Dodaj do ulubionych

Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego

16.06.08, 23:14
takie nieuczciwe firmy turystyczne nie powinny istnieć. Nie ma w tej
branży sposobu na usuwanie takich Fizturów z życia ? Nie ma wysokich
kar dla właścicieli takich firm ? No ale skąd. Kto by na to wpadł
jeżeli jesteśmy Państwem kryminogennym, łapówkarskim i
przyzwalającym na nieuczciwość
Obserwuj wątek
    • Gość: wychowawca Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego IP: 80.48.4.* 16.06.08, 23:56
      Proponuję zatem wyjeżdżać z BP Panorama Tour!!!!Wróciliśmy z
      wycieczki do Włoch,zwiedzając Wiedeń,Wenecję,Watykan i
      Rzym,odpoczywaliśmy 2 dni w Rimmini za 1080 zł!autokar
      klimatyzowany,podobnie jak pokoje w których mieszkaliśmy,smaczne
      jedzenie,miły pilot i przewodnicy na miejscu!Polecamy zatem właśnie
      to biuro!!!Gimnazjum 10 Płock
      • Gość: Don Corleone Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 17.06.08, 01:40
        Nie wierze w to ze tak mozna postepowac z ludzmi...
        Czy pracownicy tej firmy nie maja serca?
        Nie przyszlo im na mysl , jak opiekun tej grupy bedzie sie czul ,
        co pomysla uczestnicy wycieczki jak sie poczuja gdy sie dowiedza co jest grane ?
        Najgorsze w tym wszystkim jest to ze tej "Agencji" ujdzie to na sucho i
        wiekszosc wlascicieli takich firm czuje sie bezkarnie i slyszymy o takich
        sytuacjach bardzo czesto.

        O wycieczce do Włoch o ktorej mowi Wychowawca :) słyszalem same pozytywne opinie :)
        • Gość: Marek Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 06:17
          też jestem w Dublinie i o wycieczce do Włoch z gimnazjum nie słyszałem
          a może poinformował Cię Karol
          • Gość: QQ w dublinie jest neostrada ?:O IP: *.ds.pg.gda.pl 17.06.08, 10:14
            :O:O:O
            • Gość: Policyjny Serwis I Policyjny Serwis Informacyjny : IP: 81.219.149.* 17.06.08, 12:24
              [][]] Policyjny Serwis Informacyjny :


              www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
              • Gość: Policyjny Serwis I Policyjny Serwis Informacyjny : IP: 81.219.149.* 17.06.08, 12:24
                =\== Policyjny Serwis Informacyjny :


                www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
            • Gość: Dyke. Re: w dublinie jest neostrada ?:O IP: *.nat.tvk.wroc.pl 17.06.08, 16:11
              hm... zastanawiajace. Czyzby TPSA az tak sie rozrosla...? ;)
      • Gość: uczeń Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 05:48
        wychowawco! Rimini!!!!!!!!!!!
      • Gość: przecena Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.244.c67.petrotel.pl 17.06.08, 11:50
        Przeceniacie BP PANORAMA My w zeszłym tygodniu czekaliśmy kilka godzin na aż
        podstawią sprawny autokar.
    • Gość: Gość Protestuję! IP: *.hsd1.il.comcast.net 17.06.08, 05:26
      Ja się absolutnie z tym nie zgadzam! Protestuję!
    • Gość: baba Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 05:42
      czytałaś dokładnie artykuł, wycieczka do Zakopca za 365,00 zł w pokojach z
      łazienkami w samym centrum, to nic dziwnego , że transport musiał być tańszy
      (przy dzisiejszych cenach paliwa)
    • o90 bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne 17.06.08, 07:51
      pomijam nieuczciwa firme. Zdarza sie w kazdej branzy.
      Pytam jedynie czy do organizacji takiego banalu jakim jest wycieczka potrzebny
      jest posrednik ???
      Ksiazka telefoniczna. Tel do pensjonatow.Tel do firmy transportowej.
      Google.email do pensjonatow.email do firmy transportowej.
      koniec.
      szybciej.bez posrednika.taniej.

      nauczyciele to debile.
      • Gość: lola Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne IP: *.wroclaw.mm.pl 17.06.08, 07:55
        na co dodatkowym dowodem jest to jak ta pani szukala informacji w
        googlu :) jakoś nie zastanowily jej negatywy o firmie o baardzo
        podobnej nazwie. ech.
      • Gość: ala o90 IP: *.klc.vectranet.pl 17.06.08, 08:08
        Zorganizuj wycieczkę to pogadamy. Jak zorganizowanie wyjazdu jest
        takie łatwe, to dlaczego miliony Polaków dają zarobić biurom
        turystycznym? Uważasz, że Polacy to debile?
        • Gość: gość Re: o90 IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.08, 08:22
          zorganizowanie wyjazdu jest banalnie proste !!! i to bez względu czy na
          narciarski wyjazd w alpy , czy letni wypoczynek na słowacji , czy nad adrią ,
          morzem śródziemnym. to samo tyczy się wyjazdów szkolnych. po prostu ludzie to
          lenie i lewusy! w przypadku nauczycieli dochodzi jeszcze coś innego:
          przeniesienie odpowiedzialności na kogoś trzeciego ( i im się akurat nie dziwie
          ! po co podejmować ryzyko za darmo na dodatek narażać się na niezadowolenie
          rodziców? lepiej mieć możliwość być samym niezadowolonym :D druga strona to
          naiwność tych pań , ale niska cena często zaślepia!!! po drugie nawet samemu
          rozmawiając o zorganizowaniu tego typu wyjazdu poważne pensjonaty odsyłają do
          biur turystycznych z nimi współpracujących. i tak to ostatnio wyglądało przy
          organizacji tygodniowego wyjazdu śródrocznego klasy mojej żony: mail do
          pensjonatu pod tatrami -mail zwrotny z danymi biura - telefon do biura - dwa dni
          później przedstawiciel biura pojawił się osobiście ze stosownymi dokumentami
          ,etc. i tyle!! ale to nie znaczy , że nie sprawfdziliśmy biura w urzędzie
          marszałkowskim , czy poprzez referencje .
        • hella_79 Re: o90 17.06.08, 08:48
          zorganizowanie wycieczki jest łatwe - jakoś tak sie składa, ze każda wycieczka, na której byłam z klasą (i to z podstawówki, i z LO) była organizowana przez nas - dla chcącego nic trudnego.
          tym bardziej jak nauczyciel bywał już na wycieczkach to też wie, co warto zobaczyć, gdzie pojechać.

          >>"Uważasz, że Polacy to debile?"

          wolę się do tego nie ustosunkowywać...
          • Gość: KOlo321 Re: o90 IP: *.warszawa.dialog.net.pl 17.06.08, 09:32
            "
            >>"Uważasz, że Polacy to debile?""
            Skądże, są najmądrzejsi na swiecie, naqjinteligentniejsi i najbardziej
            zaradni :-) Tyle, ze nie znaja języków, większośc ne potrafi korzystać
            z komputera ani poruszać sie za granicą w obcych realiach.

            Krotka wersja odpowiedzi: Tak.
            • Gość: Anna33 Re: o90 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 14:27
              Przede wszystkim organizacja własna pociąga za sobą odpowiedzialność
              za ew.reklamacje i myślę że nauczyciel by się tego podjął gdyby
              wiedział że tak będzie lepiej i bezpieczniej. Wziął jednak firmę
              żeby uniknąć dodatkowych obowiązków i pracy w końcu za darmo i po
              godzinach. A wszystkich marudzeń potem trzeba wysłuchiwać. A to że
              ktoś zna lepszą kwaterę albo bliżej gór czy pociągu a to że można
              było coś znów innego zrobić lepiej...ale żeby się samemu wziąć i
              załatwić to chętnych NIE MA !!!!
          • Gość: Monica 28 Re:zorganizowanie wycieczki jest łatwe ! IP: *.chello.pl 17.06.08, 12:09
            Zorganizowałam wiele wycieczek , rajdów, konferencji i obozów i jest
            to naprawdę łatwe !!!! A zwłaszcza gdy ma sie do dyspozycji
            internet.Bardzo dziwię się nauczycielce a zwłaszcza dyrekcji
            szkoły ,że skorzystała z pośrednika. Najbardziej szokuje mnie także
            to , że nie wiedziała co począć z dziećmi gdy nie było przewodnika i
            musiała słuchać rad właściciela pensjonatu. To taki nauczyciel
            wyjeżdża bez programu wycieczki ????????? Czeka aż jakś firma uduś
            mu ten program przygotuje? Załamać się można...... Toż to
            siedemnastolatek potrafi zorganizować wycieczkę pod względem
            organizacyjnym i programowym....... ( patrz harcerze)
            • rydzyk_fizyk Re:zorganizowanie wycieczki jest łatwe ! 18.06.08, 00:16
              Niby można tylko nikt za to nauczycielowi nie zapłaci, nie podziękuje ani nie zdejmie z niego ryzyka.
              • asmok6 Re:zorganizowanie wycieczki jest łatwe ! 18.06.08, 06:37
                rydzyk_fizyk napisał:

                > Niby można tylko nikt za to nauczycielowi nie zapłaci, nie podziękuje ani nie
                zdejmie z niego ryzyka.

                No to czas zmienić szkołę jeśli nie płaci za nadprogramowe zajęcia.
                A ryzyka biuro ani przewodnik też nie zdejmie.
          • Gość: ala Re: o90 IP: *.klc.vectranet.pl 17.06.08, 15:37
            No więc jak jest tak prosto zorganizować wycieczkę to dlaczego
            korzystamy z biur podróży; jak takie to wszystko łatwe, to czemu nie
            zajął się organizacją któryś z rodziców?
        • o90 nie badz smieszna 17.06.08, 19:18
          bo wiekszosc Polakow to lenie
          a ci co nimi nie sa jezdza po swiecie

          google travelbit forum powodzenia
      • Gość: nauczycielka Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne IP: *.244.c67.petrotel.pl 17.06.08, 08:16
        Biura płacą nauczycielom diety i wtedy wszystko jest ok! A Ci pewnie nie
        stosują takiej praktyki i to wszystko na ten temat
      • Gość: inna Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne IP: *.class147.petrotel.pl 17.06.08, 08:29
        o90! czemu obrażasz ludzi? A słyszałeś , że szkoła nie robi
        interesów, że jeszcze niedawno były afery , że szkoła rozprowadza
        podręczniki? że nauczycielom nie wolno zbierać pieniędzy i zamawiać
        kompletu dla całej klasy po cenach hurtowych ? Nie wiesz, że
        nauczyciel nie ma prawa wystawiać faktur? I czy uważasz, że te
        wycieczki to jest wymysł nauczycieli, którzy nie dośc , że pracują
        24 godziny na dobę ( prawie za friko)to jeszcze ponoszą
        odpowiedzialnośc za członków wycieczki. Myślę , że jak nie znasz się
        na przepisach to nie powinieneś krytykować ludzi , którzy je
        przestrzegają.
        • Gość: Michu Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 08:46
          > I czy uważasz, że te
          > wycieczki to jest wymysł nauczycieli, którzy nie dośc , że pracują
          > 24 godziny na dobę ( prawie za friko)

          Nie rozsmieszaj mnie, nauczyciele to najbardziej rozleniwiona grupa
          robocza. Pracuja smiesznie krotko, maja mase urlopu (wakacji). I z
          tymi zarobkami tez niech nie przesadzaja. Spora czesc ludzi, w tym
          rownie a nawet bardziej wyksztalconych, pracuje codziennie
          zdecydowanie DLUZEJ za jeszcze mniejsze pieniadze

          > to jeszcze ponoszą
          > odpowiedzialnośc za członków wycieczki

          Normalnie dramat...Odpowiedzialnosc za wycieczki sprowadza sie z
          reguly do pojsciu na przedzie grupy i poganianiu dzieciakow. W
          pensjonacie ich rola z reguly sie konczy. Ogolnie to takie
          stresujace, chyba jeszcze bardziej niz zaliczenie w-fu... Chcialbym
          miec takie problemy i "odpowiedzialnosci":)

          • hella_79 Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne 17.06.08, 08:56
            Gość portalu: Michu napisał(a):

            > > I czy uważasz, że te
            > > wycieczki to jest wymysł nauczycieli, którzy nie dośc , że pracują
            > > 24 godziny na dobę ( prawie za friko)
            >
            > Nie rozsmieszaj mnie, nauczyciele to najbardziej rozleniwiona grupa
            > robocza. Pracuja smiesznie krotko, maja mase urlopu (wakacji).

            uważasz, ze nauczyciel pracuje tylko i wyłącznie w szkole? to gratuluję inteligencji :P
            >
            > > to jeszcze ponoszą
            > > odpowiedzialnośc za członków wycieczki
            >
            > Normalnie dramat...Odpowiedzialnosc za wycieczki sprowadza sie z
            > reguly do pojsciu na przedzie grupy i poganianiu dzieciakow. W
            > pensjonacie ich rola z reguly sie konczy. Ogolnie to takie
            > stresujace, chyba jeszcze bardziej niz zaliczenie w-fu... Chcialbym
            > miec takie problemy i "odpowiedzialnosci":)
            >
            pewnie, chciałbyś - jak szczeniak jeden z drugim by sobie cos zrobił, to tez chciałbyś mieć takie problemy? zdejmij klapki z oczu, moze cos więcej zobaczysz.

            co do wypowiedzi o90 - mimo wszystko większość nauczycieli inteligencją nie grzeszy... może i znają sie na przedmiocie, któego uczą, ale to niestety u wielu nie idzie w parze w mądrością życiową...
            • Gość: Michu Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 09:07
              > uważasz, ze nauczyciel pracuje tylko i wyłącznie w szkole? to
              gratuluję inteligencji :P

              Nie tylko... Jednak mimo wszystko to jest smiesznie krotko. Powiem
              ci wiecej, sam pracowalem przez dwa lata w szkole. Lenistwo na
              calego:) Zrezygnowalem tylko dlatego, ze ktos zaproponowal mi inna
              prace z zarobkami trzykrotnie wiekszymi...

              > pewnie, chciałbyś - jak szczeniak jeden z drugim by sobie cos
              zrobił, to tez ch
              > ciałbyś mieć takie problemy? zdejmij klapki z oczu, moze cos
              więcej zobaczysz.

              To ty zdemij klapki z oczu. Z reguly nie ma powazniejszych zdarzen
              (pomijam takie rzeczy jaki pijackie melanze) a jesli nawet sa, to
              wychodzi sie z tego praktycznieu bez szwanku... "Nie zabijaj" mnie
              takimi ripostami;p
              • Gość: Miarka no ciekawe... IP: *.plock.mm.pl 17.06.08, 09:21
                piszesz, że:

                "
                > Powiem
                > ci wiecej, sam pracowalem przez dwa lata w szkole. Lenistwo na
                > calego:)
                "

                ciekawe gdzie cię tak docenili, że sobie leniuchowałeś na całego -
                chyba pracowałeś na jakiś cząstkowy etat, i dostawałeś same ochłapy,
                po dwie godziny dziennie, a może nawet nie codziennie, z
                kilkugodzinnym okienkiem, pomiędzy jedną a druga godziną :)

                nie pisz głupot człowieku;


                no już końcowym fragmentem:

                "
                > Z reguly nie ma powazniejszych zdarzen
                > (pomijam takie rzeczy jaki pijackie melanze) a jesli nawet sa, to
                > wychodzi sie z tego praktycznieu bez szwanku...
                "

                pokazałeś jaki jesteś mądry. Rozumiesz w ogóle znaczenie słów,
                których używasz? Chyba nie bardzo...

                Szkoda, że dopiero po dwóch latach się na tobie poznali, i wypi...
                ze szkoły

                • Gość: Michu Re: no ciekawe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:04
                  > ciekawe gdzie cię tak docenili, że sobie leniuchowałeś na całego -
                  > chyba pracowałeś na jakiś cząstkowy etat, i dostawałeś same
                  ochłapy,
                  > po dwie godziny dziennie, a może nawet nie codziennie, z
                  > kilkugodzinnym okienkiem, pomiędzy jedną a druga godziną :)

                  Przykro mi misiu - pelen etat, choc to okreslenie mnie rozbawia. Nie
                  martw sie:)Gdzie indziej zatrudnil mnie oczywiscie znajomy:)
                  Pracujac w szkole ciezko liczyc na to, ze ktos do ciebie przyjdzie z
                  propozycja pracy w duzej firmie... Zmienilem branze, zmienilem
                  stosunek do pracy. Stres, nienormowany czas pracy, podejmowanie
                  szybkich decyzji itd to teraz norma, ktora kiedys mi nie
                  towarzyszyla. Jednak nie narzekam:) Jest dobrze, cos za cos, nie
                  wrocilbym juz do szkoly. Jednak do dzisiaj utrzymuje kontakt z
                  nauczycielami. Narzekaja na pensje (jak prawie kazdy Polak), ale w
                  nieformalnych rozmowach przyznaja, ze ich czas pracy jest krotki.

                  > Szkoda, że dopiero po dwóch latach się na tobie poznali, i wypi...
                  > ze szkoły

                  Twkiwlbym tam do dzisiaj, na szczescie nie znosze stagnacji,jaka
                  dotyka przecietnego nauczyciela. Stawiam sobie nowe cele i nie
                  jestem hipokryta wmawiajacym innym jak to mam zle, jak tak nie jest.
                  Choc rozumiem ich. Praucjac cale zycie w jednym zawodzie nie maja
                  porownania;p
                  • Gość: Miarka Re: no ciekawe... IP: *.plock.mm.pl 17.06.08, 10:42
                    dalej piszesz głupoty...
                    gó.. wiesz, w dup... byłeś i jesteś, i pewnie dalej gó.. robisz;

                    ja sam nie jestem nauczycielem, ale wku..ają mnie takie
                    przemądrzałe zapyziałe "żuczki", które gó.. widziały, i gó..
                    wiedzą, a zwykle najwięcej mają w temacie nauczycieli do powiedzenia;

                    za to moja żona jest nauczycielem, i od kilku lat sam ją namawiam,
                    żeby zaczęła pracować w mojej firmie -

                    ale nie chce, bo ma powołanie do pracy w szkole, i widzę ile czasami
                    pracy kosztuje ją "lekka i przyjemna praca w szkole";

                    mogłaby w ogóle nie pracować, ale kocha swoją pracę i wiem, że na
                    pewno by z niej nie zrezygnowała;

                    i zwyczajnie mnie denerwują tacy nieudacznicy jak ty, którzy
                    najpierw skończyli jakieś studia pedagogiczne - nie wiedzieli pewnie
                    po co idą na takie własnie studia (pewnie najłatwiej było się
                    dostać, co? - szczególnie do "Włodka");
                    a potem zaczęli pracować w szkole - i tez nie wiedzieli dlaczego
                    akurat w szkole??

                    a teraz udają nie wiadomo kogo, bo udało im się "wyrwać" ze szkoły,
                    bo kolega zaproponował pracę u siebie...

                    człowieku... ...od początku byłeś popychadłem bez ambicji, jesteś, i
                    będziesz, i pewnie sam do końca nie wiesz po co żyjesz, a życiowe
                    decyzje za ciebie podejmują inni - tacy właśnie koledzy, bo zapewne
                    gdyby nie kolega, pewnie dalej pracowałbyś w szkole, nie wiedząc
                    dlaczego i nie wiedząc po co, zastanawiając sie tylko "co ja tutaj
                    robię??"

                    uchowaj Panie młodzież od takich "pedagogów" :)
                    • Gość: kat Co cie tak zdenerwowało? IP: *.acn.waw.pl 17.06.08, 12:44
                      Może sie melisy napij :-)
                    • Gość: Michu Re: no ciekawe... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:50
                      > dalej piszesz głupoty...
                      > gó.. wiesz, w dup... byłeś i jesteś, i pewnie dalej gó.. robisz;


                      Gowno to ty wiesz. Niezly argument, gratuluje intelektu :)


                      > ale nie chce, bo ma powołanie do pracy w szkole, i widzę ile
                      czasami
                      > pracy kosztuje ją "lekka i przyjemna praca w szkole";


                      No coz, niektore osoby sa tak slabe psychicznie, ze nawet praca w
                      szkole ich przerasta


                      > i zwyczajnie mnie denerwują tacy nieudacznicy jak ty, którzy
                      > najpierw skończyli jakieś studia pedagogiczne - nie wiedzieli
                      pewnie
                      > po co idą na takie własnie studia (pewnie najłatwiej było się
                      > dostać, co? - szczególnie do "Włodka");
                      > a potem zaczęli pracować w szkole - i tez nie wiedzieli dlaczego
                      > akurat w szkole??

                      Rozsmieszasz mnie swoimi ideologiami, jakie wymyslasz:)
                      Napisze ci cos w sekrecie ;-) Praca, ktora teraz wykonuje ma zwiazek
                      z typowo technicznym kierunkiem na polibudzie, ktory ukonczylem.
                      Skromnie piszac: jestem wszechstronnie uzdolniony ;-)


                      > bo kolega zaproponował pracę u siebie...


                      Kolega zaproponowal mi prace, ale nie wyszedlby z ta propozycja
                      gdyby uwazal, ze sie do tego nie nadaje. Postawil mi tyle warunkow
                      zatrudnienia, ze bys sie zdziwil. Lepiej zatrudnic kogos kogo sie
                      zna i wie co potrafi niz kogos o kim nie ma sie bladego pojecia. Ta
                      zasada jest stara jak swiat i ciagle obowiazujaca... Mam gleboko
                      gdzies co ty o mnie myslisz, nic nie poradze na to ze nie osiagnales
                      tego co ja... Zycze ci jednak wszystkiego dobrego, bo ta zazdrosc
                      ustepuje jak sie powodzi lepiej :) Pozdrawiam
                      • Gość: Miarka śmieszny jesteś IP: *.plock.mm.pl 17.06.08, 12:59
                        naprawdę się uśmiałem;

                        kilka postów wyżej piszesz, że kolega zaproponował ci pracę z
                        zarobkami trzykrotnie wyższymi niż w szkole...

                        no nieźle, nieźle, naprawdę musisz być niezły, skoro nazywasz to
                        osiągnięciem;

                        naprawdę wysoko wycenili twoje wszechstronne uzdolnienie techniczne -
                        musisz być naprawdę wybitny, aż dziwne, że po "polibudzie" musiałeś
                        się jeszcze dwa lata "parać" pracą w szkole :)

                        prawdziwy człowiek sukcesu - i zarabia 3 razy więcej od nauczyciela;

                        aż biurko podskakiwało - tak mnie rozśmieszyłeś
                        • Gość: Michu Re: śmieszny jesteś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 13:29
                          > kilka postów wyżej piszesz, że kolega zaproponował ci pracę z
                          > zarobkami trzykrotnie wyższymi niż w szkole...
                          > no nieźle, nieźle, naprawdę musisz być niezły, skoro nazywasz to
                          > osiągnięciem;

                          Osiagnieciem jest to co robie i to co inni z tego maja... A placa
                          jest adekwatna do wkladu pracy jaka wykonuje... Bynajmniej sie nie
                          opieprzam... chyba ze na urlopie polemizujac z osobnikami takimi jak
                          Ty ;)

                          > musisz być naprawdę wybitny, aż dziwne, że po "polibudzie"
                          musiałeś
                          > się jeszcze dwa lata "parać" pracą w szkole :)

                          Studiowalem dwa kierunki.. Wyobraz sobie, ze niektorzy ludzie ucza
                          sie na wiecej niz na jednej uczelni.. Wybralem prace w szkole z
                          przyczyn ideowych...

                          Koncze dyskusje z Toba, bo jeszcze zadnego argumentu swiadczacego o
                          tej "ciezkiej" pracy w szkole nie podales. Wiem jak praca
                          nauczyciela wyglada, mnie ona na kolana nie rzuca... Praktycznie
                          kazdy kto skonczy studia moze ja wykonywac. Biadolenie jak maja
                          ciezko to mit. Ci co tak twierdza sami sie oszukaja, chyba ze sa
                          skrajnymi hipokrytami lub nie maja o tym zielonego pojecia.

                          • Gość: Miarka Re: śmieszny jesteś IP: *.plock.mm.pl 17.06.08, 15:41
                            czyli normalnie geniusz, i do tego ideowiec... ...no proszę... w
                            tych czasach to niespotykane...

                            "
                            > Koncze dyskusje z Toba, bo jeszcze zadnego argumentu swiadczacego
                            o tej "ciezkiej" pracy w szkole nie podales.
                            >
                            "

                            twoje argumenty są za to bardzo rzeczowe... ...naprawdę, dawno
                            takich nie czytałem, może poproś kolegę, żeby ci cos podpowiedział
                            (już raz ci pomógł)

                            coś tam pisałeś o leniuchowaniu, chodzeniu na kolanach - to chyba
                            wtedy było, jak kolegę o pracę prosiłeś, tak?

                            A nie - on cię przecież wyłowił ze szkoły, zaproponował ci posadę z
                            trzykrotnie wyższą pensją niż w szkole (czy ktoś potrafi to sobie
                            wyobrazić?!?) - a ty ideowiec, dałeś się z tej szkoły z bólem serca
                            wyszarpnąć, tak?

                            i dobrze, że już kończysz, bo jeszcze kolega-pracodawca wpadnie i
                            zobaczy, że się opieprzasz w pracy, zwolni cię, i znowu nie będziesz
                            wiedział co ze sobą zrobić - pewnie pójdziesz wtedy na trzeci
                            przypadkowy kierunek studiów, żeby to jeszcze bardziej było trudne
                            do wyobrażenia (wyobrażam to sobie, wyobrażam, i nie mogę -
                            geniusz);
                            no i będziesz mógł powiedzieć wszystkim, że studiowałeś na 3
                            kierunkach -



          • Gość: radik90 Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne IP: *.gprs.plus.pl 17.06.08, 17:11
            Chcialbym
            > miec takie problemy i "odpowiedzialnosci":)
            nie masz pojęcia zielonego o szkolnych wycieczkach. Jeśli cokolwiek się stanie
            to nauczyciel może pójść siedzieć! Piszesz, jakbyś na wycieczki nie jeździł,
            jakbyś nie wiedział co się na nich dzieje i jakie niekiedy niesie to ze sobą
            ryzyko.
            • o90 Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne 17.06.08, 20:13
              nie mam pojecia ?

              odpowiedzialnosc opiekunow sprowadza sie do wykupienia oc

              kazdy na wlasnym przykladzie poda Ci setki przykladow zdebilenia czlonkow tego
              zawodu

              kto jest sierota i nie moze isc na normalne studia idzie na nauczyciela

              normalny czlowiek idzie tak gdzie placa godnie
              a bajki o powolaniu podobno dobrze sa przyjmowane w seminariach.

              nie piszemy o RYZYKU na wycieczkach ktorego nie poniesie przeciez wlasciciel
              budynku czy kierowca autokaru

              ale o braku podstawowych zdolnosci organizacyjnych nauczycieli

              to sa po prostu CWOKI
              choc niektorzy potrafia nauczyc laciny


        • Gość: dr Wiesław P. Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.08, 13:11
          Inna! Ale znana jest np. praktyka,że mąż nauczycielki prowadzi
          sprzedaż książek, natomiast ta nauczycielka i jej koleżeństwo poleca
          podręczniki, wskazując, że można je tylko kupić na płockim bazarze u
          niejakiego pana... No i kreci się interes!
        • o90 zapewne jestes nauczycielem co dowodzi tezy 17.06.08, 20:05
          o debilizmie

          organizator nie wystawia faktur....

          Boze Ty widzisz ?

          odpowiedzialnosc to sie ponosi
          owszem. ale ponosi ja kazdy
          dlatego badac opiekunem kupuje sie ubezpieczenie

          kochane dzieci tu jest numer konta pensjonatu
          tu jest numer konta przewoznika
          ile osob chce jechac niech pokarze pieniazki
          a teraz Kasia zbierze i wplaci lub wplacie sobie indywidualnie
          kto wplaci jedzie kto nie to nie

          nawet nauczyciel powinien zrozumiec....
      • Gość: Greg Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne IP: 78.8.8.* 17.06.08, 09:05
        NIe zawsze bez pośrednika = taniej. Z autopsji wiem, ze czesto biura podrozy
        maja roznego rodzaju rabaty i to od pensjonatow i od przewoznikow i od pilotow.
        Cena takiej wycieczki po doliczeniu marzy biura czesto jest taka sama lub tylko
        nieznacznie wyzsza od organizowania jej na wlasna reke.

        Bosajds, widac, ze w zyciu nie organizowales sam wiekszej wycieczki.

        Tel do pensjonatow? 1.koszty 2. nie masz sprawdzonych miejsc= nie wiesz nigdy,
        czy nie trafisz na syf

        Tel do firmy transportowej? 1. koszty 2.nie dzwoniac odpowiednio wczesniej nie
        znajdziesz snesownego autokaru 3. nie majac rozeznania w firmach i cenach
        (negocjowac mozna mocno) mozesz trafic na ladnie wygladajacy syf i do tego
        przeplacic

        Zapomniales o pilocie. Czy wolisz wyslac dzieci z samymi nauczycielami? Imo
        bezsens
        • o90 kadra nauczycielska nam to zapewni... 17.06.08, 20:26
          pracowalem jako pilot. panie nauczycieli byly szczesliwe ze ktos wreszcie
          zabierze i ogarnie bande dzieciakow

          ZERO inwencji wlasnej, ZERO znajomosci podstaw zabaw w grupie, ZERO znajomosci
          terenu po jakim odbywala sie wycieczka, TEPOTA TOTALNA

          teniej przez posrednika ? owszem ale jesli chodzi o bilety lotnicze na
          niektorych trasach.

          negocjacje ? sam sobie przeczysz. bez komentarza

          poza tym jakie negocjacje skoro statystyczny nauczyciel patrz pare postow wyzej
          mysli ze jest fakturodawca...

          Czlowiek z matura juz nie mowie o studiach jest po przeczytaniu podstawowego
          przewodnika poprowadzic wycieczke absolutnie po kazdym miejscu Polski (
          oczywiscie bez wspinaczek, bagien i extremow)

          nazywamy to inteligencja. a wiedze na temat Polski i obslugi mapy wynosimy ze
          szkoly. Tyle ze osoby o takich zdolnosciach nie zostaja nauczycielami....sa na
          to za inteligentne. Oni to wlasnie drukujac kartke A4 z propozycjami wycieczek i
          wysylajac do kazdej szkoly w regionie zbijaja gruby szmal na nauczycielskich cwokach

          DLATEGO DZIECI ZAMIAST CO SOBOTE JADA NA WYCIECZKI CO ROKU

          nikogo nie stac na takie fanaberie

          a przeciez cwok nauczyciel nie bedzie PRACOWAL w sobote
          bo ma 2 miesiace wakacji

          dlatego dzieci nie wiedza jak i kto szyje buty, jak sie robi szklo, a jak
          pozyskuje kamien

          angielskie dzieci juz nawet nie wiedza skad sie biora frytki
          to przyjdzie do Polski juz nie dlugo...

          kadra nauczycielska nam to zapewni...
          • Gość: nauczyciel-emeryt Re: kadra nauczycielska nam to zapewni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 21:01
            Przeczytałem wszystkie Państwa komentarze i niestety jestem
            przerażony, bynajmniej nie "koszmarną wycieczką", ale poziomem
            wypowiedzi niektórych z Państwa.

            Owszem, każdy po maturze może przeczytać przewodnik turystyczny, ale
            niestety nie wejdzie ze zorganizowaną grupą (a taką stanowi grupa
            powyżej 10 osób) bez przewodnika np. na teren Tatrzańskiego Parku
            Narodowego.

            Tak łatwo nam się pisze obelgi, szkoda tylko, że najwięcej takich
            słów pada z ust laików, którzy nie mają pojęcia o przepisach
            prawnych.
            • o90 wyraznie to zaznaczylem prosze pana emeryta 17.06.08, 22:41
              wyraznie zaznaczylem ze bez extremum

              wycieczka w gory o co innego
              wycieczka po okolicach Lodzi to co innego

              w okolicach Lodzi nie ma 100 metroch przepasci i Orlej Perci.

              prosze zapoznac sie z postem ktory komentujesz.

              nie ma co podpierac przerazajacacej niekompetencji nauczycieli stanem prawnym,
              odpowiedzialnoscia i gwarancjami

              to ze nazywam obecnych nauczycieli debilami i cwokami
              to nie jest obelga
              to jest fakt

              oczywiscie ze sa wyjatki
              szkolne kluby podroznicze, czy wielkie wycieczki miedzynarodowe calych klas, ale
              to wyjatki

              w pewnym wieku po prostu wypada juz podrozowac
              dzieci trzeba tego nauczyc, organizacji podrozy tez

              obecni nauczyciele sami tego nie potrafia


      • Gość: J_Karol Sam jesteś debil! IP: *.087.c94.petrotel.pl 17.06.08, 15:00
        A o ustawie o zamówieniach publicznych słyszałeś? Jeśli koszty przekroczą pewna
        wartość należy stosować procedury opisane w ustawie. Ponadto ustawa o finansach
        publicznych nakłada też pewne obowiązki przy wydawaniu pieniędzy publicznych.
        Poza tym to nie te czasy, dziś nie można tak chałupniczo. Trzeba powierzać
        wyspecjalizowanej firmie wykonywanie usług
      • saddam5 Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne 17.06.08, 16:51
        wiesz syncia, ty musiałeś mieć nauczyciela debila, bo zachowujesz się jak kawał
        ... debila
      • Gość: radik90 Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne IP: *.gprs.plus.pl 17.06.08, 17:07
        A wiesz jaka to jest odpowiedzialność, jechać z 30 osobowa grupą dzieciaków na
        wycieczkę?? Z reszta, nauczyciele są ludźmi, wracają do domu i niekiedy siedzą
        do 22, żeby sprawdzić klasówki, przygotować się do pracy. Nie masz pojęcia jak
        wyczerpuje praca intelektualna. Chcą mieć czas dla rodziny, chwilę na relaks i
        wyciszenie. Czy to jest dziwne?
        • o90 nie to nie jest dziwne 17.06.08, 22:49
          dziwne jest natomiast ze nauczyciel mojego ojca znal na pamiec Pana Tadeusza
          jedna z klas licealnych mojego miasta potrafi jezdzic po calym swiecie
          za psie pieniadze
          a do nauczycielstwa nie ma powszechnego poboru, jest to WOLNY WYBOR

          praca intelektualna Cie wyczerpuje ?
          45 minut i przerwa na kawe
          ale pomaga nieco kazdy wolny weekend ?
          a ferie i dwa miesiace wakacji ?

          wyobraz sobie kogos kto rowniez pracuje intelektualnie
          i nie ma tych udogodnien

          to sa wlasnie wszyscy Ci ktorzy nauczycielami nie sa
          a pracuja glowa.

          skoro nauczyciele nie maja czasu swiadczy to tylko i wylacznie przeciwko nim
          zla organizacja czasu pracy.

          co bylo do udowodnienia...nauczyciel to nie organizator
          jest za cienki w uszach na pare emalii googla i telefon
          aby zalatwic wycieczke dla swojej klasy
          ktorej jest np wychowawca...
          wychowawca to ten co wychowuje ....dziwne
          • Gość: nauczyciel-emeryt Re: nie to nie jest dziwne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 00:11
            Jest Pan chyba bardzo młodym człowiekiem,wnioskuję z butności i
            braku pokory.
            Wychowują przede wszystkim rodzice, jeśli będą tacy, jak co
            niektórzy z Państwa na forum, to ogromnie współczuję wszystkim
            czynnym zawodowo nauczycielom, a przede wszystkim swojej córce,
            która poszła w moje ślady. Bynajmniej nie dlatego, że jest "życiową
            nieudaczniczką". Wykonuje swój zawód bardzo dobrze, jak każdy z nas.
            Pewnie nigdy Pan nie pracował w tym zawodzie, ani nie ma nikogo
            bliskiego w takim fachu, w przeciwnym razie, młody człowieku, nie
            wypowiadałbyś się w taki sposób.
            Pewnymi stwierdzeniami obrażasz wielu ludzi, w każdym zawodzie
            znajdzie się czarna owca, nie wszyscy są tacy sami. Nie masz też
            pojęcia kim jest ta nauczycielka. Zawsze swoim wychowankom mówiłem
            jedno: zanim cokolwiek zrobisz lub powiesz, to postaw się na miejscu
            osoby, której masz zamiar to uczynić.
            Pragnę nadmienić, że jednak nie umie Pan czytać mapy, to była
            wycieczka do Zakopanego, gdzie sztampowym punktem jest Morskie Oko,
            czy Dolina KOścieliska, a to już Tatrzański Park Narodowy.
            Z poważaniem.
          • Gość: xyz Re: nie to nie jest dziwne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 05:41
            Oj jaki jesteś rezolutny, siedząc przed monitorem i klikając w
            klawiaturę, z tego co przeczytałem to jechali 10 godzin, do Zakopca
            dojechali pewnie w nocy, jestem ciekaw, co ty byś zrobił z 30
            osobową grupą, gdy gość ci mówi, że nie zapłacone. Pewnie dzieci
            wsiadamy w autobus i wracamy, coś jednak, ten nauczyciel CWOK
            zrobił.Zastanawiam się, kto tu jest CWOK.
      • Gość: niktabc@vp.pl Re: bo nauczyciele to debile - i wszystko jasne IP: *.toya.net.pl 17.06.08, 20:01
        potrzebny jest ORGANIZATOR TURYSTYKI więc jeśli dzieci nie są harcerzami (ZHP ma uprawnienia) to MUSI być organizator z uprawnieniami , inaczej w razie wypadku ubezpieczyciel się wykręci że wycieczka nielegalna a co z dziećmi??
        nauczyciel NIE POSIADA uprawnień organizatora turystyki - zresztą ilość problemów w takich układach - jeszcze większa!!

        jest wiele poważnych FIRM - które nie robią problemów - nie raz byłem z zaprzyjaźnionym biurem po to aby skontrolować nowego pilota itp .
    • slanow Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego 17.06.08, 08:31
      A my sobie sami organizowaliśmy wycieczki, załatwialiśmy ubezpieczenie,
      autokar, noclegi, przewodników i wszystko co było potrzebne. Szkoła zapewniała
      opiekę (kilku nauczycieli) i wszystko było ok.
      Nie było internetu, komórek i Bóg wie czego jeszcze a jednak się dało ...
      Teraz wszyscy idą na łatwiznę ...
    • Gość: ewa Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 08:34
      jestem nauczycielem...zorganizowalam SAMA dzieciom ( 17 lat :) )
      wycieczke do Zakopanego za 260 zl !/4 dni, pesjonat 20 min od
      centrum spacerkiem, pokoje z lazienkami ,sniadania + obiadokolacje,
      Krakow, Tyniec i Czestochowa po drodze/
      • Gość: Tomi Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.gprs.plus.pl 17.06.08, 10:32
        przez dobre biuro turystyczne ("szkolne") nie byłoby wiele drożej, proszę zwróć
        uwagę, że macie np. nie 3 a 2 posiłki dziennie, co obniża koszty.
        Poza tym skąd jest ta grupa, czy mieliście przewodników tatrzańskich i ile dni,
        czy był pilot... to wszystko wpływa na cenę.

        Poza tym kupowanie w biurze daje klientowi większą ochronę prawną i możliwości
        dochodzenia roszczeń zgodnie z ustawą u usługach turystycznych. Z przewoźnikami
        nie jest tak łatwo, bo tu musi sie skończyć w sądzie, z biurem np. w Urzędzie
        Marszałkowskim, który wydaje zezwolenia.

        Swoją drogą kupowanie imprez w biurach, które nie mają zezwolenia, to istotne
        samobójstwo - co powiecie rodzicom gdy coś będzie nie tak.

    • Gość: Michu Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 08:35
      Zorganizowanie wycieczki jest latwe, jak sie chce. Zadna wielka
      filozofia. Pare telefonow, rezerwacje przez interenet itd... Zaden
      problem, sam to przerabiam co roku. Ludzie sa jednak leniwi i wola
      miec podane na tacy. Niewazne ze przeplacaja...
      • Gość: Dupreux Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.06.08, 15:35
        > Zorganizowanie wycieczki jest latwe, jak sie chce. Zadna wielka
        > filozofia. Pare telefonow, rezerwacje przez interenet itd... Zaden
        > problem, sam to przerabiam co roku. Ludzie sa jednak leniwi i wola
        > miec podane na tacy. Niewazne ze przeplacaja...

        Położenie kafelków jest proste, po co dawać zarobić fachowcowi,
        lepiej poświęcić urlop i wykafelkować łazienkę. Naprawa samochodu
        też jest prosta, można zrobić to na parkingu, zamiast jechać do
        warsztatu, ale ludziom się nie chce. Wolą zarabiać pieniądze i je
        wydawać. Leniuchy.
    • zigzaur No, skoro nawet właściciel pensjonatu w Zakopanem 17.06.08, 08:44
      się zlitował, to sprawa rzeczywiście była poważna.
    • roland.zerek Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan 17.06.08, 09:01
      Rozwiązanie jest banalnie proste. Proces. Odszkodowanie (sowite). I sami pójdą z
      torbami. Jest jeden warunek. Czynne sądownictwo w kraju. Niestety brak. Ale i
      tak w tym kierunku trzeba iść - uzdrowić, a raczej przywrócić w Polsce sądy.
      • Gość: titta Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.botany.gu.se 17.06.08, 11:27
        Tak sie zastanawiam tylko, czy szkola (nauczycielka), ktora nie umie
        sama zorganmizowac wycieczki (zarezerwowac pensjonatu, autokaru i
        przewodnika) jest w stanie wytoczyc proces?
        • Gość: Bandit Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:27
          nie chodzi o to że nie umie, ale jej sie nie chce i w razie jak coś nie wyjdzie
          to będzie że biuro oszukało a nie że nauczycielka p...a jest. a tutaj ewidentnie
          polecieli na cenę zobaczyli że za te 365 to co najwyżej wynajmą noclegi... tak
          to jest jak się leci na tanioche...
          • Gość: Krzysztof K. Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.08, 13:41
            Ta nauczycielka to zapewne nie myślała. Wystarczyło przeliczyć 365
            zł. na 30 uczniów i przez 5 dni, to wychodzi niewiele ponad 2 zł. na
            osobę. I za takie pieniądze chciała otrzymać przejazd, pokoje z
            łazienkami, przewodników, itd. Gdzie ona ma rozum? Sama zawiniła, a
            teraz szuka usprawiedliwienia dla tego, że nie była przygotowana do
            lekcji. Ha,ha,ha! Jak ona może i czego uczyć!!!
            • roland.zerek Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan 17.06.08, 13:47
              Sorki, ale nie krytykuj kogoś jak sam nie umiesz czytać ze zrozumieniem... To
              nie była cena za wszystkie dzieci, ale za osobę. Poza tym to zupełnie niczego
              nie zmienia. Jak się oferuje za taką cenę to należy się wywiązać z umowy i
              koniec. Nikt nie zmusza biura do składania takiej oferty.
      • Gość: yerko lekko Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:23
        jasne proces 5-8 lat do tego odwołania drugie tyle, i dzieciaki dostaną
        odszkodowanie na obronę pracy doktorskiej, a w czasie procesu firma upadnie i i
        tak nic nie dostaną...
        • roland.zerek Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan 17.06.08, 13:49
          Napisałem __działający__ system sądownictwa jest potrzebny. Ten warunek w Polsce
          nie jest spełniony. Jakkolwiek należy dążyć do tego aby był. Kiedy już będzie,
          można zderegulować większą część naszego życia.
    • Gość: bolo Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 09:16
      skoro nie ma koncesji a zajmuje się "organizowaniem wypoczynku grupowego" tzn
      łamie prawo. Gdzie jest prokurator?

      Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087
      Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator
      • Gość: Ho Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.gprs.plus.pl 17.06.08, 10:40
        Jaki prokurator? To wielkie bezprawie, w Warszawie nawet Miejskie Zakłady
        Autobusowe organizowały turystykę nielegalnie (dziś robią to bardziej ostrożnie
        chociaż w ofercie mają wycieczki po Warszawie, ale w rozmowie i w mailu są
        ostrożniejsi). Złożyliśmy doniesienie do prokuratury - sprawa umorzona ze
        względu na brak znamion... przykre. Marszałek Województwa nie ma za to
        kompetencji do biur, które działają całkowicie nielegalnie i nie posiadają
        zezwolenia. Paranoja, brak przepisów prawnych uniemożliwi ściganie dzikusów.
    • kashi77 Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego 17.06.08, 09:41
      jak się zabiera dzieci czy młodzież na wycieczkę to się dokładnie
      sprawdza organizatora, a nie "o TANIO to bierzemy". TANIO nie zawsze
      oznacza DOBRZE.
    • jedyny.resistance Ciemnota zawsze leci na taniochę 17.06.08, 10:14
      a później wyje z rozpaczy. Trzeba myśleć o ile ma się czym.
    • Gość: Ania Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego IP: *.plock.mm.pl 17.06.08, 10:48
      Pisza, że koszmarna wycieczka, a ilez to razy jezdzimy autokarami
      bez klimatyzacji, czy to pierwszy raz? Poza tym mieli pokoje z
      łazienkami,w końcu także i wyzywienie z obiadami włacznie i
      wypoczeli a biuro zapłaci lub juz zapłaciło - nie przesadzajmy,
      mogło byc gorzej.
    • Gość: belfer korzystam tylko ze sprawdzonych biur i nie żałuję IP: *.gprs.plus.pl 17.06.08, 10:54
      Jestem nauczycielem w szkole warszawskiej. Od lat jeżdżę tylko ze sprawdzonymi
      biurami turystycznymi, które zapewniają mi godne warunki za dobrą cenę.
      Korzystam z wycieczek zagranicznych organizowanych przez warszawskiego BUT-a
      (chyba: www.but.pl) lub w przypadku szkolnych wycieczek krajowych przez biuro
      HORN pana Chodorskiego (www.horn.warszawa.pl), jeżeli chcę zrobić tematyczną
      wycieczkę po Warszawie to korzystam z usług takiej grupy przewodnickiej
      (www.przewodnicy.warszawa.pl) - oni naprawdę mają najlepszych przewodników w
      Warszawie.

      Robiłem kiedyś Zieloną Szkołę w tym samym miejscu co HORN, zakładając dokładnie
      takie same warunki i wyszło mi drożej niz cena katalogowa. Przestałem
      kombinować, to się nie opłaca, a poza tym nie muszę świecić przed rodzicami
      oczami, jak coś sie zaczyna walić - to jest problem biura. Jak chcą abym z nimi
      jeździł muszą zadziałać tak aby wszystko poszło "bezkolizyjnie".
      Szukajcie sprawdzonych biur u siebie w miastach, na pewno wszędzie znajdziecie
      sprawdzonych i polecanych przez znajomych biur.
      Cena nie zawsze jest odzwierciedleniem jakości, ale na pewno ma wypływ na jakość
      (standard noclegu, autokaru, obsługi) jak i ilości świadczeń (znaczna różnica
      jest czy mamy trzy posiłki dziennie czy tylko śniadanie i obiadkolacje).
      I jeszcze coś: koniecznie żądajcie umowy i ją czytajcie - diabeł tkwi w szczegółach.
      • Gość: Ile? Re: korzystam tylko ze sprawdzonych biur i nie ża IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.08, 13:54
        Dostajesz za promocję!!!
    • Gość: Raziel Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.aster.pl 17.06.08, 11:03
      No nie ma możliwości usuwania takich firm z życia, bo nasi politycy zamiast
      rządzić mądrze i uchwalić takie prawo dzięki któremu oszuści nie mieli by racji
      bytu, tylko kłócą się między sobą, kto co spie..ł w poprzedniej kadencji.
    • Gość: nau Tak się to robi. IP: 213.77.33.* 17.06.08, 11:25
      Dziwię się nauczycielom którzy idą na łatwiznę i czasami na prowizję
      biura.
      Ja osobiście wolę sam zaplanować pobyt dzieci. Najpierw sprawdzam
      kwatery, pensjonat prywatnie potem ustalam przyjazd. Dokonuję
      rezerwacji, płacę zaliczkę. Jadę ze sprawdzonym przewoźnikiem,
      opłacam ubezpieczenie, ustalam nawet jadłospis na każdy dzień
      uwaględniając diety dzieci i inne takie (wegetarianizm tip). Z
      każdym negocuję optymalne stawki. Wszyscy zadowoleni.Pzdr.
    • ml130676 365 zł od osoby za pięć dni wypoczynku??? 17.06.08, 11:43
      Ludzka naiwność nie zna granic. Za taką kwotę to można co najwyżej
      kupić bilet na pociąg albo PKS, zakwaterować się "na agroturystyce"
      i wcinać wynalazki z konserw, ale trzeba być naprawdę nie spełna
      rozumu, żeby za tak "zawrotną" sumę wymagać klimatyzowanego
      autokaru, pokoju z łazienką przez 5 dni, trzech posiłków dziennie,
      prowiantu na wycieczki, przewodnika etc. Smutne to trochę, że czasy
      aż tak się zmieniły, że młodzież nie może się obyć bez komfortu,
      który kiedyś był zarezerwowany jedynie dla najbogatszych, przecież
      nawet wczasy rodzinne spędzało się w warunkach, gdzie ubikacje były
      na korytarzu, a prysznic nie zawsze działał, ale najważniejsze, że
      oddychało się świeżym powietrzem i spędzało czas wolny w miłym
      towarzystwie. Dawniej do głowy by nikomu nie przyszło, żeby nocować
      podczas szkolnej wycieczki w hotelu czy pensjonacie. Od tego były i
      są chyba nadal schroniska młodzieżowe, cały dowcip polega na tym,
      żeby było trochę ekstremalnie. Jadło się kanapki własnej roboty,
      zupki zalewane wrzątkiem, grzałka i metalowy kubek to było niezbędne
      minimum. Atrakcji było tyle, że nikt nie zwracał uwagi na to, żeby
      organizować kilka posiłków dziennie, jadło się w marszu, na leśnej
      polanie, w pociągu, wieczorem po powrocie z wycieczki. Wszystko było
      w pewien sposób improwizowane, ale w miarę bezpieczne i bez
      niespodzianek typu nieopłacony hotel, przewodnik. Na przewodnika
      brało się nauczyciela geografii, a ten miał zawsze zaprzyjaźnionego
      tubylca, którego poznał podczas wcześniejszych wypraw albo na
      miejscu namówił kogoś zaufanego, żeby pokazał młodzieży
      najważniejsze atrakcje. Czasem robiło się zrzutkę do kapelusza i
      opłacało przewodnika profesjonalnego, który był dostępny na miejscu.
      W ten sposób załatwiało się nie tylko krótkie wycieczki, ale
      działały tak całe obozy, kolonie i pozostały z tego cudowne
      wspomnienia. A dziś? Szkoda gadać.
      • gulcia77 Re: 365 zł od osoby za pięć dni wypoczynku??? 17.06.08, 12:02
        A tu się muszę z przedmówcą całkowicie zgodzić. Prawie w ogóle nie istnieje już
        coś takiego jak biwaki, czy spanie w starych kampingach, gdzie do toalety i
        łazienki gnało się przez cały ośrodek :)
        Ale teraz dzieciaki chyba nawet na taką propozycję w ogóle się nie zgodziły.
        Cóż, to oni nie będą mieli świetnych wspomnień klasowych czy przyjacielskich
        wypadów, ognisk itp. (no dobra, z ręką na sercu przyznaję, że z piwa
        przemycanego w plecaku też są fajne wspomnienia, a nawet fotki :)))
      • Gość: gosc Re: 365 zł od osoby za pięć dni wypoczynku??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 17:59
        Właśnie:)
        jesli chodzi o noclegi to my bralismy śpiwory i karimaty i
        nocowaliśmy w szkołach- było naprawde tanio- w zamian oferowaliśmy
        noclegi u nas:)

      • Gość: mona432 Re: 365 zł od osoby za pięć dni wypoczynku??? IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.08, 19:18
        za moje dzieci zapłaciłam za każde po 330 zł za pięć dni w Karpaczu na "zielonej
        szkole " z śniadaniem, obiadokolacją i suchym prowiantem na wycieczki
    • ml130676 To ci dopiero "koszmar" !!! 17.06.08, 11:51
      "Biedne" dzieciaczki, niech teraz tatuś z mamusią wytoczą sprawę
      szkole za spowodowanie u "maleństw" nieoczekiwanego stresu
      wynikającego z konieczności podróżowania niemarkowym autokarem...
    • Gość: 365 zl o.0 Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 17.06.08, 12:37
      365 zł za 5 dni w takich warunkach ?
      Organizator tej wycieczki chyba nie mial wczesniej stycznosci z tego typu
      wyprawami...
      Jezeli chcieli bysmy jechac do zakopca autokarem na wlasna reke za sama podroz
      musimy zaplacic okolo 200 zl...
      zostaje nam 165 .. za taka cene mozesz przenocowac 2 noce w osrodku ktory
      napewno nie ma klimatyzacji... gwarantuje ze 5 gwiazdkowego hotelu w tej cenie
      nie znajdziecie.
      Do tego dochodza posilki 3razy dziennie!!!!
      Przewodnik ??
      Zastanawiam sie tylko w jakim swiecie zyje Osoba ktora wpadla na pomysl zeby
      skorzystac z tej oferty... napewno nie w realnym
      • Gość: radik90 Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.gprs.plus.pl 17.06.08, 17:02
        > Zastanawiam sie tylko w jakim swiecie zyje Osoba ktora wpadla na pomysl zeby
        > skorzystac z tej oferty... napewno nie w realnym
        a ja ci koleś powiem, że w realnym.
        Logiczne jest, że jak ktoś jedzie na wyjazd nie szuka najdroższej oferty tylko
        najtańszej... Bo po co przepłacać.

        > Jezeli chcieli bysmy jechac do zakopca autokarem na wlasna reke za sama podroz
        > musimy zaplacic okolo 200 zl...
        Ale to nie będzie rozpadający się autokar, bez otwieranych okien i z
        rozpadającymi się siedzeniami. Wyobrażasz się siedzieć w takim gó..e 10 godzin?
        Ja nie! Poza tym podroż do Zakopanego, autokarem trwa maksymalnie 7 godzin. Czy
        nie wydaje ci się dziwne że ta trwałą 10? Jakiej klasy musiał to być autokar?

        > Organizator tej wycieczki chyba nie mial wczesniej stycznosci z tego typu
        > wyprawami...
        Nie znasz organizatora, więc go nie oceniaj. Cena może dziwić ale może i nie
        dziwić, bo nie wolno zapominać o tym, że biura podroży mają często umowy z
        pensjonatami, przewodnikami etc. dzięki czemu mogą uzyskać niższe ceny niż
        przeciętny zjadacz chleba.



      • Gość: eeee Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.complex.net.pl 18.06.08, 13:03
        To jest problem firmy!!! Oni ustalili takie warunki, szkoła na nie przystała i firma ma obowiązek się z tego wywiązać. Kogo obchodzi skąd wezmą przewodnika, hotel, transport i posiłki za taką cenę? Taką ustalili i to ich problem!!!
    • rayan222 i po co te koncesje i zabezpieczenia 17.06.08, 12:43
      ILE JUZ BYŁO TAKICH BIUR I ORGANIZATORÓW CO MAJA WSZYSTKIE NIEZBEDNE
      KONCESJE...I PADAJĄ, SA DENNE, trzeba szukac profesjonalistów
      czyjacych tuystyke od serca a nie pozwalac aby w miescie było tylko
      260 biur podrózy...
      • Gość: asa Re: i po co te koncesje i zabezpieczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:53
        To jak się szuka ludzi "czujących"?
        • Gość: lekarz Re: i po co te koncesje i zabezpieczenia IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.08, 14:14
          Chyba muszą pokazywać specjalne badania EKG!
          • Gość: mirka Re: i po co te koncesje i zabezpieczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 14:39
            macie racje, tylko pisanie na forum mnic nie zmieni
            ____________________________________________________
            wrzuć w ulubione, głosuj na Płock
            www.gmina.pl/index.php?dzial=gminy
    • Gość: jazzee Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego IP: *.statoil.com 17.06.08, 14:55
      Wycieczka z płockim biurem Fiztur to organizacyjne dno - mówią nauczyciele z
      gimnazjum w Płońsku....

      To niech następnym razem jeżdżą z Fritzl-turem ;)
    • siestrzemcewiczowski Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego 17.06.08, 15:17
      nie wazne za ile moze nawet byc wycieczka za 1 zl :) umowa to umowa a jesli
      ktos sie z niej nie wywiązuje to ponosi konsekwencje :)
    • Gość: MAREK Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego IP: *.plock.mm.pl 17.06.08, 16:11
      NIESTETY.ALE jesli idzie o stan autobusów.ktore woza dzieci.czy
      doroslych.niby jest kontrolowany przez policje.ale..policja nie
      zwraca uwagi na klimatyzacje.stan foteli czystosc
      itd.natomiast.problem tkwi w tym ze kazdy chce jechac jak
      najtaniej.czyli 1 sze pytanie do przewoznika.to..ZA ILE..ZA
      ILEEEE.potem sie uzgadna cala reszte.szuka sie najtaniej.a
      wiec .najtaniej to jak majtki chinskie.dziura w kroku..autobus to
      wydatek.1 milion zlotych..przewoznik niemoze wiec takim autem jedzic
      najtaniej.konkurencja.jest tansza ale.zamiat klimatyzacii..sa w
      autobisach...szyberdachy.do tego jeszcze sie zacinają..szczegolnie
      mnie niepokoi.jak...mamusie .szukaja .taniego przewoznika.dla
      dzieci..za ktore by kazdy z nas odal zycie..ale..jesli trzeba
      zaplacic za bezpieczenstwo .czy klimatyzacje ..to mamusie ...niemaja
      ochoty na dodatklkowe 20 zl.do biletu.i o to mamy.kwadrature
      kola.chcem ale tanioooooo
      • Gość: płocczanin Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.plock.mm.pl 17.06.08, 16:24
        Dobrze wyłożone ziarno z całego cyklu.

        Najpierw wyścig szczurów, potem nauka tańca, jazdy konnej, gry w tenisa i
        inne. Jak już wyłożą dużo kasy, to kupują dziecinie komórkę do grzania
        mózgu, motocykl, niech dziecina ma co trzeba.

        A jak koniec roku i wycieczka zbiorowa, to żal na dobry autokar, żal na
        wyżywienie, ubezpieczenie. A potem wypadki i stracone wysiłki. I nie ma komu
        sie już ścigać.
    • anna-888 Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopanego 17.06.08, 16:58

      Nalezy tylko wspolczuc - nie pozostaje nic innego!!
      • Gość: org. Re: Koszmarna wycieczka gimnazjalistów do Zakopan IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.08, 18:55
        Po co od razu współczucie, przecież dzieci nauczyły się jak nie
        należy organizować wycieczek, rodzice będą ostrozniejsi, a
        nauczycielka czeka na upragnione wakacje i poleci z rodzina do Rio
        de Janerio. W końcu należy się jej nagroda za promocję Płońska.
        Płońsk jest piękny i warto wybrać się do niego na wycieczkę za 365
        złotych... Co tam Zakopane!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka