Dodaj do ulubionych

Dyscyplinarka dla dyrektora

IP: *.pt-2.petrotel.pl 28.01.04, 22:46
,,nie mam sobie nic do zarzucenia..." a nad orkiestrą ,,wisi" prokurator...
Obserwuj wątek
    • Gość: obserw. Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.pt-2.petrotel.pl 28.01.04, 23:51
      Kres orkiestry ? To po co uchwalali dla niej budżet ?
      Orkiestra się rozpadnie jak dyrekor odejdzie - to co to za orkiestra ?
      Orkiestra była przed Bonieckim i będzie po. Dyrektorzy przychodzą i odchodzą,
      taka jest kolej rzeczy. W POKiS też odwołali dyrektora to pewnie też jest kres
      POKiS-u ....
      • Gość: Jacek Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.pt-2.petrotel.pl 29.01.04, 06:38
        miasto po to 3 lata temu dało panu Bonieckiemu na ulicy Pszczelej mieszkanie i
        wyremontowało je potęznym nakładem kosztów, aby siedział on na dupie w Płocku,
        a nie mając tu pełen etat przyjeżdzał na chwilę. Ciekawy jestem co się stanie z
        tym mieszkaniem , czy może już wykupił je po "prefrencyjnej" cenie.
        Uważam że Boniecki to był zbędny wydatek dla tego miasta.

        "jak brakuje chleba to sie robi igrzyska"
    • Gość: Kajetan Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 16:04
      Skoro Boniecki pełni taką samą funkcję dyrektora w Lublinie , to warto by się
      go zapytać dlaczego tam MUSI być w pracy, a w Płocku jak twierdzi - do pracy
      chodzić NIE MUSI . No i to tłumaczenie się jak małe dziecko że ,,zapomniał"
      złożyć urlop...wstyd.
      • Gość: olo Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.pt-2.petrotel.pl 29.01.04, 23:31
        przez tyle lat Jacek B robil w jajo wszystkich w Płocku a wokol ludzie jak te
        stado baranow patrzyli w niego jak w obraz wkoncu czar wielkigo artysty prysl i
        zostal tylko zwykly zarozumialy bufon, ktory nawet odejsc z honorem nie potrafi
        • Gość: zak Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.pt-2.petrotel.pl 31.01.04, 21:26
          miasta.gazeta.pl/lublin/1,35637,1891668.html
          nie dziwota ze Boniecki leci dyscyplinarnie, jak sie ma takiego zastepce jak
          niejaki Jozwiak to mozna se tylko pogratulowac.
          panie Jozwiak, ochoczo sie pan do prasy wypowiadasz tylko co innego pan gadasz
          dla Lublina a co innego dla Plocka ..
          oj pojdziesz pan chyba roboty w Lublinie szukac...
    • Gość: Clavis Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.unitron.lublin.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 18:30
      Oj, niedobrze, panowie, niedobrze. Szable w dłoń!
      Ślepe dotychczas władze w Płocku nagle przejrzały i chcą zwolnić
      dyscyplinarnie dyrygenta tamtejszej orkiestry symfonicznej.
      A Onci z łaski i naszych niedowidzących włodarzy rządzi lubelskim teatrem
      muzycznym. I to jak?
      Co się w Lublinie zjawi kilka razy w roku zaraz zrobi piękne przedstawienie.
      Może to się nie wszystkim podoba, ale nie będzie nam żaden Luśnia (młot jeden)
      dostępu do kultury bronił.
      Błysk naszych szabel niech „władzy w oczki” świeci.
      • Gość: wela Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 20:33
        Witamy Lublin na forum w Płocku ! W koncu cos nas razem łączy . Mamy wspólnego
        dyrektora Bonieckiego !
        Moze jeszcze ktos dołączy..
        Nigdy nic nie wiadomo.....gdzie Pan Boniecki jest jeszcze dyrektorem..
        • Gość: Clavis Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.unitron.lublin.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 21:46
          Posłalim umyślnego do Chreptiowa co by języka zasięgnął kto taki w łaski władz
          chreptiowskich się zakradłszy tamtejsze chórzystki do sromoty wielkiej
          przywodzi co i sam Pan Hetman wykonać nam usilnie zalecał wielce o swoję
          białogłowę niespokojen. W niepewności zatem trwając pilnie na tę wieści czekamy
          • Gość: wela Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 22:08
            he, he,he..białogłowe chórzystki...no to poczekamy...
            • Gość: Clavis Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.unitron.lublin.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.04, 18:02
              Miesiąc niemal zeszedł, a wieści nie było.
              Plulim sobie w brodę, żeśmy na owe przeszpiegi Luśnię jełopa posłali miast
              komuś rozgarniętemu misyje owę powierzyć.
              W końcu wrócił Luśnia (młot jeden) markotny jakiś i powiada, iże wszystkie
              chórzystki na okoliczność czy aby jeszcze cnotę posiadają – przepytał.
              A one jużci to z rumieńcem na twarzy, jużci z brzydkiem słowem na ustach
              wykrętne odpowiedzi dawały.
              Na koniec zmiarkował Luśnia (choć jełop), iż cnoty u tych panien szukać znaczy
              tyle co Szweda zbrojnego samotnie jadącego konno w polu spotkać, gdy Rex
              Gustavus całem obozem opodal leży - i dalszego dopytywania poniechał.
              Ale jak zwał się ów Kawaler (tuszę, że z odzysku) co owe panny cnót pozbawiał -
              zapomniał Luśnia młot jeden ustalić...
              Aliści nie całkiem z powodu sklerozy o czem nam jak na spowiedzi zeznał.
              Był bowiem w towarzystwie owego kawalera (z odzysku) wśród chórzystek
              spustoszenie gwałtowne czyniącego inny jeszcze osobnik dziwaczny i nikczemnego
              wzrostu co to ponoć, aż z Królewca przyjechał, a KwaKwa go nazywano.
              Tenże do płci nadobnej pociągu nijakiego nie czuł, a raczej do mężów na
              wejrzeniu miłych się przystawiał. Tedy nasz Luśnia pohańbienia się obawiając
              cichcem Chreptiowo opuścił i na Zamku Lubelskiem świtem stanął - o czem za
              gościnę dziękując wiernie donoszę.
              • Gość: fossini Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.class146.petrotel.pl 31.01.04, 23:21
                Cudne wiesci przesyłasz. A co na to Hetman Wielki? Czy aby o swoja bialoglowe
                zadbal ?
                • Gość: Clavis Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.unitron.lublin.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 12:55
                  Jużem miał nic nie pisać, bo trza mi rękę na wieczór do smyczka sposobić, ale
                  skoroś o los Hetamana naszego zatroskany drogi Fossini toć napiszę.
                  Hetman nasz opowieści Luśniowej wysłuchwaszy krzyknął jeno „gorze mi”,
                  a szabli swej dobywszy śmierć okrutną chciał sobie zadać.
                  Aleśmy w ostatniej chwili powstrzymać go ruszyli i poradziwszy, by białogłowie
                  swej pas metalowy na kluczyk zamykany sprawić na biodra kazał, a tym sposobem
                  dostęp do owej „delicyji” Kawalerowi odciąwszy kluczyk ów na piersi swej
                  zawiesił i niczem talizman pilnie strzegł go jako i swej szabli.
                  Pewnikiem pomożeć to tyle co i umarłemu kadzidło, ale nadziejęśmy i
                  pocieszenie jakoweś wielce strapionemu Panu Hetmanowi dali.
                  A tego wszystkiego wysłuchawszy Luśnia młot jeden także samo na takowy pas
                  ochoty wielkiej nabrał na okoliczność gdybyśmy go ponownie do Chreptiowa na
                  przeszpiegi wysłać planowali.
                  • Gość: Clavis Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.unitron.lublin.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 21:41
                    Wspomniał mi niejaki Fossini krajan wasz, iż pisanie moje niektórym strapionym
                    w Płocku pocieszenie przynosi.
                    Tedy ponownie ośmielam się w gościnę do was udać.
                    Jest ci w mej pamięci jeszcze siła wątków związanych z osobą Kawalera i
                    pewnikiem tematu na „Trylogiję” by wystarczyło.
                    Ale skoroście przy victorii na tem poprzestanę.
                    I raczej w smutne tony uderzę. „Aequitas sequitur legem”.
                    Ale w Lublinie ani prawo nie działa, ani sprawiedliwość, ani związki zawodowe.
                    Kawalerowa sitwa rządzi i nawet na waszym forum się odszczekuje.
                    A nie są to lublinianie, acz przybłędy za kawalerem po kraju krążące i jedzące
                    mu z ręki o których pisaniu rzec by można „is fecit cui prodest”.
                    Kawalerowi rzeknijcie na koniec: „salus rei publicae suprema lex esto”, a
                    także „pacta sunt servanda”.
                    A waszej ratuszowej władzy powiedzcie: „lex dilationes exhorret”.
                    No i bywajcie w zdrowiu, „a” razkreślne mając zawsze w uchu.
                    • Gość: fossini Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.pt-2.petrotel.pl 04.02.04, 00:21
                      > Wspomniał mi niejaki Fossini krajan wasz, iż pisanie moje niektórym
                      >strapionym
                      > w Płocku pocieszenie przynosi.
                      > Tedy ponownie ośmielam się w gościnę do was udać.
                      > Jest ci w mej pamięci jeszcze siła wątków związanych z osobą Kawalera i
                      > pewnikiem tematu na „Trylogiję” by wystarczyło.

                      Tedy prosim o więcej. I u nas jutro reke do smyczka trza przyłożyć, ać moze
                      ostatni raz pod batutą kawalera. Gościem naszym miłym jesteś alec jeszcze
                      kawaler wielki on u nas w miescie i komitety za nim rozne stoja. Tedy z
                      victoria ostateczna poczekac trza...
                      • Gość: Fossini Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 12:59
                        Juzci. Ledwielim oczeta otworzylim po dlugich probowaniach wczorejszych a tutaj
                        juzci pieski kawalera ze stolycy naszej na forum szczekac przylecieli i larum
                        czynic ze ichmic kawaler odejsc ze wstydem zapragnąwszy z ludem płockiem juz
                        gadac niejak nie chce. Tedy napisz jako tam hetman w waszym grodzie i poddani,
                        one sprawy komentuja.
                        • Gość: Clavis Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.unitron.lublin.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 13:44
                          Pewnikiem KwaKwa one sfory wypuszcza nadzieję mając iż płocczanom oleum z głów
                          ubyło. A w Lubelskiem o całej komedyji cichutko,a toć pewnie dlatego iż...
                          www1.gazeta.pl/metroon/1,0,1859234.html
                          www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=8678


    • Gość: Bartek Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 14:22
      Oj Clavis, Clavis - wstyd mi krajanie za Ciebie. Ale jak już wspomniałem na
      lubelskim forum - możeś Ty się smyczkiem w główkę zbyt mocno uderzył?A może po
      prostu z Ciebie równie marny muzyk, co wierszokleta? Wiesz Ty co - rzuć sztukę,
      zanim Ona rzuci Ciebie i jedż w Bieszczady...
      • Gość: fossini II Re: Dyscyplinarka dla dyrektora IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 23:30
        Clavis !
        Wierzym li my Plocczanie,ze i u Was w końcu prawych ludzi nie zabraknie a i
        kavalera i onych przybłędów szablami pogonicie!
        Na pohybel popaprańcom!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka