Gość: Bzyk
IP: *.plock.sdi.tpnet.pl
17.05.04, 09:28
Dyrygent i osa qrewnie sie nie lubili.
Dyrygent ciulol Osa kaj ino szlo.
Dzien w dzien byla ciulanina. Osa srogo dostowola po ryju kazdygo dnia.
Raz jak Dyrygent jo okladol nad jeziorkiem zostala wyzucona zlota rybka i nie
umiala sie dostac nazot do wody.
Rycy na nich i ryczy, zeby to oni ja nazot do jeziorka wpuścili.
Ale Dyrygent dalij ciulo Osa po lebie i ryju.
W koncy rybka pado:"Spelnie po trzy wasze zyczenia".
Uslyszeli, przerwali codzienna jadka i wpuscili ja do jeziora.
Rybkas w koncu podplywo i pado:
" No i co Dyrygent godej pierwsze"
-Rybko, jo by chciol ee... byc jedynem na Forum Plocka i zeby
wszystkie Plockie o tym wiedzialy..
Rybka wypowiedziala zaklecie i pado: "no Dyrygent- gotowe"
"Osa, a ty? Pado"
- rybko, rybko jo by chciol kask motorowy ...
- Ale cos ty jest jebnieta. Moge spelnic kazde twe zycenie, a ty qrwa
chces kask? Mozesz sie go przeca w sklepie kupic.
- Ja jo, chca kask i nic innego mnie nie rusa - pado Osa.
Rybka - "pink" - i szer. juz mo kask.
"No Dyrygent czekam na drugie zyczenie"
Dyrygent pado:" Rybka jo to trocha zdupiol - bo wiesz ty co? Jo chca byc
jedynym Dyrygentem na Forum Krajowem, ale tak zeby wszystkie o tym wiedziały
wea.."
Rybka - "pink" - i gotowe.
"Osa, a ty? Pado Rybka"
- Rybka jo by chciola motorower - wisz taki fajny moplik..
- Nie no - ciebie chyba naprawde pojebalo. Kup se w sklepie.
- Nie rybka, jo naprowde chce moplik. Rybka „pink” i dostola motorower.
"CZEKAM NA WASZE TRZECIE I OSTATNIE ZYCZENIE", mowi rybka.
Dyrygent pado: -Rybka wisz ty co, jo je taki glupi. Qrwa zrob tak, zeby jo
bol jedynem Dyrygentem na wszyćkich Forach GW i zeby wszystkie o tem
wiedzialy i o tem tem, kaj jo mieskom, co?
Rybka pado "dobra, mosz" (wypowiadajac zaklecie) Osa tymczasem zaklado kask
na glowa, zapino go, wsiado na moplik, wciepuje jedynka, odjezdzo i z daleka
ryczy:
"RYBKAaaaa.... JO CHCA ZEBY DYRYGENT BUŁ PEDALEM !!!!!!!!!"