Dodaj do ulubionych

Różycki z Radotek

IP: *.centertel.pl 22.03.12, 20:31
Witam Was drogie mamy.
Mam pytanie odnośnie Pana Różyckiego z Radotek.
Powiedzcie i czy mieliście przyjemność skorzystać z ziół kupowanych od tego pana.
Mam problem z synkiem (4lata) non stop mi choruje, jak nie zatoki to angina, przeziębienia non stop i tak za każdym razem antybiotyki. Non stop suchy kaszel, katar i tak w kółko. Już sama nie wiem co mam robić bo ile dziecko może brać antybiotyki. Zastanawiam się właśnie nad tym czy nie jechać z synkiem do tego pana.
Będę bardzo wdzięczna za opinie.
Obserwuj wątek
      • Gość: Ewa Re: Różycki z Radotek IP: *.centertel.pl 26.03.12, 08:38
        Dziękuję Wam bardzo za wypowiedzi.
        Zdecydowaliśmy się z mężem i dziś jedziemy. Powiem szczerze nie mam 100% przekonania no ale muszę spróbować bo kaszel mojego synka już nas wykańcza a przede wszystkim malucha męczy. Jak wrócimy napiszę swoje doświadczenie z tym panem.
          • Gość: ;) Re: Różycki z Radotek IP: *.cdma.centertel.pl 01.04.12, 10:53
            I jak tam po wizycie u homeopaty?
            Płoccy lekarze nie wyleczą ani dziecka ani dorosłego.
            Szkoda czasu i pieniędzy na te prywatne wizyty. Wymyślają coraz nowsze choroby, których nie potrafią wyleczyć, przepisują niedziałające leki.
            My znaleźliśmy bardzo dobrego lekarza w W-wie. Prawidłowa diagnoza już przy pierwszej wizycie, efekt leczenia zadowalający. Płoccy lekarze by nas wykończyli. Pół roku leczenia i zero poprawy, tylko pogorszenie.
            • Gość: Ewa Re: Różycki z Radotek IP: *.centertel.pl 01.04.12, 12:08
              Tak byliśmy u tego Pana. Kolejka że ho ho. Od godz 16 do 22:30 czekaliśmy. Az w końcu weszliśmy. Dostaliśmy miksturkę (tak to nazywam) mamy brać 3 razy dziennie po małej łyżeczce. I powiem szczerze ze kaszel zaginął.
              Zobaczymy jak będzie dalej. Powiem szczerze że ja podchodziłam do tego Pana tak sceptycznie nie chciało mi się wierzyć że potrafi wyleczyć jeśli lekarze nie potrafią no ale zobaczymy.
              Mam prośbę a czy mogę poprosić o jakieś namiary na tego lekarza w Warszawie.
              • Gość: ;) Re: Różycki z Radotek IP: *.cdma.centertel.pl 01.04.12, 14:07
                Gość portalu: Ewa napisał(a):
                > Mam prośbę a czy mogę poprosić o jakieś namiary na tego lekarza w Warszawie.
                Daj jakieś namiary do siebie: maila albo gg to wyślę dokładne dane lekarza, żeby nie było, że robię tu komuś reklamę.
                Nie będziesz czekała kilka godzin w kolejce. Umawiasz wizytę, jedziesz i wchodzisz. Wizyta trwa około pół godziny. Wizytę możesz umówić przez neta, wybierając termin który pasuje Tobie.
                My mieliśmy poważny problem, z którym nie potrafili poradzić sobie płoccy lekarze, nie potrafili nawet zdiagnozować, a to ich pseudo leczenie o mało nie doprowadziło do tragedii.
                      • Gość: ;) Re: Różycki z Radotek IP: *.cdma.centertel.pl 02.04.12, 11:26
                        Ja za wizytę zapłaciłam 150 zł. Byłam razem z mężem, również w gabinecie. Leczeniu została poddana cała moja rodzina, wszyscy domownicy dostali recepty na leki. U mnie było już tragicznie.
                        Dodatkowo miałam wyniki badań, które zrobiłam prywatnie, na własne życzenie. Żaden lekarz Płocku nawet nie wspomniał o tego typu badaniach, choć od pół roku chodziłam na prywatne wizyty, za które płaciłam około 100 zł za każdą wizytę.
                          • bp-l Re: Różycki z Radotek 06.05.12, 17:10
                            Witam,
                            też szukam dobrego lekarza dla mojego sześciolatka i to najlepiej w wawie. Alergia, astma i non stop sterydy antybiotyki bo cały czas chory... - mojemu dziecku wysiada żołądek a mi psychika w związku z bezsilnością lekarzy:(
                            Ewo czy możesz napisać jak było na wizycie czy lekarz pomógł? Będę wdzięczna za namiary
                            dziękuje
                            bertunia
                            • Gość: Ewa Re: Różycki z Radotek IP: *.centertel.pl 06.05.12, 20:52
                              Witam. Tak byłam u pana Różyckiego i powiem że narazie jestem zadowolona.
                              Dostaliśmy miksturkę na oczyszczenie oskrzeli i jednocześnie na zatoki czyli dwa w jednym. I powiem ze odpukać narazie jest ok. Nie mieliśmy od tamtej pory problemu z zatokami odziwo tylko jedno małe przeziębienie ktore przeszło dość szybko po zwykłym syropie a tak były non stop ładowane w mojego szkraba antybiotyki.
                              Także powiem szczerze jestem zadowolona i polecam tego pana. Też podchodziłam do tego sceptycznie ale jak widać nam pomógł.
                              Czasami warto zaryzykować nic nie tracisz a z pewnością pomoże.
                              A co najważniejsze Twoje dziecko uwolni się w końcu od tych antybiotyków.
                              Pozdrawiam
                              • bp-l Re: Różycki z Radotek 06.05.12, 22:39
                                Ewo, dziękuję bardzo za odpowiedź, w takim razie też chyba spróbuję. Napisz proszę czy faktycznie czeka się na w kolejce godzinami? czy wiesz może czy przyjmuje również w sobotę?
                                pozdr
                                • Gość: Ewa Re: Różycki z Radotek IP: *.centertel.pl 07.05.12, 10:46
                                  Niestety czeka się bardzo długimi godzinami. Przyjmuje w okresie letnim w godzinach od 19 do 22. Ja z malcem byłam na miejscu o godz. 16 a do tego pana weszłam o godz 22:30. Zaznaczam że przyjmuje tylko 10 osób dziennie a ze byłam jako 10-ta ostatnia jeszcze mnie przyjął. Ludzie jadą do niego już o godz 12 i zajmują sobie kolejkę, ogrom ludzi do niego przyjeżdża. Niestety w soboty nie przyjmuje.
                                  Pozdrawiam i czekam na wiadomość jak po wizycie
                                    • Gość: M. Re: Różycki z Radotek IP: *.071.c79.petrotel.pl 26.06.12, 09:27
                                      Co do zasady płaci się za miksturę, koszt wizyty nie przekracza na ogół 50 zł. W Radotkach jadąc od strony Kobiernik za mostem trzeba skręcić w lewo (koło figurki/krzyża), póżniej cały czas prosto, dom Różyckiego jest pierwszy lub drugi po lewej stronie (tak w dole), adresu dokładnego nie znam, ale każdy go tam zna to cię pokieruje. Mi również pomógł, syn jak zaczął chorować we wrześniu tak skończył dopiero w maju po wizycie u Różyckiego (co miesiąc obturbacyjne zapelenie oskrzeli).
                                  • Gość: Rafał Re: Różycki z Radotek IP: *.065.c74.petrotel.pl 02.01.13, 19:13
                                    Witam Pani Ewo!
                                    Mam pytanie w temacie Pana Różyckiego i Pani dziecka, czy kaszel o którym Pani psiała wrócił w okresie zimowym w tym roku.
                                    Nasz syn drugi rok w nocy (każdej) od 1-2 do 3-4 dusi się kaszlem mokrym i nikt nie może mu pomóc. Nie mówiąc już o nas. Ewidentnie to zatoki ....
                                    Lekarze leczą - ale nie pomaga :(
                                    Pytam Panią bo opinia osoby mającej podobny problem jest dla mnie cenna.
                                    Bardzo cenna.
                                    :)
                                    • Gość: M. Re: Różycki z Radotek IP: *.163.c84.petrotel.pl 03.01.13, 11:29
                                      U mnie to samo, syn w zeszłym roku chorował od września 2011 do maja 2012 na obturacyjne zapalenie oskrzeli, jak dla mnie to były zatoki. W tym roku jest już lepiej, u Różyckiego byłam dwa razy (w maju i w październiku 2012), jego "leki" faktycznie pomagają. Od grudnia znowu chory, tym razem wizyta u laryngologa, który stwierdził przerośnięty trzeci migdał i dał leki homeopatyczne (Sinupret, Lymphosot Hell) i przeciwhistaminowy (choć alergolog wykluczył alergię) i co dziwne kaszel minął. Myślę, że dziecko musi po prostu wyrosnąć (moje w maju skończy dwa lata). Ze względu na kolejki, Różyckiego polecam jak już nie ma wyjścia.
                                        • Gość: Ewa Re: Różycki z Radotek IP: *.centertel.pl 03.01.13, 15:25
                                          Witam Panie Rafale.
                                          Niestety kaszel u naszego synka jest ponownie i bardziej męczący.
                                          Jak byliśmy u Pana z Radotek dostalismy zioła powiem szczerze pomogły.
                                          Po jakimś czasie kaszel powrócił a teraz na przełomie listopad grudzień bardzo się nasilił. Lekarze leczyli antybiotykami syropami i nic aż w końcu znaleźliśmy się w szpitalu. Jak się okazało zaatakowane zatoki. Lekarze stwierdzili ze trzeba wykonać badanie tomografii komputerowej zatok tylko ze za jakies dobre 4 tygodnie poniewaz trzeba troszkę zaleczyć zatoki. Termin tomografii mamy wyznaczony na 25 stycznia.
                                          Od tygodnia kaszel bardzo znow nam się nasilił i co ponownie antybiotyk.
                                          Po tej tomografii znów wybieramy się do Pana z Radotek ponieważ już dość mamy tych leków tych antybiotyków bo przecież ile dziecko moze tego dziadostwa przyjmować.
                                          A jak u Pana dzieciaczka?
                                          • Gość: Rafał Re: Różycki z Radotek IP: *.class103.petrotel.pl 03.01.13, 16:20
                                            U nas średnio, kaszle :(
                                            Dzisiaj żona wynalazła coś co nazywa się: Sinus Rinse www.nosizatoki.pl/.
                                            Ja mam również problemy z zatokami, nasz syn nam - ewidentnie wygląda na zespół zatokowo oskrzelowy. Dziś rozmawialiśmy z doktor Pomirską - ponieważ nie może nas przyjąć w tej chwili prywatnie, zaproponowała nam czyszczenie nosa właśnie tym wynalazkiem. Jedziemy zaraz po niego. Jak będziemy po – dam znać jakie efekty.
                                            Czytałem opinie i rzekomo skuteczny.
                                            U naszego syna problem polega na spływającej po tylnej ścianie gardła wydzielinie - flegmie. i to szczególnie w nocy go podrażnia.
                                            Jeśli Pani ma ochotę polecam jeszcze wizytę u laryngologa doktora Popowskiego. W tamtym roku, to on nam pomógł - bez antybiotyków. wizyta prywatna trwała ok. 50 minut.

                                            Trzymam za Państwa kciuki.
                                  • Gość: Gosia Re: Różycki z Radotek IP: *.centertel.pl 21.04.13, 14:53
                                    a jak sie do niego dostać?jakiś kontakt czy to trzeba samemu go znaleść?albo jakaś strona internetowa o nim bo ja go znaleść nie moge a bardzo by mi sie przydał :) bardzo prosze o odpowiedz na poczcie Gosiaczek694@interia.pl bede bardzo wdzięczna poniewaz mam 19lat a mam juz wrzody żełądka i non stop leki i gastroskopie :)mam juz poprostu dosyc
      • Gość: ciężko chory Re: Naczelny Szaman Wilczy Pazur IP: 79.162.225.* 05.03.13, 14:33
        Gość portalu: Szarlatan napisał(a):

        > zaprasza wszystkich potrzebujących

        No skoro lekarze nie potrafią wyleczyć, to może należy skorzystać z pomocy Szamana.
        Nie bez powodu ludzie jeżdżą do zielarzy. Przecież mamy multum niedouczonych lekarzy, którzy poza braniem kasy nie potrafią NIC. I po co państwo finansuje takie drogie studia tłumokom i niedoukom?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka