aron2004 07.02.08, 08:58 na szczęście nie ma obowiązku jeżdżenia Polskim Expressem. KOmu się nie podoba ta firma, powinien skorzystać z usług innych przewoźników na tej trasie np. PKS Płock, PKS Bydgoszcz, Barracuda, Eko-Bus itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ania Re: Po awarii autobusu dwie godziny w szczerym po IP: 193.59.95.* 07.02.08, 09:44 niestety usługi PEx pogorszyły się. Mój narzeczony kupił któregos dnia bilet do Wawy i pytał Pania w okienku czy autobus zatrzyma się przy Stacji Bliska. Autobus się nie zatrzymał. Gdyby nie to że jechał na badania i musisiał byc wczesniej w wawie (a jechał po 5) to by olał. Na szczęście jechał zaraz Komofort Bus. Szlag ludzi trafia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Fans Re: Po awarii autobusu dwie godziny w szczerym po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 09:50 Cóz Polski Express nic dodać nic ująć, a co do poźiomu usług to nie zmienił sie od co najmniej 7 lat. Niektórzy poprostu nie potrafią odbić się od dna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cwiczenia Po awarii autobusu dwie godziny w szczerym polu IP: *.cable.ubr07.edin.blueyonder.co.uk 07.02.08, 11:08 studiuję w Szkocji i w ramach zajęć mam również prawo konsumenckie. Sprawa odszkodowania za bilety byłaby tu tak oczywista, ze pewnie PEX sam by zabiegał zeby sprawa nie trafiła do sądu. Pisze o tym bo jednej z niewielu rzeczy jakich zazdroszcze Brytyjczykom to ochorna konsumencka. Odpowiedz Link Zgłoś
moelish Nie lubię PEX i KomfortBus 07.02.08, 11:43 Podróż tymi środkami komunikacji jest czasami tragiczna (jeśli w ogóle sie podróżuje). Współczuję ludziom, którzy musieli to przeżywać. Kierowcy niemili, prawie regułą są ciągłe opóźnienia, oczywiście jak przyjedzie to nie wiadomo czy kierowca zabierze z powodu kompletu, no i opłaty za bagaż (czasami kierowca wbija bilet a czasami nie). Podróżuje na trasie Płock - Toruń. TAK DLA POCIąGóW !!!!! Zwłaszcza bezpośrednich do Torunia czy Bydgoszczy przez Sierpc - czas jazdy do Torunia tylko o 30min dłużej (najlepsze połączenie o 9 z Torunia, przesiadka -10min w Sierpcu, a w Płocku około 11,30), a jest pewność, że wsiądziesz do pociągu i raczej:) dojedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy I kobieta ma rację 07.02.08, 12:26 "I jeszcze jedno: według Agnieszki Kutyły pasażerom nie przysługuje zwrot pieniędzy za bilety, bo ostatecznie zostali dowiezieni do miejsca przeznaczenia." Można tylko mówić o odszkodowaniu z polisy przewoźnika. O ile w umowie na przewóz była zagwarantowana godzina dojazdu na miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patriot FIRMA pada na pysk IP: 193.59.95.* 07.02.08, 14:38 Jechałem tym autobusem. Na szczęście zabrałem się z życzliwymi ludźmi do Wyszogrodu (dziękuję!!), a potem z paniami do Małej Wsi (też B. dziękuję!!!), a stamtąd o 20.30 busem do Płocka. Całe szczęście, że miałem szczęście. A co do tego nieszczęsnego kursu to można mieć uwagi do kierowcy, że na prośbę pasażerów o wyjaśnienia nawet nie wstał z fotela, tylko lekko się odwrócił i coś tam burknął o busie do Szczecina o 20.30 (a mógł użyć mikrofonu). Ogólnie jaki pan, taki kram. Kiedy firmę przejął w 1999 tandem niejakich Wasiaków czy Wasików, firma leci na pysk. Kierowcy nie dostają pensji na czas, tabor sie sypie (jak w tym przypadku - temperatura skoczyła do ponad 120 st C), busy jeżdżą bez klimy latem, bo nie ma kasy na remont, uzyskanie zwrotu za bilet to jest Mission Impossible, etc, etc. Ogólnie arogancja nowych właścicieli do klientów, ich chamstwo i nielicznie się z pracownikami są wszem wiadome. Jaka rada? 1. Założyć stowarzyszenie poszkodowanych przez PEx (czytaj Wasiaków) i żądać odszkodowania w sądzie. Oni tak będą jeszcze długo się płatać, bo ludziom nie chce się chodzić po sądach. 2. Szerokim łukiem omijać PEx i korzystać z Comfort Bus czy busików.Lepiej tym hochsztaplerom Wasikom/Wasiakom nie przedłużać agonii. Pozdrawiam wszystkich poszkodowanych przez PEx :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr blokers Re: FIRMA pada na pysk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 14:54 no rzeczywiscie ludziom nie chce sie chodzic po sadach i skrazyc PolEx lub tez nie znaja na tyle prawa. Miejmy nadzieje ze kiedys bedzie jechal PolEx jakis prawnik ktory zrobi z nimi porzadek... Na zlosc mi rowniez dziala rozklad jazdy w wawie. wypisane godziny odjazdu praktycznie co godzine lecz przy kasie jak juz chcesz kupic bilet to sie okazuje ze takiego kursu akurat nie ma... mysle ze nie jest wielkim problemem zminic rozklad na aktualny... no ale nie wiem ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pex to masakra nie jeździjcie Polskim Expressem (żółwiem) IP: *.aster.pl 10.02.08, 14:46 Ta firma tylko potrafi oszukiwać i wykorzystywać wszystkich, maja takie przekręty, że głowa mała. Pracownicy którzy nie dostali wypłaty nasyłają na nich inspekcje pracy, a PEXu jeszcze nie zamknęli. Na reklamacjach klientów też mają zysk, za każdym razem wysyłają do domagających się o swoje pieniądze, np. zwrot 20%; dodatkowe pismo, że czegoś nie zamieścili w reklamacji, na pewno większość klientów już rezygnuje z dalszej korespondencji z firmą bo już im się nie chce załatwiać tej sprawy, przez to mają pieniądze klientów dla siebie!!!! Domagajcie się o swoje, nawet jeśli ma to zejść na drogę sądową!!! Pani Wasiak jest bardzo oszczędną kobietą, nawet do bazy nie zamawia paliwa, na pewno przekonali się o tym już klienci jak musieli podjeżdżać w połowie drogi na stacje po paliwo śmieszne nie? Dlatego oni raczej już nie powinni istnieć, jak nie szanują swoich klientów i pracowników!!!! Pozdrawiam wszystkich poszkodowanych przez PEX Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pex to masak nie jeździjcie Polskim Expressem (żółwiem) IP: *.aster.pl 10.02.08, 14:48 Ta firma tylko potrafi oszukiwać i wykorzystywać wszystkich, maja takie przekręty, że głowa mała. Pracownicy którzy nie dostali wypłaty nasyłają na nich inspekcje pracy, a PEXu jeszcze nie zamknęli. Na reklamacjach klientów też mają zysk, za każdym razem wysyłają do domagających się o swoje pieniądze, np. zwrot 20%; dodatkowe pismo, że czegoś nie zamieścili w reklamacji, na pewno większość klientów już rezygnuje z dalszej korespondencji z firmą bo już im się nie chce załatwiać tej sprawy, przez to mają pieniądze klientów dla siebie!!!! Domagajcie się o swoje, nawet jeśli ma to zejść na drogę sądową!!! Pani Wasiak jest bardzo oszczędną kobietą, nawet do bazy nie zamawia paliwa, na pewno przekonali się o tym już klienci jak musieli podjeżdżać w połowie drogi na stacje po paliwo śmieszne nie? Dlatego oni raczej już nie powinni istnieć, jak nie szanują swoich klientów i pracowników!!!! Pozdrawiam wszystkich poszkodowanych przez PEX Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pluskacz1 Po awarii autobusu dwie godziny w szczerym polu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 15:19 Probowalem kiedys zwrocic bilet na kurs do Plocka, ktory mial sie odbyc "jak autobus wroci z trasy" czyli niewiadomokiedy. Niesty na moja prosbe o zwrot pieniedzy paniusia w zoltej budce zaczela drzec jape i wzywac policje. Co ciekawe-pasazerowie PEX staojacy obok udawali ze sprawy niema-wiec istniala szansa, ze moze mi wcisnac np probe napadu. To byl moj ostatni kontakt z ta "firma" . Odpowiedz Link Zgłoś
carwszechrusi A co z wiecznymi opóźnieniemi PKP? 07.02.08, 17:26 Uslugi PKP niemal nigdy nie są wykonywane w terminie i zawsze wiążą się z uciążliwościami... i nikt sie tym nie przejmuje. Temat zwrotu kosztów przejazdu nie jest nawet poruszany. Koleje nigdy nie są laskawe nawet okreslić pewnego terminu przybycia pociągu to ich wieczne "opóźnienie może ulec zmianie" doprowadza mnie do szalu. Nie wiadomo ile czekać, czy czekać i po co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlatego... Re: Po awarii autobusu dwie godziny w szczerym po IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.08, 19:01 ... jeżdżę busem. czyli albo Baracuda albo EkoBus z tendencją na Baracudę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yanzy Po awarii autobusu dwie godziny w szczerym polu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 19:12 wielkie mi halo przesadzac ludziki zaczynacie podajcie ich do sadu o odszkodowanie 10 000 000 $ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Płocka Po awarii autobusu dwie godziny w szczerym polu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 22:26 Kochani, a gdzie nasza lokalna solidarność!, Przecież mamy lokalnego przewoźnika, to korzystamy z Przewoźnika, który nasze polskie złotówki zamienia na funty. Dziwimy się, że już nie istnieją w Płocku Zakłady Mięsne, a niedługo jak tak dalej będziemy beztrosko korzystać z przewoźników ZAGRANICZNYCH POLSKIE EXPRES – nazwa tylko Polska lub tak zwanych Busy Barracuda, Eko-Bus – przewoźnicy niewiadomo skąd //notabene drwiących sobie z podatków, opłat na rzecz ZUS, łamiących nagminnie przepisy o ruchu drogowym, nie płacących podatków i jeżdżących na oleju opałowym nie wspomnę już o wykupieniu Polisy od następstw nieszczęśliwych wypadków// To z taką postawą pożegnamy następną PŁOCKĄ firmę sąsiada Zakładów Mięsnych. Weźmy pod rozwagę i wybierajmy taką usługę która przynosi korzyści naszym mieszkańcom i naszemu Miastu Płock. Ciepło pozdrawiam Mieszkańców Płocka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V Re: Po awarii autobusu dwie godziny w szczerym po IP: *.devs.futuro.pl 08.02.08, 10:58 zadna firma nie jest do konca klarowna. TEraz akcja z PE, wczesniej kierowca Ekobusa pijany, a jaki idziesz kupic bilet na Komfort to te kobiety zawsze sa takie chamskie i nigdy nie potrafia udzielic informacji. Raz chcialem bilet na Komfort wyraznie to powiedzialem, a tamta mi sprzedala mi bilet na zwyklego ogorka i do wawy jechalem ponad 3 godziny, bo jechal okreznie i sie wszedzie musial zatrzymywac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek Re: Po awarii autobusu dwie godziny w szczerym po IP: *.crowley.pl 08.02.08, 11:22 pomykam 2 tyodnie temu w piątek z Lublina do Płocka, jest ciemno, pada, widoczność b.zła, przed Wyszogrodem jak zwykle sznur tirów. Nagle słyszę na radiu cb, jak chłopaki dokładają jakiemuś świrowi z busa, który cyka ich na podwójnej ciągłej pod górę i muszą ostro hamować, żeby tamten nie poszedl na czołówkę. Kilka chwil później bus cyka mnie i tira przede mną, który BYŁ NA ZAKRĘCIE!!! Fartem zjechał na swój pas. Za rondkiem w Wyszogrodzie, kiedy jest już luz, mijam tego busa ( nr. rej WKZ, biały sprinter...). Słyszę jak ktoś mu mówi na radiu, że jest świrem i w dodatku ma na pokładzie pełno ludzi. I co robi koleś z busa? - Znajdę cię i załatwię cwaniaczku, zaraz cię dogonię - krzyczy na radiu koleś z busa. JAK NA MOJE OKO, CZŁOWIEK NIE MA WSZYSTKICH KLEPEK, WSPÓŁCZUJĘ LUDZIOM, KTÓRZY Z NIM JECHALI I KTÓRYCH PRZEZ PRZYPADEK I DZIĘKI PRZYTOMNOŚCI UMYSŁU TIRÓWCÓW, NIE POZABIJAŁ!!! Ale do czasu, idę o zakład, że kiedyś tego świra spotkam gdzieś znowu po trasie i pewnie znowu będzie jechał jak totalny głupiec!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Po awarii autobusu dwie godziny w szczerym po IP: *.subscribers.sferia.net 08.02.08, 22:07 Dlatego ja jak mogę, to jeżdżę pociągiem, może i 3 godziny, ale przynajmniej mam pewność, że nie stanę w polu, nie spóźnię się do pracy z powodu korków i że nie wpadnę pod koła TIR-a w busie jadącym 140 km/h no i zawsze dostanę bilet-świątek, piątek. A ty Aron nie reklamuj na wszystkich forach swojego busiarstwa, już dość się Ciebie naczytam na P.M.K. Statystyki wypadków busów mówią same za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.M. Re: Po awarii autobusu dwie godziny w szczerym po IP: *.ip.skylogicnet.com 11.02.08, 10:39 On jest wszedzie ale, ze tu trafi to sie nie spodziewalem... Odpowiedz Link Zgłoś