Gość: wojtek
IP: *.zurawinet.maverick.com.pl
21.03.11, 19:50
pani Krystyna dzieciństwo spędziła na Jeżycach na fyrtlu Słowackiego/Sienkiewicza/Pl.Asnyka, w Poznaniu chodziła do szkoły - to tutaj też po raz pierwszy poznała braci Koftów, którzy trafili tutaj jako młodzi artyści. Określenie "Warszawianka urodzona w Poznaniu", jest więc trochę nietrafione - raczej "Poznanianka, która wyprowadziła się do Warszawy i niechętnie wraca do młodości w Poznaniu".