ergief
11.02.12, 23:20
Typowe, wolą chlać w domkach niż poszukać pomocy społecznej. Kiedyś mało brakowało a taki z dymem naszego bloku nie puścił. Zatrudnili menela do pilnowania budowy a pomieszczenie socjalne (czy jak to nazwać) urządzili w naszym bloku, chlał i sprowadzał "towarzystwo".
Oto "wykluczeni".