Dodaj do ulubionych

Ulica Szelągowska będzie remontowana, ale nie p...

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.04, 08:21
I dlatego na jesieni w ubiegłym roku,między ul.Winogrady i Słowiańską
wymieniano ziemię na trawnikach po stronie domów.Teraz są rozjeżdżone jak
przed "remontem" Ciekawe kto był zleceniodawcą,i jaka firma była
beneficjentem?
Obserwuj wątek
    • Gość: 123 Re: Ulica Szelągowska będzie remontowana, ale nie IP: *.icpnet.pl 22.03.04, 08:41
      a obligacje miejskie miały być wydane na usprawnienie komunikacji.Rysiu z
      Kruszyńskim załatwli nimi najprawdopodobniej premie. Szelągowską mozna
      spokojnie poszerzyć, pies z kulawa noga nawet po tej drodze rowerowej nie c
      hodzi.Drzewa można przesadzić, a krzaczki założyć kilka metrów dalej. Jak sie
      chce to mozna wiele zrobic? czy na Garbarach cztery pasy ruchu mają 12 m? W
      mkieście nic sie nie robi dla usprawnienia ruchu, wprost przeciwnie. Z Umóltowa
      jeździ coraz więcej pojazdów korki są juz prz ulicy Łużyckiej. A Poznań miał
      byc europejskim miastem, na razie pzrypomina mi to miasta egipskie.
      • Gość: JaJo Re: Ulica Szelągowska będzie remontowana, ale nie IP: *.ce.put.poznan.pl 22.03.04, 13:06
        Oczywiscie, droga rowerowa sluzy rowerzystom, a nie kulawym psom. A poza tym
        co da poszerzenie Szelagowskiej skoro o przepustowosci decyduja skrzyzowania?
        • Gość: El Comendante Re: Ulica Szelągowska będzie remontowana, ale nie IP: 62.233.186.* 22.03.04, 13:14
          Przemyślenia i redefinicji wymaga cały ciąg komunikacyjny międzu Śródmieściem a
          wschodnimi Winogradami oraz dzielnicami rozwijającymi się na północy, w obrębie
          ulicy Naramowickiej. Jestem ciekaw jakie miasto ma plany dotyczące układu i
          przepustowości ulic i skrzyżowań na tym terenie oraz np. komunikacji zbiorowej.
          Była mowa o tramwaju wzdłuż Szelągowskiej do Naramowic.
    • Gość: StanisławMaćkowiak Re: Można po europejsku i nie tylko IP: *.icpnet.pl 22.03.04, 15:09
      Można najprościej wytyczyć 3 pasy ruchu, środkowy przemiennie - rano w kierunku
      centrum 2 pasy, po południu w kierunku Winograd 2 pasy - proste, do tego gdy
      ul. Winogrady ma być jednokierunkowa to to rozwiązanie będzie najrozsądniejsze.
      Nie żądam praw autorskich,,,
      • Gość: LC Re: Można po europejsku i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 18:05
        Można jeszcze trzeci pas przeznaczyć tylko dla busów w końcu tam jest 6 linii
        (5 MPK i 1 ZKP) Tylko gdyby taki pas miał by powstać to sam nie umiałbym
        powiedzeć czy lepiej byłoby go wydzielić dla autobusów jadących w stronę
        centrum, czy Winograd. Puki co i tak jestem zadowolony, że wyremontują tę ulicę
        i wydzielą dodatkowy pas na lewoskręt w ul Winogrady. Dobre i to.
        • Gość: piker Re: Można po europejsku i nie tylko IP: *.icpnet.pl 24.03.04, 13:28
          moim zdaniem moznaby poszerzyc szelągowską do samych drzew przy drodze
          rowerowej i bedzie okolo 10 metrow i 3 pasy ruchu ustalic a jesli
          nie pasy ruchu 3 to w ramach skrajnych 1,5 meta z obu stron jezdni
          wytyczyc jednokierunkowe pasy rowerowe bo ta droga co jest nie ma
          polączenia z winogradami i ulica slowianską w sposob logiczny i
          bezpieczny i na dzien dzisiejszy nie da sie ani legalnie ani
          bezpiecznie dostac sie z ulicy winogrady na droge rowerową w
          szelągowskiej gdyby wymalowac pasy jedokierunkowe dla rowerow na
          zasadzie poboczy asfaltowych to bylo by jednosladom latwiej i
          bezpieczniej....mimo niezbyt funkcjonalnej drogi rowerowej przyznac
          musze ze skoro ta droga z pozbruku powstala w 1998 roku to ten
          nieszczesny pozbruk sie trzyma calkiem niezle..tzn jest równy w miare
          mimo to trzesie na rowerze mocno..bo to pozbruk a nie asfalt!!!
          docelowo zrobilbym z tej drogi rowerowej zwykly chodnik a rowery jak
          wyzej wspomnialem na zasadzie pasow jednokierunkowych.......zaleta tych
          pasow dla rowerow sa duuuuze bo:
          -sa z asfaltu czyli tak jak kazdy rowerzysta by chcial
          -są dobrze skomunikowane bo sa w jezdni razem z samochodami i nie ma
          problemow z wlaczaniem i wylączaniem sie do ruchu
          -nie ma pieszych bo drogi rowerowe(pasy) te są w jezdni a nie sądze
          ze piesi by szli jezdnią
          -a piesi moim zdaniem to wieksze zagrozenie dla samochodow i rowerow
          nizby samochody mialby byc zagrozeniam dla rowerow bo piesi idą jak
          chca i gdzie chca i sa nieprzewidywalni a samochody jada wg tych
          samych przepisow co rowerzysci tylko predkosc jest 2 krotnie wieksza
          -piesi ida 4 ,5 nawet 6 krotnie wolniej niz rowery wiec zderzenie
          jest bardzo szkodliwe dla pieszego tylko kto nauczy pieszych by
          chodzili drogami pieszorowerowymi tylko prawa strona i maxymalnie 2 osoby
          kolo siebie a nie we 4 5 osob czyli "ławą"
          -samochody czyli kierowcow tego uczyc nie trzeba i rowerzystow tez
          bo są razem na drodze i wiedza ze tylko prawa strona mozna
          jezdzic bo jesli ktos sie wylamie to ma klopoty duuuze klopoty
          • Gość: europejczyk Re: Można po europejsku i nie tylko IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 24.03.04, 22:05
            na ul. Szelągowskiej ostatnio (jesień) posadzono drzewka i szpaler krzewów.
            Czyli zakres remontu znany był decydentom od dawna.
            Zainteresowani wiedzą że prace zieleniarskie wykonują ostatnio firmy z okolic
            Ostrowa.
            • Gość: Baczny Obserwator Funky Koval IP: 62.233.186.* 25.03.04, 07:47
              Pozatym chyba skręcono wałek przy okazji sadzenia tych krzewów...
              Pamiętam, że przy okazji miała być wymieniana ziemia na pasie zieleni a nie
              była. Ciekaw jestem co jest na fakturze...
              Rzecz druga:
              Niech nie chrzanią od rzeczy o braku miejsca na radykalne poszerzenie tej
              ulicy. Ścieżkę rowerową można przecież przenieść na chodnik u podnóży Cytadeli
              i utworzyć ciąg pieszo rowerowy, a ulicę poszrzyć kosztem obecnej ścieżki
              rowerowej którz z roku na rok będzie coraz gorsza bo jest żle wykonana:
              podnoszą ją korzenie drzew, a pozatym zjeżdza w dół po skarpie bo nie
              umowcniono gruntu. To tyle, osobom od dróg i myślenia koncepcyjnego radzę
              zabrać się do roboty, bo obywatele coraz bardziej wygadani i kipiący
              obywatelską wrażliwością.
          • Gość: Funky Koval dziwne ruchy wokół Szelągowskiej IP: 62.233.186.* 25.03.04, 07:48
            Pozatym chyba skręcono wałek przy okazji sadzenia tych krzewów...
            Pamiętam, że przy okazji miała być wymieniana ziemia na pasie zieleni a nie
            była. Ciekaw jestem co jest na fakturze...
            Rzecz druga:
            Niech nie chrzanią od rzeczy o braku miejsca na radykalne poszerzenie tej
            ulicy. Ścieżkę rowerową można przecież przenieść na chodnik u podnóży Cytadeli
            i utworzyć ciąg pieszo rowerowy, a ulicę poszrzyć kosztem obecnej ścieżki
            rowerowej którz z roku na rok będzie coraz gorsza bo jest żle wykonana:
            podnoszą ją korzenie drzew, a pozatym zjeżdza w dół po skarpie bo nie
            umowcniono gruntu. To tyle, osobom od dróg i myślenia koncepcyjnego radzę
            zabrać się do roboty, bo obywatele coraz bardziej wygadani i kipiący
            obywatelską wrażliwością.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka