pan.g
09.08.10, 11:43
Wczoraj 08.08.2010 ok godziny 22:00 Zaobserwowałem niesamowite
zjawisko. Prawdopodobnie był to meteor ale nie tylko sam bolid
spalający się w atmosferze - najpierw widziałem lecący obiekt który
płonął a następnie powoli gasł, aż do całkowitego wygaśnięcia, cały
czas się zbliżając i powiększając. Można było w końcu dokładnie
zaobserwować obiekt o nieregularnych kształtach lecący i jednocześnie
obracający się według własnej osi. Był ogromny. Czy ktoś go też
widział, lub może coś wie na jego temat, gdzie spadł, itp. Może ktoś
zdołał go sfotografować?