Dodaj do ulubionych

Szybka kolej jeszcze później. Poczekamy kolejne...

07.12.11, 22:09
Słuszna decyzja - im prędzej otrząśniemy się z mrzonek o polskim TGV tym lepiej. Nas zwyczajnie na to nie stać, ale też nie ma co rąk załamywać, bo to żaden wstyd. Wstydem jest natomiast to, że w dzisiejszych czasach podróż pociągiem do Obornik Wlkp. trwa dłużej, niż bym tę samą drogę piechotą szedł. Że koszmarnie wloką się pociągi w kierunku Ostrowa i Katowic, oraz Gniezna i dalej Gdańska. Że przez te ograniczenia prędkości nie mamy wygodnych i częstych połączeń pomiędzy miejscowościami nie tylko naszego regionu, ale też z dużymi miastami - Wrocławiem (i Jelenią Górą), Trójmiastem, Toruniem , Olsztynem, Kołobrzegiem - właściwie to w którąkolwiek stronę chciałbym jechać (wyjąwszy Warszawę...) tam mogiła.
Także absolutnym priorytetem jest odnowa istniejacych linii i poprawienie komunikacji i połączeń.
Poza tym... naprawdę wystarczy dostosować główne linie do prędkości 200 km/h, co można robić teraz przy okazji prowadzonych już inwestycji i takie szybkie połączenia będą już satysfakcjonujące.
A ygreka odłóżmy... szkoda czasu i pieniedzy. Skupmy się na realnych potrzebach i projektach.
Obserwuj wątek
    • canisparvus Szybka kolej jeszcze później. Poczekamy kolejne... 07.12.11, 22:28
      Czasem mi żal braku działania ekipy pana premiera Tuska. To jest chyba pierwsza decyzja tego rządu, którą w pełni aprobuję. Nie mamy pieniędzy na kosztowne inwestycje. Dobrze, jeśli się znajdą pieniądze na modernizację tras już istniejących. Trasa Poznań - Ostrów modernizowana jest permanentnie w takim tempie, w jakim się zużywa, chyba od 15 lat. W tej chwili praktycznie sprawny jest tylko jeden tor. Dlatego pociągi na trasie z Jarocina do Poznania jadą planowo około 15 min. dłużej niż z Poznania do Jarocina. I częściej się spóźniają. Śmieszne przy tym jest to, że szybciej jadą pod górę niż z góry.

      Mam nadzieję, że "już wkrótce" w niedzielę po południu albo wieczorem będzie można dojechać do Poznania w miarę szybko i na siedząco. Na razie jeżdzę na stojąco, a czasami mam trudności z dostaniem się do wagonu.
    • Gość: usak Czy wiecie ile kosztuja bilety szybkiej kolei... IP: *.asm.bellsouth.net 07.12.11, 23:34
      ...np na trasie Paris-Lyon?
      W Polsce na regularne korzystanie z "Y-greka" stac byloby jedynie poslow i senatorow z Wielkopolski i Dolnego Slaska.
      • Gość: radca Za dużo ! IP: *.icpnet.pl 08.12.11, 02:08
        Posłów raczej nie, prędzej już europosłów, ale tylko jak rozliczą przejazd w koszty parlamentu.
        Jakby na to nie patrzeć, zapłaci podatnik i tylko podatnik, za wybudowanie i za importowany ,i za bilety użytkowników, i za koszty eksploatacji.
        Na KDP, na Y-ku wyjdziemy jak na stadionach.
        Pytania retoryczne :
        Czy nas podatników na to stać?
        Czy chcemy takiej nieefektywnej inwestycji?
        Porzućmy ten pomysł jak najszybciej. Spiszmy straty i koniec marzeń. Może opublikować parę zamieszanych w to nazwisk. Warto wiedzieć kto lobbował za tym nietrafionym pomysłem.
        Nie ma co przesuwać terminów i się oszukiwać.
        Dziś ratuje nas przed Y kryzys, ale nawet w czasie prosperity ten pomysł skończy się ekonomiczną klapą.
        Pytanie do znawców tematu KDP :
        Jaki czas przejazdu miała Luxtorpeda na trasie Poznań - Warszawa i w którym to było roku i jak się ma do czasu Y ? ;)
        • Gość: usak Re: Za dużo ! IP: *.asm.bellsouth.net 08.12.11, 07:16
          "Warto wiedzieć kto lobbował za tym nietrafionym pomysłem."
          Przypuszczam, ze Siemens. Moze sie myle.
          • Gość: JaJo Re: Za dużo ! IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.11, 17:35
            Odsunięcie budowy kolei dużych prędkości pod warunkiem:
            - remontu istniejących i dostosowania do 160 km/h (niezelektryfikowanych do 120 km/h),
            - wykupu gruntów pod ldp
            to dobry pomysł. Pod warunkiem że pieniądze nie pójdą na inne ważne cele typu urzędnicy, PR itp. Pytanie tylko czy rząd zaczął myśleć logicznie po zdjęciu ministra G., czy też po prostu kryzys się zbliża.
            • panelsy Re: Za dużo ! 16.12.11, 10:21
              kilka lat temu jeżdżąc na studia pociąg jechał 37min, także nie ma się czym ekscytować, wracamy do tego co było kiedyś, moim zdaniem 37min do Poznania do dobry wynik, jeżeli pracujesz w promieniu 2km od dworca lub przystanków stacji pośrednich, jeżeli nie to pozostaje Ci samochód bo i tak będziesz szybicej
              • Gość: canisparvus Re: Za dużo ! IP: 83.238.242.* 11.01.12, 14:50
                Pewnie kiepsko się ten pociąg uczył.
        • Gość: left Re: Za dużo ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.11, 15:26
          Lux Poznania do Warszawy dojeżdżał chyba w ok. 2,5h. Było to w roku 1939. Niestety tylko przez miesiąc, bo połączenie uruchomiono w sierpniu. Później wiadomo.
    • Gość: Hania Re: Szybka kolej jeszcze później. Poczekamy kolej IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.11, 01:05
      Szybka kolej kiedyś tam powstanie, może nawet niedługo, bo to będzie w innym już państwie.
      • Gość: Do Hanki Re: Szybka kolej jeszcze później. Poczekamy kolej IP: *.pools.arcor-ip.net 08.12.11, 01:27
        Tak !! Pewnie bedzie to Watykan i POmniki co 100 m jak POd Swiebodzinem ! :-))
        • Gość: Hania Re: Szybka kolej jeszcze później. Poczekamy kolej IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.11, 01:59
          Może kiedyś ? Wykluczyć nie można, nawet przy prawdopodobieństwie w granicach 0,000000001.
          Ja natomiast mówię o przyszłości najbliższej, a w zasadzie o tym, co JUŻ jest. Wszyscy to wiedzą, nawet Radek, a Ty nie łapiesz ?
          • Gość: Do Hanki Re: Szybka kolej jeszcze później. Poczekamy kolej IP: *.pools.arcor-ip.net 08.12.11, 02:09
            Dziolcho,wspaniale efekty przynosi lapanie pchel rekawica bokserska,natomiast moim mottem zyciowym jest : miec swojego wroga niz obcego ! Czy Ty wogole cos z tego kumasz ? :-)) POzdrawiam
    • qwardian Szybka kolej jeszcze później. Poczekamy kolejne... 08.12.11, 06:42

      Jeśli całą linię zmodernizowano by podobnie jak Centralną Magistralę Kolejową z Warszawy do Katowic (pociągi z prędkością ok. 200 km na godz.), to czas jazdy można by skrócić co najmniej do dwóch godzin.

      Zysk 20 minut kosztem konkurencji dla regularnej kolei położyłby obydwa systemy pod ścianą. Od początku mówiłem, że to niewypał. Należy się skupić na tym co już wybudowaliśmy i to ulepszać. Ten projekt nigdy nie ujrzy już światła, chyba, że w prostej lini przez Łódź na Wroclaw...
      • Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: Szybka kolej jeszcze później. Poczekamy kolej IP: *.washdc.fios.verizon.net 08.12.11, 07:26
        Ile ludzi w Londynie , Tokio , Paryzu ma dochody ponad $100 000 rocznie ? Ile ludzi w Poznaniu czy Warszawie zarabia powyzej $100 000 rocznie ? Czy Polak , zarabiajacy 20 zlotych/godzine (nazywany przez elity nieudacznikiem) bedzie pracowac 5 godzin , aby skrocic podroz o godzine ? Ze wzgledu na panujaca w Polsce korupcje i zlodziejstwo , budowa szybkiej kolei kosztowala by dwa razy wiecej niz w Francji , Japonii czy wielkiej Brytanii . Swiat dowiedzial sie o powszechnej korupcji w Polsce po wybudowaniu autostrady i stadionow , ktore kosztowaly dwa razy wiecej niz w Niemczech. Mimo , ze szybka kolej planuja za 10 lat , juz dzis nalezy rozpoczac wysylanie urzednikow wraz z rodzinami do Chin i japonii , aby zapoznali sie z technologia !
        • Gość: J Re: Szybka kolej jeszcze później. Poczekamy kolej IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.11, 07:45
          To jest dobra wiadomość. Nie stać nas na KDP. Ponadto, nie widzę żadnego sensu w budowaniu linii Poznań - Warszawa przez Łódź. Oba te miasta powinny mieć bezpośrednie połączenie które w przyszłości można by doprowadzić do samego Berlina.
          • Gość: radek Re: Szybka kolej jeszcze później. Poczekamy kolej IP: 195.8.101.* 08.12.11, 15:06
            NA całym świecie łączy się różne miasta a nie buduje w linii prostej. A po co do Poznania KDP? Co to jakaś niebywała metropolia? W prostej linii to prosta strata po to buduje się linię aby zbierała potoki i obsługiwała większy obszar kraju niż się wydaje poznaniocentrycznym nie mającym pojęcia o kolei i jej opłacalności osóbkom. A co do obsługi Poznania to już jest taka linia 200 km/h przez Kutno i chyba wystarczy.
    • Gość: Rafał Re: Szybka kolej jeszcze później. Poczekamy kolej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.12.11, 08:08
      @Etykieta.zastępcza: na szczęście jest (czy w zasadzie będzie - od najbliższej niedzieli) znacznie lepiej niż to opisujesz. Pociągi na trasie Oborniki-Poznań znacząco przyspieszą, nie będzie to może prędkość TGV ;), ale skrócenie podróży o (zależnie od składu) 19-21 minut uważam za sporą zmianę na lepsze. Czas jazdy ok 40 zamiast ok. 60 minut. Myslę, że dojazd Obornicką krócej nie trwa...
      Pociągi w kierunku Ostrowa i Katowic wcale się nie wloką - prędkość na torze nr 2 aż do Kluczborka (ok 2/3 trasy do Katowic) to od 100 do 120 kmh.
      Do Gniezna na całej długości trasy od kilku lat jest prędkość jw/: 100-120, w ostatnich kilku miesiącach wymieniono spore odcinki torów już za Gnieznem, tak więc czas dojazdu do Gdańska znacząco się skróci - z ok. 5h30 do ok. 4h. To akurat efekt tego, iż rząd znalazł nieco kasy w momencie, gdy imć Platini pomieszał miesta podczas fazy grupowej w Pl na Euro... :/
      Do Wrocławia - owszem, od kilku tygodni jest źle, na paru odcinkach trwają prace, pociągi jeżdżą jednym torem, jeżdżą też wolniej, z uwagi na pracujących robotników... Ale to przechodziliśmy już na trasie do WAW czy Berlina i teraz jest świetnie - od niedzieli najszybsze pociągi pojadą do 'stolycy' poniżej 2,5h!
      Dodatkowo - zakończono główny etap prac na trasach z Poznania do Wągrowca i Wolsztyna, pociągi jeżdżą szybciej niż przed pracami, a kiedy tylko uruchomią centra sterowania - będzie jeszcze szybciej. Teraz pozostaje czekać na remont trasy do Piły!
      A co do odłożenia Ygreka i skupieniu się na istniejących liniach - 100% zgody!!
      • mapo0 Sprawdziłem nowy rozkład 08.12.11, 12:18
        Sprawdziłem nowy rozkład i najszybsze pociągi Poz.Gł. - W-wa Centr jadą 2:45. Gdzie tu zejście poniżej 2:30, o którym piszesz? Ale rzeczywiście budowa Igreka będzie nieopłacalna dla państwa i pasażerów, myślę, że to racjonalna decyzja.
        • mapo0 Re: Sprawdziłem nowy rozkład 08.12.11, 12:25
          Z W-wy do Poz 2 pociągi zejdą do 2:29 (o ile nie będzie opóźnień) :)
          • Gość: Sokista Re: Sprawdziłem nowy rozkład IP: *.pools.arcor-ip.net 08.12.11, 12:40
            Ta Lux-Torpeda wraca zawsze ze Lwowa via Wawka Tchorzofretka z batiarki ! :-))
            • Gość: JaJo Re: Sprawdziłem nowy rozkład IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.11, 17:40
              To nie imć Platini pomieszał miasta, ale imć Tusk. Chodziło o to aby ćwierćfinały były w Warszawie i Gdańsku. I co z tego że to oznaczało że kibice będą dalej jechać?
    • mmmmmm000 To krótkowzroczność!!! 08.12.11, 08:45
      Kolejny minister "zapchajdziura". Dlaczego w Polsce nie robi się prawdziwych inwestycji ale jedynie wydatkuje pieniądze?? Inwestycja to np. budowa konkretnej autostrady, po której przejazd będzie płatny. Nie mówię, że od razu 20 zł za 50 kilometrów. Niech to będzie chociaż 5 zł i już byłaby kasa na budowę kolejnych odcinków (lub przynajmniej w perspektywie kilku lat zwrot kosztów budowy). Dlaczego w ogóle wydaje się na budowę autostrad w Polsce? Dlaczego nie można tego robić na zasadzie koncesji podobnie jak A2??? Idzie kasa z budżetu, która mogłaby się przecież przydać na inne, ważniejsze cele. Niech się angażuje kapitał prywatny! Zamiast "S"-ek budować autostrady na kapitale prywatnym. Za to kasę z "S"-ek przeznaczyć dla gmin na budowę dróg lokalnych NIE dla tirów. Czyli tam gdzie jeździ się najczęściej (między gminami i powiatami) pojedzie się za darmo wygodniej, a między większymi ośrodkami za opłatą.

      Co do kolei, to wydawanie kasy na deficytowe trasy kolejowe jest kolejnym wydatkiem z budżetu (z dopłatą środków UE), które można by było przeznaczyć na ważniejsze, prorozwojowe inwestycje, jak np. naukę. W budowę Ygreka trzeba po prostu zaangażować prywatny kapitał, bo ta inwestycja może się zwrócić i na siebie zarabiać. Zupełnie inaczej niż "tradycyjna" kolej. Jeśli opłacalne są loty samolotowe pomiędzy Wrocławiem a Warszawą (nikt do nich nie dopłaca), to można domniewywać, że kolej też będzie na plusie. To dość łatwo wyliczyć. 20 mld zł wydatków podzielić na 200 zł za bilet da 100 mln. pasażerów. Licząc po 300 osób w pociągu, razem 1200 z Warszawy do Poznania i Wrocławia i z powrotem tylko co godzinę (nie licząc nocy), daje to 14 tys. pasażerów dziennie. W ciągu roku 5 mln ludzi. Czyli zwrot z inwestycji nastąpiłby po około 20 latach. Oczywiście trzeba policzyć koszty eksploatacyjne i amortyzację. Jednak nawet gdyby zwrot wydłużył się do 30 lat, to w naszych warunkach i przy inwestycji tej wielkości ma to sens. Powtarzam - wydatki na remont linii tradycyjnych nie zwrócą się nigdy! Powyższe wyliczenia są "delikatne" ponieważ pociągów na pewno jeżdziło by więcej niż jeden na godzinę, miejsc w pociągu jest więcej niż 300 więc zakładam, że nie wszystkie zostaną sprzedane, cena biletu z pewnością też byłaby nieco wyższa niż 200 zł.
      W Polsce jak zwykle decyzje podejmuje się w oparciu o priorytety polityczne, a nie o matematyczne wyliczenia. Nie można się spodziewać zrozumienia potrzeb Poznania czy Wrocławia od człowieka pochodzącego z Gdańska. Właśnie na trasę Warszawa-Gdańsk pójdzie najwięcej kasy, choć to wcale nie najważniejsze połączenie kolejowe w Polsce.
      • Gość: radek Re: To krótkowzroczność!!! IP: 195.8.101.* 08.12.11, 15:09
        Dokładnie powiedziałeś prawdę. Dodać trzeba, ze KDP to know how nowe technologie. Ale po co w Polsce inwestycje generujące innowacje i nowe technologie.

        Ps. W MAroku i kilku krajach Afryki buduje się KDP. W POlsce myślenie strategiczne to myśl nie do przeskoczenia. TA decyzja powoduje, ze POlska spycha się na margines rozwiniętego swiata.
        • Gość: KT4D Re: To krótkowzroczność!!! IP: 217.156.210.* 08.12.11, 15:22
          Nie myslicie tutaj o jednej "drobnej" kwestii - stopie zwrotu inwestycji. Popatrzcie na inne kraje w Europie i nie tylko: tam KDP laczy w wiekszosci ponadmilionowe miasta i zazwyczaj ma na jednym koncu linii poteznych rozmiarow stolice (Paryz, Madryt, Rzym), ktora jest "nieco" wieksza od Warszawy. Do tego - poza Marokiem, gdzie krol/establishment panicznie stara sie uniknac podzielenia losu swoich sasiadow - KDP powstaly w krajach nieco jednak bogatszych, gdzie ludzie sa bardziej mobilni i maja wiecej pieniedzy na podroze. Polska jest po prostu za mala i za biedna.

          Natomiast budowa nowych linii lub modernizacja istniejacych do 200km/h - jak najbardziej. Bedzie i duzo szybciej niz samochodem i duzo taniej niz KDP.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka