Dodaj do ulubionych

Bydgoszcz: Poznaniacy, leczcie się u siebie!

23.04.11, 09:01
polak polakowi wilkiem (specjalnie z małej litery). Wam nie trzeba zaborców ani okupantów (aby was gnębili), sami sracie jeden na drugiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: kdf Re: Bydgoszcz: Poznaniacy, leczcie się u siebie! IP: *.204.95.229.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.04.11, 09:16
      Profaska powinien odpowiedziec z ten stan rzeczy! Dlaczego nikt nie zbada dlaczego "Krysiewicz" zlikwidowal o/okulistyczny? Prosze redakcje o zajecie sie tematem i sprawdzenie jak to sie "stalo". Samo sie stalo dodam!
      • Gość: Poznaniak Re: Bydgoszcz: Poznaniacy, leczcie się u siebie! IP: *.icpnet.pl 23.04.11, 10:34
        Ja nie wiem czy Profaska,czy Krysiewicza czy Długa. Jedno jest pewne to jedna wielka Poruta Poznańska. Nasze małe dzieci wozić na okulistykę do Bydgoszczy!!Hańba!!!
        Co na to zasłużeni poznańscy okuliści. Pani prof. Pecold i inni. Zjadła ich komercja czy co.
        Zwykły śmiertelnik nie wie o co chodzi. Komu ten cały bajzel podlega,NFZ,Marszałek,Prezydent czy kto inny. Prosimy świetnych dziennikarzy GW
        o ustalenie odpowiedzialnych za całe zamieszanie. Lekarze są dla nas czy odwrotnie???
        • Gość: hehe Re: Bydgoszcz: Poznaniacy, leczcie się u siebie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 13:26
          a co do tego ma mieć prof. Pecold? kobieta jest od ponad 5 lat na emeryturze, nie pełni żadnej funkcji publicznej, a załatwienie raz na zawsze problemu z opieką nad dziećmi jest zasranym OBOWIĄZKIEM marszałka województwa (zobowiązanego do organizacji opieki zdrowotnej na swoim terenie), lekarza konsultanta wojewódzkiego (doradcy w odpowiednim zakresie) oraz wojewódzkiego oddziału NFZ (płatnika usług) !!!! i nikogo więcej !!!!! i jeśli ta sprawa nie jest ciągle załatwiona spada to wyłącznie na ich barki !!!!!!!
          • Gość: geordi Re: Bydgoszcz: Poznaniacy, leczcie się u siebie! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.04.11, 22:51
            marszałek ma ważniejsze rzeczy na głowie.
            Trzeba nową siedzibę sobie wybudować!
            To pikuś, że dopiero 2 bańki poszły na remont istniejącej sali posiedzeń. Pan pikuś.
            By żyło się lepiej, kolegom.
            Ciekawe czy durny elektorat chociaż do jesieni spamięta, kto pod jakim szyldem wystepuje?
    • optymist22 Bydgoszcz: Poznaniacy, leczcie się u siebie! 23.04.11, 10:59
      Dopóki na czele Wielkopolskiego Oddziału NFZ stoi urzędnik a nie menedżer nie ma szans na to by nasza służba zdrowia była poukładana. Przecież mamy jeden z najnowocześniejszych w kraju oddzial okulistyczny dla dzieci (Centrum św. Jerzego), który chce kompleksowo leczyć dzieci (również pomoc doraźna) i to za taniej niż poznańskie szpitale publiczne, ale niestety status NZOZ jest nie do przełknięcia dla dyrektor NFZ.
    • emissarius Bydgoszcz: Poznaniacy, leczcie się u siebie! 23.04.11, 11:54
      To już kolejna odsłona tego żenującego, kompromitującego spektaklu, i kolejna wprawiająca w osłupienie reakcja NFZ. Będą mianowicie sprawdzać, czy medycy ze szpitala przy Szwajcarskiej mieli podstawy, by odsyłać pacjentów do Bydgoszczy i innych miast. Mimo, iż szpital ten wprost deklaruje, że nie jest przygotowany do radzenia sobie we wszystkich tego typu przypadkach, co zresztą w pełni zrozumiałe. Wypada siąść i ryczeć. Jak bardzo ci ludzie utracili kontakt z rzeczywistością.

      Bydgoska klinika (i inne) powinna w tej sytuacji wystawić fakturę NFZtowi za udzielone świadczenia.
      • negrar Drugie dno. 23.04.11, 12:12
        Polecam dziennikarzom sprawdzenie ilu bydgoskich lekarzy przyjmuje na prywatnie na poznańskim rynku medycznym. Wyjaśnienie skąd się poznaniacy w Bydgoszczy znajdują staje się banalne i pokazuje do czego lekarzom służy publiczna służba zdrowia.
        • Gość: hehe Re: Drugie dno. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 13:27
          a może jakieś nazwiska? czy tylko same insynuacje?
    • spinaker206 NFZ na odwyk 23.04.11, 21:32
      Marszałek ma obowiązek ale pieniądze to ma NFZ.

      O czym piszecie, o leczeniu?
      Pod rządami NFZ dla lekarza pacjent jest na ostatnim miejscu, potrzebnym by otrzymać kasę. By ją otrzymać trzeba wypełnić metry kwadratowe wymyślonych przez NFZ formularzy.
      Prawidłowe wypełnienie formularza jest ważniejsze od prawidłowego leczenia. Na zbadanie i diagnozę to lekarz nie ma czasu.

      Rozbudowana do absurdu biurokratyczna kontrola nie zmieni marnowania publicznych pieniędzy przez NFZ.
      Nadal nie wprowadzono prostych przejrzystych procedur, tak jak np. w Danii.
      Dlaczego NFZ wymyśla własne procedury, a nie korzysta ze sprawdzonych wzorców?
      Czyżby Polacy mieli inne narządy, niż reszta mieszkańców Europy?
      Jak zwykle może chodzić tylko o pieniądze, o nasze miliardy złotych.
    • marek.es Bydgoszcz: Poznaniacy, leczcie się u siebie! 23.04.11, 22:14
      Towarzystwo z NFZ należy co prędzej rozpędzić na cztery wiatry. Przypomnę dwa przykłady ich "geniuszu". Pierwszy: w Gdańsku szefowa tamtejszego oddziału NFZ zaproponowała,żeby niemowlaki z inkubatorami transportować śmigłowcem, bo wg. niej jest to tańsze niż opłacanie dyżurującej specjalistycznej karetki. Argument, który przytoczyła mnie zaskoczył.Pani stwierdziła,że godzina lotu śmigłowca to 700 złotych, a w granicach aglomeracji trójmiejskiej leci się kilka minut. A karetka to tysiące (bodajże 4) dziennie. Zapomniała biedaczka o tym,że śmigłowiec, piloci, przeglądy itp. nie są za darmoszkę. Stosując jej logikę, wsiadamy do taksówki na Szkolnej i jeżeli mamy w kieszeni 5 zł, to każdy punkt w Poznaniu jest dla nas osiągalny (pod warunkiem,że auto pali ok.10l/100 km). Drugi dotyczył któregoś z województw wschodnich, gdzie jakiś mądrala wyliczył,że bardziej opłaca się amputować tzw.stopę cukrzycową niż podjąć jej leczenie. Bo zabieg kosztuje NFZ 8 tys.zł, a leczenie dwakroć tyle i w dodatku wynik jest niepewny. Na pytanie dziennikarza,że przecież po amputacji pacjent przeważnie przechodzi na rentę, gość się rozpromienił i powiedział,że owszem, ale rentę płaci ZUS a nie NFZ ! Dlatego nie jestem zdziwiony zapowiedzią rzecznika Marty Banaszak-Osiewicz, która zadeklarowała: - sprawdzimy, czy okuliści mieli podstawy, by odsyłać pacjentów do Bydgoszczy, i ile było takich przypadków. Bez oka można żyć, tak jak można żyć będąc kulawym. Można też, będąc osobą o ograniczonej wiedzy ekonomicznej decydować o wydawaniu pieniędzy publicznych, można być rzecznikiem poważnej instytucji publicznej i zupełnie stracić wrażliwość ,wypowiadając się w sprawie ludzi, którzy składają się co miesiąc na pensję pani Marty. Nie przypuszczam, aby rodzice nalegali na transport i leczenie dziecka w Bydgoszczy. Oni po prostu chcą pomocy lekarskiej. Być może koszty transportu NFZ Poznań księguje w innej rubryczce, co nie zmienia faktu,że normalny człowiek traktuje swój budżet jako całość, a nie fragmenty, które można poddać kreatywnej obróbce.
      • radny.z.poznania Re: Bydgoszcz: Poznaniacy, leczcie się u siebie! 23.04.11, 23:05
        Powyższy artykuł ponownie sprawia wrażenie napisanego na zamówienie, i to zamówienie konkretnej osoby. Jakiej zapytacie? Wystarczy prześledzić wcześniejsze artykuły poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,9424249,Scisle_tajny_konkurs_na_szefa_okulistyki.html i poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,9396558,Problem_z_okulistyka_dziecieca__Kto_ma_biznes_na_oku_.html a do pełni obrazu dodać poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,9411430,Nie_beda_juz_robic_biznesu_na_oku_.html. Kto (jako jedyny) jest tam wymieniony z imienia i nazwiska, a także pełnionej funkcji, kto jawi się jako <b> salvator patriae <b>, jedyny który ma czyste i nieskalane intencje? nie wiecie jeszcze? no to radzę poszperać nieco w google i pojawi się nazwisko byłego lokalnego polityka o całkiem sporych ambicjach i szerokich znajomościach wśród lokalnych działaczy samorządowych. Jaki jest cel zapytacie? odpowiedzcie sobie sami... ale raczej mało altruistyczny...
        • negrar Re: Bydgoszcz: Poznaniacy, leczcie się u siebie! 25.04.11, 20:00
          Ja tak myślę, że przy poziomie etyki polskich lekarzy trzeba by natychmiast znacjonalizować całą służbę zdrowia i zakazać prywatnych praktyk jednocześnie wprowadzić motywacyjne systemy wynagrodzeń w państwowych. Inaczej się tego ropniaka żerującego na pacjentach nie przebije.
      • emissarius Re: Bydgoszcz: Poznaniacy, leczcie się u siebie! 25.04.11, 11:02
        marek.es napisał:

        > Przypomnę dwa przykłady ich "geniuszu". Pierwszy: /.../

        Paradoksalnie jednak szefowa tamtejszego oddziału NFZ "miała rację", a jej postawa to typowy przykład tzw. "ratowniczego zidiocenia", któremu powszechnie ulegają zarówno politycy, decydenci, ratownicy, a przy okazji także wszystkie media i spora część społeczeństwa.

        Zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego jest bowiem częścią lokalnego systemu ratownictwa i podlega mu organizacyjnie - w takim znaczeniu, że rejonowe Centrum Powiadamiania Ratunkowego może nim swobodnie dysponować. Jednak środki na utrzymanie jednostki (śmigłowiec, paliwo, personel, sprzęt, leki, placówka) - łoży centrala LPR, z funduszy Ministerstwa Zdrowia.

        Stąd właśnie paradoks - wysłanie karetki z ratownikami jest "droższe" niż wysłanie śmigłowca, bo obciąża budżet lokalnej jednostki ratownictwa. Tym bardziej, że zasadność wezwań dla zespołu LPR nie jest weryfikowana, zespół z założenia zawsze ma na pokładzie lekarza - w odróżnieniu od karetki, gdzie najczęściej nie ma już lekarza, pielęgniarki, a nawet... kierowcy (prowadzą sami ratownicy - tak jest "taniej", a poza tym "tak jest na zachodzie", a więc i my musimy tak mieć - choćby nie wiem jak bardzo to było głupie).

        Przy okazji śmigłowiec jest niezwykle medialny i widowiskowy, stąd nawet skrajnie bezsensowny lot do pijanego pana, który na wiosce wywrócił się na rowerze - będzie powitany przez media i lokalną społeczność z pełnym entuzjazmem. Że nie wspomnę o elitach, które tym samym zyskają powód do dumy i chwały.

        O odniesieniu do starszych maszyn (śmigłowiec Mi-2 Plus) koszt jednej godziny lotu oscylował wokół kilku tysięcy PLN/1h. Koszty lotu nowych maszyn (Eurocopter EC-135) nie są mi znane, ale z całą pewnością nie będą niższe. Niemal każdy lot ratunkowy oznacza godzinę eksploatacji - przelot na miejsce zdarzenia, poszukiwanie lądowiska, przelot do szpitala, powrót do bazy (w Poznaniu - lotnisko Ławica).

        marek.es napisał:
        > NFZ ! Dlatego nie jestem zdziwiony zapowiedzią rzecznika Marty Banaszak-Osiewi
        > cz, która zadeklarowała: - sprawdzimy, czy okuliści mieli podstawy, by odsyłać
        > pacjentów do Bydgoszczy, i ile było takich przypadków.

        Sytuacja w której duże miasto wojewódzkie, ośrodek akademicki, z renomowanym Uniwersytetem Medycznym i znaczącym potencjałem specjalistycznym - od kilku lat bezskutecznie biedzi się z problemem, jakim jest zapewnienie ostrego dyżuru okulistycznego dla małych pacjentów - jest dla mnie do cna kompromitująca. Bez względu na wszelkie okoliczności. Wstydzić się powinien nie tylko NFZ, ale całe środowisko, z wojewódzkim konsultantem i marszałkiem na czele. Tymczasem NFZ spośród wielu różnych działań i reakcji w tej sytuacji - wybrał tę najbardziej niedorzeczną. Samopoczucie pozostałych podmiotów z całą pewnością nie ma związku z opisywaną sytuacją.




        Moim zdaniem zasadniczym problemem Systemu Ochrony Zdrowia w Polsce wcale nie są zbyt niskie nakłady, bo te wzrosły w ostatnich latach lawinowo, w żadnym stopniu nie przekładając się na poziom i dostępność świadczeń. Głównym problemem jest niestety skrajnie beznadziejna organizacja, ignorancja ośrodków decyzyjnych, całkowite oderwanie od realiów i partykularny opór części środowiska. W obecnej formie resort Zdrowia byłby w stanie wchłonąć sporą część budżetu całego naszego państwa bez nijakiego przełożenia na standard świadczeń. Podobnie jak wysokość uposażeń pracy lekarzy zdecydowanie nie przekłada się na jakość ich pracy - jeśli ta nie jest odpowiednio zorganizowana.
    • Gość: A moze Czas na prawde IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.11, 00:21
      Czy GW juz zapomniala jak odtrabila sukcesy kilku osob w lutym? poznan.gazeta.pl/poznan/1,37174,9056880,Dziecieca_okulistyka_na_Kurlandzkiej_.html

      Moze czas ich rozliczyc a nie szukac winnych? Ciekawe co o swoich wypowiedziach sprzed 2 miesiecy mysla dr Nycz i Grzybowski?

      Jak to bylo? Sukces ma wielu ojcow? Tylko jaki sukces? Pani Sylwio - czas sie wziac za rzetelne dziennikarstwo, zamiast prowadzic kampanie wyborcza ex wiceprezydenta. Czas rozliczyc wszystkich z ich obietnic - jesli Pani nie da rady, to konkurencja juz jest na ukonczeniu materialow... Oj, brzydko bedzie jak wyjdzie prawda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka