Dodaj do ulubionych

Motocykliści, helikopter

21.04.12, 11:47
Co się dzieje? Ulicą Naramowicką od kilku minut sunie kawalkada motocyklistów. Każdy ma pojazd generujący ponad 105 dB hałasu. Do tego dochodzi idiotyczne trąbienie, odgłosy karetek, helikoptera... Chyba mają eskortę policji, bo tu przecież są światła; nie da się jechać przez parę minut w tym samym kierunku.

Czy byle banda może czuć się wyjęta spod prawa i zamieniać nasze miasto w motodrom?
Obserwuj wątek
    • lili_marleen Easy Rider - w wersji dla ubogich 21.04.12, 17:37
      lukask73 napisał:

      > Czy byle banda może czuć się wyjęta spod prawa i zamieniać nasze miasto w motod
      > rom?

      Widziałam tę kawalkadę na ulicy Strzeszyńskiej ok. południa. Albo to byli ci sami albo jacyś inni. Zatamowali ruch na jakieś dobre 20 minut. Szanuję czyjeś prawo do wolnosci pod warunkiem, że ta czyjaś wolność nie ogranicza wolności mojej.
      Jechałam na umówione spotkanie - przez uliczne popisy zakutych w kaski pań i panów spóźniłam się ponad półgodziny - bo tyle trwało rozładowanie korka jaki się utworzył na skrzyżowaniu z Lechicką w skutek przejazdu tej kawalkady.

      Rodzimym naśladowcom bohaterów filmu Easy Rider pomyliły się plenery. W oryginale ridersi poruszali się autostradami, nasi nie wiem w jakim celu postanowili jeszcze bardziej utrudnić poruszanie się po i tak na co dzień zakorkowanym naszym mieście.
      Chcieli być jak easy riders a wyszli na stupid troublemakers :/
      • Gość: hehe Re: Easy Rider - w wersji dla ubogich IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.12, 12:14
        bawią się, twoje jedno spotkanie jest niczym wobec radości tysięcy. Mają świadomość, że wasz świat jest do d..y. Jedni biegają piechtą po mieście i też blokują ruch, drudzy se jeżdżą motórem, jak będą starymi piernikami to powspominają. Nie jeżdżę motórem, mam 56 lat, zawsze wcześniej wychodzę na spotkania zakładając, że coś może się zdarzyć, lubię młodych, są mądrzejsi niż myślicie.
        • lili_marleen wolność i odpowiedzialność 22.04.12, 13:06
          Gość portalu: hehe napisał(a):

          > bawią się, twoje jedno spotkanie jest niczym wobec radości tysięcy. Mają świado
          > mość, że wasz świat jest do d..y.

          Zabawa miła rzecz, ale by być fair trzeba się bawić na własny koszt
          Przekonanie natomiast, że czyjeś życie jest do niczego to kwestia gustu a gusta nie podlegają dyskusji. Każdy żyje tak jak lubi.
          • Gość: Stary dzidzius Re: wolność i odpowiedzialność IP: *.pools.arcor-ip.net 22.04.12, 13:20
            "Zabawa mila rzecz" He he.. !! Oby nie granatem - jezeli juz,to tylko w kolko graniaste !!
            "Kazdy zyje tak jak lubi" He he !! Oby nie na czyjs koszt !! :-))
    • Gość: slawek w Poznaniu nie ma sonometru IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.12, 13:52
      chciałem przekazać kasę na sonometr (katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,6953476,Nie_pyrkaj_na_drodze__bo_dostaniesz_mandat.html), ale zlała mnie dokumentnie policja, rada miasta, osiedla.
      kto patrząc na mapy hałasu porobione w Poznaniu wydaje zgodę na takie motocyklowe pierdy powinien mieć je puszczane codziennie rano przez godzinę
      • Gość: ja Re: w Poznaniu nie ma sonometru IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.12, 14:14
        zaś porzundek musi być, i firany tyż.
    • Gość: Bimota Re: Motocykliści, helikopter IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.12, 18:13
      A policmajstry sobie dzis wycieczki konne zafundowali, nie dosc ze poblokowali ulice w centrum, to jeszcze przyozdobili łajnem...
      • lukask73 Re: Motocykliści, helikopter 23.04.12, 11:28
        > ulice w centrum, to jeszcze przyozdobili łajnem...

        Obowiązek sprzątania dotyczy tylko psiarzy. Końskie łajno w ogóle nie śmierdzi i jest bardziej eko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka