > nic jej się nie stało pomimo tego, że wstała. Normalną rzeczą jest > zadzwonienie w takiej sytuacji po pogotowie. nie pyskuj jak nie masz pojecia o czym pyskujesz, teraz fakty: moj syn(11lat) zrobil krok do przodu za wczesnie jak jechal gosc seicentem i urwal mu lusterko ktore obrysowalo gablote, syn oczywiscie w rowie i podrapany caly brzuch, wiec do szpitala i badania wszelkie, wynik nic mu sie nie stalo poza zdarta skora na brzuchu i klatce piersiowej, znaczy to ze jezeli by byl starszy to by spiepszyl i finito, ciekawe jak bys zadzwonil po pogotowie jak nie ma goscia? zeby cie jeszcze obciazyli za przyjazd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.tieto.com 20.10.09, 14:01 dzowni sie na policję i opisuje zajście. w żadnym razie nie można odjechać Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam 20.10.09, 11:39 > Trochę pan kierowca przesadził z tym "uciekaniem" ale faktycznie > dziewczynka wstała sama i odeszła. Nie zmienia to faktu, iż powinien > wysiąść z samochodu, nie pozwolić jej odejść i zadzwonić po > pogotowie. > Swoją drogą odjechanie z miejsca wypadku świdczy o tym jak mały jest > to człowieczek. Glupoty gadasz.. Widzisz, ze kogos uderzyles, a ten wstaje otrzepuje sie i idzie dalej w swoja strone, to co robisz?? Biegniesz za nim i sila go wsadzasz do auta, zeby przymusem zabrac do szpitala?? Co za nonsens.. I pewnie oskarzenie o uprowadzenie i przetrzymywanie sila.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.tieto.com 20.10.09, 11:50 > Glupoty gadasz.. Widzisz, ze kogos uderzyles, a ten wstaje otrzepuje sie i idzi > e dalej w swoja strone, to co robisz?? Biegniesz za nim i sila go wsadzasz do a > uta, zeby przymusem zabrac do szpitala?? oczywiście! gdzie wy kupiliście prawo jazdy??? przecież to jest podstawowa rzecz przy wypadkach - należy nie pozwolić poszkodowanemu odejść, bo prawdopodobnie jest w szoku !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.zep.com.pl 20.10.09, 11:56 Nie gadam głupot wbrew temu co piszesz. Jeśli chcesz koniecznie pokazać to na moim przypadku to wygląda to tak: 1. Potrąciłem kogoś a ten ktoś wstaje i zaczyna iść. 2. Zatrzymuję samochód, wysiadam i rzeczywiście "gonię" osobę poszkodowaną. 3. Zatrzymuję ją na miejscu, chwilę rozmawiam czy kontaktuje (wie jak się nazywa, gddzie mieszka co się stało) 4. Nigdzie jej nie wiozę tylko dzwonię na pogotowie i informuję co się stało, jak reaguje osoba potrącona. Takie to trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PD Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: 188.105.231.* 20.10.09, 13:22 synku, juz oddajesz prawo jazdy! Nie masz prawa uzywac tego dokumentu. Odpowiedz Link Zgłoś
obcyalien Sprawca wypadku zgłosił się sam 20.10.09, 00:23 a może pan kierowca nie pomyślał że dziewczynka zeszła z jezdni żeby na niej nie leżeć i narażać się na kolejnego przybysza z Kutna który przejedzie po niej i powie że nie widział jak leżała na jezdni chłopie ile masz lat żeby się tłumaczyć jak siuśmajtek z przedszkola trzeba było wyciągnąć komóreczkę z kieszoneczki i wykręcić 997 i powiezieć panu że potrąciła się pieszego ale on odszedł wtedy byłbyś mości panie kryty. Tym czasem jak sie przy pupie zapaliło bo myślało się że się uda a się nie udało i źli ludzie mówili w radiu że dobry człowiek potrącił nastolatkę i odjechał to nagle w roli ofiary na Policję się przychodzi. Należy się zastanowić jak pan by zareagował w momencie gdy ktoś potrąca panu bliską osobę i odjeżdża. Zapewne krzyczałoby się do więzienia, bandyta, łobuz. Te same słowa cisną się w tym przypadku na usta. Nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności za jego naruszanie. Kara powinna być surowa. A dla ofiary super czekoladki kwiaty i słowo przepraszam że nie wie pan na jakim świetle wjeżdża to się na skrzyżowanie i przejście dla pieszych. Brawo dla świadków którzy przyczynili się do ustalenia UCIEKINIERA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: 194.181.237.* 20.10.09, 08:05 No i czego się czepiasz człowieka, jakbyś sam był chodzącym ideałem. Bardzo ciekawe, czy w podobnej sytuacji sam zachowałbyś się zgodnie z poradami, których nie proszony udzielasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GGG Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.chello.pl 20.10.09, 10:14 Jezeli człowiek zawsze postępuje moralnie, zgodnie z własnym sumieniem i szanuje bliźniego, to niezależnie jak emocjonująca była sytuacja, zachowa się właściwie. Wiec nie pisz nic o czepianiu, z całej sytuacji jasno wynika jaki to człowiek z tego kierowcy. Potraciłam niedawno zwierze - sarnę, moja reakcja- telefon na policje co by przestraszone zwierze innemu kierowcy krzywdy nie zrobiło. Normalna ludzka reakcja! Nie odjeżdża się z miejsca jakiegokolwiek wypadku, koniec, kropka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlot na mlotki [...] IP: *.mgsp.pl 20.10.09, 10:49 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.centertel.pl 20.10.09, 11:05 aha to zrobiłeś to żeby sarenka innym kierowcom krzywdy nie zrobiła??? A gdybyś był na opustoszałej drodze to byś nie zadzwonił bo przecież ciebie tylko ludzie interesują a nie zwierze. Co z ciebie za człowiek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TV Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: 91.212.223.* 20.10.09, 11:42 Do PL i podobnych ile chłopie masz lat, 10? masz prawo jazdy? A jeżeli tak to zdałeś czy za łapówki? Poczytaj trochę przepisów, zapoznaj się jakie obowiązki ma kierowca zanim poinformuje cię o tym prokurator i nie pisz bzdur. Tak jak już pisano, nawet jeżeli nie masz komórki a ofiara oddaliła się to trzeba poinformować Policję a nie jechać beztrosko do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: 212.33.91.* 20.10.09, 12:35 Dwa miesiące temu dzieciak wpadł mi w samochód odbił się i uciekł. Goniłem go kilkadziesiąt metrów, zawiadomiłem policję i pogotowie. Na szczęście malcowi nic się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ooooo Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 10:26 a jak nie mam komóreczki, to co, czym mam zadzwonić, chyba jajami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: 213.17.138.* 20.10.09, 10:41 Gość portalu: ooooo napisał(a): > a jak nie mam komóreczki, to co, czym mam zadzwonić, chyba jajami Rżniesz głupa? Przecież to nie było na odludziu tylko w centrum dużego miasta, nie ma tam jakiegoś lokalu czy sklepu, skąd można zadzwonić? I nie gadaj, że odmówiliby ci dostępu do telefonu. Sam w przeszłości (teraz mam komórkę) kilka razy dzwoniłem po pogotowie z takich telefonów i nie zdarzyło się, aby ktoś odmówił! Podadto tzw. ordynacja telekomunikacyjna oraz regulaminy różnych operatorów wręcz nakładają na klientów obowiązek udostępnienia telefonu w razie konieczności wezwania pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teściowa Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.centertel.pl 20.10.09, 11:08 równie dobrze mógł pomyśleć, że skoro sobie poszła to nic się nie stało, a ciekawe czy wszyscy świadkowie złąpali za komóry i dzwonili na pogotowie. Może tych co nie zadzwonili też ukarać??? Bo obowiązkiem świadków jest powiadomić odpowiednie służby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinner [...] IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.09, 10:55 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors [...] 20.10.09, 11:52 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.126.c88.petrotel.pl 21.10.09, 20:06 Jeśli potrafisz, to możesz nimi dzwonić. Najpierw sprawdź czy masz Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Przynajmniej trzeźwy był, w przeciwieństwie do 20.10.09, 10:25 pana z elyty IIIRP, grającego doktora Lubicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staefun Re: Przynajmniej trzeźwy był, w przeciwieństwie d IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.09, 10:38 A skąd to wiesz, że sprawca był trzeźwy w trakcie potrącenia? Z artykułu wynika, że na policję zgłosił sę w trzecim dniu po wypadku, jak poczuł, że już go namierzyli i się nie wywinie. Przez trzy dni mozna chyba skutecznie wytrzeźwieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka-mi-la789 Re: Przynajmniej trzeźwy był, w przeciwieństwie d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 10:55 O ile się znam na prawie, to kierowca uciekający z miejsca wypadku jest z automatu traktowany jak pijany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poijh Re: Przynajmniej trzeźwy był, w przeciwieństwie d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.09, 11:03 czyli nie znasz się na prawie. ucieknięcie różni się od bycia pijanym tym że nikt ci nie zabierze prawka tylko za to że uciekłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
tty0 Re: Przynajmniej trzeźwy był, w przeciwieństwie d 20.10.09, 11:05 > O ile się znam na prawie, to kierowca uciekający z miejsca wypadku jest z automatu traktowany jak pijany. Formalnie nie jest tak traktowany (tzn. nie przyjmuje się automatycznie, że popełnił przestępstwo jazdy po pijanemu), ale zazwyczaj sędziowie sprawcom wypadków, którzy uciekli z miejsca zdarzenia wymierzają wyższe kary, podobnie jak pijanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martulsa Re: Przynajmniej trzeźwy był, w przeciwieństwie d IP: *.centertel.pl 20.10.09, 11:13 a wiesz co to domniemanie niewinności??? Jeżeli mu nie udowodnili tego, że był pijany to jest niewinny i należy twierdzić, że nie ma. Bo w tym momencie ty popełniasz przestępstwo: pomówienie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Przynajmniej trzeźwy był, w przeciwieństwie d IP: *.sta.asta-net.com.pl 20.10.09, 12:57 Sama prawa nie znasz i piszesz glupoty Pijany czy trzezwy jak uciekl z miejsca wypadku jest traktowany jako pijany i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martulsa Re: Przynajmniej trzeźwy był, w przeciwieństwie d IP: *.centertel.pl 20.10.09, 13:45 podaj mi proszę artykuł, w którym to pisze!!! Owszem tacy są inaczej traktowani i zazwyczaj dostają wyższe wyroki od tych, którzy nie uciekają ale nie są traktowani jak pijani. Jeżeli nie mają kwitka z alkomatu to nikt im nic nie udowodni. W szoku też robi się różne rzeczy niekoniecznie po pijanemu, to ty nie wiesz co piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ???? Re: Przynajmniej trzeźwy był, w przeciwieństwie d IP: *.sta.asta-net.com.pl 20.10.09, 14:41 nie zazwyczaj z zawsze - maximum wyroku plus 1/2 gratis www.serwisprawa.pl/porady_prawne,33,1028,odpowiedzialnosc_karna_za_ucieczke_z_miejsca_wypadku___zdarzenia_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do_ktor Re: Przynajmniej trzeźwy był, w przeciwieństwie d IP: 62.29.175.* 20.10.09, 15:07 A kto ogląda "Klan"? Chyba w głównej mierze babcie głosujące na PiS. Stał się niewygodny i już go wyrzucacie poza swój zakłamany światek? Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko cokolwiek nie zostanie ustalone 20.10.09, 10:32 winny okaze sie kierowca. niewygodnych swiadkow w toku postepowania po porstu sie odrzuci wszak policja ma wybor to po co se komplikowac, a ulica juz wyrok wydala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forum-nieprzyglup [...] IP: *.fbx.proxad.net 20.10.09, 10:45 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp Re: cokolwiek nie zostanie ustalone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.09, 11:13 taka jest wersja laski co wbiegla i swiadkow ktorzy zawsze stana po stronie przechodnia bo slabszy. wersja kierowcy moze byc inna ale to niewazne-wyrok wydany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb no i bardzo dobrze, że wydany IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 20.10.09, 11:32 zawsze trzeba uważać na pieszych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ua Re: no i bardzo dobrze, że wydany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.09, 13:02 a piesi nie musza uwazac na nic? tak to maja tylko krowy w indiach i politycy w polsce. zwykly przechodzien musi uwazac, musi rowniez stosowac zasade ograniczonego zaufania, no i musi rozrozniac kolory swiatel. wg dziewczecia miala zielone, ale wg kierowcy niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amelka Re: no i bardzo dobrze, że wydany IP: *.centertel.pl 20.10.09, 13:42 tak, tylko, że piesi to zachowują się nieraz jak święte krowy. Szczególnie dzieci i osoby starsze. Uważają, że jak pasy to nieważnie czy auto jedzie czy nie to mają prawo wejść na drogę, a na światłach jak jest? Zielone miga a oni dalej włażą na drogę. I co im się wszystko należy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: cokolwiek nie zostanie ustalone IP: *.chello.pl 20.10.09, 13:23 Ciekawi mnie ile razy przejechałeś skrzyzowanie na czerwonym????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp Re: cokolwiek nie zostanie ustalone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.09, 13:46 ten artykul orazmoje komentarze nie dotycza tego ile (i czy w ogole) razy przejechalem na czerwonym (w domysle chyba swietle) ani czy cie to ciekawi czy nie. jak nie masz nic normalnego do powiedzenia to siedz cicho i uadawaj ze rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: cokolwiek nie zostanie ustalone IP: *.chello.pl 20.10.09, 14:53 Słusznie bo jeśli potrącił na pasach to zawsze wina kierowcy.. trzeba patrzeć nie ważne czy masz czerwone czy zielone światło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp chyba kpisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 08:25 jezeli przejade czlowieka na pasach jezeli wszedl na czerwonym to jest to moja wina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Uraz to niekoniecznie złamanie, a szok... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 10:33 ... robi swoje. gazelka74 napisała: > Tak, tak, uciekla... z uszkodzoną miednicą... ech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: 213.17.138.* 20.10.09, 10:35 gazelka74 napisała: > Tak, tak, uciekla... z uszkodzoną miednicą... ech... W szoku zdarza się, że ofiara wypadku potrafi uciec z miejsca zdarzenia nawet ciężko poszkodowana. Kiedy czyta się wspomnienia ludzi, którzy oceleli np. z katastrofy lotniczej, można spotkać wiele przypadków, że poszkodowany uciekł z płonącej maszyny i dopiero po przebyciu znacznej odległości spostrzegł, że ma złamaną nogę i dopiero wtedy zaczął odczuwać ból. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Bandzior potrącił pieszego na pasach, nie wie 20.10.09, 10:39 jakie było światło (czyli ma w dupie przepisy i bezpieczeństwo innych) i jeszcze znajduje obrońców na forum. Chory kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland Taa, bandzior w Yarisce ! :) Dobre... 20.10.09, 11:15 Bandziory kretynie jeżdżą w P(R)L w Lanciach, BMW, Audi, Skodach Octavia, VW Passat, Alfach itd a nie w YARIS ! oelefante napisał: > jakie było światło (czyli ma w dupie przepisy i bezpieczeństwo innych) i jeszcz > e > znajduje obrońców na forum. Chory kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland Powinien ją dogonić i powalić na glebę :) 20.10.09, 11:16 dołożyli by mu teraz pedofilię i próbę gwałtu Ma kolo przechlapane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akjhdioncs Re: Bandzior potrącił pieszego na pasach, nie wie IP: *.centertel.pl 20.10.09, 11:21 dobra wszyscy krzyczycie, że kierowca miał czerwone, a nikt nie powiedział, że laska miała zielone. Mało to się razy zdarza, że pieszy cwaniak myśli, że skoro auto ma czerwone to on ma prawo przejść bez względu na to czy już mu zielone miga, czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: Bandzior potrącił pieszego na pasach, nie wie IP: *.chello.pl 20.10.09, 13:25 Chore jest to że na podstawie marnego artykułu jesteś w stanie ocenić sytuację.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: 213.134.152.* 20.10.09, 10:53 Moze bała sie, że ja jeszcze zgwałci? Odpowiedz Link Zgłoś
etam0 Potrącił 15-latkę i odjechał. "Bo ona uciekła" 20.10.09, 11:24 "W przypadku ucieczki z miejsca zdarzenia sprawca ponosi surowszą odpowiedzialność za popełnione przestępstwo (art. 178 § 1 kk), taką samą jak sprawca będący w stanie nietrzeźwości. Zamierzeniem ustawodawcy było przeciwdziałanie oddaleniu się z miejsca zdarzenia przez nietrzeźwych sprawców wypadków, którzy w ten sposób mogliby uniemożliwić stwierdzenie stanu nietrzeźwości. Celem uniknięcia takich sytuacji ustawodawca zaostrzył odpowiedzialność karną sprawcy wypadku uciekającego z miejsca zdarzenia. Sąd skazując sprawcę, który zbiegł z miejsca zdarzenia jest zobowiązany do wymierzenia kary pozbawienia wolności w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę, do górnej granicy tego zagrożenia również zwiększonego o połowę. W sytuacji kiedy następstwem wypadku jest śmierć innej osoby, albo ciężki uszczerbek na zdrowiu (art. 177 § 2 kk), a sprawca znajdował się w stanie nietrzeźwości lub zbiegł z miejsca zdarzenia, dolna granica kary pozbawienia wolności wynosi 1 rok, a górna granica 12 lat pozbawienia wolności." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.botany.gu.se 20.10.09, 11:26 Kolezanka uciekla (po przebiciu szybu glowa) i z uszkodzanym kregoslupem szyjnym. Tyle ze kierowca pobiegl za nia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krator Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.09, 11:38 titta napisała: > Kolezanka uciekla (po przebiciu szybu glowa) i z uszkodzanym > kregoslupem szyjnym. Tyle ze kierowca pobiegl za nia. Twoja koleżanka powinna zatem odpowiadać za ucieczkę z miejsca wypadku. Podobie jak ta potrącona dziewczyna z artykułu, o ile wersja kierowcy jest prawdziwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blahblah Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.mgsp.pl 20.10.09, 12:37 THE BILL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energon Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: 62.92.31.* 20.10.09, 11:48 Jak się nie znasz to na cholerę komentujesz? Znajome również miały wypadek, 3 w samochodzie zderzyły się z innym kierowcą, któremu w zasadzie nic się nie stało, ale pomagał wyciągać tamte wspomniane 3 znajome, dopiero po akcji ratunkowej upadł i się okazało, że ma złamanie otwarte. W szoku człowiek robi wiele bardzo dziwacznych, a nawet nie możliwych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energon Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: 62.92.31.* 20.10.09, 11:49 Otwarte złamanie nogi : d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tas Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.nask.waw.pl 20.10.09, 11:59 Dokładnie, znam kolesia, który wpadł do rowu ścigaczem. Będąc jeszcze w szoku wypchnął z niego motocykl ważący 220kg na jezdnię. Po przybyciu karetki okazało się, że ma złamaną rękę i miednicę... Adrenalina dodaje siły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.gl.digi.pl 20.10.09, 12:08 To, że uciekła z uszkodzoną miednicą specjalnie mnie nie dziwi. Znajoma miała miednicę połamaną w kilku miejscach i po wypadku chodziła jakby nigdy nic, adrenalina działa cuda. Dopiero w szpitalu okazało się, że chodzić nie może... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matre Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 12:11 A co nie wierzysz ?! Mnie potrącił samochód miałem urwany mięsień łydki i złamaną szczękę. Jakoś w szybkim tempie dotarłem do domu. Potem wylądowałem w szpitalu na miesiąc przez trzy tygodnie jeździłem na wózku. wiesz co to jest szok powypadkowy. Jak nie masz o czymś pojęcia to po jakiego grzyba "mądry polaczku się wypowiadasz" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zed Szok pourazowy potrafi wiele zdziałać IP: 193.169.148.* 20.10.09, 12:21 Więc nie dziw się, że nawet z uszkodzoną miednicą mogła uciekać. W Poznaniu na dworcu był kiedyś przypadek, że pociąg uciął stopę facetowi. I nawet na jednej nodze chciał uciekać podpierając się rękami, no niestety przeszedł tak tylko kilka metrów i przytrzymała go policja. Facet w szoku nawet nie zdawał sobie sprawy, że nie ma jednej stopy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daszek Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.chello.pl 20.10.09, 12:23 jak bym cię kopnął w dupę też byś uciekła. i zapewne byś miała uraz miednicy, co jest stwierdzeniem ogólnym, i może chodzić o zwykłe stłuczenie. Cóż, wypadki się zdarzają. Ludzie po wypadkach znajdują się pod wpływem ostrej dawki adrenaliny i szoku. Nic zatem dziwnego, że małolata uciekła. Kierowca mógł nie czuć się na siłach, żeby ją gonić. Natomiast tłumaczenie, że myślał, żę jej nic się nie stało świadczy tylko o jego bezkresnej głupocie. Po wypadku powinien natychmiast zgłosić się na policję, albo wezwać na miejsce. A tak klepną mu ucieczkę i pożegna się z prawem jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
ceght Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam 20.10.09, 12:27 gazelka74 napisała: > Tak, tak, uciekla... z uszkodzoną miednicą... ech... to akurat oczywiste, szok i adrenalina czynia cuda Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 W zasadzie powinni jej przedstawić zarzuty, w 20.10.09, 12:57 końcu "uciekła z miejsca wypadku". Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk To jest wlasnie to nasze "uczlowieczone" i 20.10.09, 13:50 "ucywilizowane" prl-owskim awansem spolecznym bydlo trzymane wczesniej w swojej zwierzecej ciemnocie religinym wstecznictwem z ktorego taka dumna jest nasze post-pzpr-owska sprzedajna sojusznicza "lewica". Potrącił 15-latkę i odjechał. "Bo ona uciekła" Odpowiedz Link Zgłoś
the_ukrainian Re: To jest wlasnie to nasze "uczlowieczone" i 20.10.09, 15:28 > Potrącił 15-latkę i odjechał. "Bo ona uciekła" To co miał zrobić? Gonić ją? Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Nie uciekł 20.10.09, 15:16 Nie uciekł. Nikt go nie gonił. To ona mu zepsuła wóz i uciekła. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam 20.10.09, 15:17 Zdziwiłabyś się, do czego jest zdolny człowiek w szoku pourazowym. Sam widziałem, jak kiedyś dziewczyna, której samochód przejechał kołami po nogach, wstała o własnych siłach i zamierzała gdzieś iść. Nie wiem, czy kierowca kłamie czy nie, ale fizycznie na pewno było to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupa Re: Sprawca wypadku zgłosił się sam IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.10.09, 08:29 niech lepiej ten facio z grabiny co corke zabil kozacząc na sliskim w styczniu sie zglosi do kata albo niech sam sobie sprawiedliwosc wymierzy Odpowiedz Link Zgłoś