Dodaj do ulubionych

skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumowiczów

08.11.11, 12:05
My tu się zastanawiamy, dlaczego niektórzy nasi forumowi przeciwnicy o ateistyczno - lewicowej tożsamości mają tak specyficzne podejście do kultury osobistej (czy też - nazywając rzecz wprost - mylą ferwor dyskusji z czystą chamówą) a tu poseł Partii Palikota daje nam wskazówkę:

wyborcza.pl/1,75478,10606740,Posel_Palikota_wylewa_pomyje.html
wiadomo - ryba psuje się od głowy. Co prawda ta głowa jakaś poślednia, ale ryba - nomen omen - też fatalnie się prezentuje.

Nie sądzę, aby warto było ten wątek komentować / kontynuować. Ale kilka osób bywających tu regularnie powinno sobie sprawę przemyśleć.
Obserwuj wątek
    • bassooner Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 12:13
      partia palikota to lewica? myślałem że to zbieranina...
    • l.george.l Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 12:43
      Kaczyński Lech za Stokrotkę i groźby, że ją załatwi, żadnej nagany nie dostał. Odnoszę wrażenie, że tym razem Stokrotce oberwało się słusznie, choć przyznaję - oberwała z grubej rury. Najzabawniejsze, że poziom dziennikarskiej etyki chce wyznaczać w tym przypadku umyślny od Urbana. To już prawdziwy cyrk.
      • Gość: koszerna klamie Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow IP: *.itelligence.pl 09.11.11, 08:32
        Slusznie? Bo przypomniala promocje i zatrudnienie mordercy blogoslawionego ks. Jerzego Popieluszko?
      • plendz Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 09.11.11, 11:12
        Zabawne, że dziodu akurat ten przykład wyciągnął (własnie w kontekście Kaczyńskiego). Przecież dla "prawicy" to ta awantura ex-księdza z Olejnik to "porachunki na lewicy antypatriotycznej i wspierającej PO";-)
    • kazek100 Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 13:34
      Może z raz zdarzyło mi się kupić FiM, było to co najmniej 10 lat temu, nie wiedziałem nic o składzie redakcyjnym, czysta ciekawość. Pismo było na naprawdę niskim poziomie, więc ani zakupów, ani lektury nie kontynuowałem.

      Jakkolwiek uważam, że ograniczenie wszechwładzy i pazerności Kościoła w Polsce jest palącą potrzebą chwili, ten pan mi się nie podoba i nie pochwalam jego wyskoku. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że osób krytykujących postawę Kościoła w Polsce jest mnóstwo, będzie zapewne jeszcze więcej, więc będą się wśród zdarzały i takie nieciekawe przypadki.

      Tak więc zabawnie dokonałeś parafrazy innego wątku, ale raczej nie licz, że tu też spotkasz ten specyficzny poziom obrony, jaki prezentują nasi adwersarze na forum, czyli że gdy nazwiemy kogoś bydlęciem, to przeciez wcale nie o niego chodziło, a jak popiszemy się wulgaryzmem, to wszystko w porządku, bo przecież "mamy rację".
      Nawiasem mówiąc - czy Kaczyński poniósł jakieś konsekwencje obrażania Olejnik?
      • dziodu Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 13:46
        Inna rzecz, że ta obrona przypomina klasyczne "a u was biją murzynów". jakoś nie pamiętam, by ktokolwiek z tzw. lewicy w Polsce posługiwał się w kampanii czy w ogóle działalności chwytami typu Mularczyk, Kurski, Macierewicz etc etc. Mam na myśli wyciaganie fikcyjnych czy prawdziwych dziadków, ataki osobiste, grzebanie w teczkach, których zresztą atakujący nawet nie przeczytał dokładnie i takie tam inne świństwa.

        forum.gazeta.pl/forum/w,67,130301505,130306629,Re_skad_sie_bierze_kultura_prawicowych_forumow.html
        • kazek100 Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 14:22
          Pijesz do tego, że wspomniałem także o Kaczyńskim? Może niesłusznie, ale nazwisko Kaczyńskiego znalazło się przecież w tym artykule.

          A przede wszystkim napisałem chyba wyraźnie: nie podoba mi się ani pan Kotliński, ani jego postępek.

          natomiast jeśli chciałeś mi wytknąć to, że jednak i na lewicy moga się pojawić idioci wytykający komuś dzidków czy niesprawdzone esbeckie rewelacje - to niestety masz rację. Do tej pory na tę chorobę chorowali przed wszystkim przedstawiciele "prawej" strony. Bardzo możliwe, że wraz ze wzrostem liczebności antyklerykalnej lewicy (nazwa dla uproszczenia) i tu będzie przybywać półgłówków. W ostatnich tygopdniach ze 20 razy wyrażałem na tym forum swój pogląd, że podział na lewicę i prawicę to podział z XIX wieku.

          A zwróciłeś uwagę, że oni się posługiwali informacjami z Gazety Polskiej?

          • dziodu Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 15:13
            W ostatnich tygopdniach ze 20 razy wyrażałem na tym forum swój pogląd, że podział na
            lewicę i prawicę to podział z XIX wieku.

            nie wiem skąd w takim razie tytuł założonego przez Ciebie wątku pt. "skąd się bierze "kultura" prawicowych forumowiczów" :)
            Reasumując - radny PiS, "socjal - katolickiej" partii, walnie chamskim tekstem - przekładamy to na całość prawicowych (sic!) forumowiczów zakładając wątek na forum i nazywamy "czystą chamówą". Poseł "antyklerykalnej lewicy" wali równie chamsko - cmokamy z ubolewaniem i uznajemy to za "nieciekawy przypadek".
            p.s. Kazku - suponowanie mi na siłę związków z Kaczyńskim jest raczej mało udaną próbą "przypięcia" mi łatki pisowskiego oszołoma.
            • kazek100 Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 15:34
              dziodu napisał:

              > nie wiem skąd w takim razie tytuł założonego przez Ciebie wątku pt. "skąd się b
              > ierze "kultura" prawicowych forumowiczów" :)

              Przecie wyjaśniłem. Używam tych archaiczych określeń dla ułatwienia dyskusji. Jesli ma ktoś lepszy pomysł na nazewnictwo, to niech proponuje. Ja ze swej strony proponowałem "społeczeństwo otwarte / społeczeństwo autorytarne". Terminologia na pewno bardziej odpowiadająca rzeczywistości, choć mało precyzyjna.

              > Reasumując - radny PiS, "socjal - katolickiej" partii, walnie chamskim tekstem
              > - przekładamy to na całość prawicowych (sic!) forumowiczów

              A kto tak robił bracie? Bo na pewno nie ja. Nie używałem słów "całość", stanowczo protestowałem przeciwko słowu "każdy". faktem jest, że niektórzy z tej prawej strony forumowej, których teksty przywoływałem wcześniej już konkretnymi linkami, szli w zaparte, twierdzili, że "wcale tak nie mówili" albo odrotnie - że mogli tak mówić, bo przeciez "mają rację". I stąd tamten wątek rozrósł się do rozmiarów, których nie oczekiwałem i których już nikt nie mógł ogarnąć.

              Poseł "antyklerykalnej lewicy" wali równie
              > chamsko - cmokamy z ubolewaniem i uznajemy to za "nieciekawy przypadek".

              No, ale ja nic takiego nie robię. Naprawdę mi sie koleś nie podoba. Ale podobnie jak ten prawicowy radny wykorzystał swą szanse i przeprosił, może i ten jakos pokaże wyższą klasę. Zobaczymy.

              > p.s. Kazku - suponowanie mi na siłę związków z Kaczyńskim jest raczej mało udan
              > ą próbą "przypięcia" mi łatki pisowskiego oszołoma.

              A ja cos takiego suponowałem? Do głowy by mi nie przyszło ;-)). ja w życiu w ogóle żadnego zwolennika Kaczyńskiego nie spotkałem. A tak w ogóle to mam wrażenie, że nie dyskutujesz ze mną, tylko z kimś, kim chciałbyś, bym był. Ja mam wystarczajaco dużo wad, abyś nie musial mi przypisywać bzdur, których nie zdążyłem powiedzieć ;-))
          • Gość: koszerna klamie Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow IP: *.itelligence.pl 09.11.11, 08:38
            Mysle, ze lewackich prostakow bylo i jest duzo wiecej. Tylko o nich nie wiedzielismy.
            Sam przyznales, ze poziom FiM jest zenujaco niski. Jestem tego samego zdania. Ale - czy GWno, TVN, onet, Polszmat lub inne koszermedia w poszukiwaniu taniej sensacji co chwila cytuja fragmenty FiM zeby pokazac jaka to plytka i tendencyjna gazeta? Nie, nie robia tego. Zrobily to pierwszy raz, bo ktos smial zaatakowac ich bozyszcze Monike Olejnik. Natomiast co bardziej kontrowersyjna czy odwazna wypowiedz na lamach Naszego Dziennika, Radia Maryja, Gazety Polskiej jest cytowana w innych mediach tysiackrotnie i podawana jako przyklad zlego zachowania prawicowych dziennikarzy.
            • kazek100 Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 09.11.11, 09:37
              Gość portalu: koszerna klamie napisał(a):

              A
              > le - czy GWno, TVN, onet, Polszmat lub inne koszermedia w

              Myślę, że więcej w temacie "prostactwo" cytować nie trzeba.

              Od paru dni poświęcasz się pieniackiemu zarzucaniu GW nieprawdy, z tym, że jeszcze ani jednego przykady tej "nieprawd" nie wymieniłeś (pamiętaj, ze Twoje opinie to jeszcze nie przykłady).

              I jeszcze jedno - nie chce mi się grzebać, ale wydaje mi się, że krytyczne (bardzo mocno) wypowiedzi na temat FiM w GW czytywalem na przestrzeni wielu ostatnich lat wielokrotnie, przy czym był to krytycyzm z tych samych powodów, które pewnie Ty byś wymienił. Teraz są pewnie już w płatnym archiwum, a Ty potwierdzasz bycie bardzo młodym człowiekiem.

              Zresztą masz kolejny przykład. GW krytycznie wypowiedziała się o radaktorze FiM. Że przy okazji kogos tam broni, to inna rzecz, ale fakt jest faktem.

              zapytywałem Cię niedawno o "Pinezki". Ponieważ tamten wątek rozrósł się w zbyt wiele dygresji, tu uściślę - cytuję pierwszy lepszy "dowcip" - z okładki. Rozmawiają dwa niedźwiedzie patrząc na Komorowskiego: - "zjemy go?" / "nie. podetrzyjmy się nim, niech się chwali, że miał kontakt z niedźwiedziem". O tego rodzaju dowcipie mówisz w sąsiednim wątku, że nie zauwazłeśs nic niepokojącego? Takich dowcipów sa tam dziesiątki, więc może GW ma rację wielokrotnie pisząć o żenującym zachowaniu prawicowych dziennikarzy?
              • Gość: koszerna klamie Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow IP: *.itelligence.pl 09.11.11, 09:52
                Niedzwiadki - troche to niesmaczne, ze wzgledu na szacunek do glowy panstwa.
                Klamstwa Gazety Wyborczej? Prosze bardzo. Wymienie klamstwa i manipulacje.
                1) Permanentne nazywanie budynku Plywalni Miejskiej "synagoga". Zderzenie tramwajow przy synagodze, krzywy asfalt obok synagogi, nowy deptak do synagogi, ciekawy incydent kolo synagogi. O tym miejscu mozna powiedziec co najwyzej "budynek dawnej synagogi". Ale de facto to po prostu plywalnia. Na sile probuja nam wmowic, ze to JEST synagoga.
                2) Walka z Lechem Poznan i jego kibicami. Wymyslili afere z pluciem. Tak, wymyslili: na ostatniej rozprawie sedzia uchylil zakaz stadionowy dla Litara i uzasadnil to tym, ze zeznania ktore go obciazaja sa niespojne, malo wiarygodne, czesto sprzeczne. W artykule o przebiegu procesu GWno nie podalo uzasadnienia uchylenia zakazu stadionowego - gdyz to obnazyloby kruchosc ich ostatniej krucjaty. Odnosnie Lecha i GWna dodam tylko jedno. Klamstwem jest kazdy artykul, w ktorym pojawia sie informacja, ze "kibice protestuja po finale Pucharu Polski w Bydgoszczy" - jest to bzdura, walka kibicow z rzadem rozpoczela sie duzo wczesniej. To dlatego na meczu Lech - Legia w kwietniu pojawily sie takie a nie inne transparenty, to dlatego na finale Pucharu Polski poznanscy kibice nie przygotowali zadnej oprawy. Ale najlatwiej mowic ludziom: protestuja, bo narozrabiali i maja problem.
                3) Walka z patriotyzmem i proba nazywania Marszu Niepodleglosci przemarszem faszystow.

                Mam nadzieje, ze te kilka przykladow starczy.
                A mowiac Polszmat zacytowalem guru wielu z Was - Tomasza Lisa.
                • kazek100 Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 09.11.11, 12:36
                  Właśnie wygrałem z kumplem zakład ;-))
                  zgadłem, że wymienisz własnie te kwestie (2 na 3 zgadłem!). Ilez można do znudzenia... wiadomo, Michnik założył Wyborczą, żeby zniszczyć futball w Polsce ;-)) Za bardzo lubię piłkę kopaną, żeby wierzyć w te mity o "postawie patriotycznej kibiców". Sam jestem kibolem od zawsze i nie mam z tym nic wspólnego, wiesz bracie?

                  wklej mi proszę linka, w którym GW nazwała Marsz "przemarszem faszystów" (dosłownie). Bo że biorą w nim udział podejrzane indywidua, których jako patriota powinieneś nie wpuszczać za próg domu, to akurat prawda.

                  "trochę niesmaczne"? Podać kolejne przykłady?
                  • Gość: herbatnik Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 12:47
                    ...To przecież hańba dla tego miasta, żeby spadkobiercy polskich faszystów maszerowali tu w Święto Niepodległości.

                    wyborcza.pl/1,76842,8682995,Nasze_ulice.html
                    • kazek100 Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 09.11.11, 15:25
                      A! Zgoda!

                      Ale przeciez ONR jest spadkobiercą faszyzującego ruchu w latach 30-tych. Pamiętasz getto ławkowe? I teraz cytat: "Policja puściła ONR ONR skandujący "Precz z żydowską okupacją" inną trasą(...)"

                      Mam tez wrazenie, ża autor artykułu konsekwentnie nazywa uczestniów marszu "narodowcami", niekiedy "radykalną prawicą" a słowo "faszyzm" pojawia się u jego rozmówców "z lewej" strony, z którymi akurat polemizuje, i to dośc ostro.
      • Gość: koszerna klamie Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow IP: *.itelligence.pl 09.11.11, 08:34
        Chwila, moment. Nazwanie kogos "stokrotka" czy tez powiedzenie "jest pani na krotkiej liscie" (oczywiscie nie wiemy, czy taka sytuacja w ogole miala miejsce) nie jest obraza - wiec za co tu karac?
        • kazek100 Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 09.11.11, 12:38
          Nie jest? zwłaszcza w konteście, w jakim tego słowa użyto? Czyzbyś chciał bronic tego redaktora z Faktów i mitów?

          Z tym, że ja nie jestem za karaniem Kaczyńskiego. Wystarczy na niego nie głosować.
    • lili_marleen Kazek - my hero 08.11.11, 14:47
      Kazku,

      Podziwiam Twój zapał w udowadnianiu, że nie jesteś wielbłądem. Co kolejny harcownik wypoci na forum, Ty z poswieceniem godnym lepszej sprawy litosciwie pochylasz się na takim lub owym i cierpliwie wskazujesz mu prawdy dawno objawione.
      Musisz być naprawdę cholernie dobrym belfrem, takim z powołania, że chce Ci się wchodzić w ten mozół pisania wciąż tych samych rzeczy - tyle, że do wciąż nowych zastępów Twoich adwersarzy. Ja bym sobie juz dawno odpuściła, tym bardziej, że niestety jak zwykle w takich przypadkach to co czemu poświęcasz swój czas jest niestety zwykłym rzucaniem grochem o ścianę.
      • Gość: Hania Re: Kazek - my hero IP: *.ip.netia.com.pl 08.11.11, 19:55
        to co czemu poświęcasz swój czas
        >jest niestety zwykłym rzucaniem grochem o ścianę.

        W rzeczy samej! Właśnie to jest istotą kazkowej aktywności na forum. Współczuję sąsiadom.
        • lili_marleen Rozczarowanie 09.11.11, 06:42
          Przeciwnie - zaskakujący wniosek jaki wysnuwasz indukuje we mnie uczucie głębokiej troski o jakość Twojej percepcji.
          • kazek100 Re: Rozczarowanie 09.11.11, 09:38
            No właśnie miałem to samo ;-))) .
            • Gość: Hania Re: Rozczarowanie IP: *.ip.netia.com.pl 09.11.11, 11:13
              kazek100 napisał:

              > No właśnie miałem to samo ;-))) .

              No i co ? Minęło ? (wiadomo co). Teraz wypowiedzi są krótkie. Mam nadzieję, że ta przypadłość już nie wróci. Byłoby to z korzyścią dla forum.
          • Gość: Hania Re: Rozczarowanie IP: *.ip.netia.com.pl 09.11.11, 11:09
            Jeszcze niejedno cię zaskoczy. Bo Ty byś cukierka chciała (należy ci się, co ?), a potrzebny jest środek przeczyszczający.

            A co do rozczarowania, to jest ono po mojej stronie. Wiedziałam, że jesteś "jedyną przedstawicielką wysokiej cywilizacji zachodniej", ale nie przypuszczałam, że stan Twojego intelektu jest aż tak opłakany by zakładać, że ja (że w ogóle ktokolwiek) może nie rozumieć sensu wyrażenia "rzucać grochem o ścianę". Widocznie dla Ciebie rozumienie czegoś tak oczywistego jest szczytem intelektu, którym się chlubisz. I słusznie. Tak trzymaj !
            • lili_marleen Re: Rozczarowanie 10.11.11, 06:52
              Gość portalu: Hania napisał(a):

              > Jeszcze niejedno cię zaskoczy.

              O! Czyżby zapowiedź czegoś ekscytujacego? Aż drżę z ciekawości!

              > Bo Ty byś cukierka chciała (należy ci się, co ?)
              > , a potrzebny jest środek przeczyszczający.

              Jak mówi mądrość ludowa - głodnemu chleb na myśli. Miewasz obstrukcje?

              > A co do rozczarowania, to jest ono po mojej stronie. Wiedziałam, że jesteś "jed
              > yną przedstawicielką wysokiej cywilizacji zachodniej", ale nie przypuszczałam,
              > że stan Twojego intelektu jest aż tak opłakany....

              Mam nadzieję, że jeszcze nie jednym Cię rozczaruję więc na płacz nieco za wcześnie.

              > I słusznie. Tak trzymaj !

              Trzymam - i nie puszczam od co najmniej 5 lat mojej obecności na tym forum. Tobie życzę dożyć tu choćby 1/5 tego czasu.
    • renepoznan Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 14:56
      Jacy idole tacy wyznawcy czy elektorat.
      Kto tu głosował na "Palikoty"?
      • kazek100 Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 15:42
        Ja głosowałem.

        Widzisz, do czego doprowadził Twój Kościół? że dla wyboru "mniejszego zła" już nie wystarczy głosowanie na Tuska, trzeba aż na Palikota.

        zawsze uważałem, że największym złem wyrządzanym temu krajowi przez ów narodowy katolicyzm jest samo obniżanie poziomu debaty, zarażanie nas wszystkich genem agresji, prowadzenie do tego, że sprawy nienormalne zaczynają się wydawać normalne. Niestety, potwierdza się. Zaczął z 15 lat temu pewien spec od "kwasu solnego", teraz chyba nawet jemu jest głupio... Niestety, trudno wyplenić takie ziarno.

        A czy nie mówiłem, że jeszcze pare lat takiej postawy prawicy i Koscioła i będziemy mieli w Polsce Hiszpanię? No i mamy. Nie zdziwcie sie, jeśli za parę lat premierem będzie ktoś, przy kim Zapatero będzie zrównoważonym partnerem duchowieństwa. Ja teraz ani nie oceniam, ani nie ganię. Bawię się w proroka ;-)
        • renepoznan Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 16:26
          kazek100 napisał:

          > Ja głosowałem.
          >
          > Widzisz, do czego doprowadził Twój Kościół?

          To mnie akurat nie dziwi.
          Swoją drogą trzeba mieć tupet. Zagłosować idiotycznie i obwiniać za to Kościół Katolicki. Typowa pisowska/lewicowa mentalność. Winni są wszyscy inni.
          • kazek100 Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 17:33
            Sugerujesz, że KK działa w próżni? Że jego działania nie mają wpływu na wyborców? takich czy innych?

            I dlaczego "idiotycznie"?
            • Gość: ja Titanic IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.11, 18:13
              Ciągle nie mogę zrozumieć jak my potrafimy zacietrzewić się w sporach nie widząc świata zewnętrznego. Ten świat właśnie się wali, jeszcze jest podtrzymywany ale na jak długo. I już po pierwszej fali kryzysu wiemy, że nasze interesy są ściślej powiązane ze światowymi niż nam się wydaje. I mogło by się zdawać, że w tej sytuacji wszystkie siły polityczne, siły realnie myślące o Polsce zawrą jakieś nieformalne porozumienie dla wspólnego wypracowywania działań ratunkowych. A tymczasem od góry do dołu kłócimy się o zupełnie nieistotne sprawy. Dziś w pierwszym dniu pracy Sejmu od razu awantury o dobre czy złe przeprowadzenie sekcji ofiar smoleńskiej katastrofy. Co będzie dalej- łatwo się domyślać.
              A na naszym forum to samo- tylko przy zachowaniu proporcji- kto jest większą świnią: prawicowcy czy lewicowcy.
              I wśród takich awantur za niedługo zawali się nam na głowy nasz dom.
              • kazek100 Re: Titanic 08.11.11, 22:30
                Przecież to tylko zabawa.

                Dziś w pie
                > rwszym dniu pracy Sejmu od razu awantury o dobre czy złe przeprowadzenie sekcji
                > ofiar smoleńskiej katastrofy

                a to akurat argument, że prawicy (w wersji nadwislańskiej) nie sposób traktować na serio. Stąd te wątki.
              • Gość: Hania Re: Titanic IP: *.ip.netia.com.pl 09.11.11, 00:26
                Gość portalu: ja napisał(a):

                > I wśród takich awantur za niedługo zawali się nam na głowy nasz dom.

                By nasz dom się nie zawalił musimy umieć odróżnić cegłę od belki, okno od drzwi, prawdę od kłamstwa, uczciwość od świństwa. Nie może być tak by godność drugiej osoby w domu spowita była atmosferą kłamstwa. Awantura jest o to, że lewicowcy nie chcą tej zasady zaakceptować, nie chcą o tym słyszeć. W tych okolicznościach brak awantury oznacza zgodę na kłamstwo, zgodę na zawalenie się domu.
                • Gość: Adam Re: Titanic IP: *.echostar.pl 10.11.11, 16:58
                  W sytuacji, w której dom zawali się nam na głowę i niektórzy jego mieszkańcy polegną, sprawy o których Haniu piszesz będą miały naprawdę drugorzędne znaczenie. Zwłaszcza dla zmarłych. Fakt, że niektórzy mieszkańcy domu kłamią, nie ma związku z tym, że zaraz nam spadnie belka na głowę.
                  • Gość: Hania Re: Titanic IP: *.ip.netia.com.pl 10.11.11, 19:59
                    Kłamstwo zabija. Kłamstwo niszczy wartości, także materialne. Jeśli ktoś kłamie, że sprawdził i belka jest w porządku, przesiał ziemię na głębokość 1 m i wszystko sprawdził - to belka rzeczywiście spadnie. No bo skoro wszystko jest w porządku, to nikt nie będzie belki naprawiał, wzmacniał.
      • Gość: koszerna klamie Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow IP: *.itelligence.pl 09.11.11, 08:39
        Nikt sie nie przyzna, a 10% dostal. I tak o to w Sejmie mamy ciote, Kotlinskiego, i homo-niewiadomo-co. Kompromitacja i wstyd przed calym swiatem :((((
    • kazek100 Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 17:31
      Latami może się spierać, tymczasem życie pokazuje pewne prawdy jak na dłoni:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10609886,_Dosc_kabaretu__klamstwo_smolenskie__Awantura_w_nowym.html
      szkoda tylko, że Palikot nie zbył rechotu Dorna milczeniem. Czyli tak, jak na to zasługiwał.

      Smoleńskiej wątku nawet nie komentuję. Najlepiej skomentował go kiedyś Mleczko wkładając w usta kogoś z PiSu słowa "my tu czekaliśmy na prawdę, a oni przedstawiają nam jakieś fakty" (cytat z pamięci). Po prostu szkoda, że zamiast godnej uroczystości, znów były frustracje, oskarżenia, insynuowanie kłamstw i cała ta beznadzieja.
    • qwardian Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 08.11.11, 19:31

      Po wyborach do władz miasta Poznania jest na szczęście dużo lepiej, ale pokaz jaki nam tutaj na forum urządzili My Poznaniacy w ramach kultury każdy sam widział. Na szczęście wynik zweryfikował ambitne plany i ostudził gorące głowy. Atakujący kościół to peryferie polskiej polityki, ale dobrze się stało, że ludzie z obsesją odnaleźli się we własnym wąskim i krzykliwym gronie...
    • Gość: angrusz1 Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 08:18
      Słuszna uwaga dziodu .
    • piter_wlkp Celny koment 10/10 09.11.11, 09:57
      Lewicowi adwersarze już produkują riposty na powyższe, ale swoim pustosłowiem wzbudzają co najwyżej politowanie. Od razu widać kto zawodowo uprawia wodolejstwo bez głębszej treści, współczujmy jego uczniom ...
      • plendz Nawet 5/6 09.11.11, 11:50
        A skąd wiadomo, kto jest "lewicowy", a kto "prawicowy"? Dla mnie to jakoś się zamazało. Teraz np. Kurski wypomina Kaczyńskiemu, że za rządów prawicy skorzystali bogaci, a stracili biedni itd.;-)
        • piter_wlkp Re: Nawet 5/6 09.11.11, 12:06
          plendz napisał:

          > A skąd wiadomo, kto jest "lewicowy", a kto "prawicowy"? Dla mnie to jakoś się z
          > amazało.

          Dla mnie też to jest bez sensu. Ale to wszystko jest zgodne z logiką jednego z forumowiczów, który lubuje się w demaskowaniu na tym forum osób prawicowych.
          Można domniemywać że sam określa się jako lewicowy ...
    • poika Re: skąd się bierze "kultura" lewicowych" forumow 09.11.11, 10:18
      Tylko dwie kategorie forumowiczow? Nie ma kopii watku wymierzonego w jakies ugrupowanie centrowe? :-) A cyklisci to lewacy czy katoprawiczki? Skoro tworzycie takie kategorie, moze dodacie listy, kto do jakies grupy nalezy, bo zapewne kazdy widzi sie w innej niz jest de facto postrzegany. W dodatku te mieszanki i nazewnictwo z zeszlego wieku...
      Prawda jest taka, ze wszyscy jestescie/jestesmy chamami, tylko srodki wyrazu sa indywidualne. Jedni rzucaja miesem, inni perfumuja swoje obelgi. Jedni pluja jadem, inni rzucaja inwektywami. Dla mnie osobiscie roznica jest praktycznie zadna. Na palcach drwala mozna by policzyc forumowiczow, ktorzy w mojej opinii byli (bo juz raczej nie pisuja) ogolnie kulturalni, co zreszta czynilo ich naiwnymi czy nieporadnymi w porownaniu do reszty tego forum.

      W sumie malo smieszny watek, jednen zgnily burak. Mozecie sie z Kazkiem podzielic, bo nie chce mi sie tego powtarzac w tej siostrzanej przerosnietej "dyskusji".

      Milego tarzania.
    • kazek100 odpowiedź Palikota 09.11.11, 12:41
      Odpowiedź Palikota:

      wyborcza.pl/1,75478,10613227,Przepraszam_i_troche_rozgrzeszam.html
      jak dla mnie niegłupia.
      • Gość: Hania Re: odpowiedź Palikota IP: *.ip.netia.com.pl 09.11.11, 13:37
        Znowu krótka wypowiedź ! Kazek, zdrowiejesz ?

        A co do meritum - określanie jakiejś wypowiedzi z tej całej ferajny jako "niegłupia" jest jednak głupie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka