Dodaj do ulubionych

Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płocczanka

10.08.08, 23:10
bron nas panie od domoroslych medykow z dostepem do internetu
Obserwuj wątek
    • Gość: pacjent Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza IP: *.163.c72.petrotel.pl 10.08.08, 23:31
      Normalnie żygać się chce. Pewnie lekarze nie chcieli przysparzać
      matce dodatkowego stresu i używali innych słów niż te które w
      obiegowej opinii niosą grozę, leczyli i uratowali dziecko.
      Magicznego słowa dziękuje pewnie nie usłyszeli od mamusi, która za
      wszysko podziekowała im w typowo polski sposób - obsmarowując w
      gazecie. Jak ktoś ma miekkie serce to musi w tym społeczeństwie mieć
      twardą inną częsc ciała - powinni jej na początku powiedzieć dziecko
      ma sepsę w każdej chwili może umrzeć - mamusia byłaby prze wiele dni
      szczęśliwa z posiadanej wiedzy i sprawy by nie było.
      • Gość: bacha Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.08, 07:29
        Fakt zaoszczędzili matce wielu dni stresu i łez a poza tym co by jej dała
        świadomośc tego że dziecko ma sepsę wyleczyłaby go sama czy zaczęła się
        przygotowywac na najgorsze? Pochwalam lekarza, który nie użył słowa sepsa
        znerwicowane matki(a takie jest ich prawo) tylko przeszkadzają w leczeniu
        dziecka. Niech Pani podziękuje lekarzom, że wyleczyli dziecko a Pani
        zaoszczedzili łez. I tak Pani wie (w celu dalszego leczenia) na co dziecko było
        chore
        • Gość: Normalny I dobrze, że nie tłumaczyli skoro nawet Internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 20:54
          jej nie pomógł zrozumieć! Lekarz odpowiedział niedoukowi na jego poziomie i to powinno wystarczyć! Oczywiście żal dzieciny ale nawet największy życia mu już nie wróci!
        • Gość: imigrant Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza IP: *.230.c69.petrotel.pl 13.08.08, 11:45
          Dziwię się bardzo że gazeta podejmuje taki temat. Przyjeto dziecko
          do szpitala ( to nie teamt), leczyli i wyleczyli ( żadna atrakcja
          dla mediów), dziecko wyszło zdrowe ( też nic). Wreszcie jest teamt
          użyli nie tego słowa. Niedługo będzie kolejna sensacja lekarz nie
          tak się spojrzał , zrobił nie taką minę itp. Już jest temat dla
          gawiedzi. Nie kijem go to pałą. Tymczasem dzieki tym lekarzom
          róznice w poziomie leczenia na zachodzie i w Polsce są takie małe.
          Tak minimalne. Porównując nakłady to powinnu być róznice takie jak
          miezy zachodnimi autostradami a polskimi drogami - a tak nie jest.
          To zasługa własnie tych zninawidzonych i opluwanych na każdym kroku
          lekarzy i pielęgniarek. Wiem co pisze bo miałem okazję korzystać z
          usług medycznych w Anglii. Nie wiecie co macie i co personelowi
          medycznemu zawdzięczacie. Powinniście ich na rękach nosić. Chciłabym
          by w innych dziedzinach takich jak szkoły, urzędy, policja, rózne
          usługi poziom zaangażowanie i zyczliwośc ludzi był choć w połowie
          taki jak w służbie zdrowia.
      • Gość: *** Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 08:29
        Mozna spojrzeć na to z innej strony:
        Mimo,że dziecko miało sepsę, to Ci lekarze je uratowali.
        No ale to wszystko zależy od punktu widzenia.
    • Gość: jagoda ile dni krew badali? to sa kretyni IP: *.instalnet.com.pl 10.08.08, 23:50
      internet to podstawa. lekarz nie moze (!) powiedziec zlego slowa na innego lekarza. nie mowia na co lecza bo jakby sie pomylili to mieliby problem. lecza starymi lekami a nowsze maja mniej efektow ubocznych (na nowoczesnym sterydzie nie przytylam a na encortonie z miejsca -15kg).musialam wyprosic,delikatnie sie pytajac czy mozna by mi przepisac lek na specjalne odwodnienie- dobrze ,ze jest internet bo ciagle bym chodzila opuchnieta jak super paczek. wynik krwi moze byc natychmiast- 1godzina gora- a oni dziecko trzymali bez rozpoznania. przeciez mozna prywatnie zrobic badania jak juz szpitalne lab. nie dziala. matka nie dala dziecka do przedszkola tylko do szpitala! nic tylko jajami ich obrzucic! policja nie zareaguje tylko to mozna do sadu dac.tak samo jest z wandalizmem-policja nic nie zrobi. trzeba dziadow nastraszyc bo zdrowie jest tylko jedno.
      • Gość: Jack Posiew w ciagu godziny?Łał:)Kolejna idiotka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 00:05
        Nic nie wiesz,a jak typowa idiotka plujesz na wszystko i na
        wszystkich.Dla Twojej informacji:morfologie mozna zrobic w ciagu 20
        minut.Posiew w kierunku streptococcow w 5 dni to norma-bo TYLE k...
        ROSNA POSIANE Z KRWI,PIEPRZONA IDIOTKO!!!!I nie ma znaczenia,czy
        robione to jest prywatnie,czy za darmo.Jajami powinno sie obrzucac
        takie durne baby jak Ty.I owszem-do sadu dawac za naruszenie dobr
        osobistych-vide,pomowienia...?:)

        Steryd po ktorym sie nie tyje-nosz kurde,rewelacja,zdradzisz mi
        nazwe tego tajemnego leku?Bo ja zawsze jakos w artykulach&ksiazkach
        moglem sie doczytac tylko jednego faktu-hydrokortyzon,czyli
        substancja czynna w encortonie jest NAJSLABSZYM sterydem,a tycie
        jest powiklaniem KAZDEGO sterydu:)No,chyba ze masz cos wesolego
        autoimmuno,hydrokortyzon okazal sie zbyt slaby,a jak dowalilas sobie
        np.metyloprednizolonem to efekty bylo widac od razu...No ale o tym
        juz nam pewnie nie opowiesz-w koncu,musialabys przyznac,ze sie
        mylisz i faktycznie jestes pieniacka,skonczona idiotka...:)
        • Gość: joaśka Re: Posiew w ciagu godziny?Łał:)Kolejna idiotka.. IP: *.plock.mm.pl 11.08.08, 18:14
          nie zagolopowuj sie tak, idiotek to poszukaj w swojej rodzince, jak
          ma cos wyrosnac z posiewu to wyrośnie w ciagu godziny, widac masz
          braki w wyksztalceniu skoro tego nie wiesz, uwazaj zebys sie nie
          zatrul wlasnym jadem bo az z ciebie plynie.
          • Gość: yorik Posiew w ciagu godziny??? IP: *.chello.pl 11.08.08, 19:06
            Naprawdę wyrośnie w ciągu godziny?
            Jesteś tego pewna?
            I antybiogram od razu, w ciągu kolejnej godziny, czy trzeba czeka dłużej?
            bardzo prosze o odpowiedź
            y.
            • Gość: Normalny SPrawdza się powiedzenie, że Polak Idiota zna się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 20:55
              na wszystkim a zwłaszcza na medycynie :-)))))))))))
          • Gość: Jack Nie,chyba nie jestesmy spokrewnieni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 21:23
            "nie zagolopowuj sie tak, idiotek to poszukaj w swojej rodzince"
            Jak w temacie.
            "wyrosnie w ciagu godziny","braki w wyksztalceniu"-
            pieknie,k...,pieknie,kolejna idiotka wypisuje jakies totalne bzdury
            i nie wiadomo,czy sie smiac,czy plakac...A tak swoja droga,co Twoim
            zdaniem wyrosnie w ciagu godziny?Moze kretek blady /kila,ktorej
            ostatnio jest znowu wysyp/-wprawdzie ja niedouczony czytalem w
            ksiazkach do mikrobiologii,iz trwa to do 10ciu tygodni,ale zapewne
            taki banal jak treponema palidum to wyrosnie wg.Ciebie w ciagu 10ciu
            minut...:)
      • Gość: tom [...] IP: *.163.c72.petrotel.pl 11.08.08, 00:10
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: joaśka Re: ile dni krew badali? to sa kretyni IP: *.plock.mm.pl 11.08.08, 18:09
        w pełni się zgadzam. ciekawe jakby to dziecko umarło, co by wtedy
        powiedzieli matce, że nagle dostało sepsy? lekarz MA OBOWIĄZEK
        informować o stanie zdrowia i leczeniu, czy to jest miłe czy nie.
        mam pytanko, co bierzesz zamiast encortonu? pozdrawiam
        • Gość: ld Re: ile dni krew badali? to sa kretyni IP: *.bielanski.med.pl 11.08.08, 20:54
          > mam pytanko, co bierzesz zamiast encortonu? pozdrawiam
          wpiernicza amfetaminę, dlatego takie bzdury wypisuje
    • gazelka74 Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza 11.08.08, 00:07
      Fakt!
      Zwłaszcza od rodziców, którzy zamiast wypytać wszystko lekarza ( i
      nie dawać się zbyć) wolą siedzieć przy kompie i tłuc problem na
      laickim forum.
      • olala84 Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza 11.08.08, 15:19
        Podejrzewam, że było tak: lekarz powiedział tej pani, że dziecko ma posocznicę.
        Ona się zapytała co to jest a on na to zgodnie z prawdą, że to bakteria we krwi.

        Po prostu wielu ludzi nie ma pojęcia co kryje się za wieloma słowami, których
        używa i takie są skutki. A na dodatek - nie brakuje takich, którzy nie wiedzą,
        gdzie jest piszczel ani co to jest tak dokładnie ten obojczyk.

        Ale jak wszyscy wiemy, w Polsce na budownictwie i leczeniu zna się przecież każdy.
        • Gość: ona Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza IP: *.plock.mm.pl 11.08.08, 18:19
          w płocku niektorzy lekarze mysla ze "sztuczna nerkę" wszczepia sie
          do ciała pacjenta lub uwazaja ze skoro wszczepia sie jedna nerke tzn
          ze jedna nerka pacjenta dziala dobrze, nie maja pojecia ze gdyby
          jedna nerka pacjenta dzialala to by nie potrzebowal przeszczepu -
          ręce opadają, brak słów.
          • Gość: Jack ...zapomnialas o czarnych mszach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 21:27
            ...na pacjentach z wyrostkiem,jak sa znieczuleni...

            Daruj sobie.
    • telistu Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płocczanka 11.08.08, 08:09
      Ja także uważam,że lekarz dobrze zrobił.
      Nie zaszkodził ,to informacja dokładna podana matce...by wiele złego
      zrobiła,najgorsza panika a strach ma "Wielkie oczy"
      Ten wie ,co to przeżył i dziwię sie że ludzie wyrażają opinie ....gdy nie przeżyli.
      Kto czego nie doznał...nie zrozumie
      • Gość: tomek Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza IP: *.plock.mm.pl 11.08.08, 18:26
        a skad wiesz ze ci co napisali komentarze tego nie przezyli?, w
        plocku to jak ktos mial usuniety wyrostek uwaza ze mial wielka
        operacje :))))))))))))))))))))))))))))) , w plocku kazdy drobiazg
        rosnie do rangi mega strasznego zdarzenia., zlamana raczka-och jaka
        to tragedia,kamienie żółciowe,ojojojjj ciekawe jakby płocki narod
        reagowal na wieść ze ktos bliski ma 9 godzinna operacje i
        odplywa "na tamta strone" bo tak krwawi,bo ma operacje na tetnicy i
        zylach ze mu krwi nie nadazaja podawac na 2 wklucia. w plocku
        paluszek zaboli to juz do kolejki zawracac glowe taką bzdura
    • alpepe Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płocczanka 11.08.08, 09:21
      sama mam niezbyt dobre mniemanie o lekarzach, ale w tym przypadku
      uwazam, ze to burza w szklance wody, a matka absolutnie nie ma racji.
      • Gość: jagoda lekarz powinien sie bac IP: *.instalnet.com.pl 11.08.08, 10:11
        teraz to nic im nie grozi. skoro na wynik posiewu czeka sie dni kilka to znaczy ,ze siedza nad dzieckiem i sie gapia? czy was -wyzywajacych mnie zamroczylo samozadowolenie? a od kiedy pelna morfologia krwi jest do niczego nie potrzebna? jezeli tak myslicie jak czytacie to strach. dlaczego dziecku pobrano krew dopiero nastepnego dnia? to jest istotne! wszyscy lekarze sa genialni? nie mozna sie skonsultowac z innym lekarzem? bo ten na ktorego sie trafilo to twoj PAN.to po co ludzie chodza prywatnie do profesorow? bo sa kretynami! lekarz zaraz po szkole wie wszystko. a profesorowie w swych gabinetach to.... co wyciagaja 200zl lub wiecej za nic. 2 lekarzy nie wzielo pieniedzy bo uczciwie powiedzieli ,ze z moja choroba nie mieli do czynienia i dali skierowanie do konkretnych lekarzy a jeden zalatwil mi wizyte u profesora jeszcze tego samego dnia - sa tez normalni lekarze. niech matke glowka nie boli -co to za myslenie? dlaczego lekarze nie mowia ,ze sa leki drogie a nawet bardzo drogie ale nie doprowadza cie do cukrzycy?
        • Gość: obs bełkot i tyle IP: *.bielanski.med.pl 11.08.08, 13:30
          przykre, ale na głupotę nie ma lekarstwa. szkoda tłumaczyć. przypadek beznadziejny.
        • koloratura1 Czy lekarz może "się gapić?" 11.08.08, 13:44
          Gość portalu: jagoda napisał(a):

          > teraz to nic im nie grozi. skoro na wynik posiewu czeka sie dni kilka to znaczy
          > ,ze siedza nad dzieckiem i sie gapia?

          Dokładnie tak, skoro, żeby rozpocząć leczenie, muszą znać wynik posiewu.
          Zapewne - poza "gapieniem się" podawali dziecku, np., środki przeciwgorączkowe.
        • Gość: tomek Re: lekarz powinien sie bac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 13:45
          Sama powinnas sie bac-swojej glupoty!!!
          NIe wiesz w ogole, co wypisujesz, tylko krzyczysz kretynko jedna.
          Jak napisal moj przedmowca-jestes przypadkiem beznadziejnym.
          Najpierw poczytaj sobie cokolwiek na temat mikrobiologii i dopiero
          wowczas wypisuj swoje idiotyzmy na temat posiewo krwi!!!
          Dziecko naostrady z Ciebie i tyle!!!
          Wiesz, za glupote powinni karac-wtedy swiat bylby lepszy.
          Jesli uwazasz, ze lekarz za nic bierze pieniadze, to jak zachorujesz
          idz do znachora lub jakiegos ksiedza-niech oni Ciebie lecza durna
          babo!!!
          • gazelka74 Re: lekarz powinien sie bac 11.08.08, 18:17
            eee... przecież zawsze moze poradzić się na forum
            :)))

            czy jest na sali lekarz? :)))
        • Gość: Jack [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 16:33
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: rico [...] IP: *.plock.mm.pl 11.08.08, 18:34
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: sylwia [...] IP: *.plock.mm.pl 11.08.08, 18:37
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • mika_p Uprzejmie proszę... 11.08.08, 21:07
            ... żeby użytkownik podpisujący się Jack powtórzył merytoryczną część swoich
            wywodów - jeśli chce - bez agresywnych ataków i wyzwisk w stosunku do
            współdyskutanta.
            • Gość: Jack Uprzejmie proszę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 21:39
              ...aby wspoldyskutanci zanim zaczna obrazac wszystkich lekarzy w tym
              kraju oraz wyzywac ich od konowalow/nieukow/etc najpierw odrobine
              sie pouczyli tak,aby przecietny polski doktor nie spadal z krzesla
              czytajac ich bzdury.

              W kwestii merytorycznej:

              Droga moderatorko,otoz Jagoda FAKTYCZNIE jest idiotka,gdyz wyraza
              swoje zdanie na tematy,o ktorych nie ma pojecia.Oto dowody:
              1)Posiew zwykle wychodzi dopiero po kilku dniach-5dni to norma.
              2)Krew na posiew pobrano dopiero nastepnego dnia-super,ale w
              polskich realiach laboratorium mikrobiologiczne juz po poludniu jest
              zamkniete.Jedynym rozwiazaniem jest przyjac pacjenta i z samego rana
              dopiero pobrac mu krew na posiew&wyslac.
              3)Morfologia a sepsa.Ok,pomaga monitorowac stan pacjenta-tyle,ze nie
              mowi totalnie NIC nt."co to za patogen","jaki antybiotyk go wybije
              doszczetnie".Dlatego-robi sie posiew.Morfologia tylko pomaga
              odrobine utrzymac pacjenta przy zyciu do czasu wyniku posiewu /skrot
              myslowy,ale skoro czepilismy sie tej kwestii.../


              Co do reszty-z tego co pamietam,pisalem cos nt."choroby" Jagody-
              ok,nie wiem na co jest chora.Ale z tego co zrozumialem,chodzilo o
              otylosc,ktory ona uwazala za chorobe.Stan patologiczny-ok,moga go
              powodowac choroby-ok.Ale 90 grubasow na 100 nie ma ani martwicy
              poporodowej przystadki,ani raka tarczycy,ani niczego innego
              zabawnego,w tym stylu-po prostu,wpierniczaja jak swinie i dziwia
              sie,ze tyja.Proste,jak drut-wzglednie,jego ciagniecie.Tyle
              • Gość: wano Re: Uprzejmie proszę... IP: *.plock.mm.pl 12.08.08, 02:28
                gdybys umial czytac to bys sie dowiedzial, ze otylosc na ktora
                skarzyla sie Jagoda jest wynikiem przymowania lekow sterydowych,
                nikt dla widzimisie nie przyjmuje takich lekow (oprocz dresow),
                encorton w ciagu 3 tygodni potrafi z chudzielca zrobic grubasa, wiec
                zanim napiszesz takie bzdury o obzarstwie zastanow sie 10 razy.
                niestety niektorzy lekarze sa tak tępi i zasciankowi ze nie wiedza
                ze ten syf encorton w cywilizowanych krajach zastepuje sie takim
                ktory nie powoduje tycia i opuchlizny, bo akurat po encortonie 70%
                to opuchlizna polekowa a nie tluszcz. marnym jestes czlowieczkiem
                skoro musisz sie dowartosciowywac obrazajac innych, jak twoje
                potomstwo zachoruje na nery to ja sie posmieje jakie spasluchy z
                nich sa po sterydach
                • Gość: Jack Re: Uprzejmie proszę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 08:18
                  A powiesz mi,po ktorym sterydzie to sie nie tyje?Chetnie
                  poslucham,czym to niby sie go zastepuje:)Poza tym,wszystko w jej
                  wypowiedzi jest conajmniej dziwne-leczenie obrzekow sterydami...?
                  Sterydami leczy sie choroby ciezkie alergiczne i autoimmuno.Lekami
                  pierwszego rzutu w obrzekach,np.sercowych ni diabla one nie
                  sa...Sorry-predzej uwierze,ze jakas idiotka jadaca po wszystkich
                  lekarzach i komentujaca sprawy o ktorych nie ma bladego pojecia
                  pieprzy od rzeczy,niz ze to jakis "zly i niedobry konowal zle ja
                  leczy"...
    • Gość: anka Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płocczanka IP: 193.59.95.* 11.08.08, 10:23
      To ja dodam swoją historię, która dotyczy Pani doktor Lemiec-Brzózki
      ze szpitala św. Trójcy. W sobotę pilnie pojechałam do szpitala, aby
      wykonać USG - oczywiście odpłatnie.
      Pani na izbie przyjęć zadzwoniła do p. doktor z prośbą o zejście.
      Oczywiscie pani doktor ani myślała zejść i przez dobrych parę minut
      tłumaczyła, że jest zajęta i będzie zajęta także później. Na moje
      pytanie po co zatem wisi cennik i co mam zrobić w przypadku, kiedy
      badanie jest absolutnie konieczne, stwierdziła, żebym zdała się na
      łaskę boską!!!

      Takiej bezczelności, arogancji i ohydnego podejścia do pacjenta
      jeszcze nie widziałam!!!

      Pomomo moich usilnych próśb i tłumaczeń ze łzami w oczach, wyśmiała
      mnie tylko i powiedziała do widzenia.

      Zaznaczam, że Szpital jest spółką i wywiesił cennik, a zatem ma
      OBOWIĄZEK świadczyć usługi dla pacjentów - odpłatnie oczywiscie.
      Tyle tylko, że p. Lemiec-Brzózce nie chce się zejść do pacjenta,
      ponieważ pieniądze nie idą do jej kieszeni, tylko na konto szpitala.
      I nie interesuje jej, czy pacjent porzebuje pomocy czy nie.
      • Gość: kotfilemon Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza IP: *.chello.pl 11.08.08, 11:23
        Gość portalu: anka napisał(a):

        > To ja dodam swoją historię, która dotyczy Pani doktor Lemiec-Brzózki
        > ze szpitala św. Trójcy. W sobotę pilnie pojechałam do szpitala, aby
        > wykonać USG - oczywiście odpłatnie.
        > Pani na izbie przyjęć zadzwoniła do p. doktor z prośbą o zejście.
        > Oczywiscie pani doktor ani myślała zejść i przez dobrych parę minut
        > tłumaczyła, że jest zajęta i będzie zajęta także później. Na moje
        > pytanie po co zatem wisi cennik i co mam zrobić w przypadku, kiedy
        > badanie jest absolutnie konieczne, stwierdziła, żebym zdała się na
        > łaskę boską!!!
        >
        > Takiej bezczelności, arogancji i ohydnego podejścia do pacjenta
        > jeszcze nie widziałam!!!
        >
        > Pomomo moich usilnych próśb i tłumaczeń ze łzami w oczach, wyśmiała
        > mnie tylko i powiedziała do widzenia.
        >
        > Zaznaczam, że Szpital jest spółką i wywiesił cennik, a zatem ma
        > OBOWIĄZEK świadczyć usługi dla pacjentów - odpłatnie oczywiscie.
        > Tyle tylko, że p. Lemiec-Brzózce nie chce się zejść do pacjenta,
        > ponieważ pieniądze nie idą do jej kieszeni, tylko na konto szpitala.
        > I nie interesuje jej, czy pacjent porzebuje pomocy czy nie.



        przekonałaś się tylko, że nie wystarczy mieć pieniadze, żeby być obsłużonym w
        pierwszej kolejności
        to szpital a nie ekskluzywna restauracja
        ktoś był bardziej chory od ciebie i za darmo pierwszy otrzymał pomoc
        a teraz zwiń ten plik banknotów i wsadź sobie w d...
      • Gość: Jack Kotfilemon ma oczywiscie racje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 16:36
        A moze na oddziale ktos wlasnie wpadl we wstrzas i najpierw wypadalo
        uratowac mu zycie,przed zrobieniem Tobie durnego USG?Poza tym-
        przepraszam,ale jak zwykle ktos wie lepiej-skad pewnosc co do
        koniecznych wskazan do USG?Co,naczytalo sie "Naj","goscia
        niedzielnego",czy jakichs durnowatych wypocin na forum w
        internecie...?
        • Gość: anka do Jacka IP: *.plock.mm.pl 11.08.08, 17:06
          Akurat wskazanie do usg na sobotę miałam od lekarza prowadzącego
          leczenie, więc to ty chyba czytasz "Naj". Poza tym nie upierałam się
          przy zrobieniu badania natychamiast i zapytałam, o której mogę
          przyjść. Oczywiscie p. doktor stwierdziła, że MOŻE po 16.00 jak
          będzie przyjmować własne pacjentki, ale oczywiscie nie gwarantuje mi
          tego - jak wystarczy czasu i do tego ten bezczelny ton.
          Pytanie - po co szpital wywiesza cennik i jest spółką, skoro- jak
          twierdzisz- to nie restauracja?
          I jeszcze jedno, szpital to spółka miejska, do której i tak dopłacam
          z własnych podatków.
          Faktycznie, wolę wziąć ten zwitek pieniędzy i pojechać do prywatnej
          kliniki, gdzie cennik to cennik i nikt nikomu nie robi łaski,a
          badania wykonywane są w atmosferze życzliwości, a nie jak w tej
          dziurze.
          • Gość: Jack Ja tylko jedno skomentuje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 21:25
            > Faktycznie, wolę wziąć ten zwitek pieniędzy i pojechać do
            prywatnej
            > kliniki, gdzie cennik to cennik i nikt nikomu nie robi łaski,a
            > badania wykonywane są w atmosferze życzliwości, a nie jak w tej
            > dziurze.

            Nie stac Cie...wbrew polskim smiechu wartym pozorom-nie stac Cie...:)
            • Gość: anka Re: Ja tylko jedno skomentuje... IP: 193.59.95.* 12.08.08, 10:52
              Otóż wbrew pozorom, drogi Jacku - stać mnie nie od dziś na prywatną
              klinikę w Warszawie. Naiwnie jednak wierzyłam, że lekarze - jak
              twierdzisz - w tym mieście są tak samo w porządku jak gdzie indziej -
              w cywilizowanych miastach. Nie liczyłam na to, że odbędzie się to
              bezinteresownie, bo to utopia - każdy chce zarobić. Ale jak widać,
              przeliczyłam się - tym leniom nie chce się pracować nawet za
              pieniądze, niestety.
              • Gość: Jack ...za jakie piniondze...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:40
                50pln za usg uwazasz za pieniadze?To jakies 15 euro,nosz litosci...:)
                • Gość: *** Re: ...za jakie piniondze...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 21:46
                  Gość portalu: Jack napisał(a):

                  > 50pln za usg uwazasz za pieniadze?To jakies 15 euro,nosz
                  litosci...:)
                  Dla jednych tylko, dla innych aż
                • Gość: anka Re: ...za jakie piniondze...:) IP: 193.59.95.* 13.08.08, 08:52
                  USG kosztuje 70 zł, a trwa 2 minuty, więc nie uważam, aby stawka
                  była śmiesznie mała. Jest wiele osób w tym kraju, których nie stać
                  nawet na tyle.

                  Ponadto w Polsce obowiązuje zasada nominalizmu, ale nie łudzę się,
                  abyś wiedział co to takiego. Biorąc oczywiście pod
                  uwagę "standarty", którymi sie posługujesz przy pisaniu.

                  I jeszcze jedno: nie zapominaj, że za twoją 6-letnią "naukę" na
                  studiach płaciliśmy my - jako podatnicy. Chociaż - przy poziomie
                  języka, kótrego używasz- zastanawiam się, czy nie odbywała się ona
                  u miejscowego felczera.

    • zarazaa Jeżeli szanowna mama 11.08.08, 11:13
      nie znała słowa "posocznica", a lekarz wyjaśnił jej, że to "bakteria we krwi",
      to świadczy to o profesjonalizmie lekarza, który rozmawiał z kobietą na poziomie
      odpowiednim do jej wiedzy...
    • halszka40 Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza 11.08.08, 20:53
      A właśnie że nie dobrze ,że jest internet .A Szpital Winiary to już
      podłość , kłamie i nie dba o pacjętów którzy są na Izbie Przyjęć!!!
      Po prostu zanim przyjdzie lekarz można wyciągnąć nogi do
      przodu !!!!!!!!!!!Hańba!!!!!!!!
      • Gość: prawdziwy polak wszystko przez Żydów. cyklistów i lekarzy IP: *.bielanski.med.pl 11.08.08, 21:00
        wszystko przez Żydów, cyklistów i lekarzy. Po prostu. Spisek. Wszyscy pozostali
        w tym kraju są oczywiście uczciwi i kąpetętni.
    • nessie-jp Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płocczanka 11.08.08, 21:23
      "A ponieważ pacjent ma także prawo do intymności i zachowania godności,"

      Aha. A cały czas mowa o 3-miesięcznym dziecku? No to prosta sprawa
      • Gość: Jack Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 21:43
        Tez tak mysle.Zreszta,z calym szacunkiem dla mamusi,jak mi
        przychodzi na dyzur chlop malorolny,tez nie uzywam wzgledem niego
        takiego slownictwa,jak np.wzgledem pracownika naukowego
        uniwersytetu...
        • Gość: obserwator Re: Zataili, że syn miał sepsę - i słusznie . IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.08, 22:23
          A co byś mamusiu zrobiła, gdyby lekarz powiedział ci prawdę? Modliłabyś się
          goręcej , nie sądzę , czytając twoje wypowiedzi . Dziękuj lekarzom i Bogu ,że
          dziecko wyzdrowiało . A jakie konsekwencje powinna ponieść lekarka, która wyzywa
          pacjentkę na izbie przyjęć od symulantek i oszustek i wypędza ją do domu , a
          następnego dnia chora z rozlanym wyrostkiem operowana jest przez kilka godzin i
          musi spędzić w szpitalu wiele dni zamiast kilku . Naraziła jej życie na
          niebezpieczeństwo , nie mówiąc o kosztach jakie musi ponieść szpital na
          wyprowadzenie jej z takiego stanu . To jest ewidentna zła wola , arogancja i
          zaniedbanie lekarki i kara też być musi , żeby w
          wyeliminować takie złe zdarzenia , które psują opinię wielu dobrym lekarzom i
          szpitalowi .
          • Gość: Jack Jakie to wszystko czarne albo biale w tej medycyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 22:56
            e...
            Sorry,ale mam prosbe:zanim znowu ktos walnie cos
            idiotycznego,uzmyslowcie sobie prosze na poczatek,ze medycyna z
            matematyka ma b.niewiele wspolnego-moze poza statystyka.Widzialem
            juz wyrostki,ktore byly ewidentne,czasem prawie ksiazkowe-NIGDY nie
            zdarzylo mi sie zobaczyc ksiazkowego.Widzialem i takie,ktore ni
            diabla nie wygladaly na wyrostek,a pacjent wracal po kilku dniach i
            bylo wielkie zdziwienie,jak go po tych kilku dniach badalismy i
            otwieralismy.Widzialem takie,gdzie objawy byly ewidentne-a podczas
            zabiegu sam wyrostek byl prawie nie zmieniony.Widzialem tez
            takie,ktore praktycznie nie dawaly objawow,pacjent byl operowany dla
            swietego spokoju sumieni,wlasciwie niepotrzebnie-a tu nagle z
            katnicy radosnie zwisal wyrostek ropowiczy.Dlatego-wkur...a mnie,jak
            ktos pisze,ze "nierozpoznala i powinna byc za to ukamieniowana"-
            sorry,to nie matematyka,nie wszystko da sie rozpoznac,zwlaszcza w
            chorych polskich realiach,gdzie nikt nie chce placic za leczenie "bo
            place /smiesznie niskie,nawiasem mowiac/ skladki i mi-sie-
            nalezy",wszyscy chca miec wszystko za darmo-a potem dziwia sie,ze
            k... nie ma sprzetu,a jedyna dostepna diagnostyka to dotkniecie
            brzucha reka.
            Punkt dwa:jak bedzie mniej symulantow probujacych wyludzic za
            wszelka cene jakies odszkodowanie,to mozemy pogadac nt.zasadnosci
            posadzania kogos o symulacje.
            Punkt trzy:Konczysz 6 lat ciezkich studiow,czesto bez
            wakacji,zarywane noce,juz na start organizm rozpieprzony zarywaniem
            nocy.Na stazu placa Ci 928pln-1/3 pensji murarza,przez dwa
            lata.Potem,przez 6 lat dostajesz polowe pensji murarza.Zrobiles
            specjalizacje,cala mlodosc poswieciles nauce,zapieprzajac wszedzie
            gdzie sie tylko da,czesto po 72h w pracy non-stop,bez zadnej przerwy-
            zarabiasz PRAWIE tyle,co murarz.Zaczynasz sie komus z tego zalic-a
            ta osoba jeszcze cos Ci pieprzy o powolaniu,etc.I czy Ty myslisz,ze
            ktokolwiek normalny w takich realiach przychodzilby do pracy z
            usmiechem na ustach?Litosci...
            • Gość: Joanna Re: Jakie to wszystko czarne albo biale w tej med IP: *.plock.mm.pl 12.08.08, 02:54
              trzeba byl zostac murarzem, medycyna to twoj wybor, wiec nie
              wyliczaj jak to sie poswiecales, nikt ci studiowac medycyny nie
              kazal, skoro wiedziales ile lekarze zarabiaja i jak sie biedactwo
              bedziesz poswiecal to trzeba bylo wybrac zawod na miare swoich
              mozliwosci a nie miec pretensje do pacjentow ze jestes lekarzem,
              zenujacy jestes naprawde. maja ci pacjenci order wreczyc? medycyna
              to twoj wybor wiec miej pretencje do siebie, znam setki lekarzy i
              najgorsi sa mlodzi, mysleli ze beda zbijac kokosy w prywatnych
              gabinetach a tu trzeba pracowac w prowincjonalnych szpitalikach za
              grosze, i ta ich wiedza ksiazkowa, setki razy niezle sie usmialam
              sluchajac wywodow lekarzy mlodych stazem, zero doswiadczenia, znaja
              sie tylko na chorobach pelnoobjawowych u ogolnie zdrowych pacjentow,
              a jak pacjent ma 5 chorob wspoistniejacych i 3 niezalezne to juz
              glosik drzy i oczka maja rozbiegane szukajac odpowiedzi na suficie.
              braku doswiadczenia i powolania nie zastapi wkucie na blache
              biblioteki, w plocku az strach isc do lekarza, w calym plocku znam
              tylko 2 lekarzy ,ktorzy sa lekarzami z prawdziwego zdarzenia. teraz
              mozesz sobie mnie obrazac :) mnie to nie rusza, do lekarzy mam
              szacunek jak na niego zasluza, dla mnie lekarz to nie Bóg, nie
              trzese gaciami przed wami, tym bardziej ze wielu z was nie ma nawet
              1/50 wiedzy tej co ja,ja ktora nigdy medycyny nie studiowalam :)
              • Gość: Jack Jak to bylo?W polsce kazdy zna sie na samochodach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 08:39
                i na medycynie?Chyba jakos tak to lecialo...

                " tym bardziej ze wielu z was nie ma nawet 1/50 wiedzy tej co ja,ja
                ktora nigdy medycyny nie studiowalam "

                No i zasadniczo w tym momencie nie ma sensu,abym dalej prowadzil z
                Toba dyskusje.

                Dodam tylko jedna rzecz,a propos studiow:kazdy NORMALNY
                19tolatek,ktory wlasnie probuje dostac sie na studia NIE MYSLI o
                tym,ile bedzie po studiach zarabial,jak wygladaja
                realia.Zwlaszcza,gdy nie ma w rodzinie ani jednego lekarza-i jedyne
                realia jakie zna,to te z tv.
                Ps.Spokojnie,nie jestem zadnym "konowalem z plocka".Tytul artykulu
                po prostu rzucil mi sie w oczy na gw.Ja akurat normalnie
                zarabiam,normalnie pracuje.Tyle,ze nie pracuje w polsce.Stac mnie na
                tropikalne wakacje,do pracy dojezdzam carrera turbo.W polsce,gdy
                pracowalem tutaj przez krotka chwile,nie bylo mnie stac na zadne
                wakacje,do pracy dojezdzalem autobusem.Jezeli uwazasz,ze to normalka
                i tak,jak w polsce powinno byc wszedzie na swiecie-to krzyzyk na
                droge w Twojej ciagle jeszcze socjalistycznej ojczyznie...
                • Gość: do Jack-a Re: Jak to bylo?W polsce kazdy zna sie na samocho IP: *.class147.petrotel.pl 12.08.08, 09:43
                  A gdzie skończyłeś studia , pewnie w tej komunistycznej ojczyźnie
                  Joanny . Dzięki Bogu ,że nie pracujesz w Płocku , chociaż pewnie
                  masz tu swoje korzenie . Przypominasz lekarza z serialu " Na dobre i
                  złe " , który "zrobił" karierę w Londynie i wrócił do chorego ojca.
                  Mentalność identyczna , mam nadzieję że lepiej ci się powiedzie ,
                  chociaż z tym podejściem do ludzi ?
                • eleonora.wadliwa Re: Jak to bylo?W polsce kazdy zna sie na samocho 12.08.08, 10:16
                  Dowcip o studentach medycyny.
                  "Co robi student medycyny na przystanku autobusowym? Uczy się
                  rozkładu na pamięć."
                  Drogi Jacku a może Jack'u ( czytaj Dżeku ). Widzę że oprócz porche
                  stać Cię również na neostradę, gratuluję. Ach ta Tpsa to ma nawet
                  swoje macki za granicą. Chyba, że jesteś właśnie na tropikalnych
                  wakacjach w Warszawie w Parku Botanicznym, tutaj napewno neostrada
                  ma zasięg. Nie trzeba być jasnowidzem, żeby po Twoich wypowiedziach
                  i zaangażowaniu w temat, który Cię przecież osobiście nie dotyczy, (
                  pomijając kwestię ilości czasu jaką spędzasz bezproduktywnie w
                  internecie na forum jakiegoś zadupiowego miasta Płock), żeby
                  stwierdzić że jesteś co najwyżej studentem medycyny. Żaden znany mi
                  lekarz a znam ich dużo nigdy nie pozwoliłby sobie na taki
                  prymitywizm wypowiedzi.
                  • Gość: Jack Piekne...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:44
                    ...a ja juz myslalem,ze laptopy z laczami bezprzewodowymi to w
                    polsce standart...coz,wiele sie nie zmienilo od wyjazdu.
                    Wiesz,niektorzy czasem odwiedzaja rodzine.Niektorych stac na urlop i
                    powrot na chwile do ojczyzny.Do ktorej-poza rodzina bardzo niewiele
                    mnie sprowadza.Niektorych wku..a,ze "rodacy" nadal pielegnuja swoje
                    najgorsze cechy.Forum jset GW-i tutaj je znalazlem.Czas mam-co mi
                    szkodzi...?

                    Ps.Co to jest "na dobre i na zle"...?
                    • Gość: Joanna Re: Piekne...:) IP: *.plock.mm.pl 12.08.08, 18:47
                      jestes smieszny i nudny, przerost ambicji i formy nad trescia,
                      uwazasz sie za jakiegos lepszego bo jestes
                      lekarzem? :)))))))))))))))))))))))))))))) bawisz mnie caly czas,
                      lekarz to tylko rzemieslnik, jak szewc, placi sie lekarzowi za
                      usluge jaka jest leczenie, tyle tylko ze lekarze musza miec papier
                      ze niby cos potrafia :))))))))))))))) , wielu takich jak ty sie
                      madrzylo przede mna a potem oczywiscie wychodzilo ze nic nie wiedza,
                      ksiazke kazdy moze przeczytac i wkuc na pamiec, jak skonczysz
                      medycyne to lekarzem bedziesz za jakies 20 lat,gdy nabierzesz
                      doswiadczenia i szacunku dla ludzi, to lekarz jest dla pacjenta a
                      nie pacjent dla lekarza. ilez to ja razy sie usmialam gdy studenci
                      zdawali egzaminy, wiedza czysto ksiazkowa wkuta na blache, przy
                      zadanym pytaniu od razu padali :)))))))))))))))))) z twych wypocin
                      samo sie cisnie ze lekarzem nie jestes, bo nawet ploccy lekarze nie
                      sa tak sfrustrowani jak ty :)))))))))) smieszny jestes z tymi
                      wakacjami, uwazasz ze tylko ciebie stac na wakacje? twoj poziom
                      minusowy,jeden bogacz na swiecie sie znalazl co na wakacje
                      wyjezdza :))))))))))))))))))))))))) ze strasznej biedy wyszedles
                      skoro musisz sie dowartosciowywac wakacjami :)))))))))))))))))) ja
                      objechalam caly swiat i nie robie z tego halo, ucz sie ucz, moze tez
                      kiedys na takie wakacje jak ja co rok jezdze wyjedziesz. wiecej
                      pokory, bo twoje wlasne toksyny cie zezrą. pa nudziarzu
                    • Gość: proktolog Re: Piekne...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 20:13
                      Gość portalu: Jack napisał(a):

                      > ...a ja juz myslalem,ze laptopy z laczami bezprzewodowymi to w
                      > polsce standart...

                      pisze się "standard", Panie dyplomowany lekarzu medycyny
                      • Gość: Joanna Re: Piekne...:) IP: *.plock.mm.pl 12.08.08, 23:45
                        z niego taki lekarz jak ze mnie koszykarz ;) pozdrawiam :)
                    • Gość: anka Do Jacka- czy aby na pewno? IP: 193.59.95.* 13.08.08, 08:40
                      Czy aby na pewno jesteś lekarzem? Z tekstów, które nam serwujesz
                      wynika, że nawet matury nie masz. Prosty przykład : w języku polskim
                      piszemy :"standard", a nie "standart".
                      Jeśli utrzymujesz w swojej pracy takie "standarty" jak piszesz, to
                      już współczuję pacjentom. :D:D
                      Naprawdę cieszę się, że wyjechałeś!
              • Gość: bibi [...] IP: *.116.c77.petrotel.pl 14.08.08, 00:31
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: juta Re: Jakie to wszystko czarne albo biale w tej med IP: *.116.c77.petrotel.pl 14.08.08, 00:38
                Ale, Wam, lekarze konkurencja wyrosła!! Tylko nie wiadomo czy to
                jeszcze smiac sieczy plakac
                • Gość: Joanna Re: Jakie to wszystko czarne albo biale w tej med IP: *.plock.mm.pl 14.08.08, 01:18
                  z toba jest zle bo masz rozdwojenie jazni i piszesz na dwoch
                  nickach, to sie leczy,nie martw sie :))))))) moge ci przytaczac
                  setki przypadkow gdy lekarze swoja "madroscia" doprowadziliby do
                  smierci pacjentow, naszczescie sa jeszcze pacjenci ktorzy nie wierza
                  slepo w slowa Doktorow, ktorzy notabene maja w wiekszosci tylko
                  tytul lekarz medycyny :))))))))))))))))))))
            • Gość: do Jack-a Re: Medycyna jest taka jaką tworzą lekarze IP: *.class147.petrotel.pl 12.08.08, 09:17
              Sorry Jack, ale ty nigdy nie będziesz dobrym lekarzem , z klasą .
              Nie tylko ty skończyłeś studia i nie tylko studia medyczne są
              ciężkie, że są najdłuższe to prawda.Twoje podejście do ludzi
              świadczy o rozbudowanym ego w miernym osobniku , podkreślanie faktu
              ukończenia studiów i pazerna chęć dorobienia się natychmiast
              świadczyć może o pochodzeniu z ubogiej rodziny ( co nie jest wadą
              rodziny ).Cytujesz słowa "obserwatora" ,które nie padły -
              "nierozpoznała i powinna być za to ukamienowana" i chyba sam się
              nakręcasz i wierzysz w to co wypisujesz obrażając przy tym innych
              ludzi .Moim skromnym zdaniem przysłowiowego "każdego znającego się
              na medycynie" powinieneś zasięgnąć porady dobrego psychiatry albo
              wyjechać na długi urlop. Nie broń aroganckiej lekarki , bo tu nie
              chodzi o brak wiedzy fachowej , ale o chamstwo i lekceważenie
              chorego człowieka , bez względu czy to twój przysłowiowy "chłop
              małorolny" czy inny pacjent zwijający się z bólu. Tobie zapewne
              najbardziej odpowiadaliby pacjenci w stylu współczesnego nadzianego
              nowobogackiego biznesmena ( oszukującego pracowników na składkach ),
              któremu natychmiast wszystko się należy , a nawet posiew w
              baktriologii wyrasta w ciągu kilku godzin. Gdy następnym razem coś
              cię znowu wkur..i i zechcesz wylać swoje żale na forum, zastosuj
              najpierw szklankę zimnej wody , pomaga w różnych sytuacjach i często
              udaje się nie powiedzieć za dużo.
              Pozdrawiam .

              • Gość: anka Re: Medycyna jest taka jaką tworzą lekarze IP: 193.59.95.* 12.08.08, 10:57
                Zgadzam się, dosyć chamstwa u pseudo-medyków. Lekarz, aby godnie
                wykonywać swój zawód MUSI mieć klasę , której u Jacka wyraźnie brak.
                Słownictwo i szacunek do ludzi godne rynsztoka.
                Broń nas Panie przed takimi prostakami, mimo, że mają tytuł lek.med.
                • Gość: Jack ...na szczescie placa mi za wiedze,a nie za... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 16:48
                  usmiech.Zreszta,to drugie tez nie jest problemem-do pracy przychodze
                  wypoczety,ludzie sa mili,nikt nie krzyczy,ze mu sie cos nalezy-co
                  pozwala spokojnie wypelniac swoje obowiazki i skoncentrowac sie na
                  kazdym kolejnym pacjencie.
                  Zasadniczo-zupelnie odwrotnie w stosunku do tego,co bylo mi dane
                  ogladac w polsce.
                  • Gość: ... Re: ...na szczescie placa mi za wiedze,a nie za.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 20:27
                    tylko zapomiałeś napisać że traktują Cię jak człowieka drugiej
                    kategorii, kogoś głupszego od miejscowych a jak jeszcze tego nie
                    odczułeś to odczujesz jak dłużej popracujesz
        • Gość: Joanna Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza IP: *.plock.mm.pl 12.08.08, 02:36
          chron mnie Boże od takich lekarzyn jak Jack. dobrze ze nie musze
          leczyc sie w tych szambiastych plockich szpitalach i u plockich
          lekarzy ktorzy z ledwoscia skonczyli medycyne, jakby mieli dobre
          oceny to by pracowali w super klinikach :) płock to wykanczarnia i
          testowanie czy pacjent przyzyje eksperymenty plockich lekarzy czy
          nie. chron mnie Boże bym w płocku nawet kataru nie dostala.
          • gazelka74 Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza 12.08.08, 12:30
            a ja bardzo chętnie

    • Gość: MK Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płocczanka IP: *.acn.waw.pl 11.08.08, 22:44
      Po histerycznej reakcji matki najlepiej widać, że lekarze dobrze zrobili nie
      używając określenia sepsa. Dopiero by było.
      Co poradzić jak durne media ładują ludziom do głowy hasła-klucze i potem już
      nikt się nie zastanawia czy użycie takiego czy innego sformułowania ma
      jakikolwiek sens (vide: "śpiączka farmakologiczna" i wiele podobnych)
      • Gość: MK Re: Zataili, że syn miał sepsę - twierdzi płoccza IP: *.acn.waw.pl 11.08.08, 22:54
        No i oczywiście mamusia "wiedzy" postanowiła poszukać gdzie? W bibliotece? W
        encyklopedii zdrowia? u znajomego lekarza? Nie, to byłoby zbyt proste. W
        internecie! Dziękuję, nie skomentuję.
        • Gość: harry niedługo ci mędrcy sami sie będa leczyć,brak lekar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 08:53
          chamstwo sie szerzy
          • Gość: do Jack-a Re: Będzie się leczyć u normalnych lekarzy IP: *.class147.petrotel.pl 13.08.08, 10:56
            Zabrakło siły argumentów , nie wyszło z argumentem siły to trzeba
            było zmienić imię . Jeśli zrozumiesz zawiły sens .
            • Gość: anka Re: Będzie się leczyć u normalnych lekarzy IP: 193.59.95.* 13.08.08, 11:19
              Nie zrozumie, nie łudź się. Na szczęscie forum wyświetla IP.
              • Gość: raz Re: Będzie się leczyć u normalnych lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 11:34
                IP: 193.59.95.* potrzebne ci na cos IP, niczyje nie jest tajne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka