Dodaj do ulubionych

Poznaniacy decydują o przyszłości stadionu

22.11.09, 21:25
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: menel Re: Poznaniacy decydują o przyszłości stadionu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 21:57
      Nick dopasowałem do poziomu wypowiedzi i jej autora.Szuszwolu
      pamiętaj,że w internecie nie można bezkarnie obrażać. Mnie też
      działalność Pana G i jego kolegów razi. Ale to nie znaczy,że będę
      ich obrażał. Wolę używać argumentów udowadniających nieudolność,brak
      kompetencji itp. A takich jest sporo. Stadion nie jest wcale
      najdobitniejszym przykładem ale też nie jest nieznaczącym.Trochę
      zimnej krwi kolego.
    • Gość: Szczun Re: Poznaniacy decydują o przyszłości stadionu IP: *.cable.mindspring.com 22.11.09, 22:04
      Bardzo ciekawe co mowisz. Podobal mi sie zwlaszcza fragment o metrze.
      Z mojej wiedzy za 600 mln zl mozna wybudowac jedynie ok. 4 kilometrow
      podziemnego metra. Mimo wszystko wole juz ten stadion.
      • Gość: bunio Nie wiem skąd twoja wiedza IP: *.wip.pl 23.11.09, 08:36
        Bo centralny odcinek metra w wawie będzie kosztował 3.5 mld i będzie
        miał około 7 kilometrów. Wychodzi zatem że za 600 mln wybudujesz
        niewiele ponad kilometr. Mostów też kilu nie postawisz moim zdaniem
        budowa dwóch mostów na Warcie z dojazdami kosztowałaby pewnie
        więcej niż te 600 mln
        • szuszwol To sprawdź koszty metra madryckiego. 23.11.09, 09:53
          Abstrahuję od tego, że jest to metro głębokie a u nas wystarczyłaby odkrywka. W
          Warszawie jest drogo bo jest nieudolnie ale i warunki obiektywne są bardzo
          trudne. Musi przejść głęboko pod Wisłą a samo Śródmieście jest położone
          kilkanaście metrów nad rzeką. 300 mln na most nad Warcinką? Daj mi 150 bez
          rozliczeń.
          • Gość: kontemplator07 Re: To sprawdź koszty metra madryckiego. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.09, 11:18
            Metro - metoda odkrywkową - 180 mln zl za km plus 50 mln za stację -
            to jest bez taboru.
            Dla porównania - trasa tramwajowa - 25 do 50 mln za kilometr w
            zalezności od koniecznej przebudowy urzadzeń podzimenych oraz bez
            obiektow inzynierskich (wiadukty, mosty, mury oporowe itp)

            Trasa mostowa: most 80 do 120 mln zł + kilka kilometrów trasy ze
            skrzyżowaniami to drugie tyle
            • szuszwol Zadziwiająca precyzja urzędnicza. 23.11.09, 12:50
              280 mln za kilometr? Gdzie? Liczby dotyczące tramwajów też nie uwzględniają
              taboru. Z prędkością średnią doprecyzowuję odnosiłem się do odcinków dłuższych i
              może poniosła mnie odrobina fantazji. Średnia ponad 40 km/h jest jednak
              osiągalna i już nie tylko w Moskwie czy Paryżu na dłuższych odcinkach. Poczytaj
              sobie o systemie transportowym w Vancouver i zmianach jakie mają zajść w
              Chicago. Mamy postęp niesamowity w tej dziedzinie. Z kosztem mostu nagle
              dwukrotnie zleciałeś w dół. Cieszę się. A jeżeli twierdzisz, że metro jest
              wolniejsze od tramwaju no to w ogóle nie ma o czym gadać.
              • Gość: bunio Re: Zadziwiająca precyzja urzędnicza. IP: *.chello.pl 23.11.09, 13:39
                Jeżeli metro będzie miało przystanki co 500 metrów i do tego dodamy
                godziny szczytu to będzie jeździło wolniej.
                Oczywiście są możliwości aby metro jeździło szybciej, ale do tego
                potrzebny jest bardzo nowoczeny system sterowania ruchem i
                odpowiednio opracowane procedury wymiany ludzi na stacjach.

                Co z tego ze metro moze jechac i 60 km/h jak musi tać na peronie aż
                wymienią się ludzie. Oczywiście stojący zbyt długo pociąg blokuje
                jadące za nim które muszą stac w tunelu w oczekiwaniu na zwolnienie
                miejsca. Przykładowo 4 kilometrowy odcinek DW Gdański - Centrum w
                Warszawie powinno sie pokonać w 10 minut. Problem w tym że jedzie
                się ponad 20 minut własnie z powodu przeładowania.

                Co do mostów to cena mostu podobnie jak z metrem zależy od wielu
                czynników. jeden most kosztuje miliard a drugi zbudujesz za 200 mln.
                Tylko mosto to równiesz dojazdy, ścieżki czasem tpory trmawajowe.
                Generalnie nadal uważam ze za 600 mln zbudujesz dwa niewielki mosty
                z dojazdami. Duzę mosty jak w Warszawie kosztuja około miliarda
                • szuszwol No i zgoda 23.11.09, 13:53
                  Metra mogą się nawet rozpędzać do 100 km/h, co jest jednak nieosiągalne na
                  bardzo krótkich odcinkach. Kto mówi o dziadowskim sterowaniu ruchem i taborze?
                  Jeśli jakaś inwestycja ma służyć w przyszłości to nie może odnosić się do
                  teraźniejszej technologii. M.in. dlatego nasz stadion jest już przestarzały i
                  okropny. Na litość boską, ile metrów ma Wisła a ile Warta. Wartę można przejść
                  wpław przy sprzyjającej pogodzie. Jakież to odcinki należałoby wybudować? Weźmy
                  na ten przykład dwa mosty pierwszy jako przedłużenie św.Jerzego na Rataje i
                  drugi Berdychowski. Tam po prostu jest konieczne wybudowanie dróg i tak i tak.
                  Niechże szanowny adwersarz odniesie się do stadionu, który jest i będzie studnią
                  bez dna albo głupawej 3 ramy. Przy całym szaleństwie/odwadze na planowanie
                  premetra/metra nie można zaprzeczyć, że jest to największy obok lotniska czynnik
                  miastotwórczy. A projekty Grobelnego? Qrrrrwa, on się teraz zastanawia po co nam
                  ta żaba i próbuje zrzucić odpowiedzialność na Poznaniaków! Nic nie wymyślimy
                  sensownego bo się nie da!
                  • Gość: Bunio Re: No i zgoda IP: *.chello.pl 23.11.09, 14:36
                    Co do stadionu to przyznaję ci rację absolutną.
                    Stadion przestarzały, niespójny, wymagający remontu i do tego
                    kosztowny. W Warszawie ( stadion Legii) w rok niemal postawiono
                    kompletnie stadion od podstaw. Są już trzy trybuny i dach. Jest
                    całkiem ładny i praktyczny. Czemu w Poznaniu od 5 lat buduje się
                    stadion i nie można skończyć?
                    Czemu kosztuje 1.5 raza wiecej niż niewiele mniejszy stadion Legii?
                    Czemu kazda trybuna jest inna?
                    To pytania nie domnie, ale wiem że to wszystko niewiele ma wspólnego
                    z Poznańską gospodarnością.
                    • Gość: fan Re: No i zgoda IP: *.echostar.pl 23.11.09, 19:17
                      jak poznanska lokomotywa sie rozpedzi to rozjedzie legie wisle i lechie aha i
                      jeszcze slask
                      ale najpierw niech powstana koleje duzych predkosci
              • Gość: kontemplator07 Re: Zadziwiająca precyzja urzędnicza. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.09, 15:39
                Prędkość w metrze zależy od odległości między przystankami. Na PST
                podobną osiagają tramwaje. "Poprawianie" prędkości w cytowanych
                przykładach metra wiąże się z eliminowaniem niektórych stacji lub
                prowadzeniem pociagów z zatrzymaniem na co drugiej stacji
                naprzemiennie, także na sterowaniu, ale w niewielkim stopniu, bowiem
                w tunelach nie mozna prowadzić pojazdów na widoczność, ale z
                zastosowaniem kolejowej blokady liniowej odcinków. A
                propos "urzędniczej" precyzji - o szybościach tramwajów i metra
                można wiele się dowiedzieć wchodząc do internetu na hasła metro i
                szybki tramwaj, między innymi z dyskusji o metrze w Krakowie. Kraków
                pękł z inicjatywą metra po pierwszym projekcie studialnym. W planach
                pozostaną tylko tunele dla tramwajów.
                • szuszwol Ale w czym rzecz? 23.11.09, 18:03
                  Dokładnie to samo można zrobić u nas. Swoją drogą zastanawiające czy dla nas
                  priorytetem byłaby prędkość +40km/h, która jest możliwa do osiągnięcia czy
                  -40km/h czy to jest clue sprawy, czy też zupełnie inne względy jak udrożnienie
                  ruchu, przyspieszenie transportu, pewność, punktualność, wzrost atrakcyjności
                  terenów położonych na trasie i samego miasta nie mówiąc już o takiej błahej dla
                  ciebie sprawie jak poprawienie estetyki i ergonomii na powierzchni. Nawet nie
                  próbujmy rozmawiać o tym czy deklarowana przez MPK prędkość jest dotrzymywana.
                  Notorycznie spotykam się ze spóźnieniami i wypadaniem kursów. Metro/premetro
                  jest możliwe i chociaż jest droższe od tramwajów, to poza wszelką dyskusją,
                  przynosi jednak ewidentne korzyści, które stawiają Poznań w pozycji
                  uprzywilejowanej względem konkurencji. To nie jest fantasmagoria. Chciejstwo
                  masz u Grobelnego gdzie nie ma żadnych, absolutnie żadnych korzyści. Poza tym
                  musimy sobie zdać sprawę z procesów urbanizacyjnych, które są konieczne i
                  niezależne od nas. Poznań by się rozwijać musi nadążać za zmianami. Jeśli
                  zbliżone miasta decydują się na ten krok to by utrzymać konwergencję taki system
                  jest niezbędny. A stać nas i gdyby nie ten zapluty stadion i Grobelny...
    • Gość: czarny Re: Poznaniacy decydują o przyszłości stadionu IP: *.146.43.44.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.11.09, 22:10
      Lecz się pajacu. Metro w Poznaniu ? I k.....wa co jeszcze ?
      Kosmodrom ?
      • szuszwol A byłeś ty we Frankfurcie nad Menem? 22.11.09, 23:05
        Może twój świat się kręci wokół Manieczek i Bułgarskiej no ale to jesteś właśnie
        typowym wyborcą Grobelnego o wyjątkowo ciasnych horyzontach. Gratuluję.
        Wspomniane 4 kilometry to akurat przedłużenie Pestki na Górczyn pod Głogowską.
        Metro nie musi być wielkie, 12 metrów pod ziemią z przystankami co kilometr i
        więcej jak w Warszawie. W Budapeszcie linia żółta tzw. millenijna jest
        usytuowana dosłownie pod aleją Andrassy'ego a przystanki występują bodaj
        częściej niż u nas tramwajowe. Średnia między stacjami w Paryżu wynosi ok. 600
        m. W centrum można byłoby zejść do poziomu 400-500 m. Nie ma nic bardziej
        miastotwórczego od metra. Wrocław nie będzie tego miał z powodów
        hydrologicznych. Za głęboko by kopać. Dzięki systemowi metra i skm (warunki ku
        temu są najlepsze w Polsce) Poznań stałby się stolicą zachodniej Polski ale to
        co dla ciebie jest sufitem dla mnie jest podłogą. Grobelizm przypomina Gierka.
        Stadion i III rama to kosztowne idiotyzmy na wzór Huty Katowice i Portu
        Północnego. Dróg nie ma w mieście to będziemy budować wokół miasta. Nie ma "0
        ramy" - obwodnicy Starego Miasta bo ten umysłowy kretyn pozwolił budować
        gó...ane bloczki (Szyperska, falowiec) w miejscu w którym ta by powstać mogła
        dopinając Ring Stubbena i przybliżając jednocześnie miasto ku Warcie. On nawet
        na to nie wpadł. A wystarczyło spojrzeć na mapę i byle przeciętniak a nie jakiś
        specjalista dostrzegłby taką potrzebę, ale i możliwość jej realizacji z
        niesamowicie monumentalnym efektem za naprawdę śmieszne pieniądze. No ale po
        grzybach przez kretyna. Umyślnie używam takich słów. Jeśli będzie chciał mnie
        podać do sądu z 24 KC czy z oskarżenia prywatnego za zniesławienie to będziemy
        się publicznie przynajmniej zastanawiać czy jest kretynem i ćwokiem czy nie i
        czy nie podpadam pod kontratyp rozgłaszając prawdziwy zarzut służący obronie
        społecznie uzasadnionego interesu.
        • naczelniq_pl Re: A byłeś ty we Frankfurcie nad Menem? 22.11.09, 23:34
          A bylem we Frankfurcie nad Menem. Mam teraz porównywać je do Poznania? Co tego
          będę miał w takim razie? Zastanówmy się, hmm mają tam pieniądze, banki budują
          drapacze - uwaga, mają pieniądze!
          My niestety nie mamy tyle ile oni z różnych przyczyn, ludzie, złe pomysły,ale co
          poradzić? Niektórzy umieją dobrze podkreślić udane rzeczy, nawet jeśli wielu nie
          było.

          Pomysł z metrem według mnie jest chybiony jak kulą w płot. Metro u nas?
          Nierealne z powodu dość ciasnej architektury miasta. Z kolei robienie metra na
          obecnych obrzeżach miasta chyba nie jest najlepszym pomysłem. Lepiej pomyśleć o
          usprawnieniu tramwajów, poprzez chociażby zwiększenie ich ilości na
          trasach(zwłaszcza między 6-9 oraz 15-18) oraz zrobieniu SKMu ale do tego
          potrzeba ludzi z głową. Więc skoro jesteś taki pomysłowy to idź do którejś z
          partii wejdź do rady miasta i proszę, możesz działać..a to jak długo będziesz
          trzymał się swoich planów już zależy od Ciebie i tej bandy z którą musiałbyś
          trzymać..
          • szuszwol Chybiona to jest 3 rama i stadion! 23.11.09, 03:05
            To są tzw. inwestycje, które nie przyniosą miastu absolutnie żadnych korzyści,
            nawet prestiżu. Metro nie jest złym pomysłem ani żadną fantazją. Zgoda, Poznań
            jest miastem zwartym, ciasnym i skomasowanym, ale to właśnie przemawia na
            korzyść metra lub żeby nie drażnić premetra. Jak nie wierzysz pojedź do Rennes.
            Nie ma potrzeby budowania metra głębokiego i na całej długości pod ziemią. Musi
            to jednak być zamknięty system bo mieszane się nie sprawdzają. Podałem przykład
            Frankfurtu, choć są inne jak Hannover, Bilbao czy wspomniane Rennes, bo dla mnie
            to wzorzec konsekwentnego i mądrego zarządzania miastem, jego urbanistyką i
            architekturą. Dech w piersiach zapiera widok z uniwersytetu ulokowanego w
            dawnych biurach AG Farben. Ale samo się nie wzięło. Ktoś na to wpadł. Poznań za
            Kaczmarka miał koncepcję. Był stolicą rodzącej się bankowości i należało to
            utrzymać za wszelką cenę. Dzisiaj jest stolicą dziadowskich inwestycji gdzie i
            co tylko popadnie. Nie wstyd ci jak patrzysz na skrzyżowanie Garbar z Małymi
            Garbarami? Co to k... jest? Koślawe ulice, ch... domki i biurowce w stylu
            deweloperskim, pół kamienicy u..., tu wielki format, tam budki, asymetria,
            chaos, wszechogarniający brud i wstyd nie dalej niż 200 m od Starego Rynku.
            Grobeliści są zadowoleni bo tam jest Tuba i w ogóle. Im brakuje tylko budek z
            kebabami i postoju taksówek do szczęścia. W rankingu pewno przez to lepiej
            wypadamy. A co gdyby zrobić tam np. nasze małe Planty? Co gdyby był tam park a
            Małe Garbary wyglądały jak Straszewskiego w Krakowie? Co gdyby zrekonstruować
            synagogę zamiast Zamku Gargamela? Prędzej to się stanie zabytkiem i ściągnie
            turystów. Zamek zresztą już mamy fajny i duży. Należy go spolonizować i umieścić
            tam jakąś władzę. Nie zasługują palanty, ale to zmieni nasze postrzeganie zamku
            wiecznie cesarskiego. Powiedz mi co z Wartą? Co z jej brzegami? Jak tak dalej
            można? Przecież są niezabudowane. Co szkodzi wybudować bulwary, które odciążą
            Mostową, a później coś wzdłuż nich? I nie byle coś w rodzaju tych ch... domków
            od Nickla czy Agrobexu tylko dobrą architekturę, która sama się tam wepchnie z
            racji prestiżu? Gdzie mamy mieć dzielnicę biznesową? Na Wolnych Torach? Jak tam
            dojechać przez ciasne Wildę i Łazarz? A czemu np nie nad Wartą przy Drodze
            Dębińskiej gdzie jest miejsca w bród? (Sorry, znowu ten Frankfurt mi się
            przypomniał.) Wszystko leży, nie ma żadnej strategii. Nic. Po prostu przecinamy
            wstęgi centrów handlowych korkując drożne kiedyś ulice Baraniaka, Piotrowo i
            Rocha. Czy ja jestem idealistą, fantastą? Najgorsze w tym wszystkim jest to, że
            inni potrafią! Poznań know-how? To brzmi jak gorzka ironia. Nawet logo jest
            obciachowe i przypomina radzieckie lodówki Mińsk. Pamiętasz dialog z To ja
            złodziej? Jak Gajos prosze ja ciebie mówi z charakterystyczną emfazą o
            Szachtiorze Donieck? Ten Grobelny to jest taki Szachtior z lat 70. Ale, ale! Czy
            któraś z partii o tym wspomina? Odłóżmy na bok nasze zapatrywania bo
            teoretycznie to ten kutas jest mi bliski politycznie. Co z tego jak uważam go za
            totalnego palanta? Sami jesteśmy bardzo po... skoro wybieramy partyjny samorząd.
            Ani SLD, ani PO ani PiS ani żaden komitet partyjny. Jak tam wejdziesz to cię
            zjedzą. Powinniśmy głosować wyłącznie na lokalne komitety! Są lepsze lub gorsze,
            lub bardzo złe, ale nie mają chociaż jednej wady - nie traktują samorządu jako
            lewara w awansie. Grobelny won. W skarpetkach puścić, na gnoju jak Jagnę albo na
            taczkach wywieźć. Jak ten koleś ośmieli się kandydować to nie ręczę za siebie.
        • Gość: bunio Re: A byłeś ty we Frankfurcie nad Menem? IP: *.wip.pl 23.11.09, 08:40
          Naprawde chciałbyś aby metro miało przystanek co 500 metrów?
          Biorąc pod uwagę ze stacja metra ma jakieś 150 metrów i czas
          rozpędzenia pociągu i jego zatrzymania to kolejne setki metrów
          wyjdzie że ten pociąg będzie jeździł wolniej niż zwykły tramwaj i
          nawet nie osiągnie połowy prędkości a już będzie hamował.
          • szuszwol Czytaj ze zrozumieniem. 23.11.09, 09:38
            Przystanki w Paryżu są średnio co 600 m i jest to optimum przy 8 wagonikach. Ja
            postuluję metro płytkie jak budapesztańskie i małe 3-4 wagonikowe jak
            kopenhaskie oraz przystanki w centrum co 400-500 m, w innych miejscach rzadziej.
            Wolniejsze od tramwaju? 20-30 sekund na pokonanie odcinka i 10 sekund postoju
            będzie wolniejsze od tramwaju? Żenujesz mnie. To jest wykonalne i jak
            najbardziej racjonalne. Udrażnia ruch, daje na powierzchni miejsce dla ruchu
            kołowego i pieszego, co zwiększa atrakcyjność terenu, w końcu jest tańsze w
            eksploatacji od tramwajów. W Poznaniu całą komunikację załatwiłyby 4 linie a już
            dzisiaj stać nas na jedną. Więc jak?
            • Gość: kontemplator07 Re: Czytaj ze zrozumieniem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.09, 11:35
              Przy średniej odleglości przystanków 500 m nie da sie uzyskać
              średniej predkości większej jak 30 km/h na trasie (warszawskie ma
              okoł 1000 m i 36 km/h - można sprawdzić w internecie). Na odcinku
              PST w Poznaniu średnia predkośc jest około 36 km/h - ty;e ile w
              warszawskim metrze. Pana wyliczenie daje 45 km/h - tego nie osiąga
              żadne metro na świecie. Generalnie Pana pewność siebie przeraża -
              jest wprost proporcjonalna do ignorancji. Życzę więcej wiedzy i
              mniej pewności siebie - to idzie w parze.
            • Gość: bunio Re: Czytaj ze zrozumieniem. IP: *.wip.pl 23.11.09, 11:39
              Jak chcesz przetestować jak funkcjonuje metro w warunkach obciążenia
              w godzinach szczytu to pojeździj metrem warszawskim. Sama wymiana
              pasażerów na głównych stacjach trwa w szczycie 3- 4 minuty!!!

              Metrem się fajnie jeździ w weekendy albo poza godzinami szczytu.
              Teraz wyobraź sobie że masz stację co 500 metrów i na każdej pociąg
              stoi kilka minut. Gwarantuje ci ze tramwaj w takich warunkach jest
              szybszy.
              Metro Paryskie ma kilka lini więc jego obciążenie jest rozłożone na
              kilka linii. W Poznaniu podobnie byłoby jak w Warszawie a więc jedna
              wielka masakra
    • hellbert Metro byłoby fajne:) 22.11.09, 22:39
      Ale to tak za 100-200 lat pewnie:(
      • Gość: Nikt Emeryci o sporcie, pielegniarki o inwestycjach IP: 217.168.135.* 22.11.09, 23:33
        To juz szczyt. Nie mam nic przeciwko srednij wieku uczestnikow tego
        teatrzyku ale przeraza mnie fakt ze o losach Poznania decyduja :
        Pielegniarki o inwestycjach
        robotnicy o sztuce
        emeryci o sporcie
        czekam tylko na opinie pensjonarjuszy zamknietych zakladow dla
        psychicznie chorych w zakresie polityki przestrzennej.
        Wszystkich kompletnie porabalo.
      • lmblmb Metro nie. 23.11.09, 08:29
        hellbert napisał:

        > Ale to tak za 100-200 lat pewnie:(

        Nigdy. Metro to zabawka, do tego strasznie kosztowna. Zpbacz jak wygląda tramwaj
        w Bonn czy Mannheim: odcinki na trawie i pod ziemią. To zupełnie wystarczy.
        • szuszwol Upadam pod ciężarem argumentacji. 23.11.09, 09:24
          Dla mnie zabawką jest stadion a świadectwem debilizmu 3 rama. Metro ma
          właściwości miastotwórcze jak nic innego. Przestudiuj sobie zmiany wartości
          gruntów położonych wzdłuż takich tras w innych miastach i nie wyskakuj jak Filip
          z konopi. Nas urządzają 3 linie. Może być naziemne w większej części, nie ma
          problemu, byle to był zamknięty system a nie tunel dla tramwajów bo to kosztowne
          i bardzo nieefektywne rozwiązanie. Rych Grobelny musi odejść!
          • Gość: Bunio Re: Upadam pod ciężarem argumentacji. IP: *.chello.pl 23.11.09, 15:11
            Metro jest fajne ale bardzo drogie
          • lmblmb Zrozum tą argumentację najpierw 24.11.09, 23:48
            szuszwol napisał:

            > Dla mnie zabawką jest stadion a świadectwem debilizmu 3 rama.
            > Metro ma właściwości miastotwórcze jak nic innego.

            Metro i 3. rama to takie same zabawki - miastotwórcze, ale kosmicznie drogie.

            > Przestudiuj sobie

            Nie zwracaj się do mnie takim językiem jesli nie zrozumiałeś co pisałem. Nie
            musisz natychmiast jechać do Mannheim czy Bonn, ale masz Wikipedię i Gógle Maps.
            Zobacz, jak wygląda coś, co jest o klasę od metra nowocześniejsze i pasuje
            rozmiarowo do Poznania.

            > zmiany wartości gruntów

            W Polsce nie ma obecnie podatku katastralnego.

            > Nas urządzają 3 linie.

            Nas urządza dobrze zorganizowany tramwaj z sekcjami pod ziemią, uzupełnione
            dobrym systemem autobusowym. Możesz nazwać sobie to jak chcesz, w Lozannie jest
            pociąg nazwany Metrem, chyba tylko dla mydlenia oczu turystom.

            > Może być naziemne w większej części, nie ma problemu, byle to był
            > zamknięty system a nie tunel dla tramwajów bo to kosztowne
            > i bardzo nieefektywne rozwiązanie.

            Tak nieefektywne jak we Wiedniu i Hannowerze?
    • qwardian Poznaniacy decydują o przyszłości stadionu 23.11.09, 00:42
      To jest atrakcyjny teren i przyszłość tego miejsca nie jest mi
      obojętna. Oczywiście, że ocieplone ze sztuczną nawierzchnią boisko
      powinno być dostępne dla Warciarzy. To nie podlega dyskusji.
      Dobre usytuowanie komunikacyjne podpowiadałoby komercję mieszaną z
      użytkiem publicznym, coś ładnego dla oka jednocześnie przynoszące
      zysk w dłuższej perspektywie...
      • szuszwol Ale myśl! Ja pier... Chapeau bas! 23.11.09, 03:56
        Chciejstwo i debilizm w celu uzasadnienia absolutnie nietrafnej inwestycji. Ile
        jeszcze chcesz wyciągnąć na to gó...? Zysk? Przyszłość? Ładne dla oka?
        Atrakcyjny teren? Dobrze usytuowanie komunikacyjne? Użytek? Co ty pier...! Twój
        post jest równie głupi jak twoje poglądy. Tylko Lech ma z tego korzyść. Ja
        szczerze mówiąc nie mam najmniejszego pomysłu co z tym zrobić bo i tak TO BĘDZIE
        DEFICYTOWE! Chyba się etapy komuś popier... Zachęcam do przeczytania artykułów o
        Duńczykach na Warcie. Teren wciąż przeznaczony pod sport, który ma znaleźć
        prywatnego :) inwestora! Gratuluję! Niech żyją pojeby!
        • Gość: Krzychu z Wildy Re: Ale myśl! Ja pier... Chapeau bas! IP: *.icpnet.pl 23.11.09, 08:54
          Miasto Poznań od wielu lat było właścicielem stadionu przy Bema.
          Dlaczego w tym świetnym miejscu nie wybudowano nowego stadionu
          tylko pchano się na Bułgarską??!!Były opinie,ekspertyzy,wylicznia.
          Ogłaszam konkurs,kto wie ile Poznań mógł na takim roziązaniu
          zaoszczędzić pieniędzy??No ale w Poznaniu nie ma poprostu
          GOSPODARZA,który dbałby o Interes mieszkańców.
          Wydaje się oczywistą sprawą,że rozliczniem dotychczasowych wydatków
          na stadion powinny się zająć służby kontrolne,które po stwierdzeniu
          "nieprawidłowości" odeślą pana Grobelnego tam gdzie jest jego
          miejsce.
          Niestety my,nasze wniki i prawnuki zostaniemy ze spłatą kredytu a
          stadion będzie tak wyglądać jak obiekt przy Bema.DRAMAT POZNANIA!!!
          • szuszwol Nieprecyzyjnie. 23.11.09, 09:17
            Nie do końca kolego, ale generalnie masz rację. Właścicielem było HCP, później
            Warta, która przeniosła własność na Duńczyków. Sęk w tym, że innym Grobelny
            idzie na rękę i zmienia plany albo wydaje decyzje o warunkach zabudowy a im nie
            chce. Dlaczego? Nie wiadomo. Bo tradycyjnie był tu Stadion Miejski? Bo "Poznań
            stawia na sport"? Jeśli tak to dlaczego nie odkupił tych terenów za 5-6 mln zł,
            taka rynkowa wartość, i nie budował tam od podstaw jak robią to w Warszawie,
            Gdańsku i Wrocławiu? Podejrzewam, że tylko w tym miejscu stadion miał szansę na
            siebie zarobić. Nie mam złudzeń, że inwestycja by się zwróciła w przeciągu 20
            lat ale przynajmniej by nie generowała później kosztów. Tak czy owak Grobelny na
            szczaw.
            • Gość: bubu Re: Nieprecyzyjnie. IP: *.89.103.28.static.crowley.pl 23.11.09, 09:49
              Rzeczywiście nieprecyzyjnie bo TK Development skumali się dla
              odmiany z Van der Heyden ( Pan Trybusz) i juz Grobelny bardziej
              spolegliwy. Mówią o warunkach nawet dla mieszkaniówki-usług. O
              sporcie już cisza.
    • cegla000 panie Prezydencie,polecam zrobienie tego sondazu 23.11.09, 08:41
      przy rozwazaniach nad III rama
    • l.george.l Ile da się zaoszczędzić, gdyby wstrzymać budowę? 23.11.09, 10:49
      Boisko do siatki to jakieś 50.000 zł, przyszkolny basen 7 mln, skytepark pewnie
      tyle co boisko do siatki. Każdy taki obiekt ma po tysiąckroć więcej sensu niż
      stadion.
      • crq3 Re: Ile da się zaoszczędzić, gdyby wstrzymać budo 23.11.09, 11:31
        Zgadzam się. Właśnie wróciłem z dość biednej gminy na Pomorzu. Gmina w ostatnim
        roku zbudowała w 3 miejscowościach dostępne dla wszystkich oświetlone boiska na
        sztucznej murawie. Młodzież wykorzystuje je prawie całą dobę :) Mieszkam na
        Ratajach i w całej dzielnicy jeszcze nie natknąłem się nawet na podobne. Jakby
        te 600 mln przeznaczyć np. na coś takiego, to by przynajmniej byłaby z tego
        jakaś korzyść. A tak miasto wyda pieniądze na stadion, za wynajem weźmie
        symboliczną złotówkę, a w nagrodę będzie pokrywało koszty utrzymania, tzn. my
        będziemy.
    • marek.es Poznaniacy decydują o przyszłości stadionu 23.11.09, 21:26
      Mam nadzieję, że nazwa Stadion MIEJSKI zobowiązuje do pełnej
      dostępności. To znaczy, że nie będzie zawłaszony przez Lecha, ale
      jak będzie potrzeba, to zagra na nim Warta, będą koncerty,wynajmą go
      świadkowie Jehowy itp. Stadionowych imprez jest dużo. Na jego
      budowie powinno się zakończyć finansowanie z budżetu miasta, czyli
      naszych kieszeni. Dalej musi na siebie zarobić. I tyle!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka