Gość: kierowca IP: *.icpnet.pl 16.04.04, 09:34 www.rowery.org.pl/kierowco.htm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Rowerzysta Re: do rowerzystow!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 18:48 Gość portalu: kierowca napisał(a): > www.rowery.org.pl/kierowco.htm a tam stoi napisane:[...]a prawą stroną wymija Was rowerzysta, który następnie zajmuje miejsce na światłach przed Wami i pierwszy przejeżdża przez skrzyżowanie. W Polsce to jest co prawda nielegalne, ale w [...] Po prostu dzięki temu rowerzyści są lepiej przez Was widziani[...] Nielegalne to nielegalne i wcale niejest bezpieczne bo skrecajac ze skrzyzowania w prawo nie zauwazam nagle wyprzedzajacego mnie z prawej rowerzysty!! [...] Nielegalnie jadący pod prąd rowerzyści na pewno mogą być denerwujący. Ale w taka sytuacja najczęściej jest jednocześnie bardzo bezpieczna [...] z oczywistych powodów rowerzysta i kierowca mają wtedy doskonały kontakt wzrokowy. Znoow nielegalne wiec spadowa!!! Wyprzedzajac samochod wjezdzam na lewy pas, z naprzeciwka jedzie TIR, mamy doskonaly kontakt wzrokowy co niezwieksza jednak bezpieczenstwa... ROWERZYSCI!!!! Myslcie!!! Jezdzijcie tam gdzie wam wolno i zgodnie z przepisami! Nie namawiajcie do lamania prawa i nie lamcie go wyprzedzajac z prawej strony i jezdzac pod prad!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piker Re: do rowerzystow!!!! ale tez do kierowcow!!! IP: *.icpnet.pl 20.04.04, 11:00 oki zgoda ja jezdze rowerem codziennie po poznaniu i z rzadka po innych miastach ale nie wyprzedzam samochodow z prawej strony gdy jest zielone swiatlo i startują wszyscy -jesli jade na wprost a przede mną stoi auto skrecające w prawo to daje mu czas i miejsce by skrecil a ja jade np na wprost...ale przeciez kierowcy maja az 3 lusterka wsteczne a ja jako ewenement wsrod rowerzystow mam jedno z lewej strony lusterko...czy nie powinien w tej opisywanej sytuacji kierowca spojrzec w lusterko po swojej prawej stronie???by mnie czy innego rowerzyste ujrzec przy krawezniku?? poza tym ja radze wszystkim kierowcom sie przestawic na myslenie nie tylko o sobie i innych kierowcach ale tez o rowerzystach,i prosze w imieniu swiom i wielu rowerzystow nawet tych rzadkich ktorzy dla chyba zamieszania wyjezdzaja na ulice gora 3 razy do roku abyscie jadac pASEM RUCHU ZAJMOWALI JEGO 2/3 A 1/3 zostawiali nam nawet gdy nie ma wokolo zadnego rowerzysty...spytacie po co? zwlaszcza gdy nie ma w poblizu rowerzysty???ha no wlasnie tu chodzi o mentalnosc wasza zebyscie w sobie wyrabiali odruchy wspolpracy z nami rowerzystami....zostawiajcie nam jedną trzecia pasa ruchu to starczy!!!! powie tu zaraz jakis zmotoryzowany ze ja wymagam czy żądam, a sam jako rowerzysta nic nie robie by bylo lepiej....i tu sie ten ktos pomyli...bo jesli jezdze od wielu lat po poznaniu rowerem i zyję to jest dowod ze da sie wspolpracowac na drodze i powiem wrecz : srednio raz na 2 dni mam przyjemnosc widziec gesty podziekowan ze strony nawet kierowcow ciezarowek...np: dziekowanie kierunkowskazami razem "awaryjnymi" lub naprzemiennie jest to jaknajbardziej mily przyjazny gest ze strony tych jak to sie stereotypowo przyjelo "tych co najchetniej rowerzystow do rowu by wepchnęli" ja poprostu wiem kiedy dla kogo jestem zawalidrogą a kiedy jade na tyle ze mozna mnie bez probemu wyprzedzic...tu w sumie role gra tylko jakosc i szerokosc drogi....nic wiecej!!! powiem wiecej gdyby wszedzie w polsce drogi byly by o 2 metry szersze czyli z 3 metrow szerokosci pasa ruchu bylo by tak, ze kazdy pas ruchu , musi miec 4 metry szerokosci to wrecz twierdze ze nie bylo by potrzeby budowy drog rowerowych tylko wydzielenioe z tych 4 metrow 1 metra przy krawedzi jezdni dla rowerow i tylko to...nic wiecej!!!!! jest jeszcze jedna sprawa mianowicie wielu kierowcow nie rozumie dlaczego rowerzysci chca jak najblizej sygnalizatora na skrzyzowaniu podjechac......odpowiedz jest logiczna i prosta bo rowerzysta jadacy jak samochod skokami w korku do przodu zamęczyl by sie na smierc bo to w koncu on sam na rowerze jest silnikiem a ma moc tylko 0,25 konia mechanicznego (porownaj chocby z maluchem 24 konie mechaniczne)i kolejne pytanie pojawiające sie wsrod kierowcow : dlaczego my rowerzysci slalomem jedziemy w korku??? no coż jesli co ktorys kierowca w korku czy w kolejce przed skrzyzowanim koniecznie musi wybic sie z szeregu (stanąc krzywo) tylko po to by widziec na 100 200 metrow do przodu czy sprawdzic czy i jakie swiatlo sie pali to trzeba robic miedzy samochodami slalom dla rowerzystow tez to jest irytujące bo latwiej bylo by wam kierowcom i nam rowerystom byscie trzymali sie swej 2/3 pasa rucu a nam zostawiali zawsze i wszedzie te 1/3 pasa ruchu...... pomyslcie o tym i zastosujcie a nikt nie bedzie nikomu przeszkadzac!!!! pozdrowero Odpowiedz Link Zgłoś