Dodaj do ulubionych

Wraca sprawa trawniku przed operą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 20:04
Byłem świadkiem jak mundurowi (straż czy policja? - jedno bydło) "usuwali"
młodzież siedzącą na trawie w parku przed operą. Po prostu żenada... Szkoda
się rozpisywać na temat komu ma służyć miasto itd...
Obserwuj wątek
    • Gość: max Re: Wraca sprawa trawniku przed operą IP: *.crowley.pl 24.04.04, 20:50
      Ten park powinien byc ogrodzony (czynny od 6 rano do 22) miec stroza i zakaz
      wprowadzania psow, zgoda na przesiadywanie na trawie. A oto powody.
      1. Stroz do pilnowania porzadku (dodatkowe miejsce pracy dla emeryta - niech
      sobie dorobia)
      2. To glownie w nocy dochodzi do "niszczenia" parku a wowczas nikt tego nie
      pilnuje (glownie dziadostwo wychodzace z pobliskich pubow)
      3. Psy nie powinny byc wpuszczane bo wowczas ludzie sobie nie posiedza na
      trawce (polacy nie sa nauczeni, iz po pociechach nalezy sprzatac - ciekawe
      gdyby psiak narobil im w domu na dywan czy by posprzatali czy tez nie)
      4. W ciagu dnia powinna byc zgoda na przesiadywanie na trawniku, w nocy trawa
      spokojnie sie "zregeneruje".
      Pozdrawiam.
    • Gość: $tefan Wrażenia z pobytu w Poznaniu IP: *.chcgilgm.covad.net 24.04.04, 21:01
      Podczas mojej ostatniej bytności w Poznaniu zauważyliśmy dziwne płotki
      wysokości około pół metra na trawnikach przed Operą.
      Wykonanie i wygląd - prowizoryczne ogrodzenie zabezpieczające trawnik przed
      wejściem na nie kur obsrywających wszystko.
      Przed wyjazdem z Polski mieszkaliśmy na wsi - tam odgrodziłem podobnymi
      płotkami trawnik aby dzieci mogły swobodnie się na nim wylegiwać nie będąc
      narażonym na kontakt z kurzymi odchodami.
      Ale kury w centrum Poznania?
      Ja rozumiem, zę ten trawnik przed Operą to właśnie do polegiwania z książką. No
      bo gdzie położyć się na kocyku z książką - na asfalcie?
      W czasie studiów często tam się uczyliśmy w przerwach między zajęciami(okienka!)
      Na całym cywilizowanym świecie trawniki do tego służą - to tworzy koloryt
      dzielnic uniwersyteckich.
      W Polsce socjalistycznej stawiano napisy - NIE DEPTAĆ TRAWNIKÓW - nikt nad tym
      się nie zastanawiał - takie były zarządzenia i do tego należało się zastosować.
      Teraz jednak, gdy w siną dal odchodzą tabliczki z dworców kolejowych -ZAKAZ
      FOTOGRAFOWANIA- skąd te idiotyczne zarządzenia, aby nie można wejść na trawnik,
      zdjąć sandałki, położyć sie i w spokoju gazetkę przeczytać?
      Nikt nie zastanowił się nad kosztem tych szpetnych płotków z kurzego wybiegu?
      To może jest stylowe - taki płotek z siatki - ale to styl ubogich wieśniaków.
      Jeżeli już - to wróćcie do stylowego ogrodzenia parku przy zamku, naprzeciwko
      naszego Coll Minus na Fredry.
      Pamiętacie to piękne ogrodzenie?
      Na tym się raczej wzorujcie a nie na stylu wieśniacko-buraczanym.
      Pozdrowienia,
      $tefan
      • Gość: HeHe Re: Wrażenia z pobytu w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 00:36
        Zgadza się - płot otaczajacy park za Zamkiem to kolejne debilne posunięcie.
        Albo niech zostanie odtworzone stare murowane ogrodzenie albo niech pomysli
        ktos o odpowiednich roslinach ktore zapobiegaja chodzeniem na skroty i
        wydeptywaniem scieżek. Dzisiejsza siatka to błąd.
        • Gość: $tefan Re: Wrażenia z pobytu w Poznaniu IP: *.client.comcast.net 25.04.04, 03:46
          niech pomysli > ktos o odpowiednich roslinach ktore zapobiegaja chodzeniem na
          skroty i > wydeptywaniem scieżek. Dzisiejsza siatka to błąd.

          Tam gdzie ludzie wydeptali sciezke przez trawnik nalezy w tych miejscach
          zbudowac chodnik.
          One sa po to aby ulatwic ludziom przemieszczanie - wtedy nikt nie bedzie
          przemieszczal sie po trawnikach - one sa po to aby na nich polezec i popatrzec
          w chmurki.
          Siatka to nie blad - taka siatka to wyznacznik poziomu poczucia estetyki
          wladcow Poznania.
          Wyobrazcie sobie takie plotki przed La Scala w Mediolanie lub Metropolitan
          Opera.
          Ze Opera Poznanska to nie La Scala? To niech choc zielen przed nie bedzie
          przyczyna wylazenia z duszy poznanskiego urzednika zasciankowosci i buractwa.

          Protestujmy przeciw dolowaniu naszego miasta do poziomu buractwa zwyczajnego.
          Pozdrowienia
          $tefan
          • Gość: Jerzy Bak Re:Studenci w Poznaniu jak piate kolo u wozu? IP: *.icpnet.pl 25.04.04, 23:06
            W Miescie Poznaniu studiuje kilkadziesiat tysiecy studentow, jest to 1/6 (?)
            liczby mieszkancow. Ich obecnoĘç tworzy miejsca pracy dla Ęwiata nauki, obs?ugi
            administracyjnej, zaplecza. Korzystajŕ z komunikacji ? placa za przejazdy,
            kupuja ksiazki, zaopatruja sie w zywnosc, korzystaja ze stolowek. Jednym s?owem
            daja zarobic Miastu, stwarzaja miejsca pracy.

            I to Stoleczne Miasto Poznan, muszace istniec miedzy Berlinem i Warszawa,
            kreujace sie na Miasto Nauki i Kultury, zaluje swoim chlebodawcom kawalka
            trawnika.
            Jerzy Bak
    • Gość: LC Re: Wraca sprawa trawniku przed operą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 23:32
      Byłem w Anglii i tam nikt nie zabraniał chodzić\ wylegiwać się po\ na
      trawnikach, a u nas nawet na osiedlach dzieci się goni. Słyszałem też, że zakaz
      deptania trawy wynika z uwarunkowań klimatycznych (zbyt mała licza opadów), co
      powoduje, że trawa jest wydeptywana, ale zawsze można o niektóre zadbać w
      sposób szczególny. Ale najbardziej denerwuje mnie jak ktoś zwraca komuś uwagę,
      aby nie deptał trawnika, poczym wypuszcza na niego psa...
      • Gość: HeHe Re: Wraca sprawa trawniku przed operą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 00:46
        Trawnik przed operą ma zainstalowane automatyczne podlewanie !!!
        • Gość: $tefan Buractwo urzednikow miasta! IP: *.client.comcast.net 26.04.04, 01:44
          To nie jest sprawa podlewania lub nie, warunkow klimatycznych takich czy
          siakich. To wychodzi czerwony krawat zaszlosciowej mentalnosci socjalistycznej
          i buractwo urzednikow odpowiedzialnych za to. (na dworcu ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA,
          NIE DEPTAC TAWNIKOW)
          Pozdrowienia
          $tefan
          • Gość: magda010 Re: Buractwo urzednikow miasta! IP: 80.48.238.* 26.04.04, 09:52
            Tez jestem za tym, zeby mozna bylo wylegiwac sie na tej trawce, ale sprawa
            rozbija sie zdaje sie o ta trawe. Ta trawa bowiem niszczeje od siedzenia na
            niej. Sa specjalne gatunki trawy, ktora nie niszczeje od siedzenia na niej, ale
            one sa bardzo drogie i wymagaja specjalnych warunkow, podlewania bardzo
            czestego itd. Na zachodzie wlasnie w takich parkach jest ta trawa, ale naszych
            na nia nie stac, stad pewnie ten problem,
    • Gość: fafik Re: Wraca sprawa trawniku przed operą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 10:07
      Jak widzę naszego prezydenta z tą jego żenadną fryzurką to wiem że on marzy
      żeby cały Poznań tak wyglądał. Napewno to jego pomysł. Jaki pan taki kram.
      Burak chce żeby było buraczanie. Mentalne płoty lubią stawiać
      płoty...Przypomnijmy sobie piosenkę Tymona Tymańskiegp "Ajajaj, nie mam
      j..j."
    • Gość: $tefan Ohydne płotki IP: *.chcgilgm.covad.net 26.04.04, 19:04
      Ciągle aktualna sprawa tych obrzydliwych płotków w centrum miasta. Ozdobne,
      wybieg dla kur?
      Kto dał na to pozwolenie i pieniądze?
      Nie razi to Was?
      Podczas mojej ostatniej bytności w Pozananiu zapytałem wychodzącego z Coll.
      Maius - czy go to nie razi? - Popatrzył na te płotki i z zadumą powiedział -
      Rzeczywiście, przyzwyczailiśmy się do bylejakości i nie zauważamy chłamu a
      powinniśmy.
      Ja walczę stale z takim narzucaniem mi bylejakości i miernoty ciągle siebie i
      urzędników pytając: A DLACZEGO?
      To pytanie zaskakuje ale i zmusza do myślenia!
      Faktycznie - a dlaczego taka ohyda w centrum Poznania?
      Czy ktoś to potrafi wyjaśnić i uzasadnić?
      Pozdrowienia,
      $tefan
      • achu Re: Ohydne płotki 27.04.04, 09:18
        A może w ramach obchodów Włączenia Ziem Odzyskanych do Macierzy ( Polska od
        morza do morza! ) weżmiemy kocyki i rozłożymy na chodniku i ulicy pod operą?
        Może Pan Prezydent , Władca Niekoronowany, Jego Fryzurskość zauważy ?
        Gdzie zbiórka?
        • Gość: bela Re: Ohydne płotki IP: *.icpnet.pl 27.04.04, 11:15
          Tarasewicz przed Operą brzydki był, nie w guście Poznaniaków, a płotki ładne są
          i w guście...Jaki pan, taki kram... Ech, buractwo, buractwo...
          • Gość: $tefan Ubikacje są do sr.. a trawniki do polegiwania! IP: *.chcgilgm.covad.net 27.04.04, 22:46
            Na instalacje prowizoryczną niejakiego Wielkiego Instalatora Tarasewicza
            pieniądze wyłożyli urzędnicy magistratu. Teraz ta instalacje zdemontowana służy
            jako odbojniki przy ścianach w magazynie.
            Tymczasem na dobre i estetyczne opłotowanie parku przed Operą i przy Zamku
            pieniędzy ponoć nie ma. Zachowały się przecież zdjęcia i wiadomo jak ten płot
            wyglądał.
            Z głosów urzędniczym miasta Poznania - bo to panie na te trawniki nawet
            samochodem wjeżdżali!
            I co? Nie odechciało się wjeżdżać po skutecznej interwencji służb porządkowych?

            Panie a to studenty wylegują się na trawniku zamiast się uczyć!

            To tak jakby zamknąć ubikacje publiczne bo ludzie tam sr...
            Ubikacje są do sr.... a trawniki do polegiwania na nich!
            Nieprawdaż?
            $tefan
            • Gość: emcia Re: Ubikacje są do sr.. a trawniki do polegiwania IP: *.icpnet.pl 28.04.04, 01:19
              No ja tam nie wiem, ale mnie się wydawało, że te płotki mają chronić świeżo
              posadzoną roślinność... przed operą były dłuższy czas płotki ogradzające młode
              krzaczki różne wzdłuż alejek, a potem znikły... więc przypuszczam że to o to
              chodzi, że płotki zostaną usunięte, kiedy rośliny podrosną i będą bardziej
              odporne na ewentualne jakieś urazy czy coś...
              Natomiast co do trawnika... no owszem, fajnie tam posiedzieć, ale z drugiej
              strony - teraz przynajmniej ładnie wygląda, i nie jest wydeptany do gołej
              ziemi, jak to zwykle bywało...
              • Gość: $tefan Niezadbane trawniki to przyczyna! IP: *.chcgilgm.covad.net 28.04.04, 02:34
                Natomiast co do trawnika... no owszem, fajnie tam posiedzieć, ale z drugiej
                > strony - teraz przynajmniej ładnie wygląda, i nie jest wydeptany do gołej
                > ziemi, jak to zwykle bywało...
                Zwykle bywało bo nie dbano o to, aby trawa się zieleniła.
                Popytać fachowców - które gatunki trawy się bardziej nadają do polegiwania i
                siać i podlewać i nawozić i siać i podlewać i napowietrzać.
                To wszystko.
                Na kampusach uniwersyteckich (w bardziej cywilizowanych stronach) na trawnikach
                pikniki, leża i czytają, leża i grają w szachy - służba zieleni miejskiej
                jednak ma na to oko i gdzie trzeba podsieje, powalcuje lub nawiezie.
                I regularnie podlewa i ścina.
                Zauważyliśmy - bo jednak łatwo się do bylejakości przyzwyczajamy - że dbanie o
                trawniki w Polsce wg ich administratorów to posiać i od czasu do czasu skosić
                gdy wyrasta na 15 cm. O aeracji nikt nie słyszał, o nawożeniu regularnym też
                nie słyszeli. I tak ten marny, niezadbany trawniczek padnie po normalnym jego
                uzytkowaniu.
                I tak wychodzi ta bylejakość i liczenie na to, że nikt tego niezadbania nie
                dostrzeże i będzie mylił skutek z przyczyną a przyczynę ze skutkiem.
                Przyczyną jest niezadbany trawnik a skutkiem tego niezadbania jest wysychanie
                gdy tylko zacznie być normalnie użytkowany. No a wtedy winnym jest student a
                mandaty można także walić. Wszak, że wysychają - każden widzi! NIE DEPTAĆ
                TRAWNIKÓW!
                Co myślicie o tym?
                $tefan
    • Gość: Suv Re: Wraca sprawa trawniku przed operą IP: *.icpnet.pl 28.04.04, 01:32
      najlepiej niech mlodzi ludzie stoja pod klatkami tam jest ich miejsce jakos
      gdziekolwiek sie pojawiaja wszystkim zaczyna to przeszkadzac albo nie najlepiej
      ich wywiesc na antarktyde tam nikomu nie beda przeszkadzac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka