Dodaj do ulubionych

CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie

12.06.03, 12:16
Płocki Sąd Okręgowy i CUDA.

Na początku 1998 roku złożyłem prywatny akt oskarżenia.
PIERWSZY CUD - Po pięciu latach wyznaczono pierwszą rozprawę (sic!), a mogli
przecież nie wyznaczyć w ogóle.

Oskarżony raz został uznany winnym, a po jego apelacji Sąd Okręgowy uchylił
wyrok.
Drugi wyrok I instancji uniewinnił sprawcę czynu, ale wiedząc jakie prawo
zostało naruszone, złożyłem apelację ja, a została wysłana przesyłką poleconą
dokładnie w ostatni dzień 14 dniowego terminu do jej wniesienia, a dokładnie
była to data 16.04.2004.

Sąd I instancji apelację przyjął tzn. uznał, że została wniesiona w terminie.

Z SO w Płocku otrzymałem wezwanie, że odbędzie się posiedzenie sądu w sprawie
ewentualnego pozostawienia apelacji bez rozpoznania. Zastanowiło mnie, co
jest grane? Poszedłem do SO w Płocku i zapoznałem się z aktami i zwróciłem
uwagę na dwa stemple pocztowe przybite na 3 znaczkach.

DURGI CUD – na jednym stemplu na znaczku widnieje data 18.04.2003., a na
drugim 16.04.2003. Przyglądam się dokładnie 18 i … co widzę, poprawianie
cienkim rysikiem i przerobienie.

Każdy zadałby sobie pytanie, po co takie przerobienie? Np. mogłem nie odebrać
wezwania, będąc pewnym, że nadałem apelację we właściwym terminie, a wtedy
apelacja byłaby odrzucona jako wniesiona po terminie.

Zadałem sobie też pytanie. Kto mógł to zrobić? Ustaliłem możliwości.
1/ JA to zrobiłem - niemożliwe, nie zapoznawałem się z aktami sprawy.
2/ ktoś z ulicy przyszedł do Sądu i przerobił datę.
3/ oskarżony mógł zapoznawać się z aktami i to zrobić.
4/ pracownik sądu.

Uznałem, że nie Sąd, a zatem nie ma problemu i wszystko się wyjaśni, jednak
kierowany intuicją i moją rogatą duszą …, ale nie uprzedzajmy faktów.

Napisałem pismo, w którym wskazałem przerobienie jednej daty na kopercie w
aktach sądowych i oświadczyłem, że moja przesyłka została wysłana 16.04

Stawiłem się na posiedzenie sądu – skład trzech zawodowych sędziów SO.
Sędzia Przewodnicząca zreferowała o co chodzi, że o przyjęciu apelacji
zadecyduje ustalenie daty nadania przesyłki 16 czy też 18.04..
Pytanie do mnie z lekkim ironicznym uśmieszkiem było, czy podtrzymuję swoje
stanowisko, że nadałem przesyłkę 16.04 i czy dalej twierdzę, że w sądzie
przerobiono na kopercie datę.
A ja na to, że TAK, podtrzymuję swoje stanowisko.
Sędzia na to, że Sąd przeprowadził z urzędu dowód w sprawie w ten sposób, że
telefonicznie zasięgnął informacji z poczty i na tę okoliczność sporządził
notatkę służbową i przeczytał jej treść.

TRZECI CUD - Treść notatki służbowej była taka, że naczelnik poczty –
nazwisko - po sprawdzeniu daty nadania przesyłki o nr…, stwierdził że została
nadana w dniu 18.04.2003r..

Gdybym w tym momencie zgłosił wniosek dowodowy o zwrócenie się do Naczelnika
poczty o informację, taki wniosek Sąd by oddalił z uzasadnieniem, że Sąd już
raz taki dowód przeprowadził i nie ma potrzeby powielać dowodów.
Postanowienie Sądu miałoby tylko jedną treść - odrzucenie apelacji z powodu
wniesienia jej po terminie.

Ale ponieważ mam rogatą duszę, niedowierzam w uczciwość sądów i trochę
intuicji, tak się nie stało, ponieważ wcześniej sam pisemnie wystąpiłem do
Naczelnika Poczty o informację, kiedy przesyłka została nadana.
A na posiedzeniu sądu, w tym właśnie momencie złożyłem do akt jako dowód w
sprawie pismo tego samego Naczelnika Poczty, na którego powoływał się sędzia
w notatce służbowej, w którym ten stwierdza, że przesyłka ta została nadana w
dniu 16.04.2003.

No i sprawa się rypła i skomplikowała.

Co WY na to?
Co WY zrobilibyście z tymi CUDAMI?
Kto przerobił datę na kopercie?
Dlaczego przerobił tę datę?
Dlaczego w notatce służbowej poświadczono nieprawdę?
Jak powinienem postąpić dalej?
Co zrobić z całą sprawą?
Martwić się, czy ….? No właśnie, co?
Obserwuj wątek
    • hkreuz 2004 to literówka - omyłka pisarska 12.06.03, 12:36
    • Gość: merro Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie IP: *.pbk.pl / 10.0.126.* 12.06.03, 12:52
      rozumiem z treści, że masz papierek z PP informujący o tym że przesyłka została
      wysłana jednak 16 ? tak ?
      jezeli tak to chyba nie masz sie czym martwić
      zawsze mozesz wniesc pozew przeciwko PP z podejrzeniem o matactwo :)

      zastanawiam sie tylko, czemu ktos podejmowal taki trud zeby to zmienic ?
      i gdzie?
      ale zeby odpowiedziec sobie na to pytanie musialbym chyba znac sprawe i jej wagę

      nastepnym razem wysylaj 11 tego - ciezko przerobic :)


      • hkreuz Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie 12.06.03, 13:07
        Gość portalu: merro napisał(a):

        > rozumiem z treści, że masz papierek z PP informujący o tym że przesyłka
        została
        >
        > wysłana jednak 16 ? tak ?

        Tak i złożyłem go jako dowód w sprawie, ale mogłem go przecież nie mieć.

        > jezeli tak to chyba nie masz sie czym martwić
        > zawsze mozesz wniesc pozew przeciwko PP z podejrzeniem o matactwo :)
        >
        > zastanawiam sie tylko, czemu ktos podejmowal taki trud zeby to zmienic ?
        > i gdzie?

        Właśnie, też się nad tym zastanawiam.
        przerobienie na kopercie musiało być w Sądzie Okręgowym w Płocku, ponieważ
        gdyby było w I instancji tj. w Płońsku to już wtedy sprawa musiałaby być
        wyjaśniona, a tam nie było wątpliwości, że została wniesiona w terminie to
        jest, że pismo nadano 16.

        A poza tym zastanawiam się nad tym, co jest przyczyną takiej bezczelności i czy
        apelacja , w tej sytuacji , może być uczciwie rozpoznana w Sądzie Okręgowym w
        Płocku?

        > ale zeby odpowiedziec sobie na to pytanie musialbym chyba znac sprawe i jej
        wagę

        Jasne.

        > nastepnym razem wysylaj 11 tego - ciezko przerobic :)

        Dlatego opisałem te "CUDA" na forum, aby i inni wysłyłali pisma do tego Sądu
        tylko w bezpiecznych datach :) Bo kto wie, czy i innym nie zdarzają się takie i
        podobne "CUDA". Jeżeli już się zdarzają, to zapewne nie tylko ja jestem tym
        szczęśliwcem. Mnie spotkały nie po raz pierwszy, ale o tym innym razem.
      • pogromca_zydow Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie 12.06.03, 13:11
        zadzwon do kolesi z israela i spytaj w jaki cudowny sposob trafiaja do nieba za
        przyczyna chlopakow z Palestyny! jak chcesz to moge cie z Nimi zapoznac to
        takze w cudowny sposob przeniesiesz sie do raju! po co masz sie meczyc tu na
        dole! czekamy tu na ciebie z niecierpliwoscia!
        • Gość: merro Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie IP: *.pbk.pl / 10.0.126.* 12.06.03, 13:20
          to do mnie ?
          tak czy inaczej Twój pościk pasuje tu jak golonka z włosem na elegancką kalację
          przy świecach.......nie bardzo
          ale to miło że prubujesz
        • Gość: merro Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie IP: *.pbk.pl / 10.0.126.* 12.06.03, 13:23
          to do mnie ?
          tak czy inaczej Twój pościk pasuje tu jak golonka z włosem na elegancką kalację
          przy świecach.......nie bardzo
          ale to miło że prÓbujesz
    • henrykkreuz wysłać takie pismo, a może ktoś ma lepszy pomysł 12.06.03, 23:55
      Płock, 2003-06-12


      Prezes Sądu Okręgowego w Płocku


      Dotyczy : Sygn. akt: V Ka 395/03

      Informuję Pana Prezesa o nieprawidłowościach i proszę o zabezpieczenie dowodów
      ewentualnego przestępstwa, a mianowicie:
      1. koperty przesyłki poleconej o nr 22144, w której została wysłana moja
      apelacja, a na której widoczne są ślady przerobienia stempla nadania tej
      przesyłki z daty 16.04.03 na datę 18.04.03.
      2. notatki służbowej sporządzonej na podstawie rozmowy telefonicznej z
      Naczelnikiem Urzędu Pocztowego Płock 7, na okoliczność ustalenia daty nadania
      przesyłki, a w której określono datę jej nadania jako 18.04.03.

      Uzasadnienie
      Sąd Okręgowy zawiadomił mnie o posiedzeniu w dniu 6-06-2003 r. w sprawie ew.
      pozostawienia mojej apelacji bez rozpoznania.
      Po otrzymaniu zawiadomienia zapoznałem się z aktami sprawy w dniu 26-05-2003r.
      i stwierdziłem, że koperta przesyłki posiada dwa stemple pocztowe, jeden z datą
      16-04-03, a drugi z datą 18-04-03, z tym, że drugi stempel tj. z datą 18-04-03
      posiada widoczne ślady przerobienia daty. Ślady poprawiania widoczne są na
      cyfrze 1, a poprawiania i przerobienia na cyfrze 8.

      Ponieważ dzień 16-03-2003r. był ostatecznym terminem do wniesienia apelacji, to
      przerabiający datę nadania przesyłki liczył się zapewne z taką możliwością, że
      apelujący nie odbierze z jakichś przyczyn zawiadomienia, a tym samym nie
      zapozna się z aktami i nie stawi się na posiedzenie Sądu, na którym zapadnie
      decyzja pozostawienia apelacji bez rozpoznania z uwagi na przekroczenie terminu
      do jej wniesienia.

      Z uwagi na to, że Sąd I instancji uznał, że apelacja została wniesiona w
      terminie tzn. nie miał żadnej wątpliwości, co do daty nadania przesyłki,
      uzasadnionym jest podejrzenie, że przerobienia dokumentu dokonano w Sądzie
      Okręgowym w Płocku, byłem jednak przekonanym, że przerobienia nie dokonał nikt
      z sądu
      Na posiedzeniu sądu w dniu 6-06-03r. zostałem zapoznany z treścią notatki
      służbowej, w której, sporządzający ją poświadczył, że w telefonicznej rozmowie
      z Naczelnikiem Urzędu Pocztowego Płock 7 (w którym przesyłka została nadana)
      ustalił datę nadania przesyłki na dzień na 18.04.03..
      Dowodzi to, że przerobienia daty na kopercie dokonał ktoś z sądu, wskazują na
      to poniższe okoliczności.
      Załączyłem do akt sprawy pisemne potwierdzenie tego samego Naczelnika, że
      przesyłka została nadana 16.04.03r.. Nieprawdopodobnym jest, aby Naczelnik
      Poczty popełniając błąd co do daty nadania mojej przesyłki wskazał rozmówcy
      datę taką samą, jak przerobiona na kopercie. Popełniając błąd mógł wskazać
      każdą inną datę np. 12,13,14,15,17,19. Wskazanie pomyłkowo przez Naczelnika
      Poczty (w notatce służbowej) co przerobiona na kopercie graniczyłoby z cudem, a
      zatem te dwa zdarzenia muszą mieć wytłumaczalny związek.

      Z powyższych faktów nasuwa się logiczny wniosek, że sporządzający notatkę
      poświadczył w niej nieprawdę i co najmniej wiedział o przerobieniu daty stempla
      na kopercie, dlatego dopasował treść notatki do wcześniej przerobionej daty na
      kopercie.

      Moja prośba o zabezpieczenie tych dokumentów jest uzasadniona tym, że wcześniej
      w Sądzie Okręgowym w Płocku w Wydziale Cywilnym, dla ukrycia nadużyć, usunięto
      niewygodne akta sądowe mojej sprawy (obecnie sprawa toczy się przed Trybunałem
      w Strasbourgu), a zatem mam uzasadnione podejrzenie, że i te niewygodne dowody
      mogą być usunięte.

      Nadmieniam, że w sprawie zaginięcia akt rozpowszechniano informację, że to ja
      mogłem wynieść te akta, dlatego koniecznym stało się zawiadomienie prokuratury,
      która ustaliła, że ostatnią osobą, która miała do nich dostęp, był sędzia ją
      prowadzący, a nie strony postępowania.

      Jest mi bardzo przykro o tym pisać, zwłaszcza o nowej nieprzyjemnej sprawie,
      ale fakty są takie, a nie inne.


      Z poważaniem

      Henryk Kreuz
      • henrykkreuz Konkurs na trafną odpowiedź Prezesa 15.06.03, 14:27
        Pismo do Prezesa Sądu Okręgowego, z małą korektą, zostało złożone.

        Przewiduję ciekawy język odpowiedzi, a zwłaszcza uzasadnienie zbieżności
        wskazanej daty w notatce służbowej sporządzonej przez sędziego z tą przerobioną
        na kopercie. Ja znam treść odpowiedzi jaka nadejdzie, jestem jej pewnym na 99%.

        Może zabawimy się w przewidywanie przyszłości?

        Ogłaszam konkurs na wskazanie trafnej lub zbliżonej odpowiedzi tj. uzasadnienia
        tej zbieżności.

        Dla zwycięzcy przewidziana Nagroda
        - piwo, lampka wina bądź lody i uścisk mojej dłoni.
        • Gość: Hans Klos Re: Konkurs na trafną odpowiedź Prezesa IP: *.ib.com.pl / 172.16.0.* 15.06.03, 22:37
          Komu by sie chcialo pisac odpowiedzi na Twoje pisma.Kogo to obchodzi Kreuz?
          Uwazaj Kreuz,nie sraj w swoje gniazdo........
          • henrykkreuz Re: Konkurs na trafną odpowiedź Prezesa 16.06.03, 00:47
            Gość portalu: Hans Klos napisał(a):

            > Komu by sie chcialo pisac odpowiedzi na Twoje pisma.Kogo to obchodzi Kreuz?

            Ciebie.

            > Uwazaj Kreuz,nie sraj w swoje gniazdo........

            • Gość: Hans Klos Re: Konkurs na trafną odpowiedź Prezesa IP: *.com.pl 16.06.03, 14:04
              Widzisz Kreuz,nikt sie nie interesuje Twoim konkursem,tylko ja!!!!Ha,ha,jak sam
              napisales,ze tylko mnie to ciekawi,a ciekawi,ciekawi,bo jestem jedna z osob
              ktore maja doczynienia z ta sprawa w Sadzie w Polocku.I co ty na to?

              Zagadka dla Kreuza: Zgadnij kto to taki,a dostaniesz dwa "kopniaki"-oj nie
              sraj,nie srajw swoje gniazdo bo i tak duzo juz nasrales,uwazaj,uwazaj,bo
              ktoregos pieknego dnia,moze byc bardzo brzydko...,cos zaczynasz za bardzo sie
              tlumaczyc,ostrzegam Cie ,inni tez Cie bardzo ostrzegaja,oj bardzo.
              Uwazaj,uwazaj,te sprawy smierdza.....bo sam do tego doprowadzasz,ale jak juz
              wpadniesz w dolek to z niego nie wyjdziesz.

              Powodzenia,radze rozwiaz konkurs z rozwaga.Pozdrawiam.

              Hans Klos z Plocka
              • henrykkreuz Re: Konkurs na trafną odpowiedź Prezesa 16.06.03, 22:26
                Bredzisz.
          • henrykkreuz Odpowiedź. A jednak, chciało się. 02.07.03, 17:22
            Płock, dnia 30 czerwca 2003 r.

            PREZES
            SĄDU OKRĘGOWEGO
            09 -404 w PŁOCKU
            Plac Narutowicza 4/6

            Pan
            Henryk Kreuz

            W związku z pismem z dnia 12 czerwca 2003r. dotyczącym sprawy VKa 395/03 Sądu
            Okręgowego w Płocku informuję, że dokumenty, o których Pan pisze znajdują się
            nadal nienaruszone w aktach. Poleciłem je dodatkowo zabezpieczyć, nadto
            sporządzono kserokopie kart 328a oraz 337 i pozostawiono w korespondencji
            referatu wizytacyjnego.

            Prezes Sądu Okręgowego
            Gustaw Szulc
    • Gość: George z Chicago Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie IP: *.nas10.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 13.06.03, 08:58
      Heniu a mowiles ze ja majacze jak mowilem ze w Sadzie Rejonowym w Plocku
      sa jaja, i to smierdzace . Teraz piejesz jnaczej. Ale co do twojej
      sprawy to niech prokuratura i Sad dobrze sie przyjrza , za czesto
      idziesz do Strasbourga , ludzie mowia ze z tego zyjesz .Znasz
      przyslowie Nosil wilk .., dospiewaj sobie. Powiesili wilka. Pa.
      • Gość: Fair Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie IP: 195.61.75.* 13.06.03, 12:16
        Gość portalu: George z Chicago napisał(a):

        > > idziesz do Strasbourga , ludzie mowia ze z
        tego zyjesz .

        chiba to jest sedno sprawy
        • hkreuz Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie 13.06.03, 12:28
          Gość portalu: Fair napisał(a):

          > Gość portalu: George z Chicago napisał(a):
          >
          > > > idziesz do Strasbourga , ludzie mowia ze z
          > tego zyjesz .
          >
          > chiba to jest sedno sprawy


          Ale niestety jest jest to mniej niż "chiba", a to dlatego, że Trybunał w
          Strasbuorgu nie zajmuje się takimi sprawami jak przerabianie dat na kopertach
          ani tez nawet znikaniem akt w sądach.
          Zagubione akta sądy odtwarzają, a ja osobiście w mojej sprawie udostępniłem
          sądowi posiadane dokumenty nawet z wcześniej uzyskanymi z tego sądu kopiami
          protokołów rozpraw.
          Trybunał zajmuję się całkowicie czym innym, a na pewno nie takimi pierdołami.
          Byłby powód do zajęcia się przez Trybunał sprawą przerobienia daty, ale w
          sytuacji odwrotnej, gdyby przerobienie to wywołało skutek tj. gdyby z tego
          powodu moja apelacja została odrzucona, ale tak się już nie stanie, ponieważ ja
          sam to uniemożliwiłem.
          • Gość: George z Chicago Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie IP: *.nas10.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 14.06.03, 00:44
            Z moich wiadomosci wynika ze to Sad Okregowy zauwarzyl ta niespojnosc
            dat , zarzadzil wyjasnienie . Mysle ze postawi pare zaszdniczych pytan Panu
            henrykowi ktore sie same nasuwaja . Tak ze bym nie jechal i nie
            obrazal Sad Okregowy .Strasburg nie zajmuje sie przerabianiem , nikt to
            nie pisal ,ale zamkniecie drogi sadowej tak .Pan przegral sprawe i prubuje
            uciec od konsekwencji , w pierwszj instacji wygral bo nastapil ''
            przewal ''.A pan jest swietnie z tym obeznany bo to pan uprawial w
            sadzie.Pa.
            • henrykkreuz Brak logiki 14.06.03, 01:49
              Gość portalu: George z Chicago napisał(a):

              > Z moich wiadomosci wynika ze to Sad Okregowy zauwarzyl ta
              niespojnosc
              > dat , zarzadzil wyjasnienie .

              I sporządził notatkę służbową z fałszywą datą, dla potwierdzenia prawdziwości
              fałszywej daty na kopercie.

              Natomiast ja zepsułem całą zabawę załączając jako dowód w sprawie pismo
              Naczelnika Poczty w którym jest wskazana prawdziwa data. I nie udało się!

              Pytanie kto sporządził i dlaczego notatkę służbową z fałszywą datą?
              Ja lub mój jakiś agent - tylko po co. Gdyby dla odrzucenia apelacji i
              umożliwienia wygranej w Trybunale, to po ch. załączałbym pismo Naczelnika
              Poczty aby temu przeszkodzić? Brak logiki.


              Mysle ze postawi pare zaszdniczych pytan Panu
              > henrykowi ktore sie same nasuwaja .

              Jestem pewnym, że nie mnie?
              A w tym właśnie celu złożyłem stosowne pismo, aby zadano pytania.

              Tak ze bym nie jechal i nie
              > obrazal Sad Okregowy.

              Tu nikt nie obraża sądu. JA WSKAZAŁEM FAKTY. 1/ PRZEROBIENIE DATY. 2/
              SPORZĄDZENIE w SĄDZIE NOTATKI POTWIERDZAJĄCEJ NIEPRAWDĘ.

              Strasburg nie zajmuje sie przerabianiem , nikt to
              > nie pisal ,ale zamkniecie drogi sadowej tak.

              Tak, ale w takim wypadku korzystnym byłoby dla mnie odrzucenie apelacji, a do
              tego wystarczyło z mojej strony - nie załączać pisma Naczelnika Poczty.

              Pan przegral sprawe i prubuje
              > uciec od konsekwencji , w pierwszj instacji wygral bo nastapil ''
              > przewal ''.

              Supeł nie do rozwikłania

              A pan jest swietnie z tym obeznany bo to pan uprawial w
              > sadzie.Pa.


              JESTEM LEPIEJ JAK ŚWIETNIE - I NIE TYLKO Z TYM - OBEZNANY.
              Sądy w Polsce mają trzy instancje tzn. że jeżeli ktoś przegra w I instancji
              może się odwołać do II instancji, jeżeli przegra w II może się odwołać do III
              instancji.
              Znaczy to, że nieprawidłowść I instancji mogą naprawić następne. Zdarza się
              często, że ktoś przegrywa wszystkie III instancje.
              Natomiast inaczej wygląda zaskarżenie odrzucenia apelacji przez sąd II
              instancji.
              • Gość: George z Chicago Re: Brak logiki IP: *.nas10.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 14.06.03, 03:03
                Sad dlatego wzywa osobe aby wyjasnic dwie rozne wypowiedzi .Napewno padna
                interesujace pytania .Jak rozumie to pismo przyszlo z Sadu z Plonska. Jak
                druga instancja odrzuca ze wzgledu duzych uchybien procesowych to pierwsza
                musi sie podporzadkowac , odwolanie jest bezzasadne.
                • Gość: George z Chicago Re: Brak logiki - cd. IP: *.nas10.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 14.06.03, 03:19
                  Mozna przegrac w trzech instancjach i skarge wtedy gdy przewodniczacy
                  Sadu w sprawie jest ta sama osoba . Zacytuj , dlaczego w Uni nie ma
                  imutetu sedziowskiego , dlaczego prokurator nie jest pwiazany z
                  Ministerstwem Sprawiedliwosci. Wystepuja jako oddzielne instytucje.
                  • henrykkreuz Re: Brak logiki - cd. 14.06.03, 09:24
                    Gość portalu: George z Chicago napisał(a):

                    > Mozna przegrac w trzech instancjach i skarge wtedy gdy przewodniczacy
                    > Sadu w sprawie jest ta sama osoba .

                    Nie jest to możliwe. Osoba sądząca w I instacji nie ma możliwości sądzenia tej
                    samej sprawy w następnych instancjach. Gdyby takie okoliczności się zdarzyły to
                    każdy sędzia jest zobowiązany z urzędu (z mocy prawa) do wyłączenia się od
                    rozpoznawania takiej sprawy, ponieważ nie może oceniać tego, co sam zrobił.
                    Gdyby się coś takiego zdarzyło to byłby to skanadal, ale taka sytuacja byłaby
                    wyłapana bardzo szybko przez prawnika strony przegrywającej do uchylenia
                    wydanego orzeczenia.

                    > Zacytuj , dlaczego w Uni nie ma imutetu sedziowskiego , dlaczego
                    prokurator nie jest pwiazany z Ministerstwem Sprawiedliwosci. Wystepuja
                    jako oddzielne instytucje.

                    Dlatego nie ma na zachodzie, że jest z kolei prawo, że za pomówienie sędziego
                    sprawca dostałby taką karę, że by się posr....
                    W Polsce przyjęto takie rozwiązanie, nie jest ono prawidłowe. Funkcje Ministra
                    Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego powinny być rozdzielone. Może się to
                    wkrótce zmienić.
                • henrykkreuz Re: Brak logiki 14.06.03, 09:09
                  Gość portalu: George z Chicago napisał(a):

                  > Sad dlatego wzywa osobe aby wyjasnic dwie rozne wypowiedzi .Napewno
                  padna > interesujace pytania .

                  nie chodzi o żadne dwie różne wypowiedzi, tam chodzi o przerobioną datę na
                  stemplu na kopercie i dopasowaną do tego notatkę służbową. Po to było
                  wyznaczone posiedzenie tj. w sprawie ewentualnego pozostawienia apelacji bez
                  rozpoznania i nic więcej. Uniemożliwiłem przekręt ja, a tylko dzięki temu, że
                  wcześniej skierowałem pismo do Naczelnika Poczty, a ten dał pisemną odpowiedź.


                  Jak rozumie to pismo przyszlo z Sadu z Plonska.

                  Całe akta przyszły z apelacją z sądu z płońska, ale tylko celem rozpatzrenia
                  apelacji.

                  >Jak druga instancja odrzuca ze wzgledu duzych uchybien procesowych to
                  pierwsza musi sie podporzadkowac , odwolanie jest bezzasadne.

                  NIc podobnego.

                  I instancja przyjmując apelację bada czy została wniesiona w terminie, gdy jest
                  wniesiona po terminie zostaje odrzucona już przez I instancję. Jeżeli I
                  instancja uznaje że apelacja była wniesiona w terminie z aktami przesyła do II
                  instancji celem rozpoznania przez nią apelacji.
                  Tu zachodził oczywiście druga sytuacja.
                  Akta były już w II instancji.

                  Jednak stały się dwa CUDA ( przerobiona data na kopercie i nieprawdziwa notatka
                  służbowa) przez co II instancja mogła uznać (gdyby nie mój dowód), że apelacja
                  została wniesiona po terminie.
                  Do tego I instancja nie ma już nic, ani też nie ma nic wspólnego.
    • sjacmur Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie 13.06.03, 14:00
      A cy mogłby ktoś opisać w paru zdaniach o co chodzi w tej rozmowie ? Bo nijak
      nie mogęsię zorientować. Jak mniemam po sposobie rozmowy i miejscu, rozmówcom
      zależy na upublicznieniu faktów.
      • henrykkreuz Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie 14.06.03, 01:55
        sjacmur napisał:

        > A cy mogłby ktoś opisać w paru zdaniach o co chodzi w tej rozmowie ? Bo nijak
        > nie mogęsię zorientować.

        To przeczytaj jeszcze raz, ale nie wszystko tylko pierwszy wpis.

        Jak mniemam po sposobie rozmowy i miejscu, rozmówcom
        > zależy na upublicznieniu faktów.

        Może jaki pismak będzie miał okazję zarobić za wierszówkę - jak sprawdzi fakty,
        a temat jest ciekawy.
        • Gość: George z Chicago Re: CUDA, CUDA, CUDA w Sądzie IP: *.nas10.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 14.06.03, 17:40
          Cuda sie zdarzaja , Sedzia Sadu Najwyzszego w Warszawie Dabrowski
          rozpatrywal kasacje a poznjej skarge .Mam wypowiedz w podobnej sprawie
          gdzie Sad Naj. wypowiada sie ze jest nie dopuszczalne aby Sedzia ten sam
          rozpatrywal i skarge.Nawet logika to mowi , ale pare smierdzacych jaj w
          koszyku moze sie znalezsc. Nalezy to niszczyc jak chwasty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka