Dodaj do ulubionych

Makran w prokuraturze

IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 21.04.04, 23:58
W SM "Wielkopolanka" w Poznaniu byli "prezesi"J.Woś, Z. kowalczyk, B.Rączka
swoim "Gospodarowaniem" celowo doprowadzili spółdzielnie do bardzo trudnej
sytuacji finansowej i nic im za to nie grozi!!!!!!!!! Jak oni to robią, że
nadal są bezkarni!!!!!!!Z tego co wiem prawdopodobnie za swoje czyny nigdy
nie zostaną ukarani? Dlaczego PROKURATURO???????Może czytelnicy, spółdzielcy
wiedzą dlaczego? Pozdrawiam- magaje@poczta.onet.pl
Obserwuj wątek
    • smlokator Jak Makran zaklada spóldzielnie 23.04.04, 07:31
      Spoldzielnia Mieszkaniowa LOKATOR zostala zalozona przez 11 zwerbowanych
      pracowników Slachciaka. Prezesem zostal Krzysztof Woszczak (kierownik biura
      sprzedazy mieszkan). Wpisowe do spoldzielni wynosilo 20,oo zl. I to
      wystarczylo, aby zarejestrowac spoldzielnie w Krajowym Rejestrze Sadowym. Potem
      ruszyla reklama pt." SM Lokoator oferuje TANIE mieszkania lokatorskie". Ale
      teraz wpisowe wymosilo 500,oo zl i udzial tez 500,oo zl. Krzysztof Woszczak
      uzbieral w tem sposob ok 360 tys zl. Ok 315 tys zl przekazal Slachciakowi, a
      reszte przeznaczyl na swoje wyplaty. I tak robi dalej ale dla Spoldzielni w
      Chodziezy. Pozdrawiamy Woszczaka
      • Gość: SM Poznanianka Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie IP: *.ae.poznan.pl 23.04.04, 11:42
        Bardzo proszę o kontakt Spółdzielców z lokatora, którzy złożyli doniesienie do
        prokuratury! SM Poznanianka chętnie się dołączy! Jeżeli to możliwe, to proszę o
        podanie maila lub telefonu kontaktowego!
        • carmen01 Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie 23.04.04, 13:16
          Po zlokalizowaniu oficjalnej siedziby Spółdzielni Mieszkaniowej POZNANIANKA
          postaramy się dopomóc, bo jest Pan osobą bardzo elokwentną Panie Piotrze i umie
          się Pan zachować dobrze w każdej sytuacji. A ponadto najlepszym kompanem do
          rozwiązywania problemów jest K.... .
          • smlokator Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie 23.04.04, 14:47
            Kto to jest Pan PIOTR??
            • Gość: carmen01 Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 15:12
              Pan Piotr D. jest członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej POZNANIANKA, któremu
              wogóle nie zależy na ukończeniu inwestycji, ponieważ już ma przytulny kącik.
              Robi tylko wokół siebie zamieszanie.
              • Gość: "Ponanianka" Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie IP: *.icpnet.pl 23.04.04, 22:40
                Siedziba SM Poznanianka mieści się od dłuższego czasu na Jana Pawła.

                Bardzo zastanawia mnie kim jest tajemniczy "carmen01"?? Od dawna wiemy, iż
                niektórzy próbują dyskredytować precę Pana Piotra, który jest jedyną osobą,
                która dla tej Spółdzielni coś robi. Kto jak nie on odwazył się wbrew wszystkim
                zerwać umowy z Makranem? kto doprowadził do uratowania części Spółdzielni? Kto
                rozgłosił sprawę w mediach? "carmen01" pisze, że Panu Piotrowi już nie zależy,
                bo gdzieś mieszka? Jeżeli tak twierdzi to zapraszam do kontaktu z zarządem SM w
                cleu uzyskani informacji o najbliższym spotkaniu dla Czystej - łatwo kogoś
                szkalować z czystej zawiści nie wiedząc co kto naprawdę robi.

                Z poważaniem
                Członkini SM Poznanianka
                • Gość: carmen01 Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 08:10
                  A jaką część na dzień dzisiejszy pan Piotr D. uratował. Wydaje mi się że żadną.
                  A co do siedziby SM ... Wogóle tam nie można się dodzwonić, ani skontaktować
                  się z teraźniejszym Zarządem. A właściwie dlaczego pan Piotr tak szybko
                  zrezygnował z funkcji Prezesa? Narobił celowego szumu i złożył rezygnację!!!
                  Przecież jeździł tak często do Warszawy do KFM.
                  • Gość: Gość Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie IP: *.ae.poznan.pl 26.04.04, 08:36
                    Coś się Pani/Panu "carmen01" pomyliło. Pozostawiam bez komentarza, poza jednym:
                    typowe polskie piekiełko - każdy krzyczy na każdego a główni winowajcy tego co
                    się stało z pieniędzmi ludzi z SM Poznanianka, SM Lokator, SM Poznaniak, SM Dom
                    i innych - patrz szefostwo Makranu i BGK patrzy na to i umiera ze śmiechu
                    :((((( "Lepperada" szerzy się straszna :( typowe "polskie piekiełko"
                    • Gość: carmen01 Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 08:46
                      makran - makranem,bgk - bgk-iem, ale spółdzielnia POZNANIANKA już od roku nie
                      ma nic wspólnego z makranem. no i co dalej? na razie wszystko stoi i
                      niszczeje!!!
                      • Gość: Gość Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie IP: *.ae.poznan.pl 26.04.04, 08:53
                        Zgadza się!!! w 100% tyle, że:
                        - jedyne środki SM pochodziły z kredytu - wszystkie inne wcześniej przejadł
                        Makran - wniosek: tylko Bank mogł pomóc;
                        - ustawa o KFM zabrania SM dokończyć inwestycję przy Czystej na zasadach
                        komercyjnych;
                        - BGK zmusiło SM do wydania kolejnych 40000 zł (zebranych od Spółdzielców jako
                        dobrowolne składki :() od samego początku wiedząc, że i tak nie pomoże;
                        - sprawa przeciwko Makranowi leży w prokuraturze od ..... dawna!
                        - itp, itd. a chętnych do zrobienia czegoś - prawie 0!!! proszę sobie
                        przypomnieć ostatnie walne - można było pomóc, ale .... prawie nikt się nie
                        zgłosił - chwała tym, którzy to zrobili.

                        tyle ... "polskie piekiełko"
                        • Gość: annaka2@o2.pl Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie IP: *.net.pl / 195.205.170.* 30.08.04, 23:00
                          poszukuję osób które skierowały do sądu SM Dom, jakie są możliwości odzyskania
                          pieniędzy?
        • Gość: członekPoznanianki Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 13:25
          Mam pytanie, jak się dziś czują czlonkowie Zarządu SM Poznanianka, bo jak wiem
          to popadli w ciężką chorobę kiedy mieli podejmowac bardzo ważne decyzje, od
          których zależało nasze być albo nie być.
        • smlokator Re: Jak Makran zaklada spóldzielnie 23.04.04, 14:48
          smlokator@gazeta.pl
    • achu Re: Makran w prokuraturze 23.04.04, 15:52
      Proszę Państwa o informacje nt. tego co dalej z GNOJEM Ślachciakiem!
      Niedoszły Członek SM. Poznanianka, pozdrawiam życzę sukcesu i odzyskania
      pieniędzy.
    • Gość: Jacolo Re: Makran w prokuraturze IP: 195.117.136.* 23.04.04, 16:07
      Ja też dałem się oszukać tym gnojom.
      Alę dorwę ich i wyczepię z nich moje pieniądze.
      A Woszczakowi ukręcę jaja przy samej szyi.
      Czy ktoś chce jechać ze mną do chodzieży?
      Pytam poważnie - proszę o numery kontaktowe.
      • smlokator Odpowiedz do Jacolo 26.04.04, 07:15
        Czesc, rozumiem przez to ze "wtpiles" wklad w Spóldzielni w Chodziezy. Jetsli
        tak prosze o kontakt na e-maila: sm lokator@gazeta.pl. Nalezy ukrecic leb
        Woszczakowi.
    • smlokator Sprawa dla reportera 27.04.04, 13:42
      Zbieram chetnych do wystapienia w reportazu "Sprawa dla reportera" Jaworowicz z
      TVP1. Ma przyjechac z ekipa TV do Poznania zeby zobaczyc ten syf jaki robi
      Slachciak. Mam z nia kontakt. Prosze o e-maile ze mna: smlokator@gazeta.pl
    • smlokator Grobelna - Grobelny 27.04.04, 14:17
      Dyrektorem MAKRANU jest Malgorzata Grobelna!!! Czy ktos wie co ma ona wspolnego
      z Ryszardem Grobelnym?? Prezeydentem Poznania. smlokator@gazeta.pl
    • Gość: członek SM DOM Re: Makran w prokuraturze IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.04, 23:22
      Ślachciak- tk on się poprawnie nazywa. Proszę sobie wyobrazić że ten typek ma
      niesamowity tupet, otóż nie udało musię w Sądzie przforsować upadłości SM Dom
      (wszystkie wnioski zostały odrzucone) to wredny oszust załatwił sobie sądowe
      nakazy zapłaty i wpisał się Spółdzielni na hipoteke!!!!!!!!!!!!! aby zabokoać
      dalsze możliwości uratowania Spółdzielni- PRZECIEŻ TO SZCZYT ZŁODZIEJSTWA I
      CHAMSTWA.
      • Gość: miki Re: Makran w prokuraturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 12:14
        coś mi się wydaje, że to SM DOM i SM Poznanianka winne są Ślachciakowi masę
        forsy - nakazu nie dostaje się tak....na piękne oczy
        ...ha...a gdy wmieszał się w to gość o nazwisku Marchewka vel
        Marczewski....chyba tylko dlatego, że lubi być popularny......zaczęły sie
        kłopoty....i co Ślachciak za kozła ofiarnego teraz robi !!!!!
      • Gość: omega.bis Re: Makran w prokuraturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 12:20
        "załatwił sobie w sądzie"....stary!!!!...........ja bym tego głośno nie
        mówił....podważasz wiarygodnośc sądu.....a swoją drogą - sam chciałbym takie
        coś umieć załatwiać!!!!!
    • Gość: michal Re: Makran w prokuraturze IP: *.icpnet.pl 29.06.04, 15:51
      Dzis spoldzielcy dostali od szlachciaka listy, w ktorym mami on ze jest
      mozliwosc ugady z nim itp bzdury (ten frajer pisze ze niepotrzebne jest teraz
      miszanie prasy i prokuratury bo on gotow jest do ponownej wspolpracy). Jak mu
      sie do dupy dobrali to wymieka i probuje znowy mieszac
      • Gość: Lokator Slachciak bokserem IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.04, 07:31
        Zapraszamy na obejrzenie reportażu w TVN - UWAGA, Polsacie - Dyżur. Tam można
        zobaczyć jak Slachciak boskuje się z operatorami kamery, dźwiękowcem czy też
        przepycha jedna z poszkodowanych. Najlepsze jest to jak spieprza prze kamera ze
        swojego biura na ul.Taczaka. Na pytanie, gdzie sa nasze pieniadze odpowiada, że
        to my jestesmy mi wunni kase!!! A zarzad SM Lokator z Krzysztofem Woszczakiem z
        wkladow spoldzielni wyplacil sobie wynagrodzenia na ok. 50 tys zlotych.
        Gratulujemy pomyslowosci.
        • Gość: Lokator Łapówa za rezygnacje z działki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.04, 07:42
          Jak rypneła sprawa z Omanskowska dla SM Lokator, to Ślachciak postanowił szybko
          sprzedac działkę MAX Budowi z Lubonia. Ale zarzad SM Lokator musial zrezygnowac
          z promesy na ta lokalizacje. Prezes Woszczak zgodzil sie bez mrugniecia oka
          (pionek Slachciaka) a drugi prezes dostal w lape kilkanasie tysiecy. No i teraz
          nawen SM Lokato nie ma prawa pierokupu tej dzialki. Wiec jakia ugoda. To za
          jełopy w to wierza!!!
          • Gość: Lokator Histota SM Lokator IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.04, 07:45
            „Złoty interes” Nieruchomości Pod Złotą Kulą, czyli „złota głowa” Andrzeja
            Ślachciaka do interesów ze spółdzielniami mieszkaniowymi.


            Historia Spółdzielni Mieszkaniowej LOKATOR.

            W połowie roku 2002 Andrzej Ślachciak, właściciel firmy MAKRAN typuje 11 swoich
            pracowników do założenia spółdzielni mieszkaniowej LOKATOR. Każdy z tych
            członków wpłaca do kasy spółdzielni po 20 zł wpisowego i 20 zł udziałów. To
            jest majątek założycielski spółdzielni. Są to warunki wystarczające, aby można
            uprawomocnić taki podmiot i zarejestrować go w Krajowym Rejestrze Sądowym (sąd
            wymaga min. 10 członków spółdzielni). Członkowie – makranowcy wybierają spośród
            siebie zarząd spółdzielni (1 prezes i dwóch zastępców) oraz radę nadzorczą.
            Ślachciak od tej chwili „wynajmuje” jedno ze swoich biur na siedzibę
            spółdzielni. Podpisana zostaje również „umowa” już pomiędzy spółdzielnią a
            Makranem o administrowanie i obsługę prawną z taką spółdzielnią. Oznacza to, że
            wszystkie sprawy finansowe oraz prawne są prowadzone przez ludzi Ślachciaka.

            Nabór nowych członków.

            Na przełomie 2002/2003 roku SM Lokator ogłasza nabór nowych członków do
            spółdzielni. Informuje, że w oparciu o Krajowy Fundusz Mieszkaniowy (zwany
            dalej KFM) z Banku Gospodarstwa Krajowego wybuduje mieszkania lokatorskie w
            Poznaniu przy ul.Omańkowskiej na Podolanach. Oznacza to, że przyszły nabywca
            wpłaca na konto Spółdzielni 30 % wartości mieszkania, a reszta pochodzi właśnie
            z KFM. W tej chwili Ślachciak jest właścicielem wspomnianej działki, a
            Spółdzielnia ma promesę na zakup tego terenu. Jest również podpisana umowa o
            wykonanie projektu budynków mieszkalnych z firmą projektową. Nad wszystkim
            dalej czuwa Ślachciak (zgodnie z umową o administrowanie i obsługę prawną
            spółdzielni). Rozpoczyna się kampania reklamowa w prasie i Internecie.

            Każdy z chętnych do nabycia takiego mieszkania w pierwszej kolejności musi
            zgłosić się do Biura Sprzedaży Mieszkań firmy Makran. Kierownikiem tego biura
            jest Krzysztof Woszczak (później okazuje się, że jest on Prezesem SM Lokator).
            Ów kierownik oczywiście nie informuje swoich klientów o powiązaniach z
            Ślachciakiem. Aby zostać szczęśliwym (nieświadomym) członkiem, każdy musi
            złożyć zlecenie za 1.000,oo zł. Kolejnym etapem jest podpisanie umowy już ze
            Spółdzielnią Lokator. Wpisowe nowego członka wynosi już 500 zł, udziały –
            również 500 zł. I tu się dopiero dowiaduję, że Woszczak jest Prezesem SM
            Lokator. Umowa mówi o wybudowaniu mieszkania w oparciu o KFM. Nabywca
            zobowiązuje się do wpłaty na konto Spółdzielni 30% wartości mieszkania (jest to
            od 40 do 60 tys. zł w zależności od metrażu). Spółdzielnia zobowiązuje się do
            uzyskania kredytu z KFM. W umowie jest również klauzura, że w przypadku
            nieotrzymania przez Spółdzielnię kredytu, nabywcy zostanie zwrócony w całości
            wpłacony przez niego wkład. Do sierpnia 2003 roku umowę podpisało ok .16 nowych
            członków, którzy łącznie wpłacili na konto Spółdzielni ok. 370.000,oo zł.

            Kłopoty z kredytem

            Zgodnie z umową, mieszkania miały być wybudowane do końca 2003 roku, a budowa
            miała rozpocząć się w czerwcu 2003. Jednak w sierpniu 2003 roku prezes
            spółdzielni Krzysztof Woszczak zaczyna oficjalnie informować, że Spółdzielnia
            takiego kredytu nie otrzyma. Okazuje się również, że działka, na której miały
            powstać nasze bloki również nie jest własnością spółdzielni. Zgodnie z umową
            klienci najczęściej w formie pisemnej żądają w tej sytuacji zwrotu wpłaconych
            wkładów. W tym momencie 2 zastępców SM Lokator zgłasza swoją rezygnację z
            funkcji w zarządzie spółdzielni. Krzysztof Woszczak informuje, że ok.
            310.000,oo zł wpłacił na konto administratora spółdzielni, czyli A.Ślachciaka,
            zgodnie z umową o administrowanie (o której dowiadujemy się dopiero w tym
            momencie). Wg tej umowy Slachciak nie musi zwracać nawet złotówki do
            Spółdzielni. Pozostałe 50.000,oo zł Woszczak przeznaczył na wypłaty dla zarządu
            spółdzielni i rady nadzorczej. Zostaje zwołane zebranie członków Spółdzielni,
            na którym Woszczak informuje, że:
            - 2 zastępców zgłasza swoją rezygnację, więc aby spółdzielnia mogła
            cokolwiek zrobić musimy wybrać spośród siebie 2 nowych zastępców, tak też się
            stało;
            - A. Ślachciak „honorowo” i na piśmie zobowiąże się do zwrotu 200.000,oo
            zł w najbliższym terminie.

            Związane ręce

            We wrześniu 2003 roku powstaje porozumienie (wg mnie dyktat) wg którego Makran
            Holding – Andrzej Ślachciak zwróci 200 tys. zł do Spółdzielni. 117 tys zatrzyma
            sobie tytułem obsługi prawnej i administracyjnej. Wynika z tego, że te
            317.000,oo zł zostało przelane na konta Ślachciaka na podstawie faktury z
            GRUDNIA 2002 ROKU !!!. Aby porozumienie było ważne, każdy z poszkodowanych musi
            podpisać oświadczenie, że: „.. nie będzie rościł pretensji ani do Spółdzielni
            ani do Ślachciaka i powstrzyma się od jakichkolwiek publicznych komentarzy na
            łamach prasy czy mediów...” Dodatkowo Krzysztof Woszczak informuje nas, że
            jeśli podamy spółdzielnię do sądu, to złoży ona wniosek o upadłość i nie będzie
            można się z nikim sądzić. To porozumienie jest tzw. „blachą na dupę” czyli, gdy
            ktoś z poszkodowanych zgłosi np. do prokuratury doniesienie o wyłudzeniu, to
            prezes spółdzielni pokaże takie porozumienie oświadczając, że: „... przecież
            Ślachciak zobowiązał się oddać część pieniędzy....”


            Czas leczy rany

            W związku z podpisanym porozumieniem, wszyscy poszkodowani zaczynają cierpliwie
            czekać od września do grudnia 2003 roku na te 200 tys. zł. A co robi Ślachciak.
            Ma on czas na zmianę nazwy firmy z Makran na Nieruchomości Pod Złotą Kulą.
            Sprzedaje również działkę na ul. Omańkowksiej. Czyli inaczej mówiąc zaciera
            ślady, zmienia nazwę firmy, nr telefonów i szykuje się do nowej inwestycji w
            Chodzieży.


            Teraz już się nie połapią

            Kiedy rozpoczyna się rok 2004 poszkodowani zaczynają się dopytywać o te
            200.000,oo zł. Krzysztof Woszczak oświadcza, że Ślachciak nie ma tych pieniędzy
            i nie ma zamiaru ich oddawać. Woszczak oświadcza również, że nie jest już
            prezesem, ponieważ złożył pisemną rezygnację z tej funkcji. Zapomniał chyba
            jednak, że aby to się uprawomocniło, musi zwołać zebranie członków spółdzielni,
            którzy przyjmą jego rezygnację. Tak się jednak nie stało do dziś.

            Zabawa w kotka i myszkę

            W grudniu 2003 i styczniu 2004 poszkodowani zaczynają składać doniesienie do
            prokuratury o wyłudzeniu od SM Lokator wkładów mieszkaniowych. Prokuratura
            przekazuje sprawę do Policji – Wydziału ds. przestępczości gospodarczej do Pana
            policjanta. Ów policjant zaczyna przesłuchiwać poszkodowanych. Na końcu
            zaprasza Krzysztofa Woszczaka, który oświadcza mu, że nie jest już Prezesem
            Spółdzielni. Przesłuchuje również Ślachciaka, ale ten zeznaje, że nie ma już
            firmy Makran, więc nie do niego te oskarżenia. W maju 2004 Pan policjant chyba
            zostaje w kropce i idzie na zasłużony zaległy urlop (ok. 80 dni). I tak oto
            złoty interes kręci się dalej. Teraz należy założyć nową spółdzielnię Poznaniak
            i werbować chętnych w Chodzieży.


            Spółdzielnia dzisiaj

            Na dzień dzisiejszy saldo konta spółdzielni w WBK wynosi (-) 90,oo zł (czyli
            debet) i z każdym miesiącem naliczane są odsetki karne. Upoważnionym do
            wpłacania, wypłacania i zamykania konta jest wyłącznie Krszysztof Woszczak,
            który uważa, że ze swoich nie będzie wykładał na zamknięcie konta. Szybko
            jednak zapomniał, że z naszych wkładów brał dla siebie wynagrodzenie i opłacał
            ZUS.

            Siła pieniądza

            Oczywiście były próby spośród poszkodowanych odzyskania wkładów bezpośrednio od
            Ślachciaka. Sam pisemnie zwróciłem się do niego o zwrot moich 44 tysięcy
            złotych. Odpisał jednak, że pismo zostało źle skierowane i on nie ma prawa
            dysponować pieniędzmi spółdzielni. Próbowaliśmy również z pomocą mediów
            dowiedzieć się, gdzie są nasze pieniądze. W przypadku PTV3
        • Gość: Zainteresowana Re: Slachciak bokserem IP: *.icpnet.pl 30.06.04, 10:21
          Kiedy te reportaże??? miały się już chyba ukazać dość dawno?
          • Gość: niedoszłaLokatorka emisja programu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 14:35
            Program "Uwaga" sobota 3.07 - wiadomość z dobrego źródła.
            • Gość: Zainteresowana Re: emisja programu IP: *.icpnet.pl 02.07.04, 23:50
              Fragment opisu ze strony programu Uwaga:

              "Poznańska firma „Makran Holding” zajmująca się budową i sprzedażą mieszkań
              oszukała pięćset osób. Nieuczciwy właściciel wyłudził piętnaście milionów
              złotych. Mimo, że zajęła się nim prokuratura, nadal działa na rynku.
              Klienci a jednocześnie ofiary nieuczciwego biznesmena Andrzeja Ś. zainwestowali
              w mieszkania, do których planowali się wprowadzić już dwa lata temu. Jak dotąd
              mieszkania jednak nie powstały a po zainwestowanych pieniądzach nie ma śladu.

              - Ja wpłaciłem pieniądze. Z żoną i dzieckiem nie mam gdzie mieszkać – mówi
              jeden z poszkodowanych.

              Inni poszkodowani opowiadają podobne historie.

              - Klucze do mieszkania miałem dostać tuż po urodzeniu się mojego syna. Dziś ma
              on już dwa lata, a kluczy nie widziałem na oczy – mówi jeden z poszkodowanych
              mężczyzn. W tej chwili urodził mi się drugi syn i nie mamy wszyscy, gdzie
              mieszkać (zobacz zdjęcia).

              Biznesmena, przez którego pięćset osób straciło pieniądze i marzenia o swoim
              mieszkaniu nie wiele obchodzą skargi i nagabywania poszkodowanych, co w bardzo
              lekceważący sposób okazuje swoim ofiarom.

              - Dużo zdrowia i wszystkiego najlepszego - mówi drwiąco oszust Andrzej Ś."

              Ano panie a. - pana czas się już kończy. Właśnie dowiedziałam się, iż
              prokuratura zajmuje się już panem. Pondto zajmują się winckowską, grobelną,
              załeckim i resztą prezesów i dyrektorów makranu (małe litery przemyślane - Ci
              ludzie nie zasłużyli na coś więcej!)
    • Gość: miki pan inspektor jak żagiel - w zależności skąd wieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 08:26
      a ja się cały czas zastanawiam, co wśród poszkodowanych przez MAKRAN robi pan
      Wyrwas??????? przecież figurował przez długie lata na liście płac u
      Ślachciaka????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka