v.i.k.k.a 19.05.14, 19:03 mam przerzutki 1-3 i 1-8 na jakich kolach/zebatkach powinnam miec lancuch przy ustawieniu 1-8?(male?duze?) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Georg von Sommer Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.pools.arcor-ip.net 19.05.14, 19:10 Wikka... Napisz watek na Forum POznan - PO godzinach - odpowiem... PS Snajperowi55 odbilo na maksa - jest w amoku...!! Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 19.05.14, 20:48 jeden z trzech oraz jeden z osmiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg von Sommer Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.pools.arcor-ip.net 19.05.14, 20:59 POznaj chamskie serce... Przod : manetka 1 tarcza najmniejsza... Tyl : manetka 8 tarcza najmniejsza.. PS Nie dziekuj - zbyteczne Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 19.05.14, 21:43 jutro zobaczy czy dziala dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolak Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.14, 22:01 nie wiem, czy dobrze rozumiem pytanie. Ale zasadą powinno być takie dobieranie przełożeń, żeby łańcuch nie szedł skosem w stosunku do osi podłużnej roweru. Taka sytuacja byłaby gdy łańcuch zostanie zazębiony z największym kołem zębatym z przodu i największym z tyłu. Lub najmniejszymi. Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 19.05.14, 22:13 chodzi mi o to, ze mam na pewno zle ulozony lancuch- nijak nie pasuja cyfry do kolejnosci kolek na ktorych lezy lancuch, ponadto lancuch halasuje musze przelozyc lancuch na odpowiednie kolka Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: rower, przerzutki, kolka 20.05.14, 16:05 Z całą pewnością kółka powinny być zamontowane "po kolei", czyli od największego do najmniejszego. Na kole największe przy szprychach, najmniejsze od zewnątrz. Przy pedałach odwrotnie. Wtedy łańcuch można ustawić jakoś tak (po kolei suport+ pedały, łańcuch, koło): __E V________A <=====> Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: rower, przerzutki, kolka 23.05.14, 17:45 Kółka zębate w kole zmniejszają się wraz z oddalaniem od środka roweru. Kółka przy pedałach rozszerzają się, idąc w bok. Chodzi o to, aby można było uzyskać sensowne przełożenia układając łańcuch równolegle do ramy roweru, a nie "na ukos". Np. jadąc pod górę dajesz lewe, małe kółko z przodu i duże, lewe, z tyłu. Na płaskim z przodu dajesz prawe, duże, a z tyłu prawe, małe. Oczywiście dopuszczalne są różne kombinacje, ale trzeba unikać przełożeń typu "z przodu i z tyłu najmniejsze" albo "z przodu i z tyłu największe". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg von Sommer Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.pools.arcor-ip.net 20.05.14, 00:03 Generalnie tak to POwinno wygladac - z dobieraniem przelozen...Nawet nowy lancuch nie jest sztywny jak koci ogon (wygina sie w lekki luk) i przy dobrym smarowaniu pracuje bez wiekszych problemow PO "skosie"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg von Sommer Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.pools.arcor-ip.net 19.05.14, 22:18 Laski nie zrobi - musi dzialac na milion %..!! Chyba ze linki sie POluzowaly lub ktos manipulowal przy naciagu linek to moga wystapic problemy z przelaczaniem "biegow".Jak cos nie rozumiesz pytaj - POmoge... Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 19.05.14, 22:21 ja sciagnelam caly lancuch do czyszczenia, pozniej zalozylam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg von Sommer Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.pools.arcor-ip.net 19.05.14, 22:43 POchwalam,ze dbasz o lancuch i jego stan...Skoro go sciagnelas tzn. ze zostal rozpiety... Wazna rzecz przy POnownym spinaniu.Jezeli spinka jest w ksztalcie litery U to zaokraglenie musi byc w kierunku przedniego kola... Jezeli spinka zaciskowa to bez znaczenia w ktorym kierunku... Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 19.05.14, 22:49 nie wiem jaka byla, ale pod wplywem mlotka ulegla zniszczeniu. nastepnie zostala zamonotwana(juz nie przeze mnie) nowa spinka zaciskowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg von Sommer Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.pools.arcor-ip.net 19.05.14, 23:01 No nie.... Z mlotkiem do lancucha...!! Wrrrrrrrr... Spinke zaciskowa mozna rozlaczyc szpiczastymi kleszczami,U cienkim srubokretem.Do lancucha bez spinek nalezy uzyc specjalnego wyciskacza bolczykow... Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 19.05.14, 23:10 to juz wiem najpierw byl lancuch bez spinek, ktory rozczepilam 'rozczepiaczem' do lancuchow, pozniej nie dalo sie wepchnac z powrotem bolca, wiec go trzeba bylo mlotkiem wepchnac. zepsul sie kawalek lancucha i trzeba bylo zalozyc spinke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg von Sommer Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.pools.arcor-ip.net 19.05.14, 23:30 Jezeli lancuch jest bez spinek to nigdy nie wciska sie starego bolczyka - tylko zaklada sie spinke zaciskowa.Zawsze mozesz go rozpiac - jesli jest taka POtrzeba...Dobrze miec rowniez spinke i wyciskacz przy sobie - w razie urwania lancucha mozna naprawic i wrocic do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 20.05.14, 16:51 Spinki nowej nie mam, na wyciskacz sie obrazilam po tym jak nie udalo mi sie zczepic z powrotem lancucha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg von Sommer Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.pools.arcor-ip.net 20.05.14, 17:39 No nie... Zaraz sie zagotuje... Wyciskacz,jak sama nazwa wskazuje sluzy do wyciskania,a nie do wciskania....W koncowe ogniwa lancucha wsadzasz zlaczke i na zlaczke spinke..PO tej czynnosci siadasz na rower i ruszasz do przodu.. Spinka POd wplywem nacisku na pedaly sama zaskoczy na swoje miejsce (uslyszysz pstyk) i temat zamkniety. PS Przelozylas lancuch na wlasciwe tarcze..?? To kwestia dwoch minut - nie POtrzeba rozpinac lancucha.. Nic nie rob na sile...!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O'take Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.14, 23:15 Wice nie chodzi o spinki czy bolczyki. Jej chodzi o to, jak ma regulować manetki przerzutek bo jej się nie zgadzają cyferki w okienku z numerem zębatki, a konkretnie gdy w okienku prawej manetki ma cyfrę 1 to łańcuch powinien być na najmniejszym czy największym kole zębatym. I to samo z lewą manetką. Wikę- jak każdą kobietę- trzeba rozumieć a nie złościć się na nią albo do lasu ciągnąć Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 20.05.14, 23:29 tak, przelozylam zgodnie w wczesniejsza instrukcja, jutro zobacze czy rower jezdzi tak jakbym chciala zeby jezdzil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg von Sommer Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.pools.arcor-ip.net 22.05.14, 21:48 vikka napisala : > jutro zobacze czy rower jezdzi tak jakbym chciala zeby jezdzil... No i co.....???????? PS Jak dotychczas - jutro jest futro...!! Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 23.05.14, 17:05 tak, jezdzi, ale trzeba wyregulowac, bo rzezy Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: rower, przerzutki, kolka 20.05.14, 00:41 Oj, Vikkuś, Vikkuś, dzielna z Ciebie dziewczyna, ale wyraźnie brak Ci chłopa z jajami, a przynajmniej rozgarniętego, który by Ci wszystko objaśnił, co i jak. Łańcuch oczywiście należy regularnie czyścić i smarować. W zależności od terenu i warunków pogodowych robi się to częściej lub rzadziej. Nogi i ucho podpowiadają, kiedy należy to zrobić. Może to być po 100 km, a może po 300. Nie rozpinałbym łańcucha do każdego czyszczenia. Pamiętaj, by po takiej operacji mieć nową zapinkę adekwatną do modelu łańcucha. Moim zdaniem wystarczy druciana szczotka, szmatka i potem pędzelek do oliwienia. Są specjalne smary na różne warunki pogodowe, ale nie świrujmy. Wystarczy olej do fury i łańcuch chodzi, jak nie powiem co w czym. Za problem z przerzutkami, o których piszesz odpowiada linka. Pewnie się wyciągnęła albo poluzowała, może też być zabrudzona i klinować się w pancerzu. Należy przeczyścić, naciągnąć, wyregulować zakres działania wózka przerzutki śrubkami. Trochę z tym zabawy, ale jak się raz nauczysz, to w żadnym serwisie lepiej Ci tego nie zrobią, a przynajmniej nie spaprzą. Szczegółowe filmy instruktażowe znajdziesz na fb. A bym z taką dziewczyną, co umie przerzutki regulować do lasu pojechał. Oj, bym pojechał. Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 20.05.14, 16:57 Co 100km?to musialabym co trzy dni w okresie letnim czyscic, a wpraktyce wyglada to tak, ze czyszcze raz na sezon, pierwszy(i ostatni) raz ze sciagnieciem lancucha. Jaki olej do samocodu?ten 'zwykly'? To o czym piszesz z linka to czarna magia:)chyba musze sie usmiechnac do kumpla:) Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: rower, przerzutki, kolka 20.05.14, 23:49 Olej zwykły, ten do samochodu. Linka to żadna magia. Zrzucasz łańcuch na najmniejsze tryby i przyglądasz się lince. Nie powinna być luźna, nie można też jej zbyt mocno naciągnąć. Dochodzi sie do tego drogą prób i błędów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O'take Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.14, 16:03 George- nie słuchasz, co kobieta mówi i od razu chcesz do lasu jechać. Zakładasz łańcuch na najmniejsze kółka i co..? Jakie cyferki powinny się w tym momencie pokazać na manetkach? Vika- z tym olejem to ściema. Do silnikowego oleju przyklei się piasek i powstanie świetna pasta ścierna. Kup specjalny środek w aerozolu. popsikaj i wytrzyj łańcuch do sucha ściereczka. Smar ma być wewnątrz łańcucha a nie na zewnątrz. Nie stosuj WD40 ani nic w tym stylu, one natychmiast wyparują Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg von Sommer Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.pools.arcor-ip.net 21.05.14, 20:02 Ooooo.... Widze ze kolega tez kumaty w te kulki... Fajnie,nie bede sam prul zyl i gotowal na vikke... Generalnie z kolega sie zgadzam - oprocz aerozoli...Jestem swirem na punkcie ekologii i nigdy ich nie stosuje..Preferuje staroswiecka metode kapieli lancucha w goracym oleju przekladniowym lub towotu.. Co kolega na to...?? POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O'take Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.14, 22:51 Gość portalu: Georg von Sommer napisał(a): Generalnie z kolega sie zgadzam - oprocz aerozoli. Co kolega na to...?? Kolega na to mówi, że aerozoli się nie obawia, bo dzisiaj puszki,zwłaszcza z produktami technicznymi, zapełniane są albo dwutlenkiem węgla albo propanem. Czasy freonów, dziurawiących powłokę ozonową przeszły do legendy. Gdyby Vika od razu sięgnęła po puszkę- nie musiałaby rozpinać łańcucha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg von Sommer Re: rower, przerzutki, kolka IP: *.pools.arcor-ip.net 22.05.14, 23:20 > O'take napisal : > Czasy freonow,dziurawiace POwloke ozonowa przeszly do legendy... Zgadza sie...!! Co nie zmienia faktu,ze rozpylanie wszelakich srodkow chemicznych jest szkodliwe dla otoczenia i Ciebie samego... Zgadza sie...?? Wracajac do vikki... Do takiego roweru jaki Ona POsiada (ca.1000 zl) nie oplaca sie czyscic lancucha,lecz wymienic na nowy - koszt ca.50 zl.szt. - 2 x w roku = 100 zl. Zgadza sie...? Swoje lancuch czyszcze i konserwuje POniewaz tyle sa warte co vikki rower - 250 ojro szt. PS W rowerze "niedzielnym" jest pasek zebaty - brudna robota odpada... :):) POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 23.05.14, 17:09 albo na odwrot kolo od mojego roweru jest warte wiecej niz Twoj caly rower:) Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 23.05.14, 17:06 juz jest nasmarowany jakims olejem w sprayu, pytam na przyszlosc o ten samochodowy Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: rower, przerzutki, kolka 23.05.14, 17:05 hmm...tylko ja nie wiem gdzie jest ta linka:) Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: rower, przerzutki, kolka 23.05.14, 17:48 > Wystarczy olej do fury i łańcuch chodzi, jak nie powiem co w czym. Wstydzisz się? Ty? Łańcuch powinien być smarowany twardym smarem, roztapianym pod wpływem temperatury. Da się wtedy osiągnąć relatywną suchość łańcucha na zewnątrz przy dobrym smarowaniu tulejek. Smarowanie łańcucha olejem powoduje, że przykleja się do niego pełno piachu, co przyspiesza zużycie każdego elementu. Odpowiedz Link Zgłoś