12.11.11, 23:31
W Polsce kult św. Huberta, nazywany hubertowinami lub hubertusem, sięga XVIII wieku. Z jego wprowadzeniem związane są dzieje dynastii władców saskich, którzy zasiadali na tronie polskim
Św. Hubert, patron myśliwych i jeźdźców prowadził frywolny tryb życia. Aż podczas jednego z polowań doznał objawienia. Przyjął chrzest, a wkrótce został biskupem Liege. Pielgrzymi, którzy odwiedzili jego grób w klasztorze Audain w puszczy ardeńskiej, twierdzą, że doznali wielu łask. Co roku 3 listopada, w dniu św. Huberta, zaczyna się sezon polowań na grubą zwierzynę. Jeźdźcy organizują bezkrwawe polowania za lisem.
Stowarzyszenie Patria Polonia w Płocku - w dzielnicy Radziwie zorganizowało Hubertusa - święto myśliwych.

Była modlitwa, grochówka, pogoń za lisem, nagrody i bigos a przede wszystkim była wspaniała zabawa

fotoforum.gazeta.pl/photo/4/nb/fd/gko0/7NtMpIbHfmi2a2nhfX.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/4/nb/fd/gko0/EvbbTo6tzn8vWpmblX.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/4/nb/fd/gko0/aGSJLJQyJwwWpWAPuX.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/4/nb/fd/gko0/ypzuHiSqKOHfYieJCX.jpg
Dziękuje organizatorom.
Obserwuj wątek
    • Gość: hubert Re: Hubertus IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.11, 05:34
      zdjęcia beznadziejne
      • kwisniewski Re: Hubertus 13.11.11, 07:52
        fotoforum.gazeta.pl/photo/4/nb/fd/gko0/yif1aY0BwmCpDllg2X.jpg
        fotoforum.gazeta.pl/photo/4/nb/fd/gko0/AJL5zMw58ppnGbazdX.jpg
        fotoforum.gazeta.pl/photo/4/nb/fd/gko0/09IT8beawOfoM27jRX.jpg
        fotoforum.gazeta.pl/photo/4/nb/fd/gko0/bUDM1YVDWlzlvfp1jX.
        fotoforum.gazeta.pl/photo/4/nb/fd/gko0/lG2rm0iLaoi1FaTFHX.jpg
    • Gość: xxx Re: Hubertus IP: *.142.196.60.metrointernet.pl 13.11.11, 07:51
      pocałujcie się dupę z tym swoim obsranym świętem pie...ni sadyści,
      za kilkanaście lat się zakaże waszych nikczemnych praktyk zasrani mordercy!
      daj mi obrzyna to tobie w dupę strzelę idioto z piórkiem w kapeluszu!
      • Gość: bywalec Re: Hubertus IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.11, 09:42
        Gość portalu: kwiesniewski napisał(a):

        > Dziękuję Organizatorom

        za co dziękujesz?
        - że dostąpiłes zaszczytu obcowania z high life?
        - ze pozwolili połaskać konika?
        - że mogłeś toczek przymierzyć i pomachać szpicrutką?
        - że dostaleś zleconko na zrobienie paru zdjęć i napisanie kolejnego nie wiadomo czemu służącego tekściku ?
        - że dostałes szansę dodać kolejny kawałek do swojego doktoratu, tym razem po wykonaniu badań uczestniczących nad stanem zbieractwa i myślistwa oraz praktykami, obrzędami i zwyczajami ludu polskiego na północnym Mazowszu?
        Czy dobrze się bawiłeś?

        PS. Widzialem kiedyś w Londynie taką scenkę przy wejsciu na doroczne garden party wydawane przez HM Elizabeth II.
        Zaproszeni goście powbijani w stosowne stroje (suknie określonego typu w dośc wąskiej gamie szarawych kolorów , szerokie kapelusze w stonowanym kolorze, nowe nierozchodzone jeszcze pantofle na słupku, szare surduty, kamizelki, cylindry, skrzypiące nowe obuwie) zajezdżają limuzynami pod bramę - pierwszy raz w życiu widziałem tyle rolls-royce, bentley, landrover, jaugar, itd naraz.
        Przy żelaznym ogrodzeniu z epoki wiktoriańskiej tłum gapiów z gminu oglądających ten niedostępny świat przez odstępy między prętami . Wwchodząca przede mną astrystokratka z pólnocy kraju w uwierających "miejskich bucikach na wiejskich stopach" nodze zajęta była przytrzmywaniem szerokiego kapelusza w obronie przed powiewami letniej bryzy. Stojący obok furtki ulicznik ok 10 lat powiedzial do naszej arystokratki i towarzyszace jej zażywnego lorda : "have a good time" (dobrej zabawy).
        Za chwilę, gdy znaleźli się vis a wis sklepionej szerokim łukiem bramy pałacu Buckingham wiejacy tamtędy przeciągu wiatru zerwał lordowi cylinder a madame podwial kieckę na głowę - gdy zajęła się nerwowym sciaganiem kiecki z głowy na dół i przywracaniem jej do porządku wiatr zerwał jej kapelusz z głowy. Po dziedzińcu toczyly się kapelusze, cylindry, czapy gwardii, trwała dzika gonitwa gwardzisci w wielkim czapach rzuli się w pogoń za kapeluszami i czaapami po dziedzińcu przed pałacem, biegało też i gentry, nie czakali z założonymi rękami na przyniesienie przez służbę zdmuchniętych przez rzez wiatr przepiowych nakryć głowy. Wiatr podnosił tumany kurzu na wysypanym żwierm placu, gawiedź za płotem bawiła się doskonale, były huczne brawa.
    • Gość: płocczanin 0 popierasz mordy na zwierzętach ? czym ty jesteś ? IP: *.141.c82.petrotel.pl 13.11.11, 08:52
      wzorcowy z ciebie katolik
      • Gość: fdg Re: popierasz mordy na zwierzętach ? czym ty jest IP: *.237.c95.petrotel.pl 13.11.11, 09:37
        Olac cieplym moczem ;mordercow zwierzyny;
        • Gość: ludzie bez zasad Re: popierasz mordy na zwierzętach ? czym ty jest IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.11, 09:39
          bi.gazeta.pl/im/4/10601/z10601944W,Napisy-na-scianach-siedziby-zarzadu-okregowego-Polskiego.jpg
    • Gość: z knei Re: Hubertus IP: *.plock.mm.pl 13.11.11, 10:28

      Mnie sie bardzo podobała ta piękna szatynka z całego tego towarzystwa.
      Nie znam legitymacji, która zezwoliła na noszenie mundurów historycznych WP. Wiek "nosicieli" nie wskazuje na weteranów...
      Dziwi mnie brak ubiorów organizacyjnych PZŁ.
      Reasumując ani ta impreza, ani scenografia nie ukazywały nawet w części hubertowskiego smaku. Trudno.
      Dla wyjaśnienia , łowiectwo to h o d o w l a , o c h r o n a, e d u k a c j a i p l a n o w e p o z y s k a n i e z w i e r z y n y z g o d n i e z e t y k ą .
      To dla zgorszonych laików. Żaden etyczny myśliwy NIE jest mięsiarzem, a fascynuje się lasem i jego dobrami . To miłośnik przyrody przez wielkie M !
      Darzbór!
      I na koniec mam pytanie. Jaką role odgrywają w Płocku tzw. zarządy wyższego stopnia PZŁ? Prawdopodobnie żadnej. I dobrze. Robić nic ale za to bardzo wiele!
    • Gość: tek Re: Hubertus IP: *.180.122.227.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.11.11, 10:48
      Kwiśniewski.... rozumiem, że to była modlitwa za ustrzelonego lisa przy bigosie i grochówce a żadnego głębszego nie rozpito? To jak tu się dobrze bawić ... tak?
      • Gość: boom właśnie jem śniadanko z dobitej sarny IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.11, 11:06
        przez bandziora oficjalnie należącego do koła łowieckiego
        • Gość: lora Re: właśnie jem śniadanko z dobitej sarny IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.11, 18:36
          płoccy bandyci zabijają wszystko i nie humanitarnie by popisać sie przed szefami
          • kwisniewski Hibertus 14.11.11, 21:26
            www.dobroni.pl/rekonstrukcje,hubertus-swieto-niepodleglosci-na-koniach,8666
            • Gość: bestie dziś znowu zabiją wiele pięknych zwierząt IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.11, 13:57
              i będą żarli i chlali
              • Gość: zz Re: dziś znowu zabiją wiele pięknych zwierząt IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.11, 16:45
                wiadomosci.onet.pl/nauka/na-mazurach-zaobserwowano-sarne-albinosa,1,4911734,wiadomosc.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka