Dodaj do ulubionych

Najlepsi studenci czekają jak petenci

10.01.12, 14:21
Robią z nas kretynów, jestem na 2 roku historii, gdy usłyszałam, że coś takiego mają wprowadzić, zaczęłam gorączkowo szukać konferencji. Wiecie co mi odpowiedział prof. Że uczestnikiem konferencji nie może zostać licencjat !
Obserwuj wątek
    • Gość: kh Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.icpnet.pl 10.01.12, 14:31
      A najlepsze jest stwierdzenie, że "razem ze stypendium socjalnym nie może to być więcej niż 1,5 tys. zł". Pomijając nawet fakt, że mało kto pobiera oba te stypendia, oznacza to w praktyce, że kwota wielce wyróżniającego stypendium dla najlepszych studentów nigdy nie przekroczy 600 zł - maksymalna kwota stypendium socjalnego w zeszłym roku wynosiła 900 zł, a jeszcze nigdy nie została zmniejszona. Bardzo to motywuje do nauki i zbierania osiągnięć, gdy bardziej opłaca się trochę pokombinować i znaleźć sposób na zaniżenie dochodu na członka rodziny.
      • Gość: pyrlander Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.centertel.pl 10.01.12, 15:38
        Ograniczenie maksymalnego wymiaru łącznego stypendiów nie jest wymysłem uczelni - to wnika z Ustawy. Oznacza to jednak, że stawki stypendialne muszą być tak dobrane, by nie zachodziły sytuacje typu - wie Pani, dostałaby Pani wyższe stypendium ale - sorry - możemy dać tylko 100 złotych. Warto czytać Ustawę.
        • Gość: kh Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.icpnet.pl 10.01.12, 17:21
          Nie twierdziłem, że to wymysł uczelni, co nie zmienia faktu, że sytuacja jest skandaliczna. Kilka wypowiedzi niżej mamy przykład, jak zwykle dzielone są pieniądze. To zrozumiałe, że kogoś na studia może nie być stać, ale w takim wypadku powinno się raczej zapewniać im darmowe miejsce w domu studenckim i refundację kosztów dojazdu, ewentualnie opłat: rekrutacyjnej, za indeks i legitymację - innych wydatków wynikających z faktu studiowania nie ma, nie ma więc także potrzeby comiesięcznego wypłacania tak wysokich kwot bez powodu.
          • Gość: pyrlander Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.173.32.110.tesatnet.pl 10.01.12, 18:49
            adresat: Sejm RP, ul. Wiejska 2/6, W-wa
          • Gość: WhizzKid Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.173.27.251.tesatnet.pl 10.01.12, 23:15
            Jedzenie to jakieś 400 zł miesięcznie, a do tego czasem się człek przeziębi, musi kupić buty etc. Oprócz studiów prowadzę prace badawcze - nie mam czasu iść do pracy na etat, bo muszę utrzymywać się sam. Ponadto przeciętna książka naukowa kosztuje 200-500 zł, np:
            www.amazon.com/Cognitive-Semantics-Polish-Linguistic-Research/dp/3110152185
            Więc niektórym jednak takie kwoty są potrzebne - nie każdy ma kieszonkowe z domu rzędu 1000 zł. 1350 to bodajże minimum, po odjęciu minimalnych kosztów mieszkalnych (400 zł za darmowy akademik z Twojego pomysłu) nadal zostaje 950 zł, których Ci brakuje na wszystko inne. I co zrobisz? Zarwiesz studia dla pracy w KFC?
            • Gość: wujajanusz Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.echostar.pl 11.01.12, 09:33
              synku, nie gadaj o potrzebie zakupu książek, bo wszystkie są w bibliotece.
              jak którejś nie ma, to można zamówić - są na to odpowiednie środki w budżecie biblioteki.
              • Gość: WhizzKid Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.173.27.251.tesatnet.pl 11.01.12, 10:29
                Jest to kompletna bzdura. Wielu istotnych książek brakuje - specjalnie specjalistycznych i za takie kwoty, których potrzebuje niewiele osób. Dwa, że biblioteki uniwersyteckie rzadko realizują zamówienia - trudno czekać pół roku albo rok na książkę
            • Gość: pomopo Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.icpnet.pl 11.01.12, 10:00
              Wniosek z wypowiedzi: kto nie studiuje, ten nie musi jeść, nie przeziębia się i nie potrzebuje butów. Proszę Cię, fundować pełne utrzymanie to uczelnia Ci będzie, jak Cię zatrudni - a dopóki studiujesz, to przykro mi, trzeba sobie radzić, popytaj kolegów z roku, czy wszyscy mają "1000 zł kieszonkowego", czy może jednak pracują w tych "nielicznych" chwilach wolnych od zajęć.
              • Gość: WhizzKid Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.173.27.251.tesatnet.pl 11.01.12, 10:35
                Pracuję większość czasu wolnego od zajęć (uczę dwóch języków i plus pół etatu) ORAZ prowadzę pracę naukową na własny koszt, nie wspominając o nauce trzech języków obcych. Pewnie, każdy sobie musi radzić sam, ale stypendium naukowe jest dla ludzi, którzy jednak chodzą regularnie na zajęcia i się starają - nie myl tego ze stypendium socjalnym, o które się nigdy nie ubiegałem. Problem polega na tym, że wykształcenie zabiera czas - a dobre wykształcenie zabiera dużo czasu. Praca zabiera czas, a jeśli każdy student będzie zapierniczał 6-8 godzin dziennie, to nie licz na poprawę stanu polskie nauki jako takiej.
                • Gość: kh Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.icpnet.pl 11.01.12, 10:49
                  To w takim razie, niezależnie od kierunku, w którym wątek się rozwinął, źle zrozumiałeś moją wcześnięjszą wypowiedź - nie krytykuję idei istnienia stypendiów w ogóle, tylko stypendia socjalne, które w praktyce służą często utrzymywaniu nierobów.
                  W moim odczuciu stypendia naukowe są po to właśnie, żeby student, który się stara, mógł sobie tę książkę naukową za kilka baniek kupić, i żeby "wynagrodzić" mu te godziny, które spędza na zajęciach i pracy naukowej. Stypendia socjalne natomiast POWINNY być po to, żeby studentowi z niezamożnej rodziny UMOŻLIWIĆ w ogóle studiowanie - i do tego, uważam, wystarczałyby takie świadczenia, o których pisałem wcześniej. Jeśli ten student niezamożny by się starał i potrzebował drogich pomocy naukowych, dostałby wtedy stypendium naukowe może wyższe niż te, powiedzmy, 400 złotych, które było dotychczas standardem.
              • Gość: xxx Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: 95.108.84.* 11.01.12, 17:47
                ja od rodziców dostaję 600 -800 zł i jestem w stanie za to żyć normalnie (czynsz 400, rachunki co 2 tyg 50 zł) i jeszcze potrafię zrobić tak żeby zostało ;p a co do drogich książek ;p biblioteka, ksero po 7 groszy.. poza tym nie trzeba kserować całych książek, często niektóre rozdziały są niepotrzebne.. w ogóle zdarza się, że niektóre książki są niepotrzebne do przedmiotu ;p wykładowca rzuca spis książek na 10 stron A4 to nie znaczy, że wszystkie musisz przeczytać, wystarczy jedna, wymieniona na 1 miejscu.. czasami i ona jest zbyteczna (wyjątkiem zapewne są ci, co studiują filologie, ich mogę zrozumieć), ale są skrypty w necie, e-booki... sposobów jest mnóstwo ;)
            • Gość: kh Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.icpnet.pl 11.01.12, 10:26
              Widzę, że już parę osób odpowiedziało sensownie, ale przyczepię się do jednej jeszcze rzeczy: "nie mam czasu iść do pracy na etat, BO muszę utrzymywać się sam"? To podpowiem świetne rozwiązanie - praca na etat bardzo pomaga w samodzielnym utrzymywaniu się. Niektórzy nie mogą jej podjąć, gdyż koliduje z planem ich studiów, ale wielu pracodawców oferuje elastyczne godziny pracy, a nawet (!!) zleca prace podając jedynie ostateczny termin ich wykonania.
              • Gość: WhizzKid Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.173.27.251.tesatnet.pl 11.01.12, 10:41
                No tak, ale też mylisz stypendium SOCJALNE ze stypendium NAUKOWYM, czyli dla ludzi, którzy chcą zostać wykształciuchami. Popatrz na komentarze wyżej: mam pracę na pół etatu plus uczę prywatnie dwóch języków, sam uczę się jeszcze trzech. Powiedz mi szczerze: jak w dobie 24-godzinnej dobie spać, pracować na dwa fronty, prowadzić finansowaną przez siebie pracę naukową, chodzić na studia i jeszcze mieć chwilę wytchnienia? Stypendium naukowe jest m.in. dla przyszłych naukowców, ale nie każdego stać na taką inwestycję bez zatrudnienia, a zatrudnienie z kolei zabiera czas na naukę tym kilkunastu procentom, które potem będzie pracowało intelektualnie czy naukowo! Jak chcesz rozwoju, jeśli na bieżąco przejadasz pieniądze, bo student w Polsce nie ma za wielu perspektyw zatrudnienia za takie pieniądze, żeby ta praca nie zabierała całego czasu wolnego! I dlatego właśnie to jest stypendium NAUKOWE, na naukę, a nie SOCJALNE, na przeżycie...
                • Gość: kh Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.icpnet.pl 11.01.12, 10:50
                  A no widzisz, siedzimy jednocześnie na forum, i już zdążyłem wyżej odpowiedzieć ;) Ale to ty się pomyliłeś w tym przypadku, ja być może nie wyraziłem się wcześniej jasno, pozdrawiam.
                  • Gość: WhizzKid Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.173.27.251.tesatnet.pl 11.01.12, 12:46
                    Ach, no dobra, czyli się w sumie zgadzamy :P
    • Gość: PanMiki Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.icpnet.pl 10.01.12, 14:45
      A na innych uczelniach wyższych wszystko jest ok, pieniądze wpływają spokojnie. I to nir tylko państwowych, także prywatnych ( WNHID, WSUS). Pozostaje nam łączyć się w bólu z żakami z UMA i wierzyć, że w końcu ktoś w ich administracji pójdzie po rozum do głowy.
      • Gość: pyrlander Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.centertel.pl 10.01.12, 15:44
        Warto przeczytać Ustawę, a zwłaszcza art. 186 - bez studentów administracja nie może zrobić nic. Z tego co wiem, dopiero w praktyce pojawiało się tyle wątpliwości i sytuacji szczególnych (ustawodawca nie przewidział nawet czegoś takiego, jak studia międzykierunkowe), że już gotowe zasady musiały podlegać zmianom.

        Inne uczelnie ... ciekawe, czy na nich regulaminy są dziełem administracji, czy też aktywną stroną są samorządy (a to nakazuje Ustawa).

        Krytycy zapominają o jednym - w tych sprawach obowiązuje KPA, a wszelkie uchybienia w regulaminach skutkować będą skargami i wyrokami WSA, wywracających cherlawe regulaminy i niedopracowane zestawy kryteriów. Ministerstwo na zmiany dostało rok, a uczelnie - nic, choć lektura już wydanych rozporządzeń prowadzi do wniosku, iż te są jedynie kompilacją dotąd obowiązujących.

        I na koniec zagadka - UAM liczy ponad 43 tys. żaków. Ilu z nich zainteresowało się pracami nad regulaminami stypendialnymi i kryteriami?
        • Gość: mizuu Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 23:11
          Gdzie kucharek 6, tam nie ma co jesc - 43 tysiace osob grzebiace w ustawie to absurd, na zadnej uczelni nie interesowal sie tymi zmianami nikt oprocz samorzadu.

          Mimo wszystko, PP mialo wszystko z glowy juz w listopadzie, w grudniu uporala sie z tym reszta uczelni - i zadna z nich nie ma 100 studentow, a tez tysiace.

          UAM jak zwykle odstawia zenade po prostu. A my chodzimy do dziekanatu z pytaniami "Kiedy bedzie juz wiadomo kiedy cos bedzie wiadomo?"

          (ja osobiscie poszlam dzis zapytac o to dziekanat po raz pierwszy, a panie tam mamy cudowne, naprawde - weszlam i zaczelam od "Mam takie pytanie, ktore ma wielu studentow u mnie na roku mianowicie...." "NIE NIE I NIE - nie wiemy nic o stypendiach". Paniom z dziekanatu tez juz puszczaja nerwy. Zal mi ich troche, bo to nie ich wina. Ponoc posiedzenie rady w tej sprawie odbylo sie 6 grudnia...?)
          • Gość: kh Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.icpnet.pl 11.01.12, 10:21
            Sprawozdania z posiedzeń komisji ekonomicznych można znaleźć na stronach wydziałów (po jakimś czasie), z tego co wiem, 6 grudnia w tej sprawie nic się jeszcze nie działo (co potwierdza treść artykułu - 10.01. miały trwać jeszcze "ustalenia dot. kryteriów", way to go, AMU).
            • Gość: WhizzKid Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.173.27.251.tesatnet.pl 11.01.12, 10:46
              Biorąc pod uwagę fakt, że co roku nasz Rektor jest zaskoczony Wielkanocą i ogłasza terminy wolne od zajęć 3 tygodnie po reszcie Poznania, a plany zajęć pojawiają się na niektórych wydziałach w połowie października, to skłonny jestem sceptycznie założyć, iż nie ma na stronie wydziałowej żadnych istotnych informacji bez sprawdzania.
              • Gość: kh Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.icpnet.pl 11.01.12, 10:54
                neo.amu.edu.pl/dokumenty/studenci/pomoc_materialna/Terminarz%20planowanych%20posiedze%C5%84%20WKE.pdf
                neo.amu.edu.pl/dokumenty/studenci/pomoc_materialna/Sprawozdanie-06-12-2011.pdf
                Też uwierzyłem, gdy zobaczyłem, ale to dość istotne chyba.
                • Gość: WhizzKid Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.173.27.251.tesatnet.pl 11.01.12, 16:00
                  Hmm, no to czemu nam nikt nie mówi o tym... Dzięki za info mimo wszystko.
    • starveling Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci 10.01.12, 15:48
      amaranth1986 napisała:

      > Robią z nas kretynów, jestem na 2 roku historii, gdy usłyszałam, że coś takiego
      > mają wprowadzić, zaczęłam gorączkowo szukać konferencji. Wiecie co mi odpowied
      > ział prof. Że uczestnikiem konferencji nie może zostać licencjat !

      Sam udział w konferencji nie wystarczy - to musi być udział aktywny. W tym sensie profesor miał rację (choć nie rozumiem, czemu pytałaś go w tej sprawie) - tylko bardzo dobry student, cechujący się pasją naukową i zainteresowaniami ma szansę zaistnieć na konferencjach. Tylko nieliczni studenci I roku sprostają tym wymaganiom. W ich przypadku większego znaczenia nabierają pozostałe trzy.
    • prezesik007 Piwo wóda polibuda 10.01.12, 16:41
      Na polibudzie jest 280zł - dla NAJLEPSZYCH STUDENTÓW - nie więcej niż 10% na roku.
      Socjalnego jest 3x tyle, wystarczy przynieść oświadczenie, że się umiera z głodu.
      Z głodu umierają rolnicy, pracujący na czarnucha, pracujący za granicą i byznesmeny.
      Rodzice normalnego studenta, uczciwie płacący podatki nie mają szans na stypendium
      Próg kończy się koło 500 czy 600zł.
      .
      Zrobimy tak - czteroosobowa rodzina dostanie 4x500zł=2000zł BRUTTO i pokaże "jak żyć", płacąc czynsz, prąd, gaz, węgiel i utrzymuje studenta w poznaniu, bo to jest doprawdy zadziwiające... niektórzy przynoszą papierki, że mają 200 czy 300zł na osobę i to jest dopiero!

      Może by tak zrobić kontrolę krzyżową, bo połowa osób, która złożyła wnioski o przydział miejsca parkingowego pod DS pobiera socjala - reszta się "śmieje" że to kieszonkowe na paliwo i OC... bo skoro ich rodziny umierają z głodu, to jak niby stać ich, żeby samochodem po poznaniu się wozić? SKANDAL JAK JASNA CHOLERA
      • Gość: pyrlander Re: Piwo wóda polibuda IP: *.173.32.110.tesatnet.pl 10.01.12, 18:51
        art. 179 ust. 3-6 Ustawy

        adresat pretensji: Sejm RP, ul. Wiejska 2/6, W-wa
      • Gość: xxx Re: Piwo wóda polibuda IP: 95.108.84.* 10.01.12, 19:06
        to jest zabawne ;p przecież może być tak, że sam się student utrzymuje i tworzy jednoosobowe gospodarstwo domowe ;p z rodzicami podpisze papier, że w zamian za pokój w mieszkaniu/domu ma sprzątać - czyli praktycznie rzecz biorąc dochód na jego jednoosobową rodzinę wyniesie 0 zł, a niech się wyprowadzi do jakiegoś mieszkania i spróbuje zapłacić czynsz ok. 400 zł + rachunki to jest na minusie ! ;p myślę, że aby otrzymać socjalne, żywieniowe czy jak to się tam nazywa nie jest ciężko.. a z naukowym to przeginają na maksa. Nie dosyć, że w tym roku mniej osób dostanie, to mamy już połowę stycznia i ci co liczyli na dodatkowe wsparcie ze stypendium, które zazwyczaj do końca listopada było teraz mogą ustawę co najwyżej w ostatnią stronę pocałować ^^
        • starveling Re: Piwo wóda polibuda 10.01.12, 19:34
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > to jest zabawne ;p przecież może być tak, że sam się student utrzymuje i tworzy
          > jednoosobowe gospodarstwo domowe ;p z rodzicami podpisze papier, że w zamian z
          > a pokój w mieszkaniu/domu ma sprzątać - czyli praktycznie rzecz biorąc dochód n
          > a jego jednoosobową rodzinę wyniesie 0 zł

          Nie ma takiej możliwości - zasady określania samodzielności finansowej studenta zostały określone w art. 179 ust. 6 Ustawy - jeśli student nie spełnia tych kryteriów, MUSI dokumentować swoją sytuację materialną w oparciu o dochody osób wymienionych w art. 179 ust. 4 Ustawy, niezależnie od wieku i od tego, czy z tymi osobami mieszka, czy też nie. Jeżeli jakaś komisja stypendialna tego nie stosuje, po prostu łamie prawo.

          Warto w tym miejscu zburzyć powszechne wyobrażenie o tzw. samodzielnym gospodarstwie domowym studenta. Prawda jest taka, że z jednym wyjątkiem w przepisach stypendialnych nie ma czegoś takiego, jak '(nie-) i samodzielne gospodarstwo domowe' - termin 'gospodarstwo domowe' pojawia się jedynie w przypadku, gdy student spełniający finansowe kryteria samodzielności finansowej (co lokuje go poza systemem) oświadcza, iż mieszka z rodzicami, na podstawie czego jego dochód jest uwzględniany w dochodach rodziny określonej osobami wymienionymi w art. 179 ust. 1 i 3 Ustawy - to są przypadki, gdy student de facto jest głównym żywicielem rodziny swoich rodziców i rodzeństwa.

    • madzia8818 Najlepsi studenci czekają jak petenci 10.01.12, 18:07
      To w ogóle jest jakiś skandal. Złożyłam ten śmieszny wniosek z nadzieją, że otrzymam stypendium. Pytałam już chyba z 10 razy w dziekanacie i panie twierdzą, że przeliczają nasze średnie, porównują, sprawdzają itp. Bez urazy ale na policzenie średnich to miały czas od października, a tak na prawdę od lipca , bo szczerzę wątpię, żeby ktoś kto miał "kampanię wrześniową " ubiegał się o stypendium. W tej chwili wystarczyłoby dodać wszystkie osiągnięcia jakie zostały wpisane na wniosku i zrobić ranking. Warto jeszcze wspomnieć o cudownym systemie Usos który chyba miał służyć jako pomoc właśnie w takich sytuacjach. Również patrząc na stronę WNS-u nie można się spodziewać, że jakaś informacja zostanie tam wrzucona, ponieważ nadal znajdują się tam kryteria przydziału stypendiów z zeszłego roku. Konkluzja jest taka, że pozostaje chodzenie i pytanie pań w dziekanacie kiedy łaskawie zostanie ogłoszone kto i ile dostał stypendium. Już nie wspominając ile poczekamy na same pieniądze.
      • starveling Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci 10.01.12, 19:20
        To nie tylko kwestia średnich. Rozmawiałam z panią pracującą w jednym z dziekanatów. Średnia jest tylko jednym z czterech możliwych kryteriów. Opracowanie innych (praca naukowa, osiągnięcia artystyczne) to już jest problem. Potęgowany on jest i tym, że po pierwszych spotkaniach informacyjnych dla dziekanatów i komisji stypendialnych (w jednym z nich brałam udział jako przedstawiciel wydziałowej komisji stypendialnej) pojawiało się tyle spraw i przypadków mających wpływ na już dokonane ustalenia, że traciły one podstawy.

        Wszystko to jest jednak skutkiem zupełnie czego innego. Opracowanie dobrego systemu stypendialnego wymaga czasu. Jak ktoś już pisał, MNiSW 'załatwiło' sobie roczne vacatio legis na swoje stypendium, którego kryteria stosowane są (tak naprawdę) od lat - po prostu zamiast dwóch stypendiów (naukowego i sportowego) będzie tylko jedno, przyznawane na tych samych zasadach (co w przypadku dwóch dotychczasowych stypendiów ministra). Tego nie ma w przypadku stypendium rektora dla najlepszych studentów, co rodzi określone problemy związane z tworzeniem nowego stypendium. Jedni preferują średnią, pomijając pozostałe kryteria (co jest naruszeniem prawa), inni dodają do średniej osiągnięcia, nie bawiąc się w ich klasyfikowanie - tak też można, ale czy tak powinno być (na wielu uczelniach zaobserwowano napływ 'martwych dusz' do kół naukowych)? Ale sprawa ma jeszcze jeden aspekt, kto wie czy nie ważniejszy. Można go streścić w znanych od dawna pięciu słowach lex severior retro non agit. A w przypadku tego stypendium jest tak, że ustawowe zasady jego przyznawania zostały zdefiniowane i ustanowione pod koniec okresu, podczas którego studenci mieli wypracowywać podstawy jego przyznania - ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym została opublikowana w DzU datowanym na 22 kwietnia, ale Dziennik dostępny był dopiero w maju. Warto też pamiętać, że Ustawa zmieniała się aż do ostatniego czytania, potem Senat powprowadzał swoje poprawki, których Sejm nie raczył odrzucić (dotyczyło to również stypendium dla najlepszych studentów). To zresztą jest powodem, iż niektórzy zastanawiają się, czy czasem wejście w życie tego przepisu (bez vacatio legis) nie było naruszeniem zasad stanowienia i stosowania prawa oraz czy czasem w związku z tym nie zasługuje on na zaskarżenie do TK.

        Takie jest prawdziwe dno problemu zwanego stypendium dla najlepszych.

      • Gość: N Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: 150.254.83.* 12.01.12, 12:10
        Tutaj nie chodzi o liczenie średniej a o to, że dziekanaty nie dostały kryteriów, wg których tworzy się listy rankingowe, co skutecznie blokuje ich stworzenie. Winić można zmiany wprowadzone ustawą a nie stricte samorząd, komisje, dziekanaty etc.
    • Gość: hit Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.wtvk.pl 10.01.12, 18:53
      Najgorsze jest to, że znam ludzi, którzy chwalą się nowym 50 calowym telewizorem 3d (nie jakimś byle jakim - porządny SONY) w SWOIM mieszkaniu, gdzie pod blokiem stoi jakiś w miarę nowy Volkswagen - i tacy ludzie pobierają stypendium socjalne!!!

      Podczas gdy mnie ledwo stać na kupno nowego zasilacza do kompa kiedy stary mi się zepsuł! A na stypendium nie mam szans! Gdzie tu sprawiedliwość!?
      • starveling Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci 10.01.12, 19:40
        Gość portalu: hit napisał(a):

        > Podczas gdy mnie ledwo stać na kupno nowego zasilacza do kompa kiedy stary mi s
        > ię zepsuł! A na stypendium nie mam szans! Gdzie tu sprawiedliwość!?

        W przepisach, które za podstawę przyznania stypendium ustanawiają dochód/os., całkowicie pomijając sytuację materialną możliwą do określenia również na podstawie sytuacji majątkowej. Takie są jednak przepisy, głównie Ustawy o świadczeniach rodzinnych, których stosowanie wymusza art. 179 ust. 4 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Ciekawa jestem, kto ze studentów nie będących członkami komisjach stypendialnych zdaje sobie z tego sprawę.
    • Gość: WhizzKid Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.173.27.251.tesatnet.pl 10.01.12, 23:08
      Zależy od konferencji - na wielu licencjaci i licencjaNci mogą.
    • Gość: janek Re: Najlepsi studenci czekają jak petenci IP: *.pl 11.01.12, 08:36
      po pierwsze kosmicznym problemem polskiej nauki jest jej hierarchiczność. Na zachodzie taka odpowiedź by nie przeszła.

      po drugie, są jeszcze studenckie konferencje organizowane przez studenckie koła naukowe. Polecam. Tam też są wydawane publikacje naukowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka