zielona-mila 27.01.12, 10:36 Może by tak proboszcz ze Śremu zapoznał sie z prawem kanonicznym i tym co wynika z faktu bycia ochrzczonym. Zachowje się jak urzędnik , a co z powołaniem...? Amen Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mayrah1 Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 10:43 Pogrzeb nie jest wynikiem widzimisię księdza - posługa jest jego obowiązkiem wynikającym z prawa kościelnego. Ksiądz jest urzędnikiem Kościoła i obowiązują go pewne zasady - nie ma prawa zmieniać prawa. Jestem niekościelna na szczęście, ale współczuję osobom, które nie przyjmują kolędy z powodów różnych, a narażają się na takie sytuacje. Na szczęście proboszcz jest "szefem" tylko lokalnej parafii a na cmentarzach parafialnych mniejszość ludzi chowa się po śmierci - dlatego można być uniezależnionym od bezprawnego focha księdza proboszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przeciętny wyborca Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.icpnet.pl 27.01.12, 11:22 Bardzo dobrze! Jak ktoś nie jest katolikiem to co mu z pogrzebu w obrzędzie katolickim? A jak ktoś jest katolikiem to kolędę przyjmuje i na pewno jeśli go akurat 3 lata z rzędu nie było w domu to z łatwością księdzu sytuację wyjaśni. Jeśli tylko będzie chciał wyjaśniać, bo to też trzeba odrobiny dobrej woli, a nie od razu "wielki oburzony, że mi się należy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 11:28 Po co pogrzeb w obrządku k? Może na wszelki wypadek, a może dlatego, że rodzina się obrazi. Ksiądz jest urzędnikiem i ma działać w ramach prawa...... a i tak będzie chciał kasę za pogrzeb, więc raczej da się skusić.... Odpowiedz Link Zgłoś
walekpapla Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 14:56 Człowieku, istoto z prochu powstała, ( w pijanym widzie chyba zamieniłeś się z baranem na głowy - biedny baran został wykolegowany) czy wiesz co to kapłaństwo? To służba. Tak KAPŁAŃSTWO to służba. Posłuchaj co mówia dostojnicy instytucji,( której ten facet jest urzedniczyną i to bardzo kiepskim ) - ci dostojnicy, którzy jeszcze czują się odpowiedzialni za to co robią. Wtedy przestaniesz bełkotać wyświechtane blubry o przewodniej roli takich urzedniczyn bedacych pasterzami trzódki, która jest ekstremalnie durna. Czy ty czujesz sie owieczką, której trzeba podpowiadać co ma robić w kazdym momencie swego żywota, że trzeba ją wszystkiego uczyć? Gdzie tu jest miejsce na dar jaki otrzymalismy od Boga "Będziesz miał wolną wolę". Nie ma. O wszystkim decyduje jakiś niedouczony półanalfabeta, potrafiący wyklepać parędziesiąt formułek. Pomyśl jeśli nie masz wypranego do czysta mózgu. Dobrze ci to zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 16:26 No to nabluzgałeś. Ulżyło? A teraz nam wyjaśnij - spokojnie - jakie to obowiązki ma Ksiądz czy szerzej Kościół Katolicki wobec osoby, która poza chrztem w zamierzchłej przeszłości z KK nie ma nic wspólnego? Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Re:Nie przyjmujesz kolędy?będzie świecki pogrzeb! 27.01.12, 18:17 Taki świecki pogrzeb do spora dolegliwość dla księdza, po kilku przypadkach się zreflektuje i zmięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re:Nie przyjmujesz kolędy?będzie świecki pogrzeb! 28.01.12, 10:41 To ma być odpowiedź na moje pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
zielona-mila Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 13:39 Otóż ma. Miałem taki przypadek w rodzinie i okazało się że jeżeli osoba zmarła nie wystąpiła oficjalnie z kościoła, lub nie prowadziła jawnej działalnści antykościelnej, a była ochrzczona to ma pełne prawo do pogrzebu jako uroczystości katolickiej. I powiedział to proboszcz, ale przede wszystkm człowiek, a nie urzędnik. Problem polega na tym że na bliskich spada obowiązek udowodnienia iż osoba zmarła nie była wielbłądem, bo tak sobie życzy... no właśnie kto ? Instytucja kościelna, która niewiele ma wspólnego ze zdeklarowana pierwotnie wiarą, nadzieją i miłością bliżniego. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 14:15 Umiesz czytać? To czytaj: KAN. 1184. § 1. Jeśli przed śmiercią nie dali żadnych oznak pokuty, pogrzebu kościelnego powinni być pozbawieni: 1° notoryczni apostaci, heretycy i schizmatycy; 2° osoby, które wybrały spalenie swojego ciała z motywów przeciwnych wierze chrześcijańskiej; 3° inni jawni grzesznicy, którym nie można przyznać pogrzebu bez publicznego zgorszenia wiernych. Mam wyjaśnić co to apostazja lub kto jest jawnym grzesznikiem? Toi ten Twój proboszcz naciągnął przepisy, jeśli odprawił katolicki pogrzeb człowiekowi nie biorącemu udziału w życiu katolickim w szerokim tego pojęcia rozumieniu. Nie chce go jednak oceniać b- on może zmarłego znał lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 15:57 Nie nam - maluczkim rozstrzygając sprawy ostateczne ale coś mi mówi, że to życie i czyny człowieka będą przepustka do wiecznej szczęśliwości a nie śpiewy i modlitwy kapłana nad otwarta mogiłą. Pogrzeb z udziałem księdza jest widowiskiem dla żywych- nie dla duszy zmarłego. Tak mi się przynajmniej wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 16:07 Jeśli ktoś był draniem to nawet udział Papieża w pogrzebie mu nie pomoże. Ale szczera modlitwa ułatwia przejście na drugą stronę i istnienie na drugiej stronie. Tak wierzymy. W naszym ziemskim rozumieniu masz Kiksie rację. Pogrzeb to teatrum dla żyjących. Ale czy brałbyś udział w teatrze gdy główny bohater tego sobie nie życzył lub nie przywiązywał do niego żadnej wagi a i widownia nie rozumie? Bo co z modlitwy za zmarłego zrozumie ateista? Może to co George - czyli nic. Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 18:32 Dyskusja w tym wątku dotyczy postawy pewnego księdza, który jak się obawiam nie jest wyjątkiem. I pisząc poprzedni tekst chciałem powiedzieć, że kapłan nie daje przepustki do życia wiecznego- zapewne wbrew temu o czym on sam i wielu wiernych jest przekonanych. Stąd te zapędy kapłanów do szantażowania wiernych zbawieniem ich dusz. Ksiądz powinien być przewodnikiem, nauczycielem, wsparciem dla wiernych w chwilach zwątpień i trudności ale nie kupcem, handlującym miejscówką do nieba. Nie te czasy! Te najlepsze już minęły. Bo był czas, gdy ludzie bardzo bali się o losy swej dusz i zapewnienie zbawienia było priorytetem ich życia. Luter odniósł sukces w krzewieniu swych przekonań tylko dlatego, że wierni stracili zaufanie do swych księży, że ci żyjąc w grzechu i niezgodzie z głoszonymi naukami nie będą w stanie zapewnić im bezpiecznej drogi do nieba. Ale dziś są inne czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 19:42 Kiksie! Słusznie piszesz, że katolicki obrządek pogrzebowy jest dla wierzących. Ja z tekstu tego listu nie wyczułem by ten ksiądz szantażował kłopotami w życiu przyszłym. On tylko lojalnie uprzedza, ze jak się nie bierze udziału w życiu parafii to od tej parafii się też nic nie dostanie. Także obrządku pogrzebowego. Nauczmy się wreszcie, ż e chrzest, ślub kościelny czy pogrzeb katolicki nie należy się każdemu jak psu zupa. To naprawdę już inne czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: In minus Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.12, 19:53 In minus - nic dodac nic ujac ! Auge um Auge,Zahn um Zahn ! Odpowiedz Link Zgłoś
zielona-mila Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 18:52 Właśnie nic nie zrozumialeś co się do ciebie pisze i jak zwykle chcesz mieć racje cytując takie czy inne dokumenty - tylko jakoś nie widzisz w tym wszystkim czlowieka - idealny aparatczyk inkwizycji... twój wybór. I tylko jedna prosba - nie odpowiadaj ! Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 19:01 > I tylko jedna prosba - nie odpowiadaj ! Czyli nie masz argumentów i boisz się dyskusji???? I ja i Rene jesteśmy jak najdalej od inkwizycji. Rene wyjaśni Ci to sam. Ja napiszę, że bardzo lubię rozmawiać z pięknymi Hinduskami, wcale nie chrześcijankami i tylko żałuję, że nie w łóżku :):):). Naprawdę codziennie rozmawiam z wyznawcami różnych religii, mam dobrych kolegów ateistów. Dzielę ludzi nie na chrześcijan i innych, ale na mądrych i głupich, dobrych i chamów. Kiedy to zrozumiesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 19:48 A czy Ty zauważyłeś, ze przynależność do KK jest dobrowolna? Czy zauważyłeś, ze jak nie chcesz mieć nic wspólnego z KK to masz do tego prawo - ale nie zadaj tez niczego od KK. Czy nie zauważyłeś, ze obrzęd katolicki nad grobem człowieka niewierzącego jest tylko i wyłącznie cyrkiem stanowiącym w zasadzie profanację obrzędu religijnego? Dlaczego wymagasz od księdza by robił cyrk (bo czymś takim będzie obrządek pogrzebowy ateisty czy areligijnego) dla krewnych? Czy wiara ma być tylko teatrem obyczajowym - bo inaczej nazwiesz wszystkich aparatczykami? Możesz odpowiadać. Mnie to nie przeszkadza. Najwyżej zignoruję Twoją wypowiedź, jeśli sprowadzi się do stwierdzenia, iż ty nic nie musisz ale tobie należy się wszystko jak psu zupa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nerenewrocław Re: "renepoznan" nie ignoruj, please. IP: *.opera-mini.net 30.01.12, 12:48 Całe działanie K. kat. jest jednym wielkim cyrkiem a ubodzy na umyśle szczególnie żądni są rozrywek o niskim poziomie. Tylko tym można tłumaczyć tak długie istnienie kościoła. Wierzącym prawdziwie przypominam, że "modlitwa Panu Bogu jest miła w każdym miejscu" i do tego nie są potrzebni złodzieje, szubrawcy, degeneraci z pawimi piórami w dupie, uważający się za pośredników w kontaktach z Bogiem i dla zysków ślizgający się po JEGO plecach. Odpowiedz Link Zgłoś
v8302cid Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 11:36 Która to parafia ? bo słyszałem że w ducha trzeba było się w tym roku "zapisywać"... czyżby proboszczowi z Jezioran było mało że dostał praktycznie za darmo część odlewnii z przeznaczeniem na szkołę?? i na PIERWSZY ETAP REMONTU niecałe 9 mln. z budżetu państwa ?? Ale to mało - owieczki nie chcą kopert dawać na początek roku..., a przecież był w Tygodniu Ziemi Śremskiej zamówiony przez Kler artykuł że średnia 200 - 300 zł w kopercie jest dawana - to tak aby zmobilizować wiernych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
k0les Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 11:38 KOlejny przykład panoszenia się czarnych... Kosciół ma zdecydowanie za mocną pozycję w naszym kraju... A wiecie ze podobno wymyślili, ze tak jak 1% możesz odpisać na fundacje itp tak te gnoje chcieliby by drugi taki procent była na nich?!?!?!? Nic im nie dam... Darmozjady sami powinni być opodatkowani.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 11:48 I znowu G..no manipuluje i szczuje ludzi na KK. Ta prostacka próba judzenia trafia na podatny grunt już tylko do bardzo prostych antyklerykałów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 12:01 Może GW judzi i podpuszcza, ale nie sądzisz chyba, że ten list od czarnego do wiernych (wiernie dających) jest wymyślony? A jeśli jest prawdziwy to ksiądz już opowiedział się po odpowiedniej (mamony) stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 16:28 No to nie daj. Nikt od ciebie ich nie che. Ale też nie domagaj się kościelnego pogrzebu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k2 Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.12, 18:45 ale jakie to panoszenie się? Dziś bluzgam na czarnego, ale w razie czego to ma mi pogrzeb poprowadzić bo to jego psi obowiązek? Albo jesteś w Kościele albo nie i sprawa jest prosta. Nie oczekuj posługi jeśli się jej wstydzisz (lub brzydzisz, do wyboru) Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Spokojnie, ksiądz proboszcz ma konkurencję 27.01.12, 12:01 www.ceremoniehumanistyczne.pl/pogrzeb.html Jeśli już macie działkę na cmentarzu nawet parafialnym, to na ceremonię musi się zgodzić. A tak na marginesie, w interesie nas wszystkich jest komunalizacja wszystkich terenów cmentarnych. Wcześniej czy później i tak to nastąpi, więc powiedzcie swojemu pasterzowi, by nie fikał. Odpowiedz Link Zgłoś
jupix Re: Spokojnie, ksiądz proboszcz ma konkurencję 27.01.12, 13:35 Nie musi. Musi jedynie udostępnić tę działkę do pochówku. Osobom, które sobie tego nie życzą Kościół nie wyprawi pogrzebu katolickiego. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Spokojnie, ksiądz proboszcz ma konkurencję 27.01.12, 16:23 Nie musi udostępniać działki. Musi udostępniać jedynie tam gdzie nie ma cmentarzy komunalnych. W Śremie taki jest. Odpowiedz Link Zgłoś
nadsledczy Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 12:25 Drogi Proboszczu! Musisz: - primo: nauczyc sie pisac poprawnie po polsku; otoz NIE "Szanowne Panstwo", tylko SZANOWNI Panstwo, - secundo: nie uwazalo sie w seminarium, to nalezy teraz nauczyc sie dokladnie co Ci wolno, a czego nie. Odpowiedz Link Zgłoś
diego3591 Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 12:49 Wszystkim oburzonym,znawcom prawa kanonicznego przypomnę co mówił Chrystus"wiara bez uczynków jest martwa".Jeżeli ktoś czynnie nie uczestniczy w życiu kościoła,nie przestrzega najważniejszego z przykazań czyli miłosci,to nawet pogrzeb z udziałem biskupa mu nie pomoże i na odwrót,prawdziwemu chrześcjaninowi do zbawienia pogrzeb z udziałem księdza niepotrzebny i tyle.Amen Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 13:23 Krótkie pytanie. Jesteś katolikiem bo jesteś ochrzczony. Tak. Ale przez całe dłuższe, czy krótsze życie "waliłeś w kościół kamieniami" udowadniałeś, że Boga nie ma, a księża to głupcy. TO PO CO CI KATOLICKI POGRZEB? Odrobina konsekwencji A rodzina?? Wszyscy bliżsi czy dalsi znają stosunek zmarłego do Kościoła. PO CO WIĘC CYRK??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.izacom.pl 27.01.12, 13:39 A pomyślałeś, że ktoś nie przyjmował księdza po kolędzie nie dlatego, że "wali w kościół kamieniami", tylko dlatego że np. wyjechał do pracy za granicę i do domu zagląda tylko na święta, a do kościoła chodzi w Londynie czy Dortmundzie? Czasem odrobina pomyślunku przed rzucaniem gromów na innych nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 13:47 Ile jest takich przypadków?? Jak znam życie, kiedy rodzina wyjeżdża wynajmuje swoje mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 13:50 I druga sprawa. W małych środowiskach ludzie doskonale wiedzą kto wyjechał, a kto "wali kamieniami". Ba nawet w wielkich miastach jak Poznań wiedzą to sąsiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.play-internet.pl 27.01.12, 16:02 pan.nikt napisał: > Krótkie pytanie. /.../ > PO CO WIĘC CYRK??? /.../ Jeśli pewne obrzędy zarezerwowane są wyłącznie dla wierzących i praktykujących... - to może pójdźmy od razu na całość i zróbmy Kościół Katolicki tylko dla wiernych? Po co angażować w to od razu całe społeczeństwo i całe państwo? Innymi słowy - po co ten cały cyrk??? Drzwi do kościołów niech będą uruchamiane kartą magnetyczną doładowywaną w parafii. Proboszcz mojej niewielkiej parafii - staruszek, więzień obozu koncentracyjnego - z pewnością poszedłby z ostatnim namaszczeniem do umierającego - tym bardziej, jeśli ten "walił w kościół kamieniami". Podobnie bez zastrzeżeń zorganizowałby pogrzeb na życzenie rodziny, a może nawet uczestniczyłby w obrzędzie z daleka, milcząco - w sytuacji, jeśli zmarły nie życzył sobie katolickiego pogrzebu. Podobnie na kolędzie - "kopertę" którą otrzymał w jednym domu - potrafił zostawić w innym, jeśli widział, że ludziom się nie przelewało. Wiem to, bo takie rzeczy wiedzą bystrzy ministranci. Być może dlatego był tak szanowany i życzliwie wspominany - nawet wiele lat po śmierci. A proboszcz ze śremskiej parafii zwyczajnie pokazał, że jest nadzorcą, a nie pasterzem. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 16:18 Przesadzasz. Nikomu nie bronię wstępu do kościoła i do wiary. Ba ponoć większa radość w niebie z jednego nawróconego... Tak nawróconego, czyli jeżeli człowiek, który nie był religijny chce się na łożu śmierci nawrócić, żaden, potarzam żaden ksiądz nie może mu odmówić posługi. Co innego, kiedy do śmierci był człowiek uparty. Po co mu wtedy katolicki pogrzeb? Już pomijam prawdę, ze katolicki pogrzeb nie jest do zbawienia potrzebny. Potrzebna jest wiara, czy nawrócenie. A księża są różni. To prawda. I ja jestem zwolennikiem księży duszpasterzy, a nie urzędników. Jednak z punktu widzenia prawa i logiki katolicki pogrzeb jest dla wierzących. Przecież świeckie pogrzeby nie są niczym gorszym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.play-internet.pl 27.01.12, 18:59 W małej parafii gdzie istnieje tylko jeden kościół, ale także tylko jedna kostnica (parafialna) i tylko jeden cmentarz (parafialny) - odmowa pochówku przez proboszcza de facto oznacza konieczność pochowania zmarłego w polu albo w odległym mieście gdzie istnieje cmentarz komunalny. Ja bym tego nie zrobił rodzinie - ale rozumiem, że dla części księży - kościelnych nadzorców uzurpujących sobie prawo sądu doczesnego i rekomendacji dla sądu ostatecznego - najważniejsze są kwestie proceduralne. Pomijam kwestie stygmatyzowania rodziny w małym środowisku, a być może nawet uszczerbku jaki poniesie ich wiara - bo to najpewniej proboszcza nadzorcę najmniej interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 19:06 Kłamiesz Jeżeli w mieście, wiosce jest tylko cmentarz katolicki, to ksiądz ma obowiązek umożliwić pochówek innowierca, czy ateisty na cmentarzu parafialnym. Takie jest prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.play-internet.pl 27.01.12, 19:55 pan.nikt napisał: > Kłamiesz /.../ Zawsze się boje, że osoba z którą symbolicznie jednam się w kościele znakiem pokoju - to ktoś taki jak Ty. Rozumiem, że do czasu załatwienia formalności rodzina ma przechowywać zwłoki w domu. Albo załatwić sobie transport do odległego miasta i z powrotem - na cmentarz parafialny w dniu pogrzebu. W sumie - masz rację. Jeśli ktoś za życia demonstruje, że nie po drodze mu do kościoła - nie powinien być z nim kojarzony po śmierci. Niech więc Kościół Katolicki będzie tylko dla chrześcijan, niech każdy ma legitymacje i kartę magnetyczną do konfesjonału. Niech religia katolicka przestanie być religią narodową - chyba nic się nie stanie, jeśli odsetek wiernych w społeczeństwie spadnie z 95% do 94,5%. Polska to nie Afryka, żeby trzeba tu było jakąś ewangelizację propagować. Każdemu to, na co zasłużył. Zawsze jest nadzieja, że odmowa pochówku skłoni jakąś część społeczeństwa do odbywania praktyk religijnych. Zakażmy też ateistom używania symboli religijnych i obchodzenia świąt katolickich. To dopiero nauczy ich rozumu. My, chrześcijanie jesteśmy przecież lepsi i z pogardą patrzymy na niewierzących prostaczków. > Takie jest prawo. Yhm... Kanoniczne... Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 20:07 powtarzasz się. (z tą kartą i okolicami) A pochówek innowiercy na cmentarzu parafialnym obejmuje także przechowanie zwłok, jeżeli cmentarz posiada odpowiednie warunki. W dodatku bluźnisz mówiąc MY chrześcijanie. I kłamiesz mówiąc, że chrześcijanie nie tolerują innych religii, czy narodów, że patrzą na kogoś z pogardą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.play-internet.pl 28.01.12, 10:29 Jestem chrześcijaninem. W takim duchu mnie wychowano. Jednak najczęściej to się tylko tego głęboko wstydzę - tym bardziej, jeśli nie rozumiesz dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 18:33 Tak nie rozumiem dlaczego miałby się wstydzić chrześcijaństwa. Wyznawcy innych religii też się nie wstydzą. I bardzo dobrze. Bo na tym polega tolerancja. To wcale nie znaczy, że biegam po ulicach z napisem katolik. Ale w rozmowie zawsze potwierdzam swój katolicyzm. I co więcej. Wyznawcy innych religii przyjmują to ze zrozumieniem, tak samo, jak ja ze zrozumieniem przyjmuję ich np chusty, jarmułki, itd Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 16:17 Pnie Nikt, nie bierzesz pod uwagę jednej rzeczy: zmarłemu jest wszystko jedno, on cyrku nad swoimi szczątkami oglądać nie będzie. Ceremonię pogrzebową urządzą się dla żyjących, a jej organizator decyduje o obrządku, scenariuszu i osobie prowadzącej ceremonię. Oczywiście w dość wąskich ramach podyktowanej nie wiadomo dlaczego przez Watykan ustawie o pochówku. Której nota bene nie można uwspółcześnić, bo czarni podskakują. Jako walczący ateista organizowałem dwa pogrzeby w obrządku katolickim. Obrzydzenie mnie ogarniało podczas kontaktów z księżmi, żałuję, że nie miałem przy sobie ukrytej kamery, by nakręcić, w jakim stylu zgarniali kasę ze stołu do szuflady. Byłby to hicior youtube'a. Ale cóż, zęby zacisnąłem, bo robiłem to dla rodziny, nie dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 16:28 Zorganizowałeś dwa katolickie pogrzeby? OK Jeżeli zmarli byli ludźmi wierzącymi to SŁUSZNIE zrobiłeś. Należało się im to. A jeżeli byli niewierzący, to po co to robiłeś? Przecież świecki pogrzeb nie jest czymś gorszym. Prawda? ps Pierwszy raz w życiu byłem na świeckim pogrzebie jako dzieciak w pierwszej, czy drugiej klasie podstawówki, czyli tak jakoś 45 lat temu. Zmarła mama mojej szkolnej koleżanki. Pogrzeb był na cmentarzu katolickim (innego w mieście nie było), ale bez księdza w świeckiej formule. I już wtedy rodzice wytłumaczyli mi, że świecki pogrzeb to nic złego i nie każdy człowiek wierzy w Boga. Od tej pory tak uważam. (od tej pory, bo wcześniej byłem za mały, żeby to zrozumieć). Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 22:42 pan.nikt napisał: [...] > A jeżeli byli niewierzący, to po co to robiłeś? [...] Oczywiście, że byli wierzący i wszystko mieli uregulowane do ostatniego tchnienia. Księża nie omieszkali wyegzekwować ode mnie zaświadczenia o przyjęciu wiatyku. Gdyby te osoby były niewierzące, to zapewniam Cię, że nawet gdyby ktoś z rodziny nalegał na obecność księdza, to na pewno bym do tego nie dopuścił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iiiii Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 16:41 Georg, nie przeginaj, jakie zaświadczenie o wiatyku? Coś kręcisz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan.ktoś Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.opera-mini.net 27.01.12, 19:40 A wiesz palancie, że milsza Panu Bogu jedna nawrócona owieczka, niźli 1000 cichych i pokornych?. Ty nie nalezysz ani do cichych, ani pokornych, ani rozumnych. Odpowiedz Link Zgłoś
jupix Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 13:39 Polecam łącze: archidiecezja.lodz.pl/czytelni/prawo/k4c2t3r2.html Odpowiedz Link Zgłoś
walekpapla Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 14:33 Ten urzędnik ze Śremu, który w tak nowatorski sposób próbuje przywrócić potęge i popularność swego pracodawcy wśród społeczności zrzeszającej ok.97% Polakówi wyraźnie nadgryzioną przez najgroźniejszą sektę, zasługuje na najwyższe uznanie za mistrzostwo świata i okolicznych galaktyk w pobożnictwie. Chwała mu. On i jemu podobni wykonają to, czego nie udało się komunistom przez 45 lat w Polsce. Urzędniku podążaj za głosem swego sumienia. Kim Dzon Ul czeka na ciebie z miseczka ryżu. Podążaj. Tam czekają na ciebie. Chamenei też ci coś odpali. Pośpieszaj bo mogą cię wyprzedzić inni. Ja tobie to radzę Gorliwy kibic szamana i kurdupla. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
ja-poznanianka Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 15:07 Czym powinna być kolęda,a czym jest? U mnie ksiądz przychodzi po kolędzie co drugi rok.Bo jest nowy proboszcz,poprzednik latał co roku.Obaj w tym samym celu.Pokropili mieszkanie,odśpiewali .Złapali kopertę i wyszli.Po co mi taka wizyta duszpasterska? Niech lepiej pchnie ministrantów z puszką po osiedlu.Na jedno wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 15:33 No własnie, czym powinna być? Jeśli chcesz, aby ksiądz dłużej został i porozmawiaj to połóź kopertę w zasięgu wzroku, ale nie w zasięgu rąk. Dopóki nie sięgniesz po nią doputy ksiądz będzie u Ciebie obecny. A, czy rozmowa będzie ciekawa, to już zależy od obu stron i nie wiem, jak długo wytrzymasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katol Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 28.01.12, 10:56 NIE MUSISZ KSIĘDZA PRZYJMOWAĆ PO KOLĘDZIE. DZIWNE ŻE PSIOCZĄ ZAWSZE TZW. "WIELKANOCNI KATOLICY",LUB MAJĄ Z SAKRAMENTAMI NA BAKIER. Odpowiedz Link Zgłoś
xagona Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 15:10 Ksiądz zapomniał o jednym...pogrzeb wyprawia rodzina a nie truposz. To jest krzywdzące dla nich a nie dla sztywniaka, który pozbawiony jest opcji rozmyślania nad żywotem i jego końcem. To rodzina a nie on potrzebuje mieć wmawiane przez księdza, że zmarły idzie do lepszego świata po pogrzebie itp. Swoją drogą ksiądz jest jakiś niedzisiejszy. W domach mieszka po kilka pokoleń nie z wyboru, nawet czasami obcy ludzie wspólnie wynajmują domy...i co zrobić jak część nie życzy sobie wizyty księdza w domu? Druga sprawa mamy XXI wiek i ludziom z rocznika poniżej 1975 wydaje się, że praca to godziny 8-16, weekendy wolne itd. Ja jakoś tak się składa, że co chodzi ksiądz po chatach to jestem w pracy. Od kilku lat nie zdarzyło mi się go spotkać. Co nie znaczy, że bym go wpuściła...ale może wiele innych osób by chciało a nie może? Co gorsza przyjął się też zwyczaj dawania koperty i ostatnio myślałam, że padnę jak usłyszałam, że koleżanka nie wpuściła księdza bo nie miała pieniędzy (praktykująca bardzo)....Było jej głupio więc nie wpuściła. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Zabawne jest to zaperzenie ateistów 27.01.12, 16:36 domagających się prawa do katolickiego pogrzebu. Czyżby w głębi duszy czaił się strach przed tym co będzie "Tam"? Coś kiepska ta wasza wiara,ze "Tam" nic nie będzie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Zabawne jest to zaperzenie ateistów 27.01.12, 18:32 No tak, tylko, ze katolicki pogrzeb nic nie zmienia. Katolicki pogrzeb wg nauki Kościoła nie jest ani KONIECZNY, ani WYSTARCZAJĄCY dla zbawienia Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Zabawne jest to zaperzenie ateistów 28.01.12, 10:43 Nie tylko ateiści są "wyznania" szamańskiego i nie tylko im się wydaje, ze jak ktoś pomacha czy pogada w odpowiednim rytuale to wszystko się naprawi. Wielu katolików też myli rytuał z wiarą. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 17:46 l.george.l 27.01.12, 16:17 Odpowiedz Ceremonię pogrzebową urządzą się dla żyjących, a jej organizator decyduje o obrządku, scenariuszu i osobie prowadzącej ceremonię....Jako walczący ateista organizowałem dwa pogrzeby w obrządku katolickim.... Jakbyś walczył z katolicyzmem bezceremonialnie to twój krewniak wylądowałby w plastikowym czarnym worku pod pokrywą kubła na śmiecie. Taki jest scenariusz ceremoni pogrzebowej organizowanej dla żyjących ateistów... Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 17:53 qwardian napisał: > Jakbyś walczył z katolicyzmem bezceremonialnie to twój krewniak wylądowałby w p > lastikowym czarnym worku pod pokrywą kubła na śmiecie. Taki jest scenariusz ce > remoni pogrzebowej organizowanej dla żyjących ateistów... Przegina kolega. Porządny ateista nie ląduje w plastykowym worku bo taki worek jest szkodliwy dla środowiska. Nie ląduje w kuble bo gnijący w kuble ateista to potencjalne źródło epidemii. Porządny ateista jest utylizowany - po wykorzystaniu wszystkiego co się nadaje do ponownego użycia. Resztki użyźniają łaki i lasy. Pola nie bo ludzki nawóz nie nadaje się do produkcji żywności. Jak z powyższego wynika George nie jest ateistą tylko łże-ateistą. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 20:48 Zajmij się raczej, o geniuszu, swoimi inwestycjami w Cassino GPW. O tego typu wartościach raczej się nie wypowiadaj, bo wlaśnie jadłem i ... niedobrze mi się zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
nanabun Bardzo słusznie - brawo proboszcz 27.01.12, 18:43 Żałosne jest jak ludziska całymi latami kościół omijają szerokim łukiem, a jak przyjdzie potrzeba to pędzą do księdza, bo to "jego obowiązek". Obowiązkiem księdza jest pochówek w obrządku katolickim tylko katolików - i to wszystko. Przedstawiciele innych wyznań mają swoich duchownych, a ateiści urzędników. Więc po co ten jazgot? Odpowiedz Link Zgłoś
zbirone Też od lat wypędzam kolęde 27.01.12, 19:25 No bo po co przyjmować tych co przychodzą na żebry Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Też od lat wypędzam kolęde 28.01.12, 10:45 Ale zobowiązujesz się nie przychodzić z żebraniem o udział księdza w pogrzebie? Jeśli tak to OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Re: Też od lat wypędzam kolęde IP: *.opera-mini.net 28.01.12, 14:06 Już sama świadomość, że po mojej smierci na mój pogrzeb mialby przyjść taki zezwierzecony, zakłamany, zdegenerowany bydlak, napawa mnie strachem przed śmiercią. Może Bóg miłościwy uczyni mnie nieśmiertelnym?. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Też od lat wypędzam kolęde 28.01.12, 20:07 Nie martw się. U nas jeszcze pogrzeby zwierząt nie są popularne. Nikt do ciebie nie będzie przychodził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrowy Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.opera-mini.net 27.01.12, 19:34 A tak ogólnie to Pan ksiądz może nas w dupę pocałować. Pogrzeb z księdzem to kompromitacja dla każdego rozumnego człowieka, zmarłego tym bardziej, który sobie na to nie zasłużył a dla rodziny to już gorsze niż gdyby koło grobu kręcił się lump, pijak i złodziej, chcący nawet w takiej chwili skorzystać z okazji. Gonić to draństwo, jak zacznie się pod nogami pętać i potraktować kijem jak atakującego bez powody bezpańskiego psa. Dość już tych naciskow, straszeń i ślizgania się po plecach Boga dla wyrwania od ludzi ostatniego grosza. Do roboty nieroby się weżcie i przestańcie mącić ludziom w głowach przy pomocy socjotechniki watykańskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
lehoo Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 19:55 Duchownik - autor tekstu jawi się jako osobnik prymitywny i z gramatyką języka polskiego mało obeznany. Jeśli takie coś ma być moralnym autorytetem, to ja poproszę o inny globus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katol Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 27.01.12, 19:59 Niektórzy są zwyczajnie analfabetami religijnymi , nikt nikogo nie zmusza być katolikiem,każdy wierzący powinien wywiązywać się ze swoich obowiązków wobec wiary.Kościół nie jest instytucją świadczącą usługi. Dla niewierzących są urzędy świeckie tam są odpowiedni urzędnicy i tam jest tzw.cermoniarz pogrzebowy. Pretensje mają ci co z wiarą nie mają nic wspólnego. Jak trwoga to do BOGA! PRAWO KANONICZNE MÓWI: KTO RAZ W ROKU NIE PRZYSTĄPI DO SAKRAMENTU POKUTY SAM ELIMINUJE SIĘ Z SPOŁECZNOŚCI KOŚCIOŁA! Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 20:10 "PRAWO KANONICZNE MÓWI: KTO RAZ W ROKU NIE PRZYSTĄPI DO SAKRAMENTU POKUTY SAM ELIMINUJE SIĘ Z SPOŁECZNOŚCI KOŚCIOŁA!" Gdzieś Ty to wyczytał?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.01.12, 20:24 Jaka trwoga katolicka mendo? Wszyscy piszący tu katole, różne gwardiany i inne mendy, aż cuchniecie na odległość tą waszą sqrwysyńską "miłością bliźniego". Wasze wpisy są ewidentnym przykładem na to, gdzie macie słowa, które powszechnie bełkotać będziecie już pojutrze - " i odpuść nam nasze winy jako i my..itd." I jak przekazujecie sobie te kipiące hipokryzją znaki pokoju. Najpierw oddajcie mendy, coście zagrabili nam wszystkim, chociażby kościoły na ziemiach zachodnich i północnych, płaćcie sami z własnych kieszeni za otumanianie naszych dzieci w szkołach, a później wpieprzajcie się w życie innych. Pewnie tacy jak moczymorda arcyłotr gdański wypracowali własnymi rękami dobra w które opływają? Won czarna hołoto do Watykanu, tam możecie robić co chcecie, jeśli wasi "współojcowie" na to pozwolą. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 20:30 i powiało niechrześcijańską kulturą i miłością. Aż mnie zatkało :):):) Szanuję ateistów, szanuję innowierców, NIE TOLERUJĘ IDIOTÓW. Przepraszam nielogowany niby poznaniak Ty należysz do tych ostatnich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archanioł Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.opera-mini.net 27.01.12, 21:05 Waszą chrześcijańską "kulturę" czuć wszędzie. Musicie się czuć już bardzo zagrożeni i przerażeni zbliżającym się końcem panowania, że jak psy krzyżami znaczycie każde miejsca, gdzie wasza stopa stanęła. Hipokryci, zakłamani i wstrętni faryzeusze. Że jeszcze macie czelność się publicznie pokazywać i pleść bzdury o miłości bliźniego. W żadnej wierze nie ma takiego draństwa, mściwości i pogardy dla potrzebujących pomocy a nie mających mamony, jak w wierze katolickiej. Powinno się was wypalić ogniem i mieczem, albo zderatyzować, wszystko jedno jak, byle skutecznie. Wtedy zapanuje w Polsce spokój i normalność a ludzie przestaną trafiać do "czubków" z nadmiaru waszych nauk i miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Nie przyjmujesz kolędy? Do Archanioła 28.01.12, 07:22 Archanioł pisze :" Waszą chrześcijańską "kulturę" czuć wszędzie. Musicie się czuć już bardzo zagrożeni i przerażeni zbliżającym się końcem panowania, że jak psy krzyżami znaczycie każde miejsca, gdzie wasza stopa stanęła. Hipokryci, zakłamani i wstrętni faryzeusze. Że jeszcze macie czelność się publicznie pokazywać i pleść bzdury o miłości bliźniego. W żadnej wierze nie ma takiego draństwa, mściwości i pogardy dla potrzebujących pomocy a nie mających mamony, jak w wierze katolickiej. Powinno się was wypalić ogniem i mieczem, albo zderatyzować, wszystko jedno jak, byle skutecznie. Wtedy zapanuje w Polsce spokój i normalność a ludzie przestaną trafiać do "czubków" z nadmiaru waszych nauk i miłości. " Taak , my wyznawcy Chrystusa jesteśmy grzeszni , masz rację . Ale ja wierzę , że Chrystus jak przyjdzie powtórnie na Ziemię to mi wybaczy moje grzechy i ja modlę się o to . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.echostar.pl 27.01.12, 21:10 Ach no tak... I pomyśleć, że wiele osób (większość???) jest nieświadoma faktu, że ksiądz np. w szpitalu to nie posługa, ale ETAT mili Państwo. Religii w przedszkolu czy szkole też nie uczy za darmo tylko z naszych pieniędzy, wszystko z budżetu państwa... Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 27.01.12, 21:04 I bardzo dobrze . Jak nie przyjmuje kolędy to oznacza nie łączy się z kościołem . Nie łączy się to pogrzeb może być bez księdza . Bóg sam oceni . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opcja polska Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.12, 10:42 Księża we własnym mniemaniu są pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem. Bez nich komunikacja się zrywa. I to przekonanie od setek lat wciskają ciemnemu ludowi. Przypomnę okres bezczelnego handlu odpustami, będącym szalenie intratnym interesem. Ruch protestancki rozwinął się nie dlatego, że Luter przybił w Wuttemberdze na drzwiach katedry swój manifest. Ruch ten rozlał się po Europie dlatego, że wierni nie mogli już dłużej tolerować rozziewu pomiędzy hasłami a czynami funkcjonariuszy Kościoła. Największym zagrożeniem dla trwałości Kościoła nie są innowiercy czy ateiści a hierarchowie katoliccy -to pokazuje historia. A historia lubi się powtarzać, warto o tym pamiętać. A swoja droga język pisany temu proboszczowi ze Śremu płata figle, nie widać, by ów księżulo nie często miał kontakt z dobrymi wzorcami. Ani nie widać wpływu szkoły. Czyli krótko mówiąc- niedouczony zadufek. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 10:46 W twoim wywodzie jest tylko jeden błąd. Nie bierzesz pod uwagę, iż KK trwa już 2 tys lat. I wielu było takich co głosili to co Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Nie przyjmujesz kolędy? Do " opcji polskiej " 28.01.12, 20:04 Opcja polska pisze :" Czyli krótko mówiąc- niedouczony zadufek." Hmm, święty Piotr zapewne zadufkiem nie był ale na pewno był niedouczony - bo prosty rybak . Jednak Jezus powiedział , że na Nim jak na skale zbuduje swój Kościół a żadne siły diabelskie Go nie przemogą . Tak to bywa w KK . Odpowiedz Link Zgłoś
marek.es Nie przyjmujesz kolędy? Nie będzie pogrzebu! 28.01.12, 20:26 Odnoszę wrażenie,że gnoza, czyli nie potrzeba mi pośredników w kontakcie z bogiem (jakkolwiek go zwiemy) ucina tę dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś