bywalec.hoteli
14.08.13, 12:09
Drogra Redakcjo, skończcie pisać "Rom", zacznijcie pisać tak, jak Cyganie sami sobie życzą:
Fragment artykułu z centralnej Wyborczej:
wyborcza.pl/1,91446,14437286,Ukazala_sie__Papusza____ksiazka_o_wybitnej_poetce.html
"W posłowiu autorka zwraca uwagę, że w języku polskim określanie Cyganów słowem Romowie, być może z powodów politycznej poprawności, jest wbrew samym Cyganom. "O Papuszy piszę jako o Cygance. Nie piszę tak z braku szacunku, ale dlatego że sama Papusza chciała, by tak się do niej zwracano. Znam nagranie, na którym zanosi się od śmiechu, słysząc słowo +Rom+" - napisała Kuźniak. Przytacza też słowa cygańskiego artysty, poety i kompozytora Edwarda Dębickiego: "Ja jestem Cygan, mój dziad był Cygan. Nie jestem żaden Rom! Słowo to oznacza Cygana w języku cygańskim. Na litość boską! Nie można uciec od historii!". Podobnie reaguje poeta i rzeźbiarz romski Parno Karol Gierliński: "Ja zawsze byłem i jestem Cyganem. Słowo +Rom+ jest w języku polskim nazwą sztuczną, wykreowaną przez media" - zaznaczył.
"Więc i ja piszę o Cyganach, cygańskich obyczajach i cygańskim świecie. Piszę o osiemdziesięciu latach współistnienia - Polaków i Cyganów. Piszę o silnej kobiecie. Bo taką Papusza była. Wbrew wszystkiemu, co ją spotkało w życiu: bezdzietność, wykluczenie, +przeklęta nadwrażliwość+" - podkreśliła Kuźniak, dodając przy tym, że jej książka jest również o polskiej poetce. "Tyle razy prosiła, żeby nie zapominać, że Cyganie to też Polacy" - zwróciła uwagę."