Gość: student IP: *.c158.petrotel.pl 28.09.05, 09:23 A Pani Szymanek Deresz to nie z Warszawy i ona moze byc posłem z Plocka? A moze Panu Kruszewskiemu tez to przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gość Re: Zbigniew Kruszewski - przegrał IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 28.09.05, 13:10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stolec Re: Zbigniew Kruszewski - przegrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 13:12 A Kolczyński płacze, że się jego przyjaciel nie dostał do senatu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poinformowany Re: Zbigniew Kruszewski - przegrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 19:45 dziwię się gazecie ze z kimś takim jak Kruchy w ogóle rozmawia. Doktorat kupił na Litwie, tzn. w ZSRR, a teraz wielkim profesorem się mianował! A może by tak gazeta zainteresowała się jak dostał teren jednostki wojskowej za 1 złotówkę od kolegów z PZPR? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD Re: Zbigniew Kruszewski - przegrał IP: 80.51.246.* 28.09.05, 20:24 No nie doktorat ,to zrobił gniotąc glebę w PW w Płocku.Wartośc naukawa!. Re-..habilitację ,to jak mówią kupił sobie na Litwie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lepiej poinformowa Re: Zbigniew Kruszewski - przegrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:23 Jesteś kiepsko poinformowany. Nie doktorat, a habilitację, nie kupił, a obronił, nie mianował się profesorem, tylko został mianowany przez Senat uczelni, nie dostał terenu, tylko kupił (nie sam, a ze wspólnikami) za cenę rynkową. Reszta się zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palik Re: Zbigniew Kruszewski - przegrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:36 Ludkowie skad w was taka nienawiść i sklonnośc do kłamliwego opluwania człowieka. Zróbcie w zyciu choc cząstkę tego co Kruchy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodkowic Re: Zbigniew Kruszewski - przegrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:13 Pan Kruszewski określił swoje dwie kadencje jako fajną przygodę. Dla frajdy to można sobie połazić po górach albo wyjechać na ryby. W takim pojmowaniu polityki tkwi dramat Polski. Z drugiej strony to może i lepiej dla szkoły. Kiedy panie kanclerzu ukróci pan wybryki swoich dwóch asów- p. Wołyniaka i p. Żabowskiego. W szkole przydałoby się więcej pionów, a mniej figur. Odpowiedz Link Zgłoś