Dodaj do ulubionych

STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów komun...

18.10.12, 07:46
Zdjęcie z taryfą biletów to daliście prehistoryczne...

Kiedyś myślałem, że jak cena zwykłego na 15min dobiła do 2 zł, to bardzo dużo. Zaraz będzie 3zł i końca nie widać. Zgadzam się z wymową artykułu, bo nie jechałem komunikacją miejską chyba ze dwa miesiące. Dopóki jest bezdeszczowa jesień, to tylko rower, albo z buta, bo w Centrum wszędzie blisko :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.12, 08:03
      Od początku czerwca poruszam się po Poznaniu wyłącznie rowerem. Oszczędzam masę czasu i pieniędzy.
      • wlodzimierz_nowak Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom 18.10.12, 10:06
        Rower stał się jedynym środkiem lokomocji w śródmieściu Poznania godnym uwagi. Także rzadko obecnie jeżdżę tramwajem. A na przedmieścia i tak często trzeba jechać samochodem, gdyż o ile do Swarzędza, Rokietnicy dobrze dojeżdża się rowerem, to do Gądek, Komornik wymaga to zakazanego wjazdu na drogę ekspresową albo o takim charakterze, czyli ogromnej odwagi vel ryzykanctwa.
      • Gość: czas na rower drogę rowerową od pl.Bernardyńskiego do Kupca Pozn IP: 62.29.160.* 18.10.12, 10:14
        najwyższy czas na drogę rowerową od pl.Bernardyńskiego do Kupca Poznańskiego - jedyna możliwa i sensowna trasa z Rataj do Centrum. rowerzyści zresztą "wyznaczyli" już ją swoimi kołami, często tam jeżdżąc. tymczasem municypały ich łapią, w ten sposób ratując budżet naszego nieszczęsnego prawie-zbankrutowanego hau hau. zamiast utrudniać ludziom życie, najwyższy czas zrobić tam drogę rowerową albo choć ciąg pieszo-rowerowy!
        • cegla000 Re: drogę rowerową od pl.Bernardyńskiego do Kupca 18.10.12, 10:36
          Chcesz powiedzieć, że tam nie wolno jeździć rowerem?
          To co ma zrobić rowerzysta, który z Bernardyńskiego chce się przedostać do Wrocławskiej? Przefrunąć czy przeprowadzić?
          • Gość: JaJo Re: drogę rowerową od pl.Bernardyńskiego do Kupca IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.12, 11:37
            Z Bernardyńskiego nie problem - przez Zieloną. Gorzej w drugą stronę - trzeba prowadzić rower bo objazd Gołębią lub Rybakami to za duża strata czasu.
        • wlodzimierz_nowak Re: drogę rowerową od pl.Bernardyńskiego do Kupca 18.10.12, 10:42
          Wiesz, też zapłaciłem tam mandat za jazdę rowerem (trudno, nie pomyślałem) a strażnik miał za sobą 10 samochodów nielegalnie stojących na chodnikach na pl. Bernardyńskim. Nie mnie z Rataj dobry i wygodny jest przejazd po Zielonej i Strzeleckiej pod Kupca. Gorzej jest w drogę powrotną. Natomiast prowadzenie drogi rowerowej wprost na dwa ruchliwe przytanki u wylotu Wrocławskiej w sumie jest kiepskim pomysłem. Przydałby się dla ich ominięcia przykładowo kontrapas w Szkolnej i możliwość jazdy krótkim odcinkiem od Kupca do Zielonej razem z tramwajami.
          • emissarius Re: drogę rowerową od pl.Bernardyńskiego do Kupca 18.10.12, 12:08
            wlodzimierz_nowak napisał:

            > Wiesz, też zapłaciłem tam mandat za jazdę rowerem /.../

            Mandat dla rowerzysty spokojnie poruszającego się chodnikiem - to skrajny absurd. Na razie udało mi się tego uniknąć, ale jak trzeba będzie - zapłacę bez szemrania, by mieć namacalny dowód na zidiocenie decydentów.

            Nieco starszym przypominam, jak ongiś policja ścigała i bezwzględnie tępiła mandatami kierowców za używanie trzeciego światła "stop" za tylną szybą samochodu. Dziś takie światło instalowane jest fabrycznie w wielu pojazdach.

            Z prawdziwą przyjemnością ustępuje miejsca kiedy widzę rowerzystę spokojnie poruszającego się chodnikiem. Tym bardziej - jeśli to dzieciak, nastolatek, osoba starsza. Sam przejechałem tysiące km po chodnikach w Poznaniu - wszystko przy założeniu, że tu bezwzględne pierwszeństwo ZAWSZE mają piesi. Jestem także pewien, że policjanci z drogówki nie pozwalają swoim bliskim na poruszanie się po jezdni. Zwłaszcza oni wiedzą, czym to grozi - w naszych realiach.
            • lukask73 nie rowerom rozpędzającym pieszych 18.10.12, 14:56
              Jestem zwolennikiem poruszania się po mieście rowerem, ale zdecydowanie nie popieram przyzwolenia na poruszanie się rowerem po chodniku. Często spaceruję z dziećmi i wiem, jak nieprzewidywalnie potrafią się one zachowywać. Tymczasem rowerzyści nadciągają bezszelestnie z tyłu, z reguły zakładając prostoliniowość toru wszystkich pieszych. Jeśli pacholę zainteresuje się przelatującym samolotem albo kwiatkiem na trawniku obok, nieszczęście gotowe. Niestety raz daliśmy się "zaliczyć" jednemu takiemu, który na szczęście okazał się bardzo w porządku, zatrzymał i nawet pozwolił spisać, bo wypadek wyglądał groźnie.

              Rower na chodniku to pierwszy krok do tego, aby za parę miesięcy, lat, po chodniku jak u siebie jeździli motorowerzyści, motocykliści, quady...

              Teoretycznie, można by wprowadzić przepis, że w odległości poniżej 10 m od pieszego obowiązuje ograniczenie do 5 km/h (przy tej prędkości z reguły da się zahamować niemal natychmiast), ale w polskich realiach byłoby to 5 + 10 (de facto legalnie dopuszczalne na drogach) + 10 w prezencie od kierującego.
              • emissarius Re: nie rowerom rozpędzającym pieszych 18.10.12, 15:44
                Sam jestem pieszym i doskonale rozumiem wszystykie Twoje argumenty.

                Podkreślam: chodnik to miejsce dla pieszych, którzy zawsze powinni mieć tu nie tylko bezwzględne pierwszeństwo, ale także poczucie bezpieczeństwa. Kłopot polega jednak na tym, że z rożnych względów - większość jezdni w mieście to nie jest dobre miejsce dla rowerzysty.

                Dlatego zdarza mi się schodzić z roweru kiedy jadę po chodniku a piesi uniemożliwiają mi bezpieczny (także dla nich) - przejazd, albo kiedy widzę beztrosko biegające dziecko. Ale też zdarza mi się wcale nierzadko, że mija mnie rowerzysta z taką prędkością, przy której zderzenie z pieszym zaowocowałoby obrażeniami nie mniejszymi niż przy zderzeniu z samochodem.

                Na dobrą sprawę nie wiem jak rozwiązać ten problem, jednak zdecydowanie nie podpisałbym się pod decyzją obligującą rowerzystów do korzystania z jezdni w przypadku braku ścieżki. Po trzykroć wolałbym prowadzić rower po chodniku, aniżeli jechać po Krzywoustego, Garbarach czy Hetmańskiej. To nawet nie chodzi o wysokie ryzyko. To pewność.
                • wlodzimierz_nowak Re: nie rowerom rozpędzającym pieszych 19.10.12, 06:43
                  To jest trudny problem. Korzystam może rzadziej z chodników na rowerze niż Ty, ale też korzystam. Zawsze gdy mam syna na foteliku, czy legalnie, gdy drugi syn jedzie obok na swoim rowerku. Na niektórych odcinkach ruchliwych ulic po zmierzchu także. I zachowując naprawdę dużą rezerwę dla pieszych (pieszy ma prawo na chodniku poruszać się irrracjonalnie i o tym właśnie trzeba pamiętać). Najbliższa jest mi głęboko liberalna postawa Holendrów godzących się na pewne ryzyko, na wolność, ale też wyciągających surowe konsekwencje z takich przypadków. Po zderzeniu rowerzysty z pieszym nie ma przebacz, woła się policję, w przypadku szkód spisuje się protokół, w przypadku urazów ubezpieczalnie zdrowotne kierują na badania lekarskie.
                  W Holandii jeździłem czasem po chodnikach, jak wszyscy i jeździłem po Polsku, beztrosko. Koledzy mnie kilka razy pytali czy jestem dobrze ubezpieczony. Wytłumaczył mi w końcu jeden skalę potencjalny odszkodowań. Poszło mi w pięty do dzisiaj i gdy na chodniku się robi gęsto zamieniam rower w hulajnogę.
                  W Poznaniu jest tylko kilka dróg dobrych do jazdy rowerem. Dosyć dobrze rowerzysta się czuje na Jeżycach. Jeśli nie znacie, to polecam na próbę. Dobrze sprawdza się holenderski wynalazek pojedynczego pasa, choć przecież były pomysły zrobienia z Szamarzewskiego dwupasmowej jednokierunkowej. Tak samo trzeba pozmieniać Krakowską i Kościuszki, gdyż poziom bezpieczeństwa w dużej mierze zależy od udostępniania przez infrastrukturę tych okazji do przyspieszenia. Gdy ich nie ma, wówczas tempo jest znacznie bardziej równomierne. Nie ma oczywiście lekarstwa na brak koncentracji u kierowców. Natomiast oczywiście konieczne jest wydzielanie ruchu rowerowego przy ruchliwych ulicach głównych. II rama rowerowa jest prawie cała domknięta. Ale dlaczego wzdłuż takiej Grunwaldzkiej, czy wzdłuż I szej ramy nie ma wciąż dróg rowerowych?
                  • gall.anonim.pn Re: nie rowerom rozpędzającym pieszych 19.10.12, 09:31
                    Co to tych Jeżyc, to zależy o której części mówimy. Ta część wokół rynku istna makabra dla rowerzysty. Tak naprawdę to nie da się tam jeździć ani po ulicy ani po chodniku.
                  • emissarius Re: nie rowerom rozpędzającym pieszych 19.10.12, 10:31
                    Wiem, że to bardzo naiwne podejście do problemu - zwłaszcza w naszych realiach, jednak marzy mi się taka przestrzeń o której mówił Piotr Libicki w jednym z wywiadów - wspólna dla wielu użytkowników, gdzie pieszy miałby zawsze najwyższy priorytet i pierwszeństwo, ale jednocześnie możliwy byłby też wjazd rowerem, nawet samochodem w ograniczonym zakresie, gdzie odbywałby się też ruch tramwajów czy nawet autobusów. Bez grodzenia, słupków, szlabanów, kwietników, linii odgradzających i rygorystycznego separowania poszczególnych rodzajów ruchu. Taki rodzaj "strefy zamieszkania" znanej z Kodeksu drogowego, którą w naszym kraju zazwyczaj nikt się nie przejmuje.

                    Ślepe antagonizowanie użytkowników dróg którego świadkami jakże często jesteśmy na forum - prowadzi do konieczności separowania poszczególnych rodzajów ruchu w formie specjalnych kanałów (ścieżek) - dla pieszych, rowerzystów, jadących na rolkach, tramwajów, autobusów, taksówek, przechodniów z parasolkami, idących w jedną stronę i w przeciwną. No i oczywiście - dla pieszych biegnących. Wkrótce specjalnych dróg zaczną domagać się użytkownicy motocykli, motorowerów i segway'ów. Wszyscy oni mogą stanowić dla siebie zagrożenie - zwłaszcza jeśli uznają tylko własne prawa.

                    W niczym nie przeszkadza mi rowerzysta jadący deptakiem - czy nawet chodnikiem, jeśli przestrzega zasad bezpieczeństwa i uznaje bezwzględne pierwszeństwo pieszych. Z przyjemnością schodzę mu z drogi i uśmiecham się. Nie miałbym sumienia wypychać nikogo na jezdnię pod koła samochodu. Na tej samej zasadzie - wcale nie razi mnie wolno poruszający się deptakiem samochód, jeśli jego obecność jest tam uzasadniona.

                    Wytyczanie ścieżek rowerowych polegające na zabieraniu pieszym ponad połowy chodnika i zmuszanie ludzi do ciągłego patrzenia pod nogi czy akurat nie weszli na jakąś linię lub czy nie zmienił im się kolor chodnika pod stopami - wydaje mi mało poważne.


                    Ale to oczywiście tylko marzenie, bo biorąc pod uwagi skrajnie niski poziom kultury na drogach - natychmiast mielibyśmy mnóstwo konfliktów. Jeszcze do tego nie dorośliśmy.
                    • wlodzimierz_nowak żadne marzenie!!! shared space 19.10.12, 11:05
                      To się rozwija w społeczeństwach, które rozwinęły już wrażliwość na innych uczestników ruchu.

                      Graz
                      www.youtube.com/watch?v=qgYzyGvMqjo
                      Berno
                      www.youtube.com/watch?v=wn2NfUH0G-Q&feature=related
                      Zwracam uwagę, że ta ulica w centrum jednego z berneńskich przedmieść prowadzi natężenie ruchu jak Obornicka, Naramowicka i Gdyńska, niewiele mniejsze niż Krzywoustego na estakadzie. Tylko oczywiście są inne prędkości, jest pełna równorzędność uczestników.
    • Gość: pos-an Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.12, 08:15
      Znowu pan Sowa, ekspert od wszystkiego. Znany arogant i besserwisser.
      Jak łatwo sie domyśleć, wszyscy wola taniej niz drożej, więc trudno o racjonalną dyskusję. Od redakcji oczekiwałabym jednak rozumnego tekstu, a nie tylko wyciagania prostych wniosków na podstawie analizy jednego miesiąca, dokonanej przez radnego SSvS, który sam mówił (jak gdzie indziej czytałam) że niewiele z dostarczonych danych zrozumiał.
      • Gość: hehehe Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom IP: *.echostar.pl 18.10.12, 08:24
        Tak myślałem że za chwilę pojawią się jacyś pożyteczni idioci broniący kretyńskich decyzji władz Poznania o podwyżkach i udających że nie widzą tego że NAWET GOŁYM OKIEM WIDAĆ JAK DUŻO LUDZI Z MPK ZREZYGNOWAŁO. czekam na kolejne komentarze piesków Grobelnego, Kruszyńskiego itp.
        • Gość: JaJo Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.12, 11:40
          Bardzo sensowna wypowiedź p. Sowy, ujmująca sedno problemu. A jest nim z jednej strony to że urzędnikom nie chce się przyspieszyć tramwajów i autobusów (wiadomo - wymaga to potężnego wysiłku intelektualnego), a z drugiej strony braki w mentalności. Na zachodzie urzędnik ZTM stara się o klienta transportu zbiorowego, u nas wyraźnie taki klient ZTMowi przeszkadza.
      • Gość: do_pouczającej Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom IP: *.echostar.pl 18.10.12, 08:26
        > Znowu pan Sowa, ekspert od wszystkiego. Znany arogant i besserwisser.
        > Jak łatwo sie domyśleć

        W Polsce piszemy "domyślić" a nie "domyśleć".
        • Gość: kulturysta Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom IP: *.icpnet.pl 18.10.12, 08:46
          i piszemy "pieszo", a nie "z buta".
          • Gość: big.titts.girl Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.12, 09:10
            I smarujemy także twarz samoopalaczem panie kulturysto.
      • Gość: kiepski Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom IP: 46.227.243.* 18.10.12, 11:41
        Głowka cie nie boli ?
    • sonia_siemionowna Radni powinni się douczyć 18.10.12, 08:25
      Widać, ze obcę są im choćby podstawy ekonomii. Jeśli sprzedaż biletów już spada, to kolejne podwyżki tylko pogorszą sytuację - NIGDY nie uda się zrównać malejącego popytu ceną, bo od tej granicy, którą w Poznaniu już przekroczono, popyt będzie CIĄGLE malał.
      • cegla000 Re: Radni powinni się douczyć 18.10.12, 10:40
        Myśliciele z ZTM założyli spadek sprzedaży biletów ale chyba nie tak duży, bo przyjęli że po podwyżce wpływy wzrosną o bodajże 15mln (sic!).
        • sonia_siemionowna Re: Radni powinni się douczyć 18.10.12, 15:01
          Tak to jest, kiedy zamiast planowania z prawdziwego zdarzenia przy użyciu realnych figur w miejsce wyniku wpisuje się swoje pobożne życzenia.

          Ja też się przesiadam na rower i to mimo tego, że mam chore plecy :P
    • aleabc Ratajski a Grobelny 18.10.12, 08:49
      Polecam cytat z książki „To był też mój Poznań” :
      "Pamiętam jak dyr. P. Nestrypke referował budżet przedsiębiorstwa Miejska Kolej Elektryczna. Pomimo podwyżki biletów tramwajowych o 50% dochody obniżyły się katastrofalnie. Publiczność na krótkich odcinkach w śródmieściu – najbardziej dochodowych – przestała jeździć tramwajami. Chodzono pieszo, aby taniej. Dyrektor proponował nową podwyżkę cen biletów. Nie umiał zbilansować dochodów z wydatkami. W trakcie dyskusji zabrał głos prezydent Ratajski.
      – Jeżeli kupiec nie może sprzedać towaru to obniża jego cenę. Spróbujmy zamiast podwyższać obniżyć cenę biletów. Jeżeli po trzech miesiącach deficyt powiększy się, to upoważnimy dyrektorów do podwyższenia opłaty za bilety.
      Wniosek był rewelacyjny i po gorącej dyskusji przeszedł. Po trzech miesiącach dyrektor relacjonował, że frekwencja poprawiła się i dochody wzrastają. Nie było już obawy, że przedsiębiorstwo będzie jechać na deficycie."

      Grobelnemu nie zależy na poprawie sprawności MPK, a na wyczyszczeniu załogi (stąd podwyżki biletów, żeby zmniejszyć liczbę pasażerów, żeby ciąć kursy tramwajów i autobusów, żeby w końcu ciąć zatrudnienie w MPK) - a wszystko po to, żeby przygotować przedpole do prywatyzacji MPK.
      A RADNI ZNOWU ŚLEPI !!!!
      • wlodzimierz_nowak w temacie (podstawy makroekonomii) 18.10.12, 10:39
        Złożyliśmy propozycje usprawnień, które ślimaczą się w opracowaniach ZDM.

        www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/budzet-i-pieniadze/741
      • Gość: dedekowski jaki kierunek konczyl pan szczotka grobelas ? IP: *.szybszy.net 20.10.12, 12:25
        odpowiedz brzmi: "planowania i finansów gospodarki narodowej"
        ktos ma jakies pytania ? moze jedno zadam ja: on sam jest tak niekompetentny czy nie widzi niekompetencji swoich ludzi? moze jak by skonczyl historie to by wiedzial, ze "ci ktory nie znaja historii skazani sa na jej powtarzanie" - pasuje jak ulal do historyjki o p. Ratajskim !
    • gavagai1 Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom 18.10.12, 08:49
      "pojawiają się awarie biletomatów"
      chyba literówka jakaś? chochlik w druku?
      miało być zapewne - "pojawiają się działające biletomaty"

      Dopóki mogłam jeździć rowerem miałam jeszcze jakąś nadzieję na dojeżdżanie do pracy, komunikację z innymi dzielnicami i po prostu mogłam sobie walnąć focha na MPK, pokazać środkowy palec i pruć przed siebie.

      Od kilku miesięcy ze względu na stan zdrowia jestem upupiona, zdana na łaskę i niełaskę MPK...
      I to nie jest mój wybór, to niestety dla mnie konieczność, za którą słono płacę nie dostając w zamian absolutnie nic, co odpowiadałoby takiej cenie...
      Ani punktualności, ani komfortu, ani oszczędności czasu...

      Spacer w niedzielę z Fredry, przez Cyryla, pl.Wielkopolski, Małe Garbary, Śródka?
      Jasne!
      Ale dla przyjemności, a nie z powodu notorycznego BRAKU DZIAŁAJĄCYCH BILETOMATÓW na tej trasie.
      Albo działających na własnych zasadach.
      To 20gr przyjmę, ale to już nie. A, pokażę im, że mogą zapłacić banknotem 10zł a potem wypluję z 20 razy. Będzie fun!
    • pyrazgzikiem A może by tak... 18.10.12, 08:56
      ...za wykupienie sieciówki parkować na parkingach buforowych za darmo? Nie? No to figa. Nie skorzystam z MPK.
      • wlodzimierz_nowak Re: A może by tak... 18.10.12, 10:16
        Parkingi buforowe błędnie ulokowane zostały wokół centrum. One powinny być wokół Śródmieścia/II ramy, a parking buforowy lokowany w centrum winien być skoordynowany z likwidacją odpowiedniej liczby miejsc w centrum.
        Ale i tak problemy są nierozwiązane. Z ilu procent parkingów buforowych jest dobry dojazd komunikacją publiczną do centrum? Jak duża jest nieszczelność systemu abonamentowego dla mieszkańców? Głosy "z wewnątrz" mówią o mieszkaniach z dziesięcioma samochodami upoważnionymi do ulgi dla mieszkańca (ulgi dla mieszkańców są kluczowe, ale wiele miast przyznaje je po jednej na mieszkanie, a nie na mieszkańca; a w Poznaniu do tego nikt nie kontroluje, czy nielegalnie w mieszkaniach nie ma biur i oczywiście, że licznie się takie spotyka).
      • selket33 Re: A może by tak... 19.10.12, 09:40
        Mieszkam na grunwaldzie, 4 przystanki od ronda Kopernika i jak bilety były jeszcze 10 minutowe to 8 minutową podroż do centrum odbywałam w następujących przypadkach A- bardzo mi się spieszyło i B- nie było korków w przeciwnym razie jestem przed autobusem C - gdybym była umierającą.
        Płaciłam bilet za 10 minutową podroż i zawsze byłam stratna 2 minuty a tych pieniędzy nigdy nie odzyskałam (np w formie jazdy dłużej niż na bilecie nominalnym)
        Od kilku lat gdy bilety są 15 minutowe nigdy nie jadę 10 minut na bilecie 15 minutowym bo niby z jakiej racji mam sponsorować charytatywnie MPK po prostu nie stać mnie na to. Już i tak utrzymuję tak jak wszyscy obywatele państwo polskie i nie stać mnie na następny luksus utrzymywania MPK w Poznaniu
    • Gość: Tratatata To system naczyń połączonych IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.12, 09:33
      Jak zmaleją wpływy z biletów to zwieksza sie wpływy z akcyzy za paliwo do samochodów. Państwo jako takie zawsze zarobi czyli nas złupi. Dopuki społeczeństwo nie zacznie mieć faktycznego wpływu na wydatki miasta to nic sie nie zmieni.
      Pozwolenie wydania 10 mln zł wg uznania mieszkańców to kpina z samorządności i konsultacji społecznych. Choć na bezrybiu i rak ryba.
    • Gość: Agnieszka Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.12, 09:42
      Oczywiście i sama się do tego stanu rzeczy przyłożyłam. Jeszcze do końca maja miałam sieciówkę, ale cały czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień przeszłam na piechotę. Nawet teraz jeżdżę na pojedynczych biletach w jedną stronę do pracy, a w drugą spaceruję, dopóki pozwala mi na to pogoda. Do końca tego roku nie zamierzam kupować biletu sieciowego, a potem się zobaczy.
      • emissarius Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom 18.10.12, 12:32
        Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

        > /.../ Do końca tego roku nie zamierzam kupować biletu sieciowego, a potem się zobaczy.

        Przez wiele lat zawsze miałem bilet sieciowy. Nawet w czasie urlopu. Teraz płace tylko kiedy jadę, a jadę - tylko kiedy naprawdę muszę. Główny powód? Całkowita nieprzewidywalność miejskiej komunikacji.

        Kiedy jadę gdzieś na ostatnią chwilę - mam przesiadkę lub ważne spotkanie na które nie mogę się spóźnić - jestem w stresie, bo wiem, że wystarczy drobiazg - by cały mój plan runął. Ot - ktoś znów zaparkował blokując tory.
    • c13mny_ludd Darmowa komunikacja miejska 18.10.12, 09:47
      oczywiście nie jest darmowa, ale to rozwiązanie, które funkcjonuje w wielu miejscach na świecie. Mieszkańcy traktują wtedy rzecz jak dobro wspólne. Zamiast milionów na stadiony ulepszmy tramwaje, autobusy, poprawmy infrastrukturę rowerową (jest fatalna, wiecznie trzeba centrować koła). To na dłuższą metę opłaci się miastu czyli mieszkańcom.
      • wlodzimierz_nowak Re: Darmowa komunikacja miejska 18.10.12, 10:03
        Tylko teraz milionów i tak nie ma, a gdzie są wydawane resztki to znów idą często na ruch samochodowy (rozbuchany układ dla samochodów i nieprzyjazny dla pieszych przy ZCK i nie mam na myśli przejścia podziemnego, a układ wewnętrzny, 4 pasy plus na Naramowickiej między Serbską, a Lechicką, które służyć mają nie wiadomo czemu, skoro to Lechicka ma rozprowadzać ruch z Naramowic).
      • Gość: cehaem Re: Darmowa komunikacja miejska IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 18.10.12, 21:45
        Nie ma czegos takiego jak "darmowa komunikacja", w ostatecznym rozrachunku ktos musi placic. Zwykle bawia sie w to miasta wielkosci polskich powiatowych, poniewaz organizacja sprzedarzy biletow kosztowala by ich wiecej, niz wynosza przychody z tego tytulu (skoro z komunikacji korzystaja tam i tak ludzie z ulgami na przyjazdy). Mozemy jednak pomyslec nad modelem tallinskim - tam komunikacja bedzie prawdopodobnie darmowa dla _mieszkancow_ miasta. To oni swoimi podatkami ja finansuja. Oni juz dzis i tak maja ulge na bilety. A miesieczna sieciowka jest nawet tansza niz "poznanska" (podczas gdy pojedynczy bilet jest dosc znacznie drozszy)
        • wlodzimierz_nowak Re: Darmowa komunikacja miejska 19.10.12, 06:47
          Tallin (miasto komisarza Kaallasa) przyjął pomysł od Hasselt, miasta (aglomeracji) wielkości Zielonej Góry, Koszalina.
          • Gość: cehaem Re: Darmowa komunikacja miejska IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 20.10.12, 19:13
            Tylko ze nia cala "aglomeracja" Hasselt ma dostep do bezplatnej komunikacji. Z tego co wiem, jest ona tam calkowicie bezplatna podczas gdy w Tallinie bezplatna jest tylko dla mieszkancow. Poznan jest zbyt duzy na takie pomysly jesli nie pomysli sie, w jaki sposob moga one przyczynic sie do wzrostu dochowod miasta, ktore pozwola na refinansowanie "darmowego" tramwaju,
            • wlodzimierz_nowak Re: Darmowa komunikacja miejska 21.10.12, 20:29
              Jestem daleki od twierdzenia, że dzisiaj należałoby takową wprowadzić. Tym bardziej przy ogromny wzroście ruchu przelotowego przez miasto w związku z suburbanizacją.
    • wlodzimierz_nowak zamknąć TeaTralkę dla samochodów! 18.10.12, 10:38
      A może by tak wrócić do sytuacji z 2011 i przypomnieć sobie dyskusję jesienią 2011?

      Trzeba działań i mobilizacji. Trzeba maksymalnych ułatwień dla transportu publicznego wewnątrz II ramy, gdyż poznański system transportu publicznego jest niemal w całości koncentryczny i skupia się w centrum.
      www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/komunikacja-i-transport/43-dokumenty-komunkacja/701-panie-prezydencie-nie-stojmy-w-korkach-zostawmy-samochody
      Tymczasem największą troską jest ruch samochodowy w najbardziej newralgicznych punktach miasta.

      Od roku przewidywaliśmy za ekspertami, że dobijemy w ten sposób transport publiczny. Apelowaliśmy tłumacząc, że nie tędy droga. Wykazywaliśmy, że podwyżka cen zniechęci klientów i wpływy pozostaną zapewne constans, więc będzie potrzebna kolejna podwyżka. Wygląda na to, że sprawdzają się scenariusze jeszcze gorsze!
      Czy trzeba lekcji z mikoekonomii, żeby wiedzieć co to model kształtowania cen na krzywych popytu i podaży? Tylko człowiek uznający wciąż archaiczne myślenie, że pasażerowie MPK są skazani na MPK i nie mają samochodów, mógł uznać, że podwyżka cen nie zniechęci pasażerów.
      www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/komunikacja-i-transport/87-aktualnosci-komunikacyjne/726-drozsze-bilety-list-otwarty-wiecej-pasazerow-wiecej-pieniedzy
      Spotykamy się w wyniku naszych postulatów z zespołem osób zarządzających systemem transportowym miasta od lutego 2012. Po siedmiu spotkaniach wprowadzone jedynie zostały pasy tramwajowo-autobusowe na Dąbrowskiego. I to wprowadzone niezgodnie z naszymi postulatami, czego efekty widzą pasażerowie (stojąc wciąż w korkach w tramwajach i autobusach za nielegalnie stojącymi na torowisku samochodami).

      Pozostałe projekty ślimaczą się w opracowaniach ZDM, który robi wszystko żeby wykazać, że jednak nie można redukować przepustowości ruchu samochodowego do centrum nawet jeśli uwolniłoby to pasażerów MPK od strat. Wczoraj świadkami takiej argumentacji byliśmy w sprawie wprowadzenia buspasów na Garbarach/Mostowej-Kazimierza Wlk oraz wydzielenia torowiska na Grunwaldzkiej. Jakie są priorytety? Priorytety są na razie wciąż samochodowe. I tyle.

      Patrząc jednak na stan systemu transportowego dzisiaj w Poznaniu to dodatkowo niezbędne przynajmniej na czas remontów jest:
      - zamknięcie przejazdu samochodami z Roosevelta od Krasińskiego do Dąbrowskiego,
      - zamknięcie przejazdu samochodów w Strzeleckiej między Zieloną, a pl. Wiosny Ludów.
      - program świateł na Fredry przepuszczający każdy tramwaj, który nadjedzie z pełnym priorytetem, czyli wymuszający zielone dla tramwajów kosztem ruchu samochodowego.
      Oraz oczywiście pilnie buspas w Garbarach/Mostowej i wydzielenie torowiska na Dąbrowskiego.



      www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/komunikacja-i-transport/87-aktualnosci-komunikacyjne/738-jak-usprawnic-komunikacje-miejska-bez-kosztow
      www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/budzet-i-pieniadze/741
      • lukask73 Re: zamknąć TeaTralkę dla samochodów! 18.10.12, 15:07
        > - program świateł na Fredry przepuszczający każdy tramwaj

        Ja nie rozumiem, dlaczego taki program nie został dawno zastosowany na każdym skrzyżowaniu.
        Są w mieście „aż” dwa miejsca, gdzie to już tak działa (Żegrze-Inflancka i Murawa przy Geopozie), kilka miejsc, gdzie stara się, ale bardzo nie wychodzi (szczyt to Winogrady-Pszczelna, gdzie tramwaje do dziś są zmuszone jechać często „na czerwonym”, bo nie dostają przejazdu po 5 minutach czekania). A to powinna być norma.

        Gdyby prędkość handlowa tramwaju wynikała wyłącznie z jazdy i stania na przystankach, potrzebowalibyśmy o 1/3 mniej pojazdów. W centrum czasy międzyprzystankowe to średnio 1 - 2 minuty, a między każdą parą przystanków jest jakieś skrzyżowanie, gdzie traci się statystycznie kilkadziesiąt sekund.
        • wlodzimierz_nowak Re: zamknąć TeaTralkę dla samochodów! 18.10.12, 16:28
          lukask73 napisał:
          > Gdyby prędkość handlowa tramwaju wynikała wyłącznie z jazdy i stania na przysta
          > nkach, potrzebowalibyśmy o 1/3 mniej pojazdów. W centrum czasy międzyprzystanko
          > we to średnio 1 - 2 minuty, a między każdą parą przystanków jest jakieś skrzyżo
          > wanie, gdzie traci się statystycznie kilkadziesiąt sekund.

          Oczywiście (może nie 1/3 ale sporo mniej), dlatego właśnie wywodziliśmy, że wprowadzając efektywny priorytet (tramwaj nie musi specjalnie zwalniać przed skrzyżowaniem) zamiast obecnego "pełnego priorytetu", który działa jak działa, możliwe jest uzyskanie oszczędności na lekko te 20 mln, które przed rokiem spowodowały podwyżki. I teraz okazuje się, że 20 mln nie znaleziono jednak...

          > > - program świateł na Fredry przepuszczający każdy tramwaj
          >
          > Ja nie rozumiem, dlaczego taki program nie został dawno zastosowany na każdym s
          > krzyżowaniu.
          > Są w mieście „aż” dwa miejsca, gdzie to już tak działa (Żegrze-Infl
          > ancka i Murawa przy Geopozie), kilka miejsc, gdzie stara się, ale bardzo nie wy
          > chodzi (szczyt to Winogrady-Pszczelna, gdzie tramwaje do dziś są zmuszone jecha
          > ć często „na czerwonym”, bo nie dostają przejazdu po 5 minutach cze
          > kania). A to powinna być norma.

          Napisz mi proszę swoje uwagi na mój adres w.nowak@my-poznaniacy.org. Właśnie przesłaliśmy do prez. Kruszyńskiego materiał z krytyczną oceną zaprezentowanych priorytetów przez ZTM.
    • gall.anonim.pn STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów komun... 18.10.12, 10:52
      Pozostaje mi tylko napisać, że sam wpisałem się w ten trend przesiadając się z kulawo działającej i drogiej komunikacji miejskiej na mojego holendra. Jest szybciej, zdrowiej i - jeśli nie leje - wygodniej. Co ciekawe, jest szybciej nawet na odcinkach gdzie to komunikacja miejska powinna mieć duże fory - przykładowo Strzeszyn Grecki - Galla Anonima czy Strzeszyn Grecki - Osiedle Przyjaźni.

      PS W imieniu rowerzystów, pieszych i kierowców proszę o wysypanie żwirem albo przejechanie walcem koło Stadionu Golęcińskiego, pomiędzy wiaduktem kolejowym nad Rusałką a ulicą Warmińską. Dziury tam są straszne (deszczówka utrzymuje się tam około pięciu dni) i po zapadnięciu zmroku problem mają wszyscy, niezależnie od środka lokomocji (nawet jeśli to własne nogi, bo ominąc te rozpadliny jest trudno).
    • Gość: poznańczyk Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów komi IP: *.icpnet.pl 18.10.12, 11:14
      zmniejszenie częstotliwości kursowanie MPK, notoryczna niepunktualność i "wypadanie" autobusów z rozkładu jazdy i na koniec podniesienie cen biletów... tak, to wszystko zachęca do korzystania z MPK.
      w związku z remontami wydłużono czas przejazdu na bilecie półgodzinnym, a posiadający sieciówki to klienci MPK drugiej kategorii, ich żadna promocja nie dotyczyła przed Euro, jak i nie dotyczy teraz, po rozpoczęciu remontu Kaponiery; chyba posiadacze sieciówek jeżdżą innym pojazdami MPK, takim, które nie mają opóźnień, ani zmian trasy.
      od czerwca dojeżdżałem do pracy rowerem, było szybciej i wygodniej i bez problemu z powrotem z pracy po godzinie 23 (powrót z MPK po tej godzinie jest fascynujący). sporo ludzi pracuje w centrum mniej więcej do północy i przydałby się jakiś powrót jeszcze "dzienną" komunikacją.
      od września, po tym jak pieszy wylazł na drogę rowerową i skasowałem koło roweru i swój nadgarstek niestety musiałem wrócić do MPK i jestem z tego powodu bardzo nieszczęśliwy. jak wrócę znów na rower to każdy pieszy na drodze rowerowej dostanie "z bara", może to go nauczy na przyszłość nie przemieszczać się po drodze rowerowej.
      • wlodzimierz_nowak Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom 18.10.12, 17:36
        Gość portalu: poznańczyk napisał(a):
        > od czerwca dojeżdżałem do pracy rowerem, było szybciej i wygodniej i bez proble
        > mu z powrotem z pracy po godzinie 23 (powrót z MPK po tej godzinie jest fascynu
        > jący). sporo ludzi pracuje w centrum mniej więcej do północy i przydałby się ja
        > kiś powrót jeszcze "dzienną" komunikacją.
        > od września, po tym jak pieszy wylazł na drogę rowerową i skasowałem koło rower
        > u i swój nadgarstek niestety musiałem wrócić do MPK i jestem z tego powodu bard
        > zo nieszczęśliwy. jak wrócę znów na rower to każdy pieszy na drodze rowerowej d
        > ostanie "z bara", może to go nauczy na przyszłość nie przemieszczać się po drod
        > ze rowerowej.

        Doskonale rozumiem Twoje frustracje, ale PROSZĘ CIĘ nie przenoś na chodniki i drogi rowerowe najgorszych zachowań najgorszych kierowców samochodów sfrustrowanych nieuniknionym narastaniem zatorów drogowych. Piesi (siłą rzeczy klienci MPK), jak i rowerzyści są po równi pokrzywdzeni obecnym chaosem, w jakim pogrąża się Poznań.
        Pozostań poznańczykiem, dla którego podstawą porządku nie był nigdy przepis, a szacunek dla wspólnoty, więc i minimalna tolerancja dla ułomności natury ludzkiej musi istnieć.
    • a0a0a0 STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów komun... 18.10.12, 11:16
      Sprawa jest prosta.
      Raz to ludzie oszczedzaja chodzac pieszo, jezdzac.
      Dwa przyszedl niz demograficzny czyli jest mniej uczniow i studentow czyli "biedoty bez samochodu" korzystajacej zwyczajowo i powszechnie z MPK
      • wlodzimierz_nowak Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom 18.10.12, 17:27
        Trochę "niedoszacowałeś" skalę "biedoty". Pasażerów MPK jest dwukrotnie więcej niż mieszkańców jeżdżących codziennie samochodami. I co więcej prawie każdy z tej "biedoty" też ma samochód, tylko z różnych względów go nie wybiera w codziennych podróżach. W linku trochę danych, żeby Ci się bardziej rzeczowo myślało o zagadnieniu.
        www.gloswielkopolski.pl/artykul/549635,opinie-jak-odkorkowac-poznan,3,id,t,sa.html
    • darek.obuch STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów komun... 18.10.12, 11:32
      CO ZA DURNIE RZĄDZĄ TYM MIASTEM!!
      Upadek komuniakcji miejskiej w obecnej formie przewiduję od dawna ale i samego miasta w którym nie daje się już żyć. Stałym i powtarzalnym manewrem jest podnoszenie cen biletów w związku z malejącymi wpływami z ich sprzedaży. W kolejnym okresie rozliczeniowym "SUPER ANALITYCY" ze zdziwieniem przyjmują fakt, że podwyżka nie przyniosła oczekiwanych profitów. ALEŻ ZASKAKUJĄCE!!
      A ludzie potrafią liczyć i to lepiej niż pseudo analitycy z UM. Więc pójdą pieszo (dla niektórych to naprawdę nie problem), pojadą rowerem gdy pogoda (wystarczy popatrzeć na ilość rowerów na ulicach), wsiądą z sąsiadem w samochód lub przejadą się komunikacją w jedną stronę a wrócą spacerkiem jeśli mają możliwość.
      Mówię o powyższym choćby na własnym przykładzie, ostatnie 4 miesiące jeździłem rowerem lub chodziłem pieszo, teraz kupiłem pierwszą liniówkę od prawie pół roku a wcześniej kupowałem jednorazowe bilety gdy nie chciało mi się iść i oto cała tajemnica.
      MOŻE BY TAK KTOŚ WPADŁ NA POMYSŁ GENIALNY I REWOLUCYJNY, ŻE JEŻELI ZROBIMY BILETY PO 1,5 TO ILOŚĆ KUPUJĄCYCH I PORUSZAJĄCYCH SIĘ BĘDZIE TAK DUŻA, ŻE WTEDY WPŁYWY ZACZNĄ PRZEWROTNIE ROSNĄĆ ??!!??!!
      • Gość: gość Re: STOP dla styczniowej podwyżki cen biletów kom IP: *.cable.net-inotel.pl 18.10.12, 15:02
        Nie jestem ekonomistą ale liczyć potrafię. Kupię więcej jeżeli coś jest tanie. Też nie korzystam z miejskiego transportu. Po prostu się nie opłaca.
    • l.george.l To niech chociaż będzie obniżka na aborcję 18.10.12, 15:26
      Poznanianko, dobrze się zastanów zanim urodzisz dziecko. Policz, ile wydasz na sieciówki dla dzieci. W tym roku zdrożały o 30%. Nie licz na to, że Twoje dzieci będą miały dobrą szkołę pod oknami. Albo będzie to szkoła prowadząca segregację eugeniczną i światopoglądową, albo dla psychopatów. Twoje dziecko prawdopodobnie będzie przynajmniej dwie godziny spędzać na dojazdy do jakiejś normalnej placówki.
      • Gość: Romus Analski Znizka na bilety do Polanskiego niech IP: 95.108.126.* 18.10.12, 17:41
        niech malpy georga tam poleca. Podobno ten wielki rezyser ma cANAL plus.
        • leszekes Znowu zmieniasz nick jak rękawiczki? 18.10.12, 18:58
          Myślisz, że tego nie widać?
          • Gość: marcel reich ranic A ty hercules poirot jestes? zawsze zmieniam:) IP: 95.108.126.* 18.10.12, 19:09
            zawsze zmieniam :) i tego nie kryje.

            Naprawde z takim rozumem powiennes u tuska robic. Ten sam poziom. Albo do Prezydenta Waszego z PO. Chociaz bys ortografii pouczyl.
            • Gość: jajacek Re: A ty hercules poirot jestes? zawsze zmieniam: IP: *.centertel.pl 18.10.12, 22:31
              Lepiej byś zmieniał galoty, bo pachną moczem bezprzewodowo
              • Gość: Kunta Kinte Dzieci w sejmie mowily o Kutzu ze siuskiami IP: 95.108.126.* 18.10.12, 22:56
                dzieci na wycieczce w sejmie mowily ze siuskami i skarpetami wali od K.Kutaz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka