Dodaj do ulubionych

Nowe sposoby oszustów: na szpital i sąsiada

26.08.10, 09:55
No co?! Z czegoś muszą finansować "bujanie" się po Browarze... Przecież nie będą harowali dla jakiegoś Polaczka.
Obserwuj wątek
    • deepshitdiver metoda na Tuska 26.08.10, 10:11
      te metody, to nic w porównaniu z metodą "na Tuska". Gdy się ma niezły "bajer",
      to i 5 miliardów da się wyciągnąć ludziom z kieszeni.
    • l.george.l Jest też metoda na Caritas 26.08.10, 10:47
      Wysiadam ostatnio wczesnym rankiem z taksówki na Okęciu, podchodzi do mnie
      kobieta, w żadnym wypadku nie wyglądająca na żebraczkę i twierdzi, że jest
      opiekunką kolonii organizowanej przez Caritas, że jest z dziećmi w drodze ze
      Szczecina do Zakopanego i zabrakło im pieniędzy na śniadanie. Muszę przyznać, że
      się wtedy mocno załamałem. Fakt, byłem niewyspany, może nawet na lekkim kacu,
      ale nie sądziłem, że mogę wyglądać na aż takiego kretyna, który da się złapać na
      bajeczkę o Caritasie.
      Próbowano mnie też w ubiegłym tygodniu naciągnąć metodą "poszkodowany
      pracownik". Facet zadzwonił do domofonu i zaczął opowiadać, że jest rencistą,
      dorabiał sobie u mojego sąsiada remontując mieszkanie, ale ten mu zalega z
      zapłatą, a go teraz nie ma, bo wyjechał, itd.
      Czego to ludzie nie wymyślą.
      W każdym razie jest to jakiś problem, bo umiejętność pogonienia żebraków i
      oszustów trzeba w sobie wypracować. Dlatego nieustannie apeluję, by karać nie
      tych co wyłudzają, lecz tych, co dają, żeby ich zmobilizować do pracy nad sobą.
      • Gość: graf albo na okradzionego IP: 195.116.25.* 26.08.10, 14:56
        Dworzec w Krakowie.
        Wpada jakiś "aktor" do przedziału z gatką, że go okradli i zbiera na
        bilet.
        Na peronie młoda cyganka zrobiona "na studentkę" prosi o "kilka"
        złotych bo też dziewczę okradli.
        Dworzec we Wrocławiu.
        Przy kasie jak kupuję bilety podchodzi jakiś pajac i też wciska kit
        że go okradli. Mówię mu: kup sobie gościu w wagonie bilet kredytowy.
        itd itd
        • aum Re: albo na okradzionego 27.08.10, 05:00
          To Rumunka facecie.
    • Gość: xxx Re: Nowe sposoby oszustów: na szpital i sąsiada IP: *.toya.net.pl 26.08.10, 11:40
      emeryci tacy biedni podobno, ma 82 lata i trzyma w domu prawie 5 tysięcy, a może
      i więcej, w każdej chwili może umrzeć, na co ona oszczędza?
      fakt że jestem młody i na mnie nie wypróbują tych metod, ale jakbym się nawet
      dał nabrać to wiele by nie zyskali, za wszystko place karta i robię przelewy
      internetowe a w portfelu mam maksymalnie 300zł,
      trzymanie takich pieniędzy w domu to głupota
      • Gość: aniołśmierci Re: Nowe sposoby oszustów: na szpital i sąsiada IP: 77.236.0.* 26.08.10, 12:29
        Ty też możesz w każdej chwili umrzeć. jak tego nie wiesz to przebudz
        się, durniu, bo życie to nie bajka
        A że ma 5 tys. w domu - co zresztą nie jest majątkiem - to znaczy,
        że ma więcej oleju w głowie niż ty, stale jadący na debecie
        darmozjadzie.
      • Gość: yoda Re: Nowe sposoby oszustów: na szpital i sąsiada IP: *.chello.pl 27.08.10, 23:47
        na co?
        choćby na trumnę.
        starsi ludzie często odmawiają sobie wielu rzeczy aby oszczędzić pieniądze i w
        razie śmierci nie narażać rodziny na niespodziewane koszty.
        Ja po prostu nikogo do domu nie wpuszczam. Jak ktoś puka to myk myk oko w
        judasza i oglądam gębe. Jak widzę że sąsiad albo listonosz to otwieram a jak
        ktoś inny to nie otwieram i już. Jak ktoś na ulicy mi gitarę zawraca to
        odpowiadam jak ferdek kiepski "nie dam bo nie mam".
        Najczęstszą przyczyną okradania starszych osób jest ich łatwowierność i dobre
        serce. Często ludzie bezmyślnie otwierają drzwi nie sprawdzając kto za nimi
        stoi. Jak byłem mały to byłem świadkiem takiej sytuacji kiedy facet zapukał do
        drzwi, otworzyła mu starsza pani a on pchnął ją i zabrał torebkę z przedpokoju.
        Żyjemy w czasach kiedy największym wrogiem człowieka jest człowiek i trzeba się
        dostosować albo przyzwyczaić do ciągłych napadów. Kupcie babci gaz pieprzowy i
        nauczcie nie otwierać drzwi nieznajomym.
    • Gość: cygana myk cynglem Re: Nowe sposoby oszustów: na szpital i sąsiada IP: 193.201.167.* 26.08.10, 12:36
      Śniadych należy tępić. Brawo prezydent Sarkozy. A u nas nie wolno,
      bo to niekatolskie.
      • yamata Re: Nowe sposoby oszustów: na szpital i sąsiada 26.08.10, 12:55
        A twoi rodacy to niby święci? Polacy nie kradną i nie oszukują. Nawet się nie
        wypróżniają, bo to same anioły. Tylko skąd w kanalizacji tyle gówna,
        a w bankach tyle niespłaconych kredytów?
    • Gość: zenek Matoda na ulotkarza IP: 95.108.69.* 26.08.10, 12:54
      Jakiś czas temu miałem taką sytuację.
      Dzwonek do drzwi, za drzwiami ładna zadbana panienka, circa 20 lat.
      Mówi mi, że roznosi ulotki i chciałaby skorzystać z toalety.
      Na dowód daje mi ulotkę.
      Wpuszczam do toalety ale nie dalej i cały czas mam na oku (oczywiście za
      wyłączeniem toalety).
      Laska wychodzi ale wygląda na zmieszaną.

      Prawdopodobny scenariusz.
      Nie było mnie onegdaj w domu w czasie remontu i spółdzielnia zapaćkała mi drzwi
      farbą w kolorze lamperii oraz walnęła ordynarny numer na drzwiach.
      Znaczy, mieszka za nimi osoba starsza.
      Korzystanie z toalety to pretekst, bo w toalecie i przedpokoju na lustrze wiele
      starszych osób trzyma cenne przedmioty: biżuterię, portfele, klucze.
      Tym razem numer nie wyszedł...

      A ulotka... ulotka już rano leżała pod moimi drzwiami, tylko wracając z zakupami
      nie miałem jak jej uprzątnąć.
      Zresztą laska z postury i stroju nie wyglądała za bardzo na ulotkarkę.
      • Gość: Obcy Metoda na oszustow IP: 193.57.67.* 26.08.10, 13:08
        Moj doberman chetnie poslucha cyganskich historyjek w przedpokoju :)
        • aum Re: Metoda na oszustow 27.08.10, 05:05
          Doberman to może dopaść Rumunkę. Cyganki nie żebrzą po mieszkaniach ! Co ty
          wiesz o Nich ? Tylko stereotypy. tak samo jak o wilkach.
          • Gość: arianin Re: Metoda na oszustow IP: *.chello.pl 27.08.10, 17:39
            sama prawde - ze to brudasy, nieroby i zlodzieje
    • pamejudd E, zaraz - a kolor skory? 26.08.10, 12:59
      Dlaczego nie mowi sie, ze wszystkie te metody oszustwa sa popularne wsrod Cyganow? Czyzby politpoprawnosc byla wazniejsza, niz dobro potencjalnych ofiar?
      • Gość: szmatan Re: E, zaraz - a kolor skory? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.10, 14:01
        tak
      • l.george.l Re: E, zaraz - a kolor skory? 26.08.10, 14:10
        Moim zdaniem nie ma zależności pomiędzy umiejętnością wyłudzania a narodowością
        i kolorem skóry. Pamiętać jednak należy, że z obcymi możemy sobie łatwo poradzić
        deportując ich i nie należy bawić się tu w żadne sentymenty. Z naszymi jest
        większy problem.
        • pamejudd Re: E, zaraz - a kolor skory? 26.08.10, 14:51
          Zwiazku pomiedzy skutecznoscia raczej nie ma...

          ....natomiast na pewno jest pomiedzy czestoscia podejmowanych prob oraz metodami dzialania :)
      • aum Re: E, zaraz - a kolor skory? 27.08.10, 05:15
        Ale pierdłeś ! 'metody oszustwa sa popularne' To Rumuni są szkoleni, aby takich
        frajerów ogołocić. To u nich wybiera się kalekie dzieci. Itp. W prasie tylko
        opisano kilku Cyganów. I zaraz tłustym drukiem. A ilu polaków siedzi w
        więzieniach ? Stale o tym piszą i pokazują w programach. Np. klerycy. Pisano
        nieraz, jak okradali kościół. Kradzieże są zakodowane w każdej nacji. Polaków
        jest więcej. I mniej się o nich pisze. No tak. Polacy nie kradną, nie mordują,
        nie oszukują. Itd. Same anioły.
    • l.george.l Sposób na oszusta 26.08.10, 14:18
      Robiłem coś kiedyś przy samochodzie i akurat po ulicy chodził listonosz.
      Zaobserwowałem, że moi sąsiedzi, starsi wiekiem, nie wpuszczali go za furtkę na
      teren posesji, lecz kazali czekać i sami podchodzili do furtki, by odebrać
      przesyłkę. Myślę, że takie zachowania należy propagować, by nie dopuszczać
      nikogo nawet pod drzwi. A inkasentów przyjmować tylko wtedy, gdy w domu jest
      więcej osób. Gorzej, gdy ktoś jest samotny, ale na pewno są sposoby, by z
      inkasentem umówić się na dzień i godzinę.
      • Gość: naiwny Re: Sposób na oszusta IP: *.onlinehome-server.info 27.08.10, 17:19
        A co robic gdy sie mieszka w bloku na parterze ?
    • cest.l.a.vie Najgorsze, że odresaci porad tego nie przeczytają. 26.08.10, 15:20
      Takie ostrzeżenia muszą być wplatane w jakieś M jak miłość, bo to oglądają
      najczęściej oszukiwani.
      Oszuści mają więcej sposobów, a wszystkie opierają się na współczuciu, chęci
      oszczędzenia pieniędzy (sic!), zaufaniu. To oszuści eksploatują, bo te
      wartości są bliskie starszym ludziom.
      Inne metoda : "na pomoc społeczną" - my Pani damy druga połowę na wymianę
      ogrzewania ale musimy wcześniej wpłacić pierwsza połowę do wykonawcy i właśnie
      zbieramy. Gnoje wiedza wszystko i przyjdą akurat gdy akcja wymiany C.O. trwa
      (podobnie z wymiana drzwi, itp).
    • cest.l.a.vie Ostrzegajcie swoich dziadków :) 26.08.10, 15:22
      Wiele osób ma starszych krewnych ale przeczyta takie artykuły jako ciekawostkę
      lecz nie przekaże treści osobom, które dają się oszukiwać. Zastanówcie się
      kogo w rodzinie powinniście uczulić i ZRÓBCIE to.
      • he1ku Re: Ostrzegajcie swoich dziadków :) 26.08.10, 16:00
        Któregoś dnia do mojego sklepu wszedł facet,krępy,niski,w granicach
        50 tki.Prosi o datek i dla potwierdzenia pokazuje dowód osobisty już
        nie aktualne z zapisanymi dziećmi.Twierdził,że ma ich 9-cioro,a nie
        wyglądał na takiego zatroskanego tatusia.Odmówiłem,bo współpracuję z
        pomocą społeczną w mojej miejscowości,as facet
        nieznajomy,obcy.Odezwała sie nutka chciwości u faceta , a może to pan
        mi da , a może tamto.Żebractwo totalne. Jak postąpić z takim facetem
        w takiej sytuacji.Po za tym, bardzo często pojawiają sie głuchoniemi
        ,ludzie z kartkami zbierającymi na chore dziecko.Powstaje dylemat dać
        czy nie dać ?
        • l.george.l Re: Ostrzegajcie swoich dziadków :) 26.08.10, 16:30
          he1ku napisał:

          >Powstaje dylemat dać czy nie dać ? [...]

          O to chodzi, by do dylematu nie dopuścić. Należy w sobie wypracować automatyzm
          odmawiania. Jeśli zaczniemy weryfikować naciągacza, to ulegniemy. Nie należy
          nawiązywać kontaktu wzrokowego, najlepiej zignorować taką osobę, udać, że się
          jej nie rozumie. Tego powinni uczyć w szkołach, może na religii? Z moich
          obserwacji wynika, że tak samo łatwymi ofiarami jak osoby starsze, jest też
          młodzież.
          • marek.es Re: Ostrzegajcie swoich dziadków :) 27.08.10, 09:28
            Z weryfikowaniem różnie bywa. Podam dwa przykłady. Pierwszy: "święte
            miasto" Częstochowa. Przed jakimś sklepem podchodzi dziecko i
            zaczyna jęczeć,że jest głodne itp. Mówię,że wejdziemy razem do
            sklepu i zapłacę za jedzenie, które wybierze. Słyszę krzyk , niech
            ci da pieniądze,pieniądze! Pogoniłem gzuba. Drugi: przed SPM w
            Olsztynie podchodzi gość. Mówi tak: widzę poznańską rejestrację
            samochodu. Też jestem z Poznania, z Rataj. Wyszedłem z więzienia i
            jestem głodny, czy może mi pan dać 10 zł na jedzenie? Mogę, ale pod
            warunkiem,że to nie będzie alkohol. Po kilku minutach gość wyszedł i
            mówi: kupiłem chleb i kiełbasę, tu jest reszta dla pana.
    • aum Nowe sposoby oszustów: na szpital i sąsiada 27.08.10, 04:58
      Denna uwaga GW.'Wiele wskazuje na to, że mogli być to Romowie.' Znowu
      Gazeta pierdła. Jak ciemna karnacja to Cygan ? Do POlski przyjeżdżają RUMUNI.
      Szkolą się. Uczą języka. Itd. Znam wielu Polaków, są opaleni, i często ich
      biorą za obcokrajowców.
    • Gość: Naiwny Moglem zycie stracic za "przepraszam" :( IP: *.onlinehome-server.info 27.08.10, 17:17
      "Przepraszam, nie mam pieniedzy". Taki glupi bylem raz i Cyganowi
      powiedzialem. A moze to Rom byl :)

      Moglo mnie to kosztowwac zycie, bo Cygan dostal szalu, musial byc na
      haju. Zaczal sie drzec, za co mnie ku..wa przepraszasz, dawaj k..a
      kase a nie przepraszaj. Signal po cos do kieszeni, dawno ta kszybko
      nie sp...alalem.

      • Gość: west Fatalna pomyłka etniczna IP: *.proxy.aol.com 28.08.10, 22:11
        Nie mówcie rodowitemu Węgrowi lub Rumunowi, że jest Cyganem.
        Jeżeli będziecie mieli pecha, to możecie za to dostać w mordę.
        Oni Cyganów = Romów nienawidzą miedzy innymi za robienie ich krajom
        tej specyficznej reklamy złodziei i oszustów.

        Ci uczestnicy forum, którzy dokonują tej fatalnej pomyłki chyba
        nigdy w życiu nie widzieli normalnego Węgra czy Rumuna.
        Różnica nawet na pierwszy rzut oka jest widoczna.
        • Gość: naiwny Ale co to ma wspolnego z mym postem? IP: *.onlinehome-server.info 30.08.10, 17:44
          ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka