Gość: egon
IP: 193.59.95.*
14.06.05, 07:23
A ja lubię dostawać ulotki, szczególnie te w formie książeczek z cenami,
pochodzące z hipermarketów. Rozumiem ból drobnych sklepikarzy, którzy
napędzają całą tą awanturę. Powiem więcej. Nawet im współczuję. Utracili
sporą część rynku. Dlatego walczą.