Dodaj do ulubionych

Mandaty za psa bez smyczy i kagańca

IP: *.c153.petrotel.pl 20.11.05, 21:57
Szkoda ze TYLKO "Grubo ponad setkę". Tu sie nie ma z czego cieszyc (!!!) bo
ja pracujac w Stazy Miejskiej wystawilbym tyle mandatow w tydzien. Bo
wychodziac na godzinny spacer widze takich potencjalnych "mandatow"
kilkanascie. Szkoda ze tak malo sie w Polsce robi w tym temacie ktory nie
moze byc dla nas wszystkich obojetny, bo chodzi tu o cos najwazniejszego - O
NASZE BEZPIECZENSTWO.
PS. Czy aby bylo dobrze, musi zadzialac powiedzenie: Mądry Polak po szkodzie?
Czy musi dojsc do tregedii aby tych mandtow bylo jeszcze kilkakrotnie wiecej?
Pozdrawiam i zachecam wszystkich spacerujacych, ktorzy napotkaja "mądrych
ludzi" ktorzy wyprowajadza swoje pocieszy, by informowali o tym kogo trzeba
(czytaj Straz Miejska).
Obserwuj wątek
    • Gość: ber Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.05, 22:48
      o jakim bezpieczenstwie mowisz??
      karanie za wyprowadzanie psa bez smyczy to chyba tylko sposob na tani zarobek
      dla kraweznikow
      wezcie sie w koncu lepiej za prawdziwe problemy i lapcie zlodziei a nie
      podbijacie sobie statystyki wlepiajac mandaty za BZDURNE przewinienia
      • Gość: bis Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 23:03
        Grubo ponad setkę właścicieli psów ukarali w tym roku policjanci i strażnicy
        miejscy. Ich zdaniem czworonogi bez smyczy i kagańca to obecnie jeden z
        najbardziej dokuczliwych problemów w mieście

        Według rzecznika płockich funkcjonariuszy Mariusza Gieruli na policję coraz
        częściej zgłaszają się ludzie pogryzieni przez psy. - Szczególnie niepokoi to,
        że nie są to pogryzienia przez bezpańskie zwierzęta - mówi oficer prasowy
        płockiej komendy. - Ta niefrasobliwość i brak odpowiedzialności właścicieli
        psów może skończyć się tragicznie.

        Policja przypomina kilka najdrastyczniejszych przypadków, jak nieodległe
        pogryzienie przez amstaffa 13-latka czy poturbowanie przez pitbula o rok
        starszej dziewczyny.

        Niedawno też opisywaliśmy, jak młodzi ludzie trenowali przy Dworcowej groźnego
        psa, ucząc go ogryzania osiedlowych drzew. Po akcji strażników miejskich
        właściciel tego czworonoga został odnaleziony i ukarany mandatem.

        Policjanci przypominają, że zgodnie z uchwałą rady miasta posiadacz psa,
        wyprowadzając go na teren publiczny, musi prowadzić go na smyczy lub w kagańcu.
        Jeśli jest to pies rasy uznawanej za agresywną lub jest w typie tej rasy - musi
        mieć jednocześnie smycz i kaganiec.

        Przepis dotyczy również takich miejsc, jak budynki wielorodzinne, klatki
        schodowe czy windy.

        - Dopuszczone jest zwolnienie psów ze smyczy tylko w miejscach mało
        uczęszczanych przez ludzi - zaznacza Gierula. - Niestosowanie się do tych
        zaleceń jest wykroczeniem, grozi za nie kara grzywny do 250 zł.

        W tym roku policjanci wypisali ponad 60 mandatów, udzielili ponad 200 pouczeń,
        a w przypadku 13 osób wystosowali wnioski o ukaranie do sądu.

        Podobnie strażnicy miejscy. Na koncie mają już kilkadziesiąt 200-złotowych
        mandatów, ponad setkę pouczeń i kilka spraw w sądzie.

        - Ludzie są potwornie oburzeni, gdy dostają mandat za nieprawidłowe
        zabezpieczenie psa - przyznaje rzeczniczka SM Jolanta Głowacka.

        I Gierula, i Głowacka zaznaczają, że bez pomocy mieszkańców nie uda się
        całkowicie utemperować nieodpowiedzialnych właścicieli niebezpiecznych psów. -
        Czekamy na każde zgłoszenie, ale efektywnie jesteśmy w stanie zareagować tylko
        pod warunkiem, że złapiemy kogoś na gorącym uczynku - mówią.
      • Gość: jamnik [...] IP: *.c158.petrotel.pl 21.11.05, 09:11
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Grom Myślenie Narodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 04:42
      > Dopuszczone jest zwolnienie psów ze smyczy tylko w miejscach mało
      > uczęszczanych przez ludzi - zaznacza Gierula.
      -----------------------------------------
      Czy miejsca mało uczęszczane są oznakowane? Z mojej wiedzy wynika, że nie. Kto
      ustala, że to akurat miejsce należy do mało uczęszczanych a tamto nie?
      Arbitralnie funkcjonariusz?
      Należy karać za „skutki” a nie za „domniemane skutki”. Jeśli pies idzie bez
      smyczy i kagańca a nikogo nie pogryzł to za co mandat? Obowiązkiem właściciela
      jest znać swojego psa i jeżeli uzna go za bezpiecznego to prowadzi go na własne
      ryzyko bez zabezpieczeń. Za to kiedy ten pies zrobi komuś krzywdę to kary
      powinny być rujnujące, włącznie z odszkodowaniem i zadośćuczynieniem zasądzonym
      w uproszczonym procesie cywilnym.
      Ale co zrobić. Takie już nasze Myślenie Narodowe. Przywalić wszystkim jak leci
      na wszelki wypadek. I wtedy ze spokojnym sumieniem uznajemy, że sprawa
      odfajkowana.
      • Gość: nie Re: Myślenie Narodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 16:17
        "Należy karać za „skutki” a nie za „domniemane skutki”. Jeśli pies idzie bez
        smyczy i kagańca a nikogo nie pogryzł to za co mandat?"

        Coś mi się tu nie zgadza, myśląc tym tokiem nawalonego jak szpadel kierowcę puściłbyś wolno, a dopiero jakby zabił twoje dziecko ukarał?
    • jurek_duszynski Ile w Płocku jest bezpiecznych miejsc dla psów? 21.11.05, 06:04
      Trzeba zadać pytanie ile w Płocku jest bezpiecznych miejsc dla psów? Właściciel
      psa to równiez osoba przynosząca miastu dochody: sklepy z artykułami dla psów,
      punkty weterynaryjne płacą miastu podatek od gruntu. Stąd miasto winno
      wyznaczyć bezpieczne (całkowicie ogrodzone z zamykaną furtką) miejsca na
      wyprowadzanie psów. Często jest odwrotnie (jak w moim mieście w Poznaniu- w
      centrum), miasto swoje tereny zielone sprzedaje lub wydzierżawia przez co
      właściciel psa nie ma gdzie z nim wyjść.
      Jurek Duszyński
      "Pomoc Ludziom i Zwierzętom"
      Ruch Społeczno-Ekologiczny
      odpisać można m.in. na adres jak obok
      tel. kom. 0-504 609 797
    • Gość: pikuś Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 07:18
      zubożałe społeczenstwo masowo utrzymuje psy,i niestety inne zwierzeta o których
      zywieniu i i opiece nie ma pojecia i biedne umierają
      jesli idzie o psy to jest temat stale wracający
      w jakim celu wielu ludzi psy trzyma ?
      jako zabawke i szpan a nie jako przyjaciela
      wielu uważa sie za wtedy za PANÓW a kulturowo daleko im do swojego "skazańca"
      pozdro.
      • Gość: Grom [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 07:35
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: zulus warczący "Grom" IP: *.c158.petrotel.pl 21.11.05, 09:20
          Griom, pierdyknąłeś jak łysy o beton. Twoje myślenie i reakcja na problemy są
          debilne. Jesteś złośliwy i arogancki. Nie powinieneś zabierac głosu w
          jakichkolwiek sprawach bo twoj schemat myślenia jest a`społeczny. Siedż cicho i
          trzep gruchę to ci się zmniejszy poziom testosteronu i obniży agresję.
          Ale, a`propos, mysląc twoim sposobem należy pijaczków na drodze nie łapać.
          Niech najpierw kogoś zabiją, dopiero nalezy ich zatrzymać. Chore to...
          • Gość: Grom do zulusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 09:31
            > Griom, pierdyknąłeś jak łysy o beton. Twoje myślenie i reakcja na problemy są
            > debilne. Jesteś złośliwy i arogancki. Nie powinieneś zabierac głosu
            > w jakichkolwiek sprawach bo twoj schemat myślenia jest a`społeczny. Siedż
            > cicho i trzep gruchę to ci się zmniejszy poziom testosteronu i obniży agresję.
            ----------------------------------------------
            Nie te znaki klupiesz co trzeba. Pisze się "aspołeczny" a nie "a`społeczny".
            Twoje gadanie o trzepaniu gruchy obnażyło cię. Nie sądź innych własną miarką
            smyku.
            Gdybym był na twoim poziomie napisałbym ci żeby wrócił do bantustanu - jeżeli
            wiesz o co chodzi.
          • Gość: Olo Re: warczący "Grom" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 09:44
            Karać! Najprościej jest wystawić mandat i koniec,bo pies uznawany jest za
            niebezpiecznego.Czasami własciciele psa są bardziej niebezpieczni ,niż sam
            pies. Brak przepisów o chodowli psów niebezpiecznych ras powoduje,iż debile są
            posiadaczmi takich psów i dochodzi do tragedi. Pytam cię : Czy znasz miejsce w
            Płocku gdzie można spuścić psa ze smyczy i nie złamać przepisów?!!
            A szczególnie te duże psy muszą się wybiegać. Co może mam kupić bieżnie dla psa
            i postwić ją w garażu? Bo nad Wisłą zapłaciłem mandat.
            • Gość: nutka Re: warczący "Grom" IP: *.wirba.net / 213.172.172.* 07.01.06, 17:45
              Trzeba było o tym myśleć zanim kupiłeś wielkiego psa.
              • Gość: kynolog Re: warczący "Grom" IP: *.c155.petrotel.pl 10.04.06, 11:38
                Ja też kupiłam wielkiego psa, a nawet dwa wielkie psy.Kupiłam je ze względu na
                ich charakter i psychikę, a nie dla wyglądu, wielkości, czy mody. Mam dwa
                czarne teriery rosyjskie (75 cm. w kłębie i 60 kg.wagi).Był to rozsądny i
                przemyślany wybor rasy, bo chciałam mieć psy zrownoważone psychicznie,
                przyjazne i łagodne na codzień, a w sytuacji prawdziwego zagrożenia takie,
                ktore staną w mojej obronie. Nie interesowały mnie rozhisteryzowane, jazgotliwe
                jamniki, ratlerki, czy kundle atakujące i gryzące bez powodu ludzi na ulicach,
                czy w klatkach schodowych. Tu przepraszam tych , ktorzy mają małe psy ułożone i
                spokojne - choć z przykrością stwierdzam, że takich ludzi jest niewiele.
        • Gość: Grom do moderatora - usunięcie postu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 17:59
          Gość: Grom 21.11.05, 07:35 + odpowiedz
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          ------------------
          Usunięcie mojego postu j.w. krytykującego bzdurną i napastliwą, chociaż
          zarzucającą mi napastliwość, wypowiedź pikusia było nieuzasadnione. Wczytaj się
          moderatorze w inne wpisy i porównaj je z tamtym.
      • Gość: remek Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 18:22
        moze sie teraz cos zmieni
        bo dotąd bylo tak jak opisuje preparat
        nie bylo sensu interwniowac
        • Gość: fanek Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 23:57
          Remek - co znaczy "teraz"?
    • Gość: gość1 Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: 193.59.95.* 21.11.05, 10:19
      Zamiast zajmować się tematami powaznymi np.usuwanie młodzieźy pijącej piwo pod
      blokiem tuz obok siedziby strazy miejskiej lub usuwać zaparkowane na wąskich
      uliczkach osiedlowych samochody (też obok straży) to zajmują sie medialnymi
      sprawami, które niczego nie zmieną.
    • Gość: JohnyM Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: 80.51.246.* 21.11.05, 11:11
      A co z kupamipo milusińskich hę ???????
    • Gość: robert Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 11:11
      wniosek z tego ze PAN idacy za psem bez kagańca i smyczy moze sie nawet obrazic
      gdy wtedy ktos wyjdzie na ulice
      no chyba ze sprzatac kupy po psie
      oswiadczam ze jesli to na mnie trafi to PAN bedzie szybciej śmigał niz pies
      • Gość: Grom Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 11:52
        > wniosek z tego ze PAN idacy za psem bez kagańca i smyczy moze sie nawet
        > obrazic gdy wtedy ktos wyjdzie na ulice
        -----
        Bez przesady. Nikt tego nie sugerował.

        > no chyba ze sprzatac kupy po psie oswiadczam ze jesli to na mnie trafi to PAN
        > bedzie szybciej śmigał niz pies
        -----
        Zawsze sprzątałem po swoim psie zbierając „to” do plastikowych torebek.
        Niepotrzebne są specjalne łopatki i tym podobne wynalazki. Niestety nie
        widziałem naśladowców chociaż wielu znajomym polecałem metodę.
      • Gość: men. Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 16:45
        walić mandaty i od razu sie nauczą
    • Gość: animals'men i bardzo dobrze, z pieskami wypad do lasu IP: *.class147.petrotel.pl 21.11.05, 17:55
      dajcie nr telefonu to bede dzwonił gdzie takie pieski biegają bez kagańców typu
      bulteriery, dobermany czy inne paskustwa. Poza tym dość już mam psiego gówna na
      butach.
      • Gość: . Re: i bardzo dobrze, z pieskami wypad do lasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 18:00
        112
      • Gość: qw Re: i bardzo dobrze, z pieskami wypad do lasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 18:03
        a ja mam dosc twojego gó..anego gadania, człowieku niepodoba Ci się to
        posprzątaj osiedle...
      • Gość: piechur gó....ne buty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 18:12
        Animals'men
        Prosta rada, patrz pod nogi. I nie pluj na chodnik bo to też obrzydliwe.
      • Gość: Grom zulus - wracaj do bantustanu lub pędź na siłownię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 18:15
        a`propos - Animals'men
        Animals'men i zulus to ta sama osoba.
        Widać to po dziwnej skłonności do używania apostrofu i odwróconego apostrofu.
    • preparat_plock historia o szybkiej interwencji... :)) 22.11.05, 18:17
      i z tym wręcz oczekiwaniem na złoszenie od mieszkańców;
      zapodaję jeszcze raz swój tekst z marca br. o tym jak Straż Miejska zareagowała
      na moje zgłoszenie;
      tekst już przeżuwany był na forum chyba dwukrotnie, ale...

      oto i on (tak dla kontrastu dla słów pań "I Gieruli, i
      Głowackiej"... ...zaznaczających :))))

      "Przygotowując sobie dzisiaj rano śniadanie, zobaczyłem przez kuchenne okno,
      jak po osiedlu biega sobie samopas Amstaff (konkretnie Americam Stafordshire
      Terrier ? pies kiedyś trenowany do walk z niedźwiedziami w klatce, jakby ktoś
      nie wiedział o co chodzi). Oczywiście pies bez kagańca. Pomyślałem, że urwał
      się nieodpowiedzialnemu właścicielowi, i ten zapewne zaraz złapie swojego
      pupila i zagrożenie minie. Pies biegał od ?przechodnia do przechodnia?
      oszekując do momentu, dopóki nie zainteresował się kimś innym. Czekałem wręcz
      kiedy kogoś zaatakuje, wciąż jednak liczyłem na to, że pojawi się w końcu
      nieodpowiedzialny właściciel i zrobi z pupilem prządek.

      Niestety, śniadanie przygotowałem, zjadłem, wypiłem poranną kawę, (minęło ok.
      30Min) a pies dalej biegał, mając teraz na celowniku ekipę robotników, która
      przyjechała kopać coś tam przy parkingowej lamipie. Panowie odganiali co i
      raz
      podbiegającego do nich psa swoimi łopatami ? brzmi to trochę groteskowo, ale
      tak właśnie było.

      Osobiście należę do ludzi, którzy uważają, że jeżeli ktoś puszcza bez kagańca
      i w miejscu publicznym takiego psa, to takjakby wymachiwał bronią w miejscu
      publicznym. No i powiedziałem sobie, że pie.., dzwonię na policję.

      No i zadzwoniłem. Na policji dowiedziałem się, że to sprawa dla Straży
      Miejskiej.
      Zadzwoniłem zatem do Straży.

      Dzownię i mówię panu, że po moim osiedlu biega samopas i bez kagańca Amstaff,
      zaczepia przechodniów, i że mniej więcej wiem czyj to pies, i że może
      podjechałby jakiś patrol i zainteresował się sprawą?

      No i co mi Pan odpowiedział...
      -cytuję- ...że za dużo w mieście jest bloków, że zanim patrol przyjedzie, to
      pewnie właściciel z psem zniknie, i że jak wiem czyj to pies, to powinieniem
      na piśmie do sądu złożyć skargę i oni się już tym zajmą, że musi być co
      najmniej jeden świadek. I czy jak chcę taką skargę na piśmie złożyć, oni
      nawet
      mogą do mnie podjechać??

      I w związku z tym mam takie pytania:

      1)Załóżmy, że nie wiem, kto jest właścicielem ? co wtedy? Na kogo mam złożyć
      skargę i kogo powiadomić, że po osiedlu biega bestia? Że zaraz może
      zaatakować
      któreś z dzieci, które będzie szło do szkoły na drugą lekcję?? (akurat mój
      blok znajduje się ok. 200 metrów od szkoły i 100 metrów od przedszkola, a
      wszystko odbyło się między 8.00 a 8.30)????

      2)Dla Pana Strażnika argumentem było to, że ?zanim patrol przyjedzie, to pies
      z właścicielem zniknie (jak nic o właścicielu nie wspominałem, że gdzieś go
      widzę). I założmy taką sytuację, że widzę jak złodziej kradnie z samochodu
      radio ? czy wtedy Pan Strażnik udzieli mi analogicznego wytłumaczenia?
      Przecież naprawdopodobniej sprawca również zniknie z radiem, zanim pojawi się
      patrol, więc po co zawracam głowę? :) No, już pomijam składanie pisemnej
      skargi do sądu, nawet jeśli strażnicy mogą do mnie podjechać... :)

      I w ogóle Pan Strażnik tak się przejął moim telefonem, że nie wiem nawet jak
      to wyrazić?? Trochę tak lekceważąco. Na zasadzie, ?daj pan spokój, jakimś tam
      psem pan nam głowę zawracasz...?Przecież to tylko pies, prawada? Oczywiście
      nic takiego konkretnie nie powiedział, ale w taki sposób ze mną rozmawiał,
      takim właśnie trochę lekceważącym tonem.

      Tak sobie pomyślałem, że jakbym zadzwonił, że po osiedlu biega niedźwiedź, to
      pewnie też by miał pretensję, że ?jakimś tam misiem im głowę zawracam?. :)

      A propos jeszcze tego, że ?właściciel z psem pewnie znikną zanim się patrol
      pojawi.? - nie ma to jak urządzać obławy na babcie sprzedając jajka na
      chodnku
      bez pozwolenia, prawda? Albo czaić się w bramach na Starówce i polować na
      kierowców, którzy wjadą pod zakaz? Tacy to na pewno nie wymkną się kordonowi
      strażników, no i skuteczności też nie zaniżą, eh....
      "
      to tyle na ten temat. Mam nadzieję, że od tamtej pory faktycznie się coś
      zmieniło...
      pozdrawiam
    • Gość: czesław Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 18:37
      wreszcie zobaczyłem to na własne oczy
      policja ukarała mandatem kretyna a gdy ten sie ślinił zwinęli go
      celem ustalenia tożsamości
      psa w takim wypadku winni zabierać do schroniska
    • Gość: miki Re: trawniki bez poślizgów!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 15:31
      Popieram mandaty za brak kagańców i smyczy. Uważam, że mandaty powinny być
      przede wszystkim (i to duże) za nie sprzątanie nieczystości po pupilkach. I to
      nie biedne psy tutaj są winne, tylko niemądrzy i leniwi, a często bezduszni
      (bo nie chce im się wyjść z psem, tylko go puszczają samopas) WŁAŚCICIELE!
      CZy lubicie niespodziewane wypadki na trawnikach?
    • Gość: awa Pies podobny jest zawsze do swego opiekuna/nki/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 07:16
      img204.imageshack.us/img204/4269/sam6mq.jpg
    • Gość: ana Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 08:50
      maja wreszcie wziąć sie za robote i pilnowac porządku
    • Gość: Kaktus Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.c154.petrotel.pl 10.12.05, 13:06
      Czytam o tym problemie już dłuższy czas i dochodzę do wniosku , że nikt kto tym
      problemem sie zajmuje nie pozbył się nawyku generalizowania . Rozumiem sprawę
      kagańca i smyczy w przypadku gdy psisko przy nodze jest wielkie i silne . Ale
      wszystkie psy ? Nawet malutkie ratlerki ? Niby sczekate i do nogawek się
      rzucają ale bez przesady ! Trochę lodu na głowy naszych decydentów by nie
      zaszkodziło . Przez "pismaków" tak się porobiło , że jak moja sunia zaszczeka (
      notabene ze strachu ) to ludzie kiecki w górę i z pretensją , że nie trzymam
      psa na smyczy . Strach przed pogryzieniem przez psa jest już tak wielki , że
      ludzie zapominają o zdrowym rozsądku i wielkości psa ? Media rozkręcając taką
      zadymę pewnie nie spodziewały się aż takiego odzewu ze strony naszych
      prawodawców . Tylko czekam , aż ktoś mi za wyprowadzanie takiego pieska (bez
      smyczy i kagańca )wlepi mandat . Narażę się pewnie na wykroczenie polegające na
      obrazie jasnego majestatu "Strażnika Miejskiego" i jakąś grzywnę , ale jak się
      bawić to się bawić . Niedługo pewnie właściciele nerwowych chomików bez
      kagańca i smyczy na miejskim lub osiedlowym trawniku zarobią mandat bo przecież
      chomiki tez mogą pogryźć i to dotkliwie - czego władzom naszego miasta życzę .
      Z harcerskim pozdrowieniem K.
      • Gość: nutka Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.wirba.net / 213.172.172.* 07.01.06, 17:50
        Dla mnie nie ma róznicy czy ugryzie mnie duży pies czy mały. Może twoja mała
        sunia wczesniej lizała swoje szczyny i jak mnie ugryzie to czeka mnie seria
        bolesnych zastrzyków i rana się będzie paprała i będę musiała zmieniać swoje
        plany zyciowe i wziąć urlop w pracy. To twój pies więc jestes za niego
        odpowiedzialny i nie dziw sie ludziom że zadzierają kiecki na widok twojego
        kundla, któremu wszytsko wolno.
    • Gość: aha Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 20:36
      to jak
      ile taki mandat wynosi ?
    • Gość: pyt. Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 15:17
      kto ma sie tym zajmowac ?
    • Gość: albo Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 06:29
      psy bez kagańca wyłapują co sie da wokół i SM nic nie robi
    • Gość: atu Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 06:31
      a tymaczasem ..........
    • Gość: antoni czy ktos to respektuje,Straż Miejska,Policja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 14:21
      jak jest
    • Gość: jkl Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 18:53
      Straż Miejska ma wazniejsze problemy niz psy
      • Gość: ciekawski Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 19:06
        A jakież to ? Czyżby ogłoszono już konkurs na kompetentnego komendanta?
    • Gość: . Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 17:19
      cos sie zmieniło
      biedne społeczeństwo nie trzyma psów extra
      • Gość: komuch Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 07:54
        co robi Straż Miejska w tym temacie ?
    • Gość: kynolog Re: Mandaty za psa bez smyczy i kagańca IP: *.c155.petrotel.pl 10.04.06, 15:23
      No właśnie temat trochę zapomniany, a szkoda. Zrobiło się ciepło i zgraje
      agresywnych, jazgotliwych psow biegają po ulicach.Smiało obszczekują i atakują
      przechodniow, bawiące się dzieci na placach zabaw, czy inne psy idące spokojnie
      na smyczach.Straży Miejskiej wogle nie widać, przynajmniej na os. Wielka Płyta.
      Oj posypało by się tu mandatow za puszczanie agresywnych psow na ulicach, gdyby
      tylko SM zechciała się pojawić.Gdzie jak gdzie, ale wokoł osiedla WP jest mase
      odludnych terenow ( wielka Parowa, tereny przy Orlenie, czy stadionie ), gdzie
      można iść z psem na spacer, puścić psa ze smyczy, pod warunkiem ,że się nad
      psem panuje.Tak właśnie robią odpowiedzialni właściciele psow-idą ze swoimi
      posłusznymi psami na spacer w odludne miejsca. Posiadanie ułożonego, spokjnego
      psa to nie przestępstwo, ale puszczanie agresora w miejscach publicznych (
      ulice, klatki schodowe, place zabaw dla dzieci ), bez względu na wielkość
      (mały, średni, czy duży pies ) to już jest wykroczenie za ktore należy surowo
      karać. Jeżeli panowie ze Straży Miejskiej dalej nie rozumieją o co mi chodzi,
      to już tłumaczę. Sama posiadam dwa psy, ktore po ulicach chodzą grzecznie na
      smyczach.Nikogo, ani nic nie atakują i nikomu pod oknami nie ujadają, więc
      zwyczajnie nie życzę sobię,aby jakiś rozjazgotany, agresywny kundel, jamnik,
      czy nawet ratlerek obszczekiwał i atakował mnie na ulicy, czy moje dzieci
      bawiące się na placu zabaw, bo może się to skończyć bardzo żle, ale w odwrotnym
      kierunku. Jazgotliwy fafik dostanie ode mnie łomot i moment się oduczy
      nienormalnego zachowania. Nieodpowiedzialnemu właścicielowi też może się
      oberwać, gdy się napatoczy, a moje psy rownież potrafią się doskonale bronić,
      kiedy zostaną zaatakowane, przez innego niezrownoważonego psychicznie psa (nogi
      moich psow to nie kości do obgryzania dla rowścieczonych kundli ).Nie życzę
      sobię rownież, aby niewychowane cudze psy jazgotały mi pod oknami o godz. 22,
      23, czy w środku nocy i budziły mnie, mojego męża, czy moje dzieci, ktore rano
      muszą wstać do szkoły. Kiedyś nie wytrzymam i wyjdę uciszyć takiego jazgota, bo
      spać w hałasie to się zwyczajnie nie da.
      ZAPRASZAM STRAZ MIEJSKĄ NA ULICE:Rembielińskiego, Gawareckiego, Kossobudzkiego,
      Ruckich zanim zaczną wpływać skargi na mnie, czyli okrutną, wstrętną babę,
      ktora tłucze niegrożne, małe pieseczki, co to najwyżej nogawkę u spodni mogą
      rozerwać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka