Dodaj do ulubionych

Konkurs z angielskiego oburzył uczniów

10.01.13, 15:07
Jeżeli konkurs daje przepustkę do następnego etapu edukacji to musi być trudny. Tutaj Kuratorium ma rację. To konkurs dla orłów, a nie dla zdolnych matołów, którym się wydaję, że wiedzą. Szkoły promują udział w konkursach punktami z zachowania, aby zachęcić do udziału. Teraz każdy smarkacz uważa, że musi brać udział i musi wygrać. Nie musi!
Obserwuj wątek
    • Gość: as Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.centertel.pl 10.01.13, 15:26

      to nie konkurs o punkty z zachowania, to konkurs dla najlepszych - to byl drugi etap, wiec juz przesiano mądralińskich.
      odpowiedz sam sobie: znałeś odpowiedzi na pytania z tego testu? te goeograficzne? to byl knkurs jezykowy, te dzieci powinny znac gramatyke, slownictwo, a nie jakas doline, o ktorej nawet ich nauczyciel nie slyszal
      • pr.ofesor Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 15:29
        Nieprawda. To nie jest tylko konkurs znajomości języka.

        "Uczeń przystępujący do I i II etapu zawodów powinien wykazać się znajomością materiału językowego zawartego w programach nauczania języka angielskiego w szkole średniej. Ponadto winien wykazać się wiadomościami z zakresu zagadnień współczesnych, historii i literatury Anglii i USA. W dalszej części Wytycznych podajemy listę pozycji, które mogą ułatwić samodzielne przygotowanie się do II i III etapu Olimpiady.
        Zaleca się również czytanie tygodników krajowych i zagranicznych informujących o wydarzeniach politycznych, gospodarczych i kulturalnych. Materiał szkolny dotyczący polskiej oraz światowej literatury, kultury i życia politycznego również obowiązuje. "

        Co nie zmienia faktu, że podane w artykule pytania z geografii były bardzo trudne.
        • Gość: as Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.centertel.pl 10.01.13, 15:42
          > bardzo trudne - o to wlasnie mi chodzilo. ich trudnosc pozbawiala wlasciwie mlodziez szans na przejscie dalej.
          w innych wojewdztwach liczba laureatow jest znacznie wiecej i to nie dlatego, ze dzieci sa madrzejsze, czy bardz ambitne. po prostu konkursy sa dopasowane do mozliwosci gimnazjalistow
        • jarka63 Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 16:07
          pr.ofesor napisał(a):

          > Nieprawda. To nie jest tylko konkurs znajomości języka.
          >
          > "Uczeń przystępujący do I i II etapu zawodów powinien wykazać się znajomością m
          > ateriału językowego zawartego w programach nauczania języka angielskiego w szko
          > le średniej. Ponadto winien wykazać się wiadomościami z zakresu zagadnień współ
          > czesnych, historii i literatury Anglii i USA. W dalszej części Wytycznych podaj
          > emy listę pozycji, które mogą ułatwić samodzielne przygotowanie się do II i III
          > etapu Olimpiady.
          > Zaleca się również czytanie tygodników krajowych i zagranicznych informujących
          > o wydarzeniach politycznych, gospodarczych i kulturalnych. Materiał szkolny dot
          > yczący polskiej oraz światowej literatury, kultury i życia politycznego również
          > obowiązuje. "
          >
          > Co nie zmienia faktu, że podane w artykule pytania z geografii były bardzo trud
          > ne.

          To nie była olimpiada (dla licealistów), tylko konkurs (dla gimnazjalistów).
          • pr.ofesor Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 16:15
            jarka63 napisała:

            > To nie była olimpiada (dla licealistów), tylko konkurs (dla gimnazjalistów).

            Duży punkt dla Ciebie, a dla mnie kop w pośladki za nieuwagę. Ale regulamin wojewódzkiego konkursu gimnazjalnego stanowi:

            §47. 1. ETAP SZKOLNY - poziom etapu szkolnego odpowiada poziomowi B1
            1) Uczestnicy rozwiązują test składający się z trzech części:
            a) czytanie,
            b) struktury leksykalno-gramatyczne,
            c) wiedza dotycząca zwyczajów i tradycji Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii.
            2. ETAP REJONOWY - poziom etapu rejonowego odpowiada poziomowi B2
            1) uczestnicy tego etapu rozwiązują test pisemny składający się z trzech elementów:
            a) czytanie,
            b) struktury leksykalno-gramatyczne,
            c) wiedza geograficzna dotycząca Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii oraz Zjednoczonych Stanów Ameryki.

            www.ko.poznan.pl/pub/ftp/konkursy/konkursy_przedmiotowe/konkursy_2012-2013/Regulamin_Wojewodzkiego_Konkursu_J%C4%99zyka_Angielskiego-G-2012-2013.doc
            Rozumiem, że to był etap rejonowy, skoro stawką było miejsce w etapie wojewódzkim. Wiedza geograficzna jest częścią wymagań etapu rejonowego.

            Co nie zmienia faktu, że pytania geograficzne cytowane w tekście były bardzo trudne.
          • pr.ofesor Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 16:19
            I dalej "2. ETAP REJONOWY
            1) wiedza z geografii Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii w zakresie:
            a. ukształtowanie poziome i pionowe,
            b. klimat,
            c. parki narodowe,
            2) wiedza z geografii Zjednoczonych Stanów Ameryki w zakresie:
            a. ukształtowania poziome i pionowe,
            b. klimat,
            c. parki narodowe (The Smokies, Yosemite, The Grand Canyon, Yellowstone, Olympic, The Colorado Rockies, Zion, The Grand Tetons)."

            Jackson Hole jest częścią Grand Teton National Park - to zaś oznacza, że było to pytanie dokładnie z zakresu tematycznego przewidzianego dla etapu rejonowego.
        • gay_is_ok Ja tylko nie rozumiem dlaczego nie pytali o geogra 10.01.13, 17:34
          fie RPA-tam też sie j.angielskiego używa. Tyle, że jak pytali o Dziury gdzieś to winno być przy konkursie jezyka amerykańskiego. W ogóle to autor sie postarał-pewnie ma zainteresowanie tylko w jednym kierunku-a tak mogli pytać o angielski z Canary Wharf albo inne ciekawsze rzeczy:P

          --
          allegro.pl/listing/user.php?us_id=1146099
        • Gość: gość Re: które hrabstwo jest najbardziej suche? IP: *.opera-mini.net 11.01.13, 08:09
          Hmm...Susszex ?...
        • Gość: m Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 00:54
          Do jasnej ciasnej! Skończyłam jedno z lepszych NKJO w tym kraju i odpowiedzi na niektóre z tych pytań nie znam. To nie ma być konkurs z cyklu od Adama i Ewy i na czym by was tu zagiąć. Owszem, dać do przyswojenia 1–2 podręczniki z kulturówki i ew. literatury/historii (powiedzmy na poziomie I roku anglistyki) i tego wymagać, bez przesady, mało który uczeń roztrzaska test na poziomie CPE, ma być tudno – niech będzie, ale trzymajmy się meritum.
      • szmecierecie Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 15:30
        Gość portalu: as napisał(a):


        > odpowiedz sam sobie: znałeś odpowiedzi na pytania z tego testu?

        Nie, ale ja w olipiadach j. angielskiego nigdy nie miałem chęci startować. Każdy porządny nauczyciel ucząc języka uczy też: kultury danego kraju, wspomni o historii, zwyczajach czy geografii.

        Kiedyś tak uczyli uczniów, żeby byli wykształceni teraz "óczy" się uczniów aby byli głąbami.

        > te goeograficzn
        > e? to byl knkurs jezykowy, te dzieci powinny znac gramatyke, slownictwo,

        > a nie jakas doline, o ktorej nawet ich nauczyciel nie slyszal

        Może zatem czas aby nauczyciel się dokształcił.
        • Gość: ret Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.sta.asta-net.com.pl 10.01.13, 15:44
          Tak nauczycieli trzeba dokształcać a zwłaszcza idiote co napisał test. Olimpiada jest JĘZYKOWA co oznacza sprawdzanie wiedzy z języka a nie z geografii, matematyki czy historii.

          Tylko idiota w ten spocób pisze test zeby oblac jak największą liczbę osów, osoab inteligentna napisze test w ten sposób żeby jednocześnie pytania mieściły sie w programie szkoły, były logiczne i jasno napisane, ale jednocześnie sprawdzające wiedzą po to zeby najlepszy zdobył największą ilość punktów.....

          a nie krewny i znajomy królika co wczesniej pytania widział.
          • domino.97 Jest nie tylko jezykowa! Wymaga tez wiedzy o 10.01.13, 16:13
            UK i USA - geografia, historia, literatura. to konkurs dla pasjonatow jezyka i kultury angielskiej, a nie przyglupawych kujonkow
            • Gość: as Re: Jest nie tylko jezykowa! Wymaga tez wiedzy o IP: *.centertel.pl 10.01.13, 16:14
              pasjonatów, ale GIMNAZJALISTÓW
              • domino.97 Re: Jest nie tylko jezykowa! Wymaga tez wiedzy o 10.01.13, 16:21
                ja jestem gimnazjalista. startowalem w konkursach i zawsze pytania sa trudne. jak ktos sie interesuja USA albo UK to znaliby odpowiedzi. ja np. kojarze ze gory skaliste maja okolo 5000 km dlugosci. a nie jestem pasjonatem gery ani angola! kujonki sie oburzaja bo nie dostali gotowcow do wykucia.
              • domino.97 kopiuje z postu wyzej! 10.01.13, 16:23
                masz, nawet mieli wyszczegolnione co maja wiedziec:

                I dalej "2. ETAP REJONOWY
                1) wiedza z geografii Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii w zakresie:
                a. ukształtowanie poziome i pionowe,
                b. klimat,
                c. parki narodowe,
                2) wiedza z geografii Zjednoczonych Stanów Ameryki w zakresie:
                a. ukształtowania poziome i pionowe,
                b. klimat,
                c. parki narodowe (The Smokies, Yosemite, The Grand Canyon, Yellowstone, Olympic, The Colorado Rockies, Zion, The Grand Tetons)."


                Jackson Hole jest w The Grang Tetons Park.

                Wiec niech placza kujonki gdzie indziej. pewnie sami musieliby znalezc te dane, a nie dostali gotowca do wkucia i ich przeroslo :P
                • Gość: b Re: kopiuje z postu wyzej! IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 10.01.13, 17:32
                  Mowie na poziome "nativa" i a geografii USA nie znam na tyle aby zdać tak konkurs. Po co komuś kto nie jest geografem aż tak wiedza? Coś tam trzeba wiedzieć, (w szkole średniej w USA musiałem wykuć wszystkie stany i ich stolice), mies pojecie o ważniejszych miejscach, ale parki narodowe? Po co mi to. Natury nie lubię wolę miasta. A jak chce gdzie jechać to jest mapa, komputer GPS. Dobra znajomość języka służy temu, że bez problemu te informacje jestem znaleźć. Z kim się rozmawia na takie geograficzne zagadnienia? Chyba tylko z geografem. Ludzie owszem rozmawiają o miejscach, na zasadzie bylem tu i tam, ewentualnie o wydarzeniach w wiadomościach (ale wówczas podają jakiś odnośnik, jakieś szeroko znane miejsce, typu NYC, Góry skaliste itd). Jestem pasjonatem języka, ale interesują mnie kwestie dialektów, akcentów, żargonów a nie gdzie jest jakaś dziura.
                  • Gość: Delfina Re: kopiuje z postu wyzej! IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 17:47
                    Dokładnie tak jak mówisz
          • szmecierecie Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 16:24
            Gość portalu: ret napisał(a):

            > Olimpiad a jest JĘZYKOWA co oznacza sprawdzanie wiedzy z języka a nie z geografii, mate
            > matyki czy historii.
            > a nie krewny i znajomy królika co wczesniej pytania widział.

            Polecam zapoznanie się z regulaminem przytoczonym przez pr.ofesor

            ps. Nie musisz przepraszać, ale więcej się nie kompromituj.
            • Gość: ret Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.sta.asta-net.com.pl 11.01.13, 07:54
              Geografii ale na poziomie GIMNAZJUM, po za tym pytania z geografii nie mogą byc podstawa olimpiady językowej, pytania owszem moga na niej bazować ale i tak chodzi o język!

              Ale twoim zdaniem pewnie , lepiej dowalic tak zeby mogli na pytanai odpowiedziec ci co pytania znali wczesniej. Moze od razu poprosimy o wylicznake z rocznika statystycznego i mapkówki czyli cos co geografowie uwielbiają i nie potrafią sie bez tego obejść.


              BTW W liceum, stare czasy gdy gimnazjium nie było, brałam udział w kilku olimpiadach, co pradwa nie językowych jednak ani na biologii ani na chemii wiedza nie wykraczała poza sensowny zakres ( nie dopadł sie do pytan idiota co by pytał o daty czy biografie ) pytania były trudne ale logiczne, za co autorom testów dziękuję.
              Bo otrzymać indeks tak po prostu na uczelnie wyższą na rok przed ukończeniem liceum to jest fajna sprawa.
        • Gość: ndb Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.man.poznan.pl 10.01.13, 15:55
          A czy ty przypadkiem Śruba nie jesteś? Masz zakaz udzielania się publicznie bo inaczej w gruby pysk dostaniesz.

          A teraz do sedna:
          W opisie konkursu był zapis o znajomości historii, kultury, polityki a nic o geografii. Ktoś chciał być świętszy od papieża to wyszło jak wyszło. Na głupotę urzędniczą nie ma szans. Bardzo łatwo zniechęcić młodego człowiek do aktywności nie tylko edukacyjnej a takim sposobem bardzo łatwo ich zrazić. Polecam trochę zdrowego rozsądku!
          • szmecierecie Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 16:26
            Gość portalu: ndb napisał(a):

            > A czy ty przypadkiem Śruba nie jesteś? Masz zakaz udzielania się publicznie bo
            > inaczej w gruby pysk dostaniesz.

            Ke ?

            > A teraz do sedna:
            > W opisie konkursu był zapis o znajomości historii, kultury, polityki a nic o ge
            > ografii.


            Polecam zapoznanie się z regulaminem przytoczonym przez pr.ofesor

            > Polecam trochę zdrowego rozsądku!
            Doprawionego czytaniem ze zrozumieniem! Taki zestaw z pewnością się Tobie przyda.

            ps. Nie musisz przepraszać, ale więcej się nie kompromituj.
          • domino.97 Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 16:30
            Bardzo łatwo zniechęcić młodego człowiek do aktywności
            > nie tylko edukacyjnej a takim sposobem bardzo łatwo ich zrazić. Polecam trochę
            > zdrowego rozsądku!

            hahaha to moze kazdy ma dostac dyplom za sam udzial? jakby nikt nie przeszedl dalej to rozumiem, ale jednak najlepsi przeszli. jak sie zniecheci to niech mu tatus albo mamusia wydrukuje dyplom pocieszenia :P
          • Gość: kujon Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 16:48
            a co na to My POznaniacy i pani Mergler, wicekurator? Niech pomysla, jak ten pasztet zwalic na Grobelasa!
        • moonna Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 11.01.13, 19:55
          Romawiamy tutaj o niedostosowaniu poziomu wymagań do etapu konkursu. Takie uwagi nauczyciele zgłaszają od lat. A widzę duskusja niestety zeszła na obrażanie i pouczanie innych.Zero merytorycznego wkładu.Szkoda.
      • arius9 A autor testu ? 10.01.13, 17:10
        Zaloze sie, ze autorem jest jakis durny wujek kierowcy wiceministra, ktory pytania wykombinowal dzieki internetowi.
        Ciekawe, ile wzial za to...
    • domino.97 Kujonki zdziwione, ze trzeba bylo sie wykazac 10.01.13, 16:15
      czyms wiecej niz wryciem regulek gramatycznych i slowek. widac to konkurs dla pasjonatow j. ang i kultury angielskiej, a nie kujonskich robotow.
      • Gość: lolo Re: Kujonki zdziwione, ze trzeba bylo sie wykazac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 16:24
        Kujoństwem byłoby właśnie wkuwanie najbardziej bezsensownych nazw geograficznych. Powinno być trudne, ale to dopiero drugi etap konkursu dla gimnazjalistów, a nie olimpiada w liceum.
        • domino.97 To dla pasjonatow i ludzi z wiedza, a nie kujonkow 10.01.13, 16:28
          I dalej "2. ETAP REJONOWY
          1) wiedza z geografii Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii w zakresie:
          a. ukształtowanie poziome i pionowe,
          b. klimat,
          c. parki narodowe,
          2) wiedza z geografii Zjednoczonych Stanów Ameryki w zakresie:
          a. ukształtowania poziome i pionowe,
          b. klimat,
          c. parki narodowe (The Smokies, Yosemite, The Grand Canyon, Yellowstone, Olympic, The Colorado Rockies, Zion, The Grand Tetons)."


          Jackson Hole jest w The Grang Tetons Park.

          Wiec niech placza kujonki gdzie indziej. pewnie sami musieliby znalezc te dane, a nie dostali gotowca do wkucia i ich przeroslo :P
      • arius9 A co, zazdroscisz ? 10.01.13, 17:13
        Zazdroscisz, ze ktos moze znac jezyk duzo lepiej od twojego "Doktor sej no gud" ?
      • Gość: b Re: Kujonki zdziwione, ze trzeba bylo sie wykazac IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 10.01.13, 17:47
        Języka nie da się wykuć. Słówka owszem, zasady gramatyki też, ale to nie gwarantuje, ze się będzie dobrze mówiło, rozumiało co do nas mówią itd. Wkuwaniem jest właśnie uczenie się nazw geograficznych jakiś mało ważnych miejsc. Pewne podstawy powinny być wymagane, jakieś duże miasta, najważniejsze pasma górskie, rzeki itp. Ale jakieś dziury? Mieszkam w USA od ponad 20 lat, skończyłem tu szkołę średnią, i studiowałem a w życiu o Jackson Hole nie słyszałem. Może na następnym konkursie trzeba będzie wymienić wszystkie przedmieścia Bostonu, albo Chicago? A wracając do kucia, język wymaga używania a nie kucia, kontaktu z żywym językiem, czytania oglądania filmów TV itp i nieco pasji. Swoją droga wymaga też pewnych predyspozycji. Pewnym osoba wchodzi łatwiej. Znam osoby które nie przykładały się do języka a mówią bez akcentu, bardzo naturalnie (OK nie jest to język akademicki, ale taki nie jest im potrzebny) a znam osoby które zaliczyły setki kursów, prywatnych lekcji, wykuły tysiące często "bezużytecznych" słów (dobra, każde słowo jest przydatne ale ważniejsze jest opanowani tych o dużej częstotliwości używania a nie te które możne spotkać raz na parę lat w jakieś książce, w dodatku napisanej 100 lat temu) a mówić dobrze nie potrafią, robią błędy gramatyczne, w wymowie, maja mocny akcent itd. Języka nie da się wykuć.
        • domino.97 Re: Kujonki zdziwione, ze trzeba bylo sie wykazac 10.01.13, 18:11
          > Języka nie da się wykuć. Słówka owszem, zasady gramatyki też, ale to nie gwaran
          > tuje, ze się będzie dobrze mówiło, rozumiało co do nas mówią itd.

          polowa tych kujonkow umie tylko test rozwiazywac.

          kuwaniem jes
          > t właśnie uczenie się nazw geograficznych jakiś mało ważnych miejsc. Pewne pods
          > tawy powinny być wymagane, jakieś duże miasta, najważniejsze pasma górskie, rze
          > ki itp.

          Gory skaliste i park narodowy lezacy w gorach skalistych sa malo wazne? :P

          Poza tym. Zasady konkursu byly JASNE! Gdyby zadali takie pytania bez podania zagadnien to bym sie z toba zgodzil. ale idioci mieeli czarno na bialy co maja sprawdzic (korzystanie ze zrodel anglojezycznych, tez jakies cwiczenie) , ale nie sprawdzili i teraz placza.
          • Gość: b Re: Kujonki zdziwione, ze trzeba bylo sie wykazac IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 10.01.13, 18:55
            Ale mi ważne miejsce. OK, powinno się wiedzieć gdzie są góry skaliste, ale jakaś mało znana dolina (która z tego co właśnie wyczytałem w wiki nie jest w Yellowstone ale w o wiele mniej znanym Grand Teton) o której w wiki podają informacje tylko w 8 językach (wliczając angielski), ale nie ma nic po polsku. Wyobrażasz sobie pytania na jakimś konkursie z języka polskiego dla obcokrajowców o jakąś mało znaną dolinę w Karkonoszach? A swoją droga tak twierdzę, ze wiadomości o Górach Skalistych są mało ważne. Dobrze wiedzieć, że są i to większości osób (poza geografami) wystarczy. Ważniejsza jest wiedza o dużych miastach, kulturze, zagadnieniach społecznych itp. Nie krytykuję samego wymagania pewnej wiedzy geograficznej, ale sensownej, użytecznej a nie jakoś arbitralnie wybranego pytania o prawie nieznane, niewiele znaczące miejsce. Oczekują aby młodzi wkuwali niewiele znaczące nazwy zamiast skupić się na języku, akcencie, wymowie, znajomości dialektów. Na pytanie Gdzie jest Jackson Hole większość Amerykanów powie "Never heard of it", nawet ci którzy są dobrzy z geografii (a wyobraź sobie, ze tacy też są).
            • Gość: gośćportalu Re: Kujonki zdziwione, ze trzeba bylo sie wykazac IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.13, 22:18

              Dokładnie, masz rację. Nich dadzą jakiś wiersz do przetłumaczenia, l to jest trudna JĘZYKOWO sprawa ale przynajmiej ma sens. Kucie , dla samego kucia, wiedzy kompletnie nieużytecznej powoduje to , że mamy później dla sfrustrowanych bezrobotnych z certyfikatami, licencjatami i innymi bzdetami, którzy wszystko wiedzą ale nie potrafią MYŚLEĆ.

              Z ciekawości weszłam na stronę kuratorium, tegorocznego testu z angielskiego nie ma. Obejrzałam sobie testy z rosyjskiego i zeszłoroczny z francuskiego. Nie wydają się zbyt trudne.

              PS ciekawe z jakiej szkoły najwięcej uczniów sie dostało, i
    • art.usa Nazwisko autora jest ściśle tajne; Niema dziwoty 10.01.13, 16:47
      Bo by go zaśrubowano pytaniami,
      na które nie wiedział by żadnej odpowiedzi.
      Bo jak wiadomo głupcy stawiają najcięższe pytania.
    • Gość: b Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 10.01.13, 17:21
      Bzdura. Konkurs powinien sprawdzać wiedzę językową a nie z innych przedmiotów. Uważam, że nawet jeśli ktoś nie ma pojęcia o geografii UK czy US, poda błędne odpowiedzi, ale napisane poprawnym angielskim to powinie zdać. Tak skonstruowanego testu (geograficznego?) nie zdałby nawet "native speaker" mówiący idealnym BBC English lub jak dziennikarz z CNN. Test językowy powinien tyczyć się WYŁĄCZNIE znajomo sci języka - słownictwa, gramatyki, "register" (czyli w uproszczeniu znajomości formalnego i nieformalnego, żargonów itp) czytania ze zrozumieniem słuchania itp. Ktokolwiek jest autorem tego konkursu nie nadaje się do tworzenia testów językowych. Może studentów medycyny na teście z anatomii będziemy pytać o doktora Murka? Tłumaczenie, że znajomość języka to także znajomość kultury, geografii historii jest wielce naciągnięte. Owszem, pewną ogólną wiedzę o państwie z w którym używany jest dany język trzeba mieć, ale nie na poziomie olimpiady z geografii czy historii.
      • domino.97 Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 17:24
        mieli podane zagadnienia. nikt nie kazal sie uczyc wszystkiego, wiec nie bredz.
        • Gość: b Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 10.01.13, 17:57
          Nawet jak mieli podane zagadnienia, to pytania powinny tyczyć się jakiś ważnych miejsc, rozumiem pytanie o to w jakim stanie jest Yellowstone, ba jakie jest najstarsze miasto w USA (podpowiem, ze na Florydzie a założyli go Hiszpanie) itp. Ale pytanie o jakąś "dziurę"? Może zapytam Cię gdzie znajduje się Galena, małe historyczne miasteczko. Konkurs był językowy, wymagał też wiedzy ogólnej o krajach anglojęzycznych, ale bez przesady. Pytania o Nowy Orlean, Cleveland, stolicę Nowego Jorku to rozumiem, ale o jakąś dolinę (sprawdziłem jest tam ośrodek narciarski) to przegięcie.
          • domino.97 Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 18:08
            sprawdz lepiej nie tylko osrodek. konkurs mial jasne zasady, zawsze sie znajdzie jakis tuman, co mu nie wyjdzie i pluje sie w gazetach. mieli wyszczegolnione jakie zagadnienia maja sobie sprawdzic, ale to olali, wiec przegrali. bardzo dobrze kujonkon :D
            • Gość: b Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 10.01.13, 19:09
              Nie brałem udziału w tym konkursie, od ponad 20 lat mieszkam w USA, śmieszy mnie jednak jaką wiedzę sprawdza się na konkursie językowym. Ktoś kto wymyślił to pytanie same pewnie nie miał pojęci o tym miejscu, ale wyszukał stosunkowo najmniej znane miejsce z podanego materiału, i przywalił z grubej rury aby jak najwięcej osób udoopić. To tak jak na jakimś konkursie z literatury pytają o jakaś mało znacząca postać która pojawia się na kilku stronach, i jeszcze pytają co ta sobie nosiła na sobie. To są zbędne nic nie znaczące,bezużyteczne informacje. Na tego typu pytaniach to nawet ludzie o wielkiej wiedzy z doktoratami polegają. W dodatku niczego to nie wnosi do nauki języka. To już by zapytali o coś mającego wartość kulturową albo polityczna, typu gdzie w USA narodziło się techno :) (podpowiem w upadającym mieście w stanie Michigan), albo w jakim stanie Rosa Parks sprzeciwiła się segregacji rasowej w autobusach, czy stolicą Nowego Jorku jest miasto Nowy Jork itp. Jakieś użyteczne pytania. Cały czas widzę w Polsce pokutuję wiedza encyklopedyczna na konkursach które powinny sprawdzać pojecie o krajach, ich kulturze a nie zadawać pytania na które nawet w Jeopardy mało kto odpowie.
    • fidelxxx Konkurs z angielskiego oburzył uczniów. Kto wie... 10.01.13, 17:21
      Nie może być zbyt trudno, żeby nie urazić zdolnych uczniów? Co to ma być, do ciężkiej cho..ry? Co to za bzdura? W konkursach chodzi o to, żeby z grona uczestników wybrać najlepszego lub grupę najlepszych, a nie jak w zawodach dla niepełnosprawnych punktować za sam udział. Kryteria konkursowe spełniło kilkunastu uczestników, a więc pytanie NIE BYŁY za trudne! A poza tym dlaczego poprzez obniżenie wymagań i dopuszczenie zdolniejszych średniaków, nie mieliby zostać urażeni uczniowie bardzo zdolni? No tak, państwo socjalistyczne chce zrównać wszystkich poziomem, żeby wyhodować społeczeństwo średniaków, których łatwiej strzyc. Uczeń zdolny widzi, że nie musi się starać, skoro mniej zdolni dostają to samo co oni. Średniacy widzą, że nie muszą się starać, bo przecież dostają to samo co wyjątkowo uzdolnieni.
      • Gość: b Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów. Kto w IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 10.01.13, 18:35
        Trudno może być, ale nie absurdalnie. Powinno się znać nazwy wszystkich stanów, dobrze też znać ich stolice, główne miasta itp. ale nie miejsca które są prawie nieznane, w dodatku w stanie który jest mało znaczący, co prawda wielki ale o najmniejszej populacji w USA (to można by wiedzieć). Przez wiele lat mojego życia w USA w wiadomościach, w gazetach spotkałem się z kilkoma informacjami o tym stanie. Pytania powinny dotyczyć miejsc ważnych z historycznego, ekonomicznego, kulturowego czy politycznego względu a nie miejsca o którym nawet wśród wykształconych osób mało kto słyszał. Może jeszcze utrudnimy pytania i zapytamy jak się nazywa potok płynący przez Ottawa w stanie Illinois, i przez jakie inne miasteczka płynie?
      • Gość: gość portalu Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów. Kto w IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.13, 22:31
        Uważasz ,że kucie jakiś mało istotnych bzdetów świadczy o tym ,że ktoś jest zdolny. Dla mnie zdolny językowo jest uczeń , który dobrze przetłumaczy wiersz , piosenkę., który czuje język.

        • niebosieniezgadzam Nie zgadzam się... 16.01.13, 21:24
          Ci, co nie przeszli nie są jakimiś średniakami! Zacznijmy od tego, że trzeba być zdolnym, żeby w ogóle dostać się do etapu rejonowego, ba!, żeby wystartować, bo nauczyciele na ogół zgłaszają najlepszych uczniów. Wymaga to pewnych przygotowań, poświęcenia czasu i energii, na co mogą sobie pozwolić tylko bardzo dobrzy uczniowie, często uzdolnieni językowo, a i tak są gnojeni za nieznajomość najbardziej suchego hrabstwa! Pomijam już fakt, że nie jest to etap wojewódzki, w którym nagrodą jest miejsce w wybranym liceum. Nie, to etap rejonowy, a ci, co przekroczą 40 punktów na 50 otrzymują tytuł finalisty i 8 dodatkowych punktów przy rekrutacji do liceum. Wydaje mi się, że uczeń, który zna angielski na poziomie B2 (angielski rozszerzony na egzaminie gimnazjalnym jest na zaledwie A2), przygotował się, rozwiązał kilka testów, zna mniej więcej kulturę i historię krajów anglojęzycznych i jest uzdolniony językowo zasługuje na 8 punktów przy rekrutacji! Nie trzeba do tego znać wszystkich dolin w Stanach, w innych województwach konkurs był łatwiejszy, a uprawnienia te same. To ma być sprawiedliwe? Mogliby tym, co uzyskali 40 punktów dać tytuł laureata zamiast finalisty, a dla finalisty ustalić jakiś próg, powiedzmy od 30 punktów. Zakończenie konkursu na poziomie rejonowym byłoby w jakiś sposób uratowaniem sytuacji.
          Aha, i na ogół do finału przechodzi 1/4-1/4 osób (i 5%-10% tych, co w ogóle startowali), więc nie mów mi, że skoro przeszło kilkanaście to już jest dobrze.
          Konkursy nie powinny demotywować...
      • Gość: Tak, ale... Tak, ale... IP: *.wschowa.net.pl 16.01.13, 21:17
        Ci, co nie przeszli nie są jakimiś średniakami! Zacznijmy od tego, że trzeba być zdolnym, żeby w ogóle dostać się do etapu rejonowego, ba!, żeby wystartować, bo nauczyciele na ogół zgłaszają najlepszych uczniów. Wymaga to pewnych przygotowań, poświęcenia czasu i energii, na co mogą sobie pozwolić tylko bardzo dobrzy uczniowie, często uzdolnieni językowo, a i tak są gnojeni za nieznajomość najbardziej suchego hrabstwa! Pomijam już fakt, że nie jest to etap wojewódzki, w którym nagrodą jest miejsce w wybranym liceum. Nie, to etap rejonowy, a ci, co przekroczą 40 punktów na 50 otrzymują tytuł finalisty i 8 dodatkowych punktów przy rekrutacji do liceum. Wydaje mi się, że uczeń, który zna angielski na poziomie B2 (angielski rozszerzony na egzaminie gimnazjalnym jest na zaledwie A2), przygotował się, rozwiązał kilka testów, zna mniej więcej kulturę i historię krajów anglojęzycznych i jest uzdolniony językowo zasługuje na 8 punktów przy rekrutacji! Nie trzeba do tego znać wszystkich dolin w Stanach, w innych województwach konkurs był łatwiejszy, a uprawnienia te same. To ma być sprawiedliwe? Mogliby tym, co uzyskali 40 punktów dać tytuł laureata zamiast finalisty, a dla finalisty ustalić jakiś próg, powiedzmy od 30 punktów. Zakończenie konkursu na poziomie rejonowym byłoby w jakiś sposób uratowaniem sytuacji.
        Aha, i na ogół do finału przechodzi 1/4-1/4 osób (i 5%-10% tych, co w ogóle startowali), więc nie mów mi, że skoro przeszło kilkanaście to już jest dobrze.
        Konkursy nie powinny demotywować...
    • gay_is_ok so what? 10.01.13, 17:30
      r u alright?Teraz powinny być konkursy z akcentów i slangów w Greater London-od północnego, poprzez południowy miły gulgot aż po indyjskie specyficzne wymowy-byłoby ciekawiej-a do tego miły test ze zrozumienia bełkotu angielskiej ulicy i dzieciaków, którego nawet wielu Anglików nie rozumie:) A żeby było ciekawiej to np. w Londynie jest już w normalnej mowie część dawnego slangu wieziennego, i tego pani kurator jedna z drugą ani z autorem inaczej nie pozna jak od miejscowych Anglików z którymi porozmawia i po roku znajomości zaczną uczyć co oznbacza to co mówią:P
    • noc.nick.rasowy Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 17:47
      amirez napisała:

      > Jeżeli konkurs daje przepustkę do następnego etapu edukacji to musi być trudny.
      > Tutaj Kuratorium ma rację. To konkurs dla orłów, a nie dla zdolnych matołów, k
      > tórym się wydaję, że wiedzą. Szkoły promują udział w konkursach punktami z zach
      > owania, aby zachęcić do udziału. Teraz każdy smarkacz uważa, że musi brać udzia
      > ł i musi wygrać. Nie musi!

      Yeah, you're completely right!!! By the way, do you perhaps know, where is Amirez Hole???

      • Gość: b Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 10.01.13, 18:03
        By the way, do you perhaps know, where is Amir
        > ez Hole??? Typowy błąd popełniany przez wielu Polaków. W pytaniu pośrednim (czyli zaczynającym się od do you know, can you tell me itd) NIE UŻYWA SIĘ INWERSJI. Czyli "Do you know where (tu nazwa czegoś) is? By the way, do you know where my last cigarette IS?
        • Gość: xxx Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.b-ras1.rtd.sligo.eircom.net 10.01.13, 18:20
          Stad tez, zawsze bawia mnie te zachwyty na rankingami, w ktorych to stoi ponoc, iz Polacy sa w czolowce narodow europejskich - nie anglojezycznych - pod wzgledem wladania jezykiem angielskim.
          Bywajac w Polsce, mam czasami okazje pokonwersowania po angielski z osobami, ktore "znaja" angielski ze szkol czy kursow. Nawet jesli wydaje im sie, ze sa swietni wystarczy wlaczyc "drugi bieg", czyli zaczac mowic strumieniem slow, w dodatku z akcentem (najlepsze ku temu sa akcenty londynskie, szkockie i irlandzkie). Zdziwienie i strach w oczach rozmowcy - gwarantowane.
          • Gość: b Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 10.01.13, 19:25
            Znałem dziewczynę po anglistyce, obecnie tłumaczkę, bardzo dobrze mówiła, ale jednak brać obycia z żywym językiem czasami wychodzi. Kiedyś będąc w "budce" tłumacza miała wyłączony mikrofon i poprosiła anglojęzycznego technika " Can you turn me on" . To akurat zabawna historia, ale niestety zamiast na konkursach wymagać użytecznych rzeczy, niuansów językowych pytają o mało znaczące miejsca. Może następnym razem zapytają ile galonów mleka produkują rocznie w stanie Wisconsin - choć to akurat ważniejsze od jakieś Jackson hole. A co do tej dobrej znajomości angielskiego to fakt, dla mnie wiele osób twierdzących, ze znają język dobrze, to znają go na poziomie średnim komunikatywnym ale do dobrego poziomu to mu daleko. Dobrze to zazwyczaj mówią Skandynawowie i Holendrzy. W Polsce jest coraz więcej osób mówiących dobrze, ale było by więcej gdyby konkursy zachęcały do nauki najzdolniejszych zamiast ich zniechęcać durnymi wymaganiami. Powinni dawać teksty piosnek popularnych wśród młodych i przykładowo prosić ich o interpretacje (oczywiście piosnek które da się interpretować a nie move your body itp) pytać o jakieś ważne rzeczy typu przemiany społeczne w USA czy UK, stosunek mieszkańców północnej Anglii do rządów Thatcher a nie encyklopedyczne wiadomości typu ilość opadów w jakimś mało zaludnionym miejscu w północnej Szkocji.
            • noc.nick.rasowy Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów 10.01.13, 22:17
              Masz absolutną rację -Tak mnie zaoobsorbowała dziura Amirez, że popełniłem ten akademicki błąd. Swoja drogą, nigdy się nie uczyłem angielskiego w szkole, a to co znam, to z ulicy i z pracy. Więcej się wypowiadałem w językach programownia, a na pytanie "where you from?" albo o akcent odpowiadałem, że to angielski z naleciałosciami Fortranu. Raz czy dwa, będąc w NY, kłapnąłem, ze to z Fortran na Florydzie. NIKT nie łapał żartu, bo nie wiedział co to jest i dawał mi spokój.

              Gadając o piosenkach, właśnie wczoraj wpadł mi w oko tekst jednego z moich ulubionych utworów Procol Harum który znam i słucham dokładnie od 40lat. I dopiero wczoraj po przeczytaniu tekstu zrozumiałem dokładnie co to za "souvenir"

              Procol Harum - Souvenir of London (1973) www.youtube.com/watch?v=rqwf9bYBcM4

              Bought a souvenir in London
              Got to hide it from my mom
              Can't declare it at the Customs
              But I'll have to take it home
              Tried to keep it confidential
              But the news is leaking out
              Got a souvenir in London
              There's a lot of it about

              Yes, I found a bit of London
              I'd like to lose it quick
              Got to show it to my doctor
              Cause it isn't going to shrink
              Want to keep it confidential
              But the truth is leaking out
              Got a souvenir in London
              There's a lot of it about


              Just after release in 1973, the song was banned by BBC Radio & TV,

              dobre, co?
    • Gość: g Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.itime.pl 10.01.13, 17:58
      A myślałem, że konkurs z języka to konkurs z języka, a tu masz, okazało się, że z geografii!
    • bcool Konkurs z angielskiego oburzył uczniów. Kto wie... 10.01.13, 18:15
      Ale gdyby zapytali co to jest "Glory Hole", to uczniowie na pewno by wiedzieli ;)
    • mmmmmm000 Gdzie szukać autora pytań?? 10.01.13, 20:19
      Przecież to proste!
      W szkole, z której najwięcej uczniów poradziło sobie z pytaniami!
      • art.usa Re: Gdzie szukać autora pytań?? 10.01.13, 20:46
        mmmmmm000 napisał:

        > Przecież to proste!
        > W szkole, z której najwięcej uczniów poradziło sobie z pytaniami!

        Nie czytając twej odpowiedzi,
        od powiedziałem cicho dokładnie to samo
    • Gość: piciu Re: Konkurs z angielskiego oburzył uczniów IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.13, 21:22
      Czy ty nie rozumiesz, że to był konkurs z angielskiego, a nie z geografii?
      • art.usa Re: Konkurs z angielskiego oburzył nauczycieli 11.01.13, 07:52
        Ta tam całkiem dobrze się prezentuje.

        Gość portalu: piciu napisał(a):

        > Czy ty nie rozumiesz, że to był konkurs z angielskiego, a nie z geografii?

        A co mnieli wypytywać słówka po Angielsku?
        To by było 1000 zwycięzców.

        A tak jak w piłkę, nie każdy gra z każdym by było sprawiedliwe,
        tylko do tego należy po prostu szczęście, jak przy zbieraniu grzybów czy łowieniu ryb.
        • Gość: kiks4 Re: Konkurs z angielskiego oburzył nauczycieli IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.13, 07:58
          Artek dzwoncu,nie pierdziel farmazonow tylko kupuj luskany slonecznik i karm sikorki..!!
          • art.usa Re: Konkurs z angielskiego oburzył nauczycieli 12.01.13, 10:10
            Gość portalu: kiks4 napisał(a):

            > Artek dzwoncu,nie pierdziel farmazonow tylko kupuj luskany slonecznik i karm si
            > korki..!!

            A jak myślisz co robję, ubo.
            • Gość: kiks4 Re: Konkurs z angielskiego oburzył nauczycieli IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.13, 10:24
              Bardzo ladnie z twojej strony,ze karmisz awiatorow przestworzy,lecz najwyzsza pora przestac walic ortograficzne byki w pisowni - wstyd jak diabli..!!
              • art.usa Re: Konkurs z angielskiego oburzył nauczycieli 12.01.13, 17:11
                Gość portalu: kiks4 napisał(a):

                > Bardzo ladnie z twojej strony,ze karmisz awiatorow przestworzy,lecz najwyzsza p
                > ora przestac walic ortograficzne byki w pisowni - wstyd jak diabli..!!

                Nie, u ciebie Ubo88 niema wiedzy gdzie siedzi błąd,
                a gdzie go niema dla tego takie podniecenie u ciebie.
                A to tak, jak by cię kret uczył fruwać.
    • Gość: anka link do testu IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.13, 20:59
      dla zainteresowanych
      ko.poznan.pl/pub/ftp/konkursy/konkursy_przedmiotowe/testy_2012-2013/TEST-Wojewodzki_Konkurs_Jezyka_Angielskiego-etap_rejonowy-2012-2013.pdf
    • bimota Konkurs z angielskiego oburzył uczniów. Kto wie... 13.01.13, 00:12
      JAK DLA MNIE "KONKURS Z ANGIELSKIEGO" OZNACZA KONKURS ZE ZNAJOMOSCI TEGO JEZYKA, A NIE Z WIEDZY O ANGLII (ZWLASZCZA, ZE NIE TYLKO TAM UZYWA SIE ANGIELSKIEGO).

      CZY TEN JEZYK JEST AZ TAKI LATWY, ZE TRZEBA TAK CUDOWAC ? SKORO DZIECIAKI SA TAK DOBRE Z ANGIELSKIEGO, ZE NA NICZYM NIE MOZNA ICH ZAGIAC, TO MOZE KONKURST Z JEGO ZNAJOMOSCI JEST NIEPOTRZEBNY...

      NO ALE JAK SIE TAKI IDIOTYZM PRZEZ LATA TOLEROWALO, TO W KONCU MUSIALO PEKNAC...

      JESLI "KONKURS NIE JEST OBOWIAZKOWY" TO NIE POWINIEN BYC BRANY POD UWAGE PRZY NABORZE DO LICEUM... ZRESZTA... DZIECIAKI POWINNY GO PISAC ANONIMOWO, BO PRZECIEZ "USTAWA O OCHRONIE DANYCH"...
      • art.usa Re: Ustawiający pytania poszli na łatwiznę 14.01.13, 07:44
        Postawić sensowne pytania z wypracowaną gramatyką w angielskim
        niejest wcale łatwe.
        Ale gdzieś wsadzić jakieś bzdury których żaden człowiek nie zna,
        i udawać cwaniaka, to jest test z łatwizną wypracującego ten test.

        Taki test zrobił by każdy debil.
        Faktycznie wstyd.



        bimota napisał:

        > JAK DLA MNIE "KONKURS Z ANGIELSKIEGO" OZNACZA KONKURS ZE ZNAJOMOSCI TEGO JEZYKA
        > , A NIE Z WIEDZY O ANGLII (ZWLASZCZA, ZE NIE TYLKO TAM UZYWA SIE ANGIELSKIEGO).
        >
        > CZY TEN JEZYK JEST AZ TAKI LATWY, ZE TRZEBA TAK CUDOWAC ? SKORO DZIECIAKI SA TA
        > K DOBRE Z ANGIELSKIEGO, ZE NA NICZYM NIE MOZNA ICH ZAGIAC, TO MOZE KONKURST Z J
        > EGO ZNAJOMOSCI JEST NIEPOTRZEBNY...
        >
        > NO ALE JAK SIE TAKI IDIOTYZM PRZEZ LATA TOLEROWALO, TO W KONCU MUSIALO PEKNAC..
        > .
        >
        > JESLI "KONKURS NIE JEST OBOWIAZKOWY" TO NIE POWINIEN BYC BRANY POD UWAGE PRZY N
        > ABORZE DO LICEUM... ZRESZTA... DZIECIAKI POWINNY GO PISAC ANONIMOWO, BO PRZECIE
        > Z "USTAWA O OCHRONIE DANYCH"...
    • art.usa Re: Ubo88, jeżeli komuś słów brakuje, mówi o'błędach w pisowni 13.01.13, 19:50
      Gość portalu: obojetne napisał(a):

      > "niema" i innych rzeczy też u ciebie "niema"-może wyśpij sie zamiast sie denerw
      > ować?
      > --
      > tinyurl.com/homelandU
      Myślałem że mi jakieś fajne pornusy włożyłaś, a tu nic.
      Fajnie że moje posty czytasz i zdjęcia oglądasz.
    • angrusz1 Zachwiane proporcje 14.01.13, 21:39
      Na pewno osoba, która dobrze zna angielski , ba !!! nawet maturzysta , ma obowiązek znać pewne realia dotyczące historii , geografii , polityki , kultury w krajach, gdzie angielski jest językiem urzędowym .

      No ale to kwestia proporcji .

      Konkurs nie może polegać na tym . Głównie na tym .
    • 2zuzanna1 Konkurs z angielskiego oburzył uczniów. Kto wie... 07.03.13, 16:07
      Choć mój komentarz jest trochę spóźniony, będzie jak najbardziej na temat. Otóż należę do grona tegorocznych finalistów ww. konkursu i opinie niektórych forumowiczów są wg mnie kompletnie nonsensowne (czasem nawet krzywdzące). Otóż oskarżenie, że pytania były za trudne nie ma podstaw, jeśli kiedykolwiek zajrzeli Państwo do regulaminu tejże "olimpiady". W paragrafie 49. (WYKAZ LITERATURY PRZYGOTOWUJĄCEJ DO UDZIAŁU W KONKURSIE ORAZ STANOWIĄCEJ POMOC DLA NAUCZYCIELA I UCZNIA) zawarto linki do artykułów w angielskiej Wikipedii, w których znajdowały się WSZYSTKIE niezbędne informacje. Zapoznałam się z ich treścią dwa razy i nie miałam problemu z odpowiedzią chociażby na pytanie "Które hrabstwo w Wielkiej Brytanii jest najbardziej suche?" (notabene, nie należało ono do najtrudniejszych).

      Bardziej bulwersowałby mnie fakt, że prawo do startowania w konkursie mają również rodowici Anglicy/Amerykanie (byłam świadkiem, jak swojego nazwiska na liście uczestników szukał chłopak rozmawiający z rodzicami jedynie w języku angielskim, a jego imię i nazwisko wskazywało na pochodzenie z kraju anglojęzycznego), którzy już na starcie mają większe szanse.

      Pozdrawiam wszystkich uczestniczących w dyskusji i mam nadzieję, że dostarczyłam wystarczająco obiektywnych argumentów. Swoją drogą, życzę reszcie uczestników jutrzejszego finału powodzenia! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka