lili_marleen
13.03.11, 14:01
W zasadzie nie słodzę. U mnie w rodzinie 1 kg cukru zużywamy chyba przez pół roku,nie liczę świąt i związanych z nimi placków. Specjalnie wiec cena cukru mnie wali ale niepokoi fakt, że to jakaś wyjątkowa polska specjalnosć.
Oto kilka przykładów świeżych cen z innych krajów:
D - 0,65 euro, czyli 2,65 zl
B - 0,70 euro, czyli 2,70 zl
DK - 6,95 dkr, czyli 3,40 zl
F - 0,75 euro, czyli 2,90 zl
GB - 75 p, czyli 3,20 zl
Co się w tej Polszcze dzieje?
Doszło do tego, że znajomy, który czesto bywa w Berlinie zaczął wozić z Rajchu cukier - przebicie ma prawie 100%. Skoro on może to czemu taka Biedronka czy Tesco nie może?