serialebrytyjskie
13.05.10, 12:57
Od niemal roku pracuję na budowie spalarani śmieci w Anglii,
dokładniej to 2-3 km od Londynu. Ta sama firma, która jest głównym
wykonawcą stawiała identyczną spalarnię w centrum Paryża - skoro tam
nie ma zanieczyszczenia, to dlaczego miałoby być w Koziegłowach? I z
jakich powodów Unia Europejska dofinansowuje projekty, które wg
mieszkańców szkodzą środowisku? Przecież to dwie sprzeczne sprawy.
Gdyby Ci wszyscy przeciwnicy przejrzeli rysunki projektowe obiektów,
jakie do tej pory powstały, zauważyliby, że system filtrów w takim
budynku zajmuje więcej miejsca niż komory spalania.
Jeszcze na koniec taka uwaga, co do logiki stwierdzeń typu "nasi
lekarze zauważają zwiększoną ilość zachorowań na coś tam coś tam" - a
skąd wiadomo co jest przyczyną? Aby jednoznacznie stwierdzić wpływ
jakiegokolwiek zakładu na zdrowie mieszkańców trzeba wykluczyć inne
wpływy - jedzenie, styl życia mieszkańców, wyjazdy turystyczne,
nałogi - zbyt wiele zmiennych aby powiedzieć, że to np. oczyszczalnia
wywołuje problemy z układem oddychania a nie np. sąsiad, który
ogrzewa dom spalając styropian, piankę czy jakis plastik.