Dodaj do ulubionych

co to jest gender?

05.09.13, 10:58
poprosze o wyjesnienie- z naszego na proste
Obserwuj wątek
    • v.i.k.k.a Re: co to jest gender? 05.09.13, 10:59
      wyjasnienie
    • l.george.l Re: co to jest gender? 05.09.13, 11:13
      Gender to "szatański plan: deprawacja i ateizacja poprzez seksualizację".
      ks. Dariusz Oko
      www.niedziela.pl/artykul/106423/nd/
      • v.i.k.k.a Re: co to jest gender? 05.09.13, 11:17
        eeee?
    • kazek100 Re: co to jest gender? 05.09.13, 11:15
      Dziedzina nauki.

      Dla ignorantów i ideologicznych szaleńców - tzw. "czarny lud".
      • v.i.k.k.a Re: co to jest gender? 05.09.13, 11:18
        czyli, ze co?
        • kazek100 Re: co to jest gender? 05.09.13, 11:22
          czyli strachy na lachy
      • l.george.l Re: co to jest gender? 05.09.13, 11:22
        "I stworzył Bóg ludzi na obraz swój, na obraz Boga stworzył ich: stworzył mężczyznę i kobietę". I się sprawa rypła, bo prawda jest zupełnie inna.
    • pan.nikt Re: co to jest gender? 05.09.13, 11:48
      Gdybyś nagle stwierdziła, że jesteś mężczyzną, fiut i tak by ci nie urósł, ale GENDER twoją męskość uzasadni.

      Podobnie jak poseł Grodzki stwierdził, że jest kobietą, to jajniki i macica i pochwa mu nie urosłą, ale GENDER wytłumaczy, że jest kobietą.

      Proste??

      Podsumowując.
      GENDER TO IDEOLOGIA (bo nie nauka) KTÓRA WYJAŚNIA, ŻE BIAŁE JEST CZARNE I ODWROTNIE.
      • pan.nikt Re: co to jest gender? 05.09.13, 12:35
        ps

        Ideolodzy gender potrafią nie tylko udowodnić, że Kopernik była kobietą, ale też to, że była lesbijką
        :):)
      • kazek100 Re: co to jest gender? 05.09.13, 12:52
        Niestety, ale najwyraźniej nie doczytałeś.

        Niestety, czytanie Frondy nie wystarczy. A ignorancja nie jest wytłumaczeniem.
        • pan.nikt Re: co to jest gender? 05.09.13, 13:01
          Doczytałem. Nawet trochę u lewaków. Tu w prostych słowach streściłem ideę genderyzmu.
          Ty nie potrafisz syntetyzować. Taką masz przypadłość
          • kazek100 Re: co to jest gender? 05.09.13, 13:16
            Nie, ja po prostu nie jestem arogancki. Nawet wobec tych, z którymi się nie zgadzam. Bez odbioru.
            • pan.nikt Re: co to jest gender? 05.09.13, 13:26
              Lubię śmiech, więc rozśmieszaj mnie :):):)
              Delikatny miły kazio buhahahahahaha


              ps już Ci radziłem. Bez odbioru w sygnaturkę.
    • oszolom-z-radia-maryja Re: co to jest gender? 05.09.13, 11:59
      pl.wikipedia.org/wiki/Gender
      www.niedziela.pl/artykul/106423/nd/
      www.naszdziennik.pl/mysl/48506,zaplecze-gender-w-polsce.html
      wiara.wm.pl/152819,Zalozenia-ideologii-gender.html#axzz2e0jwSrdL
      • kazek100 Re: co to jest gender? 05.09.13, 12:54
        definicja z wiki mniej więcej OK, ale na tym źródle bym jednak nie bazował.

        Reszta - groteska. Czy jak szukasz definicji katolicyzmu, szukasz jej tylko na stronach "racjonalista.pl"?
        • pan.nikt Re: co to jest gender? 05.09.13, 13:05
          Czyli jedno już ustaliłeś.
          super.
          Tak

          GENDER TO IDEOLOGIA. WIARA
          jak inne religie
          • kazek100 Re: co to jest gender? 05.09.13, 13:18
            bzdury ;-))
            • pan.nikt Re: co to jest gender? 05.09.13, 13:28
              Co jest bzdurą??
              To ty porównałeś genderyzm do Katolicyzmu.
              Nie zauważyłeś???
              • kazek100 Re: co to jest gender? 05.09.13, 14:07
                Bzdury.

                Pytanie zadane rozmówcy o hipotetyczną jednostronność metody poznawania czegoś nie jest absolutnie porównywaniem zagadnień.

                Gdybym chciał się bawić w taką demagogię, jak twoja zapytałbym, czy porównujesz religię do genderyzmu i czy w takim razie przyznałeś, że religia katolicka to twoim zdaniem brednia.

                Ale mnie to nie bawi, więc póki nie napiszesz czegoś konkretnego - jak zwykle: bez odbioru (wyjaśnienie - to znaczy, że dopóki nie zaczniesz pisać na temat zamiast gierek słownych, twoje wpisy przelatuję tylko wzrokiem i natychmiast przestaję zaprzątać sobie nimi umysł).
                • pan.nikt Re: co to jest gender? 05.09.13, 14:21
                  Nie kupuję Twojej metody.
                  Metody polegającej na pisaniu dużo, PSEUDO-MĄDRZE.

                  Sorry

                  ps może głupsi od Ciebie Ci uwierzą, ale takich jest niewielu :):):)
                  • kazek100 Re: co to jest gender? 05.09.13, 15:11
                    No widzisz? Napisałem coś w twoim stylu - zabawiając się w demagogię - i strasznie ci się to nie spodobało.

                    daruj więc demagogię sobie. Po prostu pisz na temat. Najlepiej jeszcze skończ z arogancją, a jak moja skromna osoba ci nie odpowiada, to po prostu nie dyskutuj ze mną.

                    bez odbioru.
                    • pan.nikt Re: co to jest gender? 05.09.13, 15:19
                      > bez odbioru.
                      buhahahahahahahahaahahahaha
                      Nudny jesteś


                      A co do moich postów.
                      W przeciwieństwie do Ciebie NIE UŻYWAM
                      -skomplikowanego języka
                      -pokrętnej pseudo logiki.

                      W przeciwieństwie do Ciebie NIE JESTEM AROGANTEM, MANIPULATOREM, PSEUDOINTELIGENTEM, HIPOKRYTĄ.

                      Jestem prosty uczciwy chłopak i nazywam rzeczy po imieniu. Mówię językiem polskim, a nie nowomową.
    • renepoznan Re: co to jest gender? 05.09.13, 13:37
      v.i.k.k.a napisała:

      > poprosze o wyjesnienie- z naszego na proste

      Vikka. Sprawa jest naprawdę prosta.
      Zdaniem "wyznawców genderyzmu" płać nie jest zdeterminowana przez cechy fizyczne lecz jest wynikiem wewnętrznego przekonania osobnika. Jeśli on uważa, iz jest kobietą to jest kobietą, nawet jeśli ma jądra, penisa i nie ma piersi. To jego przekonanie jest zmienne i za rok moze być znowu mężczyzną. Podobnie odwrotnie.
      Nie wiem co to za dysfunkcja mózgu ale osobnicy dotknięci tym są naprawdę godni współczucia - niestety lewactwo wzięło ich w obronę i mamy satyrę z ludzi nieszczęśliwych

      Genderysci po prostu twierdzą, iz jest coś takiego jak płeć kulturowa - niezależna od biologicznej.
      Problem dotyczy minimalnego odsetka ludności ale dla rozmaitych lewaków to wygodny problem do robienia hucpy.
      W naszych warunkach to to popiskiwanie tonących palikociarzy.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: co to jest gender? 05.09.13, 14:02
        w rzeczy samej..
      • kazek100 Re: co to jest gender? 05.09.13, 14:19
        Niestety, ale to co napisałeś, to tylko wyraz ignorancji.

        > Zdaniem "wyznawców genderyzmu" płać nie jest zdeterminowana przez cechy fizyczn
        > e lecz jest wynikiem wewnętrznego przekonania osobnika.

        Nieprawda. Należałoby napisać "nie tylko zdeterminowana przez cechy biologiczne". Proszę, proszę, wyznawca religii wątpi w to, że kształt kulturowy, w którym się wychowujemy, ma na nas wpływ.

        To jego
        > przekonanie jest zmienne i za rok moze być znowu mężczyzną.

        a to już niestety raczej wyraz twojej arogancji.

        > Nie wiem co to za dysfunkcja mózgu ale osobnicy dotknięci tym są naprawdę godni
        > współczucia -

        Znów arogancja - oczywiście, choroby, w tym genetyczne, jakoś tam są powodem do współczucia, ale twój ton jest raczej niesmaczny. Podobnie jak leczymy różne choroby, tak i ekstremalne przypadki, w których ktoś rodzi się innym, niż czuje, też na szczęście można już leczyć. Nie są to na szczęście przypadki częste i nauka o gender zajmuje się także sprawami o wiele bardziej codziennymi.

        > Genderysci po prostu twierdzą, iz jest coś takiego jak płeć kulturowa - niezal
        > eżna od biologicznej.
        > Problem dotyczy minimalnego odsetka ludności ale dla rozmaitych lewaków to wygo
        > dny problem do robienia hucpy.

        Ewentualne zmiany płci dotyczą garstki ludzi. Zachowania społeczne - dotyczą wszystkich. Ty po prostu nie rozumiesz tematu, bazujesz na ignoranckich opisach.

        > W naszych warunkach to to popiskiwanie tonących palikociarzy.

        cóż, myślałem o tym. Skoro to taka marginalna kwestia, to wyjaśnij mi bracie, skąd taka histeria po stronie kościelnej? Czemu takie nerwowe reakcje? groźby, zastraszanie, całe serie artykułów na prawicowych portalach? Jeśli to tylko kilka osób, to dajcie im się bawić i zajmijcie swoimi sprawami.
        Naprawdę tak was boli, że ktoś o świecie myśli inaczej, niż wy? No to ja współczuję - wasze życie musi być straszne, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto waszemu modelowi "jedna ideologia, jedna partia, jeden model życia" nie będzie pasował.
        • Gość: BIMOTA Re: co to jest gender? IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.13, 20:36
          kształt kulturowy, w którym
          > się wychowujemy, ma na nas wpływ.

          NA MNIE NP. TAKI, ZE SKORO OD URODZENIA TRAKTUJA MNIE JAK FACETA, TO NIM JESTEM...

          w których ktoś rodzi się innym, niż czuje,
          > też na szczęście można już leczyć

          TAK JAK NIEPLODNOSC ZA POMOCA IN-VITRO... TYLKO JAKOSC CI "LEKARZE" NIE CHCA ANALOGICZNIE LECZYC SWEGO MOZGU POPRZEZ SCIECIE GLOWY...

          Jeśli to tylko kilk
          > a osób, to dajcie im się bawić i zajmijcie swoimi sprawami.

          TAKIM "KAZKOM" DALISMY I TAKIE EFEKTY...
    • jarka63 Re: co to jest gender? 05.09.13, 13:55
      sjp.pwn.pl/slownik/2559039/gender
      • pan.nikt Re: co to jest gender? 05.09.13, 14:01
        definicja zawężona. Właściwie nieaktualna
        • kazek100 Re: co to jest gender? 05.09.13, 14:09
          Jest to definicja najbardziej podstawowa. Jej wadą jest faktycznie pewne zawężenie, zaletą - brak ideologicznej nadbudowy (jaka by ta ideologie nie była).

          Czyli jako punkt wyjścia OK.
          • pan.nikt Re: co to jest gender? 05.09.13, 14:24
            czyli zawężona, w sumie NIEPRAWDZIWA (przez nieaktualność) definicja jest OK

            Kurcze jakie to mundre
            • kazek100 Re: co to jest gender? 05.09.13, 15:15
              rozumiem. dla dyżurnego demagoga forum równanie 2x2 = 4 jest nieprawdziwe, bo nie wyczerpuje rzecz jasna całej wiedzy matematycznej.

              bez odbioru.
              • pan.nikt Re: co to jest gender? 05.09.13, 15:23
                2+2=4 i to jest prawda, ale NIE JEST DEFINICJĄ ARYTMETYKI, a tym bardziej matematyki

                a co do obelg kierowanych pod moim adresem??
                Oj widzę, że prawda w oczy kole.

                oczywiście:

                > bez odbioru.

                :):):)
    • Gość: Arcybiskup Re: co to jest gender? IP: *.pools.arcor-ip.net 05.09.13, 14:30
      vikka.... gender (czytaj dzender) slowo POchodzace od samego Belzebuba dzordza...Jest to mikstura PO czesci kazka100 i dzordza..Najnowszy wynalazek z piekla rodem - niejadalne i ciezko strawne... :):)
    • Gość: BIMOTA Re: co to jest gender? IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.13, 20:29
      WYCHODZI NA TO, ZE NIKT NIE WIE, ALE JAK CHCE SIE BYC "TRENDY" - TRZEBA UZYWAC...
    • qwardian Re: co to jest gender? 05.09.13, 21:46

      Ideologia Kasi, Kazi, czy ka- Sika, hehe. Chorzy ludzie, trzeba ich separować od społeczeństwa...
    • Gość: Hania Re: co to jest gender? IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.13, 02:00
      Gender to nowa ideologia powstała pod wpływem kulturowym Kazka.
      Jej twórcy przez dłuższy czas obserwowali logikę stosowaną przez Kazka na tym forum i postanowili, wykorzystując jego dorobek, w ten sam sposób zdefiniować płeć człowieka.
      • pan.nikt Re: co to jest gender? 06.09.13, 02:19
        :)
      • kazek100 Re: co to jest gender? 06.09.13, 07:49
        Dzięki Haniu za docenienie. Niemniej skromny ze nie człek i tak nie jest.

        Na szczęście jednak pod twoim wpływem żadna ideologia się nie rozwinie, bo twoje wpisy są tylko ideologią, nigdy jeszcze nie przedstawiłaś żadnych faktów ani merytorycznych informacji, a z pustego (czyli twojego ideolo) to i Salomon nie naleje na szczęście). ;-))

        Oczywiście - bez odbioru.
    • semeon Re: co to jest gender? 06.09.13, 02:33
      "Gender" to taka sama nowomowa jak wycena zegarka gościa zwanego: "tak czy owak zawsze Przemek Nowak". Zmącić, konfabulować, bredzić ( patrz liceum na Głogowskiej), twierdzić, mącić i co tam jeszcze, lecz nigdy nie odpowiedzieć wprost to istota sprawy. Większość nigdy i nigdzie nie interesuje się, jak to sami mówią, polityką, dlatego ta nieliczna grupa cwaniaczków partyjnych robi to co chce.

      dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2013/09/poznanskie-pereki.html
      • kazek100 Re: co to jest gender? 06.09.13, 07:41
        Twoja wypowiedź z kolei to przykład merytoryczności i konkretu.
        W jednym zdaniu gender, VIII LO i jakiś dziwny Nowak, z którego zażartować nawet nie potrafisz.

        Ale bieda.
      • belphegor-pisu Danke Thomas 06.09.13, 11:09
        Tomas jak ja lubię twoje wPiSy z reichu.
    • kazek100 Nowa definicja "gender". 06.09.13, 07:47
      Formułuję na podstawie wpisów z tego forum (ale nie tylko z tego wątku):

      "Gender" to jest coś, co nikogo nie interesuje (poza garstką zwolenników Palikota), a jednak najmniejsza wzmianka na ten temat lub pojawienie się tego pojęcia gdziekolwiek w przestrzeni publicznej budzi histeryczną reakcję przedstawicieli katolickiej większości ponoć mających (z racji tej większości) prawo do narzucanie swego ideolo całemu społeczeństwu.

      Jak to wytłumaczyć - nie wiadomo. Możliwości jest kilka:
      - tak naprawdę ta katolicka większość to zwykły mit i grupka konformistów (fakt - nikt nigdy nie zweryfikował tej większości choćby ponoszeniem kosztów utrzymania swojego ideolo);
      - tak naprawdę "gender" to kwestia ważna i interesująca i obecność takich studiów na uczelniach jest jak najbardziej oczywista;
      - ideolo, które prezentują środowiska kościelne powoduje, że histerycznie nienawidzą wszystkiego, co nie pasuje do ich "jedynego stylu życia" - ale w takim razie to straszliwie nieciekawi ludzie.

      Co wybieracie?
      • qwardian Re: Nowa definicja "gender". 06.09.13, 09:05


        kazek100 napisał:

        Co wybieracie?


        Doświadczenie uwiecznione przez spisanie historii dziejów ludzkości, oraz naukę biologiczną i genetyczną...
        • kazek100 Re: Nowa definicja "gender". 06.09.13, 10:20
          a, no to świetnie.

          doświadczenia to niezwykle ważna rzecz, aczkolwiek oczywiście mądry człowiek wzbogaca je rozwojem wiedzy. Biologia, genetyka - jak najbardziej. Warto jednak wiedzieć, że jakieś 100 lat temu w panteonie nauki pojawiła się np. również psychologia.

          Miło przeczytać, że choć raz nie upierasz się jak osioł i przyznajesz, że dla gender studies też jest miejsce w sferze naukowych zainteresowań.
          • bimota Re: Nowa definicja "gender". 06.09.13, 11:37
            A DUZO WCZESNIEJ PSYCHIATRIA...
            • kazek100 Re: Nowa definicja "gender". 06.09.13, 12:53
              nie, psychiatria jako nauka rozwinęła się później, niż psychologia
              • bimota Re: Nowa definicja "gender". 09.09.13, 13:48
                CHCESZ MMI WMOWIC, ZE TAKICH PAJACOW UWAZANO ZA NORMALNYCH ? :)

                A CO TO ZNACZY "JAKO NAUKA" ? ZE JAKAS MADRA GLOWA NAZWALA TO "NAUKA" ? A PRZEDTEM CZYM BYLA, "ZAUKA" ? :)
      • Gość: Georg Sommer Reke trzeba trzymac na pulsie... IP: *.pools.arcor-ip.net 06.09.13, 09:25
        I takich osobnikow jak palismrod i Belzebub kazek100 nalezy izolowac od spoleczenstwa...


        Ignorancje leczy sie za POmoca ksiazki..
        Lekarstwem na glupote jest niestety strzelba i lopata...

        Bez odbioru...
        • belphegor-pisu Re: Reke trzeba trzymac na pulsie... 06.09.13, 11:11
          Naubyd, co ty tu robisz wPiSywaczu?
    • oszolom-z-radia-maryja oto mała próbka genderowej radosnej twórczosci 06.09.13, 10:58
      interia360.pl/polska/artykul/gender-czyli-nikt-nie-rodzi-sie-soba,64446
      -róbta co chceta..
      • oszolom-z-radia-maryja Re: oto mała próbka genderowej radosnej twórczosc 06.09.13, 11:00
        a to dopiero początek oswajania z ta patologią a początki jak wiemy sa niewinne i miłe, miłe złego początki jak mawia staropolskie przysłowie
      • kazek100 Re: oto mała próbka genderowej radosnej twórczosc 06.09.13, 11:29
        spojrzałem

        autorka tego tekstu nawet się nie podpisała...
        internet zniesie wszystko, nawet takie brednie
    • v.i.k.k.a zamiast sie klocic 08.09.13, 21:07
      byscie lepiej sprobowali stworzyc jednoznaczna definicje:)
      • kazek100 Re: zamiast sie klocic 09.09.13, 15:26
        Moja jest absolutnie jednoznaczna.

        Dziedzina nauki zajmująca się relacjami między tożsamością kulturową a płciową, jeden z centralnych punktów zainteresowania katolickiej prawicy, która jednocześnie twierdzi, że nikogo to nie interesuje.
        • pan.nikt Re: zamiast sie klocic 09.09.13, 17:43
          Twija definicja jest jednoznaczna dla Ciebie i wyznawcow Twojej wiary.
          Zawiera niestety wiele "masla maslanego maslanka polewanego"

          Moja definicja jest lepsza, I przede wszyskim TO IDEOLOGIA, NIE NAUKA
          • kazek100 Re: zamiast sie klocic 09.09.13, 18:46
            >
            > Moja definicja jest lepsza, I przede wszyskim

            No, ale ja "swoją" podałem, a ty nie. Postawiłeś jakiś durny zarzut, ale nijak go nie uzasadniając.

            Powiem ci nikcie, że straszliwie mnie rozczarowujesz ostatnio. Forumowa zabawa ma to do siebie, że najciekawiej jest zmierzyć się z kimś inteligentnym i obdarzonym wiedzą, ale mającym zupełnie inne poglądy. U ciebie ostatnio niestety zupełny brak merytoryki, demagogia na poziomie gimnazjalnego katechety i prostackie śmiechy zamiast argumentacji. Twoja sprawa, ale ja nie mam czasu na takie bzdety, więc zaczynam twoje wpisy omijać z daleka. Więc albo skup się facet, albo niestety - bez odbioru.
            • pan.nikt Re: zamiast sie klocic 09.09.13, 20:01
              Cóż Twoje "bez odbioru" traktuję jak Twoje hasło "jestem na deskach, nie bijcie mnie dalej"

              Ok i Szkoda, że ciągle nie umiesz czytać. Napisałem jak należy "definiować" tą chorą ideologię.
              Nie zauważyłeś?? Szkoda.

              A, że Cię rozczarowuję?? Nic dziwnego. Nie jestem lewakiem
        • bimota Re: zamiast sie klocic 09.09.13, 19:59
          > Dziedzina nauki zajmująca się relacjami między tożsamością kulturową a płciową

          CIEKAWE W JAKIEJ KULTURZE ZYJA CI "NORMALNI", ZE IM SIE TO NIE POKRYWA... :)
      • qwardian Re: zamiast sie klocic 09.09.13, 19:35
        Szwindel intelektualny podważający biologiczne, genetyczne i fizjologiczne właściwości gatunku ludzkiego. Pozostałości zbankrutowanej ideologii i ostatnie konwulsje systemu, który przestał istnieć. Ostatni akt rozpaczy zbrodniczej myśli totalitarnej, którego frontem i poligonem są pozostałości po komuszej okupacji, obozy koncentracyjne zwane przez niektórych szkolnictwem świeckim. Nie jest pierwszym ani ostatnim przypadkiem, kiedy ci zbrodniarze przyłożyli lufę pistoletu najbardziej bezbronnym, czyli naszym dzieciom.

        Dlatego dobrze się stało...

        ...że lokalne Geheime Staatspolizei w postaci radnych PiS-u robi doskonałą robotę w analizowaniu, rozpoznaniu i likwidowaniu ośrodków dywersyjnych pozostałości komuny i jednocześnie jest doskonałym parasolem ochronnym dla naszych dzieci...
    • qwardian Jarosław Kaczyński planuje stworzyć nową naukę.... 09.09.13, 19:54

      Ma to być pięcioletnia specjalna przymusowa szkoła dla byłych komuchów o kierunku sadzenia i zbierania ziemniaków, letniego oczyszczania chodników z psich kup i zimowego odśnieżania polskich dróg... ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka