Dodaj do ulubionych

Wady....- dlaczego?

24.04.04, 11:08
Od niedawna wszyscy mnie draznia, w kazdym zaczynam dostzregac wady, wciaz
cos mi nie pasuje, to zrobil zle to zrobila nie tak jak trzeba, zaczynam
dostzregac cechy ludzi na jakie wczesniej albo przymykalam oczy albo nie
reagowalam
Powinno sie akceptowac ludzi jakimi sa- z ich wadami i zaletami, nikt nie
jest bez zarzutu a ja inaczej nie potrafie
Kazdy jest dla mnie nie taki jak trzeba...
nie chce tak dalej
jak sobie z tym poradzic?
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: Wady....- dlaczego? 24.04.04, 17:09
      Mysle ze bardzo wazne jest rozumiec ze wszyscy mamy wady i akceptowac je u
      siebie jak i innych. Kazda wade mozna zmienic w zalete jesli sie nad tym
      popracuje. Czasem nie dostrzegamy naszych wad, nie rozumiemy ze je mamy i wtedy
      trudno cos zmienic. Czasem widzimy je u siebie a takze innych i nie akceptujemy
      ich, wtedy rodzi sie brak tolerancji. Nie mozna przymykac oczu na wady, bo
      wszyscy je mamy ale trzeba je akceptowac jako rzecz normalna.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • procesor Re: Wady....- dlaczego? 24.04.04, 21:08
      panna_es napisała:
      > Kazdy jest dla mnie nie taki jak trzeba...
      > nie chce tak dalej
      > jak sobie z tym poradzic?

      A TY?
      Jakie masz wady i jak patrzysz na siebie ze świadomoscią że nie jestes idealna??

      MOże tu jest źródło tego braku akceptacji dla innych?

      Frusto zgrabnie i krótko postawił diagnozę :) ale lepiej to troche roziwnąć,
      chyba. :))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka