roman_j
03.04.03, 18:45
Ubawił mnie komendant SM. "Bratki po prostu zniknęły". Dowcipny
człowiek z niego i jeszcze marzyciel, jak
wynika z artykułu. Już czuję się bezpieczniej...
A tak na marginesie, to kiedyś w Gazecie czytałem, że w Ratuszu
pracuje firma ochroniarska. Miała mieć
ona oko m.in. na "Afrodytę", a w przyszłości na płockie lwy. Ale
jeżeli panowie nie potrafią przypilnować
klombu z bratkami, to chyba wybrali nie ten zawód. Przecież
ogołocenie połowy klombu z kwiatków musi
troche potrwać, a tu nikt nic nie widział.