Dodaj do ulubionych

Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojego ...

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.04, 23:40
No to mam nadzieje ze te biuro JDJ w Poznaniu bedzie omijane szerokim lukiem
przez klientow. Typowe polskie cwaniarstwo wykorzystujace bezbronnych
studentow marzacych o jakims starcie, jakies praktyce by mozna potem bylo juz
cos wpisac w CV.

Niby w Polska jest UE, tyle firm reprezentuje europejska jakosc (bbbaaa
swiatowa), a tak naprawde jesli chodzi o filozofie podejscia do klienta to
wciaz jest to jakas Gruzja czy Azerbejdzan....:))) (przepraszam te kraje za
porownanie)

Mam nadzieje, ze odbierze sie im licencje, a nawet dorwie sie im do tylka
prokurator, bo jakby nie bylo paszport jest oficjalnym dokumentem
stwierdzajacym tozsamosc i przetrzymywac go nie mozna.

Sebar
sebar_rysiu@yahoo.co.uk
Obserwuj wątek
    • Gość: Gall Anonim Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 00:06
      Przyznam sie, ze znajomi opowiadali mi o przebojach ich corki z biurem JDJ. Zgodnie z prawda przyznam sie, ze wtedy - a bylo to rok temu - nie dalem im i jej wiary. Poniewaz sposob potraktowania byl wrecz uderzajaco podobny ("ten sam patent"), tylko szczegoly nieco inne niz w artykule nie ma mowy o zbiegu okolicznosci.

      Co do przedpiszcy - dobranie sie do tylka Bachalskiemu jest bardzo malo prawdopodobne. Pan Bachalski jest osoba swietnie umocowana wsrod gorzowskich struktur Platformy Obywatelskiej, poklepuje sie po plecach z panem Synowcem i Wierchowiczem (niegdys Unia Wolnosci). Oczywiscie nie zmienia to w zadnym stoniu oceny JDJ, tyle ze jak wiem z doswiadczenia wywala jakas szeregowa pracownice i po krzyku.
    • Gość: JUSTICE Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.raytheon.com / *.raytheon.com 09.07.04, 00:31
      TRZY PSY - Bachalski, Synowiec i Wierchowicz.
      Burki - poprawcie sie, albo.................
      ....i wowczas nie bedzie wesolo.
      Nawet nie bedziecie mieli szansy na wydanie waszych brudnych pieniedzy.
    • Gość: k. Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.energis.pl 09.07.04, 01:08
      tak oni sa naprawde straszni. w tej branzy jest duza konkurencja. to chyba
      ostatnia firma, ktora zopbowiazuje w umowie do wykupienia u nich drogiego
      biletu lotniczego, a jesli sie to nie stanie to kaze placic kare za rzekome
      koszty rezerwacji...czyli koszty rozmowy telefonicznej. Bez sensu. Ludzie nie
      zwracaja na ten "drobiazg" uwagi i potem sa problemy. Szkoda, ze tak robia bo
      wczesniej JDJ oznaczal drogo ale dobrze, a teraz kojarza mi sie z bez sensownym
      na dluzsza mete cwaniactem. MOj kolega mial tez z nimi o to samo w styczniu
      problemy ale gdy zglosil sprawe do biura prawniczego UAM (bezplatna prawna
      pomoc dla studentow UAM) JDJ sie wycofal ze swoich idiotycznych roszczen. Tylko
      idiota zada 4.5tys za bilet kiedy na rynku spokojnie sie go kupi za 2,5 i poza
      tym jest tyle biur work&travel. marka JDJ na tym straci, a naprawde wszystkei
      bogate dzieciaki z Poznania i okolic pojechalyby z JDJ, bo wczesniej kojarzyl
      sie z solidna choc droga usluga...
      • Gość: Marek Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.eseenet.com 09.07.04, 08:35
        A nie prosciej po prostu udac sie do wlasciwego urzedu i poprosic o wydanie
        nowego paszportu ??. Oczywiscie beda pytania a co sie stalo ze starym i trzba
        powiedziec zgodnie z prawda ze taka czy inna firmaa zatrzymala stary paszport .
        Gwarantuje ze oddadza szybciej niz wzieli . Po co sie szarpac od tego sa
        oplaceni przez podatnikow urzednicy . :)))
    • Gość: rysiek_ochódzki Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 08:39
      JDJ to syf. pojechałem kiedyś na kurs językowy do Londynu, było kilka
      niezgodności z umową, a pozatym mialem dostac w promocji plecaczek, po pol roku
      wyslali mi kurtke w rozmiarze dzieciecym, i syfnej jakosci, zenada...
    • Gość: gość Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.imp.lodz.pl 09.07.04, 09:02
      Warunkiem wyjazdu jest otrzymanie odpowiedniej wizy do Stanów. Czy taką wizę
      można otrzymać bez współpracy z jednym z tych biur? Może wypowie się ambasada
      US.
      • Gość: Odet Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 13:16
        Mimo, że nie jestem ambasadą ja się wypowiem.
        Wizę dającą prawo pracy można uzyskać tylko za pośrednictwem jednej z tzw.
        organizacji sponsorujących z USA. A te współpracują zawsze z agentami w Polsce.
        Odpowiadając więc wprost na Twoje pytanie - nie można.
    • Gość: Zadowolony Work and Travel USA to wspanialy program!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 09:23
      Jestem absolwentem i sam byłem 2 razy na programie Work and Travel USA. Program
      jest wspaniały i każdego roku wyjeżdża w jego ramach do USA ponad 20 tysięcy
      studentów z Polski. Daje ogromne możliwości nauki języka, zarabiania pieniędzy,
      zdobywania doświadczenia.

      Podstawowa uwaga jest taka: Program jest dla ludzi zaradnych a nie mamisynków.

      Oczywiście nie wszystkie biura są OK (przykład JDJ), ale nie wrzucajmy
      wszystkich do jednego worka (moje biuro zawsze - 2 razy - spisywało sie na
      medal).

      Tomek
    • Gość: jacek Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.amb.bydgoszcz.pl 09.07.04, 09:27
      W ubiegłym roku miałem podobną sytuację - córka chciała wyjechać jako au-pair
      do Niemiec - żadnych gwarancji, że załatwią, ale firma pieniądze kasuje. Jeżeli
      się zrezygnuje po trzech miesiącach, bo nie załatwili to i tak 200zł mają w
      suchym. Nie chcieli oddać dokumentów, gdzie były tłumaczenia, za które córka
      płaciła oraz prywatne zdjęcia rodzinne. Jednak oddali, bo napisałem, że zwrócę
      się do IAPA (międzynarodowa agencja stowarzyszająca biura Au-Pair) oraz do
      Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Jak dokumenty oddali to sprawę
      sobie odpuściłem, ale warto by było, żeby instytucje ochrony konsumentów i
      GIODO zaintersowały się umowami, które JDJ daje do podpisania. Uważam, że JDJ
      jest firmą cwaniacką.
    • Gość: jkk Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.jazzfree.ya.com 09.07.04, 09:45
      JDJ Bachalski to cwaniacka firma. Dwa lata temu wysłałem córkę na kursy
      angielskiego do Londynu. Wszystkie koszty przedstawione przez JDJ /Warszawa/
      były zawyżone o średnio 100%, od kosztów rzeczywistych jak bym sam załatwiał -
      zakwaterowanie, koszty kursu, bilet lotniczy. Więcej nie korzystaliśmy. Wam też
      zalecam ostrożność.
    • trollu Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg 09.07.04, 09:48
      Gość portalu: Sebar napisał(a):

      > No to mam nadzieje ze te biuro JDJ w Poznaniu bedzie omijane szerokim lukiem
      > przez klientow. Typowe polskie cwaniarstwo wykorzystujace bezbronnych
      > studentow marzacych o jakims starcie, jakies praktyce by mozna potem bylo juz
      > cos wpisac w CV.
      >
      > Niby w Polska jest UE, tyle firm reprezentuje europejska jakosc (bbbaaa
      > swiatowa), a tak naprawde jesli chodzi o filozofie podejscia do klienta to
      > wciaz jest to jakas Gruzja czy Azerbejdzan....:))) (przepraszam te kraje za
      > porownanie)

      Nie oczekujcie za dużo od firmy, w której przy doborze obsady stanowisk
      menedżerskich nie decydują obiektywne względy merytoryczne, tylko nepotyzm
      i... ;)
    • Gość: busta Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: 157.25.31.* 09.07.04, 10:03
      To nic nowego. Ja w zeszłym roku wyjechałem z biurem Student Adventure Society.
      Wyjechałem, ale kosztowało mnie to mnóstwo czasu, pieniędzy i nerwów. Kazali mi
      zapłacić za bilet dokładnie 843 dolary(ok 3500 zł), czyli prawie 2 razy drożej
      od cent rynkowej. Co lepsze absolutnie nie zgodzili się żebym sam kupił sobie
      bilet, mimo że chciałem im zapłacić 1000 zł rekompensaty(i tak by mi się
      opłacało). oni nie chcieli nawet o tym słyszeć i szantażowali mnie zerwaniem
      umowy czyli utratą wszystkich wpłaconych pieniędzy. na domiar złego lot
      załatwiony przez nich był z przesiadką i całą noc spędziłem na lotnisku we
      Frankfurcie. Bilet, który sam chciłałem sobie kupić był na lot bezpośredni. Co
      lepsze zapłaciłem im oczywiście za znalezienie pracodawcy. Okazał się nim
      kolejny pośrednik, który brał ode mnie 1,5 dolara od każdej przepracowanej
      godziny. W dodatku zatrudniał nielegalnych imigrantów z Puerto Rico i, jak
      dowiedziałem się na miejscu, jest na 1. miejscu czarnej listu pracodawców W&T.

      W sumie na cały program musiałem wydać ok. 8 tys zł a zarobiłem jakieś 10tys. i
      to tylko dzięki temu, że udało mi się znaleźć inną posadę. Dlatego radzę
      wszystkim po pierwsze omijać szerokim łukiem biuro Student Adventure Society,
      po drugie uważnie czytać umowę(naprawdę uważnie!!), najlepiej z jakimś
      prawnikiem i szekać pracy na własną rękę.
    • Gość: ALTHOR PLACICIE ZA WIZE J1,inaczej nici z wyjazdu IP: *.fastres.net 09.07.04, 10:51
      Irytuje mnie takie gadanie, ja tez pojechalem, mialem leciec do Atlanty na
      basenie pracowac a wyladowalem sobie w Nowym Jorku, jako kelner znalazlem prace
      po 3 dniach, z pensja o jakeij marza polscy prezesi srednich firm. Jasne nie
      kazdy trafia dobrze ale jak nie trafio to zamiast narzekac niech sobie znajdzie
      inna prace. O to w stanach nie trudno. Ave
      • Gość: ABeCe no to sie dales zrobic w trabe. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.04, 11:04
        ale chyba artykul jest o nierzetelnosci firm oferujacych work and travel a nie
        o mozliwosci znalezienia innej pracy. Firma zrobila Cie jednym slowem w trabe a
        Ty zamiast ich skarzyc przyjales to z pokora. Wlasnie przez takich ludzi jak Ty
        te firmy maja racje bytu.
    • Gość: ABeCe Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.04, 11:02
      rok temu wyjechalem do stanow z warszawskim biurem Student Adventure Society
      (STS), ktore zmienilo nie wiadomo czemu nazwe na Excite czy jakos tak.
      Generalnie wielki przekret robia jesli chodzi o bilety lotnicze. Kupuja bilety
      zamiast na miejsce docelowe to do takich miejscowosci, z ktorych to ukradna
      najwiecej kasy dla siebie. Oczywiscie kupno biletu samodzielnie do miasta
      docelowego (co wychodzi w tej samej cenie co ich bilet do miasta oddalonego 300
      mil) nie wchodzi w gre. Poza tym biuro bez mojej akceptacji zmienilo mi date
      wylotu i kazalo czekac w niemczech cala noc - w koncu po wielu awanturach
      oplacilo mi hotel.

      Kontak z kimkolwiek kompetentnym graniczyl z cudem a gdy na wlasna reke
      znalazlem nr telefonu komorkowego do prezesa, ktory to telefon zarejestrowany
      byl na firme, to osoba, ktora go odebrala smiala twierdzic, ze nie zna takiej
      firmy, pozniej sie przyznala ze jednak zna a na koniec odlozyla sluchawke.

      Sama idea work and travel jest ok - gdy sie dobrze trafi to mozna zarobic,
      zobaczyc stany, poznac nowych ludzi, jednak podejscie firm w Polsce do klienta
      jest ponizej krytyki. Ludzi z firm oferujacych work and travel wychodza z
      zalozenia ze ich klienci to pokorni studenciki, ktorzy na wszystko sie zgodza.
      Sa troche w bledzie, o czym chociazby swiadczy moj przypadek, w ktorym nie
      dalem sobie wcisnac nocowania na lotnisku lecz niestety wielu studentow juz na
      starcie jest przegranych. Postawa typu "przepraszam ze zyje" na pewno im nie
      pomaga.

      Firmy STS mieszczacej sie w BUW'ie natomiast nie polecam, bo organizacyjnie
      calkowicie sa bezradni - mam nawet watpliwosci czy wiedza gdzie sa stany.


    • Gość: Gosc Nie tylko JDJ IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 09.07.04, 11:28
      Niestety, trzeba bardzo uwazac na firmy, ktore organizuja tego typu wyjazdy. Ja
      mialam podobna sytuacje w Youth Travel Polska: znalezli mi bardzo 'atrakcyjny'
      bilet tylko niestety nie tam gdzie prosilam w umowie i za horrendalne
      pieniadze. Oczywiscie tlumaczyli to tym, ze tylko takie sa dostepne na rynku, a
      poza tym oni oczywiscie szukaja najlepszych polaczen dla swoich klientow, z
      najlepszych, sprawdzonych biur. Dobre sobie. Znalazlam sobie od razu bilet
      (naturalnie duuuzo tanszy) i oczywiscie jeszcze musialam zaplacic im za to, ze
      rezygnuje z ich jakze 'atrakcyjnej' oferty. Ledwo co sie na to zgodzili. Nie
      polecam. Totalny brak profesjonalizmu. Piekne hasla, a tam naprawde maxymalne
      wykorzystywanie ludzi i robienie z nich polglowkow. Taka Polska wlasnie..
    • Gość: osa UWAGA na Youth Travel IP: *.man.poznan.pl 09.07.04, 12:12
      Chcialbym zwrocic uwage uczestnikow na firme YTP. Zostalem przez nia oszukany.
      Dopiero napisany przez adwokata pozew sadowy zalatwil sprawe. Przestrzegam
      wszystkich.
      Sam program W&T jest extra i goraco go polecam.
    • Gość: Sokół Bengalski W& T nie jest dla ciepłych kluch i maminsynków. IP: 80.51.235.* 09.07.04, 12:46
      Rozumiem wzburzenie w sprawie przetrzymania paszportu i za drogich biletów,
      zwykłe naciągactwo. Ale ta lala co pisze o braku mieszkań to mogła się nie
      wyrywać. Byłem 3 razy w ramach W&T, znalezienie pracy czy mieszkania to pikuś,
      tylko nie ma sie co oglądać na ludzi z biura w Polsce (10-12 tys. km od miejsca
      naszego pobytu), do diabła. W ub. roku Wyborcza pisała o polskich koczownikach
      w San Diego, dla których nie było obiecanej pracy. I co zrobili? Zamiast
      zmienić miejsce (Kalifornia, mnóstwo misat i miasteczek w pobliżu) siedzieli w
      centrum San Diego i zarabiali oddając krew !! Dobrze, że nie poszli po
      latarnię! Mogło im te zprzyjśc do łebków okupowanie urzędów w San Diego i
      rzucanie w nie kamieniami, to takie polskie. Niestety niektórycvh nawyków po
      dziesiątkach lat łatwo się nie wykurzy. Pozdrawiam wszystkich zaradnych.
      • Gość: Bogusz Re: W& T nie jest dla ciepłych kluch i maminsy IP: *.bydgoszcz.agora.pl 09.07.04, 15:34
        kolego, masz całkowitą rację. Tez bylem na w&t (maryland) i wiem, ze narzekania
        na brak pracy i mieszkania to wolanie bezradnego pierdolowatego polaka na
        puszczy. pracy jest mnostwo, trzeba tylko zrezygnowac z rosczeniowej postawy i
        oczekiwania, ze ktos cos za ciebie zalatwi. A fige. Ale to wymagaloby zmiany
        nawykow, tak jak napisales. Pozdro.
    • Gość: Bogusz Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.bydgoszcz.agora.pl 09.07.04, 13:36
      Przekręt..ale trzeba też uwaznie wybierać firmę, z którą sie jedzie.Przeciez
      JDJ BAchalski nawet w szkole językowej nie potrafi wszystkigo zorganizowac jak
      trzeba i nie jest to tajemnica. A co dopiero mówiąc o dość skomplikowanym
      logistycznie przedsięwzięciu, jak wyjazd do usa na work & travel?
      Sam w zeszłym roku byłem na czymś takim, ale zanim wybrałem, przejrzałem oferty
      chyba wszysrtkich poznańskich biur, pytałem znajomych, szukałem informacji by
      wiedzieć , na co zwrocic uwage, czytełem fora internetowe i tak dalej. To nic
      nie kosztuje, trzeba tylko troche chciec. Wybralem Business Travel Club i
      wszystko zagralao jak w zegarku, picco bello, mucha nie siada, z wisenka na
      czubku:))Dziwie sie tym , co wybrali JDJ, ta firma na pierwszy rzut oka jest
      slaba, jesli chodzi o Work and Travel. Tylko ze trzeba uruchomic myslenie, i
      nie bac sie zadawania 100 pytan na minute, bo po to sa ci ludzie tam, by na nie
      odpowiedziec.Pozdro
    • Gość: badmf Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.04, 14:09
      JDJ to straszna firma! w zeszłym roku "załatwiałem" z nimi praktyki w USA,
      wpłaciłem pieniążki - jakie 3200zł, znalazłem sobie pracodawcę, który spełniał
      wszystkie warunki etc. miałem wyjechać 2 czerwca, do połowy lipca odwlekano mój
      wyjazd z niejasnych powodów, koniec, koncow musiałem zrezygnować po 2
      miesiącach oczekiwania na papiery! pieniądze dostałem spowrotem "okrojone" o
      jakies 600zł!
      NIE UFAJCIE JDJ BACHALSKI i to nie tylko w Poznaniu! we Wrocławiu jest to
      samo!!!!
    • Gość: Ktośka Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: 195.205.111.* 09.07.04, 15:44
      JDJ olewa klientów. Uczęszczałam na kurs językowy. Na ostanich zajęciach w
      semestrze, w czasie zajęc wypełnialiśmy ankietę na uzytek JDJ. W czasie za
      który płaciłam. Tragedia nie szkoła.
    • Gość: Zuza Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 16:27
      Ja także miałam wyjechać z tym biurem jako Au Pair - biuro mnie oszukało,
      wzieło pieniądze a zadnego wyjazdu niezorganizowało!!!!
    • Gość: iga Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.jdj.com.pl / *.jdj.com.pl 09.07.04, 16:28
      Ja tez jade do usa z jdj i w moim przypadku wszystko było ok. Rożnica jest
      tylko taka, ze ja zapłaciłam wszytsko... ci studenci najwyraźniej nie... nie
      wiem zatem kim powinien zainteresować sie porkurator - jdj czy
      tymi "bezbronnymi studentami"
      • Gość: bleble Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 11:10
        >Autor: Gość: iga IP: *.jdj.com.pl / *.jdj.com.pl
        > Ja tez jade do usa z jdj i w moim przypadku wszystko było ok. Rożnica jest
        > tylko taka, ze ja zapłaciłam wszytsko... ci studenci najwyraźniej nie... nie
        > wiem zatem kim powinien zainteresować sie porkurator - jdj czy
        > tymi "bezbronnymi studentami"

        HAHAHA Prosimy pracownikow jdj o wiecej takich wypowiedzi
      • Gość: SQRO Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 22:27
        dobra dobra ja też mogłem zapłacić "wszystko" czyli 4000 lub więcej za bilet (a
        wszystkie opłaty za program wpłacałem w terminie). A TAK ŁASKAWIE ODDALI MI MOJE
        2000 DEPOZYTU (CZYT 1815) A SAM SOBIE ZAŁATWIŁEM BILET ZA 2200. RÓŻNICA 1800 NA
        CZYTSO
      • trollu Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg 12.07.04, 08:14
        Gość portalu: iga (jdj.com.pl / *.jdj.com.pl ) napisał(a):

        > Ja tez jade do usa z jdj i w moim przypadku wszystko było ok.

        Buuuhahahahahaha
        • Gość: cela Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.kopernik.silesianet.pl 14.07.04, 13:57
          Ten wpis świadczy o całym profesjonaliźmie tej firmy......

          Ja też zapłaciłam wszystko i co? Siedzę w Polsce, bo JDJ nie wywiązało się z
          umowy. Ciekawe tylko czy uda mi się wymusić na nich oddanie poniesionych
          kosztów.
    • Gość: ches Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.icpnet.pl 09.07.04, 18:49
      To nie pierwszy przekręt tego hochsztaplera Bachalskiego z Platformy
      Obywatelskiej (fikcyjne umowy)
      • Gość: Tom Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 19:07
        Ten hochsztpler daje ludziom prace i potrzebujemy więcej takich zeby ten kraj
        wyszedł na prostą - może byś wziął się do czegoś bardziej pożytecznego niż
        szkalowanie innych.
        • Gość: Zuza Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 20:38
          Ale ten hopsztapler nie ma prawa robić tego kosztem innych - jak chcesz być
          taki hojny to sam ich zatrudnij!!!
    • Gość: JACEK Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: 12.104.204.* 10.07.04, 01:56
      bardzo dziekuje za ten text.. jestem teraz w atlatic city.. tu jest duzo
      oszukanych Polakow tak jak ja.. przyjechalismy a nie bylo pracy!! JDJ to sa
      zlodzieje! zostalem oszukany i po powrocie bede dochodzil swoich praw i
      pieniedzy przed sadem! SLOWO JDJ BACHALSKI powinno kojazyc sie jak najgrzej
      kazdemu kto przekroczyc dzwi ich biur w calej polsce!! PAMIETAJCIE!!

      Wiem ze czeka mnie przeprawa przez prawnikow bogatej firmy nastawionej na
      kradziez pieniedzy studentow.. tak sie sklada ze w USA poradzilem sobie sam..
      zarabiam dobre pieniadze a po powrocie wraz z reszta znajomych stac nas bedzie
      na dobrego adwokata! i z wielka przyjemnoscia rozprawie sie z ta banda zlodzei!!
    • Gość: Mike Lipa IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 10.07.04, 13:24
      KOchani - nie wierzcie w ogłoszenia na temat praktyk zawodowych organizowanych
      przez JDJ Bachalski. Ta firma to jeden wielki szwindel organizacyjny. Na
      początku obiecywali poszukiwanie praktyk, kazali wpłacić zaliczkę i czekać. Ja
      czekałem i się nie doczekałem. Z tego co się orientuję, każda osoba składająca
      podanie o praktykę (łącznie ze mną) otrzymałą odmowę. Problem polaega na tym,
      że odnmowa nastąpiła w czasie kiedy nie można już było czego innego załatwić.
      BYło za późno na szukanie innych ofert. No i wtedy wspanioały JDJ Bachalski
      zaoferował nam Work & Travel. O ironio. Wspaniały JDJ. Ja to myślę, że od
      samego początku do tego zmierzaali. Straciłem 200 zł z części wpłaconej
      zaliczki. Część moich zanjomych wybrało ofertę JDJ na Worka i nic nie było
      załatwione. Robota całkiem inna. Po pierwszym tygodniu oszwindlowali ich na 300
      $ i mnustwo innych.

      Wniosek jest taki, że JDJ nie jest wart uwagi studentów. Zapomnijcie o tej
      firmie. Byłem w zeszłym roku z innej (a,merykańskiej) orgaznizacji i wszystko
      było zorgaznizowanbe perfect.

      Przestrzegam Was Mike
      • Gość: Julka Re: Lipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 20:01
        Popieram ja złożyłam dokumenty jako AuPair do Wielkiej Brytanii - miało być tak
        pięknie. Miałam wyjechać w lipcu niestety nie wyjechałam bo nie doszło do
        żadnego wyjazdu a firma zainkasowała 200 zł. Dlatego przestrzegam wszystkich
        nie korzystajcie z propozycji tego biura do zwykli złodzieje...
    • Gość: Malgorzata,Karol Re: Nie wpłacisz pieniędzy? Nie dostaniesz swojeg IP: *.new.rr.com 11.07.04, 04:42
      Piszemy z USA,jestesmy uczestnikami programu work and travel,zostalismy oszukani
      przez jdj Bachalski. W duzym skrocie: niekompetentny pracodawca z Florydy
      (rosyjska mafia), wyjazd z duzym opoznieniem- nie przedluzyli nam DS2019 a byla
      taka mozliwosc.Jestesmy stratni 10 tysiecy zlotych na osobe i caly czas sie
      zastanawiamy kto nam to zrekompensuje? Niestety czasu nie da sie cofnac,
      cierpimy przez niekompetencje pracownikow jdj Bachalski. Jest to najgorsza
      firma!!!! Po przyjezdzie ze Stanow na pewno odwiedzimy prase. Zyczymy panu
      Bachalskiemu tak wspanialej obsady. A my niestety musimy radzic sobie sami...



      p.s jestesmy ciekawi czy kos z pracownikow wie jakie to jest uczucie zbierac
      pieniadze przez caly rok,czekac z utesknieniem na wyjazd i zostac oszukanym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka