Dodaj do ulubionych

Postrzelona i potrącona przez traktor Czekoladka.

IP: *.krak.tke.pl 23.06.06, 11:27
Przywieziono ją w niedzielę do lecznicy. Młodziutka, przepiękna czarno-
czekoladowa koteczka z rudymi refleksami,z roztrzaskaną przez traktor
szczęką.i zmiażdzoną łapką. Młody chłopak, który widział wypadek, zawiadomił
sąsiadów- opiekunów koteczki. Ci stwierdzili, że wypadek też widzieli, ale
nie mogą jej pomóc, bo...... jadą do kościoła
Wstyd mi przed zwierzętami, że jestem człowiekiem

Przy prześwietleniu okazało się, że koteczka jest również postrzelona śrutem.
To dlatego pewnie nie mogła uciec przed traktorem.
Na dodatek podczas operacji poroniła.

Z trudem udało sie ją uratować.W środę, podczas kolejnej operacji było z nią
już bardzo źle. Lekarz sugerował uśpienie. Kicia ma zdrutowaną szczękę,
obumarłą dużą część dolnej szczęki, bezwładną łapkę. Ale ma ogromną wolę
życia. Już następnego dnia próbowała sama jeść płynny pokarm. Czeka ją
jeszcze wiele zabiegów i długotrwały proces rekonwalescencji. Leczenie jest
bardzo kosztowne. Bardzo potrzebujemy pomocy. Wiemy, że na forumowiczów można
liczyć w bardzo trudnych sytuacjach. Ta jest właśnie taka.
Gdyby ktoś chciał pomóc, wpłaty prosimy kierować na:

Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt
Rzeszów ul. Słowackiego 24

61 1500 1100 1211 0001 9090 0000

z dopiskiem: "Dla Czekoladki"







Obserwuj wątek
    • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 18:53
      Widziałam dzisiaj Czekoladke, niestety bedzie miala kolejną operacje, bo broda
      sie nie chce goić. Ale ona jest taka dzielna, spokojnie znosi wszelkie zabiegi,
      pozwala sobie te rane przemywac i mruczy, mruczy jak tylko sie ja dotknie. Jest
      taka bezbronna i ufna...
      • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 24.06.06, 19:49
        To potworne co spotkalo tą koteczke.Wchodziłam tu wczesniej ale się nie
        odzywałam,bo coż tu mozna powiedzieć.Trzeba Czekoladce pomóc.
        • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 24.06.06, 22:00
          Z całej siły trzymam kciuki!!!!
          • po.prostu.ona Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 24.06.06, 22:45
            Biedna maleńka :-( To straszne :-( Serce mi pęka gdy o niej myślę. Oby przeżyła
            operację.
            • Gość: Agnes Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.krak.tke.pl 25.06.06, 18:32
              Czekoladka jest od wczoraj u mnie. Niestety, jest bardzo źle. Spora część
              tkanki na dolnej szczęce obumarła i odpadła, jutro czeka ją operacja- będzie
              miała przeszczep skóry na szczękę. Warunkiem jest niedopuszczenie do utlenienia
              sie kości, w przeciwnym razie przeszczep sie nie przyjmie. Trzeba jej
              przykładać specjalny plaster, żeby go umocować, musiałam uszyć
              specjalny "kagańczyk". Co jakiś czas, przy okazji posiłków, trzeba zmieniać
              opatrunek. Na szczęście koteczka jest bardzo cierpliwa i grzeczna. Ładnie i
              samodzielnie je.



              • katikot Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 25.06.06, 21:59
                Bidulka:(trzymam kciuki za jej powrót do zdrowia!
                • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 26.06.06, 11:28
                  Całym sercem jestem dzisiaj z Wami...Kocia jest bardzo dzielna, a Ty jesteś
                  wspaniałą opiekunką...Chylę czoło...
                  A jak już BĘDZIE lepiej, to może "właściciele" (bydlaki) powinni odpowiedzieć
                  za nieudzielenie pomocy zwierzęciu. Dla zasady.
                  D.
                  • pixie65 Do Agnes... 26.06.06, 12:02
                    nie obraź się za mój post, ale...chciałam napisać na priv, nie jesteś
                    zalogowana, więc proszę o kontakt na mojego gazetowego maila...
                    • misia007 Re: Do Agnes... 26.06.06, 12:23
                      I modle sie i trzymam kciuki, zeby przeszczep sie przyjął.Cieszę się, ze sa
                      takie osoby jak Ty Agnes.Pozdrawiam z moja trójką.
                    • Gość: GuniaP Re: Do Agnes... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:59
                      Agnes zajmuje sie Czekoladką i nie ma jak pisac, kontakt do niej agnes@rsoz.org
              • kejt35 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 26.06.06, 14:16
                Czytałam wczesniej o tej koteczce, nie wiedzialam,że w dodatku była
                postrzelona.To straszne, co ją spotkalo, ale jeszcze straszniejsze jest to jak
                zachowali się jej "wlasciciele".Mam nadzieje że będą się w piekle smażyć.Z
                całej siły trzymam kciuki za Czekoladkę,bardzo dzielną dziewczynkę.
                • kirke18 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 27.06.06, 10:31
                  Nie mam dużo, ale dołaożę choć parę groszy, no i trzymam kciuki. A ci, co
                  jechali do kościoła -mam nadzieję, że im Bóg wynagrodzi "dobre serce". Jak to
                  mówią On nie rychliwy, ale sprawiedliwy.
    • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 12:18
      Koteczce groził wczoraj wyrok śmierci, gdyby sie okazało, że martwica ogarnęła
      kość. Na szczęście wet już nie mówi o uśpieniu, ale leczenie potrwa jeszcze
      bardzo długo. Czekoladka po prostu dziurę w miejscu dolnej wargi, przez którą
      widać gołą kosć i wrastające w nią zęby. Wargę trzeba odtworzyć. Jeśli nie
      przeszczep to wielokrotne naciąganie i łatanie. Ale żeby to było możliwe,
      trzeba odtworzyć przynajmniej fragment skóry.
      Operacja Czekoladki wstrzymana. Jest bardzo duża poprawa, może sie obejdzie
      bez takiego wielkiego przeszczepu
      Miss Universum to ona pewnie nie będzie, ale i tak będzie najpiękniejsza.

      • pixie65 Dzięki Gunia za wieści... 27.06.06, 12:42
        Historia czekoladki jest także tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=44210543
        Pozdrawiam!
        D.
    • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 22:15
      Na razie nic nowego u Czekoladki - rutynowe zabiegi, masaże, nauka chodzenia.
      czekoladka zmęczona upałem i tym garnkiem na łebku wiekszosć czasu przesypia.
      Czekamy do piątku- to kolejny termin operacji.
      • vauban Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 29.06.06, 09:22
        Rety, od ust sobie (i kociarstwu mojemu) odejmę, ale chociaż parę złotych wyślę...
        Biedna kicia ! Niech wraca do zdrowia ! Proszę pogłaskać ode mnie !
        • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 29.06.06, 12:26
          Ile mogłam posłąłam i trzymam za kicię nieustajaco.Pozdrawiam z moja trójką.
          • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 02.07.06, 18:34
            Zrobiliśmy dziś kici kilka zdjęć podczas karmienia, po zdjęciu opatrunku. Nie
            wygląda to za dobrze. Koteczka jest zmęczona i obolała, łapka nadal
            bezwładna.Jutro idziemy do wetki.



    • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 30.06.06, 10:43
      Witajcie1
      Sorry, że tak rzadko się pojawiam na forum, brak czasu i nawyku. Ale juz sie
      zarejestrowałam. Bardzo diękuję wszystkim za wsparcie finansowe i duchowe.
      Bardzo dziękuję Guni za dostarczanie aktualnych wieści o Czekoladce. Tak jak
      pisała- na razie operacja została wstrzymana, czekamy na efekty działania
      plastra granuflex- to taki, jaki się stosuje u ludzi w przypadku głębokich
      oparzeń czy odleżyn. Następny termin wyznaczono na poniedziałek. Mam ogromną
      nadzieję, że gojenie postepuje, chociaż samej trudno mi to ocenić. Łapeczka
      niestety nadal niesprawna i chyba będzie musiała zostać amputowana.Na szczęście
      zwierzęta dość łatwo przystosowują sie do kalectwa- nie mają takich oporów jak
      ludzie.
      Co do "właścicieli" koteczki... Są nowe wieści, niesprawdzone, ale bardzo
      prawdopodobne, że koteczka leżała na tej drodze 4 godziny, zanim ktoś obcy
      zainteresował się nią i udzielił pomocy. Oni nie mieli czasu! Ogarnia mnie
      ślepa furia jak sobie pomyslę, jak ona przez ten czas cierpiała i ile można by
      uratować, gdyby udzielono jej pomocy wcześniej.
      • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 30.06.06, 10:52
        Bo to "takie" syny byli....Dobrze, że pojawił się Młody Człowiek...Ja mam
        ciągle nadzieję, że z łapencją Czekoladki może się uda....Może opatrunek uciska
        zbyt mocno...? No, tak sobie marzę, że może jednak....Jakiś malusi cud? :-)))
        • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 30.06.06, 17:07
          Biedna maleńka, trzymam za łapeczke i podobnie jak Pixie licze na cud.Dość się
          kocinka wycierpiała.Agnes zamiast o tych draniach, którzy kicie zostawili na
          pastwe losu wole mysleć o tych którzy jej pomagaja a więc i o Tobie.Pozdrawiam
          cieplo z moja trójką.
          • pump_it_up Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 01.07.06, 22:11
            ;((
          • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 01.07.06, 23:47
            Misiu- to nie tylko ja. Czekoladka napisała taki wierszyk ( a właściwie
            podyktowała mojej koleżance, bo łapka chora, pisać nie może)

            DEDYKUJĘ TEN WIERSZYK CHŁOPCU, KTÓRY URATOWAŁ MI ŻYCIE.


            Mój Przyjacielu

            Może na imię masz Krzyś, lub Staś.


            Mój Przyjacielu

            Ty dobre serce masz.


            Mój Przyjacielu

            Może spotkamy się, a może nie.


            Mój Przyjacielu

            Nigdy nie zapomnę Cię.



            CZEKOLADKA
            • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 02.07.06, 19:05
              Może uda mi się wkleić? Nowe fotki Czekoladki...
              upload.miau.pl/1/73818.jpg
              upload.miau.pl/1/73821.jpg
              upload.miau.pl/1/73819.jpg
              upload.miau.pl/1/73820.jpg
              • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 02.07.06, 20:19
                Dzięki, pixie. Też próbowałam wkleić zdjęcia, ale chyba nie zatwierdzono. Linki
                nie przyszły mi do głowy. Jutro kicia będzie oglądana przez weta, więc kciuki i
                dobre myśli bardzo potrzebne.
                • arie Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 02.07.06, 21:30
                  Zatwierdzono :) Tylko trzeba trochę poczekać aż moderator zaakceptuje zdjęcia do
                  publikacji a niestety nie jest obecny 24h przy komputerze.

                  P.S.
                  Dużo zdrowia dla kici.
    • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 13:12
      Czekoladka własnie wraca od weta, jest lepiej :-)
      • pixie65 YES YES YES!!! 03.07.06, 14:01
        Czekam od rana na newsy (wiem, wiem macie dużo pracy i wetka też nie nocuje w
        gabuinecie :-)))))) Jeju, jak się cieszę, chociaż jeszcze nie wiem z czego a
        miau.pl zblokowane (????) czekam na więcej wiadomości, może wieczorkiem dacie
        jakieś szersze info??? Plisssssssssssssssss
        • misia007 Re: YES YES YES!!! 03.07.06, 16:00
          Bardzo sie cieszę.Pozdrawiam z moją trójka
        • agnes_czy Re: YES YES YES!!! 03.07.06, 16:01
          Już jesteśmy w domu i po solidnym obiedzie, bo od rana ze stresu nic nie
          jedliśmy. Wetka zadowolona, mówi, że nie spodziewała się takich postępów. Sporo
          nowej tkanki narosło, już prawie zasłoniła kość . W łapce też jest maleńka
          reakcja, tylko z powodu usztywnienia zanik mięśni. Tak więc temblaczek został
          zdjęty, ćwiczymy i masujemy łapkę i czekamy następny tydzień na działanie
          cudownego plasterka.
          U mojego drugiego kaleki łapeczka jest nadal jak martwa, no ale jeszcze jest
          nadzieja
          • pixie65 Agnes... 03.07.06, 18:44
            który to ten drugi Koci Kaleka, bo już mi się Kocieje mieszają...? Nie myśłisz
            chyba o Rudolfie???? Będziemy trzymać kciuki, bo jak widać TO DZIAŁA!!!
            Czekoladkę proszę cmoknąć w kaganiec...
            • agnes_czy Re: Agnes... 03.07.06, 22:18
              A owszem- Małe Rude i Pyskate! I jeszcze mała Marilyn- platynowa blondynka,
              właśnie wyleczona z ciezkiej choroby.... W sumie mam 6 ogonów, 24 łapy, w tym
              dwie niesprawne. A licząc Wielkie Stopy to 30.
              Zagadka: ile czworonogów przypada na jednego dwunoga (albo odwrotnie)?

              upload.miau.pl/1/73141.jpg
              upload.miau.pl/1/73144.jpg
              upload.miau.pl/1/70222.jpg
              • pixie65 Re: Agnes... 03.07.06, 22:30
                agnes_czy napisała:


                > Zagadka: ile czworonogów przypada na jednego dwunoga (albo odwrotnie)?


                Odpowiedź: W SAM RAZ !!!
                pozdrawiam serdecznie :-))))


                • misia007 Re: Agnes... 04.07.06, 14:42
                  Piekne te twoje koty,i Rudasek iMarylin i to duze bure, puszyste.Głaski dla
                  wszystkich no i dla czekoladki oczywiscie.Wyszlo mi, ze trzy czworonogi na
                  dwunoga.Pozdrawiam z moja trójka.
          • misia007 Re: YES YES YES!!! 03.07.06, 18:47
            Czy to znaczy, ze amputacja jej juz nie grozi? Agnes czy ta druga kaleka to
            Rudasek? Wygłaskaj biedaki a dla Ciebie wielkie buziaki za sercr.pozdrawiam z
            moja trójką.
      • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 09.07.06, 13:52
        --------------------------------------------------------------------------------

        Panienka wstała dzisiaj w doskonałym humorze- promienna, rozmruczana, łaskawa i
        głoooooodna.
        Pochłonęła miseczkę hillsa zagryzając indykiem i chrupeczkami, popijając kozim
        mleczkiem. Elegancko sama pokuśtykała do qwetki i zrobiła wszystko co trzeba,
        potem pozwoliła sobie zrobić toaletę i makijaż. Toaleta jak toaleta- wystarczy
        przegotowana woda. A makijaż robimy w słonecznej, żółtej tonacji- riwanolem
        Potem trochę ją wqrzyło ponowne zakładanie garnka na głowe, wiec nadąsana
        schowała się w swój bezpieczny kącik


        • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 10.07.06, 10:40
          Dzień dobry Czekoladko!!! No, Kocia rozkwita wyraźnie, tylko widać, że
          łapeczka...nie bardzo? Agnes, czy macie w Rzeszowie dostęp do laseroterapii???
          • kirke18 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 10.07.06, 13:09
            Bardzo mnie cieszy powrót do zdrowia maleńkiej, dzielnej koteczki :-)))).
            Uważam, że należy zgłosic sprawę na policji, pozostawienie cierpiącego WŁASNEGO
            kota aby pojechać do "Kościółka" to nie tylko SKANDAL, ale powinno być
            przykładnie UKARANE!!!!
            • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 10.07.06, 15:02
              Widac, ze malutkiej sie polepsza, no coz dalej trzymam do szczęśliwego
              finału.Pozdrawiam z moją trójka
            • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 10.07.06, 21:21
              Policja została powiadomiona, ale...... zeby prokuratura mogła podjąć
              działania, muszą być świadkowie, a ci, ze względu na stosunki sąsiedzkie, nie
              chcą "się mieszać" Niestety tak to się kończy w wielu wypadkach.
              • kirke18 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 12.07.06, 09:39
                No tak, bez świadków nic nie zrobią... a ten chłopak co pomógł? Byłby
                najlepszym świadkiem. Przeglądałam ustawę o ochronie zwierząt i znalazłam art.6
                p.11 mówi o porzucaniu zwierzęcia, i takie-tam inne. Ale bez świadków nic nie
                można, cholera!Dobrze, że kicia zdrowieje.
                • pixie65 Link do nowych fotek 13.07.06, 15:27
                  i nowych wiadomości o Czekoladce...
                  forum.miau.pl/viewtopic.php?t=45538&postdays=0&postorder=asc&start=270
                  Wszystkich życzliwych zapraszamy i prosimy o dalsze trzymanie kciuków. Jeszcze
                  długa droga do zdrowia...Bądźcie z Czekoladką...
                  • agnes_czy Re: Link do nowych fotek 13.07.06, 22:04
                    Dzięki pixie, jesteś niezastąpiona.
                    Byliśmy dziś u weta. Jestem trochę zdołowana- ranka pod bródką goi się dobrze,
                    ale są obawy, że w pyszczku w srodku jest naga kość, która się utlenia.
                    Myślałam, że to naruszony zabek sprawia Czekoladce ból przy jedzeniu, ale
                    wygląda na to, że nie. Nie można tego sprawdzić dokładnie, nie sprawiając jej
                    wielkiego bólu. Ale jeśli to kosć to....... Nie chcę nawet myśleć.
                  • Gość: Karinka Re: Link do nowych fotek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.06, 14:59
                    To wszystko jest tak smutne jak ludzie obchodzą sie ze zwierzętami -modle sie i
                    płacze oby czekoladka wyzdrowiała ,oby malutka nie cierpiała a tym ludzią i
                    bandzie kretynów co sie zabawiali witrówką czy też czym innym oby ich pokarało-
                    nie życze nikomu niczego złego ale tacy ludzie powinni zobaczyć jak to jest
                    • misia007 Re: Link do nowych fotek 14.07.06, 19:44
                      Agnes, trzymam za Czekoladkę, tyle biedaczka juz przeszła, musi sie udać.Głaski
                      dla całej Twojej gromadki.Pozdrawiam z moja trójką.
                      • katikot Re: Link do nowych fotek 15.07.06, 00:04
                        No pewnie, że musi być dobrze! W ogóle sobie nie wyobrażam, że może być inaczej! Dalej trzymam kciuki za dzielną kociczkę.
                        • Gość: GuniaP Re: Link do nowych fotek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 12:18
                          Agnes dzisiaj pojechała do Lublina na badania z Czekoladką i rudym Piotrusiem.
                          Oby tylko wyszły pomyślnie.
                          • pixie65 News... 18.07.06, 22:30
                            Czekoladka już w domeczku u Agnes, po wizycie w Lublinie...Nie jest wesoło,
                            Koteczka ma stan zapalny, pod narośniętą tkanką zbiera się ropa...:-(((
                            Prawdopodobnie zostały tam jakieś odpryski kości, ale Dziewczynka trochę
                            wierzgnęła przy robieniu rtg i niewyraźnie wyszło. Teraz będzie leczona
                            silniejszym antybiotykiem, a za jakiś tydzień kolejna operacja...To
                            niewiarygodnie cierpliwy, spokojny Kot...Mimo ewidentnego bólu w trakcie badania
                            Dziewczynka zachowywała się jak dama...Boszszszsz, trzymajcie kciuki, żeby
                            operacja dobrze poszła i żeby wszystko się zagoiło...Ona już tyle
                            wycierpiała...:-((((((
                            • umfana Re: News... 18.07.06, 23:04
                              Trzymam kciuki za Czekoladkę bardzo, bardzo mocno!
        • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 17:33
          Czekoladka ma wyznaczony termin operacji na środe w przyszlym tygodniu.
          • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 20.07.06, 18:20
            A jak się Dziewczynka czuje i...co z rujką...?
    • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 22:28
      Dzisiaj Czekoladka przeprowadziła sie tymczasowo do mnie , Agnies wyjezdza na 2
      tygodnie. Dostałam szczegółowe instrukcje i worek medykamentów.
      Na razie trwa oswajanie się z nowym otoczeniem i Zulka moja kotka (bardzo
      zazdrosną).
      • Gość: Guniap Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 10:45
        Jest dobrze :-) Kotki sie tolerują. Czekladka jest bardzo grzeczna, cichutenka,
        dużo śpi i odpoczywa. Zwiedziła mieszkanie, przywitały sie noskami z Zulką, ne
        interesują sie sobą, każda zajęta własnymi sprawami
        Czekoladka jesr super cierpliwa, wszystko znosi spokojnie, podawanie lekarstwa,
        przemywanie rany.
        • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 24.07.06, 11:58
          Kochana kicia, tak jakby chciała sprawic jak najmniej kłopotu.Głaski dla
          bidulki.Pozdrawiam z moją trójką.
          • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 21:38
            Czekoladka pozdrawia wszystkich swoich przyjaciół :-)
            Czuje sie dobrze, ma apetyt, rana się goi powolutku, tylko z łapinką coś małe
            postępy, podkula pazurki i nie stawia prosto nózki.
            Jest cichutka, spokojna i taka maleńka w porównaniu z moja kicia Zulka.

            • kirke18 Re: od trzymających kciuki 28.07.06, 08:43
              pozdrowienia, moc serdeczności dla zajmujących sie maleńką i mnóstwo pozytywnej
              energii dla niej. Pamiętamy :-) i cieszymy się, że idzie ku lepszemu.
              • pixie65 Nowe fotki... 29.07.06, 12:06
                Zobaczcie sami, jak Czekoladka zdrowieje i pięknieje...:-))) Porównajcie tę
                "mokrą szmatkę" ze zdjęcia na początku wątku...
                To również dzięki Wam Czekoladka żyje i wraca do zdrowia...

                forum.miau.pl/viewtopic.php?p=1804411#top
                • misia007 Re: Nowe fotki... 29.07.06, 12:12
                  Sliczna kicia juz chyba najgorsze za nią.Głaski dla kici i pozdrowienia dla jej
                  cudownych opiekunek.
    • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 22:34
      Czekoladka czuje się dobrze :-) i pozdrawia wszystkich swoich przyjaciół.
      Zaczyna podpierać sie uszkodzoną łapką, jeszcze utyka, troche jej to nie idzie,
      ale widać postępy.
      Mordeczka już nie taka okaleczona, niewiele zostało do zarośnięcia.



      • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 02.08.06, 14:25
        FanKlub Czekoladki z forum "koty-nasz mały koci zakątek" czuwa i trzyma kciuki!
        • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 21:00
          To specjalne pozdrowienia dla fanclubu :-)
          Na drugim zdjęciu widać, jak się zagoiła bródka.



          • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 02.08.06, 22:30
            Dzieki Guniu za nowe fotki!!! Czekunia kwitnie :-)))
            • katikot Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 03.08.06, 13:18
              Naprawde przepiekna dama, po prostu nie moge sie na nia napatrzec (wybaczie brak
              polskich liter, jestem zagranica i niet polskiej klawiatury). Glaski i mizianki
              dla slicznotki!
              • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 12.08.06, 10:13
                Kicia znów jest u mnie. Pierwszy dzień po przeprowadzce był dość stresujący.
                ytym bardziej, że wczoraj był "dzień wetowy". Ale już sobie wszystko
                przypomniała i uspokoiła się.
                Niestety okazało sie, że Czekoladka, jakby było mało wszystkich nieszczęść, ma
                silną niewydolność nerek: mocznik 94,3 mg/dl, kreatynina 2,40. Dostała leki i
                specjalną karmę, musimy całkowicie zmienić styl życia i nawyki żywieniowe. Za
                tydzień powtórzymy badania, zobaczymy jak organizm reaguje na leki.
                Prawdopodobnie potrzebne będą codzienne kroplówki. Trochę za dużo jak na
                jednego małego kotka......
                • guniap Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 12.08.06, 10:27
                  A ja tęsknie za Czekoladką...
                  • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 12.08.06, 11:10
                    A ja wcale Ci się Guniu nie dziwię....
                    Na moje oko te wyniki badań nie są wcale tragiczne, przyczyny mogą być różne,
                    faktem jest, że coś się z nerkami dzieje...Na miau napisałam o moim Mietku
                    (mocznik 97 z kawałkiem, kreatynina niższa bo w okolicach 1,8)Kolejna porcja
                    kciuków potrzebna....
                    • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 12.08.06, 11:16
                      Rany!!!!!! Ta karma wcale jej nie smakuje! Stoi przy pełnej miseczce i
                      płacze.... Ona tak lubi mięsko, a jest taka chudziutka, że serce boli jak jej
                      trzeba odmawiać.
                      • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 13.08.06, 12:53
                        Tak mi przykro, myslałam, ze najgorsze juz za malutka a tu te nerki.Trzymam
                        kciuki , oby wreszcie było dobrze.pozdrawiam z moja trójka.
                        • katikot Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 14.08.06, 16:31
                          Biedna kociejka, mialam nadzieje, ze teraz bedzie juz tylko lepiej, a tu te
                          nerki:( W dalszym ciagu trzymam kciuki za bidulke.
                          • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 22:47
                            Agnes jest odcięta od internetowego świata, ale dzis odwiedzilam Czekoladke i
                            mam nowe wiadomości. Nasza Czekoladka je grzecznie (aczkolwiek z wyrzutem w
                            oczkach) specjalna karmę. W piątek kontrolne badanie krwi.
                            • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 16.08.06, 10:11
                              Martwię się, ale z nadzieją czekam na piątkowe badania...Mnie czekają badania
                              Mruczysława...Z nim jest dodatkowy problem, bo bardzo trudno pobrać mu krew.
                              Żeby zrobić biochemię trzeba go solidnie zmordować, niestety...A i tak badanie
                              nie zawsze wychodzi...
    • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 11:57
      images3.fotosik.pl/133/ce44337cdaa8b328.jpg
      Odwiedziłam w niedziele Czekoladkę, jest niezwykle miziasta :-),troche z powodu
      kolejnej rujki. Czuje sie dobrze, je nerkową karmę. Czekamy z niecierpliwością
      a wynik badan kontrolnych krwi, moze jedna te nerki wyjdą ciut lepiej?
      • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 21.08.06, 13:14
        Głaski dla koteczki.
        • kotka.pilotka Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 22.08.06, 22:13
          Matko jedyna! przeczytalam caly watek, brak slow podziwu dla Kotki i jej
          Opiekunow! Jestescie wielkie!
    • katikot Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 04.09.06, 00:04
      Co dobrego słychać u naszej Księżniczki?
      • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 08:33
        Czekoladka czuje sę lepiej, przygotowuje sie do sterylki w środe. Z badankwi
        wynika, że mocznik spada a kreatynina jz jest w normie. Czekunia je grzecznie
        karme nerkową i dlatego widac postępy.
        Prosimy o kciuki w srode o 15-tej.
        • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 04.09.06, 11:38
          Będą trzymane, głaski dla Czekoladki.Pozdrawiam z moją trójką.
        • katikot Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 06.09.06, 16:41
          I jak po sterylce?Czekamy na wieści!
          • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 06.09.06, 21:40
            Czeko dziękuje za kciuki. Powoli wybudza sie z narkozy. Wszystko poszło
            dobrze.Ona jest naprawdę godna podziwu- wszystkie zabiegi, badania, kłucia
            igłam znosi z takim spokojem, choć jest na maxa przerazona. Dziś też taka była:
            najpierw dostała zastrzyk z atropiny, żeby osłonić serduszko. Przytuliła się i
            cichutko czekała aż zastrzyk zacznie działać, potem grzecznie nadstawiła boczek
            do nastepnego zastrzyku i cichutko zasnęłą. Wetka dopiero po uśpieniu miała
            obejrzeć dokładnie szczękę i zadecydować czy konieczne będzie usuwanie drutu.
            Na szczęście nie okazało się konieczne.
            I wybudza sie z narkozy też dużo spokojniej niż moje inne koty. Dziś Królewna
            nie wygląda zbyt majestatycznie w niezbyt twarzowym zielonym trykocie.

            images2.fotosik.pl/154/7899d5517fb95492m.jpg
            images3.fotosik.pl/153/0110f37353c79740m.jpg
            images4.fotosik.pl/117/dde6e803f4298c78m.jpg
            • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 06.09.06, 21:42
              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7899d5517fb95492.html
              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0110f37353c79740.html
              • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 06.09.06, 22:36
                Czekunia malutka......Słoneczko, ciocia pixie trzyma kciuki cały czas...
                • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 07.09.06, 12:15
                  Ciocia misia tez trzyma za biedactwo.Pozdrowienia dla cudownych opiekunek
                  czekoladki.
                  • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 08:54
                    Wczoraj Czekoladka była na wizycie kontrolnej u weta, wszystko jest w porządku,
                    ranka sucha, pięknie sie goi. Następna kontrola za 10-12 dni.
                    • katikot Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 08.09.06, 23:22
                      Głaski i mizianki dla Królewny!
    • ania_nr1 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 09.09.06, 21:46
      Ciesze sie, ze sa jeszcze ludzie o takim dobrym sercu jak wy. Podjelyscie sie uratowania kotka, ktorego stan byl bardzo ciezki. Ja uwazam, ze Czekoladka jest sliczna :) Wielkie gratki dla was za serducho i mizianie za uszkiem dla Czekoladki za to, ze jest taka dzielna :) Cmokaski :*
      • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 11.09.06, 20:24
        Czeko bardzo dziękuje Cioci Pixie za wieeeeeeelką pakę pełna smakołyków, które
        mogą jeść chore na nereczki kotki. Nareszcie Czekoladka podjadła sobie do syta
        i razu zdrówko i humorek się poprawiły. Potem wystawiła pełny brzuszek do
        słonka. Jak widać na załączonym obrazku, brzuszek ledwie sie mieści w kaftanik.

        images1.fotosik.pl/168/ba66e078d8412026med.jpg
        images1.fotosik.pl/168/9f15d5bf96ea638fmed.jpg
        images4.fotosik.pl/123/01d094fc76511ccdm.jpg
        • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 12.09.06, 00:04
          ehemmmm...cioci pixie jest bardzo miło, że smakowało,ale gwoli ścisłości to nie
          była naprawdę wielka paka, tylko raczej nieduża paczuszka....A Czekoladka z
          kaftana i tak już wyraźnie wyrosła...:-)))
          • katikot Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 30.09.06, 00:00
            Co słychać u Czeko? Dawno nie było żadnych wieści o naszej ślicznotce.
            • pixie65 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 30.09.06, 16:56
              Patrzcie i podziwiajcie:

              images1.fotosik.pl/190/e78d6e8d65ef17a7.jpg
              Więcej o Czekuni tu:

              forum.miau.pl/viewtopic.php?t=45538&postdays=0&postorder=asc&start=795
              • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 30.09.06, 18:06
                Prawdziwa z niej czekoladowa piekność i wyglada na szczęsliwą i spokojna.Dzieki
                Pixie za wiadomosci.pozdrawiam z moja trójka
                • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 13.10.06, 19:26
                  Czekoladka pozdrawia wszystkie Ciocie!
                  Ostatnio trochę gorzej sie czuła, nereczki dokuczały.Malutka straciła apetyt,
                  była cała obolała. Przez tydzień były codzienne kroplówki i kłucie doopci. Ale
                  od wczoraj jest chyba lepiej ( puk puk w niemalowane): miseczki opróżnione do
                  dna, panienka znów odzyskuje siły i humor.
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/65f63272f0efaf17.html
                  • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 13.10.06, 19:50
                    Slczna z niej dziewczynka, głaski dla kici .Pozdrawiam z moja trójka
              • katikot Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 04.10.06, 13:02
                Oj, jest co podziwiać! Głaski i drapki dla uszkami dla ślicznotki!
    • Gość: GuniaP Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 23:33
      Czekoladka szuka domu. Niestety nie układa się jej z kotami Agnes, boi sie ich
      i unika. Agnes z bólem serca (bo bardzo pokochała Czekunie) szuka jej nowego
      domu. To, że Czekoladka musi byc na nerkowej diecie dodatkowo sprawe utrudnia.
      Ale ona jest wyjątkowa, tyle przeszła, wycierpiala, gdzieś ten domek na pewno
      jest, tylko jeszcze o Czekoladce nie wie...
      To jakby ktoś się z tym domkiem widział, to bardzo prosze powiadomić.
      • agnes_czy Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 20.10.06, 20:44
        Dzięki Gunia :)
        Jakoś cieżko mi o tym pisać.
        • misia007 Re: Postrzelona i potrącona przez traktor Czekola 29.10.06, 18:25
          Trzymam za domek dla kici, gdyby nie moja trójka....
          • pixie65 MINĘŁO 6 miesięcy... 10.12.06, 19:16
            Uprzejmie donoszę, że w dniu wczorajszym, w Rzeszowie w pewnym przesympatycznym
            Domku odbył się Pierwszy Uroczysty Zjazd Czekofanek (Czekotariuszek)!Gwiazdą
            wieczoru, cokolwiek chimeryczną ale niezwykle dystyngowaną była oczywiście
            Czekoladka.Łaskawie i z pełną poświęcenia cierpliwością Gwiazda znosiła
            wszystkie mizianka, drapanka, ochy i achy, nie spoufalając się zbytnio z tabunem
            przybyłych ciotek ale wielkodusznie nagradzając je wspaniaczałym mruczandem...
            Jako samozwańcza przedstawicielka Czekofanów z forum.gazety uczestniczyłam w
            Czekosabacie i niniejszym informuję, że Czekunia w niczym nie przypomina tej
            nieszczęśliwej, rudawej szmatki z pierwszych zdjęć tego wątku...Czekoladka jest
            teraz Kotem Czarnym i mimo niesprawnej łapki i problemów z nerkami przypomina
            Słodkiego Pączusia (nadziewanego chili...).Fotki będą wkrótce (jak Gwiazda
            autoryzuje i zezwoli na pokazanie).Pozdrawiam w imieniu Czekoladki(Nie)Zwykłego
            Czarnego Kota wszystkich tych, którzy wtedy pomogli, a teraz jeszcze pamiętają.
            • pixie65 Re: MINĘŁO 6 miesięcy... 11.12.06, 17:05
              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2598629aabe7f333.html
              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/09f570ecc815515e.html
              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8b36265c6625aefb.html
              • pixie65 Re: MINĘŁO 6 miesięcy...i 100 postów!!! 11.12.06, 17:10
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fcd30451f0099c5a.html
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1ba9cff9df20dd6f.html
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3c8f54f1095b999f.html
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8c214df514e25ada.html
                • misia007 Re: MINĘŁO 6 miesięcy...i 100 postów!!! 11.12.06, 17:20
                  Czeko wygląda swietnie, chyba o przykrych przejściach już nie pamieta.Czyto jej
                  domek na zawsze, z tym cudnym kolesiem?
            • Gość: Gunia Re: MINĘŁO 6 miesięcy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 09:47
              W imieniu Czekofanek miejscowych, bardzo dziekujemy za odwiedziny i zapraszamy
              ponownie :-)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka