Pięknota to młodziutka sunia, wystraszona ale łaknąca czyjejś
miłości. Przybłąkała się do wujków na działkę. Niestety, wujkowie to
osoby starsze i nie mogą podjąć się opieki nad sunią, bo to
zobowiązanie na lata. Ze względu na porę roku zaraz działkę opuszczą
i co z Pięknotą? Poprosili o pomoc, ostatecznością jest zawiezienie
suni do schroniska.
Na oko ma mdzy 6 mies a rokiem, jest nieduża i już większa nie
będzie sądząc po łapkach, chętnie się bawi, ale jest płochliwa. No i
jest mądralińska, szybciutko załapała na czym polega zabawa z
patykiem (aportowanie) i chodzi za wujkiem z nosem przy łydce.
Ja nie mogę jej wziąć, bo mam w domu już małe ZOO. Jedyna nadzieja w
kimś, kto zechce się nią zaopiekować, dać jej dobry domek i odrobinę
miejsca w swoim sercu. Na pewno sunia się odwdzięczy. Warunek -
spisanie umowy adopcyjnej. Ze swojej strony gwarantuję dowóz w
okolice do 100 km od Warszawy.
Kontak na adres gazetowy lub telefonicznie 0-501 040 326