buazen
22.09.04, 09:15
Ile płacicie w Gazecie za napisanie newsa o pękniętych butach????? Czy
artykuł o rozprutej bluzie też drukniecie??? Interesuje mnie stawka??? Bo
siem mi rozdarła bluza i jak widać mozna na tym jeszcze zarobić.
"Czerwoną bluzę pan Marek kupił w marcu tego roku. Zapłacił 149,90 zł. W
sierpniu lewy rękaw pękł. Złożył reklamację. Ale kierownik sklepu Vivnonarte
nie uznał jej. Odpowiedział pisemnie: "Reklamowana wada powstała w wyniku
nieużywania wieszaka do wieszania bluzy. Z tego powodu zostały zniekształcone
szwy rękawów, co spowodowało pęknięcie szwu. Wada powstała z winy klienta i
nie może być podstawą uzasadnionych roszczeń reklamacyjnych".
Pan Marek poczuł się urażony: - Wiem, do czego służy wieszak i jak wieszać
bluzę - mówi. - Skoro rzekomo używałem go źle, to dlaczego pękł tylko jeden
rękaw?
Odwołał się do Inspekcji Handlowej. Ta na 17 września wyznaczyła termin
mediacji.
- Naszym zadaniem jest pogodzenie klienta i sklepu, znalezienie wyjścia z
sytuacji - tłumaczy Piesław Wucek, naczelnik wydziału ochrony konsumentów i
kontroli doraźnej Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji
Handlowej. - Nie możemy od razu zakładać czyjejś winy. Musimy wyjaśnić
problem.
Tyle że w wyznaczonym terminie na spotkanie mediacyjne nie przyszedł nikt ze
sklepu. - Czuję się kompletnie zlekceważony - żali się nam pan Marek.
Z Gomaszem Tredesem, kierownikiem sklepu, udało się nam skontaktować
telefonicznie: - Jestem na długim urlopie - wyjaśnił. - Telefonowałem do
inspekcji, by poinformować, że nie mogę się zjawić. Wracam w najbliższy
poniedziałek i wkrótce będę mógł podjąć temat."
Ile dostałbym fruciny
za takie wypociny????