Dodaj do ulubionych

Prześwietlamy Rock In Rio

09.10.09, 23:49
Nie dogodzi nikt wybieralskiemu ni danielewskiemu. Żal mi waszych żon i dziewczyn.
Nie rozumiem logiki tych dwóch Panów. Wybieralski. 23 latek z pryszczami,
który poprzez fakt że pisze dla największej gazety w Polsce stał się nagle
mądrzejszy od całego społeczeństwa. Danielewski chorągiewka na usługi
interesów agory.
Czy panom chodzi o to żeby zrobić taki festiwal, w którym wezmą udział tylko
ścisła grupa fanów występujących zespołów? co umniejsza wartość Rock In Rio
jeżeli mogą się bawić tam w formie pikniku i słuchać muzyki. Czy w zabawie
festiwalowej zawsze muszą towarzyszyć dragi piwo i błoto? Może nadszedł czas w
Polsce na to żeby takie imprezy były bezpieczne dla całych rodzin. Żeby
oferowały coś więcej niż kaca, porozrzucane butelki i pacjentów na toksykologi
lub z ciałami podgrzanymi do 40 stopni po wzięciu extasy.
A ja chce iść na koncert Stinga nie brnąc w syfie na jakimś nieprzygotowanym
do tego polu z synami i żoną, pokazać im wielkich muzyków tego świata. Panowie
widać wolą bardziej spartańskie warunki.
Czy gdyby Grobelny powiedział, że od przyszłego roku powstanie w Poznaniu
Disneyland to powiedzielibyście że bez sensu? Bo to forma supermarketowej
rozrywki i konsumpcyjny sposób spędzania czasu z dziećmi? Jestem w stanie
uwierzyć że tak.
Wyjdźcie jeden z drugim czasem na ulicę. I zapytajcie 40 latka co to jest
muse, goldfrapp, massive attack, Oszibarack, topley bird. W 90 procentach nie
będą wiedzieć. Ale będą wiedzieć kto to jest sting, rod stewart i wielu
innych, którzy nie występują na coke, heineken czy selektor. To jest różnica.
BO pytanie brzmi panowie (nazwałbym was jakoś ale nie chce się obniżać
intelektualnie do waszego poziomu) czy robić to co inni czy robić to czego
inni nie robią i dzięki temu się wyróżniać.
Gdynia i Kraków mają swoje festiwale. Ale co te festiwale im dają poza paroma
dniami sławy. czy te festiwale zostawiają coś poza zadeptaną trawą i syfem na
mieście? Nie.
Rozk in Rio to dla naszego miasta nowe miejsce na polskiej mapie rozrywkowej.
BO infrastruktura to pięta achillesowa Polski. Madonna gra na klepisku,
wielkie koncerty odbywają się na lotniskach. Czy takie coś oglądacie na
koncertach w MTV z zachodu? Nie tam widzicie specjalnie przystosowane
przestrzenie na których cyklicznie odbywają się wydarzenia muzyczne. Jeżeli
wasza argumentacja zakłada że mamy trzymać polską normę panowie to jesteście
chyba importowani z czerwonych khmerów. Miasta na wieś.
Wstyd Panowie, że Gazeta, która była pierwszym prawdziwie wolnym dziennikiem w
wolnej Polsce, stał się szmatławcem, który w pościgu za mamoną zatracił swoje
prawdziwe wartości. Zamiast iść do przodu chcecie cofnąć wszystko wstecz.
zachowujecie się tak jak prawdziwa partia komunistyczna. tylko my mamy rację.
reszta to ciemna masa. proponuję poczytać orwela a dla mniej zorientowanych w
redakcji przypominam tytuł: "folwark zwierzęcy".
Ja jako mieszkaniec chce żeby rock in rio był w Poznaniu. I jak zobaczycie ile
osób już na wszelkiego rodzaju forach wypowiedziało się o tym że super i że
przyjadą to może was olśni. Mój syn już marzy że zobaczy metallice albo AC/DC.
Panom widocznie ciągle marzy się po nocach DODA. Proponuję ketonal na bóle mięśni.
Obserwuj wątek
    • Gość: posener Re: Prześwietlamy Rock In Rio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 00:15
      Zgadzam się całkowicie z Tobą. Faceci urwali się z choinki i bredzą. Czyżby w
      ten sposób Gazeta zabiegała o objecie patronatu medialnego nad Rock in Rio?
      Danielewski to zdaje się spadochroniarz z Warszawy, który przyjechał wylewać
      swoje frustracje na nasze miasto. Jego "najwybitniejsze" osiągnięcia to nazwanie
      Poznania "syfiarskim miastem" i "europejską stolica penerstwa". Wybitny
      dziennikarz, zaiste.
      Klasyk powiedziałby: spieprzaj dziadu!
    • jarka63 Re: Prześwietlamy Rock In Rio 10.10.09, 10:22
      brantdwa napisał:

      I zapytajcie 40 latka co to jest
      > muse, goldfrapp, massive attack, Oszibarack, topley bird. W 90
      procentach nie
      > będą wiedzieć. Ale będą wiedzieć kto to jest sting, rod stewart i
      wielu
      > innych, którzy nie występują na coke, heineken czy selektor. To
      jest różnica.

      Drogi Panie, jestem zdrowo po 40-tce, znam wymienionych przez Pana
      wykonawców (a także wielu innych, których Pan nie wymienił) i
      słucham często ich muzyki. Jeżdżę na Open'era, chodzę na koncerty.
      Stewart, Sting i im podobni nudzą mnie śmiertelnie. To co Pan
      napisał, to ageism (= dyskryminacja ze względu na wiek, polskiego
      odpowiednika chyba na razie nie ma) w czystej postaci.
    • Gość: Wrob Re: Prześwietlamy Rock In Rio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 11:17
      To było do przewidzenia, że po ogłoszeniu tej świetnej dla Poznania wieści
      odezwą się tak zwani ludzie życzliwi, szczególnie z Gdyni oraz Krakówka. Jestem
      ciekaw ile wam zapłacili za ten artykuł. Festiwal odbędzie się w Poznaniu, czy
      to się komuś, czy nie.
      • krystian10 Re: Prześwietlamy Rock In Rio 10.10.09, 12:46
        Sprzedanie 100tys biletów na taką imprezę w Polsce jest niemożliwe i na pewno
        dopłacimy do tego biznesu, ale może choć reklamowo na tym zyskamy, no i na pewno
        zyskamy miejsce na organizację takich dużych imprez, a to dość znaczący pozytyw.
        Mam tylko nadzieję, że mieszkańcy okoliczni nie będą zbyt wiele protestować.
    • Gość: W105N4 Nierock in Poznań (moje zdanie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 08:18
      Alanis Morissette, Jack Johnson, Manolo García, Neil Young, Mando Diao, El Canto
      Del Loco, Tokio Hotel, Carlinhos Brown, Shakira, Jamiroquai, Amy Winehouse,
      James Morrison, The Police, Alejandro Sanz, Estopa, Ivete Sangalo, Lenny
      Kravitz, Franz Ferdinand, Chris Cornell, Tiësto. (W miejsce nazw hiszpańskich
      wpiszcie jakieś polskie).

      Powiem szczerze: ten zestaw (Rock in Rio - Madryt 2008) jest tak słaby (moim
      zdaniem Tokyo Hotel jest porównywalny z Dodą), że podpisywanie umowy na zawrotne
      sumy w momencie gdy lineup jest tajemnicą lub nie istnieje - to po prostu poruta.

      Po pierwsze to "nie rock" po drugie "nie w Rio".

      Za takie pieniądze (piszę o 30 mlnach) Poznań mógłby się przekształcić w
      europejskie centrum muzyczne, w którym co miesiąc odbywałyby się ogromne imprezy
      (każda średnio za 2,5 mlna!!!). Moglibyśmy zapewnić ukochanych wykonawców nie
      tylko rodzinom z dziećmi, ale dosłownie wszystkim.
      Oczywiście ta wizja jest niewygodna bo Poznań bez potrzeby wyrzucania setek
      milionów na stadion mógłby stać się stolicą muzyki - nie miastem sportu.

      Roskilde, Glastonbury, Melt, Opener to jednorazowe wydarzenia w roku. Sprawdźcie
      ile pieniędzy wydają władze Gdyni czy Krakowa na swoje festiwale, a okaże się,
      że to co zaproponowano Poznaniowi to jakiś barokowy absurd, który ostatni sens
      stracił wraz ze śmiercią Freddy'ego Mercury'ego (czyli w średniowieczu -
      Pamiętacie horror "Freddy nie żyje, koniec koszmaru"?).

      Ja akurat dostaję wysypki gdy słyszę Stinga, a festiwal, podczas którego mógłby
      wystąpić Rod Stewart, Metallica, AC/DC wymieszani z Britney Spears i tym podobną
      sieczką telewizyjną - raczej przypomina festiwal filmowy, podczas którego
      prezentowane są seriale, a jego kulminacją jest uroczysta projekcja Krzyżaków. A
      wokół karuzele i zjeżdżalnie.

      Wnioskuję o przekazanie tych pieniędzy na studnie w Afryce.
      • Gość: p-p-p Re: Nierock in Poznań (moje zdanie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 11:02
        z rachunkami coś u Ciebie nie tak :)
        Mają być trzy edycje Rock in Rio co dwa lata, czyli 30 mln podzielone na 6 lat
        daje 5 mln rocznie czyli ok 400 tysięcy miesiecznie. Do Twoich 2,5 mln
        miesięcznie jeszcze trochę brakuje.
    • pandemonium_5 Prześwietlamy Rock In Rio 12.10.09, 14:21
      Rozpisać konkursy i wydać te pieniądze na inicjatywę lokalnych środowisk, które łącząc siły są w stanie zorganizować imprezy na wysokim artystycznym poziomie. Pan Hinc zdaje się woli dać zarobić jakiejś południowoamerykańskiej agencji, oraz lokalnym sklepikarzom, którzy mają do czynienia jedynie z kulturą sprzedaży niezdrowej żywności. Ten piknik ma się nijak to promocji Poznania, regionu o ubieganiu się o tytuł ESK 2016 nie wspominając. Muzyka rodzinna.... sorry, ale chyba nawet Rod Steward chyba by sobie nie życzył takiej identyfikacji, tego typu klasyfikacja kultury muzycznej dyskwalifikuje pana Hinca jako kogoś kto ma o muzyce jakiekolwiek pojęcie, kompromitujące jest, że tacy fachowcy zajmują się tak ważną instytucją jak biuro promocji miasta. Dziękujemy za dobre pomysły, proponuję powrót do szkoły.....
    • czytelnik0002 Prześwietlamy Rock In Rio 29.11.09, 01:01
      Niestety! Prezydent Poznania, próbuje kupić sobie igrzyskami kolejną elekcję.
      Zbliżają się wybory więc trzeba dać rozrywkę! Szkoda, że impotencja umysłowa
      rządzących tak mocno daje o sobie odczuć.
      Sam Grobelny określił promocją jako najsłabszą stronę swojej prezydentury,
      teraz za pieniądze podatników próbuje się wykupić z tego błędu.
      Niestety ani on, anie jego świeżo powołani spece od promocji na rzeczy nie za
      bardzo się znają.
      Dyrektorem promocji - o zgrozo, w Poznaniu jest chłopak, który był asystentem
      Prezydenta i w uznaniu swoich zasług? dostał dyrektorską tekę. Skończona
      politologia i asystowanie nie uczyniły z nikogo specjalisty od promocji...
      Szkoda, że wyborcy nie poznali się 3 lata temu na prezydencie, który z taką
      łatwością trwoni ich pieniądze i nie jest w stanie kupić sobie nawet dobrych
      doradców, tylko otacza się ludźmi swojego - dość lokalnego pokroju.
      Jako mieszkaniec Poznania nie mogę wybaczać, że jestem okradany z moich
      podatków, które bezkarnie defraudują niekompetentni urzędnicy.
      Moim zdaniem takie działania jak zakup festiwalu za kilkadziesiąt milionów
      powinny kończyć się w prokuraturze...a na pewno nie reelekcją na stołek w ratuszu.
      Poznaniacy opamiętajcie się następnym razem przy urnach, towarzystwo z
      magistratu trzeba rozgonić!

      Gazeto - zabierzcie się za sprawę, zróbcie badanie, stronę internetową..! Nie
      pozwólcie obrażać Poznaniaków ten festiwal to farsa!
      GROBELNY MUSI ODEJŚĆ!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka