otec1
22.01.10, 22:54
Przyszło mi jako pierwszemu zabrać głos więc powiem tyle, że
wszystkie te inwestycje można o kant d... potłuc. Daleko nie trzeba
szukać i proszę pojechac do Portugalii, gdzie było Euro 2004. Czemu
tam? Bo akurat w tym czasie tam mieszkałem, pracowałem i widziałem
co oni byli w stanie zrobić. Kraj gospodarczo porównywalny, poziom
życia podobny do Polski. Szybka kolej Alfa Pendular z Lisbony do
Porto, a u nas nawet główne linie kolejowe nie będą wyremontowane, a
nawet jeśli to i tak nie ma czym po nich jeździć. W Lisbonie nowe
linie metra, a u nas nawet nie ma o czym mówić. Tam nowe dworce, a u
nas co najwyżej proponuje się umyć dworzec centralny i tworzy się
jakieś fantasy na temat budowy nowych dworców. Chociaż każdy wie, że
jest to nierealne, żeby zdążyć z budową. Przynajmniej nie w tym
kształcie, który był obiecany, czyli choćby przedłużenie "pestki" do
peronów i integracja PKS-u z dworcem PKP. Co najwyzej powstanie
jakiś "potworek" zrobiony na szybko w miejsce obecnego dworca
głównego w Poznaniu. Marzyłoby mi się żeby było podobnie jak na
dworcu Paris Montparnase, wysiadając z metra około 600-800 metrów od
stacji nie musiałem w ogóle przeciskać sie przez jakieś
skrzyżowania, po prostu stanąłem na podziemnym, ruchomym chodniku,
który podwiózł mnie niemalże pod sam peron TGV.