lukask73
21.04.12, 11:47
Co się dzieje? Ulicą Naramowicką od kilku minut sunie kawalkada motocyklistów. Każdy ma pojazd generujący ponad 105 dB hałasu. Do tego dochodzi idiotyczne trąbienie, odgłosy karetek, helikoptera... Chyba mają eskortę policji, bo tu przecież są światła; nie da się jechać przez parę minut w tym samym kierunku.
Czy byle banda może czuć się wyjęta spod prawa i zamieniać nasze miasto w motodrom?