Pierwszy etap gdy zarządza Aeroklub, ok bo to zmartwienie Aeroklubu, ale drugi etap ze spółką miejską to już będzie jazda, a raczej odlot. Posadki dla wszystkich znajomych i rodziny "króliczka", a kto nie ma kwalifikacji, to będzie p.o. - pełniący obowiązki.
A tak ogólnie to super, pomysł bo mamy orlen, więc jak najbardziej sporty motorowe promują miasto i podobnie jak z orlen areną mogą dokładać się orlen airfield :) a jak nie to Lotos Airfield
Aga