Dodaj do ulubionych

Położna w szpitalu

28.09.09, 19:04
Interesuje mnie czy wziąść opłacić połóżną czy też nie...ponieważ chce rodzić
w szpitalu Św. Rodziny.Dowiedziałam się że jeżeli nie opłacę położnej to może
być tak że nikt przymnie nie będzie ponieważ inne położne będą opłacone i nie
będą mniały dlamnie czasu.... lekka porażka nie wiem czy w to wierzyc czy
nie...jak myslicie?Może jest jakaś mama która juz tam rodziła i chciałaby
wyrazić swoją opinię?
Obserwuj wątek
    • toffix Re: Położna w szpitalu 29.09.09, 10:25
      Ja nie płaciłam. Na opiekę nie mogę narzekać, a mąż mówi, że kilka pań urodziło
      w czasie, kiedy ja (dość długo) rodziłam. Nikt przy mnie nie siedział cały czas,
      ale przychodziły od czasu do czasu i kiedy tylko położyłam się tak, że nie było
      słychać tętna dziecka to zaraz były. Nie żałuję, że nie zapłaciłam. Natomiast po
      to m. in. miałam męża, żeby w razie czego mógł zrobić awanturę, ewentualnie, ale
      to już w ostateczności, zapłacić. Płacenie to przestępstwo, jest to niewłaściwe,
      niemoralne i nie chciałabym tego robić. Jest to też nie w porządku wobec tych
      pań, które nie płacą - położne nie mogą przebywać w szpitalu poza dyżurami więc
      jasne jest, ze jeśli zapłacę to ta na dyżurze będzie się mną opiekowała kosztem
      innych pacjentek.
      • red-truskawa Re: Położna w szpitalu 30.09.09, 12:34
        Nigdzie nie jest tak ze jak nie zapłacisz to Cie nie przyjmą. Mogą odesłac
        jezeli nie ma miejsca a poród jeszcze nie jest zaawansowany. Na dyżurach sa
        położne, które musza sie zajac rodzaca nawet bez dodatkowej opłaty, tylko wtedy
        jest tak ze mają 2-4 rodzace pod opieka a nie sa do twojej wyłącznej
        dyspozycji.Nawet jak położna ma dyzur a zaczyna rodzic pani która dała jej "w
        łape", to nie mam prawa zejsc z dyzuru i zajac sie tylko tą jedna.
        Inna sprawa ze faktycznie trzeba miec kogos kto będzie za Ciebie "załatwiał"
        sprawy bo Ty będziesz miała "co innego na głowie".
    • nini6 Re: Położna w szpitalu 01.10.09, 11:07
      Po pierwsze w św. Rodzinie położną opłacasz legalnie, one prowadzą działalność i
      dlatego mogą legalnie zjawić się na porodówce jak zaczniesz rodzić, nawet nie
      mając wtedy dyżuru.
      Po drugie nawet jak zarezerwujesz sobie położną do porodu a miejsc w szpitalu
      nie będzie to cię nie przyjmą :(
      Po trzecie jak chcesz rodzić z wybrana położną to warto za to zapłacić,
      zwłaszcza że stawek wygórowanych nie mają.
      • merrymaj Re: Położna w szpitalu 01.10.09, 13:19
        Kilkanaście dni temu rodziłam w św.Rodzinie z opłaconą położną i uważam, że
        były to jedne z najrozsądniej wydanych przeze mnie pieniędzy.
        • red-truskawa Re:merrymaj 01.10.09, 20:48
          a czy mogłabys dac namiar na tą położną ? mOze być na red-truskawa@gazeta.pl
    • elkam80 Re: Położna w szpitalu 01.10.09, 21:06
      Rodziłam w św. Rodzinie w lipcu, nie miałam opłaconej położnej. Nie żałuję,
      pieniądze mogłam przeznaczyć na coś innego, a z opieki byłam i jestem
      baaaardzooo zadowolona. Fakt, że położna nie siedzi z Tobą non stop, no ale jak
      jest poród rodzinny mąż w zupełności wystarczy. Położna, która odbierała mój
      poród (jak i inne które mnie doglądały - bo zaliczyłam w sumie 3 zmiany:P )
      przesympatyczna. Był to mój pierwszy poród i wiem, że drugi (choć nie w
      najbliższej przyszłości:P ) też chciałabym mieć tam. Uważam, że w tym szpitalu
      naprawdę nie trzeba płacić, żeby przeżyć poród naprawdę miło (na ile może być
      "miło").
      • gosja81 Re: Położna w szpitalu 19.10.09, 20:23
        Zgadzam się! Urodziłam swoje pierwsze dziecko w tym właśnie szpitalu ponad
        tydzień temu,nie miałam opłaconej położnej i w sumie uważam,że była to dobra
        decyzja. Mąż mnie wspierał i chwile,kiedy zostawaliśmy sami były mi tak samo
        potrzebne,jak doglądająca i trzymająca rękę na pulsie położna na dyżurze. Opieka
        tam jest po prostu cudowna! Leżałam tam trzy doby i nie spotkałam ani jednej
        nieżyczliwej osoby! W każdej kwestii wszystkie położne są bardzo pomocne! Nie
        wyobrażam sobie następnego porodu gdziekolwiek indziej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka