Dodaj do ulubionych

Jest POMYSL!!!!!!!

IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 14.08.01, 23:52
Pomysl nie jest moj, ale to nic. Proponuje aby forumowicze zabawili sie w
pisanie scenariusza. Mozna dodawac gora jedno dwa zdania. Ale wazne jest to
zeby nie pisac po sobie, tzn napisalem cos czekam az ktos cos dopisze i potem
mozna cos jeszcze dopisac. Moze jakas zabawna historyjke ulozymy. A przy okazji
nabije sie troche postow. Zatem zaczynam.

Obudzilem sie rano zjadlem umylem sie i zaczalem jesc sniadanie, az tu nagle
zadzwonil telefon i......
Obserwuj wątek
    • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 14.08.01, 23:54
      sorry za pomylke: Obudzilem sie rano, umylem sie i zaczalem jesc sniadanie az
      tu nagle zadzwonil telefon i.....
      • Gość: Radost Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.01, 00:02
        Gość portalu: Nutter napisał(a):

        > sorry za pomylke: Obudzilem sie rano, umylem sie i zaczalem jesc sniadanie az
        > tu nagle zadzwonil telefon i.....

        i cieply kobiecy glos saczyl te oto slowa do sluchawki...
        • Gość: FinalCut Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.08.01, 09:15
          Gość portalu: Radost napisał(a):

          > Gość portalu: Nutter napisał(a):
          >
          > > sorry za pomylke: Obudzilem sie rano, umylem sie i zaczalem jesc sniadanie
          > az
          > > tu nagle zadzwonil telefon i.....
          >
          > i cieply kobiecy glos saczyl te oto slowa do sluchawki...

          Hej łobuzie! Myślałeś, że tak szybko zapomnę Twoją sobotnią obietnicę?

          (uważam, że trzeba nadać tytuł tej historii to więcej forumowiczów się skusi)
          • Gość: Dzidka Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: 195.94.212.* 16.08.01, 09:27

            > Hej łobuzie! Myślałeś, że tak szybko zapomnę Twoją sobotnią obietnicę?

            Stropiony podrapałem się w głowę. Ni cholery nie pamiętałem o żadnej sobotniej obietnicy. W sobotę?
            Przecież ja całą sobotę spędziłem w domu, malując cholerne sufity!!! O co tu chodzi?!
            • Gość: NarayaN Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.waw.cdp.pl 16.08.01, 09:31
              nie bylo czasu do namyslu.. postanowilem wiec ze moze jesli dobrze to rozegram
              to moze wyniknie z tego jakas korzysc.. odpowiedzialem wiec zrownowazonym i
              rownie cieplym glosem:

              - jasne ze pamietam ..jak moglbym zapomniec, ale czy ty pamietasz co obiecalas ?
              • Gość: thomas Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.*.*.* 16.08.01, 09:33
                po drugiej stronienastala cisza, a po chwili:
                - czy to jest numer 444 55 55?
                to nie byl moj numer, ale co mi tam, wiec potwierdzilem...
                • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 16.08.01, 10:05
                  Zenek-powiedzial glos w sluchawce. Byl to aksamitny kobiecy glos, od poczatku
                  wydawalo mi sie, ze te osobe skads znam. Obiecales wymalowac u mnie sufity-glos
                  kontynuowal, a ja czulem jak mi serce podchodzi do gardla. Nowa znajomosc
                  zapowiadala sie doskonale, w koncu na malowaniu sufitow kto jak kto, ale ja
                  Zenek znam sie najlepiej. KIedy?-odpowiedzialem......
                  • Gość: mm Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: 62.148.83.* 16.08.01, 12:35
                    Gość portalu: Nutter napisał(a):

                    > Zenek-powiedzial glos w sluchawce. Byl to aksamitny kobiecy glos, od poczatku
                    > wydawalo mi sie, ze te osobe skads znam. Obiecales wymalowac u mnie sufity-glos
                    >
                    > kontynuowal, a ja czulem jak mi serce podchodzi do gardla. Nowa znajomosc
                    > zapowiadala sie doskonale, w koncu na malowaniu sufitow kto jak kto, ale ja
                    > Zenek znam sie najlepiej. KIedy?-odpowiedzialem......

                    I od tego momentu przestałem kontrolować sytuację. Ostatnią rzeczą, którą
                    pamiętam był kobiecy szept w słuchawce: - Natychmiast....
                    Tego co stało się później mogę się tylko domyślać.

                    • Gość: FinalCut Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.08.01, 13:06
                      Pojechałem pod ten adres a widok mieszkania wcale nie wskazywał na konieczne
                      malowanie. Dzwi otwarła mi 30 letnia brunetka. Wcale nie zdiwiło ją to, że nie
                      mam pędzla i drabiny. Czekałem czy zaproponuje............
                      • Gość: mm Do FinalCut. IP: 62.148.83.* 16.08.01, 13:16
                        Gość portalu: FinalCut napisał(a):

                        > Pojechałem pod ten adres a widok mieszkania wcale nie wskazywał na konieczne
                        > malowanie. Dzwi otwarła mi 30 letnia brunetka. Wcale nie zdiwiło ją to, że nie
                        >
                        > mam pędzla i drabiny. Czekałem czy zaproponuje............

                        W obrazowaniu męskich marzeń erotycznych nie będę uczestniczyć (szkoda,
                        zapowiadało się sensacyjnie).

                        • Gość: FinalCut Re: Do mm IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.08.01, 14:05
                          No niezłe skojarzenia.........bravo!
                          Rusz głową a historyjka stanie sie sensacyjna.....
                      • Gość: Ela Nr.2 Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.outland.avaya.com 16.08.01, 13:54
                        .......zebym wyszedl z jej podopiecznymi gasi. Wyrazilem zgode. Wzialem na smycze 2 dogi,
                        3 jamniki i w droge, na spacerek. Kiedy pieski zalatwily to co trzeba, wrocilem do 30-letniej brunetki
                        i czekalem ,czekalem,czekalem.........
                        Ela Nr.2.
                        • Gość: mm Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: 62.148.83.* 16.08.01, 14:37
                          Gość portalu: Ela Nr.2 napisał(a):

                          > .......zebym wyszedl z jej podopiecznymi gasi. Wyrazilem zgode. Wzialem na smyc
                          > ze 2 dogi,
                          > 3 jamniki i w droge, na spacerek. Kiedy pieski zalatwily to co trzeba, wrocilem
                          > do 30-letniej brunetki
                          > i czekalem ,czekalem,czekalem.........
                          > Ela Nr.2.

                          I ponieważ nic się nie działo, ułożyłem się wygodnie na kanapie. I zacząłem
                          marzyć, o kobiecie, o pieniądzach, o przyszłości...
                          Nawet nie otworzyłem oczu kiedy coś ukłuło mnie w kark, chwilę później już nie
                          mogłem podnieść powiek i pamiętam, że poczułem strach. Tylko przez chwilę.


                          • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 16.08.01, 16:25
                            Bylo ciemno, wydawalo mi sie, ze jestem w tunelu. Swiatlo, widze swiatlo-
                            powiedzialem i....
                            • Gość: FinalCut Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.08.01, 16:58
                              Gość portalu: Nutter napisał(a):

                              > Bylo ciemno, wydawalo mi sie, ze jestem w tunelu. Swiatlo, widze swiatlo-
                              > powiedzialem i....
                              obudziłem się w dziwnym pomieszczeniu. Nie było okien ani żadnych sprzętów. Tylko
                              metalowe łóżko i drzwi. Zacząłem chodzić wokół łóżka i zastanawiać się co jest
                              grane. Brunetka....zastrzyk...teraz dziwny pokój. Drzwi jednak były otwarte więc
                              wyszedłem na korytarz....
                              • Gość: Radost Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.01, 17:10
                                Gość portalu: FinalCut napisał(a):

                                > Gość portalu: Nutter napisał(a):
                                >
                                > > Bylo ciemno, wydawalo mi sie, ze jestem w tunelu. Swiatlo, widze swiatlo-
                                > > powiedzialem i....
                                > obudziłem się w dziwnym pomieszczeniu. Nie było okien ani żadnych sprzętów. Tyl
                                > ko
                                > metalowe łóżko i drzwi. Zacząłem chodzić wokół łóżka i zastanawiać się co jest
                                > grane. Brunetka....zastrzyk...teraz dziwny pokój. Drzwi jednak były otwarte wię
                                > c
                                > wyszedłem na korytarz....

                                Coz nazwalem to korytarzem?? Przepraszam! Byl to raczej tunel(?) o wyskosci
                                moze z 1,20m i szerkosci moze z 1m. Zastanowilo mnie dla kogo ow "tunel" byl
                                budowany? Moze dla jakis zwierzat?-pomyslalem ale w takim razie po cholere
                                lozko..Lozko!- odwrocilem sie - coz mialo podobne wymiary co tunel! Komu w droge
                                temu czas-mawiali rzymianie a moze nie?? no w kazdym razie ruszylem w tunel...

    • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 16.08.01, 17:18
      Korytarz byl ciemny, a jego sciany byly zrobione z jasnego metalu. Przylozylem
      dlonie do sciany i odrazu poczulem ulge, lekki dreszcz przeszyl moje cialo.
      Powietrze bylo bardzo wilgotne i ciezkie, takze po paru krokach z trudem
      lapalem dech. Przystanalem na chwile i ze zdziwieniem zauwazylem ze cala
      podloga lekko drzy, tak jakby cale to miejsce, w ktorym sie znajdowalem ruszalo
      sie. Nagle moje rozmyslania przerwal lekki szmer dochodzacy z drugiego konca
      korytarza. Na poczatku nie wiedzialem co to takiego, ale szmer powoli zamienial
      sie w szept i z minuty na minute moglem rozpoznac dwa rozne glosy. Dwoje ludzi,
      taka mialem nadzieje, rozmawialo ze soba w niezrozumialym dla mnie jezyku. Glos
      stawal sie coraz wyrazniejszy. Co robic?-pomyslalem. Az tu do glowy przyszedl
      mi bardzo dobry plan....
    • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 16.08.01, 17:22
      Korytarz byl ciemny, a jego sciany byly zrobione z jasnego metalu. Przylozylem
      dlonie do sciany i odrazu poczulem ulge, lekki dreszcz przeszyl moje cialo.
      Powietrze bylo bardzo wilgotne i ciezkie, takze po paru krokach z trudem
      lapalem dech. Przystanalem na chwile i ze zdziwieniem zauwazylem ze cala
      podloga lekko drzy, tak jakby cale to miejsce, w ktorym sie znajdowalem ruszalo
      sie. Nagle moje rozmyslania przerwal lekki szmer dochodzacy z drugiego konca
      korytarza. Na poczatku nie wiedzialem co to takiego, ale szmer powoli zamienial
      sie w szept i z minuty na minute moglem rozpoznac dwa rozne glosy. Dwoje ludzi,
      taka mialem nadzieje, rozmawialo ze soba w niezrozumialym dla mnie jezyku. Glos
      stawal sie coraz wyrazniejszy. Co robic?-pomyslalem. Az tu do glowy przyszedl
      mi bardzo dobry plan....
    • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 16.08.01, 17:23
      Korytarz byl ciemny, a jego sciany byly zrobione z jasnego metalu. Przylozylem
      dlonie do sciany i odrazu poczulem ulge, lekki dreszcz przeszyl moje cialo.
      Powietrze bylo bardzo wilgotne i ciezkie, takze po paru krokach z trudem
      lapalem dech. Przystanalem na chwile i ze zdziwieniem zauwazylem ze cala
      podloga lekko drzy, tak jakby cale to miejsce, w ktorym sie znajdowalem ruszalo
      sie. Nagle moje rozmyslania przerwal lekki szmer dochodzacy z drugiego konca
      korytarza. Na poczatku nie wiedzialem co to takiego, ale szmer powoli zamienial
      sie w szept i z minuty na minute moglem rozpoznac dwa rozne glosy. Dwoje ludzi,
      taka mialem nadzieje, rozmawialo ze soba w niezrozumialym dla mnie jezyku. Glos
      stawal sie coraz wyrazniejszy. Co robic?-pomyslalem. Az tu do glowy przyszedl
      mi bardzo dobry plan....
      • Gość: FinalCut Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.08.01, 18:13
        Gość portalu: Nutter napisał(a):

        > Korytarz byl ciemny, a jego sciany byly zrobione z jasnego metalu. Przylozylem
        > dlonie do sciany i odrazu poczulem ulge, lekki dreszcz przeszyl moje cialo.
        > Powietrze bylo bardzo wilgotne i ciezkie, takze po paru krokach z trudem
        > lapalem dech. Przystanalem na chwile i ze zdziwieniem zauwazylem ze cala
        > podloga lekko drzy, tak jakby cale to miejsce, w ktorym sie znajdowalem ruszalo
        >
        > sie. Nagle moje rozmyslania przerwal lekki szmer dochodzacy z drugiego konca
        > korytarza. Na poczatku nie wiedzialem co to takiego, ale szmer powoli zamienial
        >
        > sie w szept i z minuty na minute moglem rozpoznac dwa rozne glosy. Dwoje ludzi,
        >
        > taka mialem nadzieje, rozmawialo ze soba w niezrozumialym dla mnie jezyku. Glos
        >
        > stawal sie coraz wyrazniejszy. Co robic?-pomyslalem. Az tu do glowy przyszedl
        > mi bardzo dobry plan....


        Wyskoczyłem z rury i krzyknąłem "hej chłopaki to gdzie te sufity do malowania?"
        (bbuuaahhaahhaa)

    • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 16.08.01, 18:27
      Bpkpwekp pmak[k v k[kl[ [vka[k[v [aklp[ak[ k[ak[[k[- odpowiedzieli. Nie
      moglismy sie dogadac, ale zaraz zaraz ogladalo sie sporo programow dla
      nieslyszacych, to moze na migi. W ten sposob pojalem ze bede miec sporo do
      malowania ok. 130tys m2. Sporo gorsza wpadnie. Ucieszylem sie na ta mysl, moze
      zupgraduje maszyne. Po chwili przypomnialem sobie 30 letnia brunetke. Jaka ona
      w tym wszystkim grala role???-pomyslalem i zamyslony ruszylem do......
      • Gość: mm Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: 62.148.83.* 17.08.01, 12:57
        Ruszyłem do samochodu. Ciekawe, że też nikogo nigdy nie zainteresowało, że
        malarz sufitowy jeździ Mercedesem 500 SL. A może tej brunetce nie chodzi o
        sufity...?
        • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 17.08.01, 16:23
          Mam skore, fure i komore, wiec moze zadzwonie do niej. Wyjalem moja komorke ze
          skorzanej kurtki, wybralem numer do owej 30 letniej brunetki.
          Tit.......tit.....tit.....-wsluchiwalem sie w glos w sluchawce.Halo-odebral
          mily i aksamitny glos kobiecy. Serce znowu podeszlo mi do gardla. Co mam
          powiedziec?-pomyslalem.....
          • Gość: FinalCut Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.08.01, 16:35
            ........i za długo nie czekając rzekłem: "co jest skarbie, myślałaś że tak
            łatwo pójdzie?" Strzeliłem ni z gruchy, ni z pietruchy: "wiem gdzie
            mieszkasz, i dla kogo pracujesz, więc może przestaniesz bawić się w kotka i
            myszkę. Musimy pogadać ślicznotko." Jej reakcja była zupełnie
            nieoczekiwana.....
            • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 17.08.01, 17:15
              -O ktorej i gdzie?-odpowiedziala, a w jej glosie wyczuwalem pewne zaniepokoje,
              ale zarazem namietnosc. Na mysl o jej pieknym ciele, robilo mi sie goraco.
              Poluzowalem krawat i powiedzialem niby od niechcenia, ale w gruncie rzeczy
              zalezalo mi bardzo na tym spotkaniu, tylko nie chcialem zeby wyczula, ze sie w
              to wszystko zanadto angazuje: -Moze jutro 22:00 na Starym Rynku przed
              pregiezem. -Dobrze-odpowiedziala namietnie. Wsiadlem do swojego Mercedesa i
              ruszylem w strone Poznania. Jechalem bardzo szybko nie zwazajac na znaki, az tu
              nagle zobaczylem przed soba niebieski samochod na poboczu. Dodac gazu, czy
              zwolnic pomyslalem?-pomyslalem.......
              • Gość: canemuto Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 17.08.01, 17:56
                ...moje watpliwosci rozwial policjant, ktore raptowanie wynurzyl sie zza
                zaparkowanego samochodu. wcisnalem gwaltownie hamulec, instynktownie zapierajac
                sie nogami w podloge samochodu. samochod zatrzymal sie kilka metrow przed
                usmiechnietym strozem prawa (?) i porzadku (???). "nie ma sie z czego cieszyc,
                buraku", pomyslalem - "nie mam nawet 20 zlotych, takze z lapowki nici".
                policjant podszedl do drzwi mojego auta, wzial ode mnie dokumenty, po czym
                nagle stwierdzil: "aaa, z poznania, z samego poznania - stolicy WIELKIEJ
                polski". nie wiedziec czemu, w jego glosie zauwazylem spora dawke ironii i ani
                troche mi sie to nie podobalo. policjant dumal jeszcze chwile nad moimi
                papierami, gdy nagle...
    • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 17.08.01, 23:43
      Zatrzymalem reke na metalowej, zimnej kolbie mojego magnum. Nosilem go od
      dziecka dla bezpieczenstwa. Zimny chlod przeszyl moje cialo, wydawalo mi sie,
      ze z moim magnum, rozwalajacym kamizelki kuloodporne, moge wszystko. Chiwile
      sie wachalem. Nie mam forsy na lapowke, moze kredytowy, a moze.....
      • Gość: NarayaN Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.08.01, 15:56
        przez ułamki sekund przez moje przewody myślowe przetoczyły się setki
        postrzępionych myśli.. zdążyłem zerknąć jeszcze raz na ironiczny i jakże
        wyniosły wzrok tego cholernego faceta w mundurze.. wydawał się jakże obślizgły
        w swojej pewności siebie i nieartukułowanej słowami nietykalności.. mogł czuć
        się teraz jak władca który zaraz ukara mnie jako swojego wieśniaka chłostą..
        nie było by w tym nic nadzwyczajnego pomyślałem.. był w końcu strużem.. ale oto
        w następnęj sekundzie kiedy lekko przekrzywił swoją szpakowatą twarz by z kolei
        zerknąc w moje oczy, na jego szyi mignął mi malutki zamazany znak.. TAK!.. na
        miłość boską pomyślałem, zaraz pod żuchwą w górnej częsci szyi na pociemniałej,
        lekko pomarszczonej dojrzałościa skórze widniała czarna plamka... do kurwy
        nędzy pomyślałem, to kod kreskowy jaki tatuują sobie mastofrodetedzi z klanu
        rumora.. Teraz wiedziałem już wszystko, wiedzieli o mnie już zbyt wiele, zbyt
        wiele od czasu gdy to ja zorientowałem się że coś tu nie gra.. najpierw
        telefon, sufity, brunetka i jamniki.. wszystko nagle zaczęło układać się w
        jedną całość.. z nic nieznaczących motywów kalejdoskopu urusł nagle jakrze
        przejszysty obraz.. mistyczny obraz zaplodniony jakby chorą wyobraźnią
        wspomnień jakiegoś shizola..
        nie zastanawiałem się długo.. najbliższe 4 sekundy tamtego czasu wypełniły
        szybki ruch ręką w kierunku mojej klamy.. magnum było gotowe, przeszywająco
        zimne tak że chłodziło swą obojętnością moja spoconą acz zdecydowaną dłoń,
        facet jakby czując co się dzieje zdążył unieść lekko ramiona i wykonać pół
        kroku w tył, kiedy srebrzysto grafitowa lufa była zaledwie w odległości cala od
        jego wielkich teraz i okrągłych oczu jeknął jakby coś co zabrzmiało dość
        enigmatycznie.. nie spodziewał się.. ale było juz za poźno.. bez wachania
        pociągnałem za spust.. nie pamiętam nawet wystrzału.. rozpędzona kula wgniotła
        się swoim pędem w jego przerażoną twarz.. w niebotycznym pędzie rozrwając i
        naruszając ciągłość jego tkanek wydobyła z poza tej przed chwilą pewnej powłoki
        jego twarzy bruzgi krwi i mięsa...
        .. nie widziałem jeszcze czegoś takiego.. oderwało mu prawie całą głową..
        stałem tak jeszcze przez moze kilka sekund dochodząc do siebie i swoich mysli..
        zachlapał mnie skurwiel.. jedyne co pamiętam.. pomyślałem o okrzyku którego nie
        mogłem jednak z siebie wydobyć.. "śmierć rumorowi!" zatrzasnąłem drzwi i
        słysząc już tylko krzyki i rozpacz zszokowanej szarej publiki która poczęła
        zbiegać się na miejsce tego wydarzenia odjechałem z predkościa na tyle szybką
        na ile pozwalały mi obudzone do życia rwące konie mechaniczne ukryte pod maską
        mojego chevy..
        • Gość: NarayaN Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.08.01, 20:47
          (ups, sory to nie byl chevy :) ale powiedzmy ze facet na swojego mietka 500 SL
          mawiał chevy bo jakis nicpoń parkingowy nakleił mu kiedys taka nalepke
          (ehihihz))
          • Gość: Rumor Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 21:54
            co jest smocze pyty? dlaczego nikt tu nic nie dopisuje, ja sie normalnie
            zaczalem juz wczuwac.. nie robcie mi teraz sieczki z mozgu

            licze na was!
            • Gość: canemuto Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 22.08.01, 01:39
              ...gnalem moim chevy (mesiem - co wreszcie do cholery???), zastanwaiajac sie,
              dlaczego wlasciwie zabilem tego kolesia... jaki klan rumora??? o co chodzi???
              nie znam zadnego klanu i zadnego rumora!!! po kilku minutach bylem juz pewien,
              ze zabilem goscia za nic... "cholera", pomyslalem - "jak na forum, znowu
              wylazi ze mnie ta bezmyslna agresja, jestem taki niegrzeczny". a moze to tylko
              projekcja mojej podswiadomosci??? no tak, ale kim bylby ten przemily stroz
              prawa??? z drugiej strony, po co sie "blokowac", trzeba czasami sie zabawic.
              poki co jednak mialem przypuszczalnie cala miejscowa psiarnie na karku, a
              jedynym wyjsciem bylo...
              • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 22.08.01, 01:58
                Wyjechac do Izraela na stale. Bylem w koncu Zydem z pokolenia na pokolenie.
                Chwycilem swoj telefon komorkowy i wykrecilem numer. Oj co to byl za numer. -
                Halo- ktos odebral po drugiej stronie. -Szalom-powiedzialem.-Szalom-
                odpowiedzial moj rozmowca, a byl nim moj brat wysoko postawiony agent mosadu.
                Juz zaczalem mu o wszystkim nawijac , az tu nagle brat zaczal, rozmawiac o
                lowieniu ryb i jakie to ostatnio sztuki wyciagnal. Nigdy przeciez nie lubil
                lowic ryb pomyslalem, wiec musi to byc cos podejrzanego. Nagle glos w sluchawce
                zmienil zabarwienie i mozna bylo uslyszec nieludzki pisk, ktory przerodzil sie
                w przerazliwy rechot. Musza go juz miec!!!! Rumorowie zaatakowali Izrael i
                prawdopodobnie zabili mojego brata. Ale jaka ja w tym wszystkim gram role.
                Przypomnialem sobie kod kreskowy jaki widnial na brodzie policjanta. Byly to
                liczby 210469-666-4983. Przeciez szescpierwszych liczb to moja data urodzenia-
                pomyslalem, a 666 to znak Antychrysta, ale jaka role ja w tym wszystkim gram? I
                co do cholery znacza cztery ostatnie cyfry?? Moje rozmyslania nagle przerwal mi
                wielki trzask....
                • Gość: FinalCut Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.08.01, 08:12
                  To moja podświadomość sprawiła, że prawa ręka zatoczyła duży łuk i z całym
                  impetem walnęła w moje wysokie, opalone promieniami kanaryjskiego słońca czoło.
                  Cholera - pomyślałem. Przecież za pół godziny powinienem być pod pręgierzem.
                  Wiedziałem że rozmowa z brunetką może wiele wyjaśnić i zacząłem wierzyć że moje
                  domysły co do niej były fałszywe. Przecież nie spostrzegłem na jej niebiańsko
                  pięknej szyi i na brodzie kodu kreskowego. Rumorowie nanoszą tatoo nawet swoim
                  szpiegom. Byłem zły na siebie że zabawiam się moim szwajcarskim SIG Sauerem
                  posyłając polcelanową kulkę przebranemu glinie a tajemnicza dama pomyśli że
                  puściłem ją kantem. Nie mogę się spóźnić na umówione spotkanie. Wsoczyłem więc
                  do mojego Mietka i puściłem w ruch jego 340 zaprzęgniętych w stal i aluminium
                  koni. Kurde... będąc malarzem pokojowym nie oznacza że nie mogę mieć słabości
                  do przedmiotów pięknych. Kocham je tak samo jak kobiety. Stąd ten Mercedes 500
                  SEL Coupe i nowiutki SIG Sauer. Stać mnie na takie hobby bo jestem drogi....ale
                  dobry! Pięknych przedmiotów mam więcej ale o tym później. Tymczasem wcisnąłem
                  się na ul. Paderewskiego i wkroczyłem na wytarty bruk Starego Rynku.
                  • Gość: _ Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.waw.cdp.pl 22.08.01, 09:09
                    lekkim salonowym jakby frywolnym kroczkiem rozpoczalem okrazac piekna socjo
                    budowle rynku by dojsc to stojacego sztywno od lat, wyrastajacego z ziemi
                    pregieza. ku mojemu zdziwieniu jeszcze zanim ujrzalem to dawne miejsce kazni z
                    tamtego wlasnie kierunki dochodzily mnie glosy conajmniej rumorzaste i
                    krzykliwe, zupelnie tak jakby miejsce to bylo jarmarkiem. nie pomyllem sie,
                    cala scena miala zaiste w sobie coz z jarmarku.. jednak to co zobaczylem pod
                    samym pregiezem..
                    do jego trzonu, grubymi powrozami przywiazane bylo cialo pamietnej brunetki
                    której szedlem na spotkanie by wyjaśnic sobie tak wiele tajemniczych teraz
                    motywow. swa drobna anielską jakby glówkę miała spuszczoną w kiernku ziemi, oba
                    ramiona uniesione i przytwierdzone niec wyżej niż głowa, przewiązana w
                    nadgarstkach stalowymi powrozami tak ze przecinały swą siłą jej delikatną
                    skórę.. na jej twarzy nie było widać nawet cierpienia, całą jej powierzchnie
                    pokrywały kruczo czarne mokre i blyszczące włosy... nie była naga, jakaś
                    poszarpana tkanina przykrywała fragmentarycznie te zmyslowe kształty.. tuz obok
                    niej stał czlowiek w kapturze.. odrazu wiedzialem ze jest katem, co jakis czas
                    wyciagal zza pleców ogromna deskę i wydzielał razy skazanej.. podniecona
                    cierpieniem tej dziewki publika wyła jakby stado wsciekłych psow.. przez
                    megafony saczył się głos herolda "skazana za wystąpienie przeciwko porzadkowi i
                    władzy rumora, zdradzajac nowa ojczyzne i współpracując z banitami zasłużyła na
                    dekochłostę.."
                    nie zastanawiając się długo...

                    NarayaN(Rumor)
                    • Gość: canemuto Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 22.08.01, 11:56
                      ...ruszylem biegiem. rozgladalem sie za stoiskiem z wata cukrowa, bo przeciez
                      co to za chlosta bez zakaski... "jezu", pomyslalem "co ja robie!!! znowu sie
                      zaczyna!!! zatluka na smierc brunetke, a ja szukam waty cukrowej!!!" niestety,
                      wydawalo sie, ze jest juz za pozno - gdy podbieglem ponownie pod pregierz,
                      ciala nie bylo, a wszyscy zachowywali sie zupelnie normalnie. jakby nic sie nie
                      stalo...dziwne... chryste, chlopaki z branzy ostrzegaly mnie, ze picie
                      rozpuszczlanika tak sie konczy... jednak pewien drobny szczegol przykul ma
                      uwage i pozwolil mi stwierdzic z cala stanowczoscia, ze ciagle jestem
                      normalny...
                      • Gość: Ela Nr.2 Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.outland.avaya.com 23.08.01, 18:37
                        i dzwoni do mnie telefon, podnosze sluchawke a w sluchawce odzywa sie miekki, seksowny glos
                        kobiecy. Mysle, znowu ta 30-letnia brunetka? Z przyjemnoscia unosze sie w moich marzeniach, jestem
                        na siodmej chmurce, teraz nie podaruje, zrobie to co prawdziwy mezczyzna z kobieta zrobic musi!!
                        Pyta, Zenek? to ja,pamietasz mnie? przed 9-cami spotkalismy sie w Dziewiczych Gorach. Jak to nie
                        pamietasz, ta dlugonoga blondynka. Oszalales, zdarles ze mnie wszystko, szalelismy w otchlani
                        naszych namietnosci. Nie smuc sie, juz nie jestem blondynka, jestem brunetka. Ty wstretny ............
                        (kropki oznaczaja przeklenstwa) zrobiles swoje, a ja co, z bagazem zostalam. Zaraz przyjade do ciebie
                        Mercedem, wezme moje magnum i ustawie ciebie pod pregierzem na Starym Rynku a niebiescy beda
                        oblepiac ciebie wata z cukru tak dlugo az nie przyznasz sie do OJCOSTWA.
                        Sluchawka wyleciala mi z reki. Co robic, co robic??
                        No i wymyslilem: Oddam sprawe do 007 on to wszystko wyjasni. Ale mam dylemat: ktory teraz 007
                        bedzie najlepszy: ten polski czy ten brytyjski? .Ano, wiec oddam sprawe do obydwoch.
                        Ale czy to dobry pomysl? Wokol tego 007 dewizowego kreca sie zawsze piekne panienki, pokusa
                        znowu, a jak bedzie robil raporty, czy ja sie aby znowu w cos nie wplatam?.
                        Juz wiem, jade na Dziki Zachod, tam bede walczyl jak rowny z rownym. Czesc ide sie pakowac.
                        Ela Nr.2.


                        • Gość: Rumor Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.08.01, 00:58
                          Jackie Brown.. jak mawiałem na moją klacz była juz gotowa, wierny mi od lat
                          towarzysz przygotowań podróży, cięty w języku i z przetłuszonymi włosami
                          kapryśny Johny spisał sie poraz kolejny wzorowo. Koń o maści kawy z mlekiem z
                          lekko przydymionym podbrzuszem stał pręznie i jakby obojętny wobec żaru jaki
                          lał sie z texańskiego nieba i tumanów kurzu jakie podnosiły co chwila
                          przemykające diliżansy.. parsknął troche mrukliwe na mój widok czując że za
                          chwię wyruszymy w drogę.. John spoglądał zpodełba na całą te sytuację i równie
                          obojętnie podnosił co chwila kupioną przed chwilą w składzie obok flaszkę
                          whisky.. był zwykłym brudnym najemnikiem od końskiej roboty.. jednak od czasu
                          gdy poznałem wiedziałem ze ma w sobie jeszcze odrobinę więcej niż to co w
                          stanie zauważyć sa wszyscy inni.. od zawsze kiedy pamiętam służył mi poradą w
                          sprawach trudnych i skomplikowanych. Jego recepty były nad wyraz proste by nie
                          powiedzieć trywialne.. za każdym jednak razem poza plugawym swym językiem
                          niosły przepowiednie przyszłości ..niedalekiej jak okazywało sie zawsze
                          przyszłości..
                          sprawdziłem czy mam wszystko z ekwipunku podręcznego.. zaiste nie brakowało tam
                          chyba niczego.. na plecach lekko ciążacy mi ckm i dwie ''gąsienice'' amunicji, u
                          pasa chlebak z bułeczkami ciotki Lilly.. ach jakież to były słodkie bułeczki,
                          zawsze przygotowane przednio i słusznie, z kawałkami chrupiącej słoninki i
                          małymi kolorowymi kartonikami wewnątrz. Przy prawej nogawce uczepiłem domową
                          wyrzutnię rakiet balistycznych ziemia-powietrze, natomiast przy wzgórku wenery
                          w przemyślnie uszytym pokrowcu spoczywał chłodzący je mroźny i ciągle gotowy
                          magnum...
                          wsunąłem kapelusz, błysk moich ostróg odbił się w błysku oczu Johnego..
                          rzucił ochrypłym głosem:
                          -gdzie tym razem wybierasz sie Bily ? (tak, na imię miałem Bili, nie
                          zastanwiałęm się nawet dlaczego, moze z powodu w jaki zwracała sie kiedys do
                          mnie moja Marry? o tak, pamiętam, zawsze kiedy wracałem ze swych wypraw a w jej
                          pieleszach i okowach ośmielal się gnieździć ten paskudny sąsiąd Rumor, Marry
                          mawiała do mnie: juz wróciłeś moj były ? Mary ciećkała się i nie potrafiła też
                          wymawiać "ł" więc przyjęło się bily) ..
                          odpowiedziałem Johnemu
                          -w poszukiwaniu stada herna i agenta 007 oraz jego pięknych 12 towarzyszek
                          John wykrzywił znaczącą swój wyraz twarzy.. zmarszczył spocone czoło jakby z
                          niedowierzaniem.. przez wielkie szczeliny jego brunatnego uzębienia wyleciał
                          wraz ze splunięciem kawałek korka jaki nagryzł otwierając swój trunek
                          -uważaj moj Bili, hern wypowiedział klątwe która pozbawi twój kiczowaty łeb
                          życia, a co do towarzyszek agenta 007.. powiem ci tyle moj Billy, nikt nie
                          widział ich nigdy, ale krążą opowieści w całym naszym hrabstwie o ich dzikości
                          i namiętności... pasudne istoty, strzeż się ich bill!

                          szybki ruch pięt wbił zębate ostrogi w boki Jackie Brown, w nieposkromionej
                          sile i impecie uniosła cały swój cięzar na tylne kończyny i w zamaszystym
                          podniesieniu (postawienia konia) ruszyła galopem..
                          mijałęm teraz z wiatrem i kurzem we włosach ostatnie uliczki tego zapadłego
                          miasteczka.. na wszystkie ganki i balkoniki wyszły już dawno inne kobiety..
                          machały swymi snieżnymi hustkami.. od lat kochały sie we mnie i mej męskości..
                          widziałem ich łzy i wzruszenie kiedy myśląc ze widzą dzikiego Billa poraz
                          ostatni traciły poczucie rzeczywistości.. nawet sam szeryf w pozegnalnym z
                          daleka gestcie pomachał mi husteczką... nie była tak śniezno biała jak te
                          niewiast.. ale stary poczciwy szeryf od lat miłował sie w kolorze zielonym..
                          około zmierzchu dotarłem do miejsca gdzie postanowiłem rozbić obozowisko...
                          • Gość: Radost Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 13:40
                            Gość portalu: Rumor napisał(a):


                            > około zmierzchu dotarłem do miejsca gdzie postanowiłem rozbić obozowisko...
                            Piekne.....widok?- powiedzial z oddali chrapliwy glos. Nie , nie piekny widok-
                            ironizujac, mylsalem rowniez co za kretyn moze mowic wieczorem o widokach!
                            Cholera nic nie widac-kropla potu splynela mi po karku-musze go szybko
                            zlokalizowac. Tu jestem powiedzial -nazwijmy go na razie "kretyn". Widze ze slabo
                            u Ciebie z pamiecia?- glos kretyna drazyl noc jak komary tak piskiliwie a
                            chrapliwie jak lord Vader z Gwiezdnych Wojen(hm jeszcze tego nie nakrecili?):)
                            Nagle odezwaly sie we mnnie instynkty chuliganskie(wujek to E.Hooligan z Anglii:)
                            jestem z niego bardzo dumny:) i ruszylem z piesciami w kierunku glosu....tak
                            dziala whiskey no i moje pochodzenie(pozdro dla wujka:)....
    • Gość: FinalCut Re: Gazeta wydrukuje naszą powieść IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.08.01, 16:58
      Dzisiaj Gazeta zapowiedziała że ta powieśc zostanie wydrukowana w poniedziałek,
      w całości. Mam nadzieję że do tego czasu bohater przeżyje fascynujące przygody.
      • Gość: Rumor Re: Gazeta wydrukuje naszą powieść IP: *.waw.cdp.pl 24.08.01, 09:11
        [(bardzo ciekawe czy ją ocenzurują, w poprzednich postach celowo by podkreslic
        sile pewnych sytuacji z ust bohatera rzucilem nieco ''miesa'' ;)]
        • Gość: FinalCut Re: Gazeta wydrukuje naszą powieść IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.08.01, 15:11
          Rumor....przekonasz się wiec niebawem czy dramaturgia Twoich postów zostanie
          utrzymana hahahahahaha!
          • Gość: Josher Re: Gazeta wydrukuje naszą powieść IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.01, 18:20
            Jednym slowem- bravo!!!!!!!!!!!!!!!
            Pzdr
            • redakcja Re: Gazeta wydrukuje naszą powieść 24.08.01, 18:36
              Zarezerwowaliśmy całą stronę na wirtualnie tworzoną przez Was powieść.
              Wydrukujemy tyle, ile się zmieści. Jeśli coś zostanie, pojawi się na naszych
              łamach później. No i... trochę ją zredagujemy. Na czym ta redakcja będzie
              polegała - zobaczycie.
              • redakcja Re: Gazeta wydrukuje naszą powieść 26.08.01, 18:35
                Niestety nasze obawy się potwierdziły. Całość powieści nie zmieściła się.
                Wydrukowaliśmy ją do rozmowy telefonicznej Zenka z bratem. Część druga -
                później. Jeszcze nie ustaliliśmy terminu.
    • Gość: Nutter Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 25.08.01, 00:39
      A prawa autorskie????? Za wydrukowanie tej powiesci na lamach gazety wyborczej,
      chcialbym zeby redakcja gazety wplacila troche sianka na cele charytatywne np.
      na powodz. Mysle, ze kazdy z cztelnikow sie ze mna zgodzi. A jak nie to bedzie
      strajk glodowy,a powiesci nie oddamy chyba, ze odbierzecie ja sila :-))))))
      Pozdr. Nutter
      • Gość: Rumor Re: Jest POMYSL!!!!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 10:00
        Mysle ze gdyby wydrukowac powiesc czcionka w rozmiarze 8-10 to napewno by sie
        zmiescila w formacie A4, mam nadzieje ze specjalnie tuningowac jej nie
        bedziecie :) a co do glosu Nuttera to ma racje :)) wrazie czego mozemy
        usmiercic literacko bohatera w sposob przebiegly i chytry hehi.. no dobra, moze
        wreszcie ktos cos dopisze do powiesci bo poki co od mojego ostatniego posta
        robi sie tu chat jakis normalnie :) nie moge dzis nic dopisac bo padlo mi SDI..
        fucking tepsa rulez ehzzz..
        pozdravka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka